\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","rank_math_seo_score":3,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":139479,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","rank_math_seo_score":3,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":139479,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","rank_math_seo_score":3,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":139479,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","rank_math_seo_score":3,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":139479,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","rank_math_seo_score":3,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":139479,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","rank_math_seo_score":3,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":139479,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nCzesław Jerzy Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. W pierwszym procesie, który toczył się przed sądem w Ostródzie, został skazany na pięć lat więzienia. Wyrok 5 lat więzienia uchylił Sąd Okręgowy w Elblągu. Kolejny proces Małkowskiego toczył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie. Ten sąd w grudniu 2018 r. Małkowskiego uniewinnił. Ten uniewinniający wyrok utrzymał w grudniu 2019 r. w mocy Sąd Okręgowy w Olsztynie i od tego wyroku wniesiono kasacje, które zostały oddalone.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","rank_math_seo_score":3,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":139479,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nJak wskazał sędzia, SN w tej sprawie nie ma natomiast \"wysokiego stopnia prawdopodobieństwa\", że kolejny wyrok sądu po ewentualnym uchyleniu przez SN, byłby inny niż uniewinnienie. \"Analiza całokształtu materiału dowodowego bardzo szeroko i wnikliwie ocenionego przez sąd I instancji na 400 stronach uzasadnienia, a także przez sąd II instancji, poza jednym z aspektów wskazanych w kasacji (...), w wysokim stopniu uprawdopodabnia, że w tej sprawie inny wyrok zapaść nie może\" - mówił sędzia.\n\n\n\nCzesław Jerzy Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. W pierwszym procesie, który toczył się przed sądem w Ostródzie, został skazany na pięć lat więzienia. Wyrok 5 lat więzienia uchylił Sąd Okręgowy w Elblągu. Kolejny proces Małkowskiego toczył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie. Ten sąd w grudniu 2018 r. Małkowskiego uniewinnił. Ten uniewinniający wyrok utrzymał w grudniu 2019 r. w mocy Sąd Okręgowy w Olsztynie i od tego wyroku wniesiono kasacje, które zostały oddalone.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","rank_math_seo_score":3,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":139479,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nSąd Najwyższy, oddalając kasacje, w uzasadnieniu postanowienia przyznał, że argumenty prokuratury i pełnomocnika oskarżycielki \"od strony formalnej były zasadne\". \"Ale, aby zarzut kasacji był skuteczny i skutkował uchyleniem wyroku, uchybienie musi mieć istotny wpływ na treść wyroku. (...) Nie jest celem postępowania formalizm procesowy i zbędne przedłużanie sprawy\" - mówił, uzasadniając orzeczenie SN sędzia Marek Motuk.\n\n\n\nJak wskazał sędzia, SN w tej sprawie nie ma natomiast \"wysokiego stopnia prawdopodobieństwa\", że kolejny wyrok sądu po ewentualnym uchyleniu przez SN, byłby inny niż uniewinnienie. \"Analiza całokształtu materiału dowodowego bardzo szeroko i wnikliwie ocenionego przez sąd I instancji na 400 stronach uzasadnienia, a także przez sąd II instancji, poza jednym z aspektów wskazanych w kasacji (...), w wysokim stopniu uprawdopodabnia, że w tej sprawie inny wyrok zapaść nie może\" - mówił sędzia.\n\n\n\nCzesław Jerzy Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. W pierwszym procesie, który toczył się przed sądem w Ostródzie, został skazany na pięć lat więzienia. Wyrok 5 lat więzienia uchylił Sąd Okręgowy w Elblągu. Kolejny proces Małkowskiego toczył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie. Ten sąd w grudniu 2018 r. Małkowskiego uniewinnił. Ten uniewinniający wyrok utrzymał w grudniu 2019 r. w mocy Sąd Okręgowy w Olsztynie i od tego wyroku wniesiono kasacje, które zostały oddalone.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","rank_math_seo_score":3,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":139479,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW kasacjach prokuratura i pełnomocnik oskarżycielki wskazywali na uchybienia procesowe, do jakich - ich zdaniem - doszło w tej sprawie, m.in. w związku z jedną z biegłych. Kobieta ta, występując na jednym z etapów długotrwałej sprawy jako biegła, na innym została przesłuchana jako świadek, a materiały te zaliczono do dowodów w postępowaniu, co jest niedopuszczalne. Autorzy kasacji zwracali także uwagę m.in. na nierozpoznanie przez sąd II instancji \"istoty\" jednego z wątków apelacji prokuratury.\n\n\n\nSąd Najwyższy, oddalając kasacje, w uzasadnieniu postanowienia przyznał, że argumenty prokuratury i pełnomocnika oskarżycielki \"od strony formalnej były zasadne\". \"Ale, aby zarzut kasacji był skuteczny i skutkował uchyleniem wyroku, uchybienie musi mieć istotny wpływ na treść wyroku. (...) Nie jest celem postępowania formalizm procesowy i zbędne przedłużanie sprawy\" - mówił, uzasadniając orzeczenie SN sędzia Marek Motuk.\n\n\n\nJak wskazał sędzia, SN w tej sprawie nie ma natomiast \"wysokiego stopnia prawdopodobieństwa\", że kolejny wyrok sądu po ewentualnym uchyleniu przez SN, byłby inny niż uniewinnienie. \"Analiza całokształtu materiału dowodowego bardzo szeroko i wnikliwie ocenionego przez sąd I instancji na 400 stronach uzasadnienia, a także przez sąd II instancji, poza jednym z aspektów wskazanych w kasacji (...), w wysokim stopniu uprawdopodabnia, że w tej sprawie inny wyrok zapaść nie może\" - mówił sędzia.\n\n\n\nCzesław Jerzy Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. W pierwszym procesie, który toczył się przed sądem w Ostródzie, został skazany na pięć lat więzienia. Wyrok 5 lat więzienia uchylił Sąd Okręgowy w Elblągu. Kolejny proces Małkowskiego toczył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie. Ten sąd w grudniu 2018 r. Małkowskiego uniewinnił. Ten uniewinniający wyrok utrzymał w grudniu 2019 r. w mocy Sąd Okręgowy w Olsztynie i od tego wyroku wniesiono kasacje, które zostały oddalone.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","rank_math_seo_score":3,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":139479,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski w styczniu tego roku został ostatecznie uniewinniony od zarzutu zgwałcenia urzędniczki. Sąd Najwyższy oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku olsztyńskiego sądu uniewinniającego Małkowskiego. Sprawa trwała przez 14 lat.\n\n\n\nW kasacjach prokuratura i pełnomocnik oskarżycielki wskazywali na uchybienia procesowe, do jakich - ich zdaniem - doszło w tej sprawie, m.in. w związku z jedną z biegłych. Kobieta ta, występując na jednym z etapów długotrwałej sprawy jako biegła, na innym została przesłuchana jako świadek, a materiały te zaliczono do dowodów w postępowaniu, co jest niedopuszczalne. Autorzy kasacji zwracali także uwagę m.in. na nierozpoznanie przez sąd II instancji \"istoty\" jednego z wątków apelacji prokuratury.\n\n\n\nSąd Najwyższy, oddalając kasacje, w uzasadnieniu postanowienia przyznał, że argumenty prokuratury i pełnomocnika oskarżycielki \"od strony formalnej były zasadne\". \"Ale, aby zarzut kasacji był skuteczny i skutkował uchyleniem wyroku, uchybienie musi mieć istotny wpływ na treść wyroku. (...) Nie jest celem postępowania formalizm procesowy i zbędne przedłużanie sprawy\" - mówił, uzasadniając orzeczenie SN sędzia Marek Motuk.\n\n\n\nJak wskazał sędzia, SN w tej sprawie nie ma natomiast \"wysokiego stopnia prawdopodobieństwa\", że kolejny wyrok sądu po ewentualnym uchyleniu przez SN, byłby inny niż uniewinnienie. \"Analiza całokształtu materiału dowodowego bardzo szeroko i wnikliwie ocenionego przez sąd I instancji na 400 stronach uzasadnienia, a także przez sąd II instancji, poza jednym z aspektów wskazanych w kasacji (...), w wysokim stopniu uprawdopodabnia, że w tej sprawie inny wyrok zapaść nie może\" - mówił sędzia.\n\n\n\nCzesław Jerzy Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. W pierwszym procesie, który toczył się przed sądem w Ostródzie, został skazany na pięć lat więzienia. Wyrok 5 lat więzienia uchylił Sąd Okręgowy w Elblągu. Kolejny proces Małkowskiego toczył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie. Ten sąd w grudniu 2018 r. Małkowskiego uniewinnił. Ten uniewinniający wyrok utrzymał w grudniu 2019 r. w mocy Sąd Okręgowy w Olsztynie i od tego wyroku wniesiono kasacje, które zostały oddalone.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","rank_math_seo_score":3,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":139479,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPełnomocnik b. prezydenta wniósł o zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcy kwoty 2,5 mln zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę a także kwoty 294 tys. 717 zł tytułem odszkodowania.\n\n\n\nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski w styczniu tego roku został ostatecznie uniewinniony od zarzutu zgwałcenia urzędniczki. Sąd Najwyższy oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku olsztyńskiego sądu uniewinniającego Małkowskiego. Sprawa trwała przez 14 lat.\n\n\n\nW kasacjach prokuratura i pełnomocnik oskarżycielki wskazywali na uchybienia procesowe, do jakich - ich zdaniem - doszło w tej sprawie, m.in. w związku z jedną z biegłych. Kobieta ta, występując na jednym z etapów długotrwałej sprawy jako biegła, na innym została przesłuchana jako świadek, a materiały te zaliczono do dowodów w postępowaniu, co jest niedopuszczalne. Autorzy kasacji zwracali także uwagę m.in. na nierozpoznanie przez sąd II instancji \"istoty\" jednego z wątków apelacji prokuratury.\n\n\n\nSąd Najwyższy, oddalając kasacje, w uzasadnieniu postanowienia przyznał, że argumenty prokuratury i pełnomocnika oskarżycielki \"od strony formalnej były zasadne\". \"Ale, aby zarzut kasacji był skuteczny i skutkował uchyleniem wyroku, uchybienie musi mieć istotny wpływ na treść wyroku. (...) Nie jest celem postępowania formalizm procesowy i zbędne przedłużanie sprawy\" - mówił, uzasadniając orzeczenie SN sędzia Marek Motuk.\n\n\n\nJak wskazał sędzia, SN w tej sprawie nie ma natomiast \"wysokiego stopnia prawdopodobieństwa\", że kolejny wyrok sądu po ewentualnym uchyleniu przez SN, byłby inny niż uniewinnienie. \"Analiza całokształtu materiału dowodowego bardzo szeroko i wnikliwie ocenionego przez sąd I instancji na 400 stronach uzasadnienia, a także przez sąd II instancji, poza jednym z aspektów wskazanych w kasacji (...), w wysokim stopniu uprawdopodabnia, że w tej sprawie inny wyrok zapaść nie może\" - mówił sędzia.\n\n\n\nCzesław Jerzy Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. W pierwszym procesie, który toczył się przed sądem w Ostródzie, został skazany na pięć lat więzienia. Wyrok 5 lat więzienia uchylił Sąd Okręgowy w Elblągu. Kolejny proces Małkowskiego toczył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie. Ten sąd w grudniu 2018 r. Małkowskiego uniewinnił. Ten uniewinniający wyrok utrzymał w grudniu 2019 r. w mocy Sąd Okręgowy w Olsztynie i od tego wyroku wniesiono kasacje, które zostały oddalone.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","rank_math_seo_score":3,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":139479,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nDodał, że \"żądana kwota, choć jest bardzo wysoka, to i tak w całości nie będzie pokrywać szkód, które powstały, a szkody są zarówno w życiu rodzinnym, osobistym, to kwestie zdrowotne i polityczne\". \"Przykre jest tylko to, że akt oskarżenia niesłuszny niewątpliwie złożyła prokuratura, a płacić odszkodowanie i zadośćuczynienie będą wszyscy obywatele. Rekompensatę powinni wypłacić prokuratura, policja i pseudopokrzywdzona\" - mówił pełnomocnik.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta wniósł o zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcy kwoty 2,5 mln zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę a także kwoty 294 tys. 717 zł tytułem odszkodowania.\n\n\n\nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski w styczniu tego roku został ostatecznie uniewinniony od zarzutu zgwałcenia urzędniczki. Sąd Najwyższy oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku olsztyńskiego sądu uniewinniającego Małkowskiego. Sprawa trwała przez 14 lat.\n\n\n\nW kasacjach prokuratura i pełnomocnik oskarżycielki wskazywali na uchybienia procesowe, do jakich - ich zdaniem - doszło w tej sprawie, m.in. w związku z jedną z biegłych. Kobieta ta, występując na jednym z etapów długotrwałej sprawy jako biegła, na innym została przesłuchana jako świadek, a materiały te zaliczono do dowodów w postępowaniu, co jest niedopuszczalne. Autorzy kasacji zwracali także uwagę m.in. na nierozpoznanie przez sąd II instancji \"istoty\" jednego z wątków apelacji prokuratury.\n\n\n\nSąd Najwyższy, oddalając kasacje, w uzasadnieniu postanowienia przyznał, że argumenty prokuratury i pełnomocnika oskarżycielki \"od strony formalnej były zasadne\". \"Ale, aby zarzut kasacji był skuteczny i skutkował uchyleniem wyroku, uchybienie musi mieć istotny wpływ na treść wyroku. (...) Nie jest celem postępowania formalizm procesowy i zbędne przedłużanie sprawy\" - mówił, uzasadniając orzeczenie SN sędzia Marek Motuk.\n\n\n\nJak wskazał sędzia, SN w tej sprawie nie ma natomiast \"wysokiego stopnia prawdopodobieństwa\", że kolejny wyrok sądu po ewentualnym uchyleniu przez SN, byłby inny niż uniewinnienie. \"Analiza całokształtu materiału dowodowego bardzo szeroko i wnikliwie ocenionego przez sąd I instancji na 400 stronach uzasadnienia, a także przez sąd II instancji, poza jednym z aspektów wskazanych w kasacji (...), w wysokim stopniu uprawdopodabnia, że w tej sprawie inny wyrok zapaść nie może\" - mówił sędzia.\n\n\n\nCzesław Jerzy Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. W pierwszym procesie, który toczył się przed sądem w Ostródzie, został skazany na pięć lat więzienia. Wyrok 5 lat więzienia uchylił Sąd Okręgowy w Elblągu. Kolejny proces Małkowskiego toczył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie. Ten sąd w grudniu 2018 r. Małkowskiego uniewinnił. Ten uniewinniający wyrok utrzymał w grudniu 2019 r. w mocy Sąd Okręgowy w Olsztynie i od tego wyroku wniesiono kasacje, które zostały oddalone.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","rank_math_seo_score":3,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":139479,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPełnomocnik b. prezydenta mec. Marek Gawryluk przed rozprawą powiedział dziennikarzom, że zatrzymanie jego klienta przez śledczych było \"spektakularne i medialne\". \"Mój klient został zatrzymany jak terrorysta w Afganistanie. Chcę zaakcentować, że należy traktować w sposób ludzki wszystkich zatrzymanych, niezależnie od tego, czy ciąży na nim większy czy mniejszy zarzut\" - wyjaśnił.\n\n\n\nDodał, że \"żądana kwota, choć jest bardzo wysoka, to i tak w całości nie będzie pokrywać szkód, które powstały, a szkody są zarówno w życiu rodzinnym, osobistym, to kwestie zdrowotne i polityczne\". \"Przykre jest tylko to, że akt oskarżenia niesłuszny niewątpliwie złożyła prokuratura, a płacić odszkodowanie i zadośćuczynienie będą wszyscy obywatele. Rekompensatę powinni wypłacić prokuratura, policja i pseudopokrzywdzona\" - mówił pełnomocnik.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta wniósł o zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcy kwoty 2,5 mln zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę a także kwoty 294 tys. 717 zł tytułem odszkodowania.\n\n\n\nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski w styczniu tego roku został ostatecznie uniewinniony od zarzutu zgwałcenia urzędniczki. Sąd Najwyższy oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku olsztyńskiego sądu uniewinniającego Małkowskiego. Sprawa trwała przez 14 lat.\n\n\n\nW kasacjach prokuratura i pełnomocnik oskarżycielki wskazywali na uchybienia procesowe, do jakich - ich zdaniem - doszło w tej sprawie, m.in. w związku z jedną z biegłych. Kobieta ta, występując na jednym z etapów długotrwałej sprawy jako biegła, na innym została przesłuchana jako świadek, a materiały te zaliczono do dowodów w postępowaniu, co jest niedopuszczalne. Autorzy kasacji zwracali także uwagę m.in. na nierozpoznanie przez sąd II instancji \"istoty\" jednego z wątków apelacji prokuratury.\n\n\n\nSąd Najwyższy, oddalając kasacje, w uzasadnieniu postanowienia przyznał, że argumenty prokuratury i pełnomocnika oskarżycielki \"od strony formalnej były zasadne\". \"Ale, aby zarzut kasacji był skuteczny i skutkował uchyleniem wyroku, uchybienie musi mieć istotny wpływ na treść wyroku. (...) Nie jest celem postępowania formalizm procesowy i zbędne przedłużanie sprawy\" - mówił, uzasadniając orzeczenie SN sędzia Marek Motuk.\n\n\n\nJak wskazał sędzia, SN w tej sprawie nie ma natomiast \"wysokiego stopnia prawdopodobieństwa\", że kolejny wyrok sądu po ewentualnym uchyleniu przez SN, byłby inny niż uniewinnienie. \"Analiza całokształtu materiału dowodowego bardzo szeroko i wnikliwie ocenionego przez sąd I instancji na 400 stronach uzasadnienia, a także przez sąd II instancji, poza jednym z aspektów wskazanych w kasacji (...), w wysokim stopniu uprawdopodabnia, że w tej sprawie inny wyrok zapaść nie może\" - mówił sędzia.\n\n\n\nCzesław Jerzy Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. W pierwszym procesie, który toczył się przed sądem w Ostródzie, został skazany na pięć lat więzienia. Wyrok 5 lat więzienia uchylił Sąd Okręgowy w Elblągu. Kolejny proces Małkowskiego toczył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie. Ten sąd w grudniu 2018 r. Małkowskiego uniewinnił. Ten uniewinniający wyrok utrzymał w grudniu 2019 r. w mocy Sąd Okręgowy w Olsztynie i od tego wyroku wniesiono kasacje, które zostały oddalone.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","rank_math_seo_score":3,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":139479,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nSprawa dotyczy wniosku o odszkodowanie i zadośćuczynienie za niesłuszne zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie w sprawie karnej, w której zapadły prawomocne orzeczenia uniewinniające Czesława Małkowskiego od zarzucanych mu czynów dotyczących m.in. zgwałcenia urzędniczki.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta mec. Marek Gawryluk przed rozprawą powiedział dziennikarzom, że zatrzymanie jego klienta przez śledczych było \"spektakularne i medialne\". \"Mój klient został zatrzymany jak terrorysta w Afganistanie. Chcę zaakcentować, że należy traktować w sposób ludzki wszystkich zatrzymanych, niezależnie od tego, czy ciąży na nim większy czy mniejszy zarzut\" - wyjaśnił.\n\n\n\nDodał, że \"żądana kwota, choć jest bardzo wysoka, to i tak w całości nie będzie pokrywać szkód, które powstały, a szkody są zarówno w życiu rodzinnym, osobistym, to kwestie zdrowotne i polityczne\". \"Przykre jest tylko to, że akt oskarżenia niesłuszny niewątpliwie złożyła prokuratura, a płacić odszkodowanie i zadośćuczynienie będą wszyscy obywatele. Rekompensatę powinni wypłacić prokuratura, policja i pseudopokrzywdzona\" - mówił pełnomocnik.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta wniósł o zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcy kwoty 2,5 mln zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę a także kwoty 294 tys. 717 zł tytułem odszkodowania.\n\n\n\nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski w styczniu tego roku został ostatecznie uniewinniony od zarzutu zgwałcenia urzędniczki. Sąd Najwyższy oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku olsztyńskiego sądu uniewinniającego Małkowskiego. Sprawa trwała przez 14 lat.\n\n\n\nW kasacjach prokuratura i pełnomocnik oskarżycielki wskazywali na uchybienia procesowe, do jakich - ich zdaniem - doszło w tej sprawie, m.in. w związku z jedną z biegłych. Kobieta ta, występując na jednym z etapów długotrwałej sprawy jako biegła, na innym została przesłuchana jako świadek, a materiały te zaliczono do dowodów w postępowaniu, co jest niedopuszczalne. Autorzy kasacji zwracali także uwagę m.in. na nierozpoznanie przez sąd II instancji \"istoty\" jednego z wątków apelacji prokuratury.\n\n\n\nSąd Najwyższy, oddalając kasacje, w uzasadnieniu postanowienia przyznał, że argumenty prokuratury i pełnomocnika oskarżycielki \"od strony formalnej były zasadne\". \"Ale, aby zarzut kasacji był skuteczny i skutkował uchyleniem wyroku, uchybienie musi mieć istotny wpływ na treść wyroku. (...) Nie jest celem postępowania formalizm procesowy i zbędne przedłużanie sprawy\" - mówił, uzasadniając orzeczenie SN sędzia Marek Motuk.\n\n\n\nJak wskazał sędzia, SN w tej sprawie nie ma natomiast \"wysokiego stopnia prawdopodobieństwa\", że kolejny wyrok sądu po ewentualnym uchyleniu przez SN, byłby inny niż uniewinnienie. \"Analiza całokształtu materiału dowodowego bardzo szeroko i wnikliwie ocenionego przez sąd I instancji na 400 stronach uzasadnienia, a także przez sąd II instancji, poza jednym z aspektów wskazanych w kasacji (...), w wysokim stopniu uprawdopodabnia, że w tej sprawie inny wyrok zapaść nie może\" - mówił sędzia.\n\n\n\nCzesław Jerzy Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. W pierwszym procesie, który toczył się przed sądem w Ostródzie, został skazany na pięć lat więzienia. Wyrok 5 lat więzienia uchylił Sąd Okręgowy w Elblągu. Kolejny proces Małkowskiego toczył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie. Ten sąd w grudniu 2018 r. Małkowskiego uniewinnił. Ten uniewinniający wyrok utrzymał w grudniu 2019 r. w mocy Sąd Okręgowy w Olsztynie i od tego wyroku wniesiono kasacje, które zostały oddalone.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","rank_math_seo_score":3,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":139479,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nKwoty 2,8 mln zł za niesłuszne zatrzymanie i aresztowanie domaga się od Skarbu Państwa były prezydent Olsztyna Czesław Małkowski. Przed Sądem Okręgowym w Olsztynie rozpoczął się we wtorek proces w tej sprawie. Proces utajniono ze względu na \"uzasadniony interes wnioskodawcy\".\n\n\n\nSprawa dotyczy wniosku o odszkodowanie i zadośćuczynienie za niesłuszne zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie w sprawie karnej, w której zapadły prawomocne orzeczenia uniewinniające Czesława Małkowskiego od zarzucanych mu czynów dotyczących m.in. zgwałcenia urzędniczki.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta mec. Marek Gawryluk przed rozprawą powiedział dziennikarzom, że zatrzymanie jego klienta przez śledczych było \"spektakularne i medialne\". \"Mój klient został zatrzymany jak terrorysta w Afganistanie. Chcę zaakcentować, że należy traktować w sposób ludzki wszystkich zatrzymanych, niezależnie od tego, czy ciąży na nim większy czy mniejszy zarzut\" - wyjaśnił.\n\n\n\nDodał, że \"żądana kwota, choć jest bardzo wysoka, to i tak w całości nie będzie pokrywać szkód, które powstały, a szkody są zarówno w życiu rodzinnym, osobistym, to kwestie zdrowotne i polityczne\". \"Przykre jest tylko to, że akt oskarżenia niesłuszny niewątpliwie złożyła prokuratura, a płacić odszkodowanie i zadośćuczynienie będą wszyscy obywatele. Rekompensatę powinni wypłacić prokuratura, policja i pseudopokrzywdzona\" - mówił pełnomocnik.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta wniósł o zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcy kwoty 2,5 mln zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę a także kwoty 294 tys. 717 zł tytułem odszkodowania.\n\n\n\nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski w styczniu tego roku został ostatecznie uniewinniony od zarzutu zgwałcenia urzędniczki. Sąd Najwyższy oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku olsztyńskiego sądu uniewinniającego Małkowskiego. Sprawa trwała przez 14 lat.\n\n\n\nW kasacjach prokuratura i pełnomocnik oskarżycielki wskazywali na uchybienia procesowe, do jakich - ich zdaniem - doszło w tej sprawie, m.in. w związku z jedną z biegłych. Kobieta ta, występując na jednym z etapów długotrwałej sprawy jako biegła, na innym została przesłuchana jako świadek, a materiały te zaliczono do dowodów w postępowaniu, co jest niedopuszczalne. Autorzy kasacji zwracali także uwagę m.in. na nierozpoznanie przez sąd II instancji \"istoty\" jednego z wątków apelacji prokuratury.\n\n\n\nSąd Najwyższy, oddalając kasacje, w uzasadnieniu postanowienia przyznał, że argumenty prokuratury i pełnomocnika oskarżycielki \"od strony formalnej były zasadne\". \"Ale, aby zarzut kasacji był skuteczny i skutkował uchyleniem wyroku, uchybienie musi mieć istotny wpływ na treść wyroku. (...) Nie jest celem postępowania formalizm procesowy i zbędne przedłużanie sprawy\" - mówił, uzasadniając orzeczenie SN sędzia Marek Motuk.\n\n\n\nJak wskazał sędzia, SN w tej sprawie nie ma natomiast \"wysokiego stopnia prawdopodobieństwa\", że kolejny wyrok sądu po ewentualnym uchyleniu przez SN, byłby inny niż uniewinnienie. \"Analiza całokształtu materiału dowodowego bardzo szeroko i wnikliwie ocenionego przez sąd I instancji na 400 stronach uzasadnienia, a także przez sąd II instancji, poza jednym z aspektów wskazanych w kasacji (...), w wysokim stopniu uprawdopodabnia, że w tej sprawie inny wyrok zapaść nie może\" - mówił sędzia.\n\n\n\nCzesław Jerzy Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. W pierwszym procesie, który toczył się przed sądem w Ostródzie, został skazany na pięć lat więzienia. Wyrok 5 lat więzienia uchylił Sąd Okręgowy w Elblągu. Kolejny proces Małkowskiego toczył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie. Ten sąd w grudniu 2018 r. Małkowskiego uniewinnił. Ten uniewinniający wyrok utrzymał w grudniu 2019 r. w mocy Sąd Okręgowy w Olsztynie i od tego wyroku wniesiono kasacje, które zostały oddalone.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","rank_math_seo_score":3,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":139479,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nŹródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","original_ttl":"Rozpoczął się proces dotyczący odszkodowania dla byłego prezydenta Olsztyna","original_cnt":"\nKwoty 2,8 mln zł za niesłuszne zatrzymanie i aresztowanie domaga się od Skarbu Państwa były prezydent Olsztyna Czesław Małkowski. Przed Sądem Okręgowym w Olsztynie rozpoczął się we wtorek proces w tej sprawie. Proces utajniono ze względu na \"uzasadniony interes wnioskodawcy\".\n\n\n\nSprawa dotyczy wniosku o odszkodowanie i zadośćuczynienie za niesłuszne zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie w sprawie karnej, w której zapadły prawomocne orzeczenia uniewinniające Czesława Małkowskiego od zarzucanych mu czynów dotyczących m.in. zgwałcenia urzędniczki.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta mec. Marek Gawryluk przed rozprawą powiedział dziennikarzom, że zatrzymanie jego klienta przez śledczych było \"spektakularne i medialne\". \"Mój klient został zatrzymany jak terrorysta w Afganistanie. Chcę zaakcentować, że należy traktować w sposób ludzki wszystkich zatrzymanych, niezależnie od tego, czy ciąży na nim większy czy mniejszy zarzut\" - wyjaśnił.\n\n\n\nDodał, że \"żądana kwota, choć jest bardzo wysoka, to i tak w całości nie będzie pokrywać szkód, które powstały, a szkody są zarówno w życiu rodzinnym, osobistym, to kwestie zdrowotne i polityczne\". \"Przykre jest tylko to, że akt oskarżenia niesłuszny niewątpliwie złożyła prokuratura, a płacić odszkodowanie i zadośćuczynienie będą wszyscy obywatele. Rekompensatę powinni wypłacić prokuratura, policja i pseudopokrzywdzona\" - mówił pełnomocnik.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta wniósł o zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcy kwoty 2,5 mln zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę a także kwoty 294 tys. 717 zł tytułem odszkodowania.\n\n\n\nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski w styczniu tego roku został ostatecznie uniewinniony od zarzutu zgwałcenia urzędniczki. Sąd Najwyższy oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku olsztyńskiego sądu uniewinniającego Małkowskiego. Sprawa trwała przez 14 lat.\n\n\n\nW kasacjach prokuratura i pełnomocnik oskarżycielki wskazywali na uchybienia procesowe, do jakich - ich zdaniem - doszło w tej sprawie, m.in. w związku z jedną z biegłych. Kobieta ta, występując na jednym z etapów długotrwałej sprawy jako biegła, na innym została przesłuchana jako świadek, a materiały te zaliczono do dowodów w postępowaniu, co jest niedopuszczalne. Autorzy kasacji zwracali także uwagę m.in. na nierozpoznanie przez sąd II instancji \"istoty\" jednego z wątków apelacji prokuratury.\n\n\n\nSąd Najwyższy, oddalając kasacje, w uzasadnieniu postanowienia przyznał, że argumenty prokuratury i pełnomocnika oskarżycielki \"od strony formalnej były zasadne\". \"Ale, aby zarzut kasacji był skuteczny i skutkował uchyleniem wyroku, uchybienie musi mieć istotny wpływ na treść wyroku. (...) Nie jest celem postępowania formalizm procesowy i zbędne przedłużanie sprawy\" - mówił, uzasadniając orzeczenie SN sędzia Marek Motuk.\n\n\n\nJak wskazał sędzia, SN w tej sprawie nie ma natomiast \"wysokiego stopnia prawdopodobieństwa\", że kolejny wyrok sądu po ewentualnym uchyleniu przez SN, byłby inny niż uniewinnienie. \"Analiza całokształtu materiału dowodowego bardzo szeroko i wnikliwie ocenionego przez sąd I instancji na 400 stronach uzasadnienia, a także przez sąd II instancji, poza jednym z aspektów wskazanych w kasacji (...), w wysokim stopniu uprawdopodabnia, że w tej sprawie inny wyrok zapaść nie może\" - mówił sędzia.\n\n\n\nCzesław Jerzy Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. W pierwszym procesie, który toczył się przed sądem w Ostródzie, został skazany na pięć lat więzienia. Wyrok 5 lat więzienia uchylił Sąd Okręgowy w Elblągu. Kolejny proces Małkowskiego toczył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie. Ten sąd w grudniu 2018 r. Małkowskiego uniewinnił. Ten uniewinniający wyrok utrzymał w grudniu 2019 r. w mocy Sąd Okręgowy w Olsztynie i od tego wyroku wniesiono kasacje, które zostały oddalone.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","rank_math_seo_score":3,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":139479,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. Sąd w Ostródzie skazał go na pięć lat więzienia, jednak Sąd Okręgowy uchylił ten wyrok. Kolejny proces odbył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie, który w grudniu 2018 r. eks-prefekt uniewinnił. Ten wyrok potwierdził Sąd Okręgowy w Olsztynie. Po 14 lata trwającej sprawie, wniesiono kasacje, które zostały oddalone. Ostatecznie SN oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku uniewinniającego Czesława Małkowskiego.\n\n\n\nŹródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","original_ttl":"Rozpoczął się proces dotyczący odszkodowania dla byłego prezydenta Olsztyna","original_cnt":"\nKwoty 2,8 mln zł za niesłuszne zatrzymanie i aresztowanie domaga się od Skarbu Państwa były prezydent Olsztyna Czesław Małkowski. Przed Sądem Okręgowym w Olsztynie rozpoczął się we wtorek proces w tej sprawie. Proces utajniono ze względu na \"uzasadniony interes wnioskodawcy\".\n\n\n\nSprawa dotyczy wniosku o odszkodowanie i zadośćuczynienie za niesłuszne zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie w sprawie karnej, w której zapadły prawomocne orzeczenia uniewinniające Czesława Małkowskiego od zarzucanych mu czynów dotyczących m.in. zgwałcenia urzędniczki.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta mec. Marek Gawryluk przed rozprawą powiedział dziennikarzom, że zatrzymanie jego klienta przez śledczych było \"spektakularne i medialne\". \"Mój klient został zatrzymany jak terrorysta w Afganistanie. Chcę zaakcentować, że należy traktować w sposób ludzki wszystkich zatrzymanych, niezależnie od tego, czy ciąży na nim większy czy mniejszy zarzut\" - wyjaśnił.\n\n\n\nDodał, że \"żądana kwota, choć jest bardzo wysoka, to i tak w całości nie będzie pokrywać szkód, które powstały, a szkody są zarówno w życiu rodzinnym, osobistym, to kwestie zdrowotne i polityczne\". \"Przykre jest tylko to, że akt oskarżenia niesłuszny niewątpliwie złożyła prokuratura, a płacić odszkodowanie i zadośćuczynienie będą wszyscy obywatele. Rekompensatę powinni wypłacić prokuratura, policja i pseudopokrzywdzona\" - mówił pełnomocnik.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta wniósł o zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcy kwoty 2,5 mln zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę a także kwoty 294 tys. 717 zł tytułem odszkodowania.\n\n\n\nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski w styczniu tego roku został ostatecznie uniewinniony od zarzutu zgwałcenia urzędniczki. Sąd Najwyższy oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku olsztyńskiego sądu uniewinniającego Małkowskiego. Sprawa trwała przez 14 lat.\n\n\n\nW kasacjach prokuratura i pełnomocnik oskarżycielki wskazywali na uchybienia procesowe, do jakich - ich zdaniem - doszło w tej sprawie, m.in. w związku z jedną z biegłych. Kobieta ta, występując na jednym z etapów długotrwałej sprawy jako biegła, na innym została przesłuchana jako świadek, a materiały te zaliczono do dowodów w postępowaniu, co jest niedopuszczalne. Autorzy kasacji zwracali także uwagę m.in. na nierozpoznanie przez sąd II instancji \"istoty\" jednego z wątków apelacji prokuratury.\n\n\n\nSąd Najwyższy, oddalając kasacje, w uzasadnieniu postanowienia przyznał, że argumenty prokuratury i pełnomocnika oskarżycielki \"od strony formalnej były zasadne\". \"Ale, aby zarzut kasacji był skuteczny i skutkował uchyleniem wyroku, uchybienie musi mieć istotny wpływ na treść wyroku. (...) Nie jest celem postępowania formalizm procesowy i zbędne przedłużanie sprawy\" - mówił, uzasadniając orzeczenie SN sędzia Marek Motuk.\n\n\n\nJak wskazał sędzia, SN w tej sprawie nie ma natomiast \"wysokiego stopnia prawdopodobieństwa\", że kolejny wyrok sądu po ewentualnym uchyleniu przez SN, byłby inny niż uniewinnienie. \"Analiza całokształtu materiału dowodowego bardzo szeroko i wnikliwie ocenionego przez sąd I instancji na 400 stronach uzasadnienia, a także przez sąd II instancji, poza jednym z aspektów wskazanych w kasacji (...), w wysokim stopniu uprawdopodabnia, że w tej sprawie inny wyrok zapaść nie może\" - mówił sędzia.\n\n\n\nCzesław Jerzy Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. W pierwszym procesie, który toczył się przed sądem w Ostródzie, został skazany na pięć lat więzienia. Wyrok 5 lat więzienia uchylił Sąd Okręgowy w Elblągu. Kolejny proces Małkowskiego toczył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie. Ten sąd w grudniu 2018 r. Małkowskiego uniewinnił. Ten uniewinniający wyrok utrzymał w grudniu 2019 r. w mocy Sąd Okręgowy w Olsztynie i od tego wyroku wniesiono kasacje, które zostały oddalone.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","rank_math_seo_score":3,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":139479,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPełnomocnik b. prezydenta, mecenas Marek Gawryluk, podkreślał przed procesem, że jego klient zostala zatrzymany jak terrorysta w Afganistanie. Oskarżenie b. prezydenta było niesłuszne, a kwota odszkodowania nie pokryje całokształtu wydatków związanych ze szkodami wynikłymi z oskarżenia - zarówno w życiu osobnym jak i politycznym b. prezydenta, jak również szkód zdrowotnych. Pełnomocnik wnosił o zasądzenie od Skarbu Państwa kwoty 2,5 mln zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę oraz kwoty 294 tys. 717 zł tytułem odszkodowania.\n\n\n\n\nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. Sąd w Ostródzie skazał go na pięć lat więzienia, jednak Sąd Okręgowy uchylił ten wyrok. Kolejny proces odbył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie, który w grudniu 2018 r. eks-prefekt uniewinnił. Ten wyrok potwierdził Sąd Okręgowy w Olsztynie. Po 14 lata trwającej sprawie, wniesiono kasacje, które zostały oddalone. Ostatecznie SN oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku uniewinniającego Czesława Małkowskiego.\n\n\n\nŹródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","original_ttl":"Rozpoczął się proces dotyczący odszkodowania dla byłego prezydenta Olsztyna","original_cnt":"\nKwoty 2,8 mln zł za niesłuszne zatrzymanie i aresztowanie domaga się od Skarbu Państwa były prezydent Olsztyna Czesław Małkowski. Przed Sądem Okręgowym w Olsztynie rozpoczął się we wtorek proces w tej sprawie. Proces utajniono ze względu na \"uzasadniony interes wnioskodawcy\".\n\n\n\nSprawa dotyczy wniosku o odszkodowanie i zadośćuczynienie za niesłuszne zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie w sprawie karnej, w której zapadły prawomocne orzeczenia uniewinniające Czesława Małkowskiego od zarzucanych mu czynów dotyczących m.in. zgwałcenia urzędniczki.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta mec. Marek Gawryluk przed rozprawą powiedział dziennikarzom, że zatrzymanie jego klienta przez śledczych było \"spektakularne i medialne\". \"Mój klient został zatrzymany jak terrorysta w Afganistanie. Chcę zaakcentować, że należy traktować w sposób ludzki wszystkich zatrzymanych, niezależnie od tego, czy ciąży na nim większy czy mniejszy zarzut\" - wyjaśnił.\n\n\n\nDodał, że \"żądana kwota, choć jest bardzo wysoka, to i tak w całości nie będzie pokrywać szkód, które powstały, a szkody są zarówno w życiu rodzinnym, osobistym, to kwestie zdrowotne i polityczne\". \"Przykre jest tylko to, że akt oskarżenia niesłuszny niewątpliwie złożyła prokuratura, a płacić odszkodowanie i zadośćuczynienie będą wszyscy obywatele. Rekompensatę powinni wypłacić prokuratura, policja i pseudopokrzywdzona\" - mówił pełnomocnik.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta wniósł o zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcy kwoty 2,5 mln zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę a także kwoty 294 tys. 717 zł tytułem odszkodowania.\n\n\n\nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski w styczniu tego roku został ostatecznie uniewinniony od zarzutu zgwałcenia urzędniczki. Sąd Najwyższy oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku olsztyńskiego sądu uniewinniającego Małkowskiego. Sprawa trwała przez 14 lat.\n\n\n\nW kasacjach prokuratura i pełnomocnik oskarżycielki wskazywali na uchybienia procesowe, do jakich - ich zdaniem - doszło w tej sprawie, m.in. w związku z jedną z biegłych. Kobieta ta, występując na jednym z etapów długotrwałej sprawy jako biegła, na innym została przesłuchana jako świadek, a materiały te zaliczono do dowodów w postępowaniu, co jest niedopuszczalne. Autorzy kasacji zwracali także uwagę m.in. na nierozpoznanie przez sąd II instancji \"istoty\" jednego z wątków apelacji prokuratury.\n\n\n\nSąd Najwyższy, oddalając kasacje, w uzasadnieniu postanowienia przyznał, że argumenty prokuratury i pełnomocnika oskarżycielki \"od strony formalnej były zasadne\". \"Ale, aby zarzut kasacji był skuteczny i skutkował uchyleniem wyroku, uchybienie musi mieć istotny wpływ na treść wyroku. (...) Nie jest celem postępowania formalizm procesowy i zbędne przedłużanie sprawy\" - mówił, uzasadniając orzeczenie SN sędzia Marek Motuk.\n\n\n\nJak wskazał sędzia, SN w tej sprawie nie ma natomiast \"wysokiego stopnia prawdopodobieństwa\", że kolejny wyrok sądu po ewentualnym uchyleniu przez SN, byłby inny niż uniewinnienie. \"Analiza całokształtu materiału dowodowego bardzo szeroko i wnikliwie ocenionego przez sąd I instancji na 400 stronach uzasadnienia, a także przez sąd II instancji, poza jednym z aspektów wskazanych w kasacji (...), w wysokim stopniu uprawdopodabnia, że w tej sprawie inny wyrok zapaść nie może\" - mówił sędzia.\n\n\n\nCzesław Jerzy Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. W pierwszym procesie, który toczył się przed sądem w Ostródzie, został skazany na pięć lat więzienia. Wyrok 5 lat więzienia uchylił Sąd Okręgowy w Elblągu. Kolejny proces Małkowskiego toczył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie. Ten sąd w grudniu 2018 r. Małkowskiego uniewinnił. Ten uniewinniający wyrok utrzymał w grudniu 2019 r. w mocy Sąd Okręgowy w Olsztynie i od tego wyroku wniesiono kasacje, które zostały oddalone.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","rank_math_seo_score":3,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":139479,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nMechanizm ustalony przez sąd ma na celu ochronę prywatności b. prezydenta. Sprawa ta dotyczyła jego uniewinnienia w sprawie karnej, w której zapadły prawomocne orzeczenia. Sąd Olsztyński uniewinnił Małkowskiego od zarzutów karnych, w tym od zarzutów o zgwałcenie urzędniczki.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta, mecenas Marek Gawryluk, podkreślał przed procesem, że jego klient zostala zatrzymany jak terrorysta w Afganistanie. Oskarżenie b. prezydenta było niesłuszne, a kwota odszkodowania nie pokryje całokształtu wydatków związanych ze szkodami wynikłymi z oskarżenia - zarówno w życiu osobnym jak i politycznym b. prezydenta, jak również szkód zdrowotnych. Pełnomocnik wnosił o zasądzenie od Skarbu Państwa kwoty 2,5 mln zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę oraz kwoty 294 tys. 717 zł tytułem odszkodowania.\n\n\n\n\nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. Sąd w Ostródzie skazał go na pięć lat więzienia, jednak Sąd Okręgowy uchylił ten wyrok. Kolejny proces odbył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie, który w grudniu 2018 r. eks-prefekt uniewinnił. Ten wyrok potwierdził Sąd Okręgowy w Olsztynie. Po 14 lata trwającej sprawie, wniesiono kasacje, które zostały oddalone. Ostatecznie SN oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku uniewinniającego Czesława Małkowskiego.\n\n\n\nŹródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","original_ttl":"Rozpoczął się proces dotyczący odszkodowania dla byłego prezydenta Olsztyna","original_cnt":"\nKwoty 2,8 mln zł za niesłuszne zatrzymanie i aresztowanie domaga się od Skarbu Państwa były prezydent Olsztyna Czesław Małkowski. Przed Sądem Okręgowym w Olsztynie rozpoczął się we wtorek proces w tej sprawie. Proces utajniono ze względu na \"uzasadniony interes wnioskodawcy\".\n\n\n\nSprawa dotyczy wniosku o odszkodowanie i zadośćuczynienie za niesłuszne zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie w sprawie karnej, w której zapadły prawomocne orzeczenia uniewinniające Czesława Małkowskiego od zarzucanych mu czynów dotyczących m.in. zgwałcenia urzędniczki.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta mec. Marek Gawryluk przed rozprawą powiedział dziennikarzom, że zatrzymanie jego klienta przez śledczych było \"spektakularne i medialne\". \"Mój klient został zatrzymany jak terrorysta w Afganistanie. Chcę zaakcentować, że należy traktować w sposób ludzki wszystkich zatrzymanych, niezależnie od tego, czy ciąży na nim większy czy mniejszy zarzut\" - wyjaśnił.\n\n\n\nDodał, że \"żądana kwota, choć jest bardzo wysoka, to i tak w całości nie będzie pokrywać szkód, które powstały, a szkody są zarówno w życiu rodzinnym, osobistym, to kwestie zdrowotne i polityczne\". \"Przykre jest tylko to, że akt oskarżenia niesłuszny niewątpliwie złożyła prokuratura, a płacić odszkodowanie i zadośćuczynienie będą wszyscy obywatele. Rekompensatę powinni wypłacić prokuratura, policja i pseudopokrzywdzona\" - mówił pełnomocnik.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta wniósł o zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcy kwoty 2,5 mln zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę a także kwoty 294 tys. 717 zł tytułem odszkodowania.\n\n\n\nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski w styczniu tego roku został ostatecznie uniewinniony od zarzutu zgwałcenia urzędniczki. Sąd Najwyższy oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku olsztyńskiego sądu uniewinniającego Małkowskiego. Sprawa trwała przez 14 lat.\n\n\n\nW kasacjach prokuratura i pełnomocnik oskarżycielki wskazywali na uchybienia procesowe, do jakich - ich zdaniem - doszło w tej sprawie, m.in. w związku z jedną z biegłych. Kobieta ta, występując na jednym z etapów długotrwałej sprawy jako biegła, na innym została przesłuchana jako świadek, a materiały te zaliczono do dowodów w postępowaniu, co jest niedopuszczalne. Autorzy kasacji zwracali także uwagę m.in. na nierozpoznanie przez sąd II instancji \"istoty\" jednego z wątków apelacji prokuratury.\n\n\n\nSąd Najwyższy, oddalając kasacje, w uzasadnieniu postanowienia przyznał, że argumenty prokuratury i pełnomocnika oskarżycielki \"od strony formalnej były zasadne\". \"Ale, aby zarzut kasacji był skuteczny i skutkował uchyleniem wyroku, uchybienie musi mieć istotny wpływ na treść wyroku. (...) Nie jest celem postępowania formalizm procesowy i zbędne przedłużanie sprawy\" - mówił, uzasadniając orzeczenie SN sędzia Marek Motuk.\n\n\n\nJak wskazał sędzia, SN w tej sprawie nie ma natomiast \"wysokiego stopnia prawdopodobieństwa\", że kolejny wyrok sądu po ewentualnym uchyleniu przez SN, byłby inny niż uniewinnienie. \"Analiza całokształtu materiału dowodowego bardzo szeroko i wnikliwie ocenionego przez sąd I instancji na 400 stronach uzasadnienia, a także przez sąd II instancji, poza jednym z aspektów wskazanych w kasacji (...), w wysokim stopniu uprawdopodabnia, że w tej sprawie inny wyrok zapaść nie może\" - mówił sędzia.\n\n\n\nCzesław Jerzy Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. W pierwszym procesie, który toczył się przed sądem w Ostródzie, został skazany na pięć lat więzienia. Wyrok 5 lat więzienia uchylił Sąd Okręgowy w Elblągu. Kolejny proces Małkowskiego toczył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie. Ten sąd w grudniu 2018 r. Małkowskiego uniewinnił. Ten uniewinniający wyrok utrzymał w grudniu 2019 r. w mocy Sąd Okręgowy w Olsztynie i od tego wyroku wniesiono kasacje, które zostały oddalone.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","rank_math_seo_score":3,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":139479,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nByły prezydent Olsztyna, Czesław Małkowski, domaga się od Skarbu Państwa odszkodowania w wysokości 2,8 mln zł za niesłuszne zatrzymanie i aresztowanie. Wtorkowy proces w Sądzie Okręgowym w Olsztynie dotyczy wniosku o odszkodowanie oraz zadośćuczynienie za niesłuszne tymczasowe aresztowanie. \n\n\n\nMechanizm ustalony przez sąd ma na celu ochronę prywatności b. prezydenta. Sprawa ta dotyczyła jego uniewinnienia w sprawie karnej, w której zapadły prawomocne orzeczenia. Sąd Olsztyński uniewinnił Małkowskiego od zarzutów karnych, w tym od zarzutów o zgwałcenie urzędniczki.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta, mecenas Marek Gawryluk, podkreślał przed procesem, że jego klient zostala zatrzymany jak terrorysta w Afganistanie. Oskarżenie b. prezydenta było niesłuszne, a kwota odszkodowania nie pokryje całokształtu wydatków związanych ze szkodami wynikłymi z oskarżenia - zarówno w życiu osobnym jak i politycznym b. prezydenta, jak również szkód zdrowotnych. Pełnomocnik wnosił o zasądzenie od Skarbu Państwa kwoty 2,5 mln zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę oraz kwoty 294 tys. 717 zł tytułem odszkodowania.\n\n\n\n\nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. Sąd w Ostródzie skazał go na pięć lat więzienia, jednak Sąd Okręgowy uchylił ten wyrok. Kolejny proces odbył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie, który w grudniu 2018 r. eks-prefekt uniewinnił. Ten wyrok potwierdził Sąd Okręgowy w Olsztynie. Po 14 lata trwającej sprawie, wniesiono kasacje, które zostały oddalone. Ostatecznie SN oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku uniewinniającego Czesława Małkowskiego.\n\n\n\nŹródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","original_ttl":"Rozpoczął się proces dotyczący odszkodowania dla byłego prezydenta Olsztyna","original_cnt":"\nKwoty 2,8 mln zł za niesłuszne zatrzymanie i aresztowanie domaga się od Skarbu Państwa były prezydent Olsztyna Czesław Małkowski. Przed Sądem Okręgowym w Olsztynie rozpoczął się we wtorek proces w tej sprawie. Proces utajniono ze względu na \"uzasadniony interes wnioskodawcy\".\n\n\n\nSprawa dotyczy wniosku o odszkodowanie i zadośćuczynienie za niesłuszne zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie w sprawie karnej, w której zapadły prawomocne orzeczenia uniewinniające Czesława Małkowskiego od zarzucanych mu czynów dotyczących m.in. zgwałcenia urzędniczki.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta mec. Marek Gawryluk przed rozprawą powiedział dziennikarzom, że zatrzymanie jego klienta przez śledczych było \"spektakularne i medialne\". \"Mój klient został zatrzymany jak terrorysta w Afganistanie. Chcę zaakcentować, że należy traktować w sposób ludzki wszystkich zatrzymanych, niezależnie od tego, czy ciąży na nim większy czy mniejszy zarzut\" - wyjaśnił.\n\n\n\nDodał, że \"żądana kwota, choć jest bardzo wysoka, to i tak w całości nie będzie pokrywać szkód, które powstały, a szkody są zarówno w życiu rodzinnym, osobistym, to kwestie zdrowotne i polityczne\". \"Przykre jest tylko to, że akt oskarżenia niesłuszny niewątpliwie złożyła prokuratura, a płacić odszkodowanie i zadośćuczynienie będą wszyscy obywatele. Rekompensatę powinni wypłacić prokuratura, policja i pseudopokrzywdzona\" - mówił pełnomocnik.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta wniósł o zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcy kwoty 2,5 mln zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę a także kwoty 294 tys. 717 zł tytułem odszkodowania.\n\n\n\nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski w styczniu tego roku został ostatecznie uniewinniony od zarzutu zgwałcenia urzędniczki. Sąd Najwyższy oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku olsztyńskiego sądu uniewinniającego Małkowskiego. Sprawa trwała przez 14 lat.\n\n\n\nW kasacjach prokuratura i pełnomocnik oskarżycielki wskazywali na uchybienia procesowe, do jakich - ich zdaniem - doszło w tej sprawie, m.in. w związku z jedną z biegłych. Kobieta ta, występując na jednym z etapów długotrwałej sprawy jako biegła, na innym została przesłuchana jako świadek, a materiały te zaliczono do dowodów w postępowaniu, co jest niedopuszczalne. Autorzy kasacji zwracali także uwagę m.in. na nierozpoznanie przez sąd II instancji \"istoty\" jednego z wątków apelacji prokuratury.\n\n\n\nSąd Najwyższy, oddalając kasacje, w uzasadnieniu postanowienia przyznał, że argumenty prokuratury i pełnomocnika oskarżycielki \"od strony formalnej były zasadne\". \"Ale, aby zarzut kasacji był skuteczny i skutkował uchyleniem wyroku, uchybienie musi mieć istotny wpływ na treść wyroku. (...) Nie jest celem postępowania formalizm procesowy i zbędne przedłużanie sprawy\" - mówił, uzasadniając orzeczenie SN sędzia Marek Motuk.\n\n\n\nJak wskazał sędzia, SN w tej sprawie nie ma natomiast \"wysokiego stopnia prawdopodobieństwa\", że kolejny wyrok sądu po ewentualnym uchyleniu przez SN, byłby inny niż uniewinnienie. \"Analiza całokształtu materiału dowodowego bardzo szeroko i wnikliwie ocenionego przez sąd I instancji na 400 stronach uzasadnienia, a także przez sąd II instancji, poza jednym z aspektów wskazanych w kasacji (...), w wysokim stopniu uprawdopodabnia, że w tej sprawie inny wyrok zapaść nie może\" - mówił sędzia.\n\n\n\nCzesław Jerzy Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. W pierwszym procesie, który toczył się przed sądem w Ostródzie, został skazany na pięć lat więzienia. Wyrok 5 lat więzienia uchylił Sąd Okręgowy w Elblągu. Kolejny proces Małkowskiego toczył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie. Ten sąd w grudniu 2018 r. Małkowskiego uniewinnił. Ten uniewinniający wyrok utrzymał w grudniu 2019 r. w mocy Sąd Okręgowy w Olsztynie i od tego wyroku wniesiono kasacje, które zostały oddalone.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","rank_math_seo_score":3,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":139479,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nŹródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","spintaxed_cnt2":" \n\nByły prezydent Olsztyna, Czesław Małkowski, domaga się od Skarbu Państwa odszkodowania w wysokości 2,8 mln zł za niesłuszne zatrzymanie i aresztowanie. Wtorkowy proces w Sądzie Okręgowym w Olsztynie dotyczy wniosku o odszkodowanie oraz zadośćuczynienie za niesłuszne tymczasowe aresztowanie. \n\n\n\nMechanizm ustalony przez sąd ma na celu ochronę prywatności b. prezydenta. Sprawa ta dotyczyła jego uniewinnienia w sprawie karnej, w której zapadły prawomocne orzeczenia. Sąd Olsztyński uniewinnił Małkowskiego od zarzutów karnych, w tym od zarzutów o zgwałcenie urzędniczki.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta, mecenas Marek Gawryluk, podkreślał przed procesem, że jego klient zostala zatrzymany jak terrorysta w Afganistanie. Oskarżenie b. prezydenta było niesłuszne, a kwota odszkodowania nie pokryje całokształtu wydatków związanych ze szkodami wynikłymi z oskarżenia - zarówno w życiu osobnym jak i politycznym b. prezydenta, jak również szkód zdrowotnych. Pełnomocnik wnosił o zasądzenie od Skarbu Państwa kwoty 2,5 mln zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę oraz kwoty 294 tys. 717 zł tytułem odszkodowania.\n\n\n\n\nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. Sąd w Ostródzie skazał go na pięć lat więzienia, jednak Sąd Okręgowy uchylił ten wyrok. Kolejny proces odbył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie, który w grudniu 2018 r. eks-prefekt uniewinnił. Ten wyrok potwierdził Sąd Okręgowy w Olsztynie. Po 14 lata trwającej sprawie, wniesiono kasacje, które zostały oddalone. Ostatecznie SN oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku uniewinniającego Czesława Małkowskiego.\n\n\n\nŹródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","original_ttl":"Rozpoczął się proces dotyczący odszkodowania dla byłego prezydenta Olsztyna","original_cnt":"\nKwoty 2,8 mln zł za niesłuszne zatrzymanie i aresztowanie domaga się od Skarbu Państwa były prezydent Olsztyna Czesław Małkowski. Przed Sądem Okręgowym w Olsztynie rozpoczął się we wtorek proces w tej sprawie. Proces utajniono ze względu na \"uzasadniony interes wnioskodawcy\".\n\n\n\nSprawa dotyczy wniosku o odszkodowanie i zadośćuczynienie za niesłuszne zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie w sprawie karnej, w której zapadły prawomocne orzeczenia uniewinniające Czesława Małkowskiego od zarzucanych mu czynów dotyczących m.in. zgwałcenia urzędniczki.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta mec. Marek Gawryluk przed rozprawą powiedział dziennikarzom, że zatrzymanie jego klienta przez śledczych było \"spektakularne i medialne\". \"Mój klient został zatrzymany jak terrorysta w Afganistanie. Chcę zaakcentować, że należy traktować w sposób ludzki wszystkich zatrzymanych, niezależnie od tego, czy ciąży na nim większy czy mniejszy zarzut\" - wyjaśnił.\n\n\n\nDodał, że \"żądana kwota, choć jest bardzo wysoka, to i tak w całości nie będzie pokrywać szkód, które powstały, a szkody są zarówno w życiu rodzinnym, osobistym, to kwestie zdrowotne i polityczne\". \"Przykre jest tylko to, że akt oskarżenia niesłuszny niewątpliwie złożyła prokuratura, a płacić odszkodowanie i zadośćuczynienie będą wszyscy obywatele. Rekompensatę powinni wypłacić prokuratura, policja i pseudopokrzywdzona\" - mówił pełnomocnik.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta wniósł o zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcy kwoty 2,5 mln zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę a także kwoty 294 tys. 717 zł tytułem odszkodowania.\n\n\n\nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski w styczniu tego roku został ostatecznie uniewinniony od zarzutu zgwałcenia urzędniczki. Sąd Najwyższy oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku olsztyńskiego sądu uniewinniającego Małkowskiego. Sprawa trwała przez 14 lat.\n\n\n\nW kasacjach prokuratura i pełnomocnik oskarżycielki wskazywali na uchybienia procesowe, do jakich - ich zdaniem - doszło w tej sprawie, m.in. w związku z jedną z biegłych. Kobieta ta, występując na jednym z etapów długotrwałej sprawy jako biegła, na innym została przesłuchana jako świadek, a materiały te zaliczono do dowodów w postępowaniu, co jest niedopuszczalne. Autorzy kasacji zwracali także uwagę m.in. na nierozpoznanie przez sąd II instancji \"istoty\" jednego z wątków apelacji prokuratury.\n\n\n\nSąd Najwyższy, oddalając kasacje, w uzasadnieniu postanowienia przyznał, że argumenty prokuratury i pełnomocnika oskarżycielki \"od strony formalnej były zasadne\". \"Ale, aby zarzut kasacji był skuteczny i skutkował uchyleniem wyroku, uchybienie musi mieć istotny wpływ na treść wyroku. (...) Nie jest celem postępowania formalizm procesowy i zbędne przedłużanie sprawy\" - mówił, uzasadniając orzeczenie SN sędzia Marek Motuk.\n\n\n\nJak wskazał sędzia, SN w tej sprawie nie ma natomiast \"wysokiego stopnia prawdopodobieństwa\", że kolejny wyrok sądu po ewentualnym uchyleniu przez SN, byłby inny niż uniewinnienie. \"Analiza całokształtu materiału dowodowego bardzo szeroko i wnikliwie ocenionego przez sąd I instancji na 400 stronach uzasadnienia, a także przez sąd II instancji, poza jednym z aspektów wskazanych w kasacji (...), w wysokim stopniu uprawdopodabnia, że w tej sprawie inny wyrok zapaść nie może\" - mówił sędzia.\n\n\n\nCzesław Jerzy Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. W pierwszym procesie, który toczył się przed sądem w Ostródzie, został skazany na pięć lat więzienia. Wyrok 5 lat więzienia uchylił Sąd Okręgowy w Elblągu. Kolejny proces Małkowskiego toczył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie. Ten sąd w grudniu 2018 r. Małkowskiego uniewinnił. Ten uniewinniający wyrok utrzymał w grudniu 2019 r. w mocy Sąd Okręgowy w Olsztynie i od tego wyroku wniesiono kasacje, które zostały oddalone.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","rank_math_seo_score":3,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":139479,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. Sąd w Ostródzie skazał go na pięć lat więzienia, jednak Sąd Okręgowy uchylił ten wyrok. Kolejny proces odbył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie, który w grudniu 2018 r. eks-prefekt uniewinnił. Ten wyrok potwierdził Sąd Okręgowy w Olsztynie. Po 14 lata trwającej sprawie, wniesiono kasacje, które zostały oddalone. Ostatecznie SN oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku uniewinniającego Czesława Małkowskiego.\n\n\n\nŹródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","spintaxed_cnt2":" \n\nByły prezydent Olsztyna, Czesław Małkowski, domaga się od Skarbu Państwa odszkodowania w wysokości 2,8 mln zł za niesłuszne zatrzymanie i aresztowanie. Wtorkowy proces w Sądzie Okręgowym w Olsztynie dotyczy wniosku o odszkodowanie oraz zadośćuczynienie za niesłuszne tymczasowe aresztowanie. \n\n\n\nMechanizm ustalony przez sąd ma na celu ochronę prywatności b. prezydenta. Sprawa ta dotyczyła jego uniewinnienia w sprawie karnej, w której zapadły prawomocne orzeczenia. Sąd Olsztyński uniewinnił Małkowskiego od zarzutów karnych, w tym od zarzutów o zgwałcenie urzędniczki.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta, mecenas Marek Gawryluk, podkreślał przed procesem, że jego klient zostala zatrzymany jak terrorysta w Afganistanie. Oskarżenie b. prezydenta było niesłuszne, a kwota odszkodowania nie pokryje całokształtu wydatków związanych ze szkodami wynikłymi z oskarżenia - zarówno w życiu osobnym jak i politycznym b. prezydenta, jak również szkód zdrowotnych. Pełnomocnik wnosił o zasądzenie od Skarbu Państwa kwoty 2,5 mln zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę oraz kwoty 294 tys. 717 zł tytułem odszkodowania.\n\n\n\n\nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. Sąd w Ostródzie skazał go na pięć lat więzienia, jednak Sąd Okręgowy uchylił ten wyrok. Kolejny proces odbył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie, który w grudniu 2018 r. eks-prefekt uniewinnił. Ten wyrok potwierdził Sąd Okręgowy w Olsztynie. Po 14 lata trwającej sprawie, wniesiono kasacje, które zostały oddalone. Ostatecznie SN oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku uniewinniającego Czesława Małkowskiego.\n\n\n\nŹródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","original_ttl":"Rozpoczął się proces dotyczący odszkodowania dla byłego prezydenta Olsztyna","original_cnt":"\nKwoty 2,8 mln zł za niesłuszne zatrzymanie i aresztowanie domaga się od Skarbu Państwa były prezydent Olsztyna Czesław Małkowski. Przed Sądem Okręgowym w Olsztynie rozpoczął się we wtorek proces w tej sprawie. Proces utajniono ze względu na \"uzasadniony interes wnioskodawcy\".\n\n\n\nSprawa dotyczy wniosku o odszkodowanie i zadośćuczynienie za niesłuszne zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie w sprawie karnej, w której zapadły prawomocne orzeczenia uniewinniające Czesława Małkowskiego od zarzucanych mu czynów dotyczących m.in. zgwałcenia urzędniczki.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta mec. Marek Gawryluk przed rozprawą powiedział dziennikarzom, że zatrzymanie jego klienta przez śledczych było \"spektakularne i medialne\". \"Mój klient został zatrzymany jak terrorysta w Afganistanie. Chcę zaakcentować, że należy traktować w sposób ludzki wszystkich zatrzymanych, niezależnie od tego, czy ciąży na nim większy czy mniejszy zarzut\" - wyjaśnił.\n\n\n\nDodał, że \"żądana kwota, choć jest bardzo wysoka, to i tak w całości nie będzie pokrywać szkód, które powstały, a szkody są zarówno w życiu rodzinnym, osobistym, to kwestie zdrowotne i polityczne\". \"Przykre jest tylko to, że akt oskarżenia niesłuszny niewątpliwie złożyła prokuratura, a płacić odszkodowanie i zadośćuczynienie będą wszyscy obywatele. Rekompensatę powinni wypłacić prokuratura, policja i pseudopokrzywdzona\" - mówił pełnomocnik.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta wniósł o zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcy kwoty 2,5 mln zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę a także kwoty 294 tys. 717 zł tytułem odszkodowania.\n\n\n\nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski w styczniu tego roku został ostatecznie uniewinniony od zarzutu zgwałcenia urzędniczki. Sąd Najwyższy oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku olsztyńskiego sądu uniewinniającego Małkowskiego. Sprawa trwała przez 14 lat.\n\n\n\nW kasacjach prokuratura i pełnomocnik oskarżycielki wskazywali na uchybienia procesowe, do jakich - ich zdaniem - doszło w tej sprawie, m.in. w związku z jedną z biegłych. Kobieta ta, występując na jednym z etapów długotrwałej sprawy jako biegła, na innym została przesłuchana jako świadek, a materiały te zaliczono do dowodów w postępowaniu, co jest niedopuszczalne. Autorzy kasacji zwracali także uwagę m.in. na nierozpoznanie przez sąd II instancji \"istoty\" jednego z wątków apelacji prokuratury.\n\n\n\nSąd Najwyższy, oddalając kasacje, w uzasadnieniu postanowienia przyznał, że argumenty prokuratury i pełnomocnika oskarżycielki \"od strony formalnej były zasadne\". \"Ale, aby zarzut kasacji był skuteczny i skutkował uchyleniem wyroku, uchybienie musi mieć istotny wpływ na treść wyroku. (...) Nie jest celem postępowania formalizm procesowy i zbędne przedłużanie sprawy\" - mówił, uzasadniając orzeczenie SN sędzia Marek Motuk.\n\n\n\nJak wskazał sędzia, SN w tej sprawie nie ma natomiast \"wysokiego stopnia prawdopodobieństwa\", że kolejny wyrok sądu po ewentualnym uchyleniu przez SN, byłby inny niż uniewinnienie. \"Analiza całokształtu materiału dowodowego bardzo szeroko i wnikliwie ocenionego przez sąd I instancji na 400 stronach uzasadnienia, a także przez sąd II instancji, poza jednym z aspektów wskazanych w kasacji (...), w wysokim stopniu uprawdopodabnia, że w tej sprawie inny wyrok zapaść nie może\" - mówił sędzia.\n\n\n\nCzesław Jerzy Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. W pierwszym procesie, który toczył się przed sądem w Ostródzie, został skazany na pięć lat więzienia. Wyrok 5 lat więzienia uchylił Sąd Okręgowy w Elblągu. Kolejny proces Małkowskiego toczył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie. Ten sąd w grudniu 2018 r. Małkowskiego uniewinnił. Ten uniewinniający wyrok utrzymał w grudniu 2019 r. w mocy Sąd Okręgowy w Olsztynie i od tego wyroku wniesiono kasacje, które zostały oddalone.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","rank_math_seo_score":3,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":139479,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPełnomocnik b. prezydenta, mecenas Marek Gawryluk, podkreślał przed procesem, że jego klient zostala zatrzymany jak terrorysta w Afganistanie. Oskarżenie b. prezydenta było niesłuszne, a kwota odszkodowania nie pokryje całokształtu wydatków związanych ze szkodami wynikłymi z oskarżenia - zarówno w życiu osobnym jak i politycznym b. prezydenta, jak również szkód zdrowotnych. Pełnomocnik wnosił o zasądzenie od Skarbu Państwa kwoty 2,5 mln zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę oraz kwoty 294 tys. 717 zł tytułem odszkodowania.\n\n\n\n\nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. Sąd w Ostródzie skazał go na pięć lat więzienia, jednak Sąd Okręgowy uchylił ten wyrok. Kolejny proces odbył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie, który w grudniu 2018 r. eks-prefekt uniewinnił. Ten wyrok potwierdził Sąd Okręgowy w Olsztynie. Po 14 lata trwającej sprawie, wniesiono kasacje, które zostały oddalone. Ostatecznie SN oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku uniewinniającego Czesława Małkowskiego.\n\n\n\nŹródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","spintaxed_cnt2":" \n\nByły prezydent Olsztyna, Czesław Małkowski, domaga się od Skarbu Państwa odszkodowania w wysokości 2,8 mln zł za niesłuszne zatrzymanie i aresztowanie. Wtorkowy proces w Sądzie Okręgowym w Olsztynie dotyczy wniosku o odszkodowanie oraz zadośćuczynienie za niesłuszne tymczasowe aresztowanie. \n\n\n\nMechanizm ustalony przez sąd ma na celu ochronę prywatności b. prezydenta. Sprawa ta dotyczyła jego uniewinnienia w sprawie karnej, w której zapadły prawomocne orzeczenia. Sąd Olsztyński uniewinnił Małkowskiego od zarzutów karnych, w tym od zarzutów o zgwałcenie urzędniczki.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta, mecenas Marek Gawryluk, podkreślał przed procesem, że jego klient zostala zatrzymany jak terrorysta w Afganistanie. Oskarżenie b. prezydenta było niesłuszne, a kwota odszkodowania nie pokryje całokształtu wydatków związanych ze szkodami wynikłymi z oskarżenia - zarówno w życiu osobnym jak i politycznym b. prezydenta, jak również szkód zdrowotnych. Pełnomocnik wnosił o zasądzenie od Skarbu Państwa kwoty 2,5 mln zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę oraz kwoty 294 tys. 717 zł tytułem odszkodowania.\n\n\n\n\nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. Sąd w Ostródzie skazał go na pięć lat więzienia, jednak Sąd Okręgowy uchylił ten wyrok. Kolejny proces odbył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie, który w grudniu 2018 r. eks-prefekt uniewinnił. Ten wyrok potwierdził Sąd Okręgowy w Olsztynie. Po 14 lata trwającej sprawie, wniesiono kasacje, które zostały oddalone. Ostatecznie SN oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku uniewinniającego Czesława Małkowskiego.\n\n\n\nŹródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","original_ttl":"Rozpoczął się proces dotyczący odszkodowania dla byłego prezydenta Olsztyna","original_cnt":"\nKwoty 2,8 mln zł za niesłuszne zatrzymanie i aresztowanie domaga się od Skarbu Państwa były prezydent Olsztyna Czesław Małkowski. Przed Sądem Okręgowym w Olsztynie rozpoczął się we wtorek proces w tej sprawie. Proces utajniono ze względu na \"uzasadniony interes wnioskodawcy\".\n\n\n\nSprawa dotyczy wniosku o odszkodowanie i zadośćuczynienie za niesłuszne zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie w sprawie karnej, w której zapadły prawomocne orzeczenia uniewinniające Czesława Małkowskiego od zarzucanych mu czynów dotyczących m.in. zgwałcenia urzędniczki.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta mec. Marek Gawryluk przed rozprawą powiedział dziennikarzom, że zatrzymanie jego klienta przez śledczych było \"spektakularne i medialne\". \"Mój klient został zatrzymany jak terrorysta w Afganistanie. Chcę zaakcentować, że należy traktować w sposób ludzki wszystkich zatrzymanych, niezależnie od tego, czy ciąży na nim większy czy mniejszy zarzut\" - wyjaśnił.\n\n\n\nDodał, że \"żądana kwota, choć jest bardzo wysoka, to i tak w całości nie będzie pokrywać szkód, które powstały, a szkody są zarówno w życiu rodzinnym, osobistym, to kwestie zdrowotne i polityczne\". \"Przykre jest tylko to, że akt oskarżenia niesłuszny niewątpliwie złożyła prokuratura, a płacić odszkodowanie i zadośćuczynienie będą wszyscy obywatele. Rekompensatę powinni wypłacić prokuratura, policja i pseudopokrzywdzona\" - mówił pełnomocnik.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta wniósł o zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcy kwoty 2,5 mln zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę a także kwoty 294 tys. 717 zł tytułem odszkodowania.\n\n\n\nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski w styczniu tego roku został ostatecznie uniewinniony od zarzutu zgwałcenia urzędniczki. Sąd Najwyższy oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku olsztyńskiego sądu uniewinniającego Małkowskiego. Sprawa trwała przez 14 lat.\n\n\n\nW kasacjach prokuratura i pełnomocnik oskarżycielki wskazywali na uchybienia procesowe, do jakich - ich zdaniem - doszło w tej sprawie, m.in. w związku z jedną z biegłych. Kobieta ta, występując na jednym z etapów długotrwałej sprawy jako biegła, na innym została przesłuchana jako świadek, a materiały te zaliczono do dowodów w postępowaniu, co jest niedopuszczalne. Autorzy kasacji zwracali także uwagę m.in. na nierozpoznanie przez sąd II instancji \"istoty\" jednego z wątków apelacji prokuratury.\n\n\n\nSąd Najwyższy, oddalając kasacje, w uzasadnieniu postanowienia przyznał, że argumenty prokuratury i pełnomocnika oskarżycielki \"od strony formalnej były zasadne\". \"Ale, aby zarzut kasacji był skuteczny i skutkował uchyleniem wyroku, uchybienie musi mieć istotny wpływ na treść wyroku. (...) Nie jest celem postępowania formalizm procesowy i zbędne przedłużanie sprawy\" - mówił, uzasadniając orzeczenie SN sędzia Marek Motuk.\n\n\n\nJak wskazał sędzia, SN w tej sprawie nie ma natomiast \"wysokiego stopnia prawdopodobieństwa\", że kolejny wyrok sądu po ewentualnym uchyleniu przez SN, byłby inny niż uniewinnienie. \"Analiza całokształtu materiału dowodowego bardzo szeroko i wnikliwie ocenionego przez sąd I instancji na 400 stronach uzasadnienia, a także przez sąd II instancji, poza jednym z aspektów wskazanych w kasacji (...), w wysokim stopniu uprawdopodabnia, że w tej sprawie inny wyrok zapaść nie może\" - mówił sędzia.\n\n\n\nCzesław Jerzy Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. W pierwszym procesie, który toczył się przed sądem w Ostródzie, został skazany na pięć lat więzienia. Wyrok 5 lat więzienia uchylił Sąd Okręgowy w Elblągu. Kolejny proces Małkowskiego toczył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie. Ten sąd w grudniu 2018 r. Małkowskiego uniewinnił. Ten uniewinniający wyrok utrzymał w grudniu 2019 r. w mocy Sąd Okręgowy w Olsztynie i od tego wyroku wniesiono kasacje, które zostały oddalone.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","rank_math_seo_score":3,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":139479,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nMechanizm ustalony przez sąd ma na celu ochronę prywatności b. prezydenta. Sprawa ta dotyczyła jego uniewinnienia w sprawie karnej, w której zapadły prawomocne orzeczenia. Sąd Olsztyński uniewinnił Małkowskiego od zarzutów karnych, w tym od zarzutów o zgwałcenie urzędniczki.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta, mecenas Marek Gawryluk, podkreślał przed procesem, że jego klient zostala zatrzymany jak terrorysta w Afganistanie. Oskarżenie b. prezydenta było niesłuszne, a kwota odszkodowania nie pokryje całokształtu wydatków związanych ze szkodami wynikłymi z oskarżenia - zarówno w życiu osobnym jak i politycznym b. prezydenta, jak również szkód zdrowotnych. Pełnomocnik wnosił o zasądzenie od Skarbu Państwa kwoty 2,5 mln zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę oraz kwoty 294 tys. 717 zł tytułem odszkodowania.\n\n\n\n\nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. Sąd w Ostródzie skazał go na pięć lat więzienia, jednak Sąd Okręgowy uchylił ten wyrok. Kolejny proces odbył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie, który w grudniu 2018 r. eks-prefekt uniewinnił. Ten wyrok potwierdził Sąd Okręgowy w Olsztynie. Po 14 lata trwającej sprawie, wniesiono kasacje, które zostały oddalone. Ostatecznie SN oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku uniewinniającego Czesława Małkowskiego.\n\n\n\nŹródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","spintaxed_cnt2":" \n\nByły prezydent Olsztyna, Czesław Małkowski, domaga się od Skarbu Państwa odszkodowania w wysokości 2,8 mln zł za niesłuszne zatrzymanie i aresztowanie. Wtorkowy proces w Sądzie Okręgowym w Olsztynie dotyczy wniosku o odszkodowanie oraz zadośćuczynienie za niesłuszne tymczasowe aresztowanie. \n\n\n\nMechanizm ustalony przez sąd ma na celu ochronę prywatności b. prezydenta. Sprawa ta dotyczyła jego uniewinnienia w sprawie karnej, w której zapadły prawomocne orzeczenia. Sąd Olsztyński uniewinnił Małkowskiego od zarzutów karnych, w tym od zarzutów o zgwałcenie urzędniczki.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta, mecenas Marek Gawryluk, podkreślał przed procesem, że jego klient zostala zatrzymany jak terrorysta w Afganistanie. Oskarżenie b. prezydenta było niesłuszne, a kwota odszkodowania nie pokryje całokształtu wydatków związanych ze szkodami wynikłymi z oskarżenia - zarówno w życiu osobnym jak i politycznym b. prezydenta, jak również szkód zdrowotnych. Pełnomocnik wnosił o zasądzenie od Skarbu Państwa kwoty 2,5 mln zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę oraz kwoty 294 tys. 717 zł tytułem odszkodowania.\n\n\n\n\nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. Sąd w Ostródzie skazał go na pięć lat więzienia, jednak Sąd Okręgowy uchylił ten wyrok. Kolejny proces odbył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie, który w grudniu 2018 r. eks-prefekt uniewinnił. Ten wyrok potwierdził Sąd Okręgowy w Olsztynie. Po 14 lata trwającej sprawie, wniesiono kasacje, które zostały oddalone. Ostatecznie SN oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku uniewinniającego Czesława Małkowskiego.\n\n\n\nŹródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","original_ttl":"Rozpoczął się proces dotyczący odszkodowania dla byłego prezydenta Olsztyna","original_cnt":"\nKwoty 2,8 mln zł za niesłuszne zatrzymanie i aresztowanie domaga się od Skarbu Państwa były prezydent Olsztyna Czesław Małkowski. Przed Sądem Okręgowym w Olsztynie rozpoczął się we wtorek proces w tej sprawie. Proces utajniono ze względu na \"uzasadniony interes wnioskodawcy\".\n\n\n\nSprawa dotyczy wniosku o odszkodowanie i zadośćuczynienie za niesłuszne zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie w sprawie karnej, w której zapadły prawomocne orzeczenia uniewinniające Czesława Małkowskiego od zarzucanych mu czynów dotyczących m.in. zgwałcenia urzędniczki.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta mec. Marek Gawryluk przed rozprawą powiedział dziennikarzom, że zatrzymanie jego klienta przez śledczych było \"spektakularne i medialne\". \"Mój klient został zatrzymany jak terrorysta w Afganistanie. Chcę zaakcentować, że należy traktować w sposób ludzki wszystkich zatrzymanych, niezależnie od tego, czy ciąży na nim większy czy mniejszy zarzut\" - wyjaśnił.\n\n\n\nDodał, że \"żądana kwota, choć jest bardzo wysoka, to i tak w całości nie będzie pokrywać szkód, które powstały, a szkody są zarówno w życiu rodzinnym, osobistym, to kwestie zdrowotne i polityczne\". \"Przykre jest tylko to, że akt oskarżenia niesłuszny niewątpliwie złożyła prokuratura, a płacić odszkodowanie i zadośćuczynienie będą wszyscy obywatele. Rekompensatę powinni wypłacić prokuratura, policja i pseudopokrzywdzona\" - mówił pełnomocnik.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta wniósł o zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcy kwoty 2,5 mln zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę a także kwoty 294 tys. 717 zł tytułem odszkodowania.\n\n\n\nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski w styczniu tego roku został ostatecznie uniewinniony od zarzutu zgwałcenia urzędniczki. Sąd Najwyższy oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku olsztyńskiego sądu uniewinniającego Małkowskiego. Sprawa trwała przez 14 lat.\n\n\n\nW kasacjach prokuratura i pełnomocnik oskarżycielki wskazywali na uchybienia procesowe, do jakich - ich zdaniem - doszło w tej sprawie, m.in. w związku z jedną z biegłych. Kobieta ta, występując na jednym z etapów długotrwałej sprawy jako biegła, na innym została przesłuchana jako świadek, a materiały te zaliczono do dowodów w postępowaniu, co jest niedopuszczalne. Autorzy kasacji zwracali także uwagę m.in. na nierozpoznanie przez sąd II instancji \"istoty\" jednego z wątków apelacji prokuratury.\n\n\n\nSąd Najwyższy, oddalając kasacje, w uzasadnieniu postanowienia przyznał, że argumenty prokuratury i pełnomocnika oskarżycielki \"od strony formalnej były zasadne\". \"Ale, aby zarzut kasacji był skuteczny i skutkował uchyleniem wyroku, uchybienie musi mieć istotny wpływ na treść wyroku. (...) Nie jest celem postępowania formalizm procesowy i zbędne przedłużanie sprawy\" - mówił, uzasadniając orzeczenie SN sędzia Marek Motuk.\n\n\n\nJak wskazał sędzia, SN w tej sprawie nie ma natomiast \"wysokiego stopnia prawdopodobieństwa\", że kolejny wyrok sądu po ewentualnym uchyleniu przez SN, byłby inny niż uniewinnienie. \"Analiza całokształtu materiału dowodowego bardzo szeroko i wnikliwie ocenionego przez sąd I instancji na 400 stronach uzasadnienia, a także przez sąd II instancji, poza jednym z aspektów wskazanych w kasacji (...), w wysokim stopniu uprawdopodabnia, że w tej sprawie inny wyrok zapaść nie może\" - mówił sędzia.\n\n\n\nCzesław Jerzy Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. W pierwszym procesie, który toczył się przed sądem w Ostródzie, został skazany na pięć lat więzienia. Wyrok 5 lat więzienia uchylił Sąd Okręgowy w Elblągu. Kolejny proces Małkowskiego toczył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie. Ten sąd w grudniu 2018 r. Małkowskiego uniewinnił. Ten uniewinniający wyrok utrzymał w grudniu 2019 r. w mocy Sąd Okręgowy w Olsztynie i od tego wyroku wniesiono kasacje, które zostały oddalone.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","rank_math_seo_score":3,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":139479,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nByły prezydent Olsztyna, Czesław Małkowski, domaga się od Skarbu Państwa odszkodowania w wysokości 2,8 mln zł za niesłuszne zatrzymanie i aresztowanie. Wtorkowy proces w Sądzie Okręgowym w Olsztynie dotyczy wniosku o odszkodowanie oraz zadośćuczynienie za niesłuszne tymczasowe aresztowanie. \n\n\n\nMechanizm ustalony przez sąd ma na celu ochronę prywatności b. prezydenta. Sprawa ta dotyczyła jego uniewinnienia w sprawie karnej, w której zapadły prawomocne orzeczenia. Sąd Olsztyński uniewinnił Małkowskiego od zarzutów karnych, w tym od zarzutów o zgwałcenie urzędniczki.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta, mecenas Marek Gawryluk, podkreślał przed procesem, że jego klient zostala zatrzymany jak terrorysta w Afganistanie. Oskarżenie b. prezydenta było niesłuszne, a kwota odszkodowania nie pokryje całokształtu wydatków związanych ze szkodami wynikłymi z oskarżenia - zarówno w życiu osobnym jak i politycznym b. prezydenta, jak również szkód zdrowotnych. Pełnomocnik wnosił o zasądzenie od Skarbu Państwa kwoty 2,5 mln zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę oraz kwoty 294 tys. 717 zł tytułem odszkodowania.\n\n\n\n\nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. Sąd w Ostródzie skazał go na pięć lat więzienia, jednak Sąd Okręgowy uchylił ten wyrok. Kolejny proces odbył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie, który w grudniu 2018 r. eks-prefekt uniewinnił. Ten wyrok potwierdził Sąd Okręgowy w Olsztynie. Po 14 lata trwającej sprawie, wniesiono kasacje, które zostały oddalone. Ostatecznie SN oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku uniewinniającego Czesława Małkowskiego.\n\n\n\nŹródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","spintaxed_cnt2":" \n\nByły prezydent Olsztyna, Czesław Małkowski, domaga się od Skarbu Państwa odszkodowania w wysokości 2,8 mln zł za niesłuszne zatrzymanie i aresztowanie. Wtorkowy proces w Sądzie Okręgowym w Olsztynie dotyczy wniosku o odszkodowanie oraz zadośćuczynienie za niesłuszne tymczasowe aresztowanie. \n\n\n\nMechanizm ustalony przez sąd ma na celu ochronę prywatności b. prezydenta. Sprawa ta dotyczyła jego uniewinnienia w sprawie karnej, w której zapadły prawomocne orzeczenia. Sąd Olsztyński uniewinnił Małkowskiego od zarzutów karnych, w tym od zarzutów o zgwałcenie urzędniczki.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta, mecenas Marek Gawryluk, podkreślał przed procesem, że jego klient zostala zatrzymany jak terrorysta w Afganistanie. Oskarżenie b. prezydenta było niesłuszne, a kwota odszkodowania nie pokryje całokształtu wydatków związanych ze szkodami wynikłymi z oskarżenia - zarówno w życiu osobnym jak i politycznym b. prezydenta, jak również szkód zdrowotnych. Pełnomocnik wnosił o zasądzenie od Skarbu Państwa kwoty 2,5 mln zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę oraz kwoty 294 tys. 717 zł tytułem odszkodowania.\n\n\n\n\nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. Sąd w Ostródzie skazał go na pięć lat więzienia, jednak Sąd Okręgowy uchylił ten wyrok. Kolejny proces odbył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie, który w grudniu 2018 r. eks-prefekt uniewinnił. Ten wyrok potwierdził Sąd Okręgowy w Olsztynie. Po 14 lata trwającej sprawie, wniesiono kasacje, które zostały oddalone. Ostatecznie SN oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku uniewinniającego Czesława Małkowskiego.\n\n\n\nŹródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","original_ttl":"Rozpoczął się proces dotyczący odszkodowania dla byłego prezydenta Olsztyna","original_cnt":"\nKwoty 2,8 mln zł za niesłuszne zatrzymanie i aresztowanie domaga się od Skarbu Państwa były prezydent Olsztyna Czesław Małkowski. Przed Sądem Okręgowym w Olsztynie rozpoczął się we wtorek proces w tej sprawie. Proces utajniono ze względu na \"uzasadniony interes wnioskodawcy\".\n\n\n\nSprawa dotyczy wniosku o odszkodowanie i zadośćuczynienie za niesłuszne zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie w sprawie karnej, w której zapadły prawomocne orzeczenia uniewinniające Czesława Małkowskiego od zarzucanych mu czynów dotyczących m.in. zgwałcenia urzędniczki.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta mec. Marek Gawryluk przed rozprawą powiedział dziennikarzom, że zatrzymanie jego klienta przez śledczych było \"spektakularne i medialne\". \"Mój klient został zatrzymany jak terrorysta w Afganistanie. Chcę zaakcentować, że należy traktować w sposób ludzki wszystkich zatrzymanych, niezależnie od tego, czy ciąży na nim większy czy mniejszy zarzut\" - wyjaśnił.\n\n\n\nDodał, że \"żądana kwota, choć jest bardzo wysoka, to i tak w całości nie będzie pokrywać szkód, które powstały, a szkody są zarówno w życiu rodzinnym, osobistym, to kwestie zdrowotne i polityczne\". \"Przykre jest tylko to, że akt oskarżenia niesłuszny niewątpliwie złożyła prokuratura, a płacić odszkodowanie i zadośćuczynienie będą wszyscy obywatele. Rekompensatę powinni wypłacić prokuratura, policja i pseudopokrzywdzona\" - mówił pełnomocnik.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta wniósł o zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcy kwoty 2,5 mln zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę a także kwoty 294 tys. 717 zł tytułem odszkodowania.\n\n\n\nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski w styczniu tego roku został ostatecznie uniewinniony od zarzutu zgwałcenia urzędniczki. Sąd Najwyższy oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku olsztyńskiego sądu uniewinniającego Małkowskiego. Sprawa trwała przez 14 lat.\n\n\n\nW kasacjach prokuratura i pełnomocnik oskarżycielki wskazywali na uchybienia procesowe, do jakich - ich zdaniem - doszło w tej sprawie, m.in. w związku z jedną z biegłych. Kobieta ta, występując na jednym z etapów długotrwałej sprawy jako biegła, na innym została przesłuchana jako świadek, a materiały te zaliczono do dowodów w postępowaniu, co jest niedopuszczalne. Autorzy kasacji zwracali także uwagę m.in. na nierozpoznanie przez sąd II instancji \"istoty\" jednego z wątków apelacji prokuratury.\n\n\n\nSąd Najwyższy, oddalając kasacje, w uzasadnieniu postanowienia przyznał, że argumenty prokuratury i pełnomocnika oskarżycielki \"od strony formalnej były zasadne\". \"Ale, aby zarzut kasacji był skuteczny i skutkował uchyleniem wyroku, uchybienie musi mieć istotny wpływ na treść wyroku. (...) Nie jest celem postępowania formalizm procesowy i zbędne przedłużanie sprawy\" - mówił, uzasadniając orzeczenie SN sędzia Marek Motuk.\n\n\n\nJak wskazał sędzia, SN w tej sprawie nie ma natomiast \"wysokiego stopnia prawdopodobieństwa\", że kolejny wyrok sądu po ewentualnym uchyleniu przez SN, byłby inny niż uniewinnienie. \"Analiza całokształtu materiału dowodowego bardzo szeroko i wnikliwie ocenionego przez sąd I instancji na 400 stronach uzasadnienia, a także przez sąd II instancji, poza jednym z aspektów wskazanych w kasacji (...), w wysokim stopniu uprawdopodabnia, że w tej sprawie inny wyrok zapaść nie może\" - mówił sędzia.\n\n\n\nCzesław Jerzy Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. W pierwszym procesie, który toczył się przed sądem w Ostródzie, został skazany na pięć lat więzienia. Wyrok 5 lat więzienia uchylił Sąd Okręgowy w Elblągu. Kolejny proces Małkowskiego toczył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie. Ten sąd w grudniu 2018 r. Małkowskiego uniewinnił. Ten uniewinniający wyrok utrzymał w grudniu 2019 r. w mocy Sąd Okręgowy w Olsztynie i od tego wyroku wniesiono kasacje, które zostały oddalone.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","rank_math_seo_score":3,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":139479,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nŹródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","spintaxed_ttl":"Odszkodowanie dla byłego prezydenta Olsztyna ","spintaxed_cnt":" \n\nByły prezydent Olsztyna, Czesław Małkowski, domaga się od Skarbu Państwa odszkodowania w wysokości 2,8 mln zł za niesłuszne zatrzymanie i aresztowanie. Wtorkowy proces w Sądzie Okręgowym w Olsztynie dotyczy wniosku o odszkodowanie oraz zadośćuczynienie za niesłuszne tymczasowe aresztowanie. \n\n\n\nMechanizm ustalony przez sąd ma na celu ochronę prywatności b. prezydenta. Sprawa ta dotyczyła jego uniewinnienia w sprawie karnej, w której zapadły prawomocne orzeczenia. Sąd Olsztyński uniewinnił Małkowskiego od zarzutów karnych, w tym od zarzutów o zgwałcenie urzędniczki.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta, mecenas Marek Gawryluk, podkreślał przed procesem, że jego klient zostala zatrzymany jak terrorysta w Afganistanie. Oskarżenie b. prezydenta było niesłuszne, a kwota odszkodowania nie pokryje całokształtu wydatków związanych ze szkodami wynikłymi z oskarżenia - zarówno w życiu osobnym jak i politycznym b. prezydenta, jak również szkód zdrowotnych. Pełnomocnik wnosił o zasądzenie od Skarbu Państwa kwoty 2,5 mln zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę oraz kwoty 294 tys. 717 zł tytułem odszkodowania.\n\n\n\n\nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. Sąd w Ostródzie skazał go na pięć lat więzienia, jednak Sąd Okręgowy uchylił ten wyrok. Kolejny proces odbył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie, który w grudniu 2018 r. eks-prefekt uniewinnił. Ten wyrok potwierdził Sąd Okręgowy w Olsztynie. Po 14 lata trwającej sprawie, wniesiono kasacje, które zostały oddalone. Ostatecznie SN oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku uniewinniającego Czesława Małkowskiego.\n\n\n\nŹródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","spintaxed_cnt2":" \n\nByły prezydent Olsztyna, Czesław Małkowski, domaga się od Skarbu Państwa odszkodowania w wysokości 2,8 mln zł za niesłuszne zatrzymanie i aresztowanie. Wtorkowy proces w Sądzie Okręgowym w Olsztynie dotyczy wniosku o odszkodowanie oraz zadośćuczynienie za niesłuszne tymczasowe aresztowanie. \n\n\n\nMechanizm ustalony przez sąd ma na celu ochronę prywatności b. prezydenta. Sprawa ta dotyczyła jego uniewinnienia w sprawie karnej, w której zapadły prawomocne orzeczenia. Sąd Olsztyński uniewinnił Małkowskiego od zarzutów karnych, w tym od zarzutów o zgwałcenie urzędniczki.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta, mecenas Marek Gawryluk, podkreślał przed procesem, że jego klient zostala zatrzymany jak terrorysta w Afganistanie. Oskarżenie b. prezydenta było niesłuszne, a kwota odszkodowania nie pokryje całokształtu wydatków związanych ze szkodami wynikłymi z oskarżenia - zarówno w życiu osobnym jak i politycznym b. prezydenta, jak również szkód zdrowotnych. Pełnomocnik wnosił o zasądzenie od Skarbu Państwa kwoty 2,5 mln zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę oraz kwoty 294 tys. 717 zł tytułem odszkodowania.\n\n\n\n\nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. Sąd w Ostródzie skazał go na pięć lat więzienia, jednak Sąd Okręgowy uchylił ten wyrok. Kolejny proces odbył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie, który w grudniu 2018 r. eks-prefekt uniewinnił. Ten wyrok potwierdził Sąd Okręgowy w Olsztynie. Po 14 lata trwającej sprawie, wniesiono kasacje, które zostały oddalone. Ostatecznie SN oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku uniewinniającego Czesława Małkowskiego.\n\n\n\nŹródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","original_ttl":"Rozpoczął się proces dotyczący odszkodowania dla byłego prezydenta Olsztyna","original_cnt":"\nKwoty 2,8 mln zł za niesłuszne zatrzymanie i aresztowanie domaga się od Skarbu Państwa były prezydent Olsztyna Czesław Małkowski. Przed Sądem Okręgowym w Olsztynie rozpoczął się we wtorek proces w tej sprawie. Proces utajniono ze względu na \"uzasadniony interes wnioskodawcy\".\n\n\n\nSprawa dotyczy wniosku o odszkodowanie i zadośćuczynienie za niesłuszne zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie w sprawie karnej, w której zapadły prawomocne orzeczenia uniewinniające Czesława Małkowskiego od zarzucanych mu czynów dotyczących m.in. zgwałcenia urzędniczki.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta mec. Marek Gawryluk przed rozprawą powiedział dziennikarzom, że zatrzymanie jego klienta przez śledczych było \"spektakularne i medialne\". \"Mój klient został zatrzymany jak terrorysta w Afganistanie. Chcę zaakcentować, że należy traktować w sposób ludzki wszystkich zatrzymanych, niezależnie od tego, czy ciąży na nim większy czy mniejszy zarzut\" - wyjaśnił.\n\n\n\nDodał, że \"żądana kwota, choć jest bardzo wysoka, to i tak w całości nie będzie pokrywać szkód, które powstały, a szkody są zarówno w życiu rodzinnym, osobistym, to kwestie zdrowotne i polityczne\". \"Przykre jest tylko to, że akt oskarżenia niesłuszny niewątpliwie złożyła prokuratura, a płacić odszkodowanie i zadośćuczynienie będą wszyscy obywatele. Rekompensatę powinni wypłacić prokuratura, policja i pseudopokrzywdzona\" - mówił pełnomocnik.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta wniósł o zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcy kwoty 2,5 mln zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę a także kwoty 294 tys. 717 zł tytułem odszkodowania.\n\n\n\nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski w styczniu tego roku został ostatecznie uniewinniony od zarzutu zgwałcenia urzędniczki. Sąd Najwyższy oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku olsztyńskiego sądu uniewinniającego Małkowskiego. Sprawa trwała przez 14 lat.\n\n\n\nW kasacjach prokuratura i pełnomocnik oskarżycielki wskazywali na uchybienia procesowe, do jakich - ich zdaniem - doszło w tej sprawie, m.in. w związku z jedną z biegłych. Kobieta ta, występując na jednym z etapów długotrwałej sprawy jako biegła, na innym została przesłuchana jako świadek, a materiały te zaliczono do dowodów w postępowaniu, co jest niedopuszczalne. Autorzy kasacji zwracali także uwagę m.in. na nierozpoznanie przez sąd II instancji \"istoty\" jednego z wątków apelacji prokuratury.\n\n\n\nSąd Najwyższy, oddalając kasacje, w uzasadnieniu postanowienia przyznał, że argumenty prokuratury i pełnomocnika oskarżycielki \"od strony formalnej były zasadne\". \"Ale, aby zarzut kasacji był skuteczny i skutkował uchyleniem wyroku, uchybienie musi mieć istotny wpływ na treść wyroku. (...) Nie jest celem postępowania formalizm procesowy i zbędne przedłużanie sprawy\" - mówił, uzasadniając orzeczenie SN sędzia Marek Motuk.\n\n\n\nJak wskazał sędzia, SN w tej sprawie nie ma natomiast \"wysokiego stopnia prawdopodobieństwa\", że kolejny wyrok sądu po ewentualnym uchyleniu przez SN, byłby inny niż uniewinnienie. \"Analiza całokształtu materiału dowodowego bardzo szeroko i wnikliwie ocenionego przez sąd I instancji na 400 stronach uzasadnienia, a także przez sąd II instancji, poza jednym z aspektów wskazanych w kasacji (...), w wysokim stopniu uprawdopodabnia, że w tej sprawie inny wyrok zapaść nie może\" - mówił sędzia.\n\n\n\nCzesław Jerzy Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. W pierwszym procesie, który toczył się przed sądem w Ostródzie, został skazany na pięć lat więzienia. Wyrok 5 lat więzienia uchylił Sąd Okręgowy w Elblągu. Kolejny proces Małkowskiego toczył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie. Ten sąd w grudniu 2018 r. Małkowskiego uniewinnił. Ten uniewinniający wyrok utrzymał w grudniu 2019 r. w mocy Sąd Okręgowy w Olsztynie i od tego wyroku wniesiono kasacje, które zostały oddalone.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","rank_math_seo_score":3,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":139479,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. Sąd w Ostródzie skazał go na pięć lat więzienia, jednak Sąd Okręgowy uchylił ten wyrok. Kolejny proces odbył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie, który w grudniu 2018 r. eks-prefekt uniewinnił. Ten wyrok potwierdził Sąd Okręgowy w Olsztynie. Po 14 lata trwającej sprawie, wniesiono kasacje, które zostały oddalone. Ostatecznie SN oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku uniewinniającego Czesława Małkowskiego.\n\n\n\nŹródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","spintaxed_ttl":"Odszkodowanie dla byłego prezydenta Olsztyna ","spintaxed_cnt":" \n\nByły prezydent Olsztyna, Czesław Małkowski, domaga się od Skarbu Państwa odszkodowania w wysokości 2,8 mln zł za niesłuszne zatrzymanie i aresztowanie. Wtorkowy proces w Sądzie Okręgowym w Olsztynie dotyczy wniosku o odszkodowanie oraz zadośćuczynienie za niesłuszne tymczasowe aresztowanie. \n\n\n\nMechanizm ustalony przez sąd ma na celu ochronę prywatności b. prezydenta. Sprawa ta dotyczyła jego uniewinnienia w sprawie karnej, w której zapadły prawomocne orzeczenia. Sąd Olsztyński uniewinnił Małkowskiego od zarzutów karnych, w tym od zarzutów o zgwałcenie urzędniczki.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta, mecenas Marek Gawryluk, podkreślał przed procesem, że jego klient zostala zatrzymany jak terrorysta w Afganistanie. Oskarżenie b. prezydenta było niesłuszne, a kwota odszkodowania nie pokryje całokształtu wydatków związanych ze szkodami wynikłymi z oskarżenia - zarówno w życiu osobnym jak i politycznym b. prezydenta, jak również szkód zdrowotnych. Pełnomocnik wnosił o zasądzenie od Skarbu Państwa kwoty 2,5 mln zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę oraz kwoty 294 tys. 717 zł tytułem odszkodowania.\n\n\n\n\nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. Sąd w Ostródzie skazał go na pięć lat więzienia, jednak Sąd Okręgowy uchylił ten wyrok. Kolejny proces odbył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie, który w grudniu 2018 r. eks-prefekt uniewinnił. Ten wyrok potwierdził Sąd Okręgowy w Olsztynie. Po 14 lata trwającej sprawie, wniesiono kasacje, które zostały oddalone. Ostatecznie SN oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku uniewinniającego Czesława Małkowskiego.\n\n\n\nŹródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","spintaxed_cnt2":" \n\nByły prezydent Olsztyna, Czesław Małkowski, domaga się od Skarbu Państwa odszkodowania w wysokości 2,8 mln zł za niesłuszne zatrzymanie i aresztowanie. Wtorkowy proces w Sądzie Okręgowym w Olsztynie dotyczy wniosku o odszkodowanie oraz zadośćuczynienie za niesłuszne tymczasowe aresztowanie. \n\n\n\nMechanizm ustalony przez sąd ma na celu ochronę prywatności b. prezydenta. Sprawa ta dotyczyła jego uniewinnienia w sprawie karnej, w której zapadły prawomocne orzeczenia. Sąd Olsztyński uniewinnił Małkowskiego od zarzutów karnych, w tym od zarzutów o zgwałcenie urzędniczki.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta, mecenas Marek Gawryluk, podkreślał przed procesem, że jego klient zostala zatrzymany jak terrorysta w Afganistanie. Oskarżenie b. prezydenta było niesłuszne, a kwota odszkodowania nie pokryje całokształtu wydatków związanych ze szkodami wynikłymi z oskarżenia - zarówno w życiu osobnym jak i politycznym b. prezydenta, jak również szkód zdrowotnych. Pełnomocnik wnosił o zasądzenie od Skarbu Państwa kwoty 2,5 mln zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę oraz kwoty 294 tys. 717 zł tytułem odszkodowania.\n\n\n\n\nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. Sąd w Ostródzie skazał go na pięć lat więzienia, jednak Sąd Okręgowy uchylił ten wyrok. Kolejny proces odbył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie, który w grudniu 2018 r. eks-prefekt uniewinnił. Ten wyrok potwierdził Sąd Okręgowy w Olsztynie. Po 14 lata trwającej sprawie, wniesiono kasacje, które zostały oddalone. Ostatecznie SN oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku uniewinniającego Czesława Małkowskiego.\n\n\n\nŹródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","original_ttl":"Rozpoczął się proces dotyczący odszkodowania dla byłego prezydenta Olsztyna","original_cnt":"\nKwoty 2,8 mln zł za niesłuszne zatrzymanie i aresztowanie domaga się od Skarbu Państwa były prezydent Olsztyna Czesław Małkowski. Przed Sądem Okręgowym w Olsztynie rozpoczął się we wtorek proces w tej sprawie. Proces utajniono ze względu na \"uzasadniony interes wnioskodawcy\".\n\n\n\nSprawa dotyczy wniosku o odszkodowanie i zadośćuczynienie za niesłuszne zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie w sprawie karnej, w której zapadły prawomocne orzeczenia uniewinniające Czesława Małkowskiego od zarzucanych mu czynów dotyczących m.in. zgwałcenia urzędniczki.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta mec. Marek Gawryluk przed rozprawą powiedział dziennikarzom, że zatrzymanie jego klienta przez śledczych było \"spektakularne i medialne\". \"Mój klient został zatrzymany jak terrorysta w Afganistanie. Chcę zaakcentować, że należy traktować w sposób ludzki wszystkich zatrzymanych, niezależnie od tego, czy ciąży na nim większy czy mniejszy zarzut\" - wyjaśnił.\n\n\n\nDodał, że \"żądana kwota, choć jest bardzo wysoka, to i tak w całości nie będzie pokrywać szkód, które powstały, a szkody są zarówno w życiu rodzinnym, osobistym, to kwestie zdrowotne i polityczne\". \"Przykre jest tylko to, że akt oskarżenia niesłuszny niewątpliwie złożyła prokuratura, a płacić odszkodowanie i zadośćuczynienie będą wszyscy obywatele. Rekompensatę powinni wypłacić prokuratura, policja i pseudopokrzywdzona\" - mówił pełnomocnik.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta wniósł o zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcy kwoty 2,5 mln zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę a także kwoty 294 tys. 717 zł tytułem odszkodowania.\n\n\n\nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski w styczniu tego roku został ostatecznie uniewinniony od zarzutu zgwałcenia urzędniczki. Sąd Najwyższy oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku olsztyńskiego sądu uniewinniającego Małkowskiego. Sprawa trwała przez 14 lat.\n\n\n\nW kasacjach prokuratura i pełnomocnik oskarżycielki wskazywali na uchybienia procesowe, do jakich - ich zdaniem - doszło w tej sprawie, m.in. w związku z jedną z biegłych. Kobieta ta, występując na jednym z etapów długotrwałej sprawy jako biegła, na innym została przesłuchana jako świadek, a materiały te zaliczono do dowodów w postępowaniu, co jest niedopuszczalne. Autorzy kasacji zwracali także uwagę m.in. na nierozpoznanie przez sąd II instancji \"istoty\" jednego z wątków apelacji prokuratury.\n\n\n\nSąd Najwyższy, oddalając kasacje, w uzasadnieniu postanowienia przyznał, że argumenty prokuratury i pełnomocnika oskarżycielki \"od strony formalnej były zasadne\". \"Ale, aby zarzut kasacji był skuteczny i skutkował uchyleniem wyroku, uchybienie musi mieć istotny wpływ na treść wyroku. (...) Nie jest celem postępowania formalizm procesowy i zbędne przedłużanie sprawy\" - mówił, uzasadniając orzeczenie SN sędzia Marek Motuk.\n\n\n\nJak wskazał sędzia, SN w tej sprawie nie ma natomiast \"wysokiego stopnia prawdopodobieństwa\", że kolejny wyrok sądu po ewentualnym uchyleniu przez SN, byłby inny niż uniewinnienie. \"Analiza całokształtu materiału dowodowego bardzo szeroko i wnikliwie ocenionego przez sąd I instancji na 400 stronach uzasadnienia, a także przez sąd II instancji, poza jednym z aspektów wskazanych w kasacji (...), w wysokim stopniu uprawdopodabnia, że w tej sprawie inny wyrok zapaść nie może\" - mówił sędzia.\n\n\n\nCzesław Jerzy Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. W pierwszym procesie, który toczył się przed sądem w Ostródzie, został skazany na pięć lat więzienia. Wyrok 5 lat więzienia uchylił Sąd Okręgowy w Elblągu. Kolejny proces Małkowskiego toczył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie. Ten sąd w grudniu 2018 r. Małkowskiego uniewinnił. Ten uniewinniający wyrok utrzymał w grudniu 2019 r. w mocy Sąd Okręgowy w Olsztynie i od tego wyroku wniesiono kasacje, które zostały oddalone.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","rank_math_seo_score":3,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":139479,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPełnomocnik b. prezydenta, mecenas Marek Gawryluk, podkreślał przed procesem, że jego klient zostala zatrzymany jak terrorysta w Afganistanie. Oskarżenie b. prezydenta było niesłuszne, a kwota odszkodowania nie pokryje całokształtu wydatków związanych ze szkodami wynikłymi z oskarżenia - zarówno w życiu osobnym jak i politycznym b. prezydenta, jak również szkód zdrowotnych. Pełnomocnik wnosił o zasądzenie od Skarbu Państwa kwoty 2,5 mln zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę oraz kwoty 294 tys. 717 zł tytułem odszkodowania.\n\n\n\n\nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. Sąd w Ostródzie skazał go na pięć lat więzienia, jednak Sąd Okręgowy uchylił ten wyrok. Kolejny proces odbył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie, który w grudniu 2018 r. eks-prefekt uniewinnił. Ten wyrok potwierdził Sąd Okręgowy w Olsztynie. Po 14 lata trwającej sprawie, wniesiono kasacje, które zostały oddalone. Ostatecznie SN oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku uniewinniającego Czesława Małkowskiego.\n\n\n\nŹródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","spintaxed_ttl":"Odszkodowanie dla byłego prezydenta Olsztyna ","spintaxed_cnt":" \n\nByły prezydent Olsztyna, Czesław Małkowski, domaga się od Skarbu Państwa odszkodowania w wysokości 2,8 mln zł za niesłuszne zatrzymanie i aresztowanie. Wtorkowy proces w Sądzie Okręgowym w Olsztynie dotyczy wniosku o odszkodowanie oraz zadośćuczynienie za niesłuszne tymczasowe aresztowanie. \n\n\n\nMechanizm ustalony przez sąd ma na celu ochronę prywatności b. prezydenta. Sprawa ta dotyczyła jego uniewinnienia w sprawie karnej, w której zapadły prawomocne orzeczenia. Sąd Olsztyński uniewinnił Małkowskiego od zarzutów karnych, w tym od zarzutów o zgwałcenie urzędniczki.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta, mecenas Marek Gawryluk, podkreślał przed procesem, że jego klient zostala zatrzymany jak terrorysta w Afganistanie. Oskarżenie b. prezydenta było niesłuszne, a kwota odszkodowania nie pokryje całokształtu wydatków związanych ze szkodami wynikłymi z oskarżenia - zarówno w życiu osobnym jak i politycznym b. prezydenta, jak również szkód zdrowotnych. Pełnomocnik wnosił o zasądzenie od Skarbu Państwa kwoty 2,5 mln zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę oraz kwoty 294 tys. 717 zł tytułem odszkodowania.\n\n\n\n\nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. Sąd w Ostródzie skazał go na pięć lat więzienia, jednak Sąd Okręgowy uchylił ten wyrok. Kolejny proces odbył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie, który w grudniu 2018 r. eks-prefekt uniewinnił. Ten wyrok potwierdził Sąd Okręgowy w Olsztynie. Po 14 lata trwającej sprawie, wniesiono kasacje, które zostały oddalone. Ostatecznie SN oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku uniewinniającego Czesława Małkowskiego.\n\n\n\nŹródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","spintaxed_cnt2":" \n\nByły prezydent Olsztyna, Czesław Małkowski, domaga się od Skarbu Państwa odszkodowania w wysokości 2,8 mln zł za niesłuszne zatrzymanie i aresztowanie. Wtorkowy proces w Sądzie Okręgowym w Olsztynie dotyczy wniosku o odszkodowanie oraz zadośćuczynienie za niesłuszne tymczasowe aresztowanie. \n\n\n\nMechanizm ustalony przez sąd ma na celu ochronę prywatności b. prezydenta. Sprawa ta dotyczyła jego uniewinnienia w sprawie karnej, w której zapadły prawomocne orzeczenia. Sąd Olsztyński uniewinnił Małkowskiego od zarzutów karnych, w tym od zarzutów o zgwałcenie urzędniczki.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta, mecenas Marek Gawryluk, podkreślał przed procesem, że jego klient zostala zatrzymany jak terrorysta w Afganistanie. Oskarżenie b. prezydenta było niesłuszne, a kwota odszkodowania nie pokryje całokształtu wydatków związanych ze szkodami wynikłymi z oskarżenia - zarówno w życiu osobnym jak i politycznym b. prezydenta, jak również szkód zdrowotnych. Pełnomocnik wnosił o zasądzenie od Skarbu Państwa kwoty 2,5 mln zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę oraz kwoty 294 tys. 717 zł tytułem odszkodowania.\n\n\n\n\nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. Sąd w Ostródzie skazał go na pięć lat więzienia, jednak Sąd Okręgowy uchylił ten wyrok. Kolejny proces odbył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie, który w grudniu 2018 r. eks-prefekt uniewinnił. Ten wyrok potwierdził Sąd Okręgowy w Olsztynie. Po 14 lata trwającej sprawie, wniesiono kasacje, które zostały oddalone. Ostatecznie SN oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku uniewinniającego Czesława Małkowskiego.\n\n\n\nŹródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","original_ttl":"Rozpoczął się proces dotyczący odszkodowania dla byłego prezydenta Olsztyna","original_cnt":"\nKwoty 2,8 mln zł za niesłuszne zatrzymanie i aresztowanie domaga się od Skarbu Państwa były prezydent Olsztyna Czesław Małkowski. Przed Sądem Okręgowym w Olsztynie rozpoczął się we wtorek proces w tej sprawie. Proces utajniono ze względu na \"uzasadniony interes wnioskodawcy\".\n\n\n\nSprawa dotyczy wniosku o odszkodowanie i zadośćuczynienie za niesłuszne zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie w sprawie karnej, w której zapadły prawomocne orzeczenia uniewinniające Czesława Małkowskiego od zarzucanych mu czynów dotyczących m.in. zgwałcenia urzędniczki.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta mec. Marek Gawryluk przed rozprawą powiedział dziennikarzom, że zatrzymanie jego klienta przez śledczych było \"spektakularne i medialne\". \"Mój klient został zatrzymany jak terrorysta w Afganistanie. Chcę zaakcentować, że należy traktować w sposób ludzki wszystkich zatrzymanych, niezależnie od tego, czy ciąży na nim większy czy mniejszy zarzut\" - wyjaśnił.\n\n\n\nDodał, że \"żądana kwota, choć jest bardzo wysoka, to i tak w całości nie będzie pokrywać szkód, które powstały, a szkody są zarówno w życiu rodzinnym, osobistym, to kwestie zdrowotne i polityczne\". \"Przykre jest tylko to, że akt oskarżenia niesłuszny niewątpliwie złożyła prokuratura, a płacić odszkodowanie i zadośćuczynienie będą wszyscy obywatele. Rekompensatę powinni wypłacić prokuratura, policja i pseudopokrzywdzona\" - mówił pełnomocnik.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta wniósł o zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcy kwoty 2,5 mln zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę a także kwoty 294 tys. 717 zł tytułem odszkodowania.\n\n\n\nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski w styczniu tego roku został ostatecznie uniewinniony od zarzutu zgwałcenia urzędniczki. Sąd Najwyższy oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku olsztyńskiego sądu uniewinniającego Małkowskiego. Sprawa trwała przez 14 lat.\n\n\n\nW kasacjach prokuratura i pełnomocnik oskarżycielki wskazywali na uchybienia procesowe, do jakich - ich zdaniem - doszło w tej sprawie, m.in. w związku z jedną z biegłych. Kobieta ta, występując na jednym z etapów długotrwałej sprawy jako biegła, na innym została przesłuchana jako świadek, a materiały te zaliczono do dowodów w postępowaniu, co jest niedopuszczalne. Autorzy kasacji zwracali także uwagę m.in. na nierozpoznanie przez sąd II instancji \"istoty\" jednego z wątków apelacji prokuratury.\n\n\n\nSąd Najwyższy, oddalając kasacje, w uzasadnieniu postanowienia przyznał, że argumenty prokuratury i pełnomocnika oskarżycielki \"od strony formalnej były zasadne\". \"Ale, aby zarzut kasacji był skuteczny i skutkował uchyleniem wyroku, uchybienie musi mieć istotny wpływ na treść wyroku. (...) Nie jest celem postępowania formalizm procesowy i zbędne przedłużanie sprawy\" - mówił, uzasadniając orzeczenie SN sędzia Marek Motuk.\n\n\n\nJak wskazał sędzia, SN w tej sprawie nie ma natomiast \"wysokiego stopnia prawdopodobieństwa\", że kolejny wyrok sądu po ewentualnym uchyleniu przez SN, byłby inny niż uniewinnienie. \"Analiza całokształtu materiału dowodowego bardzo szeroko i wnikliwie ocenionego przez sąd I instancji na 400 stronach uzasadnienia, a także przez sąd II instancji, poza jednym z aspektów wskazanych w kasacji (...), w wysokim stopniu uprawdopodabnia, że w tej sprawie inny wyrok zapaść nie może\" - mówił sędzia.\n\n\n\nCzesław Jerzy Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. W pierwszym procesie, który toczył się przed sądem w Ostródzie, został skazany na pięć lat więzienia. Wyrok 5 lat więzienia uchylił Sąd Okręgowy w Elblągu. Kolejny proces Małkowskiego toczył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie. Ten sąd w grudniu 2018 r. Małkowskiego uniewinnił. Ten uniewinniający wyrok utrzymał w grudniu 2019 r. w mocy Sąd Okręgowy w Olsztynie i od tego wyroku wniesiono kasacje, które zostały oddalone.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","rank_math_seo_score":3,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":139479,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nMechanizm ustalony przez sąd ma na celu ochronę prywatności b. prezydenta. Sprawa ta dotyczyła jego uniewinnienia w sprawie karnej, w której zapadły prawomocne orzeczenia. Sąd Olsztyński uniewinnił Małkowskiego od zarzutów karnych, w tym od zarzutów o zgwałcenie urzędniczki.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta, mecenas Marek Gawryluk, podkreślał przed procesem, że jego klient zostala zatrzymany jak terrorysta w Afganistanie. Oskarżenie b. prezydenta było niesłuszne, a kwota odszkodowania nie pokryje całokształtu wydatków związanych ze szkodami wynikłymi z oskarżenia - zarówno w życiu osobnym jak i politycznym b. prezydenta, jak również szkód zdrowotnych. Pełnomocnik wnosił o zasądzenie od Skarbu Państwa kwoty 2,5 mln zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę oraz kwoty 294 tys. 717 zł tytułem odszkodowania.\n\n\n\n\nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. Sąd w Ostródzie skazał go na pięć lat więzienia, jednak Sąd Okręgowy uchylił ten wyrok. Kolejny proces odbył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie, który w grudniu 2018 r. eks-prefekt uniewinnił. Ten wyrok potwierdził Sąd Okręgowy w Olsztynie. Po 14 lata trwającej sprawie, wniesiono kasacje, które zostały oddalone. Ostatecznie SN oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku uniewinniającego Czesława Małkowskiego.\n\n\n\nŹródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","spintaxed_ttl":"Odszkodowanie dla byłego prezydenta Olsztyna ","spintaxed_cnt":" \n\nByły prezydent Olsztyna, Czesław Małkowski, domaga się od Skarbu Państwa odszkodowania w wysokości 2,8 mln zł za niesłuszne zatrzymanie i aresztowanie. Wtorkowy proces w Sądzie Okręgowym w Olsztynie dotyczy wniosku o odszkodowanie oraz zadośćuczynienie za niesłuszne tymczasowe aresztowanie. \n\n\n\nMechanizm ustalony przez sąd ma na celu ochronę prywatności b. prezydenta. Sprawa ta dotyczyła jego uniewinnienia w sprawie karnej, w której zapadły prawomocne orzeczenia. Sąd Olsztyński uniewinnił Małkowskiego od zarzutów karnych, w tym od zarzutów o zgwałcenie urzędniczki.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta, mecenas Marek Gawryluk, podkreślał przed procesem, że jego klient zostala zatrzymany jak terrorysta w Afganistanie. Oskarżenie b. prezydenta było niesłuszne, a kwota odszkodowania nie pokryje całokształtu wydatków związanych ze szkodami wynikłymi z oskarżenia - zarówno w życiu osobnym jak i politycznym b. prezydenta, jak również szkód zdrowotnych. Pełnomocnik wnosił o zasądzenie od Skarbu Państwa kwoty 2,5 mln zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę oraz kwoty 294 tys. 717 zł tytułem odszkodowania.\n\n\n\n\nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. Sąd w Ostródzie skazał go na pięć lat więzienia, jednak Sąd Okręgowy uchylił ten wyrok. Kolejny proces odbył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie, który w grudniu 2018 r. eks-prefekt uniewinnił. Ten wyrok potwierdził Sąd Okręgowy w Olsztynie. Po 14 lata trwającej sprawie, wniesiono kasacje, które zostały oddalone. Ostatecznie SN oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku uniewinniającego Czesława Małkowskiego.\n\n\n\nŹródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","spintaxed_cnt2":" \n\nByły prezydent Olsztyna, Czesław Małkowski, domaga się od Skarbu Państwa odszkodowania w wysokości 2,8 mln zł za niesłuszne zatrzymanie i aresztowanie. Wtorkowy proces w Sądzie Okręgowym w Olsztynie dotyczy wniosku o odszkodowanie oraz zadośćuczynienie za niesłuszne tymczasowe aresztowanie. \n\n\n\nMechanizm ustalony przez sąd ma na celu ochronę prywatności b. prezydenta. Sprawa ta dotyczyła jego uniewinnienia w sprawie karnej, w której zapadły prawomocne orzeczenia. Sąd Olsztyński uniewinnił Małkowskiego od zarzutów karnych, w tym od zarzutów o zgwałcenie urzędniczki.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta, mecenas Marek Gawryluk, podkreślał przed procesem, że jego klient zostala zatrzymany jak terrorysta w Afganistanie. Oskarżenie b. prezydenta było niesłuszne, a kwota odszkodowania nie pokryje całokształtu wydatków związanych ze szkodami wynikłymi z oskarżenia - zarówno w życiu osobnym jak i politycznym b. prezydenta, jak również szkód zdrowotnych. Pełnomocnik wnosił o zasądzenie od Skarbu Państwa kwoty 2,5 mln zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę oraz kwoty 294 tys. 717 zł tytułem odszkodowania.\n\n\n\n\nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. Sąd w Ostródzie skazał go na pięć lat więzienia, jednak Sąd Okręgowy uchylił ten wyrok. Kolejny proces odbył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie, który w grudniu 2018 r. eks-prefekt uniewinnił. Ten wyrok potwierdził Sąd Okręgowy w Olsztynie. Po 14 lata trwającej sprawie, wniesiono kasacje, które zostały oddalone. Ostatecznie SN oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku uniewinniającego Czesława Małkowskiego.\n\n\n\nŹródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","original_ttl":"Rozpoczął się proces dotyczący odszkodowania dla byłego prezydenta Olsztyna","original_cnt":"\nKwoty 2,8 mln zł za niesłuszne zatrzymanie i aresztowanie domaga się od Skarbu Państwa były prezydent Olsztyna Czesław Małkowski. Przed Sądem Okręgowym w Olsztynie rozpoczął się we wtorek proces w tej sprawie. Proces utajniono ze względu na \"uzasadniony interes wnioskodawcy\".\n\n\n\nSprawa dotyczy wniosku o odszkodowanie i zadośćuczynienie za niesłuszne zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie w sprawie karnej, w której zapadły prawomocne orzeczenia uniewinniające Czesława Małkowskiego od zarzucanych mu czynów dotyczących m.in. zgwałcenia urzędniczki.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta mec. Marek Gawryluk przed rozprawą powiedział dziennikarzom, że zatrzymanie jego klienta przez śledczych było \"spektakularne i medialne\". \"Mój klient został zatrzymany jak terrorysta w Afganistanie. Chcę zaakcentować, że należy traktować w sposób ludzki wszystkich zatrzymanych, niezależnie od tego, czy ciąży na nim większy czy mniejszy zarzut\" - wyjaśnił.\n\n\n\nDodał, że \"żądana kwota, choć jest bardzo wysoka, to i tak w całości nie będzie pokrywać szkód, które powstały, a szkody są zarówno w życiu rodzinnym, osobistym, to kwestie zdrowotne i polityczne\". \"Przykre jest tylko to, że akt oskarżenia niesłuszny niewątpliwie złożyła prokuratura, a płacić odszkodowanie i zadośćuczynienie będą wszyscy obywatele. Rekompensatę powinni wypłacić prokuratura, policja i pseudopokrzywdzona\" - mówił pełnomocnik.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta wniósł o zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcy kwoty 2,5 mln zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę a także kwoty 294 tys. 717 zł tytułem odszkodowania.\n\n\n\nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski w styczniu tego roku został ostatecznie uniewinniony od zarzutu zgwałcenia urzędniczki. Sąd Najwyższy oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku olsztyńskiego sądu uniewinniającego Małkowskiego. Sprawa trwała przez 14 lat.\n\n\n\nW kasacjach prokuratura i pełnomocnik oskarżycielki wskazywali na uchybienia procesowe, do jakich - ich zdaniem - doszło w tej sprawie, m.in. w związku z jedną z biegłych. Kobieta ta, występując na jednym z etapów długotrwałej sprawy jako biegła, na innym została przesłuchana jako świadek, a materiały te zaliczono do dowodów w postępowaniu, co jest niedopuszczalne. Autorzy kasacji zwracali także uwagę m.in. na nierozpoznanie przez sąd II instancji \"istoty\" jednego z wątków apelacji prokuratury.\n\n\n\nSąd Najwyższy, oddalając kasacje, w uzasadnieniu postanowienia przyznał, że argumenty prokuratury i pełnomocnika oskarżycielki \"od strony formalnej były zasadne\". \"Ale, aby zarzut kasacji był skuteczny i skutkował uchyleniem wyroku, uchybienie musi mieć istotny wpływ na treść wyroku. (...) Nie jest celem postępowania formalizm procesowy i zbędne przedłużanie sprawy\" - mówił, uzasadniając orzeczenie SN sędzia Marek Motuk.\n\n\n\nJak wskazał sędzia, SN w tej sprawie nie ma natomiast \"wysokiego stopnia prawdopodobieństwa\", że kolejny wyrok sądu po ewentualnym uchyleniu przez SN, byłby inny niż uniewinnienie. \"Analiza całokształtu materiału dowodowego bardzo szeroko i wnikliwie ocenionego przez sąd I instancji na 400 stronach uzasadnienia, a także przez sąd II instancji, poza jednym z aspektów wskazanych w kasacji (...), w wysokim stopniu uprawdopodabnia, że w tej sprawie inny wyrok zapaść nie może\" - mówił sędzia.\n\n\n\nCzesław Jerzy Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. W pierwszym procesie, który toczył się przed sądem w Ostródzie, został skazany na pięć lat więzienia. Wyrok 5 lat więzienia uchylił Sąd Okręgowy w Elblągu. Kolejny proces Małkowskiego toczył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie. Ten sąd w grudniu 2018 r. Małkowskiego uniewinnił. Ten uniewinniający wyrok utrzymał w grudniu 2019 r. w mocy Sąd Okręgowy w Olsztynie i od tego wyroku wniesiono kasacje, które zostały oddalone.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","rank_math_seo_score":3,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":139479,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nByły prezydent Olsztyna, Czesław Małkowski, domaga się od Skarbu Państwa odszkodowania w wysokości 2,8 mln zł za niesłuszne zatrzymanie i aresztowanie. Wtorkowy proces w Sądzie Okręgowym w Olsztynie dotyczy wniosku o odszkodowanie oraz zadośćuczynienie za niesłuszne tymczasowe aresztowanie. \n\n\n\nMechanizm ustalony przez sąd ma na celu ochronę prywatności b. prezydenta. Sprawa ta dotyczyła jego uniewinnienia w sprawie karnej, w której zapadły prawomocne orzeczenia. Sąd Olsztyński uniewinnił Małkowskiego od zarzutów karnych, w tym od zarzutów o zgwałcenie urzędniczki.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta, mecenas Marek Gawryluk, podkreślał przed procesem, że jego klient zostala zatrzymany jak terrorysta w Afganistanie. Oskarżenie b. prezydenta było niesłuszne, a kwota odszkodowania nie pokryje całokształtu wydatków związanych ze szkodami wynikłymi z oskarżenia - zarówno w życiu osobnym jak i politycznym b. prezydenta, jak również szkód zdrowotnych. Pełnomocnik wnosił o zasądzenie od Skarbu Państwa kwoty 2,5 mln zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę oraz kwoty 294 tys. 717 zł tytułem odszkodowania.\n\n\n\n\nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. Sąd w Ostródzie skazał go na pięć lat więzienia, jednak Sąd Okręgowy uchylił ten wyrok. Kolejny proces odbył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie, który w grudniu 2018 r. eks-prefekt uniewinnił. Ten wyrok potwierdził Sąd Okręgowy w Olsztynie. Po 14 lata trwającej sprawie, wniesiono kasacje, które zostały oddalone. Ostatecznie SN oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku uniewinniającego Czesława Małkowskiego.\n\n\n\nŹródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","spintaxed_ttl":"Odszkodowanie dla byłego prezydenta Olsztyna ","spintaxed_cnt":" \n\nByły prezydent Olsztyna, Czesław Małkowski, domaga się od Skarbu Państwa odszkodowania w wysokości 2,8 mln zł za niesłuszne zatrzymanie i aresztowanie. Wtorkowy proces w Sądzie Okręgowym w Olsztynie dotyczy wniosku o odszkodowanie oraz zadośćuczynienie za niesłuszne tymczasowe aresztowanie. \n\n\n\nMechanizm ustalony przez sąd ma na celu ochronę prywatności b. prezydenta. Sprawa ta dotyczyła jego uniewinnienia w sprawie karnej, w której zapadły prawomocne orzeczenia. Sąd Olsztyński uniewinnił Małkowskiego od zarzutów karnych, w tym od zarzutów o zgwałcenie urzędniczki.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta, mecenas Marek Gawryluk, podkreślał przed procesem, że jego klient zostala zatrzymany jak terrorysta w Afganistanie. Oskarżenie b. prezydenta było niesłuszne, a kwota odszkodowania nie pokryje całokształtu wydatków związanych ze szkodami wynikłymi z oskarżenia - zarówno w życiu osobnym jak i politycznym b. prezydenta, jak również szkód zdrowotnych. Pełnomocnik wnosił o zasądzenie od Skarbu Państwa kwoty 2,5 mln zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę oraz kwoty 294 tys. 717 zł tytułem odszkodowania.\n\n\n\n\nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. Sąd w Ostródzie skazał go na pięć lat więzienia, jednak Sąd Okręgowy uchylił ten wyrok. Kolejny proces odbył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie, który w grudniu 2018 r. eks-prefekt uniewinnił. Ten wyrok potwierdził Sąd Okręgowy w Olsztynie. Po 14 lata trwającej sprawie, wniesiono kasacje, które zostały oddalone. Ostatecznie SN oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku uniewinniającego Czesława Małkowskiego.\n\n\n\nŹródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","spintaxed_cnt2":" \n\nByły prezydent Olsztyna, Czesław Małkowski, domaga się od Skarbu Państwa odszkodowania w wysokości 2,8 mln zł za niesłuszne zatrzymanie i aresztowanie. Wtorkowy proces w Sądzie Okręgowym w Olsztynie dotyczy wniosku o odszkodowanie oraz zadośćuczynienie za niesłuszne tymczasowe aresztowanie. \n\n\n\nMechanizm ustalony przez sąd ma na celu ochronę prywatności b. prezydenta. Sprawa ta dotyczyła jego uniewinnienia w sprawie karnej, w której zapadły prawomocne orzeczenia. Sąd Olsztyński uniewinnił Małkowskiego od zarzutów karnych, w tym od zarzutów o zgwałcenie urzędniczki.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta, mecenas Marek Gawryluk, podkreślał przed procesem, że jego klient zostala zatrzymany jak terrorysta w Afganistanie. Oskarżenie b. prezydenta było niesłuszne, a kwota odszkodowania nie pokryje całokształtu wydatków związanych ze szkodami wynikłymi z oskarżenia - zarówno w życiu osobnym jak i politycznym b. prezydenta, jak również szkód zdrowotnych. Pełnomocnik wnosił o zasądzenie od Skarbu Państwa kwoty 2,5 mln zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę oraz kwoty 294 tys. 717 zł tytułem odszkodowania.\n\n\n\n\nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. Sąd w Ostródzie skazał go na pięć lat więzienia, jednak Sąd Okręgowy uchylił ten wyrok. Kolejny proces odbył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie, który w grudniu 2018 r. eks-prefekt uniewinnił. Ten wyrok potwierdził Sąd Okręgowy w Olsztynie. Po 14 lata trwającej sprawie, wniesiono kasacje, które zostały oddalone. Ostatecznie SN oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku uniewinniającego Czesława Małkowskiego.\n\n\n\nŹródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","original_ttl":"Rozpoczął się proces dotyczący odszkodowania dla byłego prezydenta Olsztyna","original_cnt":"\nKwoty 2,8 mln zł za niesłuszne zatrzymanie i aresztowanie domaga się od Skarbu Państwa były prezydent Olsztyna Czesław Małkowski. Przed Sądem Okręgowym w Olsztynie rozpoczął się we wtorek proces w tej sprawie. Proces utajniono ze względu na \"uzasadniony interes wnioskodawcy\".\n\n\n\nSprawa dotyczy wniosku o odszkodowanie i zadośćuczynienie za niesłuszne zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie w sprawie karnej, w której zapadły prawomocne orzeczenia uniewinniające Czesława Małkowskiego od zarzucanych mu czynów dotyczących m.in. zgwałcenia urzędniczki.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta mec. Marek Gawryluk przed rozprawą powiedział dziennikarzom, że zatrzymanie jego klienta przez śledczych było \"spektakularne i medialne\". \"Mój klient został zatrzymany jak terrorysta w Afganistanie. Chcę zaakcentować, że należy traktować w sposób ludzki wszystkich zatrzymanych, niezależnie od tego, czy ciąży na nim większy czy mniejszy zarzut\" - wyjaśnił.\n\n\n\nDodał, że \"żądana kwota, choć jest bardzo wysoka, to i tak w całości nie będzie pokrywać szkód, które powstały, a szkody są zarówno w życiu rodzinnym, osobistym, to kwestie zdrowotne i polityczne\". \"Przykre jest tylko to, że akt oskarżenia niesłuszny niewątpliwie złożyła prokuratura, a płacić odszkodowanie i zadośćuczynienie będą wszyscy obywatele. Rekompensatę powinni wypłacić prokuratura, policja i pseudopokrzywdzona\" - mówił pełnomocnik.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta wniósł o zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcy kwoty 2,5 mln zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę a także kwoty 294 tys. 717 zł tytułem odszkodowania.\n\n\n\nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski w styczniu tego roku został ostatecznie uniewinniony od zarzutu zgwałcenia urzędniczki. Sąd Najwyższy oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku olsztyńskiego sądu uniewinniającego Małkowskiego. Sprawa trwała przez 14 lat.\n\n\n\nW kasacjach prokuratura i pełnomocnik oskarżycielki wskazywali na uchybienia procesowe, do jakich - ich zdaniem - doszło w tej sprawie, m.in. w związku z jedną z biegłych. Kobieta ta, występując na jednym z etapów długotrwałej sprawy jako biegła, na innym została przesłuchana jako świadek, a materiały te zaliczono do dowodów w postępowaniu, co jest niedopuszczalne. Autorzy kasacji zwracali także uwagę m.in. na nierozpoznanie przez sąd II instancji \"istoty\" jednego z wątków apelacji prokuratury.\n\n\n\nSąd Najwyższy, oddalając kasacje, w uzasadnieniu postanowienia przyznał, że argumenty prokuratury i pełnomocnika oskarżycielki \"od strony formalnej były zasadne\". \"Ale, aby zarzut kasacji był skuteczny i skutkował uchyleniem wyroku, uchybienie musi mieć istotny wpływ na treść wyroku. (...) Nie jest celem postępowania formalizm procesowy i zbędne przedłużanie sprawy\" - mówił, uzasadniając orzeczenie SN sędzia Marek Motuk.\n\n\n\nJak wskazał sędzia, SN w tej sprawie nie ma natomiast \"wysokiego stopnia prawdopodobieństwa\", że kolejny wyrok sądu po ewentualnym uchyleniu przez SN, byłby inny niż uniewinnienie. \"Analiza całokształtu materiału dowodowego bardzo szeroko i wnikliwie ocenionego przez sąd I instancji na 400 stronach uzasadnienia, a także przez sąd II instancji, poza jednym z aspektów wskazanych w kasacji (...), w wysokim stopniu uprawdopodabnia, że w tej sprawie inny wyrok zapaść nie może\" - mówił sędzia.\n\n\n\nCzesław Jerzy Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. W pierwszym procesie, który toczył się przed sądem w Ostródzie, został skazany na pięć lat więzienia. Wyrok 5 lat więzienia uchylił Sąd Okręgowy w Elblągu. Kolejny proces Małkowskiego toczył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie. Ten sąd w grudniu 2018 r. Małkowskiego uniewinnił. Ten uniewinniający wyrok utrzymał w grudniu 2019 r. w mocy Sąd Okręgowy w Olsztynie i od tego wyroku wniesiono kasacje, które zostały oddalone.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","rank_math_seo_score":3,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":139479,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );

0
-6.9 C
Olsztyn
czwartek, 19 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Rozpoczął się proces dotyczący odszkodowania dla byłego prezydenta Olsztyna

OlsztynRozpoczął się proces dotyczący odszkodowania dla byłego prezydenta Olsztyna

Były prezydent Olsztyna, Czesław Małkowski, domaga się od Skarbu Państwa odszkodowania w wysokości 2,8 mln zł za niesłuszne zatrzymanie i aresztowanie. Wtorkowy proces w Sądzie Okręgowym w Olsztynie dotyczy wniosku o odszkodowanie oraz zadośćuczynienie za niesłuszne tymczasowe aresztowanie.

reklama

Mechanizm ustalony przez sąd ma na celu ochronę prywatności b. prezydenta. Sprawa ta dotyczyła jego uniewinnienia w sprawie karnej, w której zapadły prawomocne orzeczenia. Sąd Olsztyński uniewinnił Małkowskiego od zarzutów karnych, w tym od zarzutów o zgwałcenie urzędniczki.

Pełnomocnik b. prezydenta, mecenas Marek Gawryluk, podkreślał przed procesem, że jego klient zostala zatrzymany jak terrorysta w Afganistanie. Oskarżenie b. prezydenta było niesłuszne, a kwota odszkodowania nie pokryje całokształtu wydatków związanych ze szkodami wynikłymi z oskarżenia – zarówno w życiu osobnym jak i politycznym b. prezydenta, jak również szkód zdrowotnych. Pełnomocnik wnosił o zasądzenie od Skarbu Państwa kwoty 2,5 mln zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę oraz kwoty 294 tys. 717 zł tytułem odszkodowania.

reklama

B. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. Sąd w Ostródzie skazał go na pięć lat więzienia, jednak Sąd Okręgowy uchylił ten wyrok. Kolejny proces odbył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie, który w grudniu 2018 r. eks-prefekt uniewinnił. Ten wyrok potwierdził Sąd Okręgowy w Olsztynie. Po 14 lata trwającej sprawie, wniesiono kasacje, które zostały oddalone. Ostatecznie SN oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku uniewinniającego Czesława Małkowskiego.

Źródło: PAP

Przeczytaj także

reklama
3 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Masz je w domu i nawet o tym nie wiesz. Ile naprawdę są warte?

Co sprawia, że jedne okazy mają wartość, a inne nie?

Oleje silnikowe do ciągników i maszyn budowlanych – co warto wiedzieć przed zakupem?

Kilka parametrów ma bardzo duże znaczenie dla żywotności silnika.

Mini prostownica – Twoja tajna broń na bad hair day!

Kompaktowy sprzęt do stylizacji włosów na ratunek!

Jak podkład wpływa na komfort użytkowania paneli?

Odczucia podczas chodzenia – stabilność kontra sprężystość.

Placówki edukacyjne Art School i Radość rozpoczęły rekrutację 2026/2027. Miejsce, w którym liczy się dziecko

Art School i Radość w Olsztynie ruszają z naborem do żłobków, przedszkoli i niepublicznej szkoły podstawowej

Jak dobrać organizery do szuflad kuchennych do konkretnych wymiarów zabudowy?

Uniwersalne wkłady często okazują się zbyt małe lub nieefektywnie wykorzystują przestrzeń.

Dlaczego prostota wygrywa we współczesnych dekoracjach świątecznych

Od luksusu do komfortu: jak zmieniają się gusta w Polsce.

Cena złota – prognozy na 2026 rok: Który kolor kruszcu najlepiej chroni kapitał?

Jak zmaksymalizować wartość biżuterii w nadchodzących latach?

Art School i Radość w Olsztynie zapraszają rodziców na dni otwarte przedszkola i żłobka

Zanim podejmiesz decyzję o wyborze żłobka czy przedszkola, warto zobaczyć je na żywo.

Montaż pokrycia Gerard Corona: detale wykonania, które decydują o trwałości dachu

Dlaczego warto wybrać pokrycie Gerard Corona dla Twojego dachu?
reklama
reklama