\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\". \n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":148641,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży chcą przeznaczyć m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\". \n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":148641,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWładze powiatu i miasta uzasadniają plany sprzedaży tym, że samorządy nie są powołane do prowadzenia przedsięwzięć komercyjnych. Przypominają, że wzięły na siebie ten obowiązek, bo nie udało się zrealizować inwestycji w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Podkreślają, że własnością samorządów nadal pozostanie działka z odwiertem, czyli ujęciem wód termalnych. Ma to znaczenie, bo miasto rozbudowuje infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska.\n\n\n\nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży chcą przeznaczyć m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\". \n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":148641,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nNa wystawienie Term Warmińskich na sprzedaż zgodziły się w lutym lidzbarska rada powiatu i rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, bo obiekt był wspólną inwestycją obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Radni zaakceptowali wtedy cenę wywoławczą 48,1 mln zł, którą \"określono z uwzględnieniem wartości rynkowej ustalonej na podstawie operatu szacunkowego\".\n\n\n\nWładze powiatu i miasta uzasadniają plany sprzedaży tym, że samorządy nie są powołane do prowadzenia przedsięwzięć komercyjnych. Przypominają, że wzięły na siebie ten obowiązek, bo nie udało się zrealizować inwestycji w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Podkreślają, że własnością samorządów nadal pozostanie działka z odwiertem, czyli ujęciem wód termalnych. Ma to znaczenie, bo miasto rozbudowuje infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska.\n\n\n\nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży chcą przeznaczyć m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\". \n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":148641,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nCena wywoławcza ponad 10-hektarowej działki z kompleksem basenowo-hotelowym, w tym ponad 200 miejscami noclegowymi z zabudowie szeregowej i zapleczem rekreacyjnym, wynosiła 46,2 mln zł. Powiat zastrzegał, że nabywca ma zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu, powiększoną o cenę rzeczy stanowiących wyposażenie term, tj. 1,9 mln zł netto.\n\n\n\nNa wystawienie Term Warmińskich na sprzedaż zgodziły się w lutym lidzbarska rada powiatu i rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, bo obiekt był wspólną inwestycją obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Radni zaakceptowali wtedy cenę wywoławczą 48,1 mln zł, którą \"określono z uwzględnieniem wartości rynkowej ustalonej na podstawie operatu szacunkowego\".\n\n\n\nWładze powiatu i miasta uzasadniają plany sprzedaży tym, że samorządy nie są powołane do prowadzenia przedsięwzięć komercyjnych. Przypominają, że wzięły na siebie ten obowiązek, bo nie udało się zrealizować inwestycji w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Podkreślają, że własnością samorządów nadal pozostanie działka z odwiertem, czyli ujęciem wód termalnych. Ma to znaczenie, bo miasto rozbudowuje infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska.\n\n\n\nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży chcą przeznaczyć m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\". \n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":148641,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Wtedy dopiero zdecydujemy na następnym zarządzie, wspólnie z miastem, na radzie powiatu, co dalej\" - dodał.\n\n\n\nCena wywoławcza ponad 10-hektarowej działki z kompleksem basenowo-hotelowym, w tym ponad 200 miejscami noclegowymi z zabudowie szeregowej i zapleczem rekreacyjnym, wynosiła 46,2 mln zł. Powiat zastrzegał, że nabywca ma zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu, powiększoną o cenę rzeczy stanowiących wyposażenie term, tj. 1,9 mln zł netto.\n\n\n\nNa wystawienie Term Warmińskich na sprzedaż zgodziły się w lutym lidzbarska rada powiatu i rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, bo obiekt był wspólną inwestycją obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Radni zaakceptowali wtedy cenę wywoławczą 48,1 mln zł, którą \"określono z uwzględnieniem wartości rynkowej ustalonej na podstawie operatu szacunkowego\".\n\n\n\nWładze powiatu i miasta uzasadniają plany sprzedaży tym, że samorządy nie są powołane do prowadzenia przedsięwzięć komercyjnych. Przypominają, że wzięły na siebie ten obowiązek, bo nie udało się zrealizować inwestycji w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Podkreślają, że własnością samorządów nadal pozostanie działka z odwiertem, czyli ujęciem wód termalnych. Ma to znaczenie, bo miasto rozbudowuje infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska.\n\n\n\nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży chcą przeznaczyć m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\". \n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":148641,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPierwszy przetarg ustny nieograniczony na sprzedaż Term Warmińskich odbył się w czwartek w siedzibie starostwa w Lidzbarku Warmińskim. Starosta Harhaj przekazał, że żadna oferta nie została złożona. Jak zaznaczył, zgodnie z procedurą decyzja o tym, że przetarg zakończył się wynikiem negatywnym musi się uprawomocnić, bo ewentualni uczestnicy mają siedem dni na składanie skarg. Po tym terminie informacja o wyniku przetargu ma zostać opublikowana w BIP-ie powiatu.\n\n\n\n\"Wtedy dopiero zdecydujemy na następnym zarządzie, wspólnie z miastem, na radzie powiatu, co dalej\" - dodał.\n\n\n\nCena wywoławcza ponad 10-hektarowej działki z kompleksem basenowo-hotelowym, w tym ponad 200 miejscami noclegowymi z zabudowie szeregowej i zapleczem rekreacyjnym, wynosiła 46,2 mln zł. Powiat zastrzegał, że nabywca ma zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu, powiększoną o cenę rzeczy stanowiących wyposażenie term, tj. 1,9 mln zł netto.\n\n\n\nNa wystawienie Term Warmińskich na sprzedaż zgodziły się w lutym lidzbarska rada powiatu i rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, bo obiekt był wspólną inwestycją obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Radni zaakceptowali wtedy cenę wywoławczą 48,1 mln zł, którą \"określono z uwzględnieniem wartości rynkowej ustalonej na podstawie operatu szacunkowego\".\n\n\n\nWładze powiatu i miasta uzasadniają plany sprzedaży tym, że samorządy nie są powołane do prowadzenia przedsięwzięć komercyjnych. Przypominają, że wzięły na siebie ten obowiązek, bo nie udało się zrealizować inwestycji w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Podkreślają, że własnością samorządów nadal pozostanie działka z odwiertem, czyli ujęciem wód termalnych. Ma to znaczenie, bo miasto rozbudowuje infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska.\n\n\n\nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży chcą przeznaczyć m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\". \n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":148641,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nNikt nie złożył oferty w czwartkowym przetargu na sprzedaż Term Warmińskich - poinformował starosta lidzbarski Jan Harhaj. Cena wywoławcza wynosiła 46,2 mln zł, ale nabywca musiałby zapłacić też 1,9 mln zł za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nPierwszy przetarg ustny nieograniczony na sprzedaż Term Warmińskich odbył się w czwartek w siedzibie starostwa w Lidzbarku Warmińskim. Starosta Harhaj przekazał, że żadna oferta nie została złożona. Jak zaznaczył, zgodnie z procedurą decyzja o tym, że przetarg zakończył się wynikiem negatywnym musi się uprawomocnić, bo ewentualni uczestnicy mają siedem dni na składanie skarg. Po tym terminie informacja o wyniku przetargu ma zostać opublikowana w BIP-ie powiatu.\n\n\n\n\"Wtedy dopiero zdecydujemy na następnym zarządzie, wspólnie z miastem, na radzie powiatu, co dalej\" - dodał.\n\n\n\nCena wywoławcza ponad 10-hektarowej działki z kompleksem basenowo-hotelowym, w tym ponad 200 miejscami noclegowymi z zabudowie szeregowej i zapleczem rekreacyjnym, wynosiła 46,2 mln zł. Powiat zastrzegał, że nabywca ma zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu, powiększoną o cenę rzeczy stanowiących wyposażenie term, tj. 1,9 mln zł netto.\n\n\n\nNa wystawienie Term Warmińskich na sprzedaż zgodziły się w lutym lidzbarska rada powiatu i rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, bo obiekt był wspólną inwestycją obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Radni zaakceptowali wtedy cenę wywoławczą 48,1 mln zł, którą \"określono z uwzględnieniem wartości rynkowej ustalonej na podstawie operatu szacunkowego\".\n\n\n\nWładze powiatu i miasta uzasadniają plany sprzedaży tym, że samorządy nie są powołane do prowadzenia przedsięwzięć komercyjnych. Przypominają, że wzięły na siebie ten obowiązek, bo nie udało się zrealizować inwestycji w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Podkreślają, że własnością samorządów nadal pozostanie działka z odwiertem, czyli ujęciem wód termalnych. Ma to znaczenie, bo miasto rozbudowuje infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska.\n\n\n\nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży chcą przeznaczyć m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\". \n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":148641,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Starosta lidzbarski Jan Harhaj poinformował, że nie złożono oferty w czwartkowym przetargu na sprzedaż Term Warmińskich. Cena wywoławcza wynosiła 46,2 mln zł, jednak kupujący musiałby zapłacić także 1,9 mln zł za wyposażenie kompleksu basenów.
reklama
Pierwszy przetarg na sprzedaż Term Warmińskich odbędzie się w czwartek w siedzibie starostwa w Lidzbarku Warmińskim. Starosta Harhaj dodał, że decyzja o tym, że przetarg zakończył się wynikiem negatywnym musi się uprawomocnić zgodnie z procedurą, ponieważ ewentualni uczestnicy mają siedem dni na składanie skarg. Po tym terminie informacja o wyniku przetargu zostanie opublikowana w BIP-ie powiatu. „Wtedy dopiero zdecydujemy na następnym zarządzie, wspólnie z miastem, na radzie powiatu, co dalej” – dodał.
Cena wywoławcza ponad 10-hektarowej działki z kompleksem basenowo-hotelowym, w tym ponad 200 miejscami noclegowymi z zabudową szeregową i zapleczem rekreacyjnym, wynosiła 46,2 mln zł. Powiat zastrzegał, że nabywca ma zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu, powiększoną o cenę rzeczy stanowiących wyposażenie term, tj. 1,9 mln zł netto.
reklama
Samorządowy kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego, Termy Warmińskie, otwarto pod koniec 2015 roku. Była to jedna z największych inwestycji samorządowych w regionie, finansowanych z funduszy UE. Jednak baseny wzbudzały kontrowersje, ponieważ woda zasilająca je ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je „zimnymi termami”, a niemiecki „Der Spiegel” umieścił je na liście „euroabsurdów”.
Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.
Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.