1 C
Olsztyn
środa, 8 lutego, 2023
reklama

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

Lokalny wątek tajemniczej akcji na Bałtyku. Co Hiszpanie robili w Iławie?

IławaLokalny wątek tajemniczej akcji na Bałtyku. Co Hiszpanie robili w Iławie?

Jak się okazało łódź, która była wykorzystywana przez nurków została kupiona w Iławie dzień przed akcją ratunkową w Zatoce. Akcja ratunkowa była prowadzona w niedzielę przez funkcjonariuszy Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa. Na morzu panowały wówczas trudne warunki atmosferyczne. Wiał wiatr z siłą 7-8 w skali Beauforta oraz panowała niska temperatura.

Pierwsze doniesienia o poszukiwaniach

reklama

Początkowo pojawiły się informacje o poszukiwaniach barki, która miała tonąć w rejonie Ujścia Martwej Wisły. Na pomoc ruszyli ratownicy z Brzegowej Stacji Ratowniczej w Świbnie, którzy rozpoczęli poszukiwania wzdłuż wyspy Sobieszewskiej aż do rejonu Westerplatte.

W trakcie trwania akcji pojawiły się kolejne informacje i okazało się, że poszukiwana nie jest barka, a łódź.

Lokalny wątek tajemniczej akcji na Bałtyku. Co Hiszpanie robili w Iławie? Na sygnale Iława, Wiadomości
reklama

Jak podaje Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa „Po ponad godzinie ratownikom z Brzegowej Stacji Ratowniczej w Świbnie udało się odnaleźć jednostkę w niebezpieczeństwie. Znajdowała się ona około 5 km na północ od Górek Zachodnich, na jej pokładzie znajdowało się 3 obywateli Hiszpanii, którzy od co najmniej 6 godzin nurkowali w rejonie ich odnalezienia”.

Początkowe ustalenia w sprawie

Ustalono, że łódź nie tonęła, a miała jedynie awarię układu sterowania, przez co nie miała manewrowości. Obywatele Hiszpanii wraz z łodzią zostali przetransportowani do portu w Górkach Zachodnich. Zostali oni przekazani zespołowi ratownictwa medycznego oraz policjantom.

reklama

Jak poinformowała podkom. Karina Kamińska z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku „Policjanci wstępnie ustalili, że łódź nie była wyposażona w podstawowe elementy gwarantujące bezpieczeństwo m.in. w oświetlenie nawigacyjne, środki łączności oraz w środki ratunkowe. Ponadto policjanci ustalili, że załoga łodzi m.in. nie miała uprawnień do prowadzenia tej jednostki oraz nie uzyskała zgody na nurkowanie. Policjanci w związku z tym zdarzeniem sporządzili dokumentację, która została już przekazana do Kapitanatu Portu Gdańsk”.

Mężczyzna odpowie za próbę wysadzenia bloku

Czy tajemniczy wątek jest częścią sprawy międzynarodowej?

Pojawiły się głosy, że tajemniczy incydent może mieć związek z międzynarodową grupą zajmującą się przemytem oraz że działania płetwonurków prowadzone pod wodą mogły zagrozić bezpieczeństwu państwa.

Lokalny wątek tajemniczej akcji na Bałtyku. Co Hiszpanie robili w Iławie? Na sygnale Iława, Wiadomości

Jak podaje wp.pl „Hiszpanie zapewniali, że schodzili na dno w poszukiwaniu bursztynu. Na łodzi tego drogocennego kruszcu jednak nie było. Odnaleziono za to profesjonalny i drogi sprzęt do nurkowania, w tym skuter podwodny. Zasięg podobnych urządzeń to nawet 50 km. Wszystko działo się w niedalekiej odległości od portu gdańskiego i bazy paliwowej Rafinerii Gdańskiej. W okolicy znajduje się ważny obiekt infrastruktury krytycznej – Naftoport, wykonujący przeładunki z tankowców ropy naftowej i produktów naftowych w Porcie Gdańsk”.

Hiszpanie nie zostali zatrzymani, a jedynie wylegitymowani.

Sprawa zakupu łodzi

Czerwona motorówka była nieoznakowana i niezarejestrowana, a jej poprzedni właściciel nie używał od kilku lat. Od kilku miesięcy była wystawiona na sprzedaż w różnych cenach, od 7,5 do 8 tys. złotych. Została sprzedana w sobotę. Do Iławy przyjechał Hiszpan, który z pomocą tłumacza kupił motorówkę. Mężczyzna przedstawił dowód tożsamości na podstawie którego sporządzono umowę. Twierdził, że motorówka jest mu potrzebna do połowu ryb. Miało to miejsce około godziny 14-tej.

22-latek odpowie za przestępstwa. Wśród nich za posiadanie kastetu

Jak powiedział były właściciel motorówki dla trójmiasto.pl „Mówił, że ma dużą łódź, z dwoma dużymi silnikami, ale trudno mu uzyskać zgodę na łowienie z niej ryb w Polsce „. Dodał również, że do motorówki dołączył także wózek do jej transportu, który zdaniem sprzedającego „Nie był wiele wart”.

Około godziny 20-tej nurkowie byli już na wodach Zatoki Gdańskiej. Prawdopodobnie mężczyźni nurkowali w Zatoce Gdańskiej około 6 godzin. Problem z motorówka zgłosili około godziny 1:53 z soboty na niedzielę. Z Iławy do Gdańska dojechali około godziny 16-17.

Hiszpanie wypożyczyli również sprzęt w Gdyni

Tajemniczy Hiszpanie nocowali w ośrodku wypoczynkowym we Wdzydzach Tucholskich. Mieli oni wykupione noclegi do 16 stycznia. Korzystali również w piątek z usług wypożyczalni sprzętu w Centrum Techniki Nurkowej w Gdyni. Jak powiedział Łukasz Piórewicz z Centrum Techniki Nurkowej „Wypożyczyli butle, automat i skrzydło. Kupili też latarkę. Zachowywali się jak zwykli, rekreacyjni nurkowie. Wspominali w sklepie, że będą chcieli szukać bursztynu”. I jak dodał „Oni mieli częściowo swój własny sprzęt. Przyjechali do nas naładować butle z tlenem i pytali czy mamy jakiś sprzęt do wypożyczenia, bo chcą ponurkować w weekend. Pytali też o wynajęcie łodzi, ale powiedzieliśmy im, że warunki pogodowe są beznadziejne i możemy wypłynąć z nimi dopiero w poniedziałek lub we wtorek”. Sprzęt został wypożyczony na podstawie hiszpańskiego dowodu tożsamości i został zwrócony w ustalonym wcześniej terminie.

Lokalny wątek tajemniczej akcji na Bałtyku. Co Hiszpanie robili w Iławie? Na sygnale Iława, Wiadomości

źródło: infoiława.pl, trojmiasto.pl, fot. Policja Wodna Gdańsk KWP

reklama
reklama
reklama
reklama
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Popularne

Włamanie do jubilera w Olsztynie. Pies tropiący znalazł biżuterię, ale sprawca nadal na wolności