\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133511,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133511,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak podali reporterzy w publikacji na stronie - emitowanego pod koniec października - programu \"Uwaga! TVN\", \"okazało się też, że we krwi pobranej prawnikowi - trzy godziny po wypadku - biegli wykryli śladowe ilości kokainy, które ich zdaniem nie miały jednak wpływu na zdolności psychomotoryczne kierowcy\".\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133511,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nProkuratura informowała wtedy, że Paweł K. w czasie wypadku był trzeźwy. Pobrano mu krew, by zbadać, czy w czasie zdarzenia nie był pod wpływem narkotyków lub dopalaczy.\n\n\n\nJak podali reporterzy w publikacji na stronie - emitowanego pod koniec października - programu \"Uwaga! TVN\", \"okazało się też, że we krwi pobranej prawnikowi - trzy godziny po wypadku - biegli wykryli śladowe ilości kokainy, które ich zdaniem nie miały jednak wpływu na zdolności psychomotoryczne kierowcy\".\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133511,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Na razie najbardziej prawdopodobną wersją zdarzeń jest ta, że kierujący mercedesem zjechał na przeciwny pas jezdni i zderzył się z prawidłowo jadącym audi\" - mówił wówczas prokurator rejonowy prokuratury Olsztyn-Północ Arkadiusz Szulc.\n\n\n\nProkuratura informowała wtedy, że Paweł K. w czasie wypadku był trzeźwy. Pobrano mu krew, by zbadać, czy w czasie zdarzenia nie był pod wpływem narkotyków lub dopalaczy.\n\n\n\nJak podali reporterzy w publikacji na stronie - emitowanego pod koniec października - programu \"Uwaga! TVN\", \"okazało się też, że we krwi pobranej prawnikowi - trzy godziny po wypadku - biegli wykryli śladowe ilości kokainy, które ich zdaniem nie miały jednak wpływu na zdolności psychomotoryczne kierowcy\".\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133511,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW pierwszych dniach po tym wypadku śledczy przekazywali, że nie było bezpośrednich świadków, a kierowca mercedesa podał, że nie pamięta przebiegu zdarzenia.\n\n\n\n\"Na razie najbardziej prawdopodobną wersją zdarzeń jest ta, że kierujący mercedesem zjechał na przeciwny pas jezdni i zderzył się z prawidłowo jadącym audi\" - mówił wówczas prokurator rejonowy prokuratury Olsztyn-Północ Arkadiusz Szulc.\n\n\n\nProkuratura informowała wtedy, że Paweł K. w czasie wypadku był trzeźwy. Pobrano mu krew, by zbadać, czy w czasie zdarzenia nie był pod wpływem narkotyków lub dopalaczy.\n\n\n\nJak podali reporterzy w publikacji na stronie - emitowanego pod koniec października - programu \"Uwaga! TVN\", \"okazało się też, że we krwi pobranej prawnikowi - trzy godziny po wypadku - biegli wykryli śladowe ilości kokainy, które ich zdaniem nie miały jednak wpływu na zdolności psychomotoryczne kierowcy\".\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133511,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak podawały media, do wypadku doszło w dniu, w którym adwokat wracał z wesela znanej influencerki. Prowadzony przez niego mercedes zderzył się z audi 80. Na miejscu zginęły dwie kobiety w wieku 53 i 67 lat, podróżujące audi.\n\n\n\nW pierwszych dniach po tym wypadku śledczy przekazywali, że nie było bezpośrednich świadków, a kierowca mercedesa podał, że nie pamięta przebiegu zdarzenia.\n\n\n\n\"Na razie najbardziej prawdopodobną wersją zdarzeń jest ta, że kierujący mercedesem zjechał na przeciwny pas jezdni i zderzył się z prawidłowo jadącym audi\" - mówił wówczas prokurator rejonowy prokuratury Olsztyn-Północ Arkadiusz Szulc.\n\n\n\nProkuratura informowała wtedy, że Paweł K. w czasie wypadku był trzeźwy. Pobrano mu krew, by zbadać, czy w czasie zdarzenia nie był pod wpływem narkotyków lub dopalaczy.\n\n\n\nJak podali reporterzy w publikacji na stronie - emitowanego pod koniec października - programu \"Uwaga! TVN\", \"okazało się też, że we krwi pobranej prawnikowi - trzy godziny po wypadku - biegli wykryli śladowe ilości kokainy, które ich zdaniem nie miały jednak wpływu na zdolności psychomotoryczne kierowcy\".\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133511,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPytany o ustalenia dotyczące przebiegu i okoliczności wypadku, stwierdził jedynie, że nie udziela w tym zakresie żadnych nowych informacji.\n\n\n\nJak podawały media, do wypadku doszło w dniu, w którym adwokat wracał z wesela znanej influencerki. Prowadzony przez niego mercedes zderzył się z audi 80. Na miejscu zginęły dwie kobiety w wieku 53 i 67 lat, podróżujące audi.\n\n\n\nW pierwszych dniach po tym wypadku śledczy przekazywali, że nie było bezpośrednich świadków, a kierowca mercedesa podał, że nie pamięta przebiegu zdarzenia.\n\n\n\n\"Na razie najbardziej prawdopodobną wersją zdarzeń jest ta, że kierujący mercedesem zjechał na przeciwny pas jezdni i zderzył się z prawidłowo jadącym audi\" - mówił wówczas prokurator rejonowy prokuratury Olsztyn-Północ Arkadiusz Szulc.\n\n\n\nProkuratura informowała wtedy, że Paweł K. w czasie wypadku był trzeźwy. Pobrano mu krew, by zbadać, czy w czasie zdarzenia nie był pod wpływem narkotyków lub dopalaczy.\n\n\n\nJak podali reporterzy w publikacji na stronie - emitowanego pod koniec października - programu \"Uwaga! TVN\", \"okazało się też, że we krwi pobranej prawnikowi - trzy godziny po wypadku - biegli wykryli śladowe ilości kokainy, które ich zdaniem nie miały jednak wpływu na zdolności psychomotoryczne kierowcy\".\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133511,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nStodolny potwierdził jedynie, że śledztwo nadal toczy się \"w sprawie\", co znaczy, że nikomu nie przedstawiono zarzutów. \"Czekamy w dalszym ciągu na część opinii biegłych\" - dodał.\n\n\n\nPytany o ustalenia dotyczące przebiegu i okoliczności wypadku, stwierdził jedynie, że nie udziela w tym zakresie żadnych nowych informacji.\n\n\n\nJak podawały media, do wypadku doszło w dniu, w którym adwokat wracał z wesela znanej influencerki. Prowadzony przez niego mercedes zderzył się z audi 80. Na miejscu zginęły dwie kobiety w wieku 53 i 67 lat, podróżujące audi.\n\n\n\nW pierwszych dniach po tym wypadku śledczy przekazywali, że nie było bezpośrednich świadków, a kierowca mercedesa podał, że nie pamięta przebiegu zdarzenia.\n\n\n\n\"Na razie najbardziej prawdopodobną wersją zdarzeń jest ta, że kierujący mercedesem zjechał na przeciwny pas jezdni i zderzył się z prawidłowo jadącym audi\" - mówił wówczas prokurator rejonowy prokuratury Olsztyn-Północ Arkadiusz Szulc.\n\n\n\nProkuratura informowała wtedy, że Paweł K. w czasie wypadku był trzeźwy. Pobrano mu krew, by zbadać, czy w czasie zdarzenia nie był pod wpływem narkotyków lub dopalaczy.\n\n\n\nJak podali reporterzy w publikacji na stronie - emitowanego pod koniec października - programu \"Uwaga! TVN\", \"okazało się też, że we krwi pobranej prawnikowi - trzy godziny po wypadku - biegli wykryli śladowe ilości kokainy, które ich zdaniem nie miały jednak wpływu na zdolności psychomotoryczne kierowcy\".\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133511,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Nie informujemy o ruchach w tej sprawie. Są prowadzone czynności zmierzające do ustalenia wszystkich okoliczności. Jeżeli ten cały materiał zostanie zgromadzony, będzie zamieszczony komunikat\" - przekazał w czwartek rzecznik olsztyńskiej prokuratury okręgowej Krzysztof Stodolny.\n\n\n\nStodolny potwierdził jedynie, że śledztwo nadal toczy się \"w sprawie\", co znaczy, że nikomu nie przedstawiono zarzutów. \"Czekamy w dalszym ciągu na część opinii biegłych\" - dodał.\n\n\n\nPytany o ustalenia dotyczące przebiegu i okoliczności wypadku, stwierdził jedynie, że nie udziela w tym zakresie żadnych nowych informacji.\n\n\n\nJak podawały media, do wypadku doszło w dniu, w którym adwokat wracał z wesela znanej influencerki. Prowadzony przez niego mercedes zderzył się z audi 80. Na miejscu zginęły dwie kobiety w wieku 53 i 67 lat, podróżujące audi.\n\n\n\nW pierwszych dniach po tym wypadku śledczy przekazywali, że nie było bezpośrednich świadków, a kierowca mercedesa podał, że nie pamięta przebiegu zdarzenia.\n\n\n\n\"Na razie najbardziej prawdopodobną wersją zdarzeń jest ta, że kierujący mercedesem zjechał na przeciwny pas jezdni i zderzył się z prawidłowo jadącym audi\" - mówił wówczas prokurator rejonowy prokuratury Olsztyn-Północ Arkadiusz Szulc.\n\n\n\nProkuratura informowała wtedy, że Paweł K. w czasie wypadku był trzeźwy. Pobrano mu krew, by zbadać, czy w czasie zdarzenia nie był pod wpływem narkotyków lub dopalaczy.\n\n\n\nJak podali reporterzy w publikacji na stronie - emitowanego pod koniec października - programu \"Uwaga! TVN\", \"okazało się też, że we krwi pobranej prawnikowi - trzy godziny po wypadku - biegli wykryli śladowe ilości kokainy, które ich zdaniem nie miały jednak wpływu na zdolności psychomotoryczne kierowcy\".\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133511,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nŚledztwo w sprawie tego wypadku prowadzi Prokuratura Okręgowa w Olsztynie, która przejęła je w październiku od prokuratura rejonowej.\n\n\n\n\"Nie informujemy o ruchach w tej sprawie. Są prowadzone czynności zmierzające do ustalenia wszystkich okoliczności. Jeżeli ten cały materiał zostanie zgromadzony, będzie zamieszczony komunikat\" - przekazał w czwartek rzecznik olsztyńskiej prokuratury okręgowej Krzysztof Stodolny.\n\n\n\nStodolny potwierdził jedynie, że śledztwo nadal toczy się \"w sprawie\", co znaczy, że nikomu nie przedstawiono zarzutów. \"Czekamy w dalszym ciągu na część opinii biegłych\" - dodał.\n\n\n\nPytany o ustalenia dotyczące przebiegu i okoliczności wypadku, stwierdził jedynie, że nie udziela w tym zakresie żadnych nowych informacji.\n\n\n\nJak podawały media, do wypadku doszło w dniu, w którym adwokat wracał z wesela znanej influencerki. Prowadzony przez niego mercedes zderzył się z audi 80. Na miejscu zginęły dwie kobiety w wieku 53 i 67 lat, podróżujące audi.\n\n\n\nW pierwszych dniach po tym wypadku śledczy przekazywali, że nie było bezpośrednich świadków, a kierowca mercedesa podał, że nie pamięta przebiegu zdarzenia.\n\n\n\n\"Na razie najbardziej prawdopodobną wersją zdarzeń jest ta, że kierujący mercedesem zjechał na przeciwny pas jezdni i zderzył się z prawidłowo jadącym audi\" - mówił wówczas prokurator rejonowy prokuratury Olsztyn-Północ Arkadiusz Szulc.\n\n\n\nProkuratura informowała wtedy, że Paweł K. w czasie wypadku był trzeźwy. Pobrano mu krew, by zbadać, czy w czasie zdarzenia nie był pod wpływem narkotyków lub dopalaczy.\n\n\n\nJak podali reporterzy w publikacji na stronie - emitowanego pod koniec października - programu \"Uwaga! TVN\", \"okazało się też, że we krwi pobranej prawnikowi - trzy godziny po wypadku - biegli wykryli śladowe ilości kokainy, które ich zdaniem nie miały jednak wpływu na zdolności psychomotoryczne kierowcy\".\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133511,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPo medialnej burzy, którą wywołał film, prawnik za pośrednictwem mediów społecznościowych wydał oświadczenie, w którym przeprosił za \"użycie niewłaściwych słów\". \"Nigdy moim zamiarem nie było zrzucanie winy za spowodowanie tego wypadku na ofiary śmiertelne, które poruszały się samochodem starszej generacji\" - zapewnił.\n\n\n\nŚledztwo w sprawie tego wypadku prowadzi Prokuratura Okręgowa w Olsztynie, która przejęła je w październiku od prokuratura rejonowej.\n\n\n\n\"Nie informujemy o ruchach w tej sprawie. Są prowadzone czynności zmierzające do ustalenia wszystkich okoliczności. Jeżeli ten cały materiał zostanie zgromadzony, będzie zamieszczony komunikat\" - przekazał w czwartek rzecznik olsztyńskiej prokuratury okręgowej Krzysztof Stodolny.\n\n\n\nStodolny potwierdził jedynie, że śledztwo nadal toczy się \"w sprawie\", co znaczy, że nikomu nie przedstawiono zarzutów. \"Czekamy w dalszym ciągu na część opinii biegłych\" - dodał.\n\n\n\nPytany o ustalenia dotyczące przebiegu i okoliczności wypadku, stwierdził jedynie, że nie udziela w tym zakresie żadnych nowych informacji.\n\n\n\nJak podawały media, do wypadku doszło w dniu, w którym adwokat wracał z wesela znanej influencerki. Prowadzony przez niego mercedes zderzył się z audi 80. Na miejscu zginęły dwie kobiety w wieku 53 i 67 lat, podróżujące audi.\n\n\n\nW pierwszych dniach po tym wypadku śledczy przekazywali, że nie było bezpośrednich świadków, a kierowca mercedesa podał, że nie pamięta przebiegu zdarzenia.\n\n\n\n\"Na razie najbardziej prawdopodobną wersją zdarzeń jest ta, że kierujący mercedesem zjechał na przeciwny pas jezdni i zderzył się z prawidłowo jadącym audi\" - mówił wówczas prokurator rejonowy prokuratury Olsztyn-Północ Arkadiusz Szulc.\n\n\n\nProkuratura informowała wtedy, że Paweł K. w czasie wypadku był trzeźwy. Pobrano mu krew, by zbadać, czy w czasie zdarzenia nie był pod wpływem narkotyków lub dopalaczy.\n\n\n\nJak podali reporterzy w publikacji na stronie - emitowanego pod koniec października - programu \"Uwaga! TVN\", \"okazało się też, że we krwi pobranej prawnikowi - trzy godziny po wypadku - biegli wykryli śladowe ilości kokainy, które ich zdaniem nie miały jednak wpływu na zdolności psychomotoryczne kierowcy\".\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133511,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWypowiedzi adwokata oburzyły wówczas opinię publiczną, wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta nazwał je \"szokującymi\", a Izba Adwokacka w Łodzi wszczęła wobec Pawła K. postępowanie dyscyplinarne.\n\n\n\nPo medialnej burzy, którą wywołał film, prawnik za pośrednictwem mediów społecznościowych wydał oświadczenie, w którym przeprosił za \"użycie niewłaściwych słów\". \"Nigdy moim zamiarem nie było zrzucanie winy za spowodowanie tego wypadku na ofiary śmiertelne, które poruszały się samochodem starszej generacji\" - zapewnił.\n\n\n\nŚledztwo w sprawie tego wypadku prowadzi Prokuratura Okręgowa w Olsztynie, która przejęła je w październiku od prokuratura rejonowej.\n\n\n\n\"Nie informujemy o ruchach w tej sprawie. Są prowadzone czynności zmierzające do ustalenia wszystkich okoliczności. Jeżeli ten cały materiał zostanie zgromadzony, będzie zamieszczony komunikat\" - przekazał w czwartek rzecznik olsztyńskiej prokuratury okręgowej Krzysztof Stodolny.\n\n\n\nStodolny potwierdził jedynie, że śledztwo nadal toczy się \"w sprawie\", co znaczy, że nikomu nie przedstawiono zarzutów. \"Czekamy w dalszym ciągu na część opinii biegłych\" - dodał.\n\n\n\nPytany o ustalenia dotyczące przebiegu i okoliczności wypadku, stwierdził jedynie, że nie udziela w tym zakresie żadnych nowych informacji.\n\n\n\nJak podawały media, do wypadku doszło w dniu, w którym adwokat wracał z wesela znanej influencerki. Prowadzony przez niego mercedes zderzył się z audi 80. Na miejscu zginęły dwie kobiety w wieku 53 i 67 lat, podróżujące audi.\n\n\n\nW pierwszych dniach po tym wypadku śledczy przekazywali, że nie było bezpośrednich świadków, a kierowca mercedesa podał, że nie pamięta przebiegu zdarzenia.\n\n\n\n\"Na razie najbardziej prawdopodobną wersją zdarzeń jest ta, że kierujący mercedesem zjechał na przeciwny pas jezdni i zderzył się z prawidłowo jadącym audi\" - mówił wówczas prokurator rejonowy prokuratury Olsztyn-Północ Arkadiusz Szulc.\n\n\n\nProkuratura informowała wtedy, że Paweł K. w czasie wypadku był trzeźwy. Pobrano mu krew, by zbadać, czy w czasie zdarzenia nie był pod wpływem narkotyków lub dopalaczy.\n\n\n\nJak podali reporterzy w publikacji na stronie - emitowanego pod koniec października - programu \"Uwaga! TVN\", \"okazało się też, że we krwi pobranej prawnikowi - trzy godziny po wypadku - biegli wykryli śladowe ilości kokainy, które ich zdaniem nie miały jednak wpływu na zdolności psychomotoryczne kierowcy\".\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133511,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nDodał, że niektórzy są zadowoleni, bo \"kupili sobie auto za 3 tys. zł\". \"A nie lepiej wziąć kredyt? Pożyczyć od kogoś kasę? Poczekać? Uzbierać? I kupić auto bezpieczne?\" - mówił na nagraniu.\n\n\n\nWypowiedzi adwokata oburzyły wówczas opinię publiczną, wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta nazwał je \"szokującymi\", a Izba Adwokacka w Łodzi wszczęła wobec Pawła K. postępowanie dyscyplinarne.\n\n\n\nPo medialnej burzy, którą wywołał film, prawnik za pośrednictwem mediów społecznościowych wydał oświadczenie, w którym przeprosił za \"użycie niewłaściwych słów\". \"Nigdy moim zamiarem nie było zrzucanie winy za spowodowanie tego wypadku na ofiary śmiertelne, które poruszały się samochodem starszej generacji\" - zapewnił.\n\n\n\nŚledztwo w sprawie tego wypadku prowadzi Prokuratura Okręgowa w Olsztynie, która przejęła je w październiku od prokuratura rejonowej.\n\n\n\n\"Nie informujemy o ruchach w tej sprawie. Są prowadzone czynności zmierzające do ustalenia wszystkich okoliczności. Jeżeli ten cały materiał zostanie zgromadzony, będzie zamieszczony komunikat\" - przekazał w czwartek rzecznik olsztyńskiej prokuratury okręgowej Krzysztof Stodolny.\n\n\n\nStodolny potwierdził jedynie, że śledztwo nadal toczy się \"w sprawie\", co znaczy, że nikomu nie przedstawiono zarzutów. \"Czekamy w dalszym ciągu na część opinii biegłych\" - dodał.\n\n\n\nPytany o ustalenia dotyczące przebiegu i okoliczności wypadku, stwierdził jedynie, że nie udziela w tym zakresie żadnych nowych informacji.\n\n\n\nJak podawały media, do wypadku doszło w dniu, w którym adwokat wracał z wesela znanej influencerki. Prowadzony przez niego mercedes zderzył się z audi 80. Na miejscu zginęły dwie kobiety w wieku 53 i 67 lat, podróżujące audi.\n\n\n\nW pierwszych dniach po tym wypadku śledczy przekazywali, że nie było bezpośrednich świadków, a kierowca mercedesa podał, że nie pamięta przebiegu zdarzenia.\n\n\n\n\"Na razie najbardziej prawdopodobną wersją zdarzeń jest ta, że kierujący mercedesem zjechał na przeciwny pas jezdni i zderzył się z prawidłowo jadącym audi\" - mówił wówczas prokurator rejonowy prokuratury Olsztyn-Północ Arkadiusz Szulc.\n\n\n\nProkuratura informowała wtedy, że Paweł K. w czasie wypadku był trzeźwy. Pobrano mu krew, by zbadać, czy w czasie zdarzenia nie był pod wpływem narkotyków lub dopalaczy.\n\n\n\nJak podali reporterzy w publikacji na stronie - emitowanego pod koniec października - programu \"Uwaga! TVN\", \"okazało się też, że we krwi pobranej prawnikowi - trzy godziny po wypadku - biegli wykryli śladowe ilości kokainy, które ich zdaniem nie miały jednak wpływu na zdolności psychomotoryczne kierowcy\".\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133511,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPod koniec września na lokalnej drodze Jeziorany - Barczewo na Warmii doszło do tragicznego wypadku drogowego, w którym zginęły dwie kobiety. Ich auto zderzyło się z samochodem, którym kierował łódzki adwokat. Dzień po wypadku zamieścił on w internecie film, na którym stwierdził m.in., że \"to była konfrontacja bezpiecznego samochodu z trumną na kółkach i między innymi dlatego te kobiety zginęły\".\n\n\n\nDodał, że niektórzy są zadowoleni, bo \"kupili sobie auto za 3 tys. zł\". \"A nie lepiej wziąć kredyt? Pożyczyć od kogoś kasę? Poczekać? Uzbierać? I kupić auto bezpieczne?\" - mówił na nagraniu.\n\n\n\nWypowiedzi adwokata oburzyły wówczas opinię publiczną, wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta nazwał je \"szokującymi\", a Izba Adwokacka w Łodzi wszczęła wobec Pawła K. postępowanie dyscyplinarne.\n\n\n\nPo medialnej burzy, którą wywołał film, prawnik za pośrednictwem mediów społecznościowych wydał oświadczenie, w którym przeprosił za \"użycie niewłaściwych słów\". \"Nigdy moim zamiarem nie było zrzucanie winy za spowodowanie tego wypadku na ofiary śmiertelne, które poruszały się samochodem starszej generacji\" - zapewnił.\n\n\n\nŚledztwo w sprawie tego wypadku prowadzi Prokuratura Okręgowa w Olsztynie, która przejęła je w październiku od prokuratura rejonowej.\n\n\n\n\"Nie informujemy o ruchach w tej sprawie. Są prowadzone czynności zmierzające do ustalenia wszystkich okoliczności. Jeżeli ten cały materiał zostanie zgromadzony, będzie zamieszczony komunikat\" - przekazał w czwartek rzecznik olsztyńskiej prokuratury okręgowej Krzysztof Stodolny.\n\n\n\nStodolny potwierdził jedynie, że śledztwo nadal toczy się \"w sprawie\", co znaczy, że nikomu nie przedstawiono zarzutów. \"Czekamy w dalszym ciągu na część opinii biegłych\" - dodał.\n\n\n\nPytany o ustalenia dotyczące przebiegu i okoliczności wypadku, stwierdził jedynie, że nie udziela w tym zakresie żadnych nowych informacji.\n\n\n\nJak podawały media, do wypadku doszło w dniu, w którym adwokat wracał z wesela znanej influencerki. Prowadzony przez niego mercedes zderzył się z audi 80. Na miejscu zginęły dwie kobiety w wieku 53 i 67 lat, podróżujące audi.\n\n\n\nW pierwszych dniach po tym wypadku śledczy przekazywali, że nie było bezpośrednich świadków, a kierowca mercedesa podał, że nie pamięta przebiegu zdarzenia.\n\n\n\n\"Na razie najbardziej prawdopodobną wersją zdarzeń jest ta, że kierujący mercedesem zjechał na przeciwny pas jezdni i zderzył się z prawidłowo jadącym audi\" - mówił wówczas prokurator rejonowy prokuratury Olsztyn-Północ Arkadiusz Szulc.\n\n\n\nProkuratura informowała wtedy, że Paweł K. w czasie wypadku był trzeźwy. Pobrano mu krew, by zbadać, czy w czasie zdarzenia nie był pod wpływem narkotyków lub dopalaczy.\n\n\n\nJak podali reporterzy w publikacji na stronie - emitowanego pod koniec października - programu \"Uwaga! TVN\", \"okazało się też, że we krwi pobranej prawnikowi - trzy godziny po wypadku - biegli wykryli śladowe ilości kokainy, które ich zdaniem nie miały jednak wpływu na zdolności psychomotoryczne kierowcy\".\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133511,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nDotychczas nie przedstawiono nikomu zarzutów w trwającym od trzech miesięcy śledztwie w sprawie śmiertelnego wypadku, w którym uczestniczył łódzki adwokat Paweł K. \"Czekamy na część opinii biegłych\" - przekazał w czwartek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie.\n\n\n\nPod koniec września na lokalnej drodze Jeziorany - Barczewo na Warmii doszło do tragicznego wypadku drogowego, w którym zginęły dwie kobiety. Ich auto zderzyło się z samochodem, którym kierował łódzki adwokat. Dzień po wypadku zamieścił on w internecie film, na którym stwierdził m.in., że \"to była konfrontacja bezpiecznego samochodu z trumną na kółkach i między innymi dlatego te kobiety zginęły\".\n\n\n\nDodał, że niektórzy są zadowoleni, bo \"kupili sobie auto za 3 tys. zł\". \"A nie lepiej wziąć kredyt? Pożyczyć od kogoś kasę? Poczekać? Uzbierać? I kupić auto bezpieczne?\" - mówił na nagraniu.\n\n\n\nWypowiedzi adwokata oburzyły wówczas opinię publiczną, wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta nazwał je \"szokującymi\", a Izba Adwokacka w Łodzi wszczęła wobec Pawła K. postępowanie dyscyplinarne.\n\n\n\nPo medialnej burzy, którą wywołał film, prawnik za pośrednictwem mediów społecznościowych wydał oświadczenie, w którym przeprosił za \"użycie niewłaściwych słów\". \"Nigdy moim zamiarem nie było zrzucanie winy za spowodowanie tego wypadku na ofiary śmiertelne, które poruszały się samochodem starszej generacji\" - zapewnił.\n\n\n\nŚledztwo w sprawie tego wypadku prowadzi Prokuratura Okręgowa w Olsztynie, która przejęła je w październiku od prokuratura rejonowej.\n\n\n\n\"Nie informujemy o ruchach w tej sprawie. Są prowadzone czynności zmierzające do ustalenia wszystkich okoliczności. Jeżeli ten cały materiał zostanie zgromadzony, będzie zamieszczony komunikat\" - przekazał w czwartek rzecznik olsztyńskiej prokuratury okręgowej Krzysztof Stodolny.\n\n\n\nStodolny potwierdził jedynie, że śledztwo nadal toczy się \"w sprawie\", co znaczy, że nikomu nie przedstawiono zarzutów. \"Czekamy w dalszym ciągu na część opinii biegłych\" - dodał.\n\n\n\nPytany o ustalenia dotyczące przebiegu i okoliczności wypadku, stwierdził jedynie, że nie udziela w tym zakresie żadnych nowych informacji.\n\n\n\nJak podawały media, do wypadku doszło w dniu, w którym adwokat wracał z wesela znanej influencerki. Prowadzony przez niego mercedes zderzył się z audi 80. Na miejscu zginęły dwie kobiety w wieku 53 i 67 lat, podróżujące audi.\n\n\n\nW pierwszych dniach po tym wypadku śledczy przekazywali, że nie było bezpośrednich świadków, a kierowca mercedesa podał, że nie pamięta przebiegu zdarzenia.\n\n\n\n\"Na razie najbardziej prawdopodobną wersją zdarzeń jest ta, że kierujący mercedesem zjechał na przeciwny pas jezdni i zderzył się z prawidłowo jadącym audi\" - mówił wówczas prokurator rejonowy prokuratury Olsztyn-Północ Arkadiusz Szulc.\n\n\n\nProkuratura informowała wtedy, że Paweł K. w czasie wypadku był trzeźwy. Pobrano mu krew, by zbadać, czy w czasie zdarzenia nie był pod wpływem narkotyków lub dopalaczy.\n\n\n\nJak podali reporterzy w publikacji na stronie - emitowanego pod koniec października - programu \"Uwaga! TVN\", \"okazało się też, że we krwi pobranej prawnikowi - trzy godziny po wypadku - biegli wykryli śladowe ilości kokainy, które ich zdaniem nie miały jednak wpływu na zdolności psychomotoryczne kierowcy\".\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133511,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Trwające od trzech miesięcy śledztwo w sprawie śmiertelnego wypadku, w którym uczestniczył łódzki adwokat Paweł K., dotąd nie doprowadziło do przedstawienia nikomu zarzutów. Prokuratura Okręgowa w Olsztynie czeka na część opinii biegłych. Wypadku dokonano pod koniec września na lokalnej drodze Jeziorany – Barczewo na Warmii, w którym zginęły dwie kobiety. Na nagraniu zamieszczonym przez adwokata dzień po wypadku, stwierdził on, że „to była konfrontacja bezpiecznego samochodu z trumną na kółkach i między innymi dlatego te kobiety zginęły”. Po medialnej burzy, którą wywołał film, prawnik przeprosił za „użycie niewłaściwych słów”. Śledztwo w sprawie wypadku prowadzi Prokuratura Okręgowa w Olsztynie, która przejęła je w październiku od prokuratora rejonowego. Źródło: PAP
Coraz więcej osób wybiera spędzenie Wielkanocy w górach bo pozwala to przeżyć święta bez pośpiechu, w pięknych okolicznościach przyrody i z pełną oprawą kulinarną oraz tradycyjną.
Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.