\nRosyjscy okupanci opuścili Jahidne 3 kwietnia. Obecnie w wiosce są żołnierze ukraińscy, a osoby więzione w piwnicy zostały ewakuowane – podała BBC.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141474,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"To było bardzo straszne. Znałam osoby, które zmarły. Traktowały nas bardzo uprzejmie. Było mi tak smutno, że zmarły tu po prostu bez powodu\" - powiedziała Anastazja.\n\n\n\nRosyjscy okupanci opuścili Jahidne 3 kwietnia. Obecnie w wiosce są żołnierze ukraińscy, a osoby więzione w piwnicy zostały ewakuowane – podała BBC.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141474,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n„Prawie nie było miejsca. Żyliśmy na siedząco. Spaliśmy na siedząco. Nie żebyśmy w ogóle mogli spać. To było niemożliwe. Tak wiele pocisków trafiało w okolicę. To było nie do zniesienia” – relacjonowała z kolei 15-letnia Anastazja, która była w piwnicy razem z ojcem i babcią.\n\n\n\n\"To było bardzo straszne. Znałam osoby, które zmarły. Traktowały nas bardzo uprzejmie. Było mi tak smutno, że zmarły tu po prostu bez powodu\" - powiedziała Anastazja.\n\n\n\nRosyjscy okupanci opuścili Jahidne 3 kwietnia. Obecnie w wiosce są żołnierze ukraińscy, a osoby więzione w piwnicy zostały ewakuowane – podała BBC.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141474,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWedług niego po piwnicy w ogóle nie można było się poruszać, żeby na nikogo nie nadepnąć. Wśród więzionych tam ludzi było 40 lub 50 dzieci, w tym niemowlęta. Najmłodsze miało zaledwie dwa miesiące. „Podczas mojego pobytu zmarło 12 osób” – powiedział 60-latek.\n\n\n\n„Prawie nie było miejsca. Żyliśmy na siedząco. Spaliśmy na siedząco. Nie żebyśmy w ogóle mogli spać. To było niemożliwe. Tak wiele pocisków trafiało w okolicę. To było nie do zniesienia” – relacjonowała z kolei 15-letnia Anastazja, która była w piwnicy razem z ojcem i babcią.\n\n\n\n\"To było bardzo straszne. Znałam osoby, które zmarły. Traktowały nas bardzo uprzejmie. Było mi tak smutno, że zmarły tu po prostu bez powodu\" - powiedziała Anastazja.\n\n\n\nRosyjscy okupanci opuścili Jahidne 3 kwietnia. Obecnie w wiosce są żołnierze ukraińscy, a osoby więzione w piwnicy zostały ewakuowane – podała BBC.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141474,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n„To było moje pół metra przestrzeni. Spałem na stojąco. Przywiązałem się tu do poręczy szalikiem, żeby się nie przewracać. Spędziłem tak 25 nocy” – powiedział Mykoła.\n\n\n\nWedług niego po piwnicy w ogóle nie można było się poruszać, żeby na nikogo nie nadepnąć. Wśród więzionych tam ludzi było 40 lub 50 dzieci, w tym niemowlęta. Najmłodsze miało zaledwie dwa miesiące. „Podczas mojego pobytu zmarło 12 osób” – powiedział 60-latek.\n\n\n\n„Prawie nie było miejsca. Żyliśmy na siedząco. Spaliśmy na siedząco. Nie żebyśmy w ogóle mogli spać. To było niemożliwe. Tak wiele pocisków trafiało w okolicę. To było nie do zniesienia” – relacjonowała z kolei 15-letnia Anastazja, która była w piwnicy razem z ojcem i babcią.\n\n\n\n\"To było bardzo straszne. Znałam osoby, które zmarły. Traktowały nas bardzo uprzejmie. Było mi tak smutno, że zmarły tu po prostu bez powodu\" - powiedziała Anastazja.\n\n\n\nRosyjscy okupanci opuścili Jahidne 3 kwietnia. Obecnie w wiosce są żołnierze ukraińscy, a osoby więzione w piwnicy zostały ewakuowane – podała BBC.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141474,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJeden z więzionych mieszkańców, 60-letni Mykoła Kłymczuk, pokazał ekipie BBC piwnice. W pomieszczeniu nie ma wentylacji, a jedyne dwa okna są zabite deskami. „Gdy schodziliśmy po schodach, poczuliśmy smród choroby i rozkładu. Pokój był brudny, materace, ubrania, buty i książki rozrzucone na podłodze. Cztery małe prycze na środku i składnica sztućców w rogu” – relacjonuje brytyjska stacja.\n\n\n\n„To było moje pół metra przestrzeni. Spałem na stojąco. Przywiązałem się tu do poręczy szalikiem, żeby się nie przewracać. Spędziłem tak 25 nocy” – powiedział Mykoła.\n\n\n\nWedług niego po piwnicy w ogóle nie można było się poruszać, żeby na nikogo nie nadepnąć. Wśród więzionych tam ludzi było 40 lub 50 dzieci, w tym niemowlęta. Najmłodsze miało zaledwie dwa miesiące. „Podczas mojego pobytu zmarło 12 osób” – powiedział 60-latek.\n\n\n\n„Prawie nie było miejsca. Żyliśmy na siedząco. Spaliśmy na siedząco. Nie żebyśmy w ogóle mogli spać. To było niemożliwe. Tak wiele pocisków trafiało w okolicę. To było nie do zniesienia” – relacjonowała z kolei 15-letnia Anastazja, która była w piwnicy razem z ojcem i babcią.\n\n\n\n\"To było bardzo straszne. Znałam osoby, które zmarły. Traktowały nas bardzo uprzejmie. Było mi tak smutno, że zmarły tu po prostu bez powodu\" - powiedziała Anastazja.\n\n\n\nRosyjscy okupanci opuścili Jahidne 3 kwietnia. Obecnie w wiosce są żołnierze ukraińscy, a osoby więzione w piwnicy zostały ewakuowane – podała BBC.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141474,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJahidne na północy Ukrainy, w pobliżu granic państwowych z Rosją i Białorusią, było okupowane przez rosyjskich żołnierzy przez prawie miesiąc. Gdy tam wkroczyli, zabrali mężczyzn, kobiety i dzieci z domów, i grożąc bronią, stłoczyli w szkolnej piwnicy – opisuje BBC.\n\n\n\nJeden z więzionych mieszkańców, 60-letni Mykoła Kłymczuk, pokazał ekipie BBC piwnice. W pomieszczeniu nie ma wentylacji, a jedyne dwa okna są zabite deskami. „Gdy schodziliśmy po schodach, poczuliśmy smród choroby i rozkładu. Pokój był brudny, materace, ubrania, buty i książki rozrzucone na podłodze. Cztery małe prycze na środku i składnica sztućców w rogu” – relacjonuje brytyjska stacja.\n\n\n\n„To było moje pół metra przestrzeni. Spałem na stojąco. Przywiązałem się tu do poręczy szalikiem, żeby się nie przewracać. Spędziłem tak 25 nocy” – powiedział Mykoła.\n\n\n\nWedług niego po piwnicy w ogóle nie można było się poruszać, żeby na nikogo nie nadepnąć. Wśród więzionych tam ludzi było 40 lub 50 dzieci, w tym niemowlęta. Najmłodsze miało zaledwie dwa miesiące. „Podczas mojego pobytu zmarło 12 osób” – powiedział 60-latek.\n\n\n\n„Prawie nie było miejsca. Żyliśmy na siedząco. Spaliśmy na siedząco. Nie żebyśmy w ogóle mogli spać. To było niemożliwe. Tak wiele pocisków trafiało w okolicę. To było nie do zniesienia” – relacjonowała z kolei 15-letnia Anastazja, która była w piwnicy razem z ojcem i babcią.\n\n\n\n\"To było bardzo straszne. Znałam osoby, które zmarły. Traktowały nas bardzo uprzejmie. Było mi tak smutno, że zmarły tu po prostu bez powodu\" - powiedziała Anastazja.\n\n\n\nRosyjscy okupanci opuścili Jahidne 3 kwietnia. Obecnie w wiosce są żołnierze ukraińscy, a osoby więzione w piwnicy zostały ewakuowane – podała BBC.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141474,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nGdy ktoś umierał, jego ciała nie można było od razu wynieść. Nie zawsze pozawalali na to rosyjscy żołnierze i było to niebezpieczne z powodu ciągłego ostrzału i walk na zewnątrz. Ludzie godzinami, a czasem przez kilka dni musieli żyć obok zmarłych – podkreśla brytyjska stacja.\n\n\n\nJahidne na północy Ukrainy, w pobliżu granic państwowych z Rosją i Białorusią, było okupowane przez rosyjskich żołnierzy przez prawie miesiąc. Gdy tam wkroczyli, zabrali mężczyzn, kobiety i dzieci z domów, i grożąc bronią, stłoczyli w szkolnej piwnicy – opisuje BBC.\n\n\n\nJeden z więzionych mieszkańców, 60-letni Mykoła Kłymczuk, pokazał ekipie BBC piwnice. W pomieszczeniu nie ma wentylacji, a jedyne dwa okna są zabite deskami. „Gdy schodziliśmy po schodach, poczuliśmy smród choroby i rozkładu. Pokój był brudny, materace, ubrania, buty i książki rozrzucone na podłodze. Cztery małe prycze na środku i składnica sztućców w rogu” – relacjonuje brytyjska stacja.\n\n\n\n„To było moje pół metra przestrzeni. Spałem na stojąco. Przywiązałem się tu do poręczy szalikiem, żeby się nie przewracać. Spędziłem tak 25 nocy” – powiedział Mykoła.\n\n\n\nWedług niego po piwnicy w ogóle nie można było się poruszać, żeby na nikogo nie nadepnąć. Wśród więzionych tam ludzi było 40 lub 50 dzieci, w tym niemowlęta. Najmłodsze miało zaledwie dwa miesiące. „Podczas mojego pobytu zmarło 12 osób” – powiedział 60-latek.\n\n\n\n„Prawie nie było miejsca. Żyliśmy na siedząco. Spaliśmy na siedząco. Nie żebyśmy w ogóle mogli spać. To było niemożliwe. Tak wiele pocisków trafiało w okolicę. To było nie do zniesienia” – relacjonowała z kolei 15-letnia Anastazja, która była w piwnicy razem z ojcem i babcią.\n\n\n\n\"To było bardzo straszne. Znałam osoby, które zmarły. Traktowały nas bardzo uprzejmie. Było mi tak smutno, że zmarły tu po prostu bez powodu\" - powiedziała Anastazja.\n\n\n\nRosyjscy okupanci opuścili Jahidne 3 kwietnia. Obecnie w wiosce są żołnierze ukraińscy, a osoby więzione w piwnicy zostały ewakuowane – podała BBC.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141474,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nRosyjscy żołnierze zamknęli około 130 mieszkańców wsi Jahidne po Czernihowem w piwnicy o powierzchni 65 m kw. W ciągu blisko miesiąca co najmniej 12 osób zmarło, a stłoczeni ludzie, w tym dzieci, musieli spać obok martwych – podała w czwartek stacja BBC, cytując ocalałych.\n\n\n\nGdy ktoś umierał, jego ciała nie można było od razu wynieść. Nie zawsze pozawalali na to rosyjscy żołnierze i było to niebezpieczne z powodu ciągłego ostrzału i walk na zewnątrz. Ludzie godzinami, a czasem przez kilka dni musieli żyć obok zmarłych – podkreśla brytyjska stacja.\n\n\n\nJahidne na północy Ukrainy, w pobliżu granic państwowych z Rosją i Białorusią, było okupowane przez rosyjskich żołnierzy przez prawie miesiąc. Gdy tam wkroczyli, zabrali mężczyzn, kobiety i dzieci z domów, i grożąc bronią, stłoczyli w szkolnej piwnicy – opisuje BBC.\n\n\n\nJeden z więzionych mieszkańców, 60-letni Mykoła Kłymczuk, pokazał ekipie BBC piwnice. W pomieszczeniu nie ma wentylacji, a jedyne dwa okna są zabite deskami. „Gdy schodziliśmy po schodach, poczuliśmy smród choroby i rozkładu. Pokój był brudny, materace, ubrania, buty i książki rozrzucone na podłodze. Cztery małe prycze na środku i składnica sztućców w rogu” – relacjonuje brytyjska stacja.\n\n\n\n„To było moje pół metra przestrzeni. Spałem na stojąco. Przywiązałem się tu do poręczy szalikiem, żeby się nie przewracać. Spędziłem tak 25 nocy” – powiedział Mykoła.\n\n\n\nWedług niego po piwnicy w ogóle nie można było się poruszać, żeby na nikogo nie nadepnąć. Wśród więzionych tam ludzi było 40 lub 50 dzieci, w tym niemowlęta. Najmłodsze miało zaledwie dwa miesiące. „Podczas mojego pobytu zmarło 12 osób” – powiedział 60-latek.\n\n\n\n„Prawie nie było miejsca. Żyliśmy na siedząco. Spaliśmy na siedząco. Nie żebyśmy w ogóle mogli spać. To było niemożliwe. Tak wiele pocisków trafiało w okolicę. To było nie do zniesienia” – relacjonowała z kolei 15-letnia Anastazja, która była w piwnicy razem z ojcem i babcią.\n\n\n\n\"To było bardzo straszne. Znałam osoby, które zmarły. Traktowały nas bardzo uprzejmie. Było mi tak smutno, że zmarły tu po prostu bez powodu\" - powiedziała Anastazja.\n\n\n\nRosyjscy okupanci opuścili Jahidne 3 kwietnia. Obecnie w wiosce są żołnierze ukraińscy, a osoby więzione w piwnicy zostały ewakuowane – podała BBC.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141474,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Rosyjscy żołnierze zamknęli około 130 mieszkańców wsi Jahidne na północy Ukrainy przez blisko miesiąc w piwnicy o powierzchni 65 m kw. W tym czasie zmarło tam co najmniej 12 osób, a więźniowie, w tym dzieci, byli zmuszeni spać obok martwych ciał, ponieważ nie zawsze pozwalano na ich natychmiastowe wyniesienie. Według relacji ocalałych, w pomieszczeniu brakowało wentylacji, a jedynymi źródłami światła były dwa zastawione deskami okna. W piwnicy było również bardzo ciasno, co uniemożliwiało przemieszczanie się więźniów, a jedyną opcją dla wielu z nich było siedzenie lub leżenie na podłodze. Do grupy uwięzionych ludzi należały również dzieci, w tym niemowlęta, a jedno z nich miało tylko dwa miesiące. Akcja wyzwolenia Jahidne nastąpiła 3 kwietnia, w momencie gdy Rosjanie opuścili wieś, a osoby z piwnicy zostały ewakuowane.