\nZa zabójstwo grozi kara od ośmiu lat do dożywotniego pozbawienia wolności. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":146882,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nAndrzeja S. zatrzymano w październiku 2021 roku, a Marię G. dwa miesiące później. Kobieta, która na stałe mieszka za granicą, została zatrzymana przez policję, gdy przyjechała na święta do rodziny.\n\n\n\nZa zabójstwo grozi kara od ośmiu lat do dożywotniego pozbawienia wolności. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":146882,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak ustalono, Andrzej S. pozbawił życia Sławomira G., zadając mu metalową rurą wypełnioną zaprawą murarską dwa ciosy w głowę i dwa silne pchnięcia nożem w okolice karku. Po dokonaniu zbrodni zatopił zwłoki w jeziorze.\n\n\n\nAndrzeja S. zatrzymano w październiku 2021 roku, a Marię G. dwa miesiące później. Kobieta, która na stałe mieszka za granicą, została zatrzymana przez policję, gdy przyjechała na święta do rodziny.\n\n\n\nZa zabójstwo grozi kara od ośmiu lat do dożywotniego pozbawienia wolności. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":146882,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nDzięki temu śledczym udało się zbadać dokładnie okoliczności zaginięcia 42-latka, a następnie wytypować i zatrzymać podejrzanego o dokonanie tej zbrodni.\n\n\n\nJak ustalono, Andrzej S. pozbawił życia Sławomira G., zadając mu metalową rurą wypełnioną zaprawą murarską dwa ciosy w głowę i dwa silne pchnięcia nożem w okolice karku. Po dokonaniu zbrodni zatopił zwłoki w jeziorze.\n\n\n\nAndrzeja S. zatrzymano w październiku 2021 roku, a Marię G. dwa miesiące później. Kobieta, która na stałe mieszka za granicą, została zatrzymana przez policję, gdy przyjechała na święta do rodziny.\n\n\n\nZa zabójstwo grozi kara od ośmiu lat do dożywotniego pozbawienia wolności. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":146882,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPrzełom przyniosły dopiero przeprowadzone w ubiegłym roku nowoczesne badania genetyczne. Pobrano próbki DNA od innego z członków rodziny, co pomogło potwierdzić tożsamość osoby odnalezionej w jeziorze.\n\n\n\nDzięki temu śledczym udało się zbadać dokładnie okoliczności zaginięcia 42-latka, a następnie wytypować i zatrzymać podejrzanego o dokonanie tej zbrodni.\n\n\n\nJak ustalono, Andrzej S. pozbawił życia Sławomira G., zadając mu metalową rurą wypełnioną zaprawą murarską dwa ciosy w głowę i dwa silne pchnięcia nożem w okolice karku. Po dokonaniu zbrodni zatopił zwłoki w jeziorze.\n\n\n\nAndrzeja S. zatrzymano w październiku 2021 roku, a Marię G. dwa miesiące później. Kobieta, która na stałe mieszka za granicą, została zatrzymana przez policję, gdy przyjechała na święta do rodziny.\n\n\n\nZa zabójstwo grozi kara od ośmiu lat do dożywotniego pozbawienia wolności. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":146882,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nŚledczy podejrzewali, że zabitym może być 42-letni mieszkaniec Kadzidła w powiecie ostrołęckim, którego zaginięcie zgłoszono rok wcześniej. Ciało leżało jednak w wodzie na tyle długo, że nie powiodła się wówczas identyfikacja ofiary.\n\n\n\nPrzełom przyniosły dopiero przeprowadzone w ubiegłym roku nowoczesne badania genetyczne. Pobrano próbki DNA od innego z członków rodziny, co pomogło potwierdzić tożsamość osoby odnalezionej w jeziorze.\n\n\n\nDzięki temu śledczym udało się zbadać dokładnie okoliczności zaginięcia 42-latka, a następnie wytypować i zatrzymać podejrzanego o dokonanie tej zbrodni.\n\n\n\nJak ustalono, Andrzej S. pozbawił życia Sławomira G., zadając mu metalową rurą wypełnioną zaprawą murarską dwa ciosy w głowę i dwa silne pchnięcia nożem w okolice karku. Po dokonaniu zbrodni zatopił zwłoki w jeziorze.\n\n\n\nAndrzeja S. zatrzymano w październiku 2021 roku, a Marię G. dwa miesiące później. Kobieta, która na stałe mieszka za granicą, została zatrzymana przez policję, gdy przyjechała na święta do rodziny.\n\n\n\nZa zabójstwo grozi kara od ośmiu lat do dożywotniego pozbawienia wolności. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":146882,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nŚledztwo w tej sprawie wszczęto w 2008 roku, po tym jak dwaj wędkarze przypadkowo natknęli się podczas połowu ryb na zwłoki mężczyzny leżące na dnie mazurskiego jeziora Świętajno. Ustalono, że zginął on od uderzeń w głowę i ciosów nożem.\n\n\n\nŚledczy podejrzewali, że zabitym może być 42-letni mieszkaniec Kadzidła w powiecie ostrołęckim, którego zaginięcie zgłoszono rok wcześniej. Ciało leżało jednak w wodzie na tyle długo, że nie powiodła się wówczas identyfikacja ofiary.\n\n\n\nPrzełom przyniosły dopiero przeprowadzone w ubiegłym roku nowoczesne badania genetyczne. Pobrano próbki DNA od innego z członków rodziny, co pomogło potwierdzić tożsamość osoby odnalezionej w jeziorze.\n\n\n\nDzięki temu śledczym udało się zbadać dokładnie okoliczności zaginięcia 42-latka, a następnie wytypować i zatrzymać podejrzanego o dokonanie tej zbrodni.\n\n\n\nJak ustalono, Andrzej S. pozbawił życia Sławomira G., zadając mu metalową rurą wypełnioną zaprawą murarską dwa ciosy w głowę i dwa silne pchnięcia nożem w okolice karku. Po dokonaniu zbrodni zatopił zwłoki w jeziorze.\n\n\n\nAndrzeja S. zatrzymano w październiku 2021 roku, a Marię G. dwa miesiące później. Kobieta, która na stałe mieszka za granicą, została zatrzymana przez policję, gdy przyjechała na święta do rodziny.\n\n\n\nZa zabójstwo grozi kara od ośmiu lat do dożywotniego pozbawienia wolności. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":146882,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nProkuratura podała, że Andrzej S. przyznał się do zarzuconego mu czynu, natomiast Maria G. nie przyznała się do winy. Obydwoje są tymczasowo aresztowani. Według ustaleń śledczych zbrodnia miała motyw osobisty, a Andrzej S. był w bliskiej relacji z żoną ofiary.\n\n\n\nŚledztwo w tej sprawie wszczęto w 2008 roku, po tym jak dwaj wędkarze przypadkowo natknęli się podczas połowu ryb na zwłoki mężczyzny leżące na dnie mazurskiego jeziora Świętajno. Ustalono, że zginął on od uderzeń w głowę i ciosów nożem.\n\n\n\nŚledczy podejrzewali, że zabitym może być 42-letni mieszkaniec Kadzidła w powiecie ostrołęckim, którego zaginięcie zgłoszono rok wcześniej. Ciało leżało jednak w wodzie na tyle długo, że nie powiodła się wówczas identyfikacja ofiary.\n\n\n\nPrzełom przyniosły dopiero przeprowadzone w ubiegłym roku nowoczesne badania genetyczne. Pobrano próbki DNA od innego z członków rodziny, co pomogło potwierdzić tożsamość osoby odnalezionej w jeziorze.\n\n\n\nDzięki temu śledczym udało się zbadać dokładnie okoliczności zaginięcia 42-latka, a następnie wytypować i zatrzymać podejrzanego o dokonanie tej zbrodni.\n\n\n\nJak ustalono, Andrzej S. pozbawił życia Sławomira G., zadając mu metalową rurą wypełnioną zaprawą murarską dwa ciosy w głowę i dwa silne pchnięcia nożem w okolice karku. Po dokonaniu zbrodni zatopił zwłoki w jeziorze.\n\n\n\nAndrzeja S. zatrzymano w październiku 2021 roku, a Marię G. dwa miesiące później. Kobieta, która na stałe mieszka za granicą, została zatrzymana przez policję, gdy przyjechała na święta do rodziny.\n\n\n\nZa zabójstwo grozi kara od ośmiu lat do dożywotniego pozbawienia wolności. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":146882,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak poinformował prokurator rejonowy w Szczytnie Artur Bekulard, o zabójstwo przed 15 laty Sławomira G. oskarżony został Andrzej S. Z kolei żonę ofiary Marię G. oskarżono o udzielenie Andrzejowi S. pomocy w zabójstwie jej męża, zacieranie śladów na miejscu zbrodni i składanie fałszywych zeznań. Akt oskarżenia przeciwko nim skierowano do Sądu Okręgowego w Ostrołęce.\n\n\n\nProkuratura podała, że Andrzej S. przyznał się do zarzuconego mu czynu, natomiast Maria G. nie przyznała się do winy. Obydwoje są tymczasowo aresztowani. Według ustaleń śledczych zbrodnia miała motyw osobisty, a Andrzej S. był w bliskiej relacji z żoną ofiary.\n\n\n\nŚledztwo w tej sprawie wszczęto w 2008 roku, po tym jak dwaj wędkarze przypadkowo natknęli się podczas połowu ryb na zwłoki mężczyzny leżące na dnie mazurskiego jeziora Świętajno. Ustalono, że zginął on od uderzeń w głowę i ciosów nożem.\n\n\n\nŚledczy podejrzewali, że zabitym może być 42-letni mieszkaniec Kadzidła w powiecie ostrołęckim, którego zaginięcie zgłoszono rok wcześniej. Ciało leżało jednak w wodzie na tyle długo, że nie powiodła się wówczas identyfikacja ofiary.\n\n\n\nPrzełom przyniosły dopiero przeprowadzone w ubiegłym roku nowoczesne badania genetyczne. Pobrano próbki DNA od innego z członków rodziny, co pomogło potwierdzić tożsamość osoby odnalezionej w jeziorze.\n\n\n\nDzięki temu śledczym udało się zbadać dokładnie okoliczności zaginięcia 42-latka, a następnie wytypować i zatrzymać podejrzanego o dokonanie tej zbrodni.\n\n\n\nJak ustalono, Andrzej S. pozbawił życia Sławomira G., zadając mu metalową rurą wypełnioną zaprawą murarską dwa ciosy w głowę i dwa silne pchnięcia nożem w okolice karku. Po dokonaniu zbrodni zatopił zwłoki w jeziorze.\n\n\n\nAndrzeja S. zatrzymano w październiku 2021 roku, a Marię G. dwa miesiące później. Kobieta, która na stałe mieszka za granicą, została zatrzymana przez policję, gdy przyjechała na święta do rodziny.\n\n\n\nZa zabójstwo grozi kara od ośmiu lat do dożywotniego pozbawienia wolności. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":146882,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nProkuratura Rejonowa w Szczytnie skierowała do sądu akt oskarżenia w sprawie zabójstwa w 2007 roku mieszkańca wsi Kadzidło. O dokonanie tej zbrodni oskarżono Andrzeja S., a żona ofiary Maria G. będzie sądzona za pomocnictwo w zabójstwie męża i zacieranie śladów.\n\n\n\nJak poinformował prokurator rejonowy w Szczytnie Artur Bekulard, o zabójstwo przed 15 laty Sławomira G. oskarżony został Andrzej S. Z kolei żonę ofiary Marię G. oskarżono o udzielenie Andrzejowi S. pomocy w zabójstwie jej męża, zacieranie śladów na miejscu zbrodni i składanie fałszywych zeznań. Akt oskarżenia przeciwko nim skierowano do Sądu Okręgowego w Ostrołęce.\n\n\n\nProkuratura podała, że Andrzej S. przyznał się do zarzuconego mu czynu, natomiast Maria G. nie przyznała się do winy. Obydwoje są tymczasowo aresztowani. Według ustaleń śledczych zbrodnia miała motyw osobisty, a Andrzej S. był w bliskiej relacji z żoną ofiary.\n\n\n\nŚledztwo w tej sprawie wszczęto w 2008 roku, po tym jak dwaj wędkarze przypadkowo natknęli się podczas połowu ryb na zwłoki mężczyzny leżące na dnie mazurskiego jeziora Świętajno. Ustalono, że zginął on od uderzeń w głowę i ciosów nożem.\n\n\n\nŚledczy podejrzewali, że zabitym może być 42-letni mieszkaniec Kadzidła w powiecie ostrołęckim, którego zaginięcie zgłoszono rok wcześniej. Ciało leżało jednak w wodzie na tyle długo, że nie powiodła się wówczas identyfikacja ofiary.\n\n\n\nPrzełom przyniosły dopiero przeprowadzone w ubiegłym roku nowoczesne badania genetyczne. Pobrano próbki DNA od innego z członków rodziny, co pomogło potwierdzić tożsamość osoby odnalezionej w jeziorze.\n\n\n\nDzięki temu śledczym udało się zbadać dokładnie okoliczności zaginięcia 42-latka, a następnie wytypować i zatrzymać podejrzanego o dokonanie tej zbrodni.\n\n\n\nJak ustalono, Andrzej S. pozbawił życia Sławomira G., zadając mu metalową rurą wypełnioną zaprawą murarską dwa ciosy w głowę i dwa silne pchnięcia nożem w okolice karku. Po dokonaniu zbrodni zatopił zwłoki w jeziorze.\n\n\n\nAndrzeja S. zatrzymano w październiku 2021 roku, a Marię G. dwa miesiące później. Kobieta, która na stałe mieszka za granicą, została zatrzymana przez policję, gdy przyjechała na święta do rodziny.\n\n\n\nZa zabójstwo grozi kara od ośmiu lat do dożywotniego pozbawienia wolności. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":146882,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Prokuratura Rejonowa w Szczytnie oskarżyła Andrzeja S. oraz jego żonę Marię G. o zabójstwo mieszkańca Kadzidła w 2007 roku, oraz pomocnictwo w zabójstwie męża i zacieranie śladów na miejscu zbrodni. Akt oskarżenia skierowano do Sądu Okręgowego w Ostrołęce. Według ustaleń prokuratury, zbrodnia miała motyw osobisty, a związana była z bliską relacją Andrzeja S. z żoną ofiary. Śledztwo w tej sprawie rozpoczęło się w 2008 roku, gdy dwaj wędkarze natknęli się na zwłoki mężczyzny leżące na dnie mazurskiego jeziora Świętajno. Ustalono, że mężczyzna zginął od uderzeń w głowę i ciosów nożem. Przeprowadzone w ubiegłym roku nowoczesne badania genetyczne pomogły śledczym w identyfikacji ofiary oraz wytypowaniu i zatrzymaniu podejrzanego o dokonanie tej zbrodni. Andrzej S. przyznał się do czynu, natomiast Maria G. nie przyznała się do winy. Za zabójstwo grozi im kara od ośmiu lat do dożywotniego pozbawienia wolności. Źródło: PAP.