-0 C
Olsztyn
niedziela, 29 stycznia, 2023
reklama

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

Odpowie za zlecenie wycinki drzew na terenie chronionym Krainy Wielkich Jezior Mazurskich

GiżyckoOdpowie za zlecenie wycinki drzew na terenie chronionym Krainy Wielkich Jezior Mazurskich

Prokuratura Rejonowa w Giżycku skierowała do miejscowego sądu rejonowego akt oskarżenia przeciwko Hubertowi T., któremu zarzucono zlecenie wycięcia ponad 1,5 tys. drzew na działce leżącej na terenie Obszaru Chronionego Krajobrazu Krainy Wielkich Jezior Mazurskich. W ten sposób doszło do zniszczenia w świecie roślinnym i zwierzęcym w znacznych rozmiarach.

reklama

Jak przypomniał w komunikacie przesłanym w poniedziałek pełniący obowiązki rzecznika Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Daniel Brodowski, w marcu tego roku do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Olsztynie wpłynęło zawiadomienie dotyczące wycinki zadrzewień nawodnych w obrębie jeziora Orło, obręb Tros w gminie Ryn.

„Przeprowadzona 28 marca 2022 roku kontrola na miejscu potwierdziła bardzo dużą skalę wycinki zadrzewień oraz usypanie szerokiej grobli, służącej do wywozu wyciętych drzew. Obszar na którym była prowadzona wycinka, jak też cały obręb Tros położone są na terenie Obszaru Chronionego Krajobrazu Krainy Wielkich Jezior Mazurskich. Jak ustalono w toku prowadzonego śledztwa wycinkę drzew zlecił właściciel nieruchomości, Hubert T.” – podkreślił prokurator Brodowski.

Stado żubrów w Puszczy Boreckiej coraz liczniejsze
reklama

W wyniku zleconych przez niego czynności wyciętych zostało łącznie 1570 drzew, zniszczeniu uległy wszystkie warstwy roślinności na działce oraz siedliska ptaków – kani czarnej, która jest objęta ścisłą ochroną gatunkową.

Hubertowi T. przedstawiono zarzut, iż w okresie od marca do lipca 2022 r., poprzez zlecenie jako inwestor wycięcia na działce nr 216, obręb Tros, gm. Ryn, leżącej na terenie Obszaru Chronionego Krajobrazu Krainy Wielkich Jezior Mazurskich 1570 drzew w wyniku czego doszło do dewastacji wszystkich warstw biocenozy leśnej oraz siedlisk kani czarnej, podlegającej ścisłej ochronie gatunkowej, spowodował zniszczenia w świecie roślinnym i zwierzęcym w znacznych rozmiarach. Czyn ten jest zagrożony karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat pięciu – wskazała prokuratura.

Warmińsko-mazurskie. Blisko 8,8 mln zł za szkody wyrządzone przez zwierzęta chronione
reklama

W toku postępowania przygotowawczego, przesłuchany w charakterze podejrzanego Hubert T. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień. 

źródło: PAP

reklama
reklama
reklama
reklama

3 KOMENTARZY

3 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Greg
9 stycznia 2023 21:38

Mam nadzieję, że nie będzie zawiasów tylko cela i duża grzywna s….ynowi

Paul Mark
9 stycznia 2023 16:35

A wydawało się właścicielowi że jal płaci podatki i ma stosowny akt własności to jest właścicielem???Naiwny jak dziecko.Właścicielem jest urzędnik prokurator i kania ,bo podatku od nieruchomości nie płacą !!!W kraju idiotów zawsze są idiotyczne prawa.

Popularne

Stado żubrów w Puszczy Boreckiej coraz liczniejsze