\nKobieta – cała i zdrowa - szybko została ustalona i zatrzymana przez funkcjonariuszy. Usłyszała 30 zarzutów oszustwa i przyznała się do ich popełnienia. O dalszym losie 54-latki zdecyduje sąd. Za popełnione przestępstwa grozi jej kara do 8 lat pozbawienia wolności. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134625,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPrzestępcza działalność 54-letniej mławianki została przerwana, po tym jak mężczyzna otrzymał wiadomość o śmierci kobiety i kolejny raz został poproszony o pieniądze na zorganizowanie pogrzebu. Wiadomość została wysłana z numeru telefonu mieszkanki Mławy. Mężczyzna był przekonany, że kobieta przegrała walkę z chorobą. Chcąc pożegnać się ze znajomą, poprosił o wskazanie miejsca jej pochówku. Uzyskał informację, że jest to niemożliwe, ponieważ ciało 54-latki zostało skremowane, a jej prochy przewiezione za granicę. Po tej informacji mężczyzna uświadomił sobie, że padł ofiarą oszustwa, a choroba znajomej i jej śmierć to fikcja. Wtedy powiadomił policję.\n\n\n\nKobieta – cała i zdrowa - szybko została ustalona i zatrzymana przez funkcjonariuszy. Usłyszała 30 zarzutów oszustwa i przyznała się do ich popełnienia. O dalszym losie 54-latki zdecyduje sąd. Za popełnione przestępstwa grozi jej kara do 8 lat pozbawienia wolności. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134625,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nRzeczniczka nidzickiej policji sierż. Alicja Pepłowska poinformowała we wtorek, że 77-letni mężczyzna poznał 54-letnią mieszkankę Mławy przez internet. Znajomość kwitła, a kobieta kilka razy spotkała się z mężczyzną na żywo, zdobywając tym samym zaufanie i współczucie nowego znajomego. Kobieta twierdziła, że zmaga się z chorobą i pod pretekstem potrzeby wykonania badań i wdrożenia kosztownego leczenia, regularnie pożyczała od nidziczanina pieniądze. Były to zazwyczaj kilkutysięczne sumy, które każdorazowo obiecywała zwrócić. Pożyczek jednak nigdy nie oddała i jak sama później przyznała, nie miała zamiaru rozliczenia się z długu, wzbogacając się tym samym kosztem pokrzywdzonego o kwotę blisko 32 tys zł.\n\n\n\nPrzestępcza działalność 54-letniej mławianki została przerwana, po tym jak mężczyzna otrzymał wiadomość o śmierci kobiety i kolejny raz został poproszony o pieniądze na zorganizowanie pogrzebu. Wiadomość została wysłana z numeru telefonu mieszkanki Mławy. Mężczyzna był przekonany, że kobieta przegrała walkę z chorobą. Chcąc pożegnać się ze znajomą, poprosił o wskazanie miejsca jej pochówku. Uzyskał informację, że jest to niemożliwe, ponieważ ciało 54-latki zostało skremowane, a jej prochy przewiezione za granicę. Po tej informacji mężczyzna uświadomił sobie, że padł ofiarą oszustwa, a choroba znajomej i jej śmierć to fikcja. Wtedy powiadomił policję.\n\n\n\nKobieta – cała i zdrowa - szybko została ustalona i zatrzymana przez funkcjonariuszy. Usłyszała 30 zarzutów oszustwa i przyznała się do ich popełnienia. O dalszym losie 54-latki zdecyduje sąd. Za popełnione przestępstwa grozi jej kara do 8 lat pozbawienia wolności. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134625,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n30 zarzutów oszustwa usłyszała 54-letnia mieszkanka Mławy, która wyłudziła 30 tys zł. od poznanego przez internet mężczyzny. Kobieta mówiła, że potrzebuje pieniędzy na swoje leczenie. Nie chcąc zwracać mu pieniędzy, usiłowała sfingować swoją śmierć.\n\n\n\nRzeczniczka nidzickiej policji sierż. Alicja Pepłowska poinformowała we wtorek, że 77-letni mężczyzna poznał 54-letnią mieszkankę Mławy przez internet. Znajomość kwitła, a kobieta kilka razy spotkała się z mężczyzną na żywo, zdobywając tym samym zaufanie i współczucie nowego znajomego. Kobieta twierdziła, że zmaga się z chorobą i pod pretekstem potrzeby wykonania badań i wdrożenia kosztownego leczenia, regularnie pożyczała od nidziczanina pieniądze. Były to zazwyczaj kilkutysięczne sumy, które każdorazowo obiecywała zwrócić. Pożyczek jednak nigdy nie oddała i jak sama później przyznała, nie miała zamiaru rozliczenia się z długu, wzbogacając się tym samym kosztem pokrzywdzonego o kwotę blisko 32 tys zł.\n\n\n\nPrzestępcza działalność 54-letniej mławianki została przerwana, po tym jak mężczyzna otrzymał wiadomość o śmierci kobiety i kolejny raz został poproszony o pieniądze na zorganizowanie pogrzebu. Wiadomość została wysłana z numeru telefonu mieszkanki Mławy. Mężczyzna był przekonany, że kobieta przegrała walkę z chorobą. Chcąc pożegnać się ze znajomą, poprosił o wskazanie miejsca jej pochówku. Uzyskał informację, że jest to niemożliwe, ponieważ ciało 54-latki zostało skremowane, a jej prochy przewiezione za granicę. Po tej informacji mężczyzna uświadomił sobie, że padł ofiarą oszustwa, a choroba znajomej i jej śmierć to fikcja. Wtedy powiadomił policję.\n\n\n\nKobieta – cała i zdrowa - szybko została ustalona i zatrzymana przez funkcjonariuszy. Usłyszała 30 zarzutów oszustwa i przyznała się do ich popełnienia. O dalszym losie 54-latki zdecyduje sąd. Za popełnione przestępstwa grozi jej kara do 8 lat pozbawienia wolności. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134625,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
54-letnia mieszkanka Mławy usłyszała 30 zarzutów oszustwa, gdyż wyłudziła ponad 30 000 zł od mężczyzny, którego poznała przez internet. Kobieta twierdziła, że potrzebuje pieniędzy na leczenie, była w stanie oszukać mężczyznę na kilka tysięcy złotych każdorazowo. Nie oddała pożyczek i usiłowała sfingować swoją śmierć, by uniknąć zwrotu długu.
reklama
Policja poinformowała, że 77-letni mężczyzna był przekonany, że pomaga kobiecie w chorobie i pożyczał jej pieniądze. Kobieta spotykała się z nim osobiście, by zdobyć jeszcze większe zaufanie. Ostatecznie przelicytowała swoją pozycję i wyłudziła od mężczyzny kwotę blisko 32 tys. złotych.
Przestępstwa 54-latki dobiegły końca, kiedy mężczyzna otrzymał wiadomość o śmierci kobiety i kolejny raz został poproszony o pieniądze na zorganizowanie pogrzebu. Ostatecznie odkrył, że choroba kobiety i jej śmierć były jedynie fikcją. Zawiadomił policję, która szybko zatrzymała oszustkę. Grozi jej teraz kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Obecnie działalność przemysłowa opiera się na wykorzystaniu nowoczesnych technologii, które umożliwiają podniesienie efektywności procesów produkcyjnych.
Wybór odpowiedniej warstwy pod blachodachówkę to krytyczna decyzja, która decyduje o tym, czy Twój dach będzie „oddychał”, czy też zacznie niszczeć od nadmiaru wilgoci.