reklama
Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

Najwięksi pracodawcy z Olsztyna i regionu nie wycofali się z Rosji, mimo to chcą zatrudniać Ukraińców

OlsztynNajwięksi pracodawcy z Olsztyna i regionu nie wycofali się z Rosji, mimo...

reklama

Citi, firma EGGER, Auchan – to jedne z nielicznych firm, które pozostały na rosyjskim rynku. Wszystkie z nich mają przedstawicielstwa w naszym mieście i regionie.

Lista hańby – kto nie wycofał się z Rosji

Od początku wojny w Ukrainie, w miarę nakładania sankcji, z rosyjskiego rynku wycofują się kolejne firmy z Polski i świata. Płacone podatki w Rosji, pensje, wspieranie lokalnego rynku legitymizują działania Rosji i dostaraczają jej pieniędzy, z których finansowana jest wojna w Ukrainie. Prestiżowa uczelnia ekonomiczna Yale prowadzi aktualną bazę przedsiębiorstw, które wycofały się lub pozostały w Rosji. W zestawieniu znajduje się 750 podmiotów (https://som.yale.edu/story/2022/over-750-companies-have-curtailed-operations-russia-some-remain).

EGGER i Citi – zostajemy w Rosji

reklama

Na liście możemy znaleźć firmy, które operują na naszym rynku, jak na przykład firma EGGER z Biskupca, zajmująca się produkcją płyt meblowych. W Rosji wciąż funkcjonują dwa zakłady grupy (w miastach Szuja i Gagarin). – Obecnie bardzo trudno jest wypowiedzieć się konkretnie na temat przebiegu najbliższych tygodni lub miesięcy. EGGER nadal intensywnie monitoruje całą sytuację – mówi Waldemar Zawiślak, członek zarządu grupa EGGER.

W Rosji pozostaje też Citi. Jak podaje Bloomberg w kraju agresora pracuje około 3000 osób z Citigroup. Dlaczego tak trudno wyjść z rynku rosyjskiego? Bank podał, że pod koniec 2021 roku miał zaangażowanych w Rosji niemal 10 miliardów dolarów w kredytach, aktywach i innych ekspozycjach, w rozliczeniach z rosyjskimi firmami. Marta Wałdoch, rzeczniczka prasowa Citi: – Citi ogranicza działalność w Rosji, zaprzestało pozyskiwania nowych klientów, a także wspiera międzynarodowe korporacje, które wycofują się z rosyjskiego rynku. Realizacja tej decyzji (o wycofaniu się z rynku – red.) będzie wymagała czasu ze względu na charakter działalności bankowej i finansowej. 

reklama

Tak więc Citi myśli. Wkrótce rozpocznie się trzeci miesiąc wojny.

Leroy Merlin i Auchan zostają. Wychodzi Michelin

W Rosji pozostaje też Auchan, czy Leroy Merlin, które mimo nacisków nie zamierzają się wycofywać. Obie firmy analizują sytuację lub nie chcą pozstawiać swoich pracowników w Rosji na przysłowiowym lodzie. Lepiej pozostawić kogoś bez pracy, czy finansować wojnę, w której giną ludzie? Dużo na ten temat mieliby do powiedzenia ludzie z Buczy, Irpienia, Mariupola i innych miast ukraińskich, ale nic nie powiedzą, bo już nie żyją.

Na drugim biegunie są ci, którzy się wycofali, choć nie wszyscy zrobili to ochoczo. Decathlon, mimo nacisków, nie widział problemu z robienia biznesu w Rosji, dopóki sankcje i kłopoty z dostawami, nie umożliwiły mu prowadzenia działalności. Wyjście z rynku wymuszone, ale wyjście.

Pochwalić trzeba Michelin, który w Rosji obecny jest od 1997 roku i zatrudnia tam około 1000 osób. Wydaje się, że jednoprocentowy udział rosyjskiej fabryki w globalnej produkcji opon, to niewiele, ale zawsze to cios w gospodarkę agresora.

Firmy, które pozostały w Rosji podkreślają, że potępiają agresję Rosji na Ukrainę i udzielają wsparcia tej drugiej. Citi zachęca Ukraińców do aplikowania w swoje struktury, podobnie EGGER. Obie firmy działają też charytatwnie, przekazują darowizny i dary. Pytanie, czy to wystarczy, żeby uspokoić sumienie?

reklama

Imprezy w Olsztynie

reklama
reklama

4 KOMENTARZY

4 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
reklama
×