fbpx
-2 C
Olsztyn
sobota, 22 stycznia, 2022
reklama

Śmiertelny wypadek z udziałem adwokata. Na co czeka prokuratura? Już wiadomo

reklama
Najlepsze promocje na 2022 rok

Dotychczas nie przedstawiono nikomu zarzutów w trwającym od trzech miesięcy śledztwie w sprawie śmiertelnego wypadku, w którym uczestniczył łódzki adwokat Paweł K. „Czekamy na część opinii biegłych” – przekazał w czwartek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie.

Pod koniec września na lokalnej drodze Jeziorany – Barczewo na Warmii doszło do tragicznego wypadku drogowego, w którym zginęły dwie kobiety. Ich auto zderzyło się z samochodem, którym kierował łódzki adwokat. Dzień po wypadku zamieścił on w internecie film, na którym stwierdził m.in., że „to była konfrontacja bezpiecznego samochodu z trumną na kółkach i między innymi dlatego te kobiety zginęły”.

Dodał, że niektórzy są zadowoleni, bo „kupili sobie auto za 3 tys. zł”. „A nie lepiej wziąć kredyt? Pożyczyć od kogoś kasę? Poczekać? Uzbierać? I kupić auto bezpieczne?” – mówił na nagraniu.

reklama

Wypowiedzi adwokata oburzyły wówczas opinię publiczną, wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta nazwał je „szokującymi”, a Izba Adwokacka w Łodzi wszczęła wobec Pawła K. postępowanie dyscyplinarne.

reklama

Po medialnej burzy, którą wywołał film, prawnik za pośrednictwem mediów społecznościowych wydał oświadczenie, w którym przeprosił za „użycie niewłaściwych słów”. „Nigdy moim zamiarem nie było zrzucanie winy za spowodowanie tego wypadku na ofiary śmiertelne, które poruszały się samochodem starszej generacji” – zapewnił.

Śledztwo w sprawie tego wypadku prowadzi Prokuratura Okręgowa w Olsztynie, która przejęła je w październiku od prokuratura rejonowej.

„Nie informujemy o ruchach w tej sprawie. Są prowadzone czynności zmierzające do ustalenia wszystkich okoliczności. Jeżeli ten cały materiał zostanie zgromadzony, będzie zamieszczony komunikat” – przekazał w czwartek rzecznik olsztyńskiej prokuratury okręgowej Krzysztof Stodolny.

Stodolny potwierdził jedynie, że śledztwo nadal toczy się „w sprawie”, co znaczy, że nikomu nie przedstawiono zarzutów. „Czekamy w dalszym ciągu na część opinii biegłych” – dodał.

Czytaj też:  Rzeźbiarz wbił fotografowi siekierę w głowę

Pytany o ustalenia dotyczące przebiegu i okoliczności wypadku, stwierdził jedynie, że nie udziela w tym zakresie żadnych nowych informacji.

Jak podawały media, do wypadku doszło w dniu, w którym adwokat wracał z wesela znanej influencerki. Prowadzony przez niego mercedes zderzył się z audi 80. Na miejscu zginęły dwie kobiety w wieku 53 i 67 lat, podróżujące audi.

W pierwszych dniach po tym wypadku śledczy przekazywali, że nie było bezpośrednich świadków, a kierowca mercedesa podał, że nie pamięta przebiegu zdarzenia.

„Na razie najbardziej prawdopodobną wersją zdarzeń jest ta, że kierujący mercedesem zjechał na przeciwny pas jezdni i zderzył się z prawidłowo jadącym audi” – mówił wówczas prokurator rejonowy prokuratury Olsztyn-Północ Arkadiusz Szulc.

Prokuratura informowała wtedy, że Paweł K. w czasie wypadku był trzeźwy. Pobrano mu krew, by zbadać, czy w czasie zdarzenia nie był pod wpływem narkotyków lub dopalaczy.

Jak podali reporterzy w publikacji na stronie – emitowanego pod koniec października – programu „Uwaga! TVN”, „okazało się też, że we krwi pobranej prawnikowi – trzy godziny po wypadku – biegli wykryli śladowe ilości kokainy, które ich zdaniem nie miały jednak wpływu na zdolności psychomotoryczne kierowcy”.

źródło: PAP

Zobacz również:
reklama
reklama

Najnowsze ogłoszenia

22 KOMENTARZY

22 komentarzy
Najnowsze
Najstarszy Najczęściej głosowano
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
reklama