fbpx
-0 C
Olsztyn
wtorek, 6 grudnia, 2022
reklama

Ktoś przywiązał psa do drzewa w lesie na Pieczewie. Teraz trwa walka o jego zdrowie

WiadomościKtoś przywiązał psa do drzewa w lesie na Pieczewie. Teraz trwa walka...

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

Kto mógł to zrobić? Przywiązać psa w kagańcu do drzewa i porzucić na pastwę losu. Na szczęście na wystraszone zwierzę natrafiła pani Magdalena. Postanowiła zabrać Cocolina do domu i mu pomóc.

Kobieta opublikowała post w internecie aby odnaleźć właściciela: – Znaleziono psa w lesie na Pieczewie za gim nr 13. Pies był przywiązany do drzewa i miał kaganiec. Może ktoś kojarzy właściciela. Osoba, która znalazła psa nie może go zatrzymać, poszukiwany jest nowy dom. Szkoda żeby taki młody psiak skończył w schronisku.

Ktoś przywiązał psa do drzewa w lesie na Pieczewie. Teraz trwa walka o jego zdrowie drzewo WiadomościNastępnego dnia sytuacja nabrał rozpędu. Okazało się, że piesek niedawno był przekazany nowej osobie. Pierwotny właściciel tak to opisuje: – Sprawa jest już przeze mnie zgłoszona na policję. Jestem byłym właścicielem Cocolina. Miesiąc temu musiałem mu znaleźć nowy dom z tego względu że zostałem zmuszony do przeprowadzki, a niestety nie udało mi się znaleźć mieszkania w którym mógłbym z pieskiem mieszkać. Nowa właścicielka Cocolina sama zaproponowała że go przygarnie. Nic nie wskazywało na to ze po miesiącu potraktuje go w tak obrzydliwy sposób.

Rzeczywiście sprawą zajmuje się już policja. W rozmowie telefonicznej potwierdził nam rzecznik KMP Rafał Prokopczyk.

Spotkanie mieszkańców Olsztyna w obronie Lasu Miejskiego przed wycinką

Co dalej z porzuconym zwierzaczkiem? Pani Magda prosi o pomoc ludzi dobrego serca: – Sprawa nabrała wielkiego rozgłosu. Pies okazało się był źle traktowany przez opiekunkę. Ma ogromne powikłania. Zapalenie trzustki i anemie. Szukałam dla niego domu, ale w obecnej sytuacji zostawię go u siebie. Bardzo proszę o pomoc. Może będą jeszcze jacyś świadkowie. A jeżeli ktoś zechciałby mi pomóc, wpłacić 10 zł, albo dać karmę, kojec, miskę… cokolwiek. Z dnia na dzień zostałam opiekunem tego psa, którego w Olsztynie już bardzo dużo osób kojarzy. Bardzo proszę o pomoc.

Zorganizowała internetową zrzutkę. Dostępna TUTAJ.

Oprócz nowej właścicielki pies ma też nowe imię – Kajtek.

Ktoś przywiązał psa do drzewa w lesie na Pieczewie. Teraz trwa walka o jego zdrowie drzewo Wiadomości

reklama
reklama
reklama

2 KOMENTARZY

2 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze