\n*nagranie wideo\n\nAdwokatowi grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.\n\n\n\n*nagranie wideo\n\nAdwokat otrzymał również karę wymierzoną przez sąd dyscyplinarny za obrazę sędziów Sądu Apelacyjnego w Łodzi. Paweł K. miał zamieścić na temat sędziów komentarz w Internecie. Sąd nałożył na niego grzywnę w wysokości ok. 28 tys. zł i zakazał na pięć lat szkolenia aplikantów. Ma również przeprosić sędziów.\n\n\n\nAdwokatowi grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.\n\n\n\n*nagranie wideo\n\nPaweł K. za wypowiedź o \"trumnach na kołach\" został zawieszony przez sąd dyscyplinarny łódzkiej Izby Adwokackiej na 16 miesięcy w wykonywaniu czynności zawodowych. Dodatkowo został skazany za zamieszczenie w internecie zdjęcia z samochodu, które świadczy o znacznym przekroczeniu dopuszczalnej prędkości. Za naruszenie przepisów prawa o ruchu drogowym dostał karę finansową w wysokości 8,4 tys. zł oraz obciążono go kosztami postępowania.\n\n\n\nAdwokat otrzymał również karę wymierzoną przez sąd dyscyplinarny za obrazę sędziów Sądu Apelacyjnego w Łodzi. Paweł K. miał zamieścić na temat sędziów komentarz w Internecie. Sąd nałożył na niego grzywnę w wysokości ok. 28 tys. zł i zakazał na pięć lat szkolenia aplikantów. Ma również przeprosić sędziów.\n\n\n\nAdwokatowi grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.\n\n\n\n*nagranie wideo\n\nProkuratura poinformowała, że w czasie wysyłania do sądu aktu oskarżenia Paweł K. nie przyznał się do dokonania zarzucanego mu czynu oraz odmówił składania wyjaśnień. W programie telewizyjnym mówił, że nie pamięta momentu wypadku, pamięta ogromny huk i że \"wystrzeliły wszędzie poduszki, było ich dużo jak w sypialni\".\n\n\n\nPaweł K. za wypowiedź o \"trumnach na kołach\" został zawieszony przez sąd dyscyplinarny łódzkiej Izby Adwokackiej na 16 miesięcy w wykonywaniu czynności zawodowych. Dodatkowo został skazany za zamieszczenie w internecie zdjęcia z samochodu, które świadczy o znacznym przekroczeniu dopuszczalnej prędkości. Za naruszenie przepisów prawa o ruchu drogowym dostał karę finansową w wysokości 8,4 tys. zł oraz obciążono go kosztami postępowania.\n\n\n\nAdwokat otrzymał również karę wymierzoną przez sąd dyscyplinarny za obrazę sędziów Sądu Apelacyjnego w Łodzi. Paweł K. miał zamieścić na temat sędziów komentarz w Internecie. Sąd nałożył na niego grzywnę w wysokości ok. 28 tys. zł i zakazał na pięć lat szkolenia aplikantów. Ma również przeprosić sędziów.\n\n\n\nAdwokatowi grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.\n\n\n\n*nagranie wideo\n\nAdwokat nie przyznaje się do winy\n\n\n\nProkuratura poinformowała, że w czasie wysyłania do sądu aktu oskarżenia Paweł K. nie przyznał się do dokonania zarzucanego mu czynu oraz odmówił składania wyjaśnień. W programie telewizyjnym mówił, że nie pamięta momentu wypadku, pamięta ogromny huk i że \"wystrzeliły wszędzie poduszki, było ich dużo jak w sypialni\".\n\n\n\nPaweł K. za wypowiedź o \"trumnach na kołach\" został zawieszony przez sąd dyscyplinarny łódzkiej Izby Adwokackiej na 16 miesięcy w wykonywaniu czynności zawodowych. Dodatkowo został skazany za zamieszczenie w internecie zdjęcia z samochodu, które świadczy o znacznym przekroczeniu dopuszczalnej prędkości. Za naruszenie przepisów prawa o ruchu drogowym dostał karę finansową w wysokości 8,4 tys. zł oraz obciążono go kosztami postępowania.\n\n\n\nAdwokat otrzymał również karę wymierzoną przez sąd dyscyplinarny za obrazę sędziów Sądu Apelacyjnego w Łodzi. Paweł K. miał zamieścić na temat sędziów komentarz w Internecie. Sąd nałożył na niego grzywnę w wysokości ok. 28 tys. zł i zakazał na pięć lat szkolenia aplikantów. Ma również przeprosić sędziów.\n\n\n\nAdwokatowi grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.\n\n\n\n*nagranie wideo\n\nŁódzki adwokat Paweł K. oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego nie stawił się w środę (15.02.2023 r.) w sądzie na rozpoczęciu procesu w swojej sprawie. Nieobecność usprawiedliwił śmiercią osoby najbliższej. Sąd kolejny termin wyznaczył na 27 lutego. Kilka godzin przed rozprawą wysłał do sądu pismo, w którym poinformował o tragedii, która go spotkała. Zgon tej osoby miał nastąpić we wtorek. Z tego powodu adwokat Pawła K. mecenas Kazimierz Pawelec wniósł o odroczenie terminu rozprawy. Prokurator i pełnomocnicy oskarżycieli posiłkowych nie sprzeciwili się temu wnioskowi.\n\n\n\nAdwokat nie przyznaje się do winy\n\n\n\nProkuratura poinformowała, że w czasie wysyłania do sądu aktu oskarżenia Paweł K. nie przyznał się do dokonania zarzucanego mu czynu oraz odmówił składania wyjaśnień. W programie telewizyjnym mówił, że nie pamięta momentu wypadku, pamięta ogromny huk i że \"wystrzeliły wszędzie poduszki, było ich dużo jak w sypialni\".\n\n\n\nPaweł K. za wypowiedź o \"trumnach na kołach\" został zawieszony przez sąd dyscyplinarny łódzkiej Izby Adwokackiej na 16 miesięcy w wykonywaniu czynności zawodowych. Dodatkowo został skazany za zamieszczenie w internecie zdjęcia z samochodu, które świadczy o znacznym przekroczeniu dopuszczalnej prędkości. Za naruszenie przepisów prawa o ruchu drogowym dostał karę finansową w wysokości 8,4 tys. zł oraz obciążono go kosztami postępowania.\n\n\n\nAdwokat otrzymał również karę wymierzoną przez sąd dyscyplinarny za obrazę sędziów Sądu Apelacyjnego w Łodzi. Paweł K. miał zamieścić na temat sędziów komentarz w Internecie. Sąd nałożył na niego grzywnę w wysokości ok. 28 tys. zł i zakazał na pięć lat szkolenia aplikantów. Ma również przeprosić sędziów.\n\n\n\nAdwokatowi grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.\n\n\n\n*nagranie wideo\n\nŁódzki adwokat oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku nie stawił się w sądzie\n\n\n\nŁódzki adwokat Paweł K. oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego nie stawił się w środę (15.02.2023 r.) w sądzie na rozpoczęciu procesu w swojej sprawie. Nieobecność usprawiedliwił śmiercią osoby najbliższej. Sąd kolejny termin wyznaczył na 27 lutego. Kilka godzin przed rozprawą wysłał do sądu pismo, w którym poinformował o tragedii, która go spotkała. Zgon tej osoby miał nastąpić we wtorek. Z tego powodu adwokat Pawła K. mecenas Kazimierz Pawelec wniósł o odroczenie terminu rozprawy. Prokurator i pełnomocnicy oskarżycieli posiłkowych nie sprzeciwili się temu wnioskowi.\n\n\n\nAdwokat nie przyznaje się do winy\n\n\n\nProkuratura poinformowała, że w czasie wysyłania do sądu aktu oskarżenia Paweł K. nie przyznał się do dokonania zarzucanego mu czynu oraz odmówił składania wyjaśnień. W programie telewizyjnym mówił, że nie pamięta momentu wypadku, pamięta ogromny huk i że \"wystrzeliły wszędzie poduszki, było ich dużo jak w sypialni\".\n\n\n\nPaweł K. za wypowiedź o \"trumnach na kołach\" został zawieszony przez sąd dyscyplinarny łódzkiej Izby Adwokackiej na 16 miesięcy w wykonywaniu czynności zawodowych. Dodatkowo został skazany za zamieszczenie w internecie zdjęcia z samochodu, które świadczy o znacznym przekroczeniu dopuszczalnej prędkości. Za naruszenie przepisów prawa o ruchu drogowym dostał karę finansową w wysokości 8,4 tys. zł oraz obciążono go kosztami postępowania.\n\n\n\nAdwokat otrzymał również karę wymierzoną przez sąd dyscyplinarny za obrazę sędziów Sądu Apelacyjnego w Łodzi. Paweł K. miał zamieścić na temat sędziów komentarz w Internecie. Sąd nałożył na niego grzywnę w wysokości ok. 28 tys. zł i zakazał na pięć lat szkolenia aplikantów. Ma również przeprosić sędziów.\n\n\n\nAdwokatowi grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.\n\n\n\n*nagranie wideo\n\nW czasie trwania śledztwa wykryto w organizmie adwokata śladowe ilości kokainy. Jednak były one zbyt małe, aby można było sformułować wobec niego zarzut prowadzenia auta pod wpływem narkotyków. Paweł K. miał powiedzieć w wywiadzie telewizyjnym, że \"świadomie kokainy nie spożywałem nigdy\".\n\n\n\nŁódzki adwokat oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku nie stawił się w sądzie\n\n\n\nŁódzki adwokat Paweł K. oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego nie stawił się w środę (15.02.2023 r.) w sądzie na rozpoczęciu procesu w swojej sprawie. Nieobecność usprawiedliwił śmiercią osoby najbliższej. Sąd kolejny termin wyznaczył na 27 lutego. Kilka godzin przed rozprawą wysłał do sądu pismo, w którym poinformował o tragedii, która go spotkała. Zgon tej osoby miał nastąpić we wtorek. Z tego powodu adwokat Pawła K. mecenas Kazimierz Pawelec wniósł o odroczenie terminu rozprawy. Prokurator i pełnomocnicy oskarżycieli posiłkowych nie sprzeciwili się temu wnioskowi.\n\n\n\nAdwokat nie przyznaje się do winy\n\n\n\nProkuratura poinformowała, że w czasie wysyłania do sądu aktu oskarżenia Paweł K. nie przyznał się do dokonania zarzucanego mu czynu oraz odmówił składania wyjaśnień. W programie telewizyjnym mówił, że nie pamięta momentu wypadku, pamięta ogromny huk i że \"wystrzeliły wszędzie poduszki, było ich dużo jak w sypialni\".\n\n\n\nPaweł K. za wypowiedź o \"trumnach na kołach\" został zawieszony przez sąd dyscyplinarny łódzkiej Izby Adwokackiej na 16 miesięcy w wykonywaniu czynności zawodowych. Dodatkowo został skazany za zamieszczenie w internecie zdjęcia z samochodu, które świadczy o znacznym przekroczeniu dopuszczalnej prędkości. Za naruszenie przepisów prawa o ruchu drogowym dostał karę finansową w wysokości 8,4 tys. zł oraz obciążono go kosztami postępowania.\n\n\n\nAdwokat otrzymał również karę wymierzoną przez sąd dyscyplinarny za obrazę sędziów Sądu Apelacyjnego w Łodzi. Paweł K. miał zamieścić na temat sędziów komentarz w Internecie. Sąd nałożył na niego grzywnę w wysokości ok. 28 tys. zł i zakazał na pięć lat szkolenia aplikantów. Ma również przeprosić sędziów.\n\n\n\nAdwokatowi grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.\n\n\n\n*nagranie wideo\n\nZe względu na to, że na początku przyczyny wypadku nie były znane, adwokatowi nie odebrano prawa jazdy. Nakazano mu jedynie powstrzymanie się od prowadzenia pojazdów mechanicznych. Zastosowano wobec niego również 50 tysięcy poręczenia majątkowego.\n\n\n\nW czasie trwania śledztwa wykryto w organizmie adwokata śladowe ilości kokainy. Jednak były one zbyt małe, aby można było sformułować wobec niego zarzut prowadzenia auta pod wpływem narkotyków. Paweł K. miał powiedzieć w wywiadzie telewizyjnym, że \"świadomie kokainy nie spożywałem nigdy\".\n\n\n\nŁódzki adwokat oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku nie stawił się w sądzie\n\n\n\nŁódzki adwokat Paweł K. oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego nie stawił się w środę (15.02.2023 r.) w sądzie na rozpoczęciu procesu w swojej sprawie. Nieobecność usprawiedliwił śmiercią osoby najbliższej. Sąd kolejny termin wyznaczył na 27 lutego. Kilka godzin przed rozprawą wysłał do sądu pismo, w którym poinformował o tragedii, która go spotkała. Zgon tej osoby miał nastąpić we wtorek. Z tego powodu adwokat Pawła K. mecenas Kazimierz Pawelec wniósł o odroczenie terminu rozprawy. Prokurator i pełnomocnicy oskarżycieli posiłkowych nie sprzeciwili się temu wnioskowi.\n\n\n\nAdwokat nie przyznaje się do winy\n\n\n\nProkuratura poinformowała, że w czasie wysyłania do sądu aktu oskarżenia Paweł K. nie przyznał się do dokonania zarzucanego mu czynu oraz odmówił składania wyjaśnień. W programie telewizyjnym mówił, że nie pamięta momentu wypadku, pamięta ogromny huk i że \"wystrzeliły wszędzie poduszki, było ich dużo jak w sypialni\".\n\n\n\nPaweł K. za wypowiedź o \"trumnach na kołach\" został zawieszony przez sąd dyscyplinarny łódzkiej Izby Adwokackiej na 16 miesięcy w wykonywaniu czynności zawodowych. Dodatkowo został skazany za zamieszczenie w internecie zdjęcia z samochodu, które świadczy o znacznym przekroczeniu dopuszczalnej prędkości. Za naruszenie przepisów prawa o ruchu drogowym dostał karę finansową w wysokości 8,4 tys. zł oraz obciążono go kosztami postępowania.\n\n\n\nAdwokat otrzymał również karę wymierzoną przez sąd dyscyplinarny za obrazę sędziów Sądu Apelacyjnego w Łodzi. Paweł K. miał zamieścić na temat sędziów komentarz w Internecie. Sąd nałożył na niego grzywnę w wysokości ok. 28 tys. zł i zakazał na pięć lat szkolenia aplikantów. Ma również przeprosić sędziów.\n\n\n\nAdwokatowi grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.\n\n\n\n*nagranie wideo\n\nTłumaczenia Pawła K.\n\n\n\nZe względu na to, że na początku przyczyny wypadku nie były znane, adwokatowi nie odebrano prawa jazdy. Nakazano mu jedynie powstrzymanie się od prowadzenia pojazdów mechanicznych. Zastosowano wobec niego również 50 tysięcy poręczenia majątkowego.\n\n\n\nW czasie trwania śledztwa wykryto w organizmie adwokata śladowe ilości kokainy. Jednak były one zbyt małe, aby można było sformułować wobec niego zarzut prowadzenia auta pod wpływem narkotyków. Paweł K. miał powiedzieć w wywiadzie telewizyjnym, że \"świadomie kokainy nie spożywałem nigdy\".\n\n\n\nŁódzki adwokat oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku nie stawił się w sądzie\n\n\n\nŁódzki adwokat Paweł K. oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego nie stawił się w środę (15.02.2023 r.) w sądzie na rozpoczęciu procesu w swojej sprawie. Nieobecność usprawiedliwił śmiercią osoby najbliższej. Sąd kolejny termin wyznaczył na 27 lutego. Kilka godzin przed rozprawą wysłał do sądu pismo, w którym poinformował o tragedii, która go spotkała. Zgon tej osoby miał nastąpić we wtorek. Z tego powodu adwokat Pawła K. mecenas Kazimierz Pawelec wniósł o odroczenie terminu rozprawy. Prokurator i pełnomocnicy oskarżycieli posiłkowych nie sprzeciwili się temu wnioskowi.\n\n\n\nAdwokat nie przyznaje się do winy\n\n\n\nProkuratura poinformowała, że w czasie wysyłania do sądu aktu oskarżenia Paweł K. nie przyznał się do dokonania zarzucanego mu czynu oraz odmówił składania wyjaśnień. W programie telewizyjnym mówił, że nie pamięta momentu wypadku, pamięta ogromny huk i że \"wystrzeliły wszędzie poduszki, było ich dużo jak w sypialni\".\n\n\n\nPaweł K. za wypowiedź o \"trumnach na kołach\" został zawieszony przez sąd dyscyplinarny łódzkiej Izby Adwokackiej na 16 miesięcy w wykonywaniu czynności zawodowych. Dodatkowo został skazany za zamieszczenie w internecie zdjęcia z samochodu, które świadczy o znacznym przekroczeniu dopuszczalnej prędkości. Za naruszenie przepisów prawa o ruchu drogowym dostał karę finansową w wysokości 8,4 tys. zł oraz obciążono go kosztami postępowania.\n\n\n\nAdwokat otrzymał również karę wymierzoną przez sąd dyscyplinarny za obrazę sędziów Sądu Apelacyjnego w Łodzi. Paweł K. miał zamieścić na temat sędziów komentarz w Internecie. Sąd nałożył na niego grzywnę w wysokości ok. 28 tys. zł i zakazał na pięć lat szkolenia aplikantów. Ma również przeprosić sędziów.\n\n\n\nAdwokatowi grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.\n\n\n\n*nagranie wideo\n\nAdwokat usunął nagranie z sieci, jednak w dalszym ciągu można na nie natrafić w Internecie. Wypowiedź Pawła K. wywołała spore kontrowersje, a wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta nazwał je szokującymi.\n\n\n\nTłumaczenia Pawła K.\n\n\n\nZe względu na to, że na początku przyczyny wypadku nie były znane, adwokatowi nie odebrano prawa jazdy. Nakazano mu jedynie powstrzymanie się od prowadzenia pojazdów mechanicznych. Zastosowano wobec niego również 50 tysięcy poręczenia majątkowego.\n\n\n\nW czasie trwania śledztwa wykryto w organizmie adwokata śladowe ilości kokainy. Jednak były one zbyt małe, aby można było sformułować wobec niego zarzut prowadzenia auta pod wpływem narkotyków. Paweł K. miał powiedzieć w wywiadzie telewizyjnym, że \"świadomie kokainy nie spożywałem nigdy\".\n\n\n\nŁódzki adwokat oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku nie stawił się w sądzie\n\n\n\nŁódzki adwokat Paweł K. oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego nie stawił się w środę (15.02.2023 r.) w sądzie na rozpoczęciu procesu w swojej sprawie. Nieobecność usprawiedliwił śmiercią osoby najbliższej. Sąd kolejny termin wyznaczył na 27 lutego. Kilka godzin przed rozprawą wysłał do sądu pismo, w którym poinformował o tragedii, która go spotkała. Zgon tej osoby miał nastąpić we wtorek. Z tego powodu adwokat Pawła K. mecenas Kazimierz Pawelec wniósł o odroczenie terminu rozprawy. Prokurator i pełnomocnicy oskarżycieli posiłkowych nie sprzeciwili się temu wnioskowi.\n\n\n\nAdwokat nie przyznaje się do winy\n\n\n\nProkuratura poinformowała, że w czasie wysyłania do sądu aktu oskarżenia Paweł K. nie przyznał się do dokonania zarzucanego mu czynu oraz odmówił składania wyjaśnień. W programie telewizyjnym mówił, że nie pamięta momentu wypadku, pamięta ogromny huk i że \"wystrzeliły wszędzie poduszki, było ich dużo jak w sypialni\".\n\n\n\nPaweł K. za wypowiedź o \"trumnach na kołach\" został zawieszony przez sąd dyscyplinarny łódzkiej Izby Adwokackiej na 16 miesięcy w wykonywaniu czynności zawodowych. Dodatkowo został skazany za zamieszczenie w internecie zdjęcia z samochodu, które świadczy o znacznym przekroczeniu dopuszczalnej prędkości. Za naruszenie przepisów prawa o ruchu drogowym dostał karę finansową w wysokości 8,4 tys. zł oraz obciążono go kosztami postępowania.\n\n\n\nAdwokat otrzymał również karę wymierzoną przez sąd dyscyplinarny za obrazę sędziów Sądu Apelacyjnego w Łodzi. Paweł K. miał zamieścić na temat sędziów komentarz w Internecie. Sąd nałożył na niego grzywnę w wysokości ok. 28 tys. zł i zakazał na pięć lat szkolenia aplikantów. Ma również przeprosić sędziów.\n\n\n\nAdwokatowi grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.\n\n\n\n*nagranie wideo\n\nDzień po wypadku Paweł K. zamieścił w mediach społecznościowych nagranie, w którym stwierdził między innymi, że \"to była konfrontacja bezpiecznego samochodu z trumną na kółkach i między innymi dlatego te kobiety zginęły\". Powiedział również, że niektórzy są zadowoleni, bo \"kupili sobie auto za 3 tys. zł\". Nie zabrakło również „porad” mecenasa na temat aut \"A nie lepiej wziąć kredyt? Pożyczyć od kogoś kasę? Poczekać? Uzbierać? I kupić auto bezpieczne?\".\n\n\n\nAdwokat usunął nagranie z sieci, jednak w dalszym ciągu można na nie natrafić w Internecie. Wypowiedź Pawła K. wywołała spore kontrowersje, a wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta nazwał je szokującymi.\n\n\n\nTłumaczenia Pawła K.\n\n\n\nZe względu na to, że na początku przyczyny wypadku nie były znane, adwokatowi nie odebrano prawa jazdy. Nakazano mu jedynie powstrzymanie się od prowadzenia pojazdów mechanicznych. Zastosowano wobec niego również 50 tysięcy poręczenia majątkowego.\n\n\n\nW czasie trwania śledztwa wykryto w organizmie adwokata śladowe ilości kokainy. Jednak były one zbyt małe, aby można było sformułować wobec niego zarzut prowadzenia auta pod wpływem narkotyków. Paweł K. miał powiedzieć w wywiadzie telewizyjnym, że \"świadomie kokainy nie spożywałem nigdy\".\n\n\n\nŁódzki adwokat oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku nie stawił się w sądzie\n\n\n\nŁódzki adwokat Paweł K. oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego nie stawił się w środę (15.02.2023 r.) w sądzie na rozpoczęciu procesu w swojej sprawie. Nieobecność usprawiedliwił śmiercią osoby najbliższej. Sąd kolejny termin wyznaczył na 27 lutego. Kilka godzin przed rozprawą wysłał do sądu pismo, w którym poinformował o tragedii, która go spotkała. Zgon tej osoby miał nastąpić we wtorek. Z tego powodu adwokat Pawła K. mecenas Kazimierz Pawelec wniósł o odroczenie terminu rozprawy. Prokurator i pełnomocnicy oskarżycieli posiłkowych nie sprzeciwili się temu wnioskowi.\n\n\n\nAdwokat nie przyznaje się do winy\n\n\n\nProkuratura poinformowała, że w czasie wysyłania do sądu aktu oskarżenia Paweł K. nie przyznał się do dokonania zarzucanego mu czynu oraz odmówił składania wyjaśnień. W programie telewizyjnym mówił, że nie pamięta momentu wypadku, pamięta ogromny huk i że \"wystrzeliły wszędzie poduszki, było ich dużo jak w sypialni\".\n\n\n\nPaweł K. za wypowiedź o \"trumnach na kołach\" został zawieszony przez sąd dyscyplinarny łódzkiej Izby Adwokackiej na 16 miesięcy w wykonywaniu czynności zawodowych. Dodatkowo został skazany za zamieszczenie w internecie zdjęcia z samochodu, które świadczy o znacznym przekroczeniu dopuszczalnej prędkości. Za naruszenie przepisów prawa o ruchu drogowym dostał karę finansową w wysokości 8,4 tys. zł oraz obciążono go kosztami postępowania.\n\n\n\nAdwokat otrzymał również karę wymierzoną przez sąd dyscyplinarny za obrazę sędziów Sądu Apelacyjnego w Łodzi. Paweł K. miał zamieścić na temat sędziów komentarz w Internecie. Sąd nałożył na niego grzywnę w wysokości ok. 28 tys. zł i zakazał na pięć lat szkolenia aplikantów. Ma również przeprosić sędziów.\n\n\n\nAdwokatowi grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.\n\n\n\n*nagranie wideo\n\nWypadek zrobił się medialny\n\n\n\nDzień po wypadku Paweł K. zamieścił w mediach społecznościowych nagranie, w którym stwierdził między innymi, że \"to była konfrontacja bezpiecznego samochodu z trumną na kółkach i między innymi dlatego te kobiety zginęły\". Powiedział również, że niektórzy są zadowoleni, bo \"kupili sobie auto za 3 tys. zł\". Nie zabrakło również „porad” mecenasa na temat aut \"A nie lepiej wziąć kredyt? Pożyczyć od kogoś kasę? Poczekać? Uzbierać? I kupić auto bezpieczne?\".\n\n\n\nAdwokat usunął nagranie z sieci, jednak w dalszym ciągu można na nie natrafić w Internecie. Wypowiedź Pawła K. wywołała spore kontrowersje, a wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta nazwał je szokującymi.\n\n\n\nTłumaczenia Pawła K.\n\n\n\nZe względu na to, że na początku przyczyny wypadku nie były znane, adwokatowi nie odebrano prawa jazdy. Nakazano mu jedynie powstrzymanie się od prowadzenia pojazdów mechanicznych. Zastosowano wobec niego również 50 tysięcy poręczenia majątkowego.\n\n\n\nW czasie trwania śledztwa wykryto w organizmie adwokata śladowe ilości kokainy. Jednak były one zbyt małe, aby można było sformułować wobec niego zarzut prowadzenia auta pod wpływem narkotyków. Paweł K. miał powiedzieć w wywiadzie telewizyjnym, że \"świadomie kokainy nie spożywałem nigdy\".\n\n\n\nŁódzki adwokat oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku nie stawił się w sądzie\n\n\n\nŁódzki adwokat Paweł K. oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego nie stawił się w środę (15.02.2023 r.) w sądzie na rozpoczęciu procesu w swojej sprawie. Nieobecność usprawiedliwił śmiercią osoby najbliższej. Sąd kolejny termin wyznaczył na 27 lutego. Kilka godzin przed rozprawą wysłał do sądu pismo, w którym poinformował o tragedii, która go spotkała. Zgon tej osoby miał nastąpić we wtorek. Z tego powodu adwokat Pawła K. mecenas Kazimierz Pawelec wniósł o odroczenie terminu rozprawy. Prokurator i pełnomocnicy oskarżycieli posiłkowych nie sprzeciwili się temu wnioskowi.\n\n\n\nAdwokat nie przyznaje się do winy\n\n\n\nProkuratura poinformowała, że w czasie wysyłania do sądu aktu oskarżenia Paweł K. nie przyznał się do dokonania zarzucanego mu czynu oraz odmówił składania wyjaśnień. W programie telewizyjnym mówił, że nie pamięta momentu wypadku, pamięta ogromny huk i że \"wystrzeliły wszędzie poduszki, było ich dużo jak w sypialni\".\n\n\n\nPaweł K. za wypowiedź o \"trumnach na kołach\" został zawieszony przez sąd dyscyplinarny łódzkiej Izby Adwokackiej na 16 miesięcy w wykonywaniu czynności zawodowych. Dodatkowo został skazany za zamieszczenie w internecie zdjęcia z samochodu, które świadczy o znacznym przekroczeniu dopuszczalnej prędkości. Za naruszenie przepisów prawa o ruchu drogowym dostał karę finansową w wysokości 8,4 tys. zł oraz obciążono go kosztami postępowania.\n\n\n\nAdwokat otrzymał również karę wymierzoną przez sąd dyscyplinarny za obrazę sędziów Sądu Apelacyjnego w Łodzi. Paweł K. miał zamieścić na temat sędziów komentarz w Internecie. Sąd nałożył na niego grzywnę w wysokości ok. 28 tys. zł i zakazał na pięć lat szkolenia aplikantów. Ma również przeprosić sędziów.\n\n\n\nAdwokatowi grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.\n\n\n\n*nagranie wideo\n\nDo wypadku doszło 26 września 2021 roku na drodze na trasie Barczewo-Jeziorany. Mecenas wracał wraz z rodziną z wesela influencerki. Kierujący mercedesem w pewnym momencie przekroczył podwójną ciągłą linię, zjechał na przeciwny pas i uderzył z jadącym prawidłowo audi 80. Podróżujące autem kobiety, matki młodego małżeństwa, poniosły śmierć. Zdaniem Prokuratury Okręgowej w Olsztynie adwokat w sposób umyślny naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym.\n\n\n\nWypadek zrobił się medialny\n\n\n\nDzień po wypadku Paweł K. zamieścił w mediach społecznościowych nagranie, w którym stwierdził między innymi, że \"to była konfrontacja bezpiecznego samochodu z trumną na kółkach i między innymi dlatego te kobiety zginęły\". Powiedział również, że niektórzy są zadowoleni, bo \"kupili sobie auto za 3 tys. zł\". Nie zabrakło również „porad” mecenasa na temat aut \"A nie lepiej wziąć kredyt? Pożyczyć od kogoś kasę? Poczekać? Uzbierać? I kupić auto bezpieczne?\".\n\n\n\nAdwokat usunął nagranie z sieci, jednak w dalszym ciągu można na nie natrafić w Internecie. Wypowiedź Pawła K. wywołała spore kontrowersje, a wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta nazwał je szokującymi.\n\n\n\nTłumaczenia Pawła K.\n\n\n\nZe względu na to, że na początku przyczyny wypadku nie były znane, adwokatowi nie odebrano prawa jazdy. Nakazano mu jedynie powstrzymanie się od prowadzenia pojazdów mechanicznych. Zastosowano wobec niego również 50 tysięcy poręczenia majątkowego.\n\n\n\nW czasie trwania śledztwa wykryto w organizmie adwokata śladowe ilości kokainy. Jednak były one zbyt małe, aby można było sformułować wobec niego zarzut prowadzenia auta pod wpływem narkotyków. Paweł K. miał powiedzieć w wywiadzie telewizyjnym, że \"świadomie kokainy nie spożywałem nigdy\".\n\n\n\nŁódzki adwokat oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku nie stawił się w sądzie\n\n\n\nŁódzki adwokat Paweł K. oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego nie stawił się w środę (15.02.2023 r.) w sądzie na rozpoczęciu procesu w swojej sprawie. Nieobecność usprawiedliwił śmiercią osoby najbliższej. Sąd kolejny termin wyznaczył na 27 lutego. Kilka godzin przed rozprawą wysłał do sądu pismo, w którym poinformował o tragedii, która go spotkała. Zgon tej osoby miał nastąpić we wtorek. Z tego powodu adwokat Pawła K. mecenas Kazimierz Pawelec wniósł o odroczenie terminu rozprawy. Prokurator i pełnomocnicy oskarżycieli posiłkowych nie sprzeciwili się temu wnioskowi.\n\n\n\nAdwokat nie przyznaje się do winy\n\n\n\nProkuratura poinformowała, że w czasie wysyłania do sądu aktu oskarżenia Paweł K. nie przyznał się do dokonania zarzucanego mu czynu oraz odmówił składania wyjaśnień. W programie telewizyjnym mówił, że nie pamięta momentu wypadku, pamięta ogromny huk i że \"wystrzeliły wszędzie poduszki, było ich dużo jak w sypialni\".\n\n\n\nPaweł K. za wypowiedź o \"trumnach na kołach\" został zawieszony przez sąd dyscyplinarny łódzkiej Izby Adwokackiej na 16 miesięcy w wykonywaniu czynności zawodowych. Dodatkowo został skazany za zamieszczenie w internecie zdjęcia z samochodu, które świadczy o znacznym przekroczeniu dopuszczalnej prędkości. Za naruszenie przepisów prawa o ruchu drogowym dostał karę finansową w wysokości 8,4 tys. zł oraz obciążono go kosztami postępowania.\n\n\n\nAdwokat otrzymał również karę wymierzoną przez sąd dyscyplinarny za obrazę sędziów Sądu Apelacyjnego w Łodzi. Paweł K. miał zamieścić na temat sędziów komentarz w Internecie. Sąd nałożył na niego grzywnę w wysokości ok. 28 tys. zł i zakazał na pięć lat szkolenia aplikantów. Ma również przeprosić sędziów.\n\n\n\nAdwokatowi grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.\n\n\n\n*nagranie wideo\n\nPrzebieg wypadku\n\n\n\nDo wypadku doszło 26 września 2021 roku na drodze na trasie Barczewo-Jeziorany. Mecenas wracał wraz z rodziną z wesela influencerki. Kierujący mercedesem w pewnym momencie przekroczył podwójną ciągłą linię, zjechał na przeciwny pas i uderzył z jadącym prawidłowo audi 80. Podróżujące autem kobiety, matki młodego małżeństwa, poniosły śmierć. Zdaniem Prokuratury Okręgowej w Olsztynie adwokat w sposób umyślny naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym.\n\n\n\nWypadek zrobił się medialny\n\n\n\nDzień po wypadku Paweł K. zamieścił w mediach społecznościowych nagranie, w którym stwierdził między innymi, że \"to była konfrontacja bezpiecznego samochodu z trumną na kółkach i między innymi dlatego te kobiety zginęły\". Powiedział również, że niektórzy są zadowoleni, bo \"kupili sobie auto za 3 tys. zł\". Nie zabrakło również „porad” mecenasa na temat aut \"A nie lepiej wziąć kredyt? Pożyczyć od kogoś kasę? Poczekać? Uzbierać? I kupić auto bezpieczne?\".\n\n\n\nAdwokat usunął nagranie z sieci, jednak w dalszym ciągu można na nie natrafić w Internecie. Wypowiedź Pawła K. wywołała spore kontrowersje, a wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta nazwał je szokującymi.\n\n\n\nTłumaczenia Pawła K.\n\n\n\nZe względu na to, że na początku przyczyny wypadku nie były znane, adwokatowi nie odebrano prawa jazdy. Nakazano mu jedynie powstrzymanie się od prowadzenia pojazdów mechanicznych. Zastosowano wobec niego również 50 tysięcy poręczenia majątkowego.\n\n\n\nW czasie trwania śledztwa wykryto w organizmie adwokata śladowe ilości kokainy. Jednak były one zbyt małe, aby można było sformułować wobec niego zarzut prowadzenia auta pod wpływem narkotyków. Paweł K. miał powiedzieć w wywiadzie telewizyjnym, że \"świadomie kokainy nie spożywałem nigdy\".\n\n\n\nŁódzki adwokat oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku nie stawił się w sądzie\n\n\n\nŁódzki adwokat Paweł K. oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego nie stawił się w środę (15.02.2023 r.) w sądzie na rozpoczęciu procesu w swojej sprawie. Nieobecność usprawiedliwił śmiercią osoby najbliższej. Sąd kolejny termin wyznaczył na 27 lutego. Kilka godzin przed rozprawą wysłał do sądu pismo, w którym poinformował o tragedii, która go spotkała. Zgon tej osoby miał nastąpić we wtorek. Z tego powodu adwokat Pawła K. mecenas Kazimierz Pawelec wniósł o odroczenie terminu rozprawy. Prokurator i pełnomocnicy oskarżycieli posiłkowych nie sprzeciwili się temu wnioskowi.\n\n\n\nAdwokat nie przyznaje się do winy\n\n\n\nProkuratura poinformowała, że w czasie wysyłania do sądu aktu oskarżenia Paweł K. nie przyznał się do dokonania zarzucanego mu czynu oraz odmówił składania wyjaśnień. W programie telewizyjnym mówił, że nie pamięta momentu wypadku, pamięta ogromny huk i że \"wystrzeliły wszędzie poduszki, było ich dużo jak w sypialni\".\n\n\n\nPaweł K. za wypowiedź o \"trumnach na kołach\" został zawieszony przez sąd dyscyplinarny łódzkiej Izby Adwokackiej na 16 miesięcy w wykonywaniu czynności zawodowych. Dodatkowo został skazany za zamieszczenie w internecie zdjęcia z samochodu, które świadczy o znacznym przekroczeniu dopuszczalnej prędkości. Za naruszenie przepisów prawa o ruchu drogowym dostał karę finansową w wysokości 8,4 tys. zł oraz obciążono go kosztami postępowania.\n\n\n\nAdwokat otrzymał również karę wymierzoną przez sąd dyscyplinarny za obrazę sędziów Sądu Apelacyjnego w Łodzi. Paweł K. miał zamieścić na temat sędziów komentarz w Internecie. Sąd nałożył na niego grzywnę w wysokości ok. 28 tys. zł i zakazał na pięć lat szkolenia aplikantów. Ma również przeprosić sędziów.\n\n\n\nAdwokatowi grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.\n\n\n\n*nagranie wideo\n\nW środę miał rozpocząć się proces w sprawie łódzkiego adwokata Pawła K., który odpowiada za spowodowanie śmiertelnego wypadku. W wyniku niego śmierć poniosły dwie kobiety. Kontrowersje wzbudziło tłumaczenie adwokata, który stwierdził, że jego ofiary podróżowały \"trumnami na kołach\" i że lepiej \"uzbierać i kupić bezpieczniejsze auto\". Oskarżony odpowiada z wolnej stopy. \n\n\n\nPrzebieg wypadku\n\n\n\nDo wypadku doszło 26 września 2021 roku na drodze na trasie Barczewo-Jeziorany. Mecenas wracał wraz z rodziną z wesela influencerki. Kierujący mercedesem w pewnym momencie przekroczył podwójną ciągłą linię, zjechał na przeciwny pas i uderzył z jadącym prawidłowo audi 80. Podróżujące autem kobiety, matki młodego małżeństwa, poniosły śmierć. Zdaniem Prokuratury Okręgowej w Olsztynie adwokat w sposób umyślny naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym.\n\n\n\nWypadek zrobił się medialny\n\n\n\nDzień po wypadku Paweł K. zamieścił w mediach społecznościowych nagranie, w którym stwierdził między innymi, że \"to była konfrontacja bezpiecznego samochodu z trumną na kółkach i między innymi dlatego te kobiety zginęły\". Powiedział również, że niektórzy są zadowoleni, bo \"kupili sobie auto za 3 tys. zł\". Nie zabrakło również „porad” mecenasa na temat aut \"A nie lepiej wziąć kredyt? Pożyczyć od kogoś kasę? Poczekać? Uzbierać? I kupić auto bezpieczne?\".\n\n\n\nAdwokat usunął nagranie z sieci, jednak w dalszym ciągu można na nie natrafić w Internecie. Wypowiedź Pawła K. wywołała spore kontrowersje, a wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta nazwał je szokującymi.\n\n\n\nTłumaczenia Pawła K.\n\n\n\nZe względu na to, że na początku przyczyny wypadku nie były znane, adwokatowi nie odebrano prawa jazdy. Nakazano mu jedynie powstrzymanie się od prowadzenia pojazdów mechanicznych. Zastosowano wobec niego również 50 tysięcy poręczenia majątkowego.\n\n\n\nW czasie trwania śledztwa wykryto w organizmie adwokata śladowe ilości kokainy. Jednak były one zbyt małe, aby można było sformułować wobec niego zarzut prowadzenia auta pod wpływem narkotyków. Paweł K. miał powiedzieć w wywiadzie telewizyjnym, że \"świadomie kokainy nie spożywałem nigdy\".\n\n\n\nŁódzki adwokat oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku nie stawił się w sądzie\n\n\n\nŁódzki adwokat Paweł K. oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego nie stawił się w środę (15.02.2023 r.) w sądzie na rozpoczęciu procesu w swojej sprawie. Nieobecność usprawiedliwił śmiercią osoby najbliższej. Sąd kolejny termin wyznaczył na 27 lutego. Kilka godzin przed rozprawą wysłał do sądu pismo, w którym poinformował o tragedii, która go spotkała. Zgon tej osoby miał nastąpić we wtorek. Z tego powodu adwokat Pawła K. mecenas Kazimierz Pawelec wniósł o odroczenie terminu rozprawy. Prokurator i pełnomocnicy oskarżycieli posiłkowych nie sprzeciwili się temu wnioskowi.\n\n\n\nAdwokat nie przyznaje się do winy\n\n\n\nProkuratura poinformowała, że w czasie wysyłania do sądu aktu oskarżenia Paweł K. nie przyznał się do dokonania zarzucanego mu czynu oraz odmówił składania wyjaśnień. W programie telewizyjnym mówił, że nie pamięta momentu wypadku, pamięta ogromny huk i że \"wystrzeliły wszędzie poduszki, było ich dużo jak w sypialni\".\n\n\n\nPaweł K. za wypowiedź o \"trumnach na kołach\" został zawieszony przez sąd dyscyplinarny łódzkiej Izby Adwokackiej na 16 miesięcy w wykonywaniu czynności zawodowych. Dodatkowo został skazany za zamieszczenie w internecie zdjęcia z samochodu, które świadczy o znacznym przekroczeniu dopuszczalnej prędkości. Za naruszenie przepisów prawa o ruchu drogowym dostał karę finansową w wysokości 8,4 tys. zł oraz obciążono go kosztami postępowania.\n\n\n\nAdwokat otrzymał również karę wymierzoną przez sąd dyscyplinarny za obrazę sędziów Sądu Apelacyjnego w Łodzi. Paweł K. miał zamieścić na temat sędziów komentarz w Internecie. Sąd nałożył na niego grzywnę w wysokości ok. 28 tys. zł i zakazał na pięć lat szkolenia aplikantów. Ma również przeprosić sędziów.\n\n\n\nAdwokatowi grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.\n\n\n\n*nagranie wideo\n

0
-8 C
Olsztyn
piątek, 20 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Proces adwokata z Łodzi Pawła K., ale został przerwany. Wydarzyła się tragedia

OlsztynProces adwokata z Łodzi Pawła K., ale został przerwany. Wydarzyła się tragedia

Środa miała przynieść początek procesu przeciwko Pawłowi K., adwokatowi z Łodzi, oskarżonemu o spowodowanie śmiertelnego wypadku samochodowego. W wyniku zdarzenia zginęły dwie kobiety. Wywołało to kontrowersje, zwłaszcza po tym, jak adwokat określił samochód, którym podróżowały ofiary, mianem „trumny na kołach”, sugerując, że powinny „zbierać i kupić bezpieczniejsze auto”. Oskarżony jest na wolności.

reklama

Wypadek miał miejsce 26 września 2021 roku na trasie Barczewo-Jeziorany. Paweł K., kierujący mercedesem, wracał z wesela influencerki i w pewnym momencie przekroczył podwójną ciągłą linię, zjechał na przeciwny pas i uderzył w jadące prawidłowo audi 80. Ofiarami były matki młodego małżeństwa. Prokuratura Okręgowa w Olsztynie stwierdziła, że adwokat celowo naruszył zasady bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Dzień po wypadku Paweł K. opublikował nagranie w mediach społecznościowych, w którym nazwał audi 80 „trumną na kołach” i stwierdził, że kobiety zginęły z tego powodu. Sugerował też, że niektórzy są zadowoleni, bo „kupili sobie auto za 3 tys. zł” i podsuwał pytanie, czy nie lepiej wziąć kredyt, pożyczyć pieniądze, poczekać, zbierać i kupić bezpieczne auto. Wypowiedzi te wywołały kontrowersje i zostały określone jako szokujące przez wiceministra sprawiedliwości, Sebastiana Kaletę.

reklama

Początkowo przyczyny wypadku nie były znane, więc adwokatowi nie odebrano prawa jazdy. Nakazano mu jedynie powstrzymanie się od prowadzenia pojazdów mechanicznych i zastosowano 50 tysięcy poręczenia majątkowego. W trakcie śledztwa wykryto w organizmie adwokata śladowe ilości kokainy, jednak były one zbyt małe, aby można było oskarżyć go o prowadzenie auta pod wpływem narkotyków.

Paweł K. nie stawił się na rozpoczęcie procesu 15 lutego 2023 roku, usprawiedliwiając swoją nieobecność śmiercią bliskiej osoby. Sąd wyznaczył kolejny termin na 27 lutego. Adwokat Pawła K., Kazimierz Pawelec, złożył wniosek o odroczenie terminu rozprawy, na co nie sprzeciwił się prokurator ani pełnomocnicy oskarżycieli posiłkowych.

Mimo oskarżeń, Paweł K. nie przyznaje się do winy. Podczas wysyłania aktu oskarżenia do sądu, adwokat nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień. W jednym z programów telewizyjnych stwierdził, że nie pamięta momentu wypadku, pamięta jedynie głośny huk i „wystrzelenie poduszek powietrznych, które były wszędzie jak w sypialni”.

Jego wypowiedź o „trumnach na kołach” skutkowała zawieszeniem go przez sąd dyscyplinarny łódzkiej Izby Adwokackiej na 16 miesięcy w wykonywaniu czynności zawodowych. Dodatkowo został skazany za publikację w internecie zdjęcia z samochodu, sugerującego znaczne przekroczenie dopuszczalnej prędkości. Za naruszenie przepisów prawa o ruchu drogowym otrzymał karę finansową w wysokości 8,4 tys. zł i musiał pokryć koszty postępowania.

Adwokat został również ukarany przez sąd dyscyplinarny za obrazę sędziów Sądu Apelacyjnego w Łodzi, kiedy opublikował o nich negatywny komentarz w Internecie. Sąd nałożył na niego grzywnę w wysokości ok. 28 tys. zł, zakazał mu przez pięć lat szkolenia aplikantów i zobowiązał do przeproszenia sędziów.

W przypadku skazania za spowodowanie śmiertelnego wypadku, Pawłowi K. grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat. Proces, który miał rozpocząć się w środę, został przesunięty na 27 lutego. Społeczeństwo czeka na dalszy rozwój sprawy i wyrok sądu.

*nagranie wideo

źródło: PAP

Przeczytaj także

reklama
9 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Masz je w domu i nawet o tym nie wiesz. Ile naprawdę są warte?

Co sprawia, że jedne okazy mają wartość, a inne nie?

Oleje silnikowe do ciągników i maszyn budowlanych – co warto wiedzieć przed zakupem?

Kilka parametrów ma bardzo duże znaczenie dla żywotności silnika.

Mini prostownica – Twoja tajna broń na bad hair day!

Kompaktowy sprzęt do stylizacji włosów na ratunek!

Jak podkład wpływa na komfort użytkowania paneli?

Odczucia podczas chodzenia – stabilność kontra sprężystość.

Placówki edukacyjne Art School i Radość rozpoczęły rekrutację 2026/2027. Miejsce, w którym liczy się dziecko

Art School i Radość w Olsztynie ruszają z naborem do żłobków, przedszkoli i niepublicznej szkoły podstawowej

Jak dobrać organizery do szuflad kuchennych do konkretnych wymiarów zabudowy?

Uniwersalne wkłady często okazują się zbyt małe lub nieefektywnie wykorzystują przestrzeń.

Dlaczego prostota wygrywa we współczesnych dekoracjach świątecznych

Od luksusu do komfortu: jak zmieniają się gusta w Polsce.

Cena złota – prognozy na 2026 rok: Który kolor kruszcu najlepiej chroni kapitał?

Jak zmaksymalizować wartość biżuterii w nadchodzących latach?

Art School i Radość w Olsztynie zapraszają rodziców na dni otwarte przedszkola i żłobka

Zanim podejmiesz decyzję o wyborze żłobka czy przedszkola, warto zobaczyć je na żywo.

Montaż pokrycia Gerard Corona: detale wykonania, które decydują o trwałości dachu

Dlaczego warto wybrać pokrycie Gerard Corona dla Twojego dachu?
reklama
reklama