\nOd początku wojny Rosja do tej pory tylko dwa razy oficjalnie podała liczbę swoich zabitych żołnierzy - 25 marca twierdziła, że zginęło 1351 żołnierzy. USA szacowały, że do końca marca zginęło ponad 10 tys. Rosjan.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nRzecznik Kremla Dmitrij Pieskow przyznał w czwartek w rozmowie z brytyjską stacją Sky News, że rosyjskie wojska ponoszą na Ukrainie znaczące straty w ludziach.\n\n\n\nOd początku wojny Rosja do tej pory tylko dwa razy oficjalnie podała liczbę swoich zabitych żołnierzy - 25 marca twierdziła, że zginęło 1351 żołnierzy. USA szacowały, że do końca marca zginęło ponad 10 tys. Rosjan.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWażnyje Istorii piszą, że 247. pułk był nieoficjalnie nazywany „kuźnią dowódców dywizji”, gdyż ci, którzy tu służyli, często zostawali potem dowódcami jednostek powietrznodesantowych.\n\n\n\nRzecznik Kremla Dmitrij Pieskow przyznał w czwartek w rozmowie z brytyjską stacją Sky News, że rosyjskie wojska ponoszą na Ukrainie znaczące straty w ludziach.\n\n\n\nOd początku wojny Rosja do tej pory tylko dwa razy oficjalnie podała liczbę swoich zabitych żołnierzy - 25 marca twierdziła, że zginęło 1351 żołnierzy. USA szacowały, że do końca marca zginęło ponad 10 tys. Rosjan.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nMichajłowsk leży pod Stawropolem i stacjonuje tam 247. desantowo-szturmowy kozacki pułk kaukaski. 5 marca władze obwodu potwierdziły, że w Ukrainie zginął dowódca tego pułku Konstantin Ziziewski, a dwa dni wcześniej prezydent Władimir Putin przyznał tytuł bohatera Rosji oficerowi 247. desantowo-szturmowego kozackiego pułku kaukaskiego Nurmagomiedowi Gadżymagomiedowowi.\n\n\n\nWażnyje Istorii piszą, że 247. pułk był nieoficjalnie nazywany „kuźnią dowódców dywizji”, gdyż ci, którzy tu służyli, często zostawali potem dowódcami jednostek powietrznodesantowych.\n\n\n\nRzecznik Kremla Dmitrij Pieskow przyznał w czwartek w rozmowie z brytyjską stacją Sky News, że rosyjskie wojska ponoszą na Ukrainie znaczące straty w ludziach.\n\n\n\nOd początku wojny Rosja do tej pory tylko dwa razy oficjalnie podała liczbę swoich zabitych żołnierzy - 25 marca twierdziła, że zginęło 1351 żołnierzy. USA szacowały, że do końca marca zginęło ponad 10 tys. Rosjan.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWcześniej Radio Swoboda opublikowało wideo, przedstawiające nową aleję na cmentarzu w mieście Michajłowsk w Kraju Stawropolskim, na południu Rosji, gdzie było widać dużo świeżych grobów z wieńcami i flagami wojsk powietrznodesantowych. https:\/\/t.me\/radiosvoboda\/19743\n\n\n\nMichajłowsk leży pod Stawropolem i stacjonuje tam 247. desantowo-szturmowy kozacki pułk kaukaski. 5 marca władze obwodu potwierdziły, że w Ukrainie zginął dowódca tego pułku Konstantin Ziziewski, a dwa dni wcześniej prezydent Władimir Putin przyznał tytuł bohatera Rosji oficerowi 247. desantowo-szturmowego kozackiego pułku kaukaskiego Nurmagomiedowi Gadżymagomiedowowi.\n\n\n\nWażnyje Istorii piszą, że 247. pułk był nieoficjalnie nazywany „kuźnią dowódców dywizji”, gdyż ci, którzy tu służyli, często zostawali potem dowódcami jednostek powietrznodesantowych.\n\n\n\nRzecznik Kremla Dmitrij Pieskow przyznał w czwartek w rozmowie z brytyjską stacją Sky News, że rosyjskie wojska ponoszą na Ukrainie znaczące straty w ludziach.\n\n\n\nOd początku wojny Rosja do tej pory tylko dwa razy oficjalnie podała liczbę swoich zabitych żołnierzy - 25 marca twierdziła, że zginęło 1351 żołnierzy. USA szacowały, że do końca marca zginęło ponad 10 tys. Rosjan.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nCo najmniej 55 żołnierzy z jednego pułku rosyjskich wojsk powietrznodesantowych zginęło w Ukrainie – ustalił niezależny portal Ważnyje Istorii, analizując nagrania przesłane przez czytelników.\n\n\n\nWcześniej Radio Swoboda opublikowało wideo, przedstawiające nową aleję na cmentarzu w mieście Michajłowsk w Kraju Stawropolskim, na południu Rosji, gdzie było widać dużo świeżych grobów z wieńcami i flagami wojsk powietrznodesantowych. https:\/\/t.me\/radiosvoboda\/19743\n\n\n\nMichajłowsk leży pod Stawropolem i stacjonuje tam 247. desantowo-szturmowy kozacki pułk kaukaski. 5 marca władze obwodu potwierdziły, że w Ukrainie zginął dowódca tego pułku Konstantin Ziziewski, a dwa dni wcześniej prezydent Władimir Putin przyznał tytuł bohatera Rosji oficerowi 247. desantowo-szturmowego kozackiego pułku kaukaskiego Nurmagomiedowi Gadżymagomiedowowi.\n\n\n\nWażnyje Istorii piszą, że 247. pułk był nieoficjalnie nazywany „kuźnią dowódców dywizji”, gdyż ci, którzy tu służyli, często zostawali potem dowódcami jednostek powietrznodesantowych.\n\n\n\nRzecznik Kremla Dmitrij Pieskow przyznał w czwartek w rozmowie z brytyjską stacją Sky News, że rosyjskie wojska ponoszą na Ukrainie znaczące straty w ludziach.\n\n\n\nOd początku wojny Rosja do tej pory tylko dwa razy oficjalnie podała liczbę swoich zabitych żołnierzy - 25 marca twierdziła, że zginęło 1351 żołnierzy. USA szacowały, że do końca marca zginęło ponad 10 tys. Rosjan.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Niezależny portal Ważnyje Istorii podaje, że zginęło co najmniej 55 żołnierzy z jednego pułku rosyjskich wojsk powietrznodesantowych, na podstawie analizy przesłanych przez czytelników nagrań. Wcześniej Radio Swoboda opublikowało nagranie, przedstawiające nową aleję na cmentarzu w mieście Michajłowsk w Kraju Stawropolskim, gdzie wyraźnie widoczne były liczne groby związane z wojskami powietrznodesantowymi. W wyniku konfliktu na Ukrainie zginął dowódca 247. desantowo-szturmowego kozackiego pułku kaukaskiego Konstantin Ziziewski oraz Nurmagomied Gadżymagomiedow otrzymał tytuł bohatera Rosji. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow potwierdził, że rosyjskie wojska ponoszą duże straty w ludziach na Ukrainie. Rosja oficjalnie podała tylko dwukrotnie liczbę swoich zabitych żołnierzy, pierwszy raz 25 marca (1351), a USA szacują ich liczbę powyżej 10 tys. do końca marca.
Planujesz dłuższy wyjazd? Na sharry znajdziesz busy z dużym limitem bagażu. Zabierz walizki, narzędzia i paczki bez dopłat lotniskowych. Rezerwuj door-to-door!