0
-8 C
Olsztyn
piątek, 20 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Bezrobotny mąż zabił żonę, po czym uciekł do matki

OstródaBezrobotny mąż zabił żonę, po czym uciekł do matki

W Ostródzie mąż poderżnął żonie gardło, bo chciała od niego odejść. Po wszystkim uciekł do matki. Został już zatrzymany przez policję, grozi mu dożywocie.

reklama

Tragedia w Ostródzie

Do tragicznych wydarzeń doszło w nocy z czwartku 23 lutego na piątek 24 lutego w mieszkaniu jednej z kamienic przy ulicy Garnizonowej w Ostródzie.

37-letnia Edyta M. chciała opuścić męża – bezrobotnego, nadużywającego alkoholu i wszczynającego awantury domowe 44-letniego Tomasza M. Kobieta pragnęła rozpocząć normalne życie. Kiedy zagroziła mężowi odejściem, ten wpadł w szał.

reklama

– Ja ci, k****, dam odejść – powiedział, po czym uderzył ją w twarz. Wątła kobieta padła nieprzytomna na łóżko, a ten odchylił jej głowę i poderżnął nożem gardło.

Po wszystkim wyszedł z mieszkania, zamknął je na klucz i uciekł do matki.

Gdy jeden ze znajomych kobiety nie mógł się z nią skontaktować, anonimowo zaalarmował służby dzwoniąc pod bezpłatny numer alarmowy 112. Jak donosi portal se.pl, powiedział, że w mieszkaniu małżeństwa M. mogło wydarzyć się coś złego.

Na miejscu zjawiła się policja. Drzwi były zamknięte, otworzyła je zapasowym kluczem mieszkająca po sąsiedzku matka pani Edyty. Kobieta leżała w kałuży krwi, była martwa.

Zabójca uciekł do matki

Policja szybko namierzyła sprawcę. Tomasz M. przebywał u mieszkającej w podostródzkiej wsi matki, gdzie racząc się piwem spokojnie oczekiwał na służby. Był już spakowany.

Funkcjonariusze zakuli go w kajdanki i zatrzymali do wytrzeźwienia.

W piątek i sobotę był przesłuchiwany. Przyznał się do winy, bez emocji opisał przebieg morderstwa. Na wniosek prokuratora sąd wydał postanowienie o tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące Tomasza M. Grozi mu dożywocie.

Nikt nie reagował

Sąsiedzi nie mają o Tomaszu M. dobrego zdania.

– Wieczne kłótnie, bezrobotny mąż, problemy finansowe i przeróżne kłopoty – opowiadają.

– Częściej go widziałam na piwku z kolegami niż z rodziną – powiedziała jedna z sąsiadek.

Awantury były na tyle częste, że nikt już nie zwracał na nie uwagi, nawet mieszkająca za ścianą matka zmarłej. Nikt nie wezwał policji.

– Te kłótnie to była norma i do nich o prostu przywykliśmy – wyjaśnia sąsiadka.

Małżeństwo ma syna, piętnastolatek przebywa w rodzinie zastępczej.

Rodzina była znana służbom.

Przeczytaj także

reklama
1 Komentarz
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Masz je w domu i nawet o tym nie wiesz. Ile naprawdę są warte?

Co sprawia, że jedne okazy mają wartość, a inne nie?

Oleje silnikowe do ciągników i maszyn budowlanych – co warto wiedzieć przed zakupem?

Kilka parametrów ma bardzo duże znaczenie dla żywotności silnika.

Mini prostownica – Twoja tajna broń na bad hair day!

Kompaktowy sprzęt do stylizacji włosów na ratunek!

Jak podkład wpływa na komfort użytkowania paneli?

Odczucia podczas chodzenia – stabilność kontra sprężystość.

Placówki edukacyjne Art School i Radość rozpoczęły rekrutację 2026/2027. Miejsce, w którym liczy się dziecko

Art School i Radość w Olsztynie ruszają z naborem do żłobków, przedszkoli i niepublicznej szkoły podstawowej

Jak dobrać organizery do szuflad kuchennych do konkretnych wymiarów zabudowy?

Uniwersalne wkłady często okazują się zbyt małe lub nieefektywnie wykorzystują przestrzeń.

Dlaczego prostota wygrywa we współczesnych dekoracjach świątecznych

Od luksusu do komfortu: jak zmieniają się gusta w Polsce.

Cena złota – prognozy na 2026 rok: Który kolor kruszcu najlepiej chroni kapitał?

Jak zmaksymalizować wartość biżuterii w nadchodzących latach?

Art School i Radość w Olsztynie zapraszają rodziców na dni otwarte przedszkola i żłobka

Zanim podejmiesz decyzję o wyborze żłobka czy przedszkola, warto zobaczyć je na żywo.

Montaż pokrycia Gerard Corona: detale wykonania, które decydują o trwałości dachu

Dlaczego warto wybrać pokrycie Gerard Corona dla Twojego dachu?
reklama
reklama