-2 C
Olsztyn
piątek, 3 lutego, 2023
reklama

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

Wojewoda podał do publicznej wiadomości ilu jest uchodźców w miejscach zakwaterowania w regionie

WiadomościWojewoda podał do publicznej wiadomości ilu jest uchodźców w miejscach zakwaterowania w...

W obiektach zbiorowego zakwaterowania w regionie jest ponad 3,8 tys. uchodźców z Ukrainy – poinformował we wtorek wojewoda warmińsko-mazurski Artur Chojecki. Przekazał też, że kolejne 8-10 tys. uchodźców gości w prywatnych domach.

reklama

Informacje o działaniach na rzecz uchodźców wojennych z Ukrainy – przebywających na Warmii i Mazurach – wojewoda przedstawił podczas wtorkowej sesji sejmiku. Jak mówił, w obiektach zbiorowego zakwaterowania, które są do jego dyspozycji, jest obecnie ponad 3,8 tys. osób. Wyjaśnił, że są to różnego rodzaju budynki hotelowe i inne obiekty zgłoszone przez jednostki samorządu terytorialnego. Łącznie dysponują one 5,7 tys. miejsc, z czego ponad 1,8 tys. jest wolnych.

Wojewoda mówił też, że największym z takich obiektów w Olsztynie jest przeznaczony dla 480 osób dawny dom studencki „Bratniak”, który jest obecnie wypełniony w połowie.

reklama

„Z szacunków policji, wiemy, że około 8 do 10 tys. osób gości u polskich rodzin lub u swoich rodaków, którzy wcześniej zamieszkali w Polsce” – dodał Chojecki.

Zaznaczył, że gdyby pojawiła się kolejna duża fala uchodźców, trzeba będzie szukać dodatkowych miejsc zbiorowego zakwaterowania w regionie. „Dlatego staramy się te miejsca zapewnić, jesteśmy w tym zakresie w bardzo ścisłym kontakcie z samorządami” – zapewnił.

Zgaśnie choinka pod ratuszem. To będzie godzina dla Ukrainy
reklama

Wojewoda przypomniał, że w Olsztynie na dworcu działa punkt informacyjny, a przy ul. Niepodległości czynny jest całodobowy punkt recepcyjny, w którym uchodźcy znajdują po przyjeździe doraźną pomoc, a w razie potrzeby są stamtąd kierowani do miejsc zakwaterowania. Służby wojewody prowadzą we współpracy z Bankiem Żywności centralny magazyn wojewódzki, z którego dary są przekazywane uchodźcom lub w konwojach humanitarnych na Ukrainę.

Zdaniem marszałka województwa Gustawa Marka Brzezina na Warmii i Mazurach nie ma tak wielu uchodźców jak w innych polskich regionach, co tłumaczył brakiem dużych aglomeracji i „syndromem bliskości granic”.

„Nie ma w pełni statystyki uchodźczej, bo trwa cały czas rejestracja, ale wydaje mi się, że trzeba myśleć o około 20 tys. Dlatego z pewnością musimy być przygotowani na działania systemowe” – mówił.

Przypomniał, że z urzędu marszałkowskiego zostały przekazane cztery konwoje w pomocą humanitarną dla partnerskiego obwodu rówieńskiego na Ukrainie. Jak wyliczał, były to ponad 23 tony darów, w tym około 5 ton żywności. Przypomniał, że 200 tys. zł z budżetu województwa zostanie przeznaczone na zakupy potrzebnych produktów dla Ukrainy.

Zgaśnie choinka pod ratuszem. To będzie godzina dla Ukrainy

We wtorkowej sesji sejmiku uczestniczył za pomocą połączenia internetowego gubernator obwodu rówieńskiego Witalij Kowal, który dziękował mieszkańcom, władzom i samorządom z woj. warmińsko-mazurskiego za pomoc okazaną Ukrainie i uchodźcom z terenów objętych wojną. Opowiadał o stratach, które poniosła Rówieńszczyzna po rosyjskiej agresji.

„Dwa tygodnie temu zaatakowano wieżę telewizyjną, wskutek czego zginęło 21 osób. Z powietrza atakowano nas sześć razy. W sobotę i poniedziałek zbombardowano nasze składy paliwa. Operacja gaśnicza jeszcze trwa. Do gaszenia ognia wykorzystano polski sprzęt i samochody otrzymane jako pomoc humanitarną” – relacjonował.

Rówieńskiemu gubernatorowi nie udało się uczestniczyć w sesji do końca obrad, ponieważ – jak przekazał – z powodu kolejnego alarmu bombowego musiał zejść do schronu.

źródło: PAP

reklama
reklama
reklama
reklama
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Popularne

Zgaśnie choinka pod ratuszem. To będzie godzina dla Ukrainy