\nOskarżonemu grozi kara grzywny do 30 tysięcy złotych za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dodatkowo sąd może podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":184526,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nJak powiedział \"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany i tego oczekuję od sądu i policji, że doprowadzą sprawcę tej kolizji do kary, która mu się po prostu należy\". Dodał również, że \"Uważam, że powinien dostać maksymalną karę dopuszczalną przez kodeks. To by było dobre i dla mnie i społeczeństwa, ponieważ to, co zrobił jest w mojej opinii, zwyczajnie bandytyzmem na drodze\".\n\n\n\nOskarżonemu grozi kara grzywny do 30 tysięcy złotych za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dodatkowo sąd może podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":184526,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\n\n\n\nJak powiedział \"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany i tego oczekuję od sądu i policji, że doprowadzą sprawcę tej kolizji do kary, która mu się po prostu należy\". Dodał również, że \"Uważam, że powinien dostać maksymalną karę dopuszczalną przez kodeks. To by było dobre i dla mnie i społeczeństwa, ponieważ to, co zrobił jest w mojej opinii, zwyczajnie bandytyzmem na drodze\".\n\n\n\nOskarżonemu grozi kara grzywny do 30 tysięcy złotych za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dodatkowo sąd może podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":184526,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPo czwartkowej rozprawie kierowca seata przekazał dziennikarzom, że ma nadzieję na zakończenie procesu w jak najkrótszym terminie. Dodatkowo dodał, że ufa policjantom, iż dobrze wytypowali oni sprawcę. Uważa on, że ostatni świadek jadący bezpośrednio za nim mógłby pomóc w ustaleniu czy obwiniony jest osoba winną zdarzenia. \n\n\n\n\n\n\n\nJak powiedział \"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany i tego oczekuję od sądu i policji, że doprowadzą sprawcę tej kolizji do kary, która mu się po prostu należy\". Dodał również, że \"Uważam, że powinien dostać maksymalną karę dopuszczalną przez kodeks. To by było dobre i dla mnie i społeczeństwa, ponieważ to, co zrobił jest w mojej opinii, zwyczajnie bandytyzmem na drodze\".\n\n\n\nOskarżonemu grozi kara grzywny do 30 tysięcy złotych za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dodatkowo sąd może podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":184526,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW trakcie procesu Jarosław W. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Odmówił on składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania. Jak powiedział wcześniej policjantom, nie był on wcześniej jedynym użytkownikiem volkswagena ani nie kierował tym pojazdem na S7 w dniu wypadku.\n\n\n\nPo czwartkowej rozprawie kierowca seata przekazał dziennikarzom, że ma nadzieję na zakończenie procesu w jak najkrótszym terminie. Dodatkowo dodał, że ufa policjantom, iż dobrze wytypowali oni sprawcę. Uważa on, że ostatni świadek jadący bezpośrednio za nim mógłby pomóc w ustaleniu czy obwiniony jest osoba winną zdarzenia. \n\n\n\n\n\n\n\nJak powiedział \"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany i tego oczekuję od sądu i policji, że doprowadzą sprawcę tej kolizji do kary, która mu się po prostu należy\". Dodał również, że \"Uważam, że powinien dostać maksymalną karę dopuszczalną przez kodeks. To by było dobre i dla mnie i społeczeństwa, ponieważ to, co zrobił jest w mojej opinii, zwyczajnie bandytyzmem na drodze\".\n\n\n\nOskarżonemu grozi kara grzywny do 30 tysięcy złotych za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dodatkowo sąd może podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":184526,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nOskarżony nie przyznał się do winy\n\n\n\nW trakcie procesu Jarosław W. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Odmówił on składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania. Jak powiedział wcześniej policjantom, nie był on wcześniej jedynym użytkownikiem volkswagena ani nie kierował tym pojazdem na S7 w dniu wypadku.\n\n\n\nPo czwartkowej rozprawie kierowca seata przekazał dziennikarzom, że ma nadzieję na zakończenie procesu w jak najkrótszym terminie. Dodatkowo dodał, że ufa policjantom, iż dobrze wytypowali oni sprawcę. Uważa on, że ostatni świadek jadący bezpośrednio za nim mógłby pomóc w ustaleniu czy obwiniony jest osoba winną zdarzenia. \n\n\n\n\n\n\n\nJak powiedział \"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany i tego oczekuję od sądu i policji, że doprowadzą sprawcę tej kolizji do kary, która mu się po prostu należy\". Dodał również, że \"Uważam, że powinien dostać maksymalną karę dopuszczalną przez kodeks. To by było dobre i dla mnie i społeczeństwa, ponieważ to, co zrobił jest w mojej opinii, zwyczajnie bandytyzmem na drodze\".\n\n\n\nOskarżonemu grozi kara grzywny do 30 tysięcy złotych za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dodatkowo sąd może podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":184526,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPo zmianie pasa gwałtownie zahamował bez żadnego powodu tym samym zmuszając kierowcę seata to tego samego zachowania. Pokrzywdzony stracił panowanie nad autem, uderzył w barierę energochłonną, po czym odbił się od niej i zjechał na lewe pobocze. \n\n\n\nOskarżony nie przyznał się do winy\n\n\n\nW trakcie procesu Jarosław W. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Odmówił on składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania. Jak powiedział wcześniej policjantom, nie był on wcześniej jedynym użytkownikiem volkswagena ani nie kierował tym pojazdem na S7 w dniu wypadku.\n\n\n\nPo czwartkowej rozprawie kierowca seata przekazał dziennikarzom, że ma nadzieję na zakończenie procesu w jak najkrótszym terminie. Dodatkowo dodał, że ufa policjantom, iż dobrze wytypowali oni sprawcę. Uważa on, że ostatni świadek jadący bezpośrednio za nim mógłby pomóc w ustaleniu czy obwiniony jest osoba winną zdarzenia. \n\n\n\n\n\n\n\nJak powiedział \"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany i tego oczekuję od sądu i policji, że doprowadzą sprawcę tej kolizji do kary, która mu się po prostu należy\". Dodał również, że \"Uważam, że powinien dostać maksymalną karę dopuszczalną przez kodeks. To by było dobre i dla mnie i społeczeństwa, ponieważ to, co zrobił jest w mojej opinii, zwyczajnie bandytyzmem na drodze\".\n\n\n\nOskarżonemu grozi kara grzywny do 30 tysięcy złotych za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dodatkowo sąd może podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":184526,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nJak stwierdziła policja, kierowca nie zachował bezpiecznej odległości w stosunku do jadącego przed nim seata. Dodatkowo nie zachował szczególnej ostrożności w trakcie zmiany pasa ruchu na prawy oraz nie ustąpił pierwszeństwa kierowcy seata, który jechał po pasie, na który zamierzał wjechać. \n\n\n\nPo zmianie pasa gwałtownie zahamował bez żadnego powodu tym samym zmuszając kierowcę seata to tego samego zachowania. Pokrzywdzony stracił panowanie nad autem, uderzył w barierę energochłonną, po czym odbił się od niej i zjechał na lewe pobocze. \n\n\n\nOskarżony nie przyznał się do winy\n\n\n\nW trakcie procesu Jarosław W. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Odmówił on składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania. Jak powiedział wcześniej policjantom, nie był on wcześniej jedynym użytkownikiem volkswagena ani nie kierował tym pojazdem na S7 w dniu wypadku.\n\n\n\nPo czwartkowej rozprawie kierowca seata przekazał dziennikarzom, że ma nadzieję na zakończenie procesu w jak najkrótszym terminie. Dodatkowo dodał, że ufa policjantom, iż dobrze wytypowali oni sprawcę. Uważa on, że ostatni świadek jadący bezpośrednio za nim mógłby pomóc w ustaleniu czy obwiniony jest osoba winną zdarzenia. \n\n\n\n\n\n\n\nJak powiedział \"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany i tego oczekuję od sądu i policji, że doprowadzą sprawcę tej kolizji do kary, która mu się po prostu należy\". Dodał również, że \"Uważam, że powinien dostać maksymalną karę dopuszczalną przez kodeks. To by było dobre i dla mnie i społeczeństwa, ponieważ to, co zrobił jest w mojej opinii, zwyczajnie bandytyzmem na drodze\".\n\n\n\nOskarżonemu grozi kara grzywny do 30 tysięcy złotych za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dodatkowo sąd może podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":184526,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\n\n\n\nJak stwierdziła policja, kierowca nie zachował bezpiecznej odległości w stosunku do jadącego przed nim seata. Dodatkowo nie zachował szczególnej ostrożności w trakcie zmiany pasa ruchu na prawy oraz nie ustąpił pierwszeństwa kierowcy seata, który jechał po pasie, na który zamierzał wjechać. \n\n\n\nPo zmianie pasa gwałtownie zahamował bez żadnego powodu tym samym zmuszając kierowcę seata to tego samego zachowania. Pokrzywdzony stracił panowanie nad autem, uderzył w barierę energochłonną, po czym odbił się od niej i zjechał na lewe pobocze. \n\n\n\nOskarżony nie przyznał się do winy\n\n\n\nW trakcie procesu Jarosław W. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Odmówił on składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania. Jak powiedział wcześniej policjantom, nie był on wcześniej jedynym użytkownikiem volkswagena ani nie kierował tym pojazdem na S7 w dniu wypadku.\n\n\n\nPo czwartkowej rozprawie kierowca seata przekazał dziennikarzom, że ma nadzieję na zakończenie procesu w jak najkrótszym terminie. Dodatkowo dodał, że ufa policjantom, iż dobrze wytypowali oni sprawcę. Uważa on, że ostatni świadek jadący bezpośrednio za nim mógłby pomóc w ustaleniu czy obwiniony jest osoba winną zdarzenia. \n\n\n\n\n\n\n\nJak powiedział \"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany i tego oczekuję od sądu i policji, że doprowadzą sprawcę tej kolizji do kary, która mu się po prostu należy\". Dodał również, że \"Uważam, że powinien dostać maksymalną karę dopuszczalną przez kodeks. To by było dobre i dla mnie i społeczeństwa, ponieważ to, co zrobił jest w mojej opinii, zwyczajnie bandytyzmem na drodze\".\n\n\n\nOskarżonemu grozi kara grzywny do 30 tysięcy złotych za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dodatkowo sąd może podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":184526,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nFunkcjonariusze z Olsztynka ustali, że volkswagen należy do firmy leasingowej. Uzyskali oni dane użytkowników auta. Wskutek tego skierowali do sądu wniosek o ukaranie za wykroczenie drogowe Jarosława W.\n\n\n\n\n\n\n\nJak stwierdziła policja, kierowca nie zachował bezpiecznej odległości w stosunku do jadącego przed nim seata. Dodatkowo nie zachował szczególnej ostrożności w trakcie zmiany pasa ruchu na prawy oraz nie ustąpił pierwszeństwa kierowcy seata, który jechał po pasie, na który zamierzał wjechać. \n\n\n\nPo zmianie pasa gwałtownie zahamował bez żadnego powodu tym samym zmuszając kierowcę seata to tego samego zachowania. Pokrzywdzony stracił panowanie nad autem, uderzył w barierę energochłonną, po czym odbił się od niej i zjechał na lewe pobocze. \n\n\n\nOskarżony nie przyznał się do winy\n\n\n\nW trakcie procesu Jarosław W. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Odmówił on składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania. Jak powiedział wcześniej policjantom, nie był on wcześniej jedynym użytkownikiem volkswagena ani nie kierował tym pojazdem na S7 w dniu wypadku.\n\n\n\nPo czwartkowej rozprawie kierowca seata przekazał dziennikarzom, że ma nadzieję na zakończenie procesu w jak najkrótszym terminie. Dodatkowo dodał, że ufa policjantom, iż dobrze wytypowali oni sprawcę. Uważa on, że ostatni świadek jadący bezpośrednio za nim mógłby pomóc w ustaleniu czy obwiniony jest osoba winną zdarzenia. \n\n\n\n\n\n\n\nJak powiedział \"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany i tego oczekuję od sądu i policji, że doprowadzą sprawcę tej kolizji do kary, która mu się po prostu należy\". Dodał również, że \"Uważam, że powinien dostać maksymalną karę dopuszczalną przez kodeks. To by było dobre i dla mnie i społeczeństwa, ponieważ to, co zrobił jest w mojej opinii, zwyczajnie bandytyzmem na drodze\".\n\n\n\nOskarżonemu grozi kara grzywny do 30 tysięcy złotych za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dodatkowo sąd może podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":184526,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPolicja poinformowała, że nie może być \"przyzwolenia na agresję drogową\". W przypadku gdyby do wypadku doszło wskutek agresywnego zachowania kierowcy volkswagena, to zostanie on ukarany.\n\n\n\nFunkcjonariusze z Olsztynka ustali, że volkswagen należy do firmy leasingowej. Uzyskali oni dane użytkowników auta. Wskutek tego skierowali do sądu wniosek o ukaranie za wykroczenie drogowe Jarosława W.\n\n\n\n\n\n\n\nJak stwierdziła policja, kierowca nie zachował bezpiecznej odległości w stosunku do jadącego przed nim seata. Dodatkowo nie zachował szczególnej ostrożności w trakcie zmiany pasa ruchu na prawy oraz nie ustąpił pierwszeństwa kierowcy seata, który jechał po pasie, na który zamierzał wjechać. \n\n\n\nPo zmianie pasa gwałtownie zahamował bez żadnego powodu tym samym zmuszając kierowcę seata to tego samego zachowania. Pokrzywdzony stracił panowanie nad autem, uderzył w barierę energochłonną, po czym odbił się od niej i zjechał na lewe pobocze. \n\n\n\nOskarżony nie przyznał się do winy\n\n\n\nW trakcie procesu Jarosław W. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Odmówił on składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania. Jak powiedział wcześniej policjantom, nie był on wcześniej jedynym użytkownikiem volkswagena ani nie kierował tym pojazdem na S7 w dniu wypadku.\n\n\n\nPo czwartkowej rozprawie kierowca seata przekazał dziennikarzom, że ma nadzieję na zakończenie procesu w jak najkrótszym terminie. Dodatkowo dodał, że ufa policjantom, iż dobrze wytypowali oni sprawcę. Uważa on, że ostatni świadek jadący bezpośrednio za nim mógłby pomóc w ustaleniu czy obwiniony jest osoba winną zdarzenia. \n\n\n\n\n\n\n\nJak powiedział \"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany i tego oczekuję od sądu i policji, że doprowadzą sprawcę tej kolizji do kary, która mu się po prostu należy\". Dodał również, że \"Uważam, że powinien dostać maksymalną karę dopuszczalną przez kodeks. To by było dobre i dla mnie i społeczeństwa, ponieważ to, co zrobił jest w mojej opinii, zwyczajnie bandytyzmem na drodze\".\n\n\n\nOskarżonemu grozi kara grzywny do 30 tysięcy złotych za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dodatkowo sąd może podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":184526,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPolicja namierzyła sprawcę \n\n\n\nPolicja poinformowała, że nie może być \"przyzwolenia na agresję drogową\". W przypadku gdyby do wypadku doszło wskutek agresywnego zachowania kierowcy volkswagena, to zostanie on ukarany.\n\n\n\nFunkcjonariusze z Olsztynka ustali, że volkswagen należy do firmy leasingowej. Uzyskali oni dane użytkowników auta. Wskutek tego skierowali do sądu wniosek o ukaranie za wykroczenie drogowe Jarosława W.\n\n\n\n\n\n\n\nJak stwierdziła policja, kierowca nie zachował bezpiecznej odległości w stosunku do jadącego przed nim seata. Dodatkowo nie zachował szczególnej ostrożności w trakcie zmiany pasa ruchu na prawy oraz nie ustąpił pierwszeństwa kierowcy seata, który jechał po pasie, na który zamierzał wjechać. \n\n\n\nPo zmianie pasa gwałtownie zahamował bez żadnego powodu tym samym zmuszając kierowcę seata to tego samego zachowania. Pokrzywdzony stracił panowanie nad autem, uderzył w barierę energochłonną, po czym odbił się od niej i zjechał na lewe pobocze. \n\n\n\nOskarżony nie przyznał się do winy\n\n\n\nW trakcie procesu Jarosław W. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Odmówił on składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania. Jak powiedział wcześniej policjantom, nie był on wcześniej jedynym użytkownikiem volkswagena ani nie kierował tym pojazdem na S7 w dniu wypadku.\n\n\n\nPo czwartkowej rozprawie kierowca seata przekazał dziennikarzom, że ma nadzieję na zakończenie procesu w jak najkrótszym terminie. Dodatkowo dodał, że ufa policjantom, iż dobrze wytypowali oni sprawcę. Uważa on, że ostatni świadek jadący bezpośrednio za nim mógłby pomóc w ustaleniu czy obwiniony jest osoba winną zdarzenia. \n\n\n\n\n\n\n\nJak powiedział \"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany i tego oczekuję od sądu i policji, że doprowadzą sprawcę tej kolizji do kary, która mu się po prostu należy\". Dodał również, że \"Uważam, że powinien dostać maksymalną karę dopuszczalną przez kodeks. To by było dobre i dla mnie i społeczeństwa, ponieważ to, co zrobił jest w mojej opinii, zwyczajnie bandytyzmem na drodze\".\n\n\n\nOskarżonemu grozi kara grzywny do 30 tysięcy złotych za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dodatkowo sąd może podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":184526,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nDzięki temu, że kierowca rozbitego auta zamieścił wpis na portalu społecznościowym sprawa zyskała rozgłos. Kierowca seata informował, że wpadł w poślizg, ponieważ kierowca volkswagena zajechał mu drogę, a następnie gwałtownie zahamował. Po tym odjechał z miejsca zdarzenia. \n\n\n\nPolicja namierzyła sprawcę \n\n\n\nPolicja poinformowała, że nie może być \"przyzwolenia na agresję drogową\". W przypadku gdyby do wypadku doszło wskutek agresywnego zachowania kierowcy volkswagena, to zostanie on ukarany.\n\n\n\nFunkcjonariusze z Olsztynka ustali, że volkswagen należy do firmy leasingowej. Uzyskali oni dane użytkowników auta. Wskutek tego skierowali do sądu wniosek o ukaranie za wykroczenie drogowe Jarosława W.\n\n\n\n\n\n\n\nJak stwierdziła policja, kierowca nie zachował bezpiecznej odległości w stosunku do jadącego przed nim seata. Dodatkowo nie zachował szczególnej ostrożności w trakcie zmiany pasa ruchu na prawy oraz nie ustąpił pierwszeństwa kierowcy seata, który jechał po pasie, na który zamierzał wjechać. \n\n\n\nPo zmianie pasa gwałtownie zahamował bez żadnego powodu tym samym zmuszając kierowcę seata to tego samego zachowania. Pokrzywdzony stracił panowanie nad autem, uderzył w barierę energochłonną, po czym odbił się od niej i zjechał na lewe pobocze. \n\n\n\nOskarżony nie przyznał się do winy\n\n\n\nW trakcie procesu Jarosław W. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Odmówił on składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania. Jak powiedział wcześniej policjantom, nie był on wcześniej jedynym użytkownikiem volkswagena ani nie kierował tym pojazdem na S7 w dniu wypadku.\n\n\n\nPo czwartkowej rozprawie kierowca seata przekazał dziennikarzom, że ma nadzieję na zakończenie procesu w jak najkrótszym terminie. Dodatkowo dodał, że ufa policjantom, iż dobrze wytypowali oni sprawcę. Uważa on, że ostatni świadek jadący bezpośrednio za nim mógłby pomóc w ustaleniu czy obwiniony jest osoba winną zdarzenia. \n\n\n\n\n\n\n\nJak powiedział \"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany i tego oczekuję od sądu i policji, że doprowadzą sprawcę tej kolizji do kary, która mu się po prostu należy\". Dodał również, że \"Uważam, że powinien dostać maksymalną karę dopuszczalną przez kodeks. To by było dobre i dla mnie i społeczeństwa, ponieważ to, co zrobił jest w mojej opinii, zwyczajnie bandytyzmem na drodze\".\n\n\n\nOskarżonemu grozi kara grzywny do 30 tysięcy złotych za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dodatkowo sąd może podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":184526,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nNagłośnienie sprawy \n\n\n\nDzięki temu, że kierowca rozbitego auta zamieścił wpis na portalu społecznościowym sprawa zyskała rozgłos. Kierowca seata informował, że wpadł w poślizg, ponieważ kierowca volkswagena zajechał mu drogę, a następnie gwałtownie zahamował. Po tym odjechał z miejsca zdarzenia. \n\n\n\nPolicja namierzyła sprawcę \n\n\n\nPolicja poinformowała, że nie może być \"przyzwolenia na agresję drogową\". W przypadku gdyby do wypadku doszło wskutek agresywnego zachowania kierowcy volkswagena, to zostanie on ukarany.\n\n\n\nFunkcjonariusze z Olsztynka ustali, że volkswagen należy do firmy leasingowej. Uzyskali oni dane użytkowników auta. Wskutek tego skierowali do sądu wniosek o ukaranie za wykroczenie drogowe Jarosława W.\n\n\n\n\n\n\n\nJak stwierdziła policja, kierowca nie zachował bezpiecznej odległości w stosunku do jadącego przed nim seata. Dodatkowo nie zachował szczególnej ostrożności w trakcie zmiany pasa ruchu na prawy oraz nie ustąpił pierwszeństwa kierowcy seata, który jechał po pasie, na który zamierzał wjechać. \n\n\n\nPo zmianie pasa gwałtownie zahamował bez żadnego powodu tym samym zmuszając kierowcę seata to tego samego zachowania. Pokrzywdzony stracił panowanie nad autem, uderzył w barierę energochłonną, po czym odbił się od niej i zjechał na lewe pobocze. \n\n\n\nOskarżony nie przyznał się do winy\n\n\n\nW trakcie procesu Jarosław W. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Odmówił on składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania. Jak powiedział wcześniej policjantom, nie był on wcześniej jedynym użytkownikiem volkswagena ani nie kierował tym pojazdem na S7 w dniu wypadku.\n\n\n\nPo czwartkowej rozprawie kierowca seata przekazał dziennikarzom, że ma nadzieję na zakończenie procesu w jak najkrótszym terminie. Dodatkowo dodał, że ufa policjantom, iż dobrze wytypowali oni sprawcę. Uważa on, że ostatni świadek jadący bezpośrednio za nim mógłby pomóc w ustaleniu czy obwiniony jest osoba winną zdarzenia. \n\n\n\n\n\n\n\nJak powiedział \"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany i tego oczekuję od sądu i policji, że doprowadzą sprawcę tej kolizji do kary, która mu się po prostu należy\". Dodał również, że \"Uważam, że powinien dostać maksymalną karę dopuszczalną przez kodeks. To by było dobre i dla mnie i społeczeństwa, ponieważ to, co zrobił jest w mojej opinii, zwyczajnie bandytyzmem na drodze\".\n\n\n\nOskarżonemu grozi kara grzywny do 30 tysięcy złotych za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dodatkowo sąd może podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":184526,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nNagłośnienie sprawy \n\n\n\nDzięki temu, że kierowca rozbitego auta zamieścił wpis na portalu społecznościowym sprawa zyskała rozgłos. Kierowca seata informował, że wpadł w poślizg, ponieważ kierowca volkswagena zajechał mu drogę, a następnie gwałtownie zahamował. Po tym odjechał z miejsca zdarzenia. \n\n\n\nPolicja namierzyła sprawcę \n\n\n\nPolicja poinformowała, że nie może być \"przyzwolenia na agresję drogową\". W przypadku gdyby do wypadku doszło wskutek agresywnego zachowania kierowcy volkswagena, to zostanie on ukarany.\n\n\n\nFunkcjonariusze z Olsztynka ustali, że volkswagen należy do firmy leasingowej. Uzyskali oni dane użytkowników auta. Wskutek tego skierowali do sądu wniosek o ukaranie za wykroczenie drogowe Jarosława W.\n\n\n\n\n\n\n\nJak stwierdziła policja, kierowca nie zachował bezpiecznej odległości w stosunku do jadącego przed nim seata. Dodatkowo nie zachował szczególnej ostrożności w trakcie zmiany pasa ruchu na prawy oraz nie ustąpił pierwszeństwa kierowcy seata, który jechał po pasie, na który zamierzał wjechać. \n\n\n\nPo zmianie pasa gwałtownie zahamował bez żadnego powodu tym samym zmuszając kierowcę seata to tego samego zachowania. Pokrzywdzony stracił panowanie nad autem, uderzył w barierę energochłonną, po czym odbił się od niej i zjechał na lewe pobocze. \n\n\n\nOskarżony nie przyznał się do winy\n\n\n\nW trakcie procesu Jarosław W. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Odmówił on składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania. Jak powiedział wcześniej policjantom, nie był on wcześniej jedynym użytkownikiem volkswagena ani nie kierował tym pojazdem na S7 w dniu wypadku.\n\n\n\nPo czwartkowej rozprawie kierowca seata przekazał dziennikarzom, że ma nadzieję na zakończenie procesu w jak najkrótszym terminie. Dodatkowo dodał, że ufa policjantom, iż dobrze wytypowali oni sprawcę. Uważa on, że ostatni świadek jadący bezpośrednio za nim mógłby pomóc w ustaleniu czy obwiniony jest osoba winną zdarzenia. \n\n\n\n\n\n\n\nJak powiedział \"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany i tego oczekuję od sądu i policji, że doprowadzą sprawcę tej kolizji do kary, która mu się po prostu należy\". Dodał również, że \"Uważam, że powinien dostać maksymalną karę dopuszczalną przez kodeks. To by było dobre i dla mnie i społeczeństwa, ponieważ to, co zrobił jest w mojej opinii, zwyczajnie bandytyzmem na drodze\".\n\n\n\nOskarżonemu grozi kara grzywny do 30 tysięcy złotych za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dodatkowo sąd może podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":184526,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nNagłośnienie sprawy \n\n\n\nDzięki temu, że kierowca rozbitego auta zamieścił wpis na portalu społecznościowym sprawa zyskała rozgłos. Kierowca seata informował, że wpadł w poślizg, ponieważ kierowca volkswagena zajechał mu drogę, a następnie gwałtownie zahamował. Po tym odjechał z miejsca zdarzenia. \n\n\n\nPolicja namierzyła sprawcę \n\n\n\nPolicja poinformowała, że nie może być \"przyzwolenia na agresję drogową\". W przypadku gdyby do wypadku doszło wskutek agresywnego zachowania kierowcy volkswagena, to zostanie on ukarany.\n\n\n\nFunkcjonariusze z Olsztynka ustali, że volkswagen należy do firmy leasingowej. Uzyskali oni dane użytkowników auta. Wskutek tego skierowali do sądu wniosek o ukaranie za wykroczenie drogowe Jarosława W.\n\n\n\n\n\n\n\nJak stwierdziła policja, kierowca nie zachował bezpiecznej odległości w stosunku do jadącego przed nim seata. Dodatkowo nie zachował szczególnej ostrożności w trakcie zmiany pasa ruchu na prawy oraz nie ustąpił pierwszeństwa kierowcy seata, który jechał po pasie, na który zamierzał wjechać. \n\n\n\nPo zmianie pasa gwałtownie zahamował bez żadnego powodu tym samym zmuszając kierowcę seata to tego samego zachowania. Pokrzywdzony stracił panowanie nad autem, uderzył w barierę energochłonną, po czym odbił się od niej i zjechał na lewe pobocze. \n\n\n\nOskarżony nie przyznał się do winy\n\n\n\nW trakcie procesu Jarosław W. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Odmówił on składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania. Jak powiedział wcześniej policjantom, nie był on wcześniej jedynym użytkownikiem volkswagena ani nie kierował tym pojazdem na S7 w dniu wypadku.\n\n\n\nPo czwartkowej rozprawie kierowca seata przekazał dziennikarzom, że ma nadzieję na zakończenie procesu w jak najkrótszym terminie. Dodatkowo dodał, że ufa policjantom, iż dobrze wytypowali oni sprawcę. Uważa on, że ostatni świadek jadący bezpośrednio za nim mógłby pomóc w ustaleniu czy obwiniony jest osoba winną zdarzenia. \n\n\n\n\n\n\n\nJak powiedział \"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany i tego oczekuję od sądu i policji, że doprowadzą sprawcę tej kolizji do kary, która mu się po prostu należy\". Dodał również, że \"Uważam, że powinien dostać maksymalną karę dopuszczalną przez kodeks. To by było dobre i dla mnie i społeczeństwa, ponieważ to, co zrobił jest w mojej opinii, zwyczajnie bandytyzmem na drodze\".\n\n\n\nOskarżonemu grozi kara grzywny do 30 tysięcy złotych za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dodatkowo sąd może podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":184526,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nDo kolizji doszło w sierpniu 2022 r. na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem (woj. warmińsko-mazurskie). Samochód marki seat został mocno uszkodzony. Oprócz kierowcy autem podróżowała jego żona oraz 4- letni synek. \n\n\n\n\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nNagłośnienie sprawy \n\n\n\nDzięki temu, że kierowca rozbitego auta zamieścił wpis na portalu społecznościowym sprawa zyskała rozgłos. Kierowca seata informował, że wpadł w poślizg, ponieważ kierowca volkswagena zajechał mu drogę, a następnie gwałtownie zahamował. Po tym odjechał z miejsca zdarzenia. \n\n\n\nPolicja namierzyła sprawcę \n\n\n\nPolicja poinformowała, że nie może być \"przyzwolenia na agresję drogową\". W przypadku gdyby do wypadku doszło wskutek agresywnego zachowania kierowcy volkswagena, to zostanie on ukarany.\n\n\n\nFunkcjonariusze z Olsztynka ustali, że volkswagen należy do firmy leasingowej. Uzyskali oni dane użytkowników auta. Wskutek tego skierowali do sądu wniosek o ukaranie za wykroczenie drogowe Jarosława W.\n\n\n\n\n\n\n\nJak stwierdziła policja, kierowca nie zachował bezpiecznej odległości w stosunku do jadącego przed nim seata. Dodatkowo nie zachował szczególnej ostrożności w trakcie zmiany pasa ruchu na prawy oraz nie ustąpił pierwszeństwa kierowcy seata, który jechał po pasie, na który zamierzał wjechać. \n\n\n\nPo zmianie pasa gwałtownie zahamował bez żadnego powodu tym samym zmuszając kierowcę seata to tego samego zachowania. Pokrzywdzony stracił panowanie nad autem, uderzył w barierę energochłonną, po czym odbił się od niej i zjechał na lewe pobocze. \n\n\n\nOskarżony nie przyznał się do winy\n\n\n\nW trakcie procesu Jarosław W. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Odmówił on składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania. Jak powiedział wcześniej policjantom, nie był on wcześniej jedynym użytkownikiem volkswagena ani nie kierował tym pojazdem na S7 w dniu wypadku.\n\n\n\nPo czwartkowej rozprawie kierowca seata przekazał dziennikarzom, że ma nadzieję na zakończenie procesu w jak najkrótszym terminie. Dodatkowo dodał, że ufa policjantom, iż dobrze wytypowali oni sprawcę. Uważa on, że ostatni świadek jadący bezpośrednio za nim mógłby pomóc w ustaleniu czy obwiniony jest osoba winną zdarzenia. \n\n\n\n\n\n\n\nJak powiedział \"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany i tego oczekuję od sądu i policji, że doprowadzą sprawcę tej kolizji do kary, która mu się po prostu należy\". Dodał również, że \"Uważam, że powinien dostać maksymalną karę dopuszczalną przez kodeks. To by było dobre i dla mnie i społeczeństwa, ponieważ to, co zrobił jest w mojej opinii, zwyczajnie bandytyzmem na drodze\".\n\n\n\nOskarżonemu grozi kara grzywny do 30 tysięcy złotych za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dodatkowo sąd może podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":184526,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nKolizja miała miejsce w zeszłym roku \n\n\n\nDo kolizji doszło w sierpniu 2022 r. na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem (woj. warmińsko-mazurskie). Samochód marki seat został mocno uszkodzony. Oprócz kierowcy autem podróżowała jego żona oraz 4- letni synek. \n\n\n\n\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nNagłośnienie sprawy \n\n\n\nDzięki temu, że kierowca rozbitego auta zamieścił wpis na portalu społecznościowym sprawa zyskała rozgłos. Kierowca seata informował, że wpadł w poślizg, ponieważ kierowca volkswagena zajechał mu drogę, a następnie gwałtownie zahamował. Po tym odjechał z miejsca zdarzenia. \n\n\n\nPolicja namierzyła sprawcę \n\n\n\nPolicja poinformowała, że nie może być \"przyzwolenia na agresję drogową\". W przypadku gdyby do wypadku doszło wskutek agresywnego zachowania kierowcy volkswagena, to zostanie on ukarany.\n\n\n\nFunkcjonariusze z Olsztynka ustali, że volkswagen należy do firmy leasingowej. Uzyskali oni dane użytkowników auta. Wskutek tego skierowali do sądu wniosek o ukaranie za wykroczenie drogowe Jarosława W.\n\n\n\n\n\n\n\nJak stwierdziła policja, kierowca nie zachował bezpiecznej odległości w stosunku do jadącego przed nim seata. Dodatkowo nie zachował szczególnej ostrożności w trakcie zmiany pasa ruchu na prawy oraz nie ustąpił pierwszeństwa kierowcy seata, który jechał po pasie, na który zamierzał wjechać. \n\n\n\nPo zmianie pasa gwałtownie zahamował bez żadnego powodu tym samym zmuszając kierowcę seata to tego samego zachowania. Pokrzywdzony stracił panowanie nad autem, uderzył w barierę energochłonną, po czym odbił się od niej i zjechał na lewe pobocze. \n\n\n\nOskarżony nie przyznał się do winy\n\n\n\nW trakcie procesu Jarosław W. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Odmówił on składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania. Jak powiedział wcześniej policjantom, nie był on wcześniej jedynym użytkownikiem volkswagena ani nie kierował tym pojazdem na S7 w dniu wypadku.\n\n\n\nPo czwartkowej rozprawie kierowca seata przekazał dziennikarzom, że ma nadzieję na zakończenie procesu w jak najkrótszym terminie. Dodatkowo dodał, że ufa policjantom, iż dobrze wytypowali oni sprawcę. Uważa on, że ostatni świadek jadący bezpośrednio za nim mógłby pomóc w ustaleniu czy obwiniony jest osoba winną zdarzenia. \n\n\n\n\n\n\n\nJak powiedział \"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany i tego oczekuję od sądu i policji, że doprowadzą sprawcę tej kolizji do kary, która mu się po prostu należy\". Dodał również, że \"Uważam, że powinien dostać maksymalną karę dopuszczalną przez kodeks. To by było dobre i dla mnie i społeczeństwa, ponieważ to, co zrobił jest w mojej opinii, zwyczajnie bandytyzmem na drodze\".\n\n\n\nOskarżonemu grozi kara grzywny do 30 tysięcy złotych za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dodatkowo sąd może podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":184526,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPrzed Sądem Rejonowym w Olsztynie toczy się proces Jarosława W. Jest on oskarżony o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Ze względu na niestawienie się w czwartek wezwanego świadka rozprawa została odroczona do 6 marca. \n\n\n\nKolizja miała miejsce w zeszłym roku \n\n\n\nDo kolizji doszło w sierpniu 2022 r. na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem (woj. warmińsko-mazurskie). Samochód marki seat został mocno uszkodzony. Oprócz kierowcy autem podróżowała jego żona oraz 4- letni synek. \n\n\n\n\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nNagłośnienie sprawy \n\n\n\nDzięki temu, że kierowca rozbitego auta zamieścił wpis na portalu społecznościowym sprawa zyskała rozgłos. Kierowca seata informował, że wpadł w poślizg, ponieważ kierowca volkswagena zajechał mu drogę, a następnie gwałtownie zahamował. Po tym odjechał z miejsca zdarzenia. \n\n\n\nPolicja namierzyła sprawcę \n\n\n\nPolicja poinformowała, że nie może być \"przyzwolenia na agresję drogową\". W przypadku gdyby do wypadku doszło wskutek agresywnego zachowania kierowcy volkswagena, to zostanie on ukarany.\n\n\n\nFunkcjonariusze z Olsztynka ustali, że volkswagen należy do firmy leasingowej. Uzyskali oni dane użytkowników auta. Wskutek tego skierowali do sądu wniosek o ukaranie za wykroczenie drogowe Jarosława W.\n\n\n\n\n\n\n\nJak stwierdziła policja, kierowca nie zachował bezpiecznej odległości w stosunku do jadącego przed nim seata. Dodatkowo nie zachował szczególnej ostrożności w trakcie zmiany pasa ruchu na prawy oraz nie ustąpił pierwszeństwa kierowcy seata, który jechał po pasie, na który zamierzał wjechać. \n\n\n\nPo zmianie pasa gwałtownie zahamował bez żadnego powodu tym samym zmuszając kierowcę seata to tego samego zachowania. Pokrzywdzony stracił panowanie nad autem, uderzył w barierę energochłonną, po czym odbił się od niej i zjechał na lewe pobocze. \n\n\n\nOskarżony nie przyznał się do winy\n\n\n\nW trakcie procesu Jarosław W. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Odmówił on składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania. Jak powiedział wcześniej policjantom, nie był on wcześniej jedynym użytkownikiem volkswagena ani nie kierował tym pojazdem na S7 w dniu wypadku.\n\n\n\nPo czwartkowej rozprawie kierowca seata przekazał dziennikarzom, że ma nadzieję na zakończenie procesu w jak najkrótszym terminie. Dodatkowo dodał, że ufa policjantom, iż dobrze wytypowali oni sprawcę. Uważa on, że ostatni świadek jadący bezpośrednio za nim mógłby pomóc w ustaleniu czy obwiniony jest osoba winną zdarzenia. \n\n\n\n\n\n\n\nJak powiedział \"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany i tego oczekuję od sądu i policji, że doprowadzą sprawcę tej kolizji do kary, która mu się po prostu należy\". Dodał również, że \"Uważam, że powinien dostać maksymalną karę dopuszczalną przez kodeks. To by było dobre i dla mnie i społeczeństwa, ponieważ to, co zrobił jest w mojej opinii, zwyczajnie bandytyzmem na drodze\".\n\n\n\nOskarżonemu grozi kara grzywny do 30 tysięcy złotych za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dodatkowo sąd może podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":184526,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nProces został odroczony \n\n\n\nPrzed Sądem Rejonowym w Olsztynie toczy się proces Jarosława W. Jest on oskarżony o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Ze względu na niestawienie się w czwartek wezwanego świadka rozprawa została odroczona do 6 marca. \n\n\n\nKolizja miała miejsce w zeszłym roku \n\n\n\nDo kolizji doszło w sierpniu 2022 r. na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem (woj. warmińsko-mazurskie). Samochód marki seat został mocno uszkodzony. Oprócz kierowcy autem podróżowała jego żona oraz 4- letni synek. \n\n\n\n\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nNagłośnienie sprawy \n\n\n\nDzięki temu, że kierowca rozbitego auta zamieścił wpis na portalu społecznościowym sprawa zyskała rozgłos. Kierowca seata informował, że wpadł w poślizg, ponieważ kierowca volkswagena zajechał mu drogę, a następnie gwałtownie zahamował. Po tym odjechał z miejsca zdarzenia. \n\n\n\nPolicja namierzyła sprawcę \n\n\n\nPolicja poinformowała, że nie może być \"przyzwolenia na agresję drogową\". W przypadku gdyby do wypadku doszło wskutek agresywnego zachowania kierowcy volkswagena, to zostanie on ukarany.\n\n\n\nFunkcjonariusze z Olsztynka ustali, że volkswagen należy do firmy leasingowej. Uzyskali oni dane użytkowników auta. Wskutek tego skierowali do sądu wniosek o ukaranie za wykroczenie drogowe Jarosława W.\n\n\n\n\n\n\n\nJak stwierdziła policja, kierowca nie zachował bezpiecznej odległości w stosunku do jadącego przed nim seata. Dodatkowo nie zachował szczególnej ostrożności w trakcie zmiany pasa ruchu na prawy oraz nie ustąpił pierwszeństwa kierowcy seata, który jechał po pasie, na który zamierzał wjechać. \n\n\n\nPo zmianie pasa gwałtownie zahamował bez żadnego powodu tym samym zmuszając kierowcę seata to tego samego zachowania. Pokrzywdzony stracił panowanie nad autem, uderzył w barierę energochłonną, po czym odbił się od niej i zjechał na lewe pobocze. \n\n\n\nOskarżony nie przyznał się do winy\n\n\n\nW trakcie procesu Jarosław W. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Odmówił on składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania. Jak powiedział wcześniej policjantom, nie był on wcześniej jedynym użytkownikiem volkswagena ani nie kierował tym pojazdem na S7 w dniu wypadku.\n\n\n\nPo czwartkowej rozprawie kierowca seata przekazał dziennikarzom, że ma nadzieję na zakończenie procesu w jak najkrótszym terminie. Dodatkowo dodał, że ufa policjantom, iż dobrze wytypowali oni sprawcę. Uważa on, że ostatni świadek jadący bezpośrednio za nim mógłby pomóc w ustaleniu czy obwiniony jest osoba winną zdarzenia. \n\n\n\n\n\n\n\nJak powiedział \"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany i tego oczekuję od sądu i policji, że doprowadzą sprawcę tej kolizji do kary, która mu się po prostu należy\". Dodał również, że \"Uważam, że powinien dostać maksymalną karę dopuszczalną przez kodeks. To by było dobre i dla mnie i społeczeństwa, ponieważ to, co zrobił jest w mojej opinii, zwyczajnie bandytyzmem na drodze\".\n\n\n\nOskarżonemu grozi kara grzywny do 30 tysięcy złotych za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dodatkowo sąd może podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":184526,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany\" - mówił w czwartek po rozprawie w sądzie kierowca poszkodowany w groźnej kolizji, do której doszło w sierpniu na drodze S7 koło Olsztynka. Proces obwinionego o spowodowanie tego zdarzenia odroczono do 6 marca.\n\n\n\nProces został odroczony \n\n\n\nPrzed Sądem Rejonowym w Olsztynie toczy się proces Jarosława W. Jest on oskarżony o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Ze względu na niestawienie się w czwartek wezwanego świadka rozprawa została odroczona do 6 marca. \n\n\n\nKolizja miała miejsce w zeszłym roku \n\n\n\nDo kolizji doszło w sierpniu 2022 r. na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem (woj. warmińsko-mazurskie). Samochód marki seat został mocno uszkodzony. Oprócz kierowcy autem podróżowała jego żona oraz 4- letni synek. \n\n\n\n\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nNagłośnienie sprawy \n\n\n\nDzięki temu, że kierowca rozbitego auta zamieścił wpis na portalu społecznościowym sprawa zyskała rozgłos. Kierowca seata informował, że wpadł w poślizg, ponieważ kierowca volkswagena zajechał mu drogę, a następnie gwałtownie zahamował. Po tym odjechał z miejsca zdarzenia. \n\n\n\nPolicja namierzyła sprawcę \n\n\n\nPolicja poinformowała, że nie może być \"przyzwolenia na agresję drogową\". W przypadku gdyby do wypadku doszło wskutek agresywnego zachowania kierowcy volkswagena, to zostanie on ukarany.\n\n\n\nFunkcjonariusze z Olsztynka ustali, że volkswagen należy do firmy leasingowej. Uzyskali oni dane użytkowników auta. Wskutek tego skierowali do sądu wniosek o ukaranie za wykroczenie drogowe Jarosława W.\n\n\n\n\n\n\n\nJak stwierdziła policja, kierowca nie zachował bezpiecznej odległości w stosunku do jadącego przed nim seata. Dodatkowo nie zachował szczególnej ostrożności w trakcie zmiany pasa ruchu na prawy oraz nie ustąpił pierwszeństwa kierowcy seata, który jechał po pasie, na który zamierzał wjechać. \n\n\n\nPo zmianie pasa gwałtownie zahamował bez żadnego powodu tym samym zmuszając kierowcę seata to tego samego zachowania. Pokrzywdzony stracił panowanie nad autem, uderzył w barierę energochłonną, po czym odbił się od niej i zjechał na lewe pobocze. \n\n\n\nOskarżony nie przyznał się do winy\n\n\n\nW trakcie procesu Jarosław W. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Odmówił on składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania. Jak powiedział wcześniej policjantom, nie był on wcześniej jedynym użytkownikiem volkswagena ani nie kierował tym pojazdem na S7 w dniu wypadku.\n\n\n\nPo czwartkowej rozprawie kierowca seata przekazał dziennikarzom, że ma nadzieję na zakończenie procesu w jak najkrótszym terminie. Dodatkowo dodał, że ufa policjantom, iż dobrze wytypowali oni sprawcę. Uważa on, że ostatni świadek jadący bezpośrednio za nim mógłby pomóc w ustaleniu czy obwiniony jest osoba winną zdarzenia. \n\n\n\n\n\n\n\nJak powiedział \"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany i tego oczekuję od sądu i policji, że doprowadzą sprawcę tej kolizji do kary, która mu się po prostu należy\". Dodał również, że \"Uważam, że powinien dostać maksymalną karę dopuszczalną przez kodeks. To by było dobre i dla mnie i społeczeństwa, ponieważ to, co zrobił jest w mojej opinii, zwyczajnie bandytyzmem na drodze\".\n\n\n\nOskarżonemu grozi kara grzywny do 30 tysięcy złotych za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dodatkowo sąd może podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":184526,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Poszkodowany ws. \"agresji drogowej\" na S7: chciałbym, żeby winny został ukarany","original_cnt":"\n\"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany\" - mówił w czwartek po rozprawie w sądzie kierowca poszkodowany w groźnej kolizji, do której doszło w sierpniu na drodze S7 koło Olsztynka. Proces obwinionego o spowodowanie tego zdarzenia odroczono do 6 marca.\n\n\n\nProces został odroczony \n\n\n\nPrzed Sądem Rejonowym w Olsztynie toczy się proces Jarosława W. Jest on oskarżony o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Ze względu na niestawienie się w czwartek wezwanego świadka rozprawa została odroczona do 6 marca. \n\n\n\nKolizja miała miejsce w zeszłym roku \n\n\n\nDo kolizji doszło w sierpniu 2022 r. na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem (woj. warmińsko-mazurskie). Samochód marki seat został mocno uszkodzony. Oprócz kierowcy autem podróżowała jego żona oraz 4- letni synek. \n\n\n\n\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nNagłośnienie sprawy \n\n\n\nDzięki temu, że kierowca rozbitego auta zamieścił wpis na portalu społecznościowym sprawa zyskała rozgłos. Kierowca seata informował, że wpadł w poślizg, ponieważ kierowca volkswagena zajechał mu drogę, a następnie gwałtownie zahamował. Po tym odjechał z miejsca zdarzenia. \n\n\n\nPolicja namierzyła sprawcę \n\n\n\nPolicja poinformowała, że nie może być \"przyzwolenia na agresję drogową\". W przypadku gdyby do wypadku doszło wskutek agresywnego zachowania kierowcy volkswagena, to zostanie on ukarany.\n\n\n\nFunkcjonariusze z Olsztynka ustali, że volkswagen należy do firmy leasingowej. Uzyskali oni dane użytkowników auta. Wskutek tego skierowali do sądu wniosek o ukaranie za wykroczenie drogowe Jarosława W.\n\n\n\n\n\n\n\nJak stwierdziła policja, kierowca nie zachował bezpiecznej odległości w stosunku do jadącego przed nim seata. Dodatkowo nie zachował szczególnej ostrożności w trakcie zmiany pasa ruchu na prawy oraz nie ustąpił pierwszeństwa kierowcy seata, który jechał po pasie, na który zamierzał wjechać. \n\n\n\nPo zmianie pasa gwałtownie zahamował bez żadnego powodu tym samym zmuszając kierowcę seata to tego samego zachowania. Pokrzywdzony stracił panowanie nad autem, uderzył w barierę energochłonną, po czym odbił się od niej i zjechał na lewe pobocze. \n\n\n\nOskarżony nie przyznał się do winy\n\n\n\nW trakcie procesu Jarosław W. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Odmówił on składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania. Jak powiedział wcześniej policjantom, nie był on wcześniej jedynym użytkownikiem volkswagena ani nie kierował tym pojazdem na S7 w dniu wypadku.\n\n\n\nPo czwartkowej rozprawie kierowca seata przekazał dziennikarzom, że ma nadzieję na zakończenie procesu w jak najkrótszym terminie. Dodatkowo dodał, że ufa policjantom, iż dobrze wytypowali oni sprawcę. Uważa on, że ostatni świadek jadący bezpośrednio za nim mógłby pomóc w ustaleniu czy obwiniony jest osoba winną zdarzenia. \n\n\n\n\n\n\n\nJak powiedział \"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany i tego oczekuję od sądu i policji, że doprowadzą sprawcę tej kolizji do kary, która mu się po prostu należy\". Dodał również, że \"Uważam, że powinien dostać maksymalną karę dopuszczalną przez kodeks. To by było dobre i dla mnie i społeczeństwa, ponieważ to, co zrobił jest w mojej opinii, zwyczajnie bandytyzmem na drodze\".\n\n\n\nOskarżonemu grozi kara grzywny do 30 tysięcy złotych za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dodatkowo sąd może podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":184526,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Poszkodowany ws. \"agresji drogowej\" na S7: chciałbym, żeby winny został ukarany","original_cnt":"\n\"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany\" - mówił w czwartek po rozprawie w sądzie kierowca poszkodowany w groźnej kolizji, do której doszło w sierpniu na drodze S7 koło Olsztynka. Proces obwinionego o spowodowanie tego zdarzenia odroczono do 6 marca.\n\n\n\nProces został odroczony \n\n\n\nPrzed Sądem Rejonowym w Olsztynie toczy się proces Jarosława W. Jest on oskarżony o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Ze względu na niestawienie się w czwartek wezwanego świadka rozprawa została odroczona do 6 marca. \n\n\n\nKolizja miała miejsce w zeszłym roku \n\n\n\nDo kolizji doszło w sierpniu 2022 r. na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem (woj. warmińsko-mazurskie). Samochód marki seat został mocno uszkodzony. Oprócz kierowcy autem podróżowała jego żona oraz 4- letni synek. \n\n\n\n\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nNagłośnienie sprawy \n\n\n\nDzięki temu, że kierowca rozbitego auta zamieścił wpis na portalu społecznościowym sprawa zyskała rozgłos. Kierowca seata informował, że wpadł w poślizg, ponieważ kierowca volkswagena zajechał mu drogę, a następnie gwałtownie zahamował. Po tym odjechał z miejsca zdarzenia. \n\n\n\nPolicja namierzyła sprawcę \n\n\n\nPolicja poinformowała, że nie może być \"przyzwolenia na agresję drogową\". W przypadku gdyby do wypadku doszło wskutek agresywnego zachowania kierowcy volkswagena, to zostanie on ukarany.\n\n\n\nFunkcjonariusze z Olsztynka ustali, że volkswagen należy do firmy leasingowej. Uzyskali oni dane użytkowników auta. Wskutek tego skierowali do sądu wniosek o ukaranie za wykroczenie drogowe Jarosława W.\n\n\n\n\n\n\n\nJak stwierdziła policja, kierowca nie zachował bezpiecznej odległości w stosunku do jadącego przed nim seata. Dodatkowo nie zachował szczególnej ostrożności w trakcie zmiany pasa ruchu na prawy oraz nie ustąpił pierwszeństwa kierowcy seata, który jechał po pasie, na który zamierzał wjechać. \n\n\n\nPo zmianie pasa gwałtownie zahamował bez żadnego powodu tym samym zmuszając kierowcę seata to tego samego zachowania. Pokrzywdzony stracił panowanie nad autem, uderzył w barierę energochłonną, po czym odbił się od niej i zjechał na lewe pobocze. \n\n\n\nOskarżony nie przyznał się do winy\n\n\n\nW trakcie procesu Jarosław W. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Odmówił on składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania. Jak powiedział wcześniej policjantom, nie był on wcześniej jedynym użytkownikiem volkswagena ani nie kierował tym pojazdem na S7 w dniu wypadku.\n\n\n\nPo czwartkowej rozprawie kierowca seata przekazał dziennikarzom, że ma nadzieję na zakończenie procesu w jak najkrótszym terminie. Dodatkowo dodał, że ufa policjantom, iż dobrze wytypowali oni sprawcę. Uważa on, że ostatni świadek jadący bezpośrednio za nim mógłby pomóc w ustaleniu czy obwiniony jest osoba winną zdarzenia. \n\n\n\n\n\n\n\nJak powiedział \"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany i tego oczekuję od sądu i policji, że doprowadzą sprawcę tej kolizji do kary, która mu się po prostu należy\". Dodał również, że \"Uważam, że powinien dostać maksymalną karę dopuszczalną przez kodeks. To by było dobre i dla mnie i społeczeństwa, ponieważ to, co zrobił jest w mojej opinii, zwyczajnie bandytyzmem na drodze\".\n\n\n\nOskarżonemu grozi kara grzywny do 30 tysięcy złotych za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dodatkowo sąd może podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":184526,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nKierowca Seata nie kryje emocji\n\n\n\nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Poszkodowany ws. \"agresji drogowej\" na S7: chciałbym, żeby winny został ukarany","original_cnt":"\n\"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany\" - mówił w czwartek po rozprawie w sądzie kierowca poszkodowany w groźnej kolizji, do której doszło w sierpniu na drodze S7 koło Olsztynka. Proces obwinionego o spowodowanie tego zdarzenia odroczono do 6 marca.\n\n\n\nProces został odroczony \n\n\n\nPrzed Sądem Rejonowym w Olsztynie toczy się proces Jarosława W. Jest on oskarżony o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Ze względu na niestawienie się w czwartek wezwanego świadka rozprawa została odroczona do 6 marca. \n\n\n\nKolizja miała miejsce w zeszłym roku \n\n\n\nDo kolizji doszło w sierpniu 2022 r. na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem (woj. warmińsko-mazurskie). Samochód marki seat został mocno uszkodzony. Oprócz kierowcy autem podróżowała jego żona oraz 4- letni synek. \n\n\n\n\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nNagłośnienie sprawy \n\n\n\nDzięki temu, że kierowca rozbitego auta zamieścił wpis na portalu społecznościowym sprawa zyskała rozgłos. Kierowca seata informował, że wpadł w poślizg, ponieważ kierowca volkswagena zajechał mu drogę, a następnie gwałtownie zahamował. Po tym odjechał z miejsca zdarzenia. \n\n\n\nPolicja namierzyła sprawcę \n\n\n\nPolicja poinformowała, że nie może być \"przyzwolenia na agresję drogową\". W przypadku gdyby do wypadku doszło wskutek agresywnego zachowania kierowcy volkswagena, to zostanie on ukarany.\n\n\n\nFunkcjonariusze z Olsztynka ustali, że volkswagen należy do firmy leasingowej. Uzyskali oni dane użytkowników auta. Wskutek tego skierowali do sądu wniosek o ukaranie za wykroczenie drogowe Jarosława W.\n\n\n\n\n\n\n\nJak stwierdziła policja, kierowca nie zachował bezpiecznej odległości w stosunku do jadącego przed nim seata. Dodatkowo nie zachował szczególnej ostrożności w trakcie zmiany pasa ruchu na prawy oraz nie ustąpił pierwszeństwa kierowcy seata, który jechał po pasie, na który zamierzał wjechać. \n\n\n\nPo zmianie pasa gwałtownie zahamował bez żadnego powodu tym samym zmuszając kierowcę seata to tego samego zachowania. Pokrzywdzony stracił panowanie nad autem, uderzył w barierę energochłonną, po czym odbił się od niej i zjechał na lewe pobocze. \n\n\n\nOskarżony nie przyznał się do winy\n\n\n\nW trakcie procesu Jarosław W. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Odmówił on składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania. Jak powiedział wcześniej policjantom, nie był on wcześniej jedynym użytkownikiem volkswagena ani nie kierował tym pojazdem na S7 w dniu wypadku.\n\n\n\nPo czwartkowej rozprawie kierowca seata przekazał dziennikarzom, że ma nadzieję na zakończenie procesu w jak najkrótszym terminie. Dodatkowo dodał, że ufa policjantom, iż dobrze wytypowali oni sprawcę. Uważa on, że ostatni świadek jadący bezpośrednio za nim mógłby pomóc w ustaleniu czy obwiniony jest osoba winną zdarzenia. \n\n\n\n\n\n\n\nJak powiedział \"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany i tego oczekuję od sądu i policji, że doprowadzą sprawcę tej kolizji do kary, która mu się po prostu należy\". Dodał również, że \"Uważam, że powinien dostać maksymalną karę dopuszczalną przez kodeks. To by było dobre i dla mnie i społeczeństwa, ponieważ to, co zrobił jest w mojej opinii, zwyczajnie bandytyzmem na drodze\".\n\n\n\nOskarżonemu grozi kara grzywny do 30 tysięcy złotych za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dodatkowo sąd może podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":184526,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nBardzo dziwny przebieg wydarzeń doprowadził do kolizji. Kierowca seata miał wmówić kierowcy Volkswagen, że ten zabrał mu pierwszeństwo i nagle zahamował, co spowodowało poślizg jego auta. Policja, która szybko ustaliła dane kierowcy Volkswagena, postawiła mu zarzut niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami. Oskarżony zaprzeczył temu w czasie procesu.\n\n\n\nKierowca Seata nie kryje emocji\n\n\n\nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Poszkodowany ws. \"agresji drogowej\" na S7: chciałbym, żeby winny został ukarany","original_cnt":"\n\"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany\" - mówił w czwartek po rozprawie w sądzie kierowca poszkodowany w groźnej kolizji, do której doszło w sierpniu na drodze S7 koło Olsztynka. Proces obwinionego o spowodowanie tego zdarzenia odroczono do 6 marca.\n\n\n\nProces został odroczony \n\n\n\nPrzed Sądem Rejonowym w Olsztynie toczy się proces Jarosława W. Jest on oskarżony o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Ze względu na niestawienie się w czwartek wezwanego świadka rozprawa została odroczona do 6 marca. \n\n\n\nKolizja miała miejsce w zeszłym roku \n\n\n\nDo kolizji doszło w sierpniu 2022 r. na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem (woj. warmińsko-mazurskie). Samochód marki seat został mocno uszkodzony. Oprócz kierowcy autem podróżowała jego żona oraz 4- letni synek. \n\n\n\n\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nNagłośnienie sprawy \n\n\n\nDzięki temu, że kierowca rozbitego auta zamieścił wpis na portalu społecznościowym sprawa zyskała rozgłos. Kierowca seata informował, że wpadł w poślizg, ponieważ kierowca volkswagena zajechał mu drogę, a następnie gwałtownie zahamował. Po tym odjechał z miejsca zdarzenia. \n\n\n\nPolicja namierzyła sprawcę \n\n\n\nPolicja poinformowała, że nie może być \"przyzwolenia na agresję drogową\". W przypadku gdyby do wypadku doszło wskutek agresywnego zachowania kierowcy volkswagena, to zostanie on ukarany.\n\n\n\nFunkcjonariusze z Olsztynka ustali, że volkswagen należy do firmy leasingowej. Uzyskali oni dane użytkowników auta. Wskutek tego skierowali do sądu wniosek o ukaranie za wykroczenie drogowe Jarosława W.\n\n\n\n\n\n\n\nJak stwierdziła policja, kierowca nie zachował bezpiecznej odległości w stosunku do jadącego przed nim seata. Dodatkowo nie zachował szczególnej ostrożności w trakcie zmiany pasa ruchu na prawy oraz nie ustąpił pierwszeństwa kierowcy seata, który jechał po pasie, na który zamierzał wjechać. \n\n\n\nPo zmianie pasa gwałtownie zahamował bez żadnego powodu tym samym zmuszając kierowcę seata to tego samego zachowania. Pokrzywdzony stracił panowanie nad autem, uderzył w barierę energochłonną, po czym odbił się od niej i zjechał na lewe pobocze. \n\n\n\nOskarżony nie przyznał się do winy\n\n\n\nW trakcie procesu Jarosław W. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Odmówił on składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania. Jak powiedział wcześniej policjantom, nie był on wcześniej jedynym użytkownikiem volkswagena ani nie kierował tym pojazdem na S7 w dniu wypadku.\n\n\n\nPo czwartkowej rozprawie kierowca seata przekazał dziennikarzom, że ma nadzieję na zakończenie procesu w jak najkrótszym terminie. Dodatkowo dodał, że ufa policjantom, iż dobrze wytypowali oni sprawcę. Uważa on, że ostatni świadek jadący bezpośrednio za nim mógłby pomóc w ustaleniu czy obwiniony jest osoba winną zdarzenia. \n\n\n\n\n\n\n\nJak powiedział \"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany i tego oczekuję od sądu i policji, że doprowadzą sprawcę tej kolizji do kary, która mu się po prostu należy\". Dodał również, że \"Uważam, że powinien dostać maksymalną karę dopuszczalną przez kodeks. To by było dobre i dla mnie i społeczeństwa, ponieważ to, co zrobił jest w mojej opinii, zwyczajnie bandytyzmem na drodze\".\n\n\n\nOskarżonemu grozi kara grzywny do 30 tysięcy złotych za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dodatkowo sąd może podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":184526,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nBardzo dziwny przebieg wydarzeń doprowadził do kolizji. Kierowca seata miał wmówić kierowcy Volkswagen, że ten zabrał mu pierwszeństwo i nagle zahamował, co spowodowało poślizg jego auta. Policja, która szybko ustaliła dane kierowcy Volkswagena, postawiła mu zarzut niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami. Oskarżony zaprzeczył temu w czasie procesu.\n\n\n\nKierowca Seata nie kryje emocji\n\n\n\nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Poszkodowany ws. \"agresji drogowej\" na S7: chciałbym, żeby winny został ukarany","original_cnt":"\n\"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany\" - mówił w czwartek po rozprawie w sądzie kierowca poszkodowany w groźnej kolizji, do której doszło w sierpniu na drodze S7 koło Olsztynka. Proces obwinionego o spowodowanie tego zdarzenia odroczono do 6 marca.\n\n\n\nProces został odroczony \n\n\n\nPrzed Sądem Rejonowym w Olsztynie toczy się proces Jarosława W. Jest on oskarżony o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Ze względu na niestawienie się w czwartek wezwanego świadka rozprawa została odroczona do 6 marca. \n\n\n\nKolizja miała miejsce w zeszłym roku \n\n\n\nDo kolizji doszło w sierpniu 2022 r. na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem (woj. warmińsko-mazurskie). Samochód marki seat został mocno uszkodzony. Oprócz kierowcy autem podróżowała jego żona oraz 4- letni synek. \n\n\n\n\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nNagłośnienie sprawy \n\n\n\nDzięki temu, że kierowca rozbitego auta zamieścił wpis na portalu społecznościowym sprawa zyskała rozgłos. Kierowca seata informował, że wpadł w poślizg, ponieważ kierowca volkswagena zajechał mu drogę, a następnie gwałtownie zahamował. Po tym odjechał z miejsca zdarzenia. \n\n\n\nPolicja namierzyła sprawcę \n\n\n\nPolicja poinformowała, że nie może być \"przyzwolenia na agresję drogową\". W przypadku gdyby do wypadku doszło wskutek agresywnego zachowania kierowcy volkswagena, to zostanie on ukarany.\n\n\n\nFunkcjonariusze z Olsztynka ustali, że volkswagen należy do firmy leasingowej. Uzyskali oni dane użytkowników auta. Wskutek tego skierowali do sądu wniosek o ukaranie za wykroczenie drogowe Jarosława W.\n\n\n\n\n\n\n\nJak stwierdziła policja, kierowca nie zachował bezpiecznej odległości w stosunku do jadącego przed nim seata. Dodatkowo nie zachował szczególnej ostrożności w trakcie zmiany pasa ruchu na prawy oraz nie ustąpił pierwszeństwa kierowcy seata, który jechał po pasie, na który zamierzał wjechać. \n\n\n\nPo zmianie pasa gwałtownie zahamował bez żadnego powodu tym samym zmuszając kierowcę seata to tego samego zachowania. Pokrzywdzony stracił panowanie nad autem, uderzył w barierę energochłonną, po czym odbił się od niej i zjechał na lewe pobocze. \n\n\n\nOskarżony nie przyznał się do winy\n\n\n\nW trakcie procesu Jarosław W. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Odmówił on składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania. Jak powiedział wcześniej policjantom, nie był on wcześniej jedynym użytkownikiem volkswagena ani nie kierował tym pojazdem na S7 w dniu wypadku.\n\n\n\nPo czwartkowej rozprawie kierowca seata przekazał dziennikarzom, że ma nadzieję na zakończenie procesu w jak najkrótszym terminie. Dodatkowo dodał, że ufa policjantom, iż dobrze wytypowali oni sprawcę. Uważa on, że ostatni świadek jadący bezpośrednio za nim mógłby pomóc w ustaleniu czy obwiniony jest osoba winną zdarzenia. \n\n\n\n\n\n\n\nJak powiedział \"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany i tego oczekuję od sądu i policji, że doprowadzą sprawcę tej kolizji do kary, która mu się po prostu należy\". Dodał również, że \"Uważam, że powinien dostać maksymalną karę dopuszczalną przez kodeks. To by było dobre i dla mnie i społeczeństwa, ponieważ to, co zrobił jest w mojej opinii, zwyczajnie bandytyzmem na drodze\".\n\n\n\nOskarżonemu grozi kara grzywny do 30 tysięcy złotych za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dodatkowo sąd może podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":184526,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nDo groźniej kolizji doszło w sierpniu 2022 roku na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem na Warmii i Mazurach. Auto marki Seat zostało mocno uszkodzone, a oprócz kierowcy jechali też jego żona oraz 4-letni syn.\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nBardzo dziwny przebieg wydarzeń doprowadził do kolizji. Kierowca seata miał wmówić kierowcy Volkswagen, że ten zabrał mu pierwszeństwo i nagle zahamował, co spowodowało poślizg jego auta. Policja, która szybko ustaliła dane kierowcy Volkswagena, postawiła mu zarzut niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami. Oskarżony zaprzeczył temu w czasie procesu.\n\n\n\nKierowca Seata nie kryje emocji\n\n\n\nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Poszkodowany ws. \"agresji drogowej\" na S7: chciałbym, żeby winny został ukarany","original_cnt":"\n\"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany\" - mówił w czwartek po rozprawie w sądzie kierowca poszkodowany w groźnej kolizji, do której doszło w sierpniu na drodze S7 koło Olsztynka. Proces obwinionego o spowodowanie tego zdarzenia odroczono do 6 marca.\n\n\n\nProces został odroczony \n\n\n\nPrzed Sądem Rejonowym w Olsztynie toczy się proces Jarosława W. Jest on oskarżony o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Ze względu na niestawienie się w czwartek wezwanego świadka rozprawa została odroczona do 6 marca. \n\n\n\nKolizja miała miejsce w zeszłym roku \n\n\n\nDo kolizji doszło w sierpniu 2022 r. na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem (woj. warmińsko-mazurskie). Samochód marki seat został mocno uszkodzony. Oprócz kierowcy autem podróżowała jego żona oraz 4- letni synek. \n\n\n\n\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nNagłośnienie sprawy \n\n\n\nDzięki temu, że kierowca rozbitego auta zamieścił wpis na portalu społecznościowym sprawa zyskała rozgłos. Kierowca seata informował, że wpadł w poślizg, ponieważ kierowca volkswagena zajechał mu drogę, a następnie gwałtownie zahamował. Po tym odjechał z miejsca zdarzenia. \n\n\n\nPolicja namierzyła sprawcę \n\n\n\nPolicja poinformowała, że nie może być \"przyzwolenia na agresję drogową\". W przypadku gdyby do wypadku doszło wskutek agresywnego zachowania kierowcy volkswagena, to zostanie on ukarany.\n\n\n\nFunkcjonariusze z Olsztynka ustali, że volkswagen należy do firmy leasingowej. Uzyskali oni dane użytkowników auta. Wskutek tego skierowali do sądu wniosek o ukaranie za wykroczenie drogowe Jarosława W.\n\n\n\n\n\n\n\nJak stwierdziła policja, kierowca nie zachował bezpiecznej odległości w stosunku do jadącego przed nim seata. Dodatkowo nie zachował szczególnej ostrożności w trakcie zmiany pasa ruchu na prawy oraz nie ustąpił pierwszeństwa kierowcy seata, który jechał po pasie, na który zamierzał wjechać. \n\n\n\nPo zmianie pasa gwałtownie zahamował bez żadnego powodu tym samym zmuszając kierowcę seata to tego samego zachowania. Pokrzywdzony stracił panowanie nad autem, uderzył w barierę energochłonną, po czym odbił się od niej i zjechał na lewe pobocze. \n\n\n\nOskarżony nie przyznał się do winy\n\n\n\nW trakcie procesu Jarosław W. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Odmówił on składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania. Jak powiedział wcześniej policjantom, nie był on wcześniej jedynym użytkownikiem volkswagena ani nie kierował tym pojazdem na S7 w dniu wypadku.\n\n\n\nPo czwartkowej rozprawie kierowca seata przekazał dziennikarzom, że ma nadzieję na zakończenie procesu w jak najkrótszym terminie. Dodatkowo dodał, że ufa policjantom, iż dobrze wytypowali oni sprawcę. Uważa on, że ostatni świadek jadący bezpośrednio za nim mógłby pomóc w ustaleniu czy obwiniony jest osoba winną zdarzenia. \n\n\n\n\n\n\n\nJak powiedział \"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany i tego oczekuję od sądu i policji, że doprowadzą sprawcę tej kolizji do kary, która mu się po prostu należy\". Dodał również, że \"Uważam, że powinien dostać maksymalną karę dopuszczalną przez kodeks. To by było dobre i dla mnie i społeczeństwa, ponieważ to, co zrobił jest w mojej opinii, zwyczajnie bandytyzmem na drodze\".\n\n\n\nOskarżonemu grozi kara grzywny do 30 tysięcy złotych za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dodatkowo sąd może podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":184526,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nNiezwykle niebezpieczne zdarzenie\n\n\n\nDo groźniej kolizji doszło w sierpniu 2022 roku na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem na Warmii i Mazurach. Auto marki Seat zostało mocno uszkodzone, a oprócz kierowcy jechali też jego żona oraz 4-letni syn.\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nBardzo dziwny przebieg wydarzeń doprowadził do kolizji. Kierowca seata miał wmówić kierowcy Volkswagen, że ten zabrał mu pierwszeństwo i nagle zahamował, co spowodowało poślizg jego auta. Policja, która szybko ustaliła dane kierowcy Volkswagena, postawiła mu zarzut niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami. Oskarżony zaprzeczył temu w czasie procesu.\n\n\n\nKierowca Seata nie kryje emocji\n\n\n\nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Poszkodowany ws. \"agresji drogowej\" na S7: chciałbym, żeby winny został ukarany","original_cnt":"\n\"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany\" - mówił w czwartek po rozprawie w sądzie kierowca poszkodowany w groźnej kolizji, do której doszło w sierpniu na drodze S7 koło Olsztynka. Proces obwinionego o spowodowanie tego zdarzenia odroczono do 6 marca.\n\n\n\nProces został odroczony \n\n\n\nPrzed Sądem Rejonowym w Olsztynie toczy się proces Jarosława W. Jest on oskarżony o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Ze względu na niestawienie się w czwartek wezwanego świadka rozprawa została odroczona do 6 marca. \n\n\n\nKolizja miała miejsce w zeszłym roku \n\n\n\nDo kolizji doszło w sierpniu 2022 r. na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem (woj. warmińsko-mazurskie). Samochód marki seat został mocno uszkodzony. Oprócz kierowcy autem podróżowała jego żona oraz 4- letni synek. \n\n\n\n\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nNagłośnienie sprawy \n\n\n\nDzięki temu, że kierowca rozbitego auta zamieścił wpis na portalu społecznościowym sprawa zyskała rozgłos. Kierowca seata informował, że wpadł w poślizg, ponieważ kierowca volkswagena zajechał mu drogę, a następnie gwałtownie zahamował. Po tym odjechał z miejsca zdarzenia. \n\n\n\nPolicja namierzyła sprawcę \n\n\n\nPolicja poinformowała, że nie może być \"przyzwolenia na agresję drogową\". W przypadku gdyby do wypadku doszło wskutek agresywnego zachowania kierowcy volkswagena, to zostanie on ukarany.\n\n\n\nFunkcjonariusze z Olsztynka ustali, że volkswagen należy do firmy leasingowej. Uzyskali oni dane użytkowników auta. Wskutek tego skierowali do sądu wniosek o ukaranie za wykroczenie drogowe Jarosława W.\n\n\n\n\n\n\n\nJak stwierdziła policja, kierowca nie zachował bezpiecznej odległości w stosunku do jadącego przed nim seata. Dodatkowo nie zachował szczególnej ostrożności w trakcie zmiany pasa ruchu na prawy oraz nie ustąpił pierwszeństwa kierowcy seata, który jechał po pasie, na który zamierzał wjechać. \n\n\n\nPo zmianie pasa gwałtownie zahamował bez żadnego powodu tym samym zmuszając kierowcę seata to tego samego zachowania. Pokrzywdzony stracił panowanie nad autem, uderzył w barierę energochłonną, po czym odbił się od niej i zjechał na lewe pobocze. \n\n\n\nOskarżony nie przyznał się do winy\n\n\n\nW trakcie procesu Jarosław W. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Odmówił on składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania. Jak powiedział wcześniej policjantom, nie był on wcześniej jedynym użytkownikiem volkswagena ani nie kierował tym pojazdem na S7 w dniu wypadku.\n\n\n\nPo czwartkowej rozprawie kierowca seata przekazał dziennikarzom, że ma nadzieję na zakończenie procesu w jak najkrótszym terminie. Dodatkowo dodał, że ufa policjantom, iż dobrze wytypowali oni sprawcę. Uważa on, że ostatni świadek jadący bezpośrednio za nim mógłby pomóc w ustaleniu czy obwiniony jest osoba winną zdarzenia. \n\n\n\n\n\n\n\nJak powiedział \"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany i tego oczekuję od sądu i policji, że doprowadzą sprawcę tej kolizji do kary, która mu się po prostu należy\". Dodał również, że \"Uważam, że powinien dostać maksymalną karę dopuszczalną przez kodeks. To by było dobre i dla mnie i społeczeństwa, ponieważ to, co zrobił jest w mojej opinii, zwyczajnie bandytyzmem na drodze\".\n\n\n\nOskarżonemu grozi kara grzywny do 30 tysięcy złotych za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dodatkowo sąd może podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":184526,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nProces Jarosława W. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie, oskarżonego o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, został odroczony ze względu na brak jednego ze świadków. Nowy termin rozprawy wyznaczono na 6 marca.\n\n\n\nNiezwykle niebezpieczne zdarzenie\n\n\n\nDo groźniej kolizji doszło w sierpniu 2022 roku na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem na Warmii i Mazurach. Auto marki Seat zostało mocno uszkodzone, a oprócz kierowcy jechali też jego żona oraz 4-letni syn.\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nBardzo dziwny przebieg wydarzeń doprowadził do kolizji. Kierowca seata miał wmówić kierowcy Volkswagen, że ten zabrał mu pierwszeństwo i nagle zahamował, co spowodowało poślizg jego auta. Policja, która szybko ustaliła dane kierowcy Volkswagena, postawiła mu zarzut niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami. Oskarżony zaprzeczył temu w czasie procesu.\n\n\n\nKierowca Seata nie kryje emocji\n\n\n\nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Poszkodowany ws. \"agresji drogowej\" na S7: chciałbym, żeby winny został ukarany","original_cnt":"\n\"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany\" - mówił w czwartek po rozprawie w sądzie kierowca poszkodowany w groźnej kolizji, do której doszło w sierpniu na drodze S7 koło Olsztynka. Proces obwinionego o spowodowanie tego zdarzenia odroczono do 6 marca.\n\n\n\nProces został odroczony \n\n\n\nPrzed Sądem Rejonowym w Olsztynie toczy się proces Jarosława W. Jest on oskarżony o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Ze względu na niestawienie się w czwartek wezwanego świadka rozprawa została odroczona do 6 marca. \n\n\n\nKolizja miała miejsce w zeszłym roku \n\n\n\nDo kolizji doszło w sierpniu 2022 r. na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem (woj. warmińsko-mazurskie). Samochód marki seat został mocno uszkodzony. Oprócz kierowcy autem podróżowała jego żona oraz 4- letni synek. \n\n\n\n\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nNagłośnienie sprawy \n\n\n\nDzięki temu, że kierowca rozbitego auta zamieścił wpis na portalu społecznościowym sprawa zyskała rozgłos. Kierowca seata informował, że wpadł w poślizg, ponieważ kierowca volkswagena zajechał mu drogę, a następnie gwałtownie zahamował. Po tym odjechał z miejsca zdarzenia. \n\n\n\nPolicja namierzyła sprawcę \n\n\n\nPolicja poinformowała, że nie może być \"przyzwolenia na agresję drogową\". W przypadku gdyby do wypadku doszło wskutek agresywnego zachowania kierowcy volkswagena, to zostanie on ukarany.\n\n\n\nFunkcjonariusze z Olsztynka ustali, że volkswagen należy do firmy leasingowej. Uzyskali oni dane użytkowników auta. Wskutek tego skierowali do sądu wniosek o ukaranie za wykroczenie drogowe Jarosława W.\n\n\n\n\n\n\n\nJak stwierdziła policja, kierowca nie zachował bezpiecznej odległości w stosunku do jadącego przed nim seata. Dodatkowo nie zachował szczególnej ostrożności w trakcie zmiany pasa ruchu na prawy oraz nie ustąpił pierwszeństwa kierowcy seata, który jechał po pasie, na który zamierzał wjechać. \n\n\n\nPo zmianie pasa gwałtownie zahamował bez żadnego powodu tym samym zmuszając kierowcę seata to tego samego zachowania. Pokrzywdzony stracił panowanie nad autem, uderzył w barierę energochłonną, po czym odbił się od niej i zjechał na lewe pobocze. \n\n\n\nOskarżony nie przyznał się do winy\n\n\n\nW trakcie procesu Jarosław W. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Odmówił on składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania. Jak powiedział wcześniej policjantom, nie był on wcześniej jedynym użytkownikiem volkswagena ani nie kierował tym pojazdem na S7 w dniu wypadku.\n\n\n\nPo czwartkowej rozprawie kierowca seata przekazał dziennikarzom, że ma nadzieję na zakończenie procesu w jak najkrótszym terminie. Dodatkowo dodał, że ufa policjantom, iż dobrze wytypowali oni sprawcę. Uważa on, że ostatni świadek jadący bezpośrednio za nim mógłby pomóc w ustaleniu czy obwiniony jest osoba winną zdarzenia. \n\n\n\n\n\n\n\nJak powiedział \"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany i tego oczekuję od sądu i policji, że doprowadzą sprawcę tej kolizji do kary, która mu się po prostu należy\". Dodał również, że \"Uważam, że powinien dostać maksymalną karę dopuszczalną przez kodeks. To by było dobre i dla mnie i społeczeństwa, ponieważ to, co zrobił jest w mojej opinii, zwyczajnie bandytyzmem na drodze\".\n\n\n\nOskarżonemu grozi kara grzywny do 30 tysięcy złotych za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dodatkowo sąd może podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":184526,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nOdwołana rozprawa\n\n\n\nProces Jarosława W. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie, oskarżonego o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, został odroczony ze względu na brak jednego ze świadków. Nowy termin rozprawy wyznaczono na 6 marca.\n\n\n\nNiezwykle niebezpieczne zdarzenie\n\n\n\nDo groźniej kolizji doszło w sierpniu 2022 roku na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem na Warmii i Mazurach. Auto marki Seat zostało mocno uszkodzone, a oprócz kierowcy jechali też jego żona oraz 4-letni syn.\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nBardzo dziwny przebieg wydarzeń doprowadził do kolizji. Kierowca seata miał wmówić kierowcy Volkswagen, że ten zabrał mu pierwszeństwo i nagle zahamował, co spowodowało poślizg jego auta. Policja, która szybko ustaliła dane kierowcy Volkswagena, postawiła mu zarzut niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami. Oskarżony zaprzeczył temu w czasie procesu.\n\n\n\nKierowca Seata nie kryje emocji\n\n\n\nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Poszkodowany ws. \"agresji drogowej\" na S7: chciałbym, żeby winny został ukarany","original_cnt":"\n\"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany\" - mówił w czwartek po rozprawie w sądzie kierowca poszkodowany w groźnej kolizji, do której doszło w sierpniu na drodze S7 koło Olsztynka. Proces obwinionego o spowodowanie tego zdarzenia odroczono do 6 marca.\n\n\n\nProces został odroczony \n\n\n\nPrzed Sądem Rejonowym w Olsztynie toczy się proces Jarosława W. Jest on oskarżony o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Ze względu na niestawienie się w czwartek wezwanego świadka rozprawa została odroczona do 6 marca. \n\n\n\nKolizja miała miejsce w zeszłym roku \n\n\n\nDo kolizji doszło w sierpniu 2022 r. na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem (woj. warmińsko-mazurskie). Samochód marki seat został mocno uszkodzony. Oprócz kierowcy autem podróżowała jego żona oraz 4- letni synek. \n\n\n\n\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nNagłośnienie sprawy \n\n\n\nDzięki temu, że kierowca rozbitego auta zamieścił wpis na portalu społecznościowym sprawa zyskała rozgłos. Kierowca seata informował, że wpadł w poślizg, ponieważ kierowca volkswagena zajechał mu drogę, a następnie gwałtownie zahamował. Po tym odjechał z miejsca zdarzenia. \n\n\n\nPolicja namierzyła sprawcę \n\n\n\nPolicja poinformowała, że nie może być \"przyzwolenia na agresję drogową\". W przypadku gdyby do wypadku doszło wskutek agresywnego zachowania kierowcy volkswagena, to zostanie on ukarany.\n\n\n\nFunkcjonariusze z Olsztynka ustali, że volkswagen należy do firmy leasingowej. Uzyskali oni dane użytkowników auta. Wskutek tego skierowali do sądu wniosek o ukaranie za wykroczenie drogowe Jarosława W.\n\n\n\n\n\n\n\nJak stwierdziła policja, kierowca nie zachował bezpiecznej odległości w stosunku do jadącego przed nim seata. Dodatkowo nie zachował szczególnej ostrożności w trakcie zmiany pasa ruchu na prawy oraz nie ustąpił pierwszeństwa kierowcy seata, który jechał po pasie, na który zamierzał wjechać. \n\n\n\nPo zmianie pasa gwałtownie zahamował bez żadnego powodu tym samym zmuszając kierowcę seata to tego samego zachowania. Pokrzywdzony stracił panowanie nad autem, uderzył w barierę energochłonną, po czym odbił się od niej i zjechał na lewe pobocze. \n\n\n\nOskarżony nie przyznał się do winy\n\n\n\nW trakcie procesu Jarosław W. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Odmówił on składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania. Jak powiedział wcześniej policjantom, nie był on wcześniej jedynym użytkownikiem volkswagena ani nie kierował tym pojazdem na S7 w dniu wypadku.\n\n\n\nPo czwartkowej rozprawie kierowca seata przekazał dziennikarzom, że ma nadzieję na zakończenie procesu w jak najkrótszym terminie. Dodatkowo dodał, że ufa policjantom, iż dobrze wytypowali oni sprawcę. Uważa on, że ostatni świadek jadący bezpośrednio za nim mógłby pomóc w ustaleniu czy obwiniony jest osoba winną zdarzenia. \n\n\n\n\n\n\n\nJak powiedział \"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany i tego oczekuję od sądu i policji, że doprowadzą sprawcę tej kolizji do kary, która mu się po prostu należy\". Dodał również, że \"Uważam, że powinien dostać maksymalną karę dopuszczalną przez kodeks. To by było dobre i dla mnie i społeczeństwa, ponieważ to, co zrobił jest w mojej opinii, zwyczajnie bandytyzmem na drodze\".\n\n\n\nOskarżonemu grozi kara grzywny do 30 tysięcy złotych za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dodatkowo sąd może podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":184526,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nKierowca, który ucierpiał w groźnej kolizji na drodze S7 koło Olsztynka, wyraża życzenie, aby sprawca wypadku został ukarany. Proces oskarżonego o spowodowanie kolizji został odroczony do 6 marca.\n\n\n\nOdwołana rozprawa\n\n\n\nProces Jarosława W. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie, oskarżonego o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, został odroczony ze względu na brak jednego ze świadków. Nowy termin rozprawy wyznaczono na 6 marca.\n\n\n\nNiezwykle niebezpieczne zdarzenie\n\n\n\nDo groźniej kolizji doszło w sierpniu 2022 roku na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem na Warmii i Mazurach. Auto marki Seat zostało mocno uszkodzone, a oprócz kierowcy jechali też jego żona oraz 4-letni syn.\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nBardzo dziwny przebieg wydarzeń doprowadził do kolizji. Kierowca seata miał wmówić kierowcy Volkswagen, że ten zabrał mu pierwszeństwo i nagle zahamował, co spowodowało poślizg jego auta. Policja, która szybko ustaliła dane kierowcy Volkswagena, postawiła mu zarzut niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami. Oskarżony zaprzeczył temu w czasie procesu.\n\n\n\nKierowca Seata nie kryje emocji\n\n\n\nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Poszkodowany ws. \"agresji drogowej\" na S7: chciałbym, żeby winny został ukarany","original_cnt":"\n\"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany\" - mówił w czwartek po rozprawie w sądzie kierowca poszkodowany w groźnej kolizji, do której doszło w sierpniu na drodze S7 koło Olsztynka. Proces obwinionego o spowodowanie tego zdarzenia odroczono do 6 marca.\n\n\n\nProces został odroczony \n\n\n\nPrzed Sądem Rejonowym w Olsztynie toczy się proces Jarosława W. Jest on oskarżony o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Ze względu na niestawienie się w czwartek wezwanego świadka rozprawa została odroczona do 6 marca. \n\n\n\nKolizja miała miejsce w zeszłym roku \n\n\n\nDo kolizji doszło w sierpniu 2022 r. na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem (woj. warmińsko-mazurskie). Samochód marki seat został mocno uszkodzony. Oprócz kierowcy autem podróżowała jego żona oraz 4- letni synek. \n\n\n\n\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nNagłośnienie sprawy \n\n\n\nDzięki temu, że kierowca rozbitego auta zamieścił wpis na portalu społecznościowym sprawa zyskała rozgłos. Kierowca seata informował, że wpadł w poślizg, ponieważ kierowca volkswagena zajechał mu drogę, a następnie gwałtownie zahamował. Po tym odjechał z miejsca zdarzenia. \n\n\n\nPolicja namierzyła sprawcę \n\n\n\nPolicja poinformowała, że nie może być \"przyzwolenia na agresję drogową\". W przypadku gdyby do wypadku doszło wskutek agresywnego zachowania kierowcy volkswagena, to zostanie on ukarany.\n\n\n\nFunkcjonariusze z Olsztynka ustali, że volkswagen należy do firmy leasingowej. Uzyskali oni dane użytkowników auta. Wskutek tego skierowali do sądu wniosek o ukaranie za wykroczenie drogowe Jarosława W.\n\n\n\n\n\n\n\nJak stwierdziła policja, kierowca nie zachował bezpiecznej odległości w stosunku do jadącego przed nim seata. Dodatkowo nie zachował szczególnej ostrożności w trakcie zmiany pasa ruchu na prawy oraz nie ustąpił pierwszeństwa kierowcy seata, który jechał po pasie, na który zamierzał wjechać. \n\n\n\nPo zmianie pasa gwałtownie zahamował bez żadnego powodu tym samym zmuszając kierowcę seata to tego samego zachowania. Pokrzywdzony stracił panowanie nad autem, uderzył w barierę energochłonną, po czym odbił się od niej i zjechał na lewe pobocze. \n\n\n\nOskarżony nie przyznał się do winy\n\n\n\nW trakcie procesu Jarosław W. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Odmówił on składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania. Jak powiedział wcześniej policjantom, nie był on wcześniej jedynym użytkownikiem volkswagena ani nie kierował tym pojazdem na S7 w dniu wypadku.\n\n\n\nPo czwartkowej rozprawie kierowca seata przekazał dziennikarzom, że ma nadzieję na zakończenie procesu w jak najkrótszym terminie. Dodatkowo dodał, że ufa policjantom, iż dobrze wytypowali oni sprawcę. Uważa on, że ostatni świadek jadący bezpośrednio za nim mógłby pomóc w ustaleniu czy obwiniony jest osoba winną zdarzenia. \n\n\n\n\n\n\n\nJak powiedział \"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany i tego oczekuję od sądu i policji, że doprowadzą sprawcę tej kolizji do kary, która mu się po prostu należy\". Dodał również, że \"Uważam, że powinien dostać maksymalną karę dopuszczalną przez kodeks. To by było dobre i dla mnie i społeczeństwa, ponieważ to, co zrobił jest w mojej opinii, zwyczajnie bandytyzmem na drodze\".\n\n\n\nOskarżonemu grozi kara grzywny do 30 tysięcy złotych za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dodatkowo sąd może podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":184526,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nKierowca, który ucierpiał w groźnej kolizji na drodze S7 koło Olsztynka, wyraża życzenie, aby sprawca wypadku został ukarany. Proces oskarżonego o spowodowanie kolizji został odroczony do 6 marca.\n\n\n\nOdwołana rozprawa\n\n\n\nProces Jarosława W. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie, oskarżonego o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, został odroczony ze względu na brak jednego ze świadków. Nowy termin rozprawy wyznaczono na 6 marca.\n\n\n\nNiezwykle niebezpieczne zdarzenie\n\n\n\nDo groźniej kolizji doszło w sierpniu 2022 roku na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem na Warmii i Mazurach. Auto marki Seat zostało mocno uszkodzone, a oprócz kierowcy jechali też jego żona oraz 4-letni syn.\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nBardzo dziwny przebieg wydarzeń doprowadził do kolizji. Kierowca seata miał wmówić kierowcy Volkswagen, że ten zabrał mu pierwszeństwo i nagle zahamował, co spowodowało poślizg jego auta. Policja, która szybko ustaliła dane kierowcy Volkswagena, postawiła mu zarzut niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami. Oskarżony zaprzeczył temu w czasie procesu.\n\n\n\nKierowca Seata nie kryje emocji\n\n\n\nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Poszkodowany ws. \"agresji drogowej\" na S7: chciałbym, żeby winny został ukarany","original_cnt":"\n\"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany\" - mówił w czwartek po rozprawie w sądzie kierowca poszkodowany w groźnej kolizji, do której doszło w sierpniu na drodze S7 koło Olsztynka. Proces obwinionego o spowodowanie tego zdarzenia odroczono do 6 marca.\n\n\n\nProces został odroczony \n\n\n\nPrzed Sądem Rejonowym w Olsztynie toczy się proces Jarosława W. Jest on oskarżony o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Ze względu na niestawienie się w czwartek wezwanego świadka rozprawa została odroczona do 6 marca. \n\n\n\nKolizja miała miejsce w zeszłym roku \n\n\n\nDo kolizji doszło w sierpniu 2022 r. na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem (woj. warmińsko-mazurskie). Samochód marki seat został mocno uszkodzony. Oprócz kierowcy autem podróżowała jego żona oraz 4- letni synek. \n\n\n\n\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nNagłośnienie sprawy \n\n\n\nDzięki temu, że kierowca rozbitego auta zamieścił wpis na portalu społecznościowym sprawa zyskała rozgłos. Kierowca seata informował, że wpadł w poślizg, ponieważ kierowca volkswagena zajechał mu drogę, a następnie gwałtownie zahamował. Po tym odjechał z miejsca zdarzenia. \n\n\n\nPolicja namierzyła sprawcę \n\n\n\nPolicja poinformowała, że nie może być \"przyzwolenia na agresję drogową\". W przypadku gdyby do wypadku doszło wskutek agresywnego zachowania kierowcy volkswagena, to zostanie on ukarany.\n\n\n\nFunkcjonariusze z Olsztynka ustali, że volkswagen należy do firmy leasingowej. Uzyskali oni dane użytkowników auta. Wskutek tego skierowali do sądu wniosek o ukaranie za wykroczenie drogowe Jarosława W.\n\n\n\n\n\n\n\nJak stwierdziła policja, kierowca nie zachował bezpiecznej odległości w stosunku do jadącego przed nim seata. Dodatkowo nie zachował szczególnej ostrożności w trakcie zmiany pasa ruchu na prawy oraz nie ustąpił pierwszeństwa kierowcy seata, który jechał po pasie, na który zamierzał wjechać. \n\n\n\nPo zmianie pasa gwałtownie zahamował bez żadnego powodu tym samym zmuszając kierowcę seata to tego samego zachowania. Pokrzywdzony stracił panowanie nad autem, uderzył w barierę energochłonną, po czym odbił się od niej i zjechał na lewe pobocze. \n\n\n\nOskarżony nie przyznał się do winy\n\n\n\nW trakcie procesu Jarosław W. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Odmówił on składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania. Jak powiedział wcześniej policjantom, nie był on wcześniej jedynym użytkownikiem volkswagena ani nie kierował tym pojazdem na S7 w dniu wypadku.\n\n\n\nPo czwartkowej rozprawie kierowca seata przekazał dziennikarzom, że ma nadzieję na zakończenie procesu w jak najkrótszym terminie. Dodatkowo dodał, że ufa policjantom, iż dobrze wytypowali oni sprawcę. Uważa on, że ostatni świadek jadący bezpośrednio za nim mógłby pomóc w ustaleniu czy obwiniony jest osoba winną zdarzenia. \n\n\n\n\n\n\n\nJak powiedział \"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany i tego oczekuję od sądu i policji, że doprowadzą sprawcę tej kolizji do kary, która mu się po prostu należy\". Dodał również, że \"Uważam, że powinien dostać maksymalną karę dopuszczalną przez kodeks. To by było dobre i dla mnie i społeczeństwa, ponieważ to, co zrobił jest w mojej opinii, zwyczajnie bandytyzmem na drodze\".\n\n\n\nOskarżonemu grozi kara grzywny do 30 tysięcy złotych za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dodatkowo sąd może podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":184526,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nKierowca, który ucierpiał w groźnej kolizji na drodze S7 koło Olsztynka, wyraża życzenie, aby sprawca wypadku został ukarany. Proces oskarżonego o spowodowanie kolizji został odroczony do 6 marca.\n\n\n\nOdwołana rozprawa\n\n\n\nProces Jarosława W. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie, oskarżonego o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, został odroczony ze względu na brak jednego ze świadków. Nowy termin rozprawy wyznaczono na 6 marca.\n\n\n\nNiezwykle niebezpieczne zdarzenie\n\n\n\nDo groźniej kolizji doszło w sierpniu 2022 roku na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem na Warmii i Mazurach. Auto marki Seat zostało mocno uszkodzone, a oprócz kierowcy jechali też jego żona oraz 4-letni syn.\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nBardzo dziwny przebieg wydarzeń doprowadził do kolizji. Kierowca seata miał wmówić kierowcy Volkswagen, że ten zabrał mu pierwszeństwo i nagle zahamował, co spowodowało poślizg jego auta. Policja, która szybko ustaliła dane kierowcy Volkswagena, postawiła mu zarzut niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami. Oskarżony zaprzeczył temu w czasie procesu.\n\n\n\nKierowca Seata nie kryje emocji\n\n\n\nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Poszkodowany ws. \"agresji drogowej\" na S7: chciałbym, żeby winny został ukarany","original_cnt":"\n\"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany\" - mówił w czwartek po rozprawie w sądzie kierowca poszkodowany w groźnej kolizji, do której doszło w sierpniu na drodze S7 koło Olsztynka. Proces obwinionego o spowodowanie tego zdarzenia odroczono do 6 marca.\n\n\n\nProces został odroczony \n\n\n\nPrzed Sądem Rejonowym w Olsztynie toczy się proces Jarosława W. Jest on oskarżony o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Ze względu na niestawienie się w czwartek wezwanego świadka rozprawa została odroczona do 6 marca. \n\n\n\nKolizja miała miejsce w zeszłym roku \n\n\n\nDo kolizji doszło w sierpniu 2022 r. na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem (woj. warmińsko-mazurskie). Samochód marki seat został mocno uszkodzony. Oprócz kierowcy autem podróżowała jego żona oraz 4- letni synek. \n\n\n\n\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nNagłośnienie sprawy \n\n\n\nDzięki temu, że kierowca rozbitego auta zamieścił wpis na portalu społecznościowym sprawa zyskała rozgłos. Kierowca seata informował, że wpadł w poślizg, ponieważ kierowca volkswagena zajechał mu drogę, a następnie gwałtownie zahamował. Po tym odjechał z miejsca zdarzenia. \n\n\n\nPolicja namierzyła sprawcę \n\n\n\nPolicja poinformowała, że nie może być \"przyzwolenia na agresję drogową\". W przypadku gdyby do wypadku doszło wskutek agresywnego zachowania kierowcy volkswagena, to zostanie on ukarany.\n\n\n\nFunkcjonariusze z Olsztynka ustali, że volkswagen należy do firmy leasingowej. Uzyskali oni dane użytkowników auta. Wskutek tego skierowali do sądu wniosek o ukaranie za wykroczenie drogowe Jarosława W.\n\n\n\n\n\n\n\nJak stwierdziła policja, kierowca nie zachował bezpiecznej odległości w stosunku do jadącego przed nim seata. Dodatkowo nie zachował szczególnej ostrożności w trakcie zmiany pasa ruchu na prawy oraz nie ustąpił pierwszeństwa kierowcy seata, który jechał po pasie, na który zamierzał wjechać. \n\n\n\nPo zmianie pasa gwałtownie zahamował bez żadnego powodu tym samym zmuszając kierowcę seata to tego samego zachowania. Pokrzywdzony stracił panowanie nad autem, uderzył w barierę energochłonną, po czym odbił się od niej i zjechał na lewe pobocze. \n\n\n\nOskarżony nie przyznał się do winy\n\n\n\nW trakcie procesu Jarosław W. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Odmówił on składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania. Jak powiedział wcześniej policjantom, nie był on wcześniej jedynym użytkownikiem volkswagena ani nie kierował tym pojazdem na S7 w dniu wypadku.\n\n\n\nPo czwartkowej rozprawie kierowca seata przekazał dziennikarzom, że ma nadzieję na zakończenie procesu w jak najkrótszym terminie. Dodatkowo dodał, że ufa policjantom, iż dobrze wytypowali oni sprawcę. Uważa on, że ostatni świadek jadący bezpośrednio za nim mógłby pomóc w ustaleniu czy obwiniony jest osoba winną zdarzenia. \n\n\n\n\n\n\n\nJak powiedział \"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany i tego oczekuję od sądu i policji, że doprowadzą sprawcę tej kolizji do kary, która mu się po prostu należy\". Dodał również, że \"Uważam, że powinien dostać maksymalną karę dopuszczalną przez kodeks. To by było dobre i dla mnie i społeczeństwa, ponieważ to, co zrobił jest w mojej opinii, zwyczajnie bandytyzmem na drodze\".\n\n\n\nOskarżonemu grozi kara grzywny do 30 tysięcy złotych za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dodatkowo sąd może podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":184526,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nKierowca Seata nie kryje emocji\n\n\n\nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nKierowca, który ucierpiał w groźnej kolizji na drodze S7 koło Olsztynka, wyraża życzenie, aby sprawca wypadku został ukarany. Proces oskarżonego o spowodowanie kolizji został odroczony do 6 marca.\n\n\n\nOdwołana rozprawa\n\n\n\nProces Jarosława W. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie, oskarżonego o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, został odroczony ze względu na brak jednego ze świadków. Nowy termin rozprawy wyznaczono na 6 marca.\n\n\n\nNiezwykle niebezpieczne zdarzenie\n\n\n\nDo groźniej kolizji doszło w sierpniu 2022 roku na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem na Warmii i Mazurach. Auto marki Seat zostało mocno uszkodzone, a oprócz kierowcy jechali też jego żona oraz 4-letni syn.\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nBardzo dziwny przebieg wydarzeń doprowadził do kolizji. Kierowca seata miał wmówić kierowcy Volkswagen, że ten zabrał mu pierwszeństwo i nagle zahamował, co spowodowało poślizg jego auta. Policja, która szybko ustaliła dane kierowcy Volkswagena, postawiła mu zarzut niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami. Oskarżony zaprzeczył temu w czasie procesu.\n\n\n\nKierowca Seata nie kryje emocji\n\n\n\nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Poszkodowany ws. \"agresji drogowej\" na S7: chciałbym, żeby winny został ukarany","original_cnt":"\n\"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany\" - mówił w czwartek po rozprawie w sądzie kierowca poszkodowany w groźnej kolizji, do której doszło w sierpniu na drodze S7 koło Olsztynka. Proces obwinionego o spowodowanie tego zdarzenia odroczono do 6 marca.\n\n\n\nProces został odroczony \n\n\n\nPrzed Sądem Rejonowym w Olsztynie toczy się proces Jarosława W. Jest on oskarżony o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Ze względu na niestawienie się w czwartek wezwanego świadka rozprawa została odroczona do 6 marca. \n\n\n\nKolizja miała miejsce w zeszłym roku \n\n\n\nDo kolizji doszło w sierpniu 2022 r. na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem (woj. warmińsko-mazurskie). Samochód marki seat został mocno uszkodzony. Oprócz kierowcy autem podróżowała jego żona oraz 4- letni synek. \n\n\n\n\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nNagłośnienie sprawy \n\n\n\nDzięki temu, że kierowca rozbitego auta zamieścił wpis na portalu społecznościowym sprawa zyskała rozgłos. Kierowca seata informował, że wpadł w poślizg, ponieważ kierowca volkswagena zajechał mu drogę, a następnie gwałtownie zahamował. Po tym odjechał z miejsca zdarzenia. \n\n\n\nPolicja namierzyła sprawcę \n\n\n\nPolicja poinformowała, że nie może być \"przyzwolenia na agresję drogową\". W przypadku gdyby do wypadku doszło wskutek agresywnego zachowania kierowcy volkswagena, to zostanie on ukarany.\n\n\n\nFunkcjonariusze z Olsztynka ustali, że volkswagen należy do firmy leasingowej. Uzyskali oni dane użytkowników auta. Wskutek tego skierowali do sądu wniosek o ukaranie za wykroczenie drogowe Jarosława W.\n\n\n\n\n\n\n\nJak stwierdziła policja, kierowca nie zachował bezpiecznej odległości w stosunku do jadącego przed nim seata. Dodatkowo nie zachował szczególnej ostrożności w trakcie zmiany pasa ruchu na prawy oraz nie ustąpił pierwszeństwa kierowcy seata, który jechał po pasie, na który zamierzał wjechać. \n\n\n\nPo zmianie pasa gwałtownie zahamował bez żadnego powodu tym samym zmuszając kierowcę seata to tego samego zachowania. Pokrzywdzony stracił panowanie nad autem, uderzył w barierę energochłonną, po czym odbił się od niej i zjechał na lewe pobocze. \n\n\n\nOskarżony nie przyznał się do winy\n\n\n\nW trakcie procesu Jarosław W. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Odmówił on składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania. Jak powiedział wcześniej policjantom, nie był on wcześniej jedynym użytkownikiem volkswagena ani nie kierował tym pojazdem na S7 w dniu wypadku.\n\n\n\nPo czwartkowej rozprawie kierowca seata przekazał dziennikarzom, że ma nadzieję na zakończenie procesu w jak najkrótszym terminie. Dodatkowo dodał, że ufa policjantom, iż dobrze wytypowali oni sprawcę. Uważa on, że ostatni świadek jadący bezpośrednio za nim mógłby pomóc w ustaleniu czy obwiniony jest osoba winną zdarzenia. \n\n\n\n\n\n\n\nJak powiedział \"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany i tego oczekuję od sądu i policji, że doprowadzą sprawcę tej kolizji do kary, która mu się po prostu należy\". Dodał również, że \"Uważam, że powinien dostać maksymalną karę dopuszczalną przez kodeks. To by było dobre i dla mnie i społeczeństwa, ponieważ to, co zrobił jest w mojej opinii, zwyczajnie bandytyzmem na drodze\".\n\n\n\nOskarżonemu grozi kara grzywny do 30 tysięcy złotych za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dodatkowo sąd może podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":184526,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nBardzo dziwny przebieg wydarzeń doprowadził do kolizji. Kierowca seata miał wmówić kierowcy Volkswagen, że ten zabrał mu pierwszeństwo i nagle zahamował, co spowodowało poślizg jego auta. Policja, która szybko ustaliła dane kierowcy Volkswagena, postawiła mu zarzut niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami. Oskarżony zaprzeczył temu w czasie procesu.\n\n\n\nKierowca Seata nie kryje emocji\n\n\n\nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nKierowca, który ucierpiał w groźnej kolizji na drodze S7 koło Olsztynka, wyraża życzenie, aby sprawca wypadku został ukarany. Proces oskarżonego o spowodowanie kolizji został odroczony do 6 marca.\n\n\n\nOdwołana rozprawa\n\n\n\nProces Jarosława W. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie, oskarżonego o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, został odroczony ze względu na brak jednego ze świadków. Nowy termin rozprawy wyznaczono na 6 marca.\n\n\n\nNiezwykle niebezpieczne zdarzenie\n\n\n\nDo groźniej kolizji doszło w sierpniu 2022 roku na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem na Warmii i Mazurach. Auto marki Seat zostało mocno uszkodzone, a oprócz kierowcy jechali też jego żona oraz 4-letni syn.\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nBardzo dziwny przebieg wydarzeń doprowadził do kolizji. Kierowca seata miał wmówić kierowcy Volkswagen, że ten zabrał mu pierwszeństwo i nagle zahamował, co spowodowało poślizg jego auta. Policja, która szybko ustaliła dane kierowcy Volkswagena, postawiła mu zarzut niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami. Oskarżony zaprzeczył temu w czasie procesu.\n\n\n\nKierowca Seata nie kryje emocji\n\n\n\nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Poszkodowany ws. \"agresji drogowej\" na S7: chciałbym, żeby winny został ukarany","original_cnt":"\n\"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany\" - mówił w czwartek po rozprawie w sądzie kierowca poszkodowany w groźnej kolizji, do której doszło w sierpniu na drodze S7 koło Olsztynka. Proces obwinionego o spowodowanie tego zdarzenia odroczono do 6 marca.\n\n\n\nProces został odroczony \n\n\n\nPrzed Sądem Rejonowym w Olsztynie toczy się proces Jarosława W. Jest on oskarżony o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Ze względu na niestawienie się w czwartek wezwanego świadka rozprawa została odroczona do 6 marca. \n\n\n\nKolizja miała miejsce w zeszłym roku \n\n\n\nDo kolizji doszło w sierpniu 2022 r. na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem (woj. warmińsko-mazurskie). Samochód marki seat został mocno uszkodzony. Oprócz kierowcy autem podróżowała jego żona oraz 4- letni synek. \n\n\n\n\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nNagłośnienie sprawy \n\n\n\nDzięki temu, że kierowca rozbitego auta zamieścił wpis na portalu społecznościowym sprawa zyskała rozgłos. Kierowca seata informował, że wpadł w poślizg, ponieważ kierowca volkswagena zajechał mu drogę, a następnie gwałtownie zahamował. Po tym odjechał z miejsca zdarzenia. \n\n\n\nPolicja namierzyła sprawcę \n\n\n\nPolicja poinformowała, że nie może być \"przyzwolenia na agresję drogową\". W przypadku gdyby do wypadku doszło wskutek agresywnego zachowania kierowcy volkswagena, to zostanie on ukarany.\n\n\n\nFunkcjonariusze z Olsztynka ustali, że volkswagen należy do firmy leasingowej. Uzyskali oni dane użytkowników auta. Wskutek tego skierowali do sądu wniosek o ukaranie za wykroczenie drogowe Jarosława W.\n\n\n\n\n\n\n\nJak stwierdziła policja, kierowca nie zachował bezpiecznej odległości w stosunku do jadącego przed nim seata. Dodatkowo nie zachował szczególnej ostrożności w trakcie zmiany pasa ruchu na prawy oraz nie ustąpił pierwszeństwa kierowcy seata, który jechał po pasie, na który zamierzał wjechać. \n\n\n\nPo zmianie pasa gwałtownie zahamował bez żadnego powodu tym samym zmuszając kierowcę seata to tego samego zachowania. Pokrzywdzony stracił panowanie nad autem, uderzył w barierę energochłonną, po czym odbił się od niej i zjechał na lewe pobocze. \n\n\n\nOskarżony nie przyznał się do winy\n\n\n\nW trakcie procesu Jarosław W. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Odmówił on składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania. Jak powiedział wcześniej policjantom, nie był on wcześniej jedynym użytkownikiem volkswagena ani nie kierował tym pojazdem na S7 w dniu wypadku.\n\n\n\nPo czwartkowej rozprawie kierowca seata przekazał dziennikarzom, że ma nadzieję na zakończenie procesu w jak najkrótszym terminie. Dodatkowo dodał, że ufa policjantom, iż dobrze wytypowali oni sprawcę. Uważa on, że ostatni świadek jadący bezpośrednio za nim mógłby pomóc w ustaleniu czy obwiniony jest osoba winną zdarzenia. \n\n\n\n\n\n\n\nJak powiedział \"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany i tego oczekuję od sądu i policji, że doprowadzą sprawcę tej kolizji do kary, która mu się po prostu należy\". Dodał również, że \"Uważam, że powinien dostać maksymalną karę dopuszczalną przez kodeks. To by było dobre i dla mnie i społeczeństwa, ponieważ to, co zrobił jest w mojej opinii, zwyczajnie bandytyzmem na drodze\".\n\n\n\nOskarżonemu grozi kara grzywny do 30 tysięcy złotych za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dodatkowo sąd może podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":184526,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nBardzo dziwny przebieg wydarzeń doprowadził do kolizji. Kierowca seata miał wmówić kierowcy Volkswagen, że ten zabrał mu pierwszeństwo i nagle zahamował, co spowodowało poślizg jego auta. Policja, która szybko ustaliła dane kierowcy Volkswagena, postawiła mu zarzut niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami. Oskarżony zaprzeczył temu w czasie procesu.\n\n\n\nKierowca Seata nie kryje emocji\n\n\n\nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nKierowca, który ucierpiał w groźnej kolizji na drodze S7 koło Olsztynka, wyraża życzenie, aby sprawca wypadku został ukarany. Proces oskarżonego o spowodowanie kolizji został odroczony do 6 marca.\n\n\n\nOdwołana rozprawa\n\n\n\nProces Jarosława W. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie, oskarżonego o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, został odroczony ze względu na brak jednego ze świadków. Nowy termin rozprawy wyznaczono na 6 marca.\n\n\n\nNiezwykle niebezpieczne zdarzenie\n\n\n\nDo groźniej kolizji doszło w sierpniu 2022 roku na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem na Warmii i Mazurach. Auto marki Seat zostało mocno uszkodzone, a oprócz kierowcy jechali też jego żona oraz 4-letni syn.\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nBardzo dziwny przebieg wydarzeń doprowadził do kolizji. Kierowca seata miał wmówić kierowcy Volkswagen, że ten zabrał mu pierwszeństwo i nagle zahamował, co spowodowało poślizg jego auta. Policja, która szybko ustaliła dane kierowcy Volkswagena, postawiła mu zarzut niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami. Oskarżony zaprzeczył temu w czasie procesu.\n\n\n\nKierowca Seata nie kryje emocji\n\n\n\nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Poszkodowany ws. \"agresji drogowej\" na S7: chciałbym, żeby winny został ukarany","original_cnt":"\n\"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany\" - mówił w czwartek po rozprawie w sądzie kierowca poszkodowany w groźnej kolizji, do której doszło w sierpniu na drodze S7 koło Olsztynka. Proces obwinionego o spowodowanie tego zdarzenia odroczono do 6 marca.\n\n\n\nProces został odroczony \n\n\n\nPrzed Sądem Rejonowym w Olsztynie toczy się proces Jarosława W. Jest on oskarżony o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Ze względu na niestawienie się w czwartek wezwanego świadka rozprawa została odroczona do 6 marca. \n\n\n\nKolizja miała miejsce w zeszłym roku \n\n\n\nDo kolizji doszło w sierpniu 2022 r. na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem (woj. warmińsko-mazurskie). Samochód marki seat został mocno uszkodzony. Oprócz kierowcy autem podróżowała jego żona oraz 4- letni synek. \n\n\n\n\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nNagłośnienie sprawy \n\n\n\nDzięki temu, że kierowca rozbitego auta zamieścił wpis na portalu społecznościowym sprawa zyskała rozgłos. Kierowca seata informował, że wpadł w poślizg, ponieważ kierowca volkswagena zajechał mu drogę, a następnie gwałtownie zahamował. Po tym odjechał z miejsca zdarzenia. \n\n\n\nPolicja namierzyła sprawcę \n\n\n\nPolicja poinformowała, że nie może być \"przyzwolenia na agresję drogową\". W przypadku gdyby do wypadku doszło wskutek agresywnego zachowania kierowcy volkswagena, to zostanie on ukarany.\n\n\n\nFunkcjonariusze z Olsztynka ustali, że volkswagen należy do firmy leasingowej. Uzyskali oni dane użytkowników auta. Wskutek tego skierowali do sądu wniosek o ukaranie za wykroczenie drogowe Jarosława W.\n\n\n\n\n\n\n\nJak stwierdziła policja, kierowca nie zachował bezpiecznej odległości w stosunku do jadącego przed nim seata. Dodatkowo nie zachował szczególnej ostrożności w trakcie zmiany pasa ruchu na prawy oraz nie ustąpił pierwszeństwa kierowcy seata, który jechał po pasie, na który zamierzał wjechać. \n\n\n\nPo zmianie pasa gwałtownie zahamował bez żadnego powodu tym samym zmuszając kierowcę seata to tego samego zachowania. Pokrzywdzony stracił panowanie nad autem, uderzył w barierę energochłonną, po czym odbił się od niej i zjechał na lewe pobocze. \n\n\n\nOskarżony nie przyznał się do winy\n\n\n\nW trakcie procesu Jarosław W. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Odmówił on składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania. Jak powiedział wcześniej policjantom, nie był on wcześniej jedynym użytkownikiem volkswagena ani nie kierował tym pojazdem na S7 w dniu wypadku.\n\n\n\nPo czwartkowej rozprawie kierowca seata przekazał dziennikarzom, że ma nadzieję na zakończenie procesu w jak najkrótszym terminie. Dodatkowo dodał, że ufa policjantom, iż dobrze wytypowali oni sprawcę. Uważa on, że ostatni świadek jadący bezpośrednio za nim mógłby pomóc w ustaleniu czy obwiniony jest osoba winną zdarzenia. \n\n\n\n\n\n\n\nJak powiedział \"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany i tego oczekuję od sądu i policji, że doprowadzą sprawcę tej kolizji do kary, która mu się po prostu należy\". Dodał również, że \"Uważam, że powinien dostać maksymalną karę dopuszczalną przez kodeks. To by było dobre i dla mnie i społeczeństwa, ponieważ to, co zrobił jest w mojej opinii, zwyczajnie bandytyzmem na drodze\".\n\n\n\nOskarżonemu grozi kara grzywny do 30 tysięcy złotych za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dodatkowo sąd może podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":184526,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nDo groźniej kolizji doszło w sierpniu 2022 roku na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem na Warmii i Mazurach. Auto marki Seat zostało mocno uszkodzone, a oprócz kierowcy jechali też jego żona oraz 4-letni syn.\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nBardzo dziwny przebieg wydarzeń doprowadził do kolizji. Kierowca seata miał wmówić kierowcy Volkswagen, że ten zabrał mu pierwszeństwo i nagle zahamował, co spowodowało poślizg jego auta. Policja, która szybko ustaliła dane kierowcy Volkswagena, postawiła mu zarzut niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami. Oskarżony zaprzeczył temu w czasie procesu.\n\n\n\nKierowca Seata nie kryje emocji\n\n\n\nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nKierowca, który ucierpiał w groźnej kolizji na drodze S7 koło Olsztynka, wyraża życzenie, aby sprawca wypadku został ukarany. Proces oskarżonego o spowodowanie kolizji został odroczony do 6 marca.\n\n\n\nOdwołana rozprawa\n\n\n\nProces Jarosława W. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie, oskarżonego o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, został odroczony ze względu na brak jednego ze świadków. Nowy termin rozprawy wyznaczono na 6 marca.\n\n\n\nNiezwykle niebezpieczne zdarzenie\n\n\n\nDo groźniej kolizji doszło w sierpniu 2022 roku na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem na Warmii i Mazurach. Auto marki Seat zostało mocno uszkodzone, a oprócz kierowcy jechali też jego żona oraz 4-letni syn.\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nBardzo dziwny przebieg wydarzeń doprowadził do kolizji. Kierowca seata miał wmówić kierowcy Volkswagen, że ten zabrał mu pierwszeństwo i nagle zahamował, co spowodowało poślizg jego auta. Policja, która szybko ustaliła dane kierowcy Volkswagena, postawiła mu zarzut niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami. Oskarżony zaprzeczył temu w czasie procesu.\n\n\n\nKierowca Seata nie kryje emocji\n\n\n\nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Poszkodowany ws. \"agresji drogowej\" na S7: chciałbym, żeby winny został ukarany","original_cnt":"\n\"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany\" - mówił w czwartek po rozprawie w sądzie kierowca poszkodowany w groźnej kolizji, do której doszło w sierpniu na drodze S7 koło Olsztynka. Proces obwinionego o spowodowanie tego zdarzenia odroczono do 6 marca.\n\n\n\nProces został odroczony \n\n\n\nPrzed Sądem Rejonowym w Olsztynie toczy się proces Jarosława W. Jest on oskarżony o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Ze względu na niestawienie się w czwartek wezwanego świadka rozprawa została odroczona do 6 marca. \n\n\n\nKolizja miała miejsce w zeszłym roku \n\n\n\nDo kolizji doszło w sierpniu 2022 r. na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem (woj. warmińsko-mazurskie). Samochód marki seat został mocno uszkodzony. Oprócz kierowcy autem podróżowała jego żona oraz 4- letni synek. \n\n\n\n\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nNagłośnienie sprawy \n\n\n\nDzięki temu, że kierowca rozbitego auta zamieścił wpis na portalu społecznościowym sprawa zyskała rozgłos. Kierowca seata informował, że wpadł w poślizg, ponieważ kierowca volkswagena zajechał mu drogę, a następnie gwałtownie zahamował. Po tym odjechał z miejsca zdarzenia. \n\n\n\nPolicja namierzyła sprawcę \n\n\n\nPolicja poinformowała, że nie może być \"przyzwolenia na agresję drogową\". W przypadku gdyby do wypadku doszło wskutek agresywnego zachowania kierowcy volkswagena, to zostanie on ukarany.\n\n\n\nFunkcjonariusze z Olsztynka ustali, że volkswagen należy do firmy leasingowej. Uzyskali oni dane użytkowników auta. Wskutek tego skierowali do sądu wniosek o ukaranie za wykroczenie drogowe Jarosława W.\n\n\n\n\n\n\n\nJak stwierdziła policja, kierowca nie zachował bezpiecznej odległości w stosunku do jadącego przed nim seata. Dodatkowo nie zachował szczególnej ostrożności w trakcie zmiany pasa ruchu na prawy oraz nie ustąpił pierwszeństwa kierowcy seata, który jechał po pasie, na który zamierzał wjechać. \n\n\n\nPo zmianie pasa gwałtownie zahamował bez żadnego powodu tym samym zmuszając kierowcę seata to tego samego zachowania. Pokrzywdzony stracił panowanie nad autem, uderzył w barierę energochłonną, po czym odbił się od niej i zjechał na lewe pobocze. \n\n\n\nOskarżony nie przyznał się do winy\n\n\n\nW trakcie procesu Jarosław W. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Odmówił on składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania. Jak powiedział wcześniej policjantom, nie był on wcześniej jedynym użytkownikiem volkswagena ani nie kierował tym pojazdem na S7 w dniu wypadku.\n\n\n\nPo czwartkowej rozprawie kierowca seata przekazał dziennikarzom, że ma nadzieję na zakończenie procesu w jak najkrótszym terminie. Dodatkowo dodał, że ufa policjantom, iż dobrze wytypowali oni sprawcę. Uważa on, że ostatni świadek jadący bezpośrednio za nim mógłby pomóc w ustaleniu czy obwiniony jest osoba winną zdarzenia. \n\n\n\n\n\n\n\nJak powiedział \"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany i tego oczekuję od sądu i policji, że doprowadzą sprawcę tej kolizji do kary, która mu się po prostu należy\". Dodał również, że \"Uważam, że powinien dostać maksymalną karę dopuszczalną przez kodeks. To by było dobre i dla mnie i społeczeństwa, ponieważ to, co zrobił jest w mojej opinii, zwyczajnie bandytyzmem na drodze\".\n\n\n\nOskarżonemu grozi kara grzywny do 30 tysięcy złotych za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dodatkowo sąd może podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":184526,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nNiezwykle niebezpieczne zdarzenie\n\n\n\nDo groźniej kolizji doszło w sierpniu 2022 roku na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem na Warmii i Mazurach. Auto marki Seat zostało mocno uszkodzone, a oprócz kierowcy jechali też jego żona oraz 4-letni syn.\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nBardzo dziwny przebieg wydarzeń doprowadził do kolizji. Kierowca seata miał wmówić kierowcy Volkswagen, że ten zabrał mu pierwszeństwo i nagle zahamował, co spowodowało poślizg jego auta. Policja, która szybko ustaliła dane kierowcy Volkswagena, postawiła mu zarzut niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami. Oskarżony zaprzeczył temu w czasie procesu.\n\n\n\nKierowca Seata nie kryje emocji\n\n\n\nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nKierowca, który ucierpiał w groźnej kolizji na drodze S7 koło Olsztynka, wyraża życzenie, aby sprawca wypadku został ukarany. Proces oskarżonego o spowodowanie kolizji został odroczony do 6 marca.\n\n\n\nOdwołana rozprawa\n\n\n\nProces Jarosława W. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie, oskarżonego o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, został odroczony ze względu na brak jednego ze świadków. Nowy termin rozprawy wyznaczono na 6 marca.\n\n\n\nNiezwykle niebezpieczne zdarzenie\n\n\n\nDo groźniej kolizji doszło w sierpniu 2022 roku na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem na Warmii i Mazurach. Auto marki Seat zostało mocno uszkodzone, a oprócz kierowcy jechali też jego żona oraz 4-letni syn.\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nBardzo dziwny przebieg wydarzeń doprowadził do kolizji. Kierowca seata miał wmówić kierowcy Volkswagen, że ten zabrał mu pierwszeństwo i nagle zahamował, co spowodowało poślizg jego auta. Policja, która szybko ustaliła dane kierowcy Volkswagena, postawiła mu zarzut niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami. Oskarżony zaprzeczył temu w czasie procesu.\n\n\n\nKierowca Seata nie kryje emocji\n\n\n\nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Poszkodowany ws. \"agresji drogowej\" na S7: chciałbym, żeby winny został ukarany","original_cnt":"\n\"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany\" - mówił w czwartek po rozprawie w sądzie kierowca poszkodowany w groźnej kolizji, do której doszło w sierpniu na drodze S7 koło Olsztynka. Proces obwinionego o spowodowanie tego zdarzenia odroczono do 6 marca.\n\n\n\nProces został odroczony \n\n\n\nPrzed Sądem Rejonowym w Olsztynie toczy się proces Jarosława W. Jest on oskarżony o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Ze względu na niestawienie się w czwartek wezwanego świadka rozprawa została odroczona do 6 marca. \n\n\n\nKolizja miała miejsce w zeszłym roku \n\n\n\nDo kolizji doszło w sierpniu 2022 r. na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem (woj. warmińsko-mazurskie). Samochód marki seat został mocno uszkodzony. Oprócz kierowcy autem podróżowała jego żona oraz 4- letni synek. \n\n\n\n\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nNagłośnienie sprawy \n\n\n\nDzięki temu, że kierowca rozbitego auta zamieścił wpis na portalu społecznościowym sprawa zyskała rozgłos. Kierowca seata informował, że wpadł w poślizg, ponieważ kierowca volkswagena zajechał mu drogę, a następnie gwałtownie zahamował. Po tym odjechał z miejsca zdarzenia. \n\n\n\nPolicja namierzyła sprawcę \n\n\n\nPolicja poinformowała, że nie może być \"przyzwolenia na agresję drogową\". W przypadku gdyby do wypadku doszło wskutek agresywnego zachowania kierowcy volkswagena, to zostanie on ukarany.\n\n\n\nFunkcjonariusze z Olsztynka ustali, że volkswagen należy do firmy leasingowej. Uzyskali oni dane użytkowników auta. Wskutek tego skierowali do sądu wniosek o ukaranie za wykroczenie drogowe Jarosława W.\n\n\n\n\n\n\n\nJak stwierdziła policja, kierowca nie zachował bezpiecznej odległości w stosunku do jadącego przed nim seata. Dodatkowo nie zachował szczególnej ostrożności w trakcie zmiany pasa ruchu na prawy oraz nie ustąpił pierwszeństwa kierowcy seata, który jechał po pasie, na który zamierzał wjechać. \n\n\n\nPo zmianie pasa gwałtownie zahamował bez żadnego powodu tym samym zmuszając kierowcę seata to tego samego zachowania. Pokrzywdzony stracił panowanie nad autem, uderzył w barierę energochłonną, po czym odbił się od niej i zjechał na lewe pobocze. \n\n\n\nOskarżony nie przyznał się do winy\n\n\n\nW trakcie procesu Jarosław W. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Odmówił on składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania. Jak powiedział wcześniej policjantom, nie był on wcześniej jedynym użytkownikiem volkswagena ani nie kierował tym pojazdem na S7 w dniu wypadku.\n\n\n\nPo czwartkowej rozprawie kierowca seata przekazał dziennikarzom, że ma nadzieję na zakończenie procesu w jak najkrótszym terminie. Dodatkowo dodał, że ufa policjantom, iż dobrze wytypowali oni sprawcę. Uważa on, że ostatni świadek jadący bezpośrednio za nim mógłby pomóc w ustaleniu czy obwiniony jest osoba winną zdarzenia. \n\n\n\n\n\n\n\nJak powiedział \"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany i tego oczekuję od sądu i policji, że doprowadzą sprawcę tej kolizji do kary, która mu się po prostu należy\". Dodał również, że \"Uważam, że powinien dostać maksymalną karę dopuszczalną przez kodeks. To by było dobre i dla mnie i społeczeństwa, ponieważ to, co zrobił jest w mojej opinii, zwyczajnie bandytyzmem na drodze\".\n\n\n\nOskarżonemu grozi kara grzywny do 30 tysięcy złotych za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dodatkowo sąd może podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":184526,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nProces Jarosława W. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie, oskarżonego o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, został odroczony ze względu na brak jednego ze świadków. Nowy termin rozprawy wyznaczono na 6 marca.\n\n\n\nNiezwykle niebezpieczne zdarzenie\n\n\n\nDo groźniej kolizji doszło w sierpniu 2022 roku na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem na Warmii i Mazurach. Auto marki Seat zostało mocno uszkodzone, a oprócz kierowcy jechali też jego żona oraz 4-letni syn.\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nBardzo dziwny przebieg wydarzeń doprowadził do kolizji. Kierowca seata miał wmówić kierowcy Volkswagen, że ten zabrał mu pierwszeństwo i nagle zahamował, co spowodowało poślizg jego auta. Policja, która szybko ustaliła dane kierowcy Volkswagena, postawiła mu zarzut niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami. Oskarżony zaprzeczył temu w czasie procesu.\n\n\n\nKierowca Seata nie kryje emocji\n\n\n\nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nKierowca, który ucierpiał w groźnej kolizji na drodze S7 koło Olsztynka, wyraża życzenie, aby sprawca wypadku został ukarany. Proces oskarżonego o spowodowanie kolizji został odroczony do 6 marca.\n\n\n\nOdwołana rozprawa\n\n\n\nProces Jarosława W. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie, oskarżonego o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, został odroczony ze względu na brak jednego ze świadków. Nowy termin rozprawy wyznaczono na 6 marca.\n\n\n\nNiezwykle niebezpieczne zdarzenie\n\n\n\nDo groźniej kolizji doszło w sierpniu 2022 roku na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem na Warmii i Mazurach. Auto marki Seat zostało mocno uszkodzone, a oprócz kierowcy jechali też jego żona oraz 4-letni syn.\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nBardzo dziwny przebieg wydarzeń doprowadził do kolizji. Kierowca seata miał wmówić kierowcy Volkswagen, że ten zabrał mu pierwszeństwo i nagle zahamował, co spowodowało poślizg jego auta. Policja, która szybko ustaliła dane kierowcy Volkswagena, postawiła mu zarzut niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami. Oskarżony zaprzeczył temu w czasie procesu.\n\n\n\nKierowca Seata nie kryje emocji\n\n\n\nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Poszkodowany ws. \"agresji drogowej\" na S7: chciałbym, żeby winny został ukarany","original_cnt":"\n\"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany\" - mówił w czwartek po rozprawie w sądzie kierowca poszkodowany w groźnej kolizji, do której doszło w sierpniu na drodze S7 koło Olsztynka. Proces obwinionego o spowodowanie tego zdarzenia odroczono do 6 marca.\n\n\n\nProces został odroczony \n\n\n\nPrzed Sądem Rejonowym w Olsztynie toczy się proces Jarosława W. Jest on oskarżony o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Ze względu na niestawienie się w czwartek wezwanego świadka rozprawa została odroczona do 6 marca. \n\n\n\nKolizja miała miejsce w zeszłym roku \n\n\n\nDo kolizji doszło w sierpniu 2022 r. na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem (woj. warmińsko-mazurskie). Samochód marki seat został mocno uszkodzony. Oprócz kierowcy autem podróżowała jego żona oraz 4- letni synek. \n\n\n\n\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nNagłośnienie sprawy \n\n\n\nDzięki temu, że kierowca rozbitego auta zamieścił wpis na portalu społecznościowym sprawa zyskała rozgłos. Kierowca seata informował, że wpadł w poślizg, ponieważ kierowca volkswagena zajechał mu drogę, a następnie gwałtownie zahamował. Po tym odjechał z miejsca zdarzenia. \n\n\n\nPolicja namierzyła sprawcę \n\n\n\nPolicja poinformowała, że nie może być \"przyzwolenia na agresję drogową\". W przypadku gdyby do wypadku doszło wskutek agresywnego zachowania kierowcy volkswagena, to zostanie on ukarany.\n\n\n\nFunkcjonariusze z Olsztynka ustali, że volkswagen należy do firmy leasingowej. Uzyskali oni dane użytkowników auta. Wskutek tego skierowali do sądu wniosek o ukaranie za wykroczenie drogowe Jarosława W.\n\n\n\n\n\n\n\nJak stwierdziła policja, kierowca nie zachował bezpiecznej odległości w stosunku do jadącego przed nim seata. Dodatkowo nie zachował szczególnej ostrożności w trakcie zmiany pasa ruchu na prawy oraz nie ustąpił pierwszeństwa kierowcy seata, który jechał po pasie, na który zamierzał wjechać. \n\n\n\nPo zmianie pasa gwałtownie zahamował bez żadnego powodu tym samym zmuszając kierowcę seata to tego samego zachowania. Pokrzywdzony stracił panowanie nad autem, uderzył w barierę energochłonną, po czym odbił się od niej i zjechał na lewe pobocze. \n\n\n\nOskarżony nie przyznał się do winy\n\n\n\nW trakcie procesu Jarosław W. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Odmówił on składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania. Jak powiedział wcześniej policjantom, nie był on wcześniej jedynym użytkownikiem volkswagena ani nie kierował tym pojazdem na S7 w dniu wypadku.\n\n\n\nPo czwartkowej rozprawie kierowca seata przekazał dziennikarzom, że ma nadzieję na zakończenie procesu w jak najkrótszym terminie. Dodatkowo dodał, że ufa policjantom, iż dobrze wytypowali oni sprawcę. Uważa on, że ostatni świadek jadący bezpośrednio za nim mógłby pomóc w ustaleniu czy obwiniony jest osoba winną zdarzenia. \n\n\n\n\n\n\n\nJak powiedział \"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany i tego oczekuję od sądu i policji, że doprowadzą sprawcę tej kolizji do kary, która mu się po prostu należy\". Dodał również, że \"Uważam, że powinien dostać maksymalną karę dopuszczalną przez kodeks. To by było dobre i dla mnie i społeczeństwa, ponieważ to, co zrobił jest w mojej opinii, zwyczajnie bandytyzmem na drodze\".\n\n\n\nOskarżonemu grozi kara grzywny do 30 tysięcy złotych za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dodatkowo sąd może podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":184526,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nOdwołana rozprawa\n\n\n\nProces Jarosława W. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie, oskarżonego o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, został odroczony ze względu na brak jednego ze świadków. Nowy termin rozprawy wyznaczono na 6 marca.\n\n\n\nNiezwykle niebezpieczne zdarzenie\n\n\n\nDo groźniej kolizji doszło w sierpniu 2022 roku na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem na Warmii i Mazurach. Auto marki Seat zostało mocno uszkodzone, a oprócz kierowcy jechali też jego żona oraz 4-letni syn.\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nBardzo dziwny przebieg wydarzeń doprowadził do kolizji. Kierowca seata miał wmówić kierowcy Volkswagen, że ten zabrał mu pierwszeństwo i nagle zahamował, co spowodowało poślizg jego auta. Policja, która szybko ustaliła dane kierowcy Volkswagena, postawiła mu zarzut niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami. Oskarżony zaprzeczył temu w czasie procesu.\n\n\n\nKierowca Seata nie kryje emocji\n\n\n\nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nKierowca, który ucierpiał w groźnej kolizji na drodze S7 koło Olsztynka, wyraża życzenie, aby sprawca wypadku został ukarany. Proces oskarżonego o spowodowanie kolizji został odroczony do 6 marca.\n\n\n\nOdwołana rozprawa\n\n\n\nProces Jarosława W. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie, oskarżonego o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, został odroczony ze względu na brak jednego ze świadków. Nowy termin rozprawy wyznaczono na 6 marca.\n\n\n\nNiezwykle niebezpieczne zdarzenie\n\n\n\nDo groźniej kolizji doszło w sierpniu 2022 roku na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem na Warmii i Mazurach. Auto marki Seat zostało mocno uszkodzone, a oprócz kierowcy jechali też jego żona oraz 4-letni syn.\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nBardzo dziwny przebieg wydarzeń doprowadził do kolizji. Kierowca seata miał wmówić kierowcy Volkswagen, że ten zabrał mu pierwszeństwo i nagle zahamował, co spowodowało poślizg jego auta. Policja, która szybko ustaliła dane kierowcy Volkswagena, postawiła mu zarzut niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami. Oskarżony zaprzeczył temu w czasie procesu.\n\n\n\nKierowca Seata nie kryje emocji\n\n\n\nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Poszkodowany ws. \"agresji drogowej\" na S7: chciałbym, żeby winny został ukarany","original_cnt":"\n\"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany\" - mówił w czwartek po rozprawie w sądzie kierowca poszkodowany w groźnej kolizji, do której doszło w sierpniu na drodze S7 koło Olsztynka. Proces obwinionego o spowodowanie tego zdarzenia odroczono do 6 marca.\n\n\n\nProces został odroczony \n\n\n\nPrzed Sądem Rejonowym w Olsztynie toczy się proces Jarosława W. Jest on oskarżony o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Ze względu na niestawienie się w czwartek wezwanego świadka rozprawa została odroczona do 6 marca. \n\n\n\nKolizja miała miejsce w zeszłym roku \n\n\n\nDo kolizji doszło w sierpniu 2022 r. na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem (woj. warmińsko-mazurskie). Samochód marki seat został mocno uszkodzony. Oprócz kierowcy autem podróżowała jego żona oraz 4- letni synek. \n\n\n\n\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nNagłośnienie sprawy \n\n\n\nDzięki temu, że kierowca rozbitego auta zamieścił wpis na portalu społecznościowym sprawa zyskała rozgłos. Kierowca seata informował, że wpadł w poślizg, ponieważ kierowca volkswagena zajechał mu drogę, a następnie gwałtownie zahamował. Po tym odjechał z miejsca zdarzenia. \n\n\n\nPolicja namierzyła sprawcę \n\n\n\nPolicja poinformowała, że nie może być \"przyzwolenia na agresję drogową\". W przypadku gdyby do wypadku doszło wskutek agresywnego zachowania kierowcy volkswagena, to zostanie on ukarany.\n\n\n\nFunkcjonariusze z Olsztynka ustali, że volkswagen należy do firmy leasingowej. Uzyskali oni dane użytkowników auta. Wskutek tego skierowali do sądu wniosek o ukaranie za wykroczenie drogowe Jarosława W.\n\n\n\n\n\n\n\nJak stwierdziła policja, kierowca nie zachował bezpiecznej odległości w stosunku do jadącego przed nim seata. Dodatkowo nie zachował szczególnej ostrożności w trakcie zmiany pasa ruchu na prawy oraz nie ustąpił pierwszeństwa kierowcy seata, który jechał po pasie, na który zamierzał wjechać. \n\n\n\nPo zmianie pasa gwałtownie zahamował bez żadnego powodu tym samym zmuszając kierowcę seata to tego samego zachowania. Pokrzywdzony stracił panowanie nad autem, uderzył w barierę energochłonną, po czym odbił się od niej i zjechał na lewe pobocze. \n\n\n\nOskarżony nie przyznał się do winy\n\n\n\nW trakcie procesu Jarosław W. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Odmówił on składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania. Jak powiedział wcześniej policjantom, nie był on wcześniej jedynym użytkownikiem volkswagena ani nie kierował tym pojazdem na S7 w dniu wypadku.\n\n\n\nPo czwartkowej rozprawie kierowca seata przekazał dziennikarzom, że ma nadzieję na zakończenie procesu w jak najkrótszym terminie. Dodatkowo dodał, że ufa policjantom, iż dobrze wytypowali oni sprawcę. Uważa on, że ostatni świadek jadący bezpośrednio za nim mógłby pomóc w ustaleniu czy obwiniony jest osoba winną zdarzenia. \n\n\n\n\n\n\n\nJak powiedział \"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany i tego oczekuję od sądu i policji, że doprowadzą sprawcę tej kolizji do kary, która mu się po prostu należy\". Dodał również, że \"Uważam, że powinien dostać maksymalną karę dopuszczalną przez kodeks. To by było dobre i dla mnie i społeczeństwa, ponieważ to, co zrobił jest w mojej opinii, zwyczajnie bandytyzmem na drodze\".\n\n\n\nOskarżonemu grozi kara grzywny do 30 tysięcy złotych za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dodatkowo sąd może podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":184526,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nKierowca, który ucierpiał w groźnej kolizji na drodze S7 koło Olsztynka, wyraża życzenie, aby sprawca wypadku został ukarany. Proces oskarżonego o spowodowanie kolizji został odroczony do 6 marca.\n\n\n\nOdwołana rozprawa\n\n\n\nProces Jarosława W. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie, oskarżonego o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, został odroczony ze względu na brak jednego ze świadków. Nowy termin rozprawy wyznaczono na 6 marca.\n\n\n\nNiezwykle niebezpieczne zdarzenie\n\n\n\nDo groźniej kolizji doszło w sierpniu 2022 roku na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem na Warmii i Mazurach. Auto marki Seat zostało mocno uszkodzone, a oprócz kierowcy jechali też jego żona oraz 4-letni syn.\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nBardzo dziwny przebieg wydarzeń doprowadził do kolizji. Kierowca seata miał wmówić kierowcy Volkswagen, że ten zabrał mu pierwszeństwo i nagle zahamował, co spowodowało poślizg jego auta. Policja, która szybko ustaliła dane kierowcy Volkswagena, postawiła mu zarzut niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami. Oskarżony zaprzeczył temu w czasie procesu.\n\n\n\nKierowca Seata nie kryje emocji\n\n\n\nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nKierowca, który ucierpiał w groźnej kolizji na drodze S7 koło Olsztynka, wyraża życzenie, aby sprawca wypadku został ukarany. Proces oskarżonego o spowodowanie kolizji został odroczony do 6 marca.\n\n\n\nOdwołana rozprawa\n\n\n\nProces Jarosława W. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie, oskarżonego o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, został odroczony ze względu na brak jednego ze świadków. Nowy termin rozprawy wyznaczono na 6 marca.\n\n\n\nNiezwykle niebezpieczne zdarzenie\n\n\n\nDo groźniej kolizji doszło w sierpniu 2022 roku na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem na Warmii i Mazurach. Auto marki Seat zostało mocno uszkodzone, a oprócz kierowcy jechali też jego żona oraz 4-letni syn.\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nBardzo dziwny przebieg wydarzeń doprowadził do kolizji. Kierowca seata miał wmówić kierowcy Volkswagen, że ten zabrał mu pierwszeństwo i nagle zahamował, co spowodowało poślizg jego auta. Policja, która szybko ustaliła dane kierowcy Volkswagena, postawiła mu zarzut niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami. Oskarżony zaprzeczył temu w czasie procesu.\n\n\n\nKierowca Seata nie kryje emocji\n\n\n\nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Poszkodowany ws. \"agresji drogowej\" na S7: chciałbym, żeby winny został ukarany","original_cnt":"\n\"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany\" - mówił w czwartek po rozprawie w sądzie kierowca poszkodowany w groźnej kolizji, do której doszło w sierpniu na drodze S7 koło Olsztynka. Proces obwinionego o spowodowanie tego zdarzenia odroczono do 6 marca.\n\n\n\nProces został odroczony \n\n\n\nPrzed Sądem Rejonowym w Olsztynie toczy się proces Jarosława W. Jest on oskarżony o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Ze względu na niestawienie się w czwartek wezwanego świadka rozprawa została odroczona do 6 marca. \n\n\n\nKolizja miała miejsce w zeszłym roku \n\n\n\nDo kolizji doszło w sierpniu 2022 r. na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem (woj. warmińsko-mazurskie). Samochód marki seat został mocno uszkodzony. Oprócz kierowcy autem podróżowała jego żona oraz 4- letni synek. \n\n\n\n\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nNagłośnienie sprawy \n\n\n\nDzięki temu, że kierowca rozbitego auta zamieścił wpis na portalu społecznościowym sprawa zyskała rozgłos. Kierowca seata informował, że wpadł w poślizg, ponieważ kierowca volkswagena zajechał mu drogę, a następnie gwałtownie zahamował. Po tym odjechał z miejsca zdarzenia. \n\n\n\nPolicja namierzyła sprawcę \n\n\n\nPolicja poinformowała, że nie może być \"przyzwolenia na agresję drogową\". W przypadku gdyby do wypadku doszło wskutek agresywnego zachowania kierowcy volkswagena, to zostanie on ukarany.\n\n\n\nFunkcjonariusze z Olsztynka ustali, że volkswagen należy do firmy leasingowej. Uzyskali oni dane użytkowników auta. Wskutek tego skierowali do sądu wniosek o ukaranie za wykroczenie drogowe Jarosława W.\n\n\n\n\n\n\n\nJak stwierdziła policja, kierowca nie zachował bezpiecznej odległości w stosunku do jadącego przed nim seata. Dodatkowo nie zachował szczególnej ostrożności w trakcie zmiany pasa ruchu na prawy oraz nie ustąpił pierwszeństwa kierowcy seata, który jechał po pasie, na który zamierzał wjechać. \n\n\n\nPo zmianie pasa gwałtownie zahamował bez żadnego powodu tym samym zmuszając kierowcę seata to tego samego zachowania. Pokrzywdzony stracił panowanie nad autem, uderzył w barierę energochłonną, po czym odbił się od niej i zjechał na lewe pobocze. \n\n\n\nOskarżony nie przyznał się do winy\n\n\n\nW trakcie procesu Jarosław W. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Odmówił on składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania. Jak powiedział wcześniej policjantom, nie był on wcześniej jedynym użytkownikiem volkswagena ani nie kierował tym pojazdem na S7 w dniu wypadku.\n\n\n\nPo czwartkowej rozprawie kierowca seata przekazał dziennikarzom, że ma nadzieję na zakończenie procesu w jak najkrótszym terminie. Dodatkowo dodał, że ufa policjantom, iż dobrze wytypowali oni sprawcę. Uważa on, że ostatni świadek jadący bezpośrednio za nim mógłby pomóc w ustaleniu czy obwiniony jest osoba winną zdarzenia. \n\n\n\n\n\n\n\nJak powiedział \"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany i tego oczekuję od sądu i policji, że doprowadzą sprawcę tej kolizji do kary, która mu się po prostu należy\". Dodał również, że \"Uważam, że powinien dostać maksymalną karę dopuszczalną przez kodeks. To by było dobre i dla mnie i społeczeństwa, ponieważ to, co zrobił jest w mojej opinii, zwyczajnie bandytyzmem na drodze\".\n\n\n\nOskarżonemu grozi kara grzywny do 30 tysięcy złotych za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dodatkowo sąd może podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":184526,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Kierowca poszkodowany w \"agresji drogowej\" na S7: oczekuję na ukaranie winnego ","spintaxed_cnt":" \n\n\nKierowca, który ucierpiał w groźnej kolizji na drodze S7 koło Olsztynka, wyraża życzenie, aby sprawca wypadku został ukarany. Proces oskarżonego o spowodowanie kolizji został odroczony do 6 marca.\n\n\n\nOdwołana rozprawa\n\n\n\nProces Jarosława W. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie, oskarżonego o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, został odroczony ze względu na brak jednego ze świadków. Nowy termin rozprawy wyznaczono na 6 marca.\n\n\n\nNiezwykle niebezpieczne zdarzenie\n\n\n\nDo groźniej kolizji doszło w sierpniu 2022 roku na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem na Warmii i Mazurach. Auto marki Seat zostało mocno uszkodzone, a oprócz kierowcy jechali też jego żona oraz 4-letni syn.\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nBardzo dziwny przebieg wydarzeń doprowadził do kolizji. Kierowca seata miał wmówić kierowcy Volkswagen, że ten zabrał mu pierwszeństwo i nagle zahamował, co spowodowało poślizg jego auta. Policja, która szybko ustaliła dane kierowcy Volkswagena, postawiła mu zarzut niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami. Oskarżony zaprzeczył temu w czasie procesu.\n\n\n\nKierowca Seata nie kryje emocji\n\n\n\nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nKierowca, który ucierpiał w groźnej kolizji na drodze S7 koło Olsztynka, wyraża życzenie, aby sprawca wypadku został ukarany. Proces oskarżonego o spowodowanie kolizji został odroczony do 6 marca.\n\n\n\nOdwołana rozprawa\n\n\n\nProces Jarosława W. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie, oskarżonego o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, został odroczony ze względu na brak jednego ze świadków. Nowy termin rozprawy wyznaczono na 6 marca.\n\n\n\nNiezwykle niebezpieczne zdarzenie\n\n\n\nDo groźniej kolizji doszło w sierpniu 2022 roku na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem na Warmii i Mazurach. Auto marki Seat zostało mocno uszkodzone, a oprócz kierowcy jechali też jego żona oraz 4-letni syn.\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nBardzo dziwny przebieg wydarzeń doprowadził do kolizji. Kierowca seata miał wmówić kierowcy Volkswagen, że ten zabrał mu pierwszeństwo i nagle zahamował, co spowodowało poślizg jego auta. Policja, która szybko ustaliła dane kierowcy Volkswagena, postawiła mu zarzut niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami. Oskarżony zaprzeczył temu w czasie procesu.\n\n\n\nKierowca Seata nie kryje emocji\n\n\n\nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Poszkodowany ws. \"agresji drogowej\" na S7: chciałbym, żeby winny został ukarany","original_cnt":"\n\"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany\" - mówił w czwartek po rozprawie w sądzie kierowca poszkodowany w groźnej kolizji, do której doszło w sierpniu na drodze S7 koło Olsztynka. Proces obwinionego o spowodowanie tego zdarzenia odroczono do 6 marca.\n\n\n\nProces został odroczony \n\n\n\nPrzed Sądem Rejonowym w Olsztynie toczy się proces Jarosława W. Jest on oskarżony o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Ze względu na niestawienie się w czwartek wezwanego świadka rozprawa została odroczona do 6 marca. \n\n\n\nKolizja miała miejsce w zeszłym roku \n\n\n\nDo kolizji doszło w sierpniu 2022 r. na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem (woj. warmińsko-mazurskie). Samochód marki seat został mocno uszkodzony. Oprócz kierowcy autem podróżowała jego żona oraz 4- letni synek. \n\n\n\n\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nNagłośnienie sprawy \n\n\n\nDzięki temu, że kierowca rozbitego auta zamieścił wpis na portalu społecznościowym sprawa zyskała rozgłos. Kierowca seata informował, że wpadł w poślizg, ponieważ kierowca volkswagena zajechał mu drogę, a następnie gwałtownie zahamował. Po tym odjechał z miejsca zdarzenia. \n\n\n\nPolicja namierzyła sprawcę \n\n\n\nPolicja poinformowała, że nie może być \"przyzwolenia na agresję drogową\". W przypadku gdyby do wypadku doszło wskutek agresywnego zachowania kierowcy volkswagena, to zostanie on ukarany.\n\n\n\nFunkcjonariusze z Olsztynka ustali, że volkswagen należy do firmy leasingowej. Uzyskali oni dane użytkowników auta. Wskutek tego skierowali do sądu wniosek o ukaranie za wykroczenie drogowe Jarosława W.\n\n\n\n\n\n\n\nJak stwierdziła policja, kierowca nie zachował bezpiecznej odległości w stosunku do jadącego przed nim seata. Dodatkowo nie zachował szczególnej ostrożności w trakcie zmiany pasa ruchu na prawy oraz nie ustąpił pierwszeństwa kierowcy seata, który jechał po pasie, na który zamierzał wjechać. \n\n\n\nPo zmianie pasa gwałtownie zahamował bez żadnego powodu tym samym zmuszając kierowcę seata to tego samego zachowania. Pokrzywdzony stracił panowanie nad autem, uderzył w barierę energochłonną, po czym odbił się od niej i zjechał na lewe pobocze. \n\n\n\nOskarżony nie przyznał się do winy\n\n\n\nW trakcie procesu Jarosław W. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Odmówił on składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania. Jak powiedział wcześniej policjantom, nie był on wcześniej jedynym użytkownikiem volkswagena ani nie kierował tym pojazdem na S7 w dniu wypadku.\n\n\n\nPo czwartkowej rozprawie kierowca seata przekazał dziennikarzom, że ma nadzieję na zakończenie procesu w jak najkrótszym terminie. Dodatkowo dodał, że ufa policjantom, iż dobrze wytypowali oni sprawcę. Uważa on, że ostatni świadek jadący bezpośrednio za nim mógłby pomóc w ustaleniu czy obwiniony jest osoba winną zdarzenia. \n\n\n\n\n\n\n\nJak powiedział \"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany i tego oczekuję od sądu i policji, że doprowadzą sprawcę tej kolizji do kary, która mu się po prostu należy\". Dodał również, że \"Uważam, że powinien dostać maksymalną karę dopuszczalną przez kodeks. To by było dobre i dla mnie i społeczeństwa, ponieważ to, co zrobił jest w mojej opinii, zwyczajnie bandytyzmem na drodze\".\n\n\n\nOskarżonemu grozi kara grzywny do 30 tysięcy złotych za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dodatkowo sąd może podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":184526,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Kierowca poszkodowany w \"agresji drogowej\" na S7: oczekuję na ukaranie winnego ","spintaxed_cnt":" \n\n\nKierowca, który ucierpiał w groźnej kolizji na drodze S7 koło Olsztynka, wyraża życzenie, aby sprawca wypadku został ukarany. Proces oskarżonego o spowodowanie kolizji został odroczony do 6 marca.\n\n\n\nOdwołana rozprawa\n\n\n\nProces Jarosława W. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie, oskarżonego o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, został odroczony ze względu na brak jednego ze świadków. Nowy termin rozprawy wyznaczono na 6 marca.\n\n\n\nNiezwykle niebezpieczne zdarzenie\n\n\n\nDo groźniej kolizji doszło w sierpniu 2022 roku na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem na Warmii i Mazurach. Auto marki Seat zostało mocno uszkodzone, a oprócz kierowcy jechali też jego żona oraz 4-letni syn.\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nBardzo dziwny przebieg wydarzeń doprowadził do kolizji. Kierowca seata miał wmówić kierowcy Volkswagen, że ten zabrał mu pierwszeństwo i nagle zahamował, co spowodowało poślizg jego auta. Policja, która szybko ustaliła dane kierowcy Volkswagena, postawiła mu zarzut niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami. Oskarżony zaprzeczył temu w czasie procesu.\n\n\n\nKierowca Seata nie kryje emocji\n\n\n\nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nKierowca, który ucierpiał w groźnej kolizji na drodze S7 koło Olsztynka, wyraża życzenie, aby sprawca wypadku został ukarany. Proces oskarżonego o spowodowanie kolizji został odroczony do 6 marca.\n\n\n\nOdwołana rozprawa\n\n\n\nProces Jarosława W. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie, oskarżonego o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, został odroczony ze względu na brak jednego ze świadków. Nowy termin rozprawy wyznaczono na 6 marca.\n\n\n\nNiezwykle niebezpieczne zdarzenie\n\n\n\nDo groźniej kolizji doszło w sierpniu 2022 roku na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem na Warmii i Mazurach. Auto marki Seat zostało mocno uszkodzone, a oprócz kierowcy jechali też jego żona oraz 4-letni syn.\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nBardzo dziwny przebieg wydarzeń doprowadził do kolizji. Kierowca seata miał wmówić kierowcy Volkswagen, że ten zabrał mu pierwszeństwo i nagle zahamował, co spowodowało poślizg jego auta. Policja, która szybko ustaliła dane kierowcy Volkswagena, postawiła mu zarzut niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami. Oskarżony zaprzeczył temu w czasie procesu.\n\n\n\nKierowca Seata nie kryje emocji\n\n\n\nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Poszkodowany ws. \"agresji drogowej\" na S7: chciałbym, żeby winny został ukarany","original_cnt":"\n\"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany\" - mówił w czwartek po rozprawie w sądzie kierowca poszkodowany w groźnej kolizji, do której doszło w sierpniu na drodze S7 koło Olsztynka. Proces obwinionego o spowodowanie tego zdarzenia odroczono do 6 marca.\n\n\n\nProces został odroczony \n\n\n\nPrzed Sądem Rejonowym w Olsztynie toczy się proces Jarosława W. Jest on oskarżony o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Ze względu na niestawienie się w czwartek wezwanego świadka rozprawa została odroczona do 6 marca. \n\n\n\nKolizja miała miejsce w zeszłym roku \n\n\n\nDo kolizji doszło w sierpniu 2022 r. na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem (woj. warmińsko-mazurskie). Samochód marki seat został mocno uszkodzony. Oprócz kierowcy autem podróżowała jego żona oraz 4- letni synek. \n\n\n\n\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nNagłośnienie sprawy \n\n\n\nDzięki temu, że kierowca rozbitego auta zamieścił wpis na portalu społecznościowym sprawa zyskała rozgłos. Kierowca seata informował, że wpadł w poślizg, ponieważ kierowca volkswagena zajechał mu drogę, a następnie gwałtownie zahamował. Po tym odjechał z miejsca zdarzenia. \n\n\n\nPolicja namierzyła sprawcę \n\n\n\nPolicja poinformowała, że nie może być \"przyzwolenia na agresję drogową\". W przypadku gdyby do wypadku doszło wskutek agresywnego zachowania kierowcy volkswagena, to zostanie on ukarany.\n\n\n\nFunkcjonariusze z Olsztynka ustali, że volkswagen należy do firmy leasingowej. Uzyskali oni dane użytkowników auta. Wskutek tego skierowali do sądu wniosek o ukaranie za wykroczenie drogowe Jarosława W.\n\n\n\n\n\n\n\nJak stwierdziła policja, kierowca nie zachował bezpiecznej odległości w stosunku do jadącego przed nim seata. Dodatkowo nie zachował szczególnej ostrożności w trakcie zmiany pasa ruchu na prawy oraz nie ustąpił pierwszeństwa kierowcy seata, który jechał po pasie, na który zamierzał wjechać. \n\n\n\nPo zmianie pasa gwałtownie zahamował bez żadnego powodu tym samym zmuszając kierowcę seata to tego samego zachowania. Pokrzywdzony stracił panowanie nad autem, uderzył w barierę energochłonną, po czym odbił się od niej i zjechał na lewe pobocze. \n\n\n\nOskarżony nie przyznał się do winy\n\n\n\nW trakcie procesu Jarosław W. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Odmówił on składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania. Jak powiedział wcześniej policjantom, nie był on wcześniej jedynym użytkownikiem volkswagena ani nie kierował tym pojazdem na S7 w dniu wypadku.\n\n\n\nPo czwartkowej rozprawie kierowca seata przekazał dziennikarzom, że ma nadzieję na zakończenie procesu w jak najkrótszym terminie. Dodatkowo dodał, że ufa policjantom, iż dobrze wytypowali oni sprawcę. Uważa on, że ostatni świadek jadący bezpośrednio za nim mógłby pomóc w ustaleniu czy obwiniony jest osoba winną zdarzenia. \n\n\n\n\n\n\n\nJak powiedział \"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany i tego oczekuję od sądu i policji, że doprowadzą sprawcę tej kolizji do kary, która mu się po prostu należy\". Dodał również, że \"Uważam, że powinien dostać maksymalną karę dopuszczalną przez kodeks. To by było dobre i dla mnie i społeczeństwa, ponieważ to, co zrobił jest w mojej opinii, zwyczajnie bandytyzmem na drodze\".\n\n\n\nOskarżonemu grozi kara grzywny do 30 tysięcy złotych za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dodatkowo sąd może podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":184526,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nKierowca Seata nie kryje emocji\n\n\n\nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Kierowca poszkodowany w \"agresji drogowej\" na S7: oczekuję na ukaranie winnego ","spintaxed_cnt":" \n\n\nKierowca, który ucierpiał w groźnej kolizji na drodze S7 koło Olsztynka, wyraża życzenie, aby sprawca wypadku został ukarany. Proces oskarżonego o spowodowanie kolizji został odroczony do 6 marca.\n\n\n\nOdwołana rozprawa\n\n\n\nProces Jarosława W. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie, oskarżonego o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, został odroczony ze względu na brak jednego ze świadków. Nowy termin rozprawy wyznaczono na 6 marca.\n\n\n\nNiezwykle niebezpieczne zdarzenie\n\n\n\nDo groźniej kolizji doszło w sierpniu 2022 roku na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem na Warmii i Mazurach. Auto marki Seat zostało mocno uszkodzone, a oprócz kierowcy jechali też jego żona oraz 4-letni syn.\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nBardzo dziwny przebieg wydarzeń doprowadził do kolizji. Kierowca seata miał wmówić kierowcy Volkswagen, że ten zabrał mu pierwszeństwo i nagle zahamował, co spowodowało poślizg jego auta. Policja, która szybko ustaliła dane kierowcy Volkswagena, postawiła mu zarzut niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami. Oskarżony zaprzeczył temu w czasie procesu.\n\n\n\nKierowca Seata nie kryje emocji\n\n\n\nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nKierowca, który ucierpiał w groźnej kolizji na drodze S7 koło Olsztynka, wyraża życzenie, aby sprawca wypadku został ukarany. Proces oskarżonego o spowodowanie kolizji został odroczony do 6 marca.\n\n\n\nOdwołana rozprawa\n\n\n\nProces Jarosława W. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie, oskarżonego o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, został odroczony ze względu na brak jednego ze świadków. Nowy termin rozprawy wyznaczono na 6 marca.\n\n\n\nNiezwykle niebezpieczne zdarzenie\n\n\n\nDo groźniej kolizji doszło w sierpniu 2022 roku na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem na Warmii i Mazurach. Auto marki Seat zostało mocno uszkodzone, a oprócz kierowcy jechali też jego żona oraz 4-letni syn.\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nBardzo dziwny przebieg wydarzeń doprowadził do kolizji. Kierowca seata miał wmówić kierowcy Volkswagen, że ten zabrał mu pierwszeństwo i nagle zahamował, co spowodowało poślizg jego auta. Policja, która szybko ustaliła dane kierowcy Volkswagena, postawiła mu zarzut niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami. Oskarżony zaprzeczył temu w czasie procesu.\n\n\n\nKierowca Seata nie kryje emocji\n\n\n\nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Poszkodowany ws. \"agresji drogowej\" na S7: chciałbym, żeby winny został ukarany","original_cnt":"\n\"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany\" - mówił w czwartek po rozprawie w sądzie kierowca poszkodowany w groźnej kolizji, do której doszło w sierpniu na drodze S7 koło Olsztynka. Proces obwinionego o spowodowanie tego zdarzenia odroczono do 6 marca.\n\n\n\nProces został odroczony \n\n\n\nPrzed Sądem Rejonowym w Olsztynie toczy się proces Jarosława W. Jest on oskarżony o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Ze względu na niestawienie się w czwartek wezwanego świadka rozprawa została odroczona do 6 marca. \n\n\n\nKolizja miała miejsce w zeszłym roku \n\n\n\nDo kolizji doszło w sierpniu 2022 r. na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem (woj. warmińsko-mazurskie). Samochód marki seat został mocno uszkodzony. Oprócz kierowcy autem podróżowała jego żona oraz 4- letni synek. \n\n\n\n\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nNagłośnienie sprawy \n\n\n\nDzięki temu, że kierowca rozbitego auta zamieścił wpis na portalu społecznościowym sprawa zyskała rozgłos. Kierowca seata informował, że wpadł w poślizg, ponieważ kierowca volkswagena zajechał mu drogę, a następnie gwałtownie zahamował. Po tym odjechał z miejsca zdarzenia. \n\n\n\nPolicja namierzyła sprawcę \n\n\n\nPolicja poinformowała, że nie może być \"przyzwolenia na agresję drogową\". W przypadku gdyby do wypadku doszło wskutek agresywnego zachowania kierowcy volkswagena, to zostanie on ukarany.\n\n\n\nFunkcjonariusze z Olsztynka ustali, że volkswagen należy do firmy leasingowej. Uzyskali oni dane użytkowników auta. Wskutek tego skierowali do sądu wniosek o ukaranie za wykroczenie drogowe Jarosława W.\n\n\n\n\n\n\n\nJak stwierdziła policja, kierowca nie zachował bezpiecznej odległości w stosunku do jadącego przed nim seata. Dodatkowo nie zachował szczególnej ostrożności w trakcie zmiany pasa ruchu na prawy oraz nie ustąpił pierwszeństwa kierowcy seata, który jechał po pasie, na który zamierzał wjechać. \n\n\n\nPo zmianie pasa gwałtownie zahamował bez żadnego powodu tym samym zmuszając kierowcę seata to tego samego zachowania. Pokrzywdzony stracił panowanie nad autem, uderzył w barierę energochłonną, po czym odbił się od niej i zjechał na lewe pobocze. \n\n\n\nOskarżony nie przyznał się do winy\n\n\n\nW trakcie procesu Jarosław W. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Odmówił on składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania. Jak powiedział wcześniej policjantom, nie był on wcześniej jedynym użytkownikiem volkswagena ani nie kierował tym pojazdem na S7 w dniu wypadku.\n\n\n\nPo czwartkowej rozprawie kierowca seata przekazał dziennikarzom, że ma nadzieję na zakończenie procesu w jak najkrótszym terminie. Dodatkowo dodał, że ufa policjantom, iż dobrze wytypowali oni sprawcę. Uważa on, że ostatni świadek jadący bezpośrednio za nim mógłby pomóc w ustaleniu czy obwiniony jest osoba winną zdarzenia. \n\n\n\n\n\n\n\nJak powiedział \"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany i tego oczekuję od sądu i policji, że doprowadzą sprawcę tej kolizji do kary, która mu się po prostu należy\". Dodał również, że \"Uważam, że powinien dostać maksymalną karę dopuszczalną przez kodeks. To by było dobre i dla mnie i społeczeństwa, ponieważ to, co zrobił jest w mojej opinii, zwyczajnie bandytyzmem na drodze\".\n\n\n\nOskarżonemu grozi kara grzywny do 30 tysięcy złotych za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dodatkowo sąd może podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":184526,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nBardzo dziwny przebieg wydarzeń doprowadził do kolizji. Kierowca seata miał wmówić kierowcy Volkswagen, że ten zabrał mu pierwszeństwo i nagle zahamował, co spowodowało poślizg jego auta. Policja, która szybko ustaliła dane kierowcy Volkswagena, postawiła mu zarzut niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami. Oskarżony zaprzeczył temu w czasie procesu.\n\n\n\nKierowca Seata nie kryje emocji\n\n\n\nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Kierowca poszkodowany w \"agresji drogowej\" na S7: oczekuję na ukaranie winnego ","spintaxed_cnt":" \n\n\nKierowca, który ucierpiał w groźnej kolizji na drodze S7 koło Olsztynka, wyraża życzenie, aby sprawca wypadku został ukarany. Proces oskarżonego o spowodowanie kolizji został odroczony do 6 marca.\n\n\n\nOdwołana rozprawa\n\n\n\nProces Jarosława W. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie, oskarżonego o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, został odroczony ze względu na brak jednego ze świadków. Nowy termin rozprawy wyznaczono na 6 marca.\n\n\n\nNiezwykle niebezpieczne zdarzenie\n\n\n\nDo groźniej kolizji doszło w sierpniu 2022 roku na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem na Warmii i Mazurach. Auto marki Seat zostało mocno uszkodzone, a oprócz kierowcy jechali też jego żona oraz 4-letni syn.\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nBardzo dziwny przebieg wydarzeń doprowadził do kolizji. Kierowca seata miał wmówić kierowcy Volkswagen, że ten zabrał mu pierwszeństwo i nagle zahamował, co spowodowało poślizg jego auta. Policja, która szybko ustaliła dane kierowcy Volkswagena, postawiła mu zarzut niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami. Oskarżony zaprzeczył temu w czasie procesu.\n\n\n\nKierowca Seata nie kryje emocji\n\n\n\nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nKierowca, który ucierpiał w groźnej kolizji na drodze S7 koło Olsztynka, wyraża życzenie, aby sprawca wypadku został ukarany. Proces oskarżonego o spowodowanie kolizji został odroczony do 6 marca.\n\n\n\nOdwołana rozprawa\n\n\n\nProces Jarosława W. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie, oskarżonego o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, został odroczony ze względu na brak jednego ze świadków. Nowy termin rozprawy wyznaczono na 6 marca.\n\n\n\nNiezwykle niebezpieczne zdarzenie\n\n\n\nDo groźniej kolizji doszło w sierpniu 2022 roku na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem na Warmii i Mazurach. Auto marki Seat zostało mocno uszkodzone, a oprócz kierowcy jechali też jego żona oraz 4-letni syn.\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nBardzo dziwny przebieg wydarzeń doprowadził do kolizji. Kierowca seata miał wmówić kierowcy Volkswagen, że ten zabrał mu pierwszeństwo i nagle zahamował, co spowodowało poślizg jego auta. Policja, która szybko ustaliła dane kierowcy Volkswagena, postawiła mu zarzut niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami. Oskarżony zaprzeczył temu w czasie procesu.\n\n\n\nKierowca Seata nie kryje emocji\n\n\n\nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Poszkodowany ws. \"agresji drogowej\" na S7: chciałbym, żeby winny został ukarany","original_cnt":"\n\"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany\" - mówił w czwartek po rozprawie w sądzie kierowca poszkodowany w groźnej kolizji, do której doszło w sierpniu na drodze S7 koło Olsztynka. Proces obwinionego o spowodowanie tego zdarzenia odroczono do 6 marca.\n\n\n\nProces został odroczony \n\n\n\nPrzed Sądem Rejonowym w Olsztynie toczy się proces Jarosława W. Jest on oskarżony o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Ze względu na niestawienie się w czwartek wezwanego świadka rozprawa została odroczona do 6 marca. \n\n\n\nKolizja miała miejsce w zeszłym roku \n\n\n\nDo kolizji doszło w sierpniu 2022 r. na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem (woj. warmińsko-mazurskie). Samochód marki seat został mocno uszkodzony. Oprócz kierowcy autem podróżowała jego żona oraz 4- letni synek. \n\n\n\n\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nNagłośnienie sprawy \n\n\n\nDzięki temu, że kierowca rozbitego auta zamieścił wpis na portalu społecznościowym sprawa zyskała rozgłos. Kierowca seata informował, że wpadł w poślizg, ponieważ kierowca volkswagena zajechał mu drogę, a następnie gwałtownie zahamował. Po tym odjechał z miejsca zdarzenia. \n\n\n\nPolicja namierzyła sprawcę \n\n\n\nPolicja poinformowała, że nie może być \"przyzwolenia na agresję drogową\". W przypadku gdyby do wypadku doszło wskutek agresywnego zachowania kierowcy volkswagena, to zostanie on ukarany.\n\n\n\nFunkcjonariusze z Olsztynka ustali, że volkswagen należy do firmy leasingowej. Uzyskali oni dane użytkowników auta. Wskutek tego skierowali do sądu wniosek o ukaranie za wykroczenie drogowe Jarosława W.\n\n\n\n\n\n\n\nJak stwierdziła policja, kierowca nie zachował bezpiecznej odległości w stosunku do jadącego przed nim seata. Dodatkowo nie zachował szczególnej ostrożności w trakcie zmiany pasa ruchu na prawy oraz nie ustąpił pierwszeństwa kierowcy seata, który jechał po pasie, na który zamierzał wjechać. \n\n\n\nPo zmianie pasa gwałtownie zahamował bez żadnego powodu tym samym zmuszając kierowcę seata to tego samego zachowania. Pokrzywdzony stracił panowanie nad autem, uderzył w barierę energochłonną, po czym odbił się od niej i zjechał na lewe pobocze. \n\n\n\nOskarżony nie przyznał się do winy\n\n\n\nW trakcie procesu Jarosław W. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Odmówił on składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania. Jak powiedział wcześniej policjantom, nie był on wcześniej jedynym użytkownikiem volkswagena ani nie kierował tym pojazdem na S7 w dniu wypadku.\n\n\n\nPo czwartkowej rozprawie kierowca seata przekazał dziennikarzom, że ma nadzieję na zakończenie procesu w jak najkrótszym terminie. Dodatkowo dodał, że ufa policjantom, iż dobrze wytypowali oni sprawcę. Uważa on, że ostatni świadek jadący bezpośrednio za nim mógłby pomóc w ustaleniu czy obwiniony jest osoba winną zdarzenia. \n\n\n\n\n\n\n\nJak powiedział \"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany i tego oczekuję od sądu i policji, że doprowadzą sprawcę tej kolizji do kary, która mu się po prostu należy\". Dodał również, że \"Uważam, że powinien dostać maksymalną karę dopuszczalną przez kodeks. To by było dobre i dla mnie i społeczeństwa, ponieważ to, co zrobił jest w mojej opinii, zwyczajnie bandytyzmem na drodze\".\n\n\n\nOskarżonemu grozi kara grzywny do 30 tysięcy złotych za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dodatkowo sąd może podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":184526,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nBardzo dziwny przebieg wydarzeń doprowadził do kolizji. Kierowca seata miał wmówić kierowcy Volkswagen, że ten zabrał mu pierwszeństwo i nagle zahamował, co spowodowało poślizg jego auta. Policja, która szybko ustaliła dane kierowcy Volkswagena, postawiła mu zarzut niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami. Oskarżony zaprzeczył temu w czasie procesu.\n\n\n\nKierowca Seata nie kryje emocji\n\n\n\nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Kierowca poszkodowany w \"agresji drogowej\" na S7: oczekuję na ukaranie winnego ","spintaxed_cnt":" \n\n\nKierowca, który ucierpiał w groźnej kolizji na drodze S7 koło Olsztynka, wyraża życzenie, aby sprawca wypadku został ukarany. Proces oskarżonego o spowodowanie kolizji został odroczony do 6 marca.\n\n\n\nOdwołana rozprawa\n\n\n\nProces Jarosława W. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie, oskarżonego o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, został odroczony ze względu na brak jednego ze świadków. Nowy termin rozprawy wyznaczono na 6 marca.\n\n\n\nNiezwykle niebezpieczne zdarzenie\n\n\n\nDo groźniej kolizji doszło w sierpniu 2022 roku na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem na Warmii i Mazurach. Auto marki Seat zostało mocno uszkodzone, a oprócz kierowcy jechali też jego żona oraz 4-letni syn.\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nBardzo dziwny przebieg wydarzeń doprowadził do kolizji. Kierowca seata miał wmówić kierowcy Volkswagen, że ten zabrał mu pierwszeństwo i nagle zahamował, co spowodowało poślizg jego auta. Policja, która szybko ustaliła dane kierowcy Volkswagena, postawiła mu zarzut niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami. Oskarżony zaprzeczył temu w czasie procesu.\n\n\n\nKierowca Seata nie kryje emocji\n\n\n\nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nKierowca, który ucierpiał w groźnej kolizji na drodze S7 koło Olsztynka, wyraża życzenie, aby sprawca wypadku został ukarany. Proces oskarżonego o spowodowanie kolizji został odroczony do 6 marca.\n\n\n\nOdwołana rozprawa\n\n\n\nProces Jarosława W. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie, oskarżonego o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, został odroczony ze względu na brak jednego ze świadków. Nowy termin rozprawy wyznaczono na 6 marca.\n\n\n\nNiezwykle niebezpieczne zdarzenie\n\n\n\nDo groźniej kolizji doszło w sierpniu 2022 roku na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem na Warmii i Mazurach. Auto marki Seat zostało mocno uszkodzone, a oprócz kierowcy jechali też jego żona oraz 4-letni syn.\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nBardzo dziwny przebieg wydarzeń doprowadził do kolizji. Kierowca seata miał wmówić kierowcy Volkswagen, że ten zabrał mu pierwszeństwo i nagle zahamował, co spowodowało poślizg jego auta. Policja, która szybko ustaliła dane kierowcy Volkswagena, postawiła mu zarzut niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami. Oskarżony zaprzeczył temu w czasie procesu.\n\n\n\nKierowca Seata nie kryje emocji\n\n\n\nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Poszkodowany ws. \"agresji drogowej\" na S7: chciałbym, żeby winny został ukarany","original_cnt":"\n\"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany\" - mówił w czwartek po rozprawie w sądzie kierowca poszkodowany w groźnej kolizji, do której doszło w sierpniu na drodze S7 koło Olsztynka. Proces obwinionego o spowodowanie tego zdarzenia odroczono do 6 marca.\n\n\n\nProces został odroczony \n\n\n\nPrzed Sądem Rejonowym w Olsztynie toczy się proces Jarosława W. Jest on oskarżony o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Ze względu na niestawienie się w czwartek wezwanego świadka rozprawa została odroczona do 6 marca. \n\n\n\nKolizja miała miejsce w zeszłym roku \n\n\n\nDo kolizji doszło w sierpniu 2022 r. na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem (woj. warmińsko-mazurskie). Samochód marki seat został mocno uszkodzony. Oprócz kierowcy autem podróżowała jego żona oraz 4- letni synek. \n\n\n\n\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nNagłośnienie sprawy \n\n\n\nDzięki temu, że kierowca rozbitego auta zamieścił wpis na portalu społecznościowym sprawa zyskała rozgłos. Kierowca seata informował, że wpadł w poślizg, ponieważ kierowca volkswagena zajechał mu drogę, a następnie gwałtownie zahamował. Po tym odjechał z miejsca zdarzenia. \n\n\n\nPolicja namierzyła sprawcę \n\n\n\nPolicja poinformowała, że nie może być \"przyzwolenia na agresję drogową\". W przypadku gdyby do wypadku doszło wskutek agresywnego zachowania kierowcy volkswagena, to zostanie on ukarany.\n\n\n\nFunkcjonariusze z Olsztynka ustali, że volkswagen należy do firmy leasingowej. Uzyskali oni dane użytkowników auta. Wskutek tego skierowali do sądu wniosek o ukaranie za wykroczenie drogowe Jarosława W.\n\n\n\n\n\n\n\nJak stwierdziła policja, kierowca nie zachował bezpiecznej odległości w stosunku do jadącego przed nim seata. Dodatkowo nie zachował szczególnej ostrożności w trakcie zmiany pasa ruchu na prawy oraz nie ustąpił pierwszeństwa kierowcy seata, który jechał po pasie, na który zamierzał wjechać. \n\n\n\nPo zmianie pasa gwałtownie zahamował bez żadnego powodu tym samym zmuszając kierowcę seata to tego samego zachowania. Pokrzywdzony stracił panowanie nad autem, uderzył w barierę energochłonną, po czym odbił się od niej i zjechał na lewe pobocze. \n\n\n\nOskarżony nie przyznał się do winy\n\n\n\nW trakcie procesu Jarosław W. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Odmówił on składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania. Jak powiedział wcześniej policjantom, nie był on wcześniej jedynym użytkownikiem volkswagena ani nie kierował tym pojazdem na S7 w dniu wypadku.\n\n\n\nPo czwartkowej rozprawie kierowca seata przekazał dziennikarzom, że ma nadzieję na zakończenie procesu w jak najkrótszym terminie. Dodatkowo dodał, że ufa policjantom, iż dobrze wytypowali oni sprawcę. Uważa on, że ostatni świadek jadący bezpośrednio za nim mógłby pomóc w ustaleniu czy obwiniony jest osoba winną zdarzenia. \n\n\n\n\n\n\n\nJak powiedział \"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany i tego oczekuję od sądu i policji, że doprowadzą sprawcę tej kolizji do kary, która mu się po prostu należy\". Dodał również, że \"Uważam, że powinien dostać maksymalną karę dopuszczalną przez kodeks. To by było dobre i dla mnie i społeczeństwa, ponieważ to, co zrobił jest w mojej opinii, zwyczajnie bandytyzmem na drodze\".\n\n\n\nOskarżonemu grozi kara grzywny do 30 tysięcy złotych za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dodatkowo sąd może podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":184526,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nDo groźniej kolizji doszło w sierpniu 2022 roku na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem na Warmii i Mazurach. Auto marki Seat zostało mocno uszkodzone, a oprócz kierowcy jechali też jego żona oraz 4-letni syn.\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nBardzo dziwny przebieg wydarzeń doprowadził do kolizji. Kierowca seata miał wmówić kierowcy Volkswagen, że ten zabrał mu pierwszeństwo i nagle zahamował, co spowodowało poślizg jego auta. Policja, która szybko ustaliła dane kierowcy Volkswagena, postawiła mu zarzut niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami. Oskarżony zaprzeczył temu w czasie procesu.\n\n\n\nKierowca Seata nie kryje emocji\n\n\n\nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Kierowca poszkodowany w \"agresji drogowej\" na S7: oczekuję na ukaranie winnego ","spintaxed_cnt":" \n\n\nKierowca, który ucierpiał w groźnej kolizji na drodze S7 koło Olsztynka, wyraża życzenie, aby sprawca wypadku został ukarany. Proces oskarżonego o spowodowanie kolizji został odroczony do 6 marca.\n\n\n\nOdwołana rozprawa\n\n\n\nProces Jarosława W. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie, oskarżonego o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, został odroczony ze względu na brak jednego ze świadków. Nowy termin rozprawy wyznaczono na 6 marca.\n\n\n\nNiezwykle niebezpieczne zdarzenie\n\n\n\nDo groźniej kolizji doszło w sierpniu 2022 roku na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem na Warmii i Mazurach. Auto marki Seat zostało mocno uszkodzone, a oprócz kierowcy jechali też jego żona oraz 4-letni syn.\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nBardzo dziwny przebieg wydarzeń doprowadził do kolizji. Kierowca seata miał wmówić kierowcy Volkswagen, że ten zabrał mu pierwszeństwo i nagle zahamował, co spowodowało poślizg jego auta. Policja, która szybko ustaliła dane kierowcy Volkswagena, postawiła mu zarzut niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami. Oskarżony zaprzeczył temu w czasie procesu.\n\n\n\nKierowca Seata nie kryje emocji\n\n\n\nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nKierowca, który ucierpiał w groźnej kolizji na drodze S7 koło Olsztynka, wyraża życzenie, aby sprawca wypadku został ukarany. Proces oskarżonego o spowodowanie kolizji został odroczony do 6 marca.\n\n\n\nOdwołana rozprawa\n\n\n\nProces Jarosława W. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie, oskarżonego o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, został odroczony ze względu na brak jednego ze świadków. Nowy termin rozprawy wyznaczono na 6 marca.\n\n\n\nNiezwykle niebezpieczne zdarzenie\n\n\n\nDo groźniej kolizji doszło w sierpniu 2022 roku na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem na Warmii i Mazurach. Auto marki Seat zostało mocno uszkodzone, a oprócz kierowcy jechali też jego żona oraz 4-letni syn.\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nBardzo dziwny przebieg wydarzeń doprowadził do kolizji. Kierowca seata miał wmówić kierowcy Volkswagen, że ten zabrał mu pierwszeństwo i nagle zahamował, co spowodowało poślizg jego auta. Policja, która szybko ustaliła dane kierowcy Volkswagena, postawiła mu zarzut niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami. Oskarżony zaprzeczył temu w czasie procesu.\n\n\n\nKierowca Seata nie kryje emocji\n\n\n\nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Poszkodowany ws. \"agresji drogowej\" na S7: chciałbym, żeby winny został ukarany","original_cnt":"\n\"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany\" - mówił w czwartek po rozprawie w sądzie kierowca poszkodowany w groźnej kolizji, do której doszło w sierpniu na drodze S7 koło Olsztynka. Proces obwinionego o spowodowanie tego zdarzenia odroczono do 6 marca.\n\n\n\nProces został odroczony \n\n\n\nPrzed Sądem Rejonowym w Olsztynie toczy się proces Jarosława W. Jest on oskarżony o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Ze względu na niestawienie się w czwartek wezwanego świadka rozprawa została odroczona do 6 marca. \n\n\n\nKolizja miała miejsce w zeszłym roku \n\n\n\nDo kolizji doszło w sierpniu 2022 r. na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem (woj. warmińsko-mazurskie). Samochód marki seat został mocno uszkodzony. Oprócz kierowcy autem podróżowała jego żona oraz 4- letni synek. \n\n\n\n\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nNagłośnienie sprawy \n\n\n\nDzięki temu, że kierowca rozbitego auta zamieścił wpis na portalu społecznościowym sprawa zyskała rozgłos. Kierowca seata informował, że wpadł w poślizg, ponieważ kierowca volkswagena zajechał mu drogę, a następnie gwałtownie zahamował. Po tym odjechał z miejsca zdarzenia. \n\n\n\nPolicja namierzyła sprawcę \n\n\n\nPolicja poinformowała, że nie może być \"przyzwolenia na agresję drogową\". W przypadku gdyby do wypadku doszło wskutek agresywnego zachowania kierowcy volkswagena, to zostanie on ukarany.\n\n\n\nFunkcjonariusze z Olsztynka ustali, że volkswagen należy do firmy leasingowej. Uzyskali oni dane użytkowników auta. Wskutek tego skierowali do sądu wniosek o ukaranie za wykroczenie drogowe Jarosława W.\n\n\n\n\n\n\n\nJak stwierdziła policja, kierowca nie zachował bezpiecznej odległości w stosunku do jadącego przed nim seata. Dodatkowo nie zachował szczególnej ostrożności w trakcie zmiany pasa ruchu na prawy oraz nie ustąpił pierwszeństwa kierowcy seata, który jechał po pasie, na który zamierzał wjechać. \n\n\n\nPo zmianie pasa gwałtownie zahamował bez żadnego powodu tym samym zmuszając kierowcę seata to tego samego zachowania. Pokrzywdzony stracił panowanie nad autem, uderzył w barierę energochłonną, po czym odbił się od niej i zjechał na lewe pobocze. \n\n\n\nOskarżony nie przyznał się do winy\n\n\n\nW trakcie procesu Jarosław W. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Odmówił on składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania. Jak powiedział wcześniej policjantom, nie był on wcześniej jedynym użytkownikiem volkswagena ani nie kierował tym pojazdem na S7 w dniu wypadku.\n\n\n\nPo czwartkowej rozprawie kierowca seata przekazał dziennikarzom, że ma nadzieję na zakończenie procesu w jak najkrótszym terminie. Dodatkowo dodał, że ufa policjantom, iż dobrze wytypowali oni sprawcę. Uważa on, że ostatni świadek jadący bezpośrednio za nim mógłby pomóc w ustaleniu czy obwiniony jest osoba winną zdarzenia. \n\n\n\n\n\n\n\nJak powiedział \"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany i tego oczekuję od sądu i policji, że doprowadzą sprawcę tej kolizji do kary, która mu się po prostu należy\". Dodał również, że \"Uważam, że powinien dostać maksymalną karę dopuszczalną przez kodeks. To by było dobre i dla mnie i społeczeństwa, ponieważ to, co zrobił jest w mojej opinii, zwyczajnie bandytyzmem na drodze\".\n\n\n\nOskarżonemu grozi kara grzywny do 30 tysięcy złotych za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dodatkowo sąd może podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":184526,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nNiezwykle niebezpieczne zdarzenie\n\n\n\nDo groźniej kolizji doszło w sierpniu 2022 roku na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem na Warmii i Mazurach. Auto marki Seat zostało mocno uszkodzone, a oprócz kierowcy jechali też jego żona oraz 4-letni syn.\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nBardzo dziwny przebieg wydarzeń doprowadził do kolizji. Kierowca seata miał wmówić kierowcy Volkswagen, że ten zabrał mu pierwszeństwo i nagle zahamował, co spowodowało poślizg jego auta. Policja, która szybko ustaliła dane kierowcy Volkswagena, postawiła mu zarzut niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami. Oskarżony zaprzeczył temu w czasie procesu.\n\n\n\nKierowca Seata nie kryje emocji\n\n\n\nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Kierowca poszkodowany w \"agresji drogowej\" na S7: oczekuję na ukaranie winnego ","spintaxed_cnt":" \n\n\nKierowca, który ucierpiał w groźnej kolizji na drodze S7 koło Olsztynka, wyraża życzenie, aby sprawca wypadku został ukarany. Proces oskarżonego o spowodowanie kolizji został odroczony do 6 marca.\n\n\n\nOdwołana rozprawa\n\n\n\nProces Jarosława W. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie, oskarżonego o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, został odroczony ze względu na brak jednego ze świadków. Nowy termin rozprawy wyznaczono na 6 marca.\n\n\n\nNiezwykle niebezpieczne zdarzenie\n\n\n\nDo groźniej kolizji doszło w sierpniu 2022 roku na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem na Warmii i Mazurach. Auto marki Seat zostało mocno uszkodzone, a oprócz kierowcy jechali też jego żona oraz 4-letni syn.\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nBardzo dziwny przebieg wydarzeń doprowadził do kolizji. Kierowca seata miał wmówić kierowcy Volkswagen, że ten zabrał mu pierwszeństwo i nagle zahamował, co spowodowało poślizg jego auta. Policja, która szybko ustaliła dane kierowcy Volkswagena, postawiła mu zarzut niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami. Oskarżony zaprzeczył temu w czasie procesu.\n\n\n\nKierowca Seata nie kryje emocji\n\n\n\nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nKierowca, który ucierpiał w groźnej kolizji na drodze S7 koło Olsztynka, wyraża życzenie, aby sprawca wypadku został ukarany. Proces oskarżonego o spowodowanie kolizji został odroczony do 6 marca.\n\n\n\nOdwołana rozprawa\n\n\n\nProces Jarosława W. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie, oskarżonego o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, został odroczony ze względu na brak jednego ze świadków. Nowy termin rozprawy wyznaczono na 6 marca.\n\n\n\nNiezwykle niebezpieczne zdarzenie\n\n\n\nDo groźniej kolizji doszło w sierpniu 2022 roku na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem na Warmii i Mazurach. Auto marki Seat zostało mocno uszkodzone, a oprócz kierowcy jechali też jego żona oraz 4-letni syn.\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nBardzo dziwny przebieg wydarzeń doprowadził do kolizji. Kierowca seata miał wmówić kierowcy Volkswagen, że ten zabrał mu pierwszeństwo i nagle zahamował, co spowodowało poślizg jego auta. Policja, która szybko ustaliła dane kierowcy Volkswagena, postawiła mu zarzut niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami. Oskarżony zaprzeczył temu w czasie procesu.\n\n\n\nKierowca Seata nie kryje emocji\n\n\n\nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Poszkodowany ws. \"agresji drogowej\" na S7: chciałbym, żeby winny został ukarany","original_cnt":"\n\"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany\" - mówił w czwartek po rozprawie w sądzie kierowca poszkodowany w groźnej kolizji, do której doszło w sierpniu na drodze S7 koło Olsztynka. Proces obwinionego o spowodowanie tego zdarzenia odroczono do 6 marca.\n\n\n\nProces został odroczony \n\n\n\nPrzed Sądem Rejonowym w Olsztynie toczy się proces Jarosława W. Jest on oskarżony o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Ze względu na niestawienie się w czwartek wezwanego świadka rozprawa została odroczona do 6 marca. \n\n\n\nKolizja miała miejsce w zeszłym roku \n\n\n\nDo kolizji doszło w sierpniu 2022 r. na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem (woj. warmińsko-mazurskie). Samochód marki seat został mocno uszkodzony. Oprócz kierowcy autem podróżowała jego żona oraz 4- letni synek. \n\n\n\n\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nNagłośnienie sprawy \n\n\n\nDzięki temu, że kierowca rozbitego auta zamieścił wpis na portalu społecznościowym sprawa zyskała rozgłos. Kierowca seata informował, że wpadł w poślizg, ponieważ kierowca volkswagena zajechał mu drogę, a następnie gwałtownie zahamował. Po tym odjechał z miejsca zdarzenia. \n\n\n\nPolicja namierzyła sprawcę \n\n\n\nPolicja poinformowała, że nie może być \"przyzwolenia na agresję drogową\". W przypadku gdyby do wypadku doszło wskutek agresywnego zachowania kierowcy volkswagena, to zostanie on ukarany.\n\n\n\nFunkcjonariusze z Olsztynka ustali, że volkswagen należy do firmy leasingowej. Uzyskali oni dane użytkowników auta. Wskutek tego skierowali do sądu wniosek o ukaranie za wykroczenie drogowe Jarosława W.\n\n\n\n\n\n\n\nJak stwierdziła policja, kierowca nie zachował bezpiecznej odległości w stosunku do jadącego przed nim seata. Dodatkowo nie zachował szczególnej ostrożności w trakcie zmiany pasa ruchu na prawy oraz nie ustąpił pierwszeństwa kierowcy seata, który jechał po pasie, na który zamierzał wjechać. \n\n\n\nPo zmianie pasa gwałtownie zahamował bez żadnego powodu tym samym zmuszając kierowcę seata to tego samego zachowania. Pokrzywdzony stracił panowanie nad autem, uderzył w barierę energochłonną, po czym odbił się od niej i zjechał na lewe pobocze. \n\n\n\nOskarżony nie przyznał się do winy\n\n\n\nW trakcie procesu Jarosław W. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Odmówił on składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania. Jak powiedział wcześniej policjantom, nie był on wcześniej jedynym użytkownikiem volkswagena ani nie kierował tym pojazdem na S7 w dniu wypadku.\n\n\n\nPo czwartkowej rozprawie kierowca seata przekazał dziennikarzom, że ma nadzieję na zakończenie procesu w jak najkrótszym terminie. Dodatkowo dodał, że ufa policjantom, iż dobrze wytypowali oni sprawcę. Uważa on, że ostatni świadek jadący bezpośrednio za nim mógłby pomóc w ustaleniu czy obwiniony jest osoba winną zdarzenia. \n\n\n\n\n\n\n\nJak powiedział \"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany i tego oczekuję od sądu i policji, że doprowadzą sprawcę tej kolizji do kary, która mu się po prostu należy\". Dodał również, że \"Uważam, że powinien dostać maksymalną karę dopuszczalną przez kodeks. To by było dobre i dla mnie i społeczeństwa, ponieważ to, co zrobił jest w mojej opinii, zwyczajnie bandytyzmem na drodze\".\n\n\n\nOskarżonemu grozi kara grzywny do 30 tysięcy złotych za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dodatkowo sąd może podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":184526,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nProces Jarosława W. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie, oskarżonego o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, został odroczony ze względu na brak jednego ze świadków. Nowy termin rozprawy wyznaczono na 6 marca.\n\n\n\nNiezwykle niebezpieczne zdarzenie\n\n\n\nDo groźniej kolizji doszło w sierpniu 2022 roku na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem na Warmii i Mazurach. Auto marki Seat zostało mocno uszkodzone, a oprócz kierowcy jechali też jego żona oraz 4-letni syn.\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nBardzo dziwny przebieg wydarzeń doprowadził do kolizji. Kierowca seata miał wmówić kierowcy Volkswagen, że ten zabrał mu pierwszeństwo i nagle zahamował, co spowodowało poślizg jego auta. Policja, która szybko ustaliła dane kierowcy Volkswagena, postawiła mu zarzut niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami. Oskarżony zaprzeczył temu w czasie procesu.\n\n\n\nKierowca Seata nie kryje emocji\n\n\n\nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Kierowca poszkodowany w \"agresji drogowej\" na S7: oczekuję na ukaranie winnego ","spintaxed_cnt":" \n\n\nKierowca, który ucierpiał w groźnej kolizji na drodze S7 koło Olsztynka, wyraża życzenie, aby sprawca wypadku został ukarany. Proces oskarżonego o spowodowanie kolizji został odroczony do 6 marca.\n\n\n\nOdwołana rozprawa\n\n\n\nProces Jarosława W. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie, oskarżonego o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, został odroczony ze względu na brak jednego ze świadków. Nowy termin rozprawy wyznaczono na 6 marca.\n\n\n\nNiezwykle niebezpieczne zdarzenie\n\n\n\nDo groźniej kolizji doszło w sierpniu 2022 roku na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem na Warmii i Mazurach. Auto marki Seat zostało mocno uszkodzone, a oprócz kierowcy jechali też jego żona oraz 4-letni syn.\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nBardzo dziwny przebieg wydarzeń doprowadził do kolizji. Kierowca seata miał wmówić kierowcy Volkswagen, że ten zabrał mu pierwszeństwo i nagle zahamował, co spowodowało poślizg jego auta. Policja, która szybko ustaliła dane kierowcy Volkswagena, postawiła mu zarzut niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami. Oskarżony zaprzeczył temu w czasie procesu.\n\n\n\nKierowca Seata nie kryje emocji\n\n\n\nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nKierowca, który ucierpiał w groźnej kolizji na drodze S7 koło Olsztynka, wyraża życzenie, aby sprawca wypadku został ukarany. Proces oskarżonego o spowodowanie kolizji został odroczony do 6 marca.\n\n\n\nOdwołana rozprawa\n\n\n\nProces Jarosława W. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie, oskarżonego o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, został odroczony ze względu na brak jednego ze świadków. Nowy termin rozprawy wyznaczono na 6 marca.\n\n\n\nNiezwykle niebezpieczne zdarzenie\n\n\n\nDo groźniej kolizji doszło w sierpniu 2022 roku na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem na Warmii i Mazurach. Auto marki Seat zostało mocno uszkodzone, a oprócz kierowcy jechali też jego żona oraz 4-letni syn.\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nBardzo dziwny przebieg wydarzeń doprowadził do kolizji. Kierowca seata miał wmówić kierowcy Volkswagen, że ten zabrał mu pierwszeństwo i nagle zahamował, co spowodowało poślizg jego auta. Policja, która szybko ustaliła dane kierowcy Volkswagena, postawiła mu zarzut niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami. Oskarżony zaprzeczył temu w czasie procesu.\n\n\n\nKierowca Seata nie kryje emocji\n\n\n\nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Poszkodowany ws. \"agresji drogowej\" na S7: chciałbym, żeby winny został ukarany","original_cnt":"\n\"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany\" - mówił w czwartek po rozprawie w sądzie kierowca poszkodowany w groźnej kolizji, do której doszło w sierpniu na drodze S7 koło Olsztynka. Proces obwinionego o spowodowanie tego zdarzenia odroczono do 6 marca.\n\n\n\nProces został odroczony \n\n\n\nPrzed Sądem Rejonowym w Olsztynie toczy się proces Jarosława W. Jest on oskarżony o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Ze względu na niestawienie się w czwartek wezwanego świadka rozprawa została odroczona do 6 marca. \n\n\n\nKolizja miała miejsce w zeszłym roku \n\n\n\nDo kolizji doszło w sierpniu 2022 r. na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem (woj. warmińsko-mazurskie). Samochód marki seat został mocno uszkodzony. Oprócz kierowcy autem podróżowała jego żona oraz 4- letni synek. \n\n\n\n\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nNagłośnienie sprawy \n\n\n\nDzięki temu, że kierowca rozbitego auta zamieścił wpis na portalu społecznościowym sprawa zyskała rozgłos. Kierowca seata informował, że wpadł w poślizg, ponieważ kierowca volkswagena zajechał mu drogę, a następnie gwałtownie zahamował. Po tym odjechał z miejsca zdarzenia. \n\n\n\nPolicja namierzyła sprawcę \n\n\n\nPolicja poinformowała, że nie może być \"przyzwolenia na agresję drogową\". W przypadku gdyby do wypadku doszło wskutek agresywnego zachowania kierowcy volkswagena, to zostanie on ukarany.\n\n\n\nFunkcjonariusze z Olsztynka ustali, że volkswagen należy do firmy leasingowej. Uzyskali oni dane użytkowników auta. Wskutek tego skierowali do sądu wniosek o ukaranie za wykroczenie drogowe Jarosława W.\n\n\n\n\n\n\n\nJak stwierdziła policja, kierowca nie zachował bezpiecznej odległości w stosunku do jadącego przed nim seata. Dodatkowo nie zachował szczególnej ostrożności w trakcie zmiany pasa ruchu na prawy oraz nie ustąpił pierwszeństwa kierowcy seata, który jechał po pasie, na który zamierzał wjechać. \n\n\n\nPo zmianie pasa gwałtownie zahamował bez żadnego powodu tym samym zmuszając kierowcę seata to tego samego zachowania. Pokrzywdzony stracił panowanie nad autem, uderzył w barierę energochłonną, po czym odbił się od niej i zjechał na lewe pobocze. \n\n\n\nOskarżony nie przyznał się do winy\n\n\n\nW trakcie procesu Jarosław W. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Odmówił on składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania. Jak powiedział wcześniej policjantom, nie był on wcześniej jedynym użytkownikiem volkswagena ani nie kierował tym pojazdem na S7 w dniu wypadku.\n\n\n\nPo czwartkowej rozprawie kierowca seata przekazał dziennikarzom, że ma nadzieję na zakończenie procesu w jak najkrótszym terminie. Dodatkowo dodał, że ufa policjantom, iż dobrze wytypowali oni sprawcę. Uważa on, że ostatni świadek jadący bezpośrednio za nim mógłby pomóc w ustaleniu czy obwiniony jest osoba winną zdarzenia. \n\n\n\n\n\n\n\nJak powiedział \"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany i tego oczekuję od sądu i policji, że doprowadzą sprawcę tej kolizji do kary, która mu się po prostu należy\". Dodał również, że \"Uważam, że powinien dostać maksymalną karę dopuszczalną przez kodeks. To by było dobre i dla mnie i społeczeństwa, ponieważ to, co zrobił jest w mojej opinii, zwyczajnie bandytyzmem na drodze\".\n\n\n\nOskarżonemu grozi kara grzywny do 30 tysięcy złotych za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dodatkowo sąd może podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":184526,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nOdwołana rozprawa\n\n\n\nProces Jarosława W. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie, oskarżonego o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, został odroczony ze względu na brak jednego ze świadków. Nowy termin rozprawy wyznaczono na 6 marca.\n\n\n\nNiezwykle niebezpieczne zdarzenie\n\n\n\nDo groźniej kolizji doszło w sierpniu 2022 roku na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem na Warmii i Mazurach. Auto marki Seat zostało mocno uszkodzone, a oprócz kierowcy jechali też jego żona oraz 4-letni syn.\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nBardzo dziwny przebieg wydarzeń doprowadził do kolizji. Kierowca seata miał wmówić kierowcy Volkswagen, że ten zabrał mu pierwszeństwo i nagle zahamował, co spowodowało poślizg jego auta. Policja, która szybko ustaliła dane kierowcy Volkswagena, postawiła mu zarzut niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami. Oskarżony zaprzeczył temu w czasie procesu.\n\n\n\nKierowca Seata nie kryje emocji\n\n\n\nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Kierowca poszkodowany w \"agresji drogowej\" na S7: oczekuję na ukaranie winnego ","spintaxed_cnt":" \n\n\nKierowca, który ucierpiał w groźnej kolizji na drodze S7 koło Olsztynka, wyraża życzenie, aby sprawca wypadku został ukarany. Proces oskarżonego o spowodowanie kolizji został odroczony do 6 marca.\n\n\n\nOdwołana rozprawa\n\n\n\nProces Jarosława W. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie, oskarżonego o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, został odroczony ze względu na brak jednego ze świadków. Nowy termin rozprawy wyznaczono na 6 marca.\n\n\n\nNiezwykle niebezpieczne zdarzenie\n\n\n\nDo groźniej kolizji doszło w sierpniu 2022 roku na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem na Warmii i Mazurach. Auto marki Seat zostało mocno uszkodzone, a oprócz kierowcy jechali też jego żona oraz 4-letni syn.\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nBardzo dziwny przebieg wydarzeń doprowadził do kolizji. Kierowca seata miał wmówić kierowcy Volkswagen, że ten zabrał mu pierwszeństwo i nagle zahamował, co spowodowało poślizg jego auta. Policja, która szybko ustaliła dane kierowcy Volkswagena, postawiła mu zarzut niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami. Oskarżony zaprzeczył temu w czasie procesu.\n\n\n\nKierowca Seata nie kryje emocji\n\n\n\nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nKierowca, który ucierpiał w groźnej kolizji na drodze S7 koło Olsztynka, wyraża życzenie, aby sprawca wypadku został ukarany. Proces oskarżonego o spowodowanie kolizji został odroczony do 6 marca.\n\n\n\nOdwołana rozprawa\n\n\n\nProces Jarosława W. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie, oskarżonego o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, został odroczony ze względu na brak jednego ze świadków. Nowy termin rozprawy wyznaczono na 6 marca.\n\n\n\nNiezwykle niebezpieczne zdarzenie\n\n\n\nDo groźniej kolizji doszło w sierpniu 2022 roku na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem na Warmii i Mazurach. Auto marki Seat zostało mocno uszkodzone, a oprócz kierowcy jechali też jego żona oraz 4-letni syn.\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nBardzo dziwny przebieg wydarzeń doprowadził do kolizji. Kierowca seata miał wmówić kierowcy Volkswagen, że ten zabrał mu pierwszeństwo i nagle zahamował, co spowodowało poślizg jego auta. Policja, która szybko ustaliła dane kierowcy Volkswagena, postawiła mu zarzut niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami. Oskarżony zaprzeczył temu w czasie procesu.\n\n\n\nKierowca Seata nie kryje emocji\n\n\n\nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Poszkodowany ws. \"agresji drogowej\" na S7: chciałbym, żeby winny został ukarany","original_cnt":"\n\"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany\" - mówił w czwartek po rozprawie w sądzie kierowca poszkodowany w groźnej kolizji, do której doszło w sierpniu na drodze S7 koło Olsztynka. Proces obwinionego o spowodowanie tego zdarzenia odroczono do 6 marca.\n\n\n\nProces został odroczony \n\n\n\nPrzed Sądem Rejonowym w Olsztynie toczy się proces Jarosława W. Jest on oskarżony o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Ze względu na niestawienie się w czwartek wezwanego świadka rozprawa została odroczona do 6 marca. \n\n\n\nKolizja miała miejsce w zeszłym roku \n\n\n\nDo kolizji doszło w sierpniu 2022 r. na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem (woj. warmińsko-mazurskie). Samochód marki seat został mocno uszkodzony. Oprócz kierowcy autem podróżowała jego żona oraz 4- letni synek. \n\n\n\n\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nNagłośnienie sprawy \n\n\n\nDzięki temu, że kierowca rozbitego auta zamieścił wpis na portalu społecznościowym sprawa zyskała rozgłos. Kierowca seata informował, że wpadł w poślizg, ponieważ kierowca volkswagena zajechał mu drogę, a następnie gwałtownie zahamował. Po tym odjechał z miejsca zdarzenia. \n\n\n\nPolicja namierzyła sprawcę \n\n\n\nPolicja poinformowała, że nie może być \"przyzwolenia na agresję drogową\". W przypadku gdyby do wypadku doszło wskutek agresywnego zachowania kierowcy volkswagena, to zostanie on ukarany.\n\n\n\nFunkcjonariusze z Olsztynka ustali, że volkswagen należy do firmy leasingowej. Uzyskali oni dane użytkowników auta. Wskutek tego skierowali do sądu wniosek o ukaranie za wykroczenie drogowe Jarosława W.\n\n\n\n\n\n\n\nJak stwierdziła policja, kierowca nie zachował bezpiecznej odległości w stosunku do jadącego przed nim seata. Dodatkowo nie zachował szczególnej ostrożności w trakcie zmiany pasa ruchu na prawy oraz nie ustąpił pierwszeństwa kierowcy seata, który jechał po pasie, na który zamierzał wjechać. \n\n\n\nPo zmianie pasa gwałtownie zahamował bez żadnego powodu tym samym zmuszając kierowcę seata to tego samego zachowania. Pokrzywdzony stracił panowanie nad autem, uderzył w barierę energochłonną, po czym odbił się od niej i zjechał na lewe pobocze. \n\n\n\nOskarżony nie przyznał się do winy\n\n\n\nW trakcie procesu Jarosław W. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Odmówił on składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania. Jak powiedział wcześniej policjantom, nie był on wcześniej jedynym użytkownikiem volkswagena ani nie kierował tym pojazdem na S7 w dniu wypadku.\n\n\n\nPo czwartkowej rozprawie kierowca seata przekazał dziennikarzom, że ma nadzieję na zakończenie procesu w jak najkrótszym terminie. Dodatkowo dodał, że ufa policjantom, iż dobrze wytypowali oni sprawcę. Uważa on, że ostatni świadek jadący bezpośrednio za nim mógłby pomóc w ustaleniu czy obwiniony jest osoba winną zdarzenia. \n\n\n\n\n\n\n\nJak powiedział \"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany i tego oczekuję od sądu i policji, że doprowadzą sprawcę tej kolizji do kary, która mu się po prostu należy\". Dodał również, że \"Uważam, że powinien dostać maksymalną karę dopuszczalną przez kodeks. To by było dobre i dla mnie i społeczeństwa, ponieważ to, co zrobił jest w mojej opinii, zwyczajnie bandytyzmem na drodze\".\n\n\n\nOskarżonemu grozi kara grzywny do 30 tysięcy złotych za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dodatkowo sąd może podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":184526,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nKierowca, który ucierpiał w groźnej kolizji na drodze S7 koło Olsztynka, wyraża życzenie, aby sprawca wypadku został ukarany. Proces oskarżonego o spowodowanie kolizji został odroczony do 6 marca.\n\n\n\nOdwołana rozprawa\n\n\n\nProces Jarosława W. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie, oskarżonego o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, został odroczony ze względu na brak jednego ze świadków. Nowy termin rozprawy wyznaczono na 6 marca.\n\n\n\nNiezwykle niebezpieczne zdarzenie\n\n\n\nDo groźniej kolizji doszło w sierpniu 2022 roku na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem na Warmii i Mazurach. Auto marki Seat zostało mocno uszkodzone, a oprócz kierowcy jechali też jego żona oraz 4-letni syn.\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nBardzo dziwny przebieg wydarzeń doprowadził do kolizji. Kierowca seata miał wmówić kierowcy Volkswagen, że ten zabrał mu pierwszeństwo i nagle zahamował, co spowodowało poślizg jego auta. Policja, która szybko ustaliła dane kierowcy Volkswagena, postawiła mu zarzut niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami. Oskarżony zaprzeczył temu w czasie procesu.\n\n\n\nKierowca Seata nie kryje emocji\n\n\n\nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Kierowca poszkodowany w \"agresji drogowej\" na S7: oczekuję na ukaranie winnego ","spintaxed_cnt":" \n\n\nKierowca, który ucierpiał w groźnej kolizji na drodze S7 koło Olsztynka, wyraża życzenie, aby sprawca wypadku został ukarany. Proces oskarżonego o spowodowanie kolizji został odroczony do 6 marca.\n\n\n\nOdwołana rozprawa\n\n\n\nProces Jarosława W. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie, oskarżonego o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, został odroczony ze względu na brak jednego ze świadków. Nowy termin rozprawy wyznaczono na 6 marca.\n\n\n\nNiezwykle niebezpieczne zdarzenie\n\n\n\nDo groźniej kolizji doszło w sierpniu 2022 roku na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem na Warmii i Mazurach. Auto marki Seat zostało mocno uszkodzone, a oprócz kierowcy jechali też jego żona oraz 4-letni syn.\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nBardzo dziwny przebieg wydarzeń doprowadził do kolizji. Kierowca seata miał wmówić kierowcy Volkswagen, że ten zabrał mu pierwszeństwo i nagle zahamował, co spowodowało poślizg jego auta. Policja, która szybko ustaliła dane kierowcy Volkswagena, postawiła mu zarzut niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami. Oskarżony zaprzeczył temu w czasie procesu.\n\n\n\nKierowca Seata nie kryje emocji\n\n\n\nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nKierowca, który ucierpiał w groźnej kolizji na drodze S7 koło Olsztynka, wyraża życzenie, aby sprawca wypadku został ukarany. Proces oskarżonego o spowodowanie kolizji został odroczony do 6 marca.\n\n\n\nOdwołana rozprawa\n\n\n\nProces Jarosława W. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie, oskarżonego o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, został odroczony ze względu na brak jednego ze świadków. Nowy termin rozprawy wyznaczono na 6 marca.\n\n\n\nNiezwykle niebezpieczne zdarzenie\n\n\n\nDo groźniej kolizji doszło w sierpniu 2022 roku na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem na Warmii i Mazurach. Auto marki Seat zostało mocno uszkodzone, a oprócz kierowcy jechali też jego żona oraz 4-letni syn.\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nBardzo dziwny przebieg wydarzeń doprowadził do kolizji. Kierowca seata miał wmówić kierowcy Volkswagen, że ten zabrał mu pierwszeństwo i nagle zahamował, co spowodowało poślizg jego auta. Policja, która szybko ustaliła dane kierowcy Volkswagena, postawiła mu zarzut niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami. Oskarżony zaprzeczył temu w czasie procesu.\n\n\n\nKierowca Seata nie kryje emocji\n\n\n\nKierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Poszkodowany ws. \"agresji drogowej\" na S7: chciałbym, żeby winny został ukarany","original_cnt":"\n\"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany\" - mówił w czwartek po rozprawie w sądzie kierowca poszkodowany w groźnej kolizji, do której doszło w sierpniu na drodze S7 koło Olsztynka. Proces obwinionego o spowodowanie tego zdarzenia odroczono do 6 marca.\n\n\n\nProces został odroczony \n\n\n\nPrzed Sądem Rejonowym w Olsztynie toczy się proces Jarosława W. Jest on oskarżony o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Ze względu na niestawienie się w czwartek wezwanego świadka rozprawa została odroczona do 6 marca. \n\n\n\nKolizja miała miejsce w zeszłym roku \n\n\n\nDo kolizji doszło w sierpniu 2022 r. na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem (woj. warmińsko-mazurskie). Samochód marki seat został mocno uszkodzony. Oprócz kierowcy autem podróżowała jego żona oraz 4- letni synek. \n\n\n\n\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \n\n\n\nNagłośnienie sprawy \n\n\n\nDzięki temu, że kierowca rozbitego auta zamieścił wpis na portalu społecznościowym sprawa zyskała rozgłos. Kierowca seata informował, że wpadł w poślizg, ponieważ kierowca volkswagena zajechał mu drogę, a następnie gwałtownie zahamował. Po tym odjechał z miejsca zdarzenia. \n\n\n\nPolicja namierzyła sprawcę \n\n\n\nPolicja poinformowała, że nie może być \"przyzwolenia na agresję drogową\". W przypadku gdyby do wypadku doszło wskutek agresywnego zachowania kierowcy volkswagena, to zostanie on ukarany.\n\n\n\nFunkcjonariusze z Olsztynka ustali, że volkswagen należy do firmy leasingowej. Uzyskali oni dane użytkowników auta. Wskutek tego skierowali do sądu wniosek o ukaranie za wykroczenie drogowe Jarosława W.\n\n\n\n\n\n\n\nJak stwierdziła policja, kierowca nie zachował bezpiecznej odległości w stosunku do jadącego przed nim seata. Dodatkowo nie zachował szczególnej ostrożności w trakcie zmiany pasa ruchu na prawy oraz nie ustąpił pierwszeństwa kierowcy seata, który jechał po pasie, na który zamierzał wjechać. \n\n\n\nPo zmianie pasa gwałtownie zahamował bez żadnego powodu tym samym zmuszając kierowcę seata to tego samego zachowania. Pokrzywdzony stracił panowanie nad autem, uderzył w barierę energochłonną, po czym odbił się od niej i zjechał na lewe pobocze. \n\n\n\nOskarżony nie przyznał się do winy\n\n\n\nW trakcie procesu Jarosław W. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Odmówił on składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania. Jak powiedział wcześniej policjantom, nie był on wcześniej jedynym użytkownikiem volkswagena ani nie kierował tym pojazdem na S7 w dniu wypadku.\n\n\n\nPo czwartkowej rozprawie kierowca seata przekazał dziennikarzom, że ma nadzieję na zakończenie procesu w jak najkrótszym terminie. Dodatkowo dodał, że ufa policjantom, iż dobrze wytypowali oni sprawcę. Uważa on, że ostatni świadek jadący bezpośrednio za nim mógłby pomóc w ustaleniu czy obwiniony jest osoba winną zdarzenia. \n\n\n\n\n\n\n\nJak powiedział \"Chciałbym, żeby winny tego, co nas spotkało został ukarany i tego oczekuję od sądu i policji, że doprowadzą sprawcę tej kolizji do kary, która mu się po prostu należy\". Dodał również, że \"Uważam, że powinien dostać maksymalną karę dopuszczalną przez kodeks. To by było dobre i dla mnie i społeczeństwa, ponieważ to, co zrobił jest w mojej opinii, zwyczajnie bandytyzmem na drodze\".\n\n\n\nOskarżonemu grozi kara grzywny do 30 tysięcy złotych za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dodatkowo sąd może podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":184526,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );

0
-6.9 C
Olsztyn
czwartek, 19 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Poszkodowany ws. „agresji drogowej” na S7: chciałbym, żeby winny został ukarany

OlsztynPoszkodowany ws. "agresji drogowej" na S7: chciałbym, żeby winny został ukarany

Kierowca, który ucierpiał w groźnej kolizji na drodze S7 koło Olsztynka, wyraża życzenie, aby sprawca wypadku został ukarany. Proces oskarżonego o spowodowanie kolizji został odroczony do 6 marca.

reklama

Odwołana rozprawa

Proces Jarosława W. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie, oskarżonego o niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, został odroczony ze względu na brak jednego ze świadków. Nowy termin rozprawy wyznaczono na 6 marca.

Niezwykle niebezpieczne zdarzenie

Do groźniej kolizji doszło w sierpniu 2022 roku na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem na Warmii i Mazurach. Auto marki Seat zostało mocno uszkodzone, a oprócz kierowcy jechali też jego żona oraz 4-letni syn.

reklama

Bardzo dziwny przebieg wydarzeń doprowadził do kolizji. Kierowca seata miał wmówić kierowcy Volkswagen, że ten zabrał mu pierwszeństwo i nagle zahamował, co spowodowało poślizg jego auta. Policja, która szybko ustaliła dane kierowcy Volkswagena, postawiła mu zarzut niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami. Oskarżony zaprzeczył temu w czasie procesu.

Kierowca Seata nie kryje emocji

Kierowca poszkodowany w wypadku wyznał, że oczekuje, by sprawca ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Chciałby, aby zgodnie z prawem oskarżony otrzymał maksymalną karę. W trakcie kolizji aktualnie jechali z żoną i dzieckiem. Liczy, że policja i sąd dobiorą odpowiednią karę dla sprawcy. W trakcie procesu oskarżony nie przyznał się do winy.

Źródło: PAP

Przeczytaj także

reklama
3 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Masz je w domu i nawet o tym nie wiesz. Ile naprawdę są warte?

Co sprawia, że jedne okazy mają wartość, a inne nie?

Oleje silnikowe do ciągników i maszyn budowlanych – co warto wiedzieć przed zakupem?

Kilka parametrów ma bardzo duże znaczenie dla żywotności silnika.

Mini prostownica – Twoja tajna broń na bad hair day!

Kompaktowy sprzęt do stylizacji włosów na ratunek!

Jak podkład wpływa na komfort użytkowania paneli?

Odczucia podczas chodzenia – stabilność kontra sprężystość.

Placówki edukacyjne Art School i Radość rozpoczęły rekrutację 2026/2027. Miejsce, w którym liczy się dziecko

Art School i Radość w Olsztynie ruszają z naborem do żłobków, przedszkoli i niepublicznej szkoły podstawowej

Jak dobrać organizery do szuflad kuchennych do konkretnych wymiarów zabudowy?

Uniwersalne wkłady często okazują się zbyt małe lub nieefektywnie wykorzystują przestrzeń.

Dlaczego prostota wygrywa we współczesnych dekoracjach świątecznych

Od luksusu do komfortu: jak zmieniają się gusta w Polsce.

Cena złota – prognozy na 2026 rok: Który kolor kruszcu najlepiej chroni kapitał?

Jak zmaksymalizować wartość biżuterii w nadchodzących latach?

Art School i Radość w Olsztynie zapraszają rodziców na dni otwarte przedszkola i żłobka

Zanim podejmiesz decyzję o wyborze żłobka czy przedszkola, warto zobaczyć je na żywo.

Montaż pokrycia Gerard Corona: detale wykonania, które decydują o trwałości dachu

Dlaczego warto wybrać pokrycie Gerard Corona dla Twojego dachu?
reklama
reklama