6 C
Olsztyn
wtorek, 21 marca, 2023
reklama

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

Klacz wpadła do trzymetrowej studni na Mazurach. Na pomoc ruszyli strażacy

GiżyckoKlacz wpadła do trzymetrowej studni na Mazurach. Na pomoc ruszyli strażacy

Strażacy pomogli klaczy, która wpadła do trzymetrowej studni na Mazurach. Akcja zakończyła się szczęśliwie, a zwierzę o własnych siłach wróciło do stajni.

Właściciel klaczy poprosił strażaków o pomoc

reklama

Strażacy uratowali klacz, która wpadła do studni we wsi Sulimy. Jak się okazało, po wydobyciu zwierzęcia na powierzchnię o własnych siłach powróciło ono do stajni. Strażacy zostali wezwani przez właściciela klaczy.

Jak przekazał rzecznik warmińsko-mazurskiej straży pożarnej st. kpt. Grzegorz Różański „Gdy strażacy przybyli na miejsce zdarzenia, właściciel poinformował, że zwierzę jest bardzo wystraszone i już dosyć zmęczone. Klacz w studni usadowiona była zadem na dnie, a głowa w nienaturalny sposób opierała się o ściany”.

Akcja wydobycia klaczy

reklama

Ratownicy musieli wyciąć krzewy dookoła studni oraz usunąć konary drzew. Utrudniały one dostęp do zwierzęcia. W trakcie trwania akcji musieli użyć sprzętu do ratownictwa wysokościowego oraz ciągnika rolniczego wyposażonego w wysięgnik hydrauliczny. Dodatkowo zrobili tak zwaną pętlę ratowniczą z pasów, którą umieścili za grzbietem i pod przednimi kończynami klaczy. Konieczna była przy tym stabilizacja głowy za pomocą linek. Dzięki temu udało się klacz bezpiecznie wydostać na powierzchnię.

Licytacja w szkolnej stadninie w Smolajnach

W akcji brały udział trzy zastępy, w tym jeden z wojskowej straży pożarnej.

reklama

źródło: PAP, fot. KP PSP Giżycko

reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Popularne
Ogłoszenia

300-kilogramowy byk uciekł gospodarzowi do lasu i sieje postrach wśród mieszkańców okolicy

Licytacja w szkolnej stadninie w Smolajnach