\nPrezes Nawacki mówił w sierpniu br., gdy zapadł wyrok zaoczny, że ten wyrok nie zmieni jego podejścia do sprawy zawieszenia Juszczyszyna. Wskazywał, że \"nie jest adresatem tego rozstrzygnięcia, ale diametralnie się z nim nie zgadza, bo w sprawach dyscyplinarnych sędziów decyduje sąd dyscyplinarny, a nie sądu cywilne\". \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133476,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWe wtorek sędzia Juszczyszyn wygrał proces o ochronę dóbr osobistych ze Skarbem Państwa - Sądem Najwyższym. Sąd Okręgowy w Olsztynie utrzymał w mocy w całości wyrok zaoczny, który zapadł w sierpniu br. SO uznał w tym wyroku m.in., że decyzja o zawieszeniu Juszczyszyna w pracy sędziego i obniżenie mu pensji \"nie jest orzeczeniem SN\".\n\n\n\nPrezes Nawacki mówił w sierpniu br., gdy zapadł wyrok zaoczny, że ten wyrok nie zmieni jego podejścia do sprawy zawieszenia Juszczyszyna. Wskazywał, że \"nie jest adresatem tego rozstrzygnięcia, ale diametralnie się z nim nie zgadza, bo w sprawach dyscyplinarnych sędziów decyduje sąd dyscyplinarny, a nie sądu cywilne\". \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133476,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nSędzia Juszczyszyn został prawomocnie zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego 4 lutego 2020 r. w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Został odsunięty od orzekania, ponieważ rozpatrując apelację w sprawie cywilnej, uznał za konieczne rozstrzygnięcie, czy sędzia nominowany przez obecną Krajową Radę Sądownictwa był uprawniony do orzekania w pierwszej instancji. W wydanym postanowieniu nakazał Kancelarii Sejmu przedstawienie m.in. list poparcia kandydatów do KRS.\n\n\n\nWe wtorek sędzia Juszczyszyn wygrał proces o ochronę dóbr osobistych ze Skarbem Państwa - Sądem Najwyższym. Sąd Okręgowy w Olsztynie utrzymał w mocy w całości wyrok zaoczny, który zapadł w sierpniu br. SO uznał w tym wyroku m.in., że decyzja o zawieszeniu Juszczyszyna w pracy sędziego i obniżenie mu pensji \"nie jest orzeczeniem SN\".\n\n\n\nPrezes Nawacki mówił w sierpniu br., gdy zapadł wyrok zaoczny, że ten wyrok nie zmieni jego podejścia do sprawy zawieszenia Juszczyszyna. Wskazywał, że \"nie jest adresatem tego rozstrzygnięcia, ale diametralnie się z nim nie zgadza, bo w sprawach dyscyplinarnych sędziów decyduje sąd dyscyplinarny, a nie sądu cywilne\". \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133476,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak poinformował w środę rzecznik dyscyplinarny sędziów zainicjowane czynności wyjaśniające dotyczą także kwestii uzasadnionego podejrzenia popełnienia przewinienia dyscyplinarnego \"polegającego na zaistniałym w 20 grudnia br. naruszeniu godności urzędu przez nie ustalonego sędziego Sądu Rejonowego w Olsztynie poprzez przekroczenie uprawnień, mające postać przekazania w celu upublicznienia w internecie korespondencji służbowej w postaci pisma podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości z 20 grudnia br.\".\n\n\n\nSędzia Juszczyszyn został prawomocnie zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego 4 lutego 2020 r. w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Został odsunięty od orzekania, ponieważ rozpatrując apelację w sprawie cywilnej, uznał za konieczne rozstrzygnięcie, czy sędzia nominowany przez obecną Krajową Radę Sądownictwa był uprawniony do orzekania w pierwszej instancji. W wydanym postanowieniu nakazał Kancelarii Sejmu przedstawienie m.in. list poparcia kandydatów do KRS.\n\n\n\nWe wtorek sędzia Juszczyszyn wygrał proces o ochronę dóbr osobistych ze Skarbem Państwa - Sądem Najwyższym. Sąd Okręgowy w Olsztynie utrzymał w mocy w całości wyrok zaoczny, który zapadł w sierpniu br. SO uznał w tym wyroku m.in., że decyzja o zawieszeniu Juszczyszyna w pracy sędziego i obniżenie mu pensji \"nie jest orzeczeniem SN\".\n\n\n\nPrezes Nawacki mówił w sierpniu br., gdy zapadł wyrok zaoczny, że ten wyrok nie zmieni jego podejścia do sprawy zawieszenia Juszczyszyna. Wskazywał, że \"nie jest adresatem tego rozstrzygnięcia, ale diametralnie się z nim nie zgadza, bo w sprawach dyscyplinarnych sędziów decyduje sąd dyscyplinarny, a nie sądu cywilne\". \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133476,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nDzień później - 21 grudnia - poinformowano, że sędzia Krygielski został odwołany przez ministra sprawiedliwości z funkcji wiceprezesa Sądu Rejonowego w Olsztynie w trybie natychmiastowym. \"Mogę się tylko domyślać, że z powodu tego, co było wczoraj\" - stwierdził w odpowiedzi na pytanie, czy zna powód odwołania.\n\n\n\nJak poinformował w środę rzecznik dyscyplinarny sędziów zainicjowane czynności wyjaśniające dotyczą także kwestii uzasadnionego podejrzenia popełnienia przewinienia dyscyplinarnego \"polegającego na zaistniałym w 20 grudnia br. naruszeniu godności urzędu przez nie ustalonego sędziego Sądu Rejonowego w Olsztynie poprzez przekroczenie uprawnień, mające postać przekazania w celu upublicznienia w internecie korespondencji służbowej w postaci pisma podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości z 20 grudnia br.\".\n\n\n\nSędzia Juszczyszyn został prawomocnie zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego 4 lutego 2020 r. w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Został odsunięty od orzekania, ponieważ rozpatrując apelację w sprawie cywilnej, uznał za konieczne rozstrzygnięcie, czy sędzia nominowany przez obecną Krajową Radę Sądownictwa był uprawniony do orzekania w pierwszej instancji. W wydanym postanowieniu nakazał Kancelarii Sejmu przedstawienie m.in. list poparcia kandydatów do KRS.\n\n\n\nWe wtorek sędzia Juszczyszyn wygrał proces o ochronę dóbr osobistych ze Skarbem Państwa - Sądem Najwyższym. Sąd Okręgowy w Olsztynie utrzymał w mocy w całości wyrok zaoczny, który zapadł w sierpniu br. SO uznał w tym wyroku m.in., że decyzja o zawieszeniu Juszczyszyna w pracy sędziego i obniżenie mu pensji \"nie jest orzeczeniem SN\".\n\n\n\nPrezes Nawacki mówił w sierpniu br., gdy zapadł wyrok zaoczny, że ten wyrok nie zmieni jego podejścia do sprawy zawieszenia Juszczyszyna. Wskazywał, że \"nie jest adresatem tego rozstrzygnięcia, ale diametralnie się z nim nie zgadza, bo w sprawach dyscyplinarnych sędziów decyduje sąd dyscyplinarny, a nie sądu cywilne\". \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133476,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWkrótce potem do olsztyńskiego sądu dotarła informacja, że Nawacki otrzymał nominację na kolejne cztery lata prezesury w SR w Olsztynie. Jeszcze tego samego dnia uchylił on wcześniejsze zarządzenie wiceprezesa Krygielskiego. \"Oznacza to, że wszystko wraca do stanu poprzedniego. Mamy dalej wykonywaną uchwałę Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego (o zawieszeniu Juszczyszyna w czynnościach)\" - mówił Nawacki.\n\n\n\nDzień później - 21 grudnia - poinformowano, że sędzia Krygielski został odwołany przez ministra sprawiedliwości z funkcji wiceprezesa Sądu Rejonowego w Olsztynie w trybie natychmiastowym. \"Mogę się tylko domyślać, że z powodu tego, co było wczoraj\" - stwierdził w odpowiedzi na pytanie, czy zna powód odwołania.\n\n\n\nJak poinformował w środę rzecznik dyscyplinarny sędziów zainicjowane czynności wyjaśniające dotyczą także kwestii uzasadnionego podejrzenia popełnienia przewinienia dyscyplinarnego \"polegającego na zaistniałym w 20 grudnia br. naruszeniu godności urzędu przez nie ustalonego sędziego Sądu Rejonowego w Olsztynie poprzez przekroczenie uprawnień, mające postać przekazania w celu upublicznienia w internecie korespondencji służbowej w postaci pisma podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości z 20 grudnia br.\".\n\n\n\nSędzia Juszczyszyn został prawomocnie zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego 4 lutego 2020 r. w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Został odsunięty od orzekania, ponieważ rozpatrując apelację w sprawie cywilnej, uznał za konieczne rozstrzygnięcie, czy sędzia nominowany przez obecną Krajową Radę Sądownictwa był uprawniony do orzekania w pierwszej instancji. W wydanym postanowieniu nakazał Kancelarii Sejmu przedstawienie m.in. list poparcia kandydatów do KRS.\n\n\n\nWe wtorek sędzia Juszczyszyn wygrał proces o ochronę dóbr osobistych ze Skarbem Państwa - Sądem Najwyższym. Sąd Okręgowy w Olsztynie utrzymał w mocy w całości wyrok zaoczny, który zapadł w sierpniu br. SO uznał w tym wyroku m.in., że decyzja o zawieszeniu Juszczyszyna w pracy sędziego i obniżenie mu pensji \"nie jest orzeczeniem SN\".\n\n\n\nPrezes Nawacki mówił w sierpniu br., gdy zapadł wyrok zaoczny, że ten wyrok nie zmieni jego podejścia do sprawy zawieszenia Juszczyszyna. Wskazywał, że \"nie jest adresatem tego rozstrzygnięcia, ale diametralnie się z nim nie zgadza, bo w sprawach dyscyplinarnych sędziów decyduje sąd dyscyplinarny, a nie sądu cywilne\". \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133476,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nSędzia Krygielski wydał zarządzenie mające umożliwić Juszczyszynowi m.in. dostęp do systemów informatycznych i włączenie go ponownie do losowania za pomocą systemu do elektronicznego wyznaczania spraw. \"Pan sędzia może dzisiaj zacząć pełnić obowiązki\" - zapowiadał.\n\n\n\nWkrótce potem do olsztyńskiego sądu dotarła informacja, że Nawacki otrzymał nominację na kolejne cztery lata prezesury w SR w Olsztynie. Jeszcze tego samego dnia uchylił on wcześniejsze zarządzenie wiceprezesa Krygielskiego. \"Oznacza to, że wszystko wraca do stanu poprzedniego. Mamy dalej wykonywaną uchwałę Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego (o zawieszeniu Juszczyszyna w czynnościach)\" - mówił Nawacki.\n\n\n\nDzień później - 21 grudnia - poinformowano, że sędzia Krygielski został odwołany przez ministra sprawiedliwości z funkcji wiceprezesa Sądu Rejonowego w Olsztynie w trybie natychmiastowym. \"Mogę się tylko domyślać, że z powodu tego, co było wczoraj\" - stwierdził w odpowiedzi na pytanie, czy zna powód odwołania.\n\n\n\nJak poinformował w środę rzecznik dyscyplinarny sędziów zainicjowane czynności wyjaśniające dotyczą także kwestii uzasadnionego podejrzenia popełnienia przewinienia dyscyplinarnego \"polegającego na zaistniałym w 20 grudnia br. naruszeniu godności urzędu przez nie ustalonego sędziego Sądu Rejonowego w Olsztynie poprzez przekroczenie uprawnień, mające postać przekazania w celu upublicznienia w internecie korespondencji służbowej w postaci pisma podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości z 20 grudnia br.\".\n\n\n\nSędzia Juszczyszyn został prawomocnie zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego 4 lutego 2020 r. w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Został odsunięty od orzekania, ponieważ rozpatrując apelację w sprawie cywilnej, uznał za konieczne rozstrzygnięcie, czy sędzia nominowany przez obecną Krajową Radę Sądownictwa był uprawniony do orzekania w pierwszej instancji. W wydanym postanowieniu nakazał Kancelarii Sejmu przedstawienie m.in. list poparcia kandydatów do KRS.\n\n\n\nWe wtorek sędzia Juszczyszyn wygrał proces o ochronę dóbr osobistych ze Skarbem Państwa - Sądem Najwyższym. Sąd Okręgowy w Olsztynie utrzymał w mocy w całości wyrok zaoczny, który zapadł w sierpniu br. SO uznał w tym wyroku m.in., że decyzja o zawieszeniu Juszczyszyna w pracy sędziego i obniżenie mu pensji \"nie jest orzeczeniem SN\".\n\n\n\nPrezes Nawacki mówił w sierpniu br., gdy zapadł wyrok zaoczny, że ten wyrok nie zmieni jego podejścia do sprawy zawieszenia Juszczyszyna. Wskazywał, że \"nie jest adresatem tego rozstrzygnięcia, ale diametralnie się z nim nie zgadza, bo w sprawach dyscyplinarnych sędziów decyduje sąd dyscyplinarny, a nie sądu cywilne\". \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133476,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJako wiceprezes SR Krygielski podjął decyzję wobec sędziego Juszczyzna, po tym gdy 20 grudnia złożył on kolejny wniosek o dopuszczenie do orzekania. Stało się tak, gdyż zakończyła się kadencja dotychczasowego prezesa SR Macieja Nawackiego, a tego dnia rano w olsztyńskim sądzie nie było jeszcze wiadomo, czy zostanie on powołany na kolejną kadencję; druga wiceprezes była zaś na urlopie.\n\n\n\nSędzia Krygielski wydał zarządzenie mające umożliwić Juszczyszynowi m.in. dostęp do systemów informatycznych i włączenie go ponownie do losowania za pomocą systemu do elektronicznego wyznaczania spraw. \"Pan sędzia może dzisiaj zacząć pełnić obowiązki\" - zapowiadał.\n\n\n\nWkrótce potem do olsztyńskiego sądu dotarła informacja, że Nawacki otrzymał nominację na kolejne cztery lata prezesury w SR w Olsztynie. Jeszcze tego samego dnia uchylił on wcześniejsze zarządzenie wiceprezesa Krygielskiego. \"Oznacza to, że wszystko wraca do stanu poprzedniego. Mamy dalej wykonywaną uchwałę Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego (o zawieszeniu Juszczyszyna w czynnościach)\" - mówił Nawacki.\n\n\n\nDzień później - 21 grudnia - poinformowano, że sędzia Krygielski został odwołany przez ministra sprawiedliwości z funkcji wiceprezesa Sądu Rejonowego w Olsztynie w trybie natychmiastowym. \"Mogę się tylko domyślać, że z powodu tego, co było wczoraj\" - stwierdził w odpowiedzi na pytanie, czy zna powód odwołania.\n\n\n\nJak poinformował w środę rzecznik dyscyplinarny sędziów zainicjowane czynności wyjaśniające dotyczą także kwestii uzasadnionego podejrzenia popełnienia przewinienia dyscyplinarnego \"polegającego na zaistniałym w 20 grudnia br. naruszeniu godności urzędu przez nie ustalonego sędziego Sądu Rejonowego w Olsztynie poprzez przekroczenie uprawnień, mające postać przekazania w celu upublicznienia w internecie korespondencji służbowej w postaci pisma podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości z 20 grudnia br.\".\n\n\n\nSędzia Juszczyszyn został prawomocnie zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego 4 lutego 2020 r. w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Został odsunięty od orzekania, ponieważ rozpatrując apelację w sprawie cywilnej, uznał za konieczne rozstrzygnięcie, czy sędzia nominowany przez obecną Krajową Radę Sądownictwa był uprawniony do orzekania w pierwszej instancji. W wydanym postanowieniu nakazał Kancelarii Sejmu przedstawienie m.in. list poparcia kandydatów do KRS.\n\n\n\nWe wtorek sędzia Juszczyszyn wygrał proces o ochronę dóbr osobistych ze Skarbem Państwa - Sądem Najwyższym. Sąd Okręgowy w Olsztynie utrzymał w mocy w całości wyrok zaoczny, który zapadł w sierpniu br. SO uznał w tym wyroku m.in., że decyzja o zawieszeniu Juszczyszyna w pracy sędziego i obniżenie mu pensji \"nie jest orzeczeniem SN\".\n\n\n\nPrezes Nawacki mówił w sierpniu br., gdy zapadł wyrok zaoczny, że ten wyrok nie zmieni jego podejścia do sprawy zawieszenia Juszczyszyna. Wskazywał, że \"nie jest adresatem tego rozstrzygnięcia, ale diametralnie się z nim nie zgadza, bo w sprawach dyscyplinarnych sędziów decyduje sąd dyscyplinarny, a nie sądu cywilne\". \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133476,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak dodano działanie takie naruszało przepis określający obowiązek postępowania zgodnie ze ślubowaniem sędziowskim, w tym obowiązek stania na straży prawa. Tym samym - w ocenie rzecznika dyscyplinarnego - mogło stanowić \"działanie na szkodę interesu publicznego w postaci prawidłowego funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości\" i budzić podejrzenie popełnienia przestępstwa przekroczenia uprawnień.\n\n\n\nJako wiceprezes SR Krygielski podjął decyzję wobec sędziego Juszczyzna, po tym gdy 20 grudnia złożył on kolejny wniosek o dopuszczenie do orzekania. Stało się tak, gdyż zakończyła się kadencja dotychczasowego prezesa SR Macieja Nawackiego, a tego dnia rano w olsztyńskim sądzie nie było jeszcze wiadomo, czy zostanie on powołany na kolejną kadencję; druga wiceprezes była zaś na urlopie.\n\n\n\nSędzia Krygielski wydał zarządzenie mające umożliwić Juszczyszynowi m.in. dostęp do systemów informatycznych i włączenie go ponownie do losowania za pomocą systemu do elektronicznego wyznaczania spraw. \"Pan sędzia może dzisiaj zacząć pełnić obowiązki\" - zapowiadał.\n\n\n\nWkrótce potem do olsztyńskiego sądu dotarła informacja, że Nawacki otrzymał nominację na kolejne cztery lata prezesury w SR w Olsztynie. Jeszcze tego samego dnia uchylił on wcześniejsze zarządzenie wiceprezesa Krygielskiego. \"Oznacza to, że wszystko wraca do stanu poprzedniego. Mamy dalej wykonywaną uchwałę Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego (o zawieszeniu Juszczyszyna w czynnościach)\" - mówił Nawacki.\n\n\n\nDzień później - 21 grudnia - poinformowano, że sędzia Krygielski został odwołany przez ministra sprawiedliwości z funkcji wiceprezesa Sądu Rejonowego w Olsztynie w trybie natychmiastowym. \"Mogę się tylko domyślać, że z powodu tego, co było wczoraj\" - stwierdził w odpowiedzi na pytanie, czy zna powód odwołania.\n\n\n\nJak poinformował w środę rzecznik dyscyplinarny sędziów zainicjowane czynności wyjaśniające dotyczą także kwestii uzasadnionego podejrzenia popełnienia przewinienia dyscyplinarnego \"polegającego na zaistniałym w 20 grudnia br. naruszeniu godności urzędu przez nie ustalonego sędziego Sądu Rejonowego w Olsztynie poprzez przekroczenie uprawnień, mające postać przekazania w celu upublicznienia w internecie korespondencji służbowej w postaci pisma podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości z 20 grudnia br.\".\n\n\n\nSędzia Juszczyszyn został prawomocnie zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego 4 lutego 2020 r. w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Został odsunięty od orzekania, ponieważ rozpatrując apelację w sprawie cywilnej, uznał za konieczne rozstrzygnięcie, czy sędzia nominowany przez obecną Krajową Radę Sądownictwa był uprawniony do orzekania w pierwszej instancji. W wydanym postanowieniu nakazał Kancelarii Sejmu przedstawienie m.in. list poparcia kandydatów do KRS.\n\n\n\nWe wtorek sędzia Juszczyszyn wygrał proces o ochronę dóbr osobistych ze Skarbem Państwa - Sądem Najwyższym. Sąd Okręgowy w Olsztynie utrzymał w mocy w całości wyrok zaoczny, który zapadł w sierpniu br. SO uznał w tym wyroku m.in., że decyzja o zawieszeniu Juszczyszyna w pracy sędziego i obniżenie mu pensji \"nie jest orzeczeniem SN\".\n\n\n\nPrezes Nawacki mówił w sierpniu br., gdy zapadł wyrok zaoczny, że ten wyrok nie zmieni jego podejścia do sprawy zawieszenia Juszczyszyna. Wskazywał, że \"nie jest adresatem tego rozstrzygnięcia, ale diametralnie się z nim nie zgadza, bo w sprawach dyscyplinarnych sędziów decyduje sąd dyscyplinarny, a nie sądu cywilne\". \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133476,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPrzewinienie to - jak dodano - miało polegać na tym, że 20 grudnia br. sędzia Krzysztof Krygielski jako wiceprezes Sądu Rejonowego w Olsztynie przekroczył swoje uprawnienia w ten sposób, iż pomimo obowiązywania uchwały Sądu Najwyższego z 4 lutego 2020 r. o zawieszeniu sędziego Juszczyszyna w czynnościach służbowych wydał zarządzenia o dopuszczeniu tego sędziego do orzekania w Sądzie Rejonowym w Olsztynie.\n\n\n\nJak dodano działanie takie naruszało przepis określający obowiązek postępowania zgodnie ze ślubowaniem sędziowskim, w tym obowiązek stania na straży prawa. Tym samym - w ocenie rzecznika dyscyplinarnego - mogło stanowić \"działanie na szkodę interesu publicznego w postaci prawidłowego funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości\" i budzić podejrzenie popełnienia przestępstwa przekroczenia uprawnień.\n\n\n\nJako wiceprezes SR Krygielski podjął decyzję wobec sędziego Juszczyzna, po tym gdy 20 grudnia złożył on kolejny wniosek o dopuszczenie do orzekania. Stało się tak, gdyż zakończyła się kadencja dotychczasowego prezesa SR Macieja Nawackiego, a tego dnia rano w olsztyńskim sądzie nie było jeszcze wiadomo, czy zostanie on powołany na kolejną kadencję; druga wiceprezes była zaś na urlopie.\n\n\n\nSędzia Krygielski wydał zarządzenie mające umożliwić Juszczyszynowi m.in. dostęp do systemów informatycznych i włączenie go ponownie do losowania za pomocą systemu do elektronicznego wyznaczania spraw. \"Pan sędzia może dzisiaj zacząć pełnić obowiązki\" - zapowiadał.\n\n\n\nWkrótce potem do olsztyńskiego sądu dotarła informacja, że Nawacki otrzymał nominację na kolejne cztery lata prezesury w SR w Olsztynie. Jeszcze tego samego dnia uchylił on wcześniejsze zarządzenie wiceprezesa Krygielskiego. \"Oznacza to, że wszystko wraca do stanu poprzedniego. Mamy dalej wykonywaną uchwałę Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego (o zawieszeniu Juszczyszyna w czynnościach)\" - mówił Nawacki.\n\n\n\nDzień później - 21 grudnia - poinformowano, że sędzia Krygielski został odwołany przez ministra sprawiedliwości z funkcji wiceprezesa Sądu Rejonowego w Olsztynie w trybie natychmiastowym. \"Mogę się tylko domyślać, że z powodu tego, co było wczoraj\" - stwierdził w odpowiedzi na pytanie, czy zna powód odwołania.\n\n\n\nJak poinformował w środę rzecznik dyscyplinarny sędziów zainicjowane czynności wyjaśniające dotyczą także kwestii uzasadnionego podejrzenia popełnienia przewinienia dyscyplinarnego \"polegającego na zaistniałym w 20 grudnia br. naruszeniu godności urzędu przez nie ustalonego sędziego Sądu Rejonowego w Olsztynie poprzez przekroczenie uprawnień, mające postać przekazania w celu upublicznienia w internecie korespondencji służbowej w postaci pisma podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości z 20 grudnia br.\".\n\n\n\nSędzia Juszczyszyn został prawomocnie zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego 4 lutego 2020 r. w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Został odsunięty od orzekania, ponieważ rozpatrując apelację w sprawie cywilnej, uznał za konieczne rozstrzygnięcie, czy sędzia nominowany przez obecną Krajową Radę Sądownictwa był uprawniony do orzekania w pierwszej instancji. W wydanym postanowieniu nakazał Kancelarii Sejmu przedstawienie m.in. list poparcia kandydatów do KRS.\n\n\n\nWe wtorek sędzia Juszczyszyn wygrał proces o ochronę dóbr osobistych ze Skarbem Państwa - Sądem Najwyższym. Sąd Okręgowy w Olsztynie utrzymał w mocy w całości wyrok zaoczny, który zapadł w sierpniu br. SO uznał w tym wyroku m.in., że decyzja o zawieszeniu Juszczyszyna w pracy sędziego i obniżenie mu pensji \"nie jest orzeczeniem SN\".\n\n\n\nPrezes Nawacki mówił w sierpniu br., gdy zapadł wyrok zaoczny, że ten wyrok nie zmieni jego podejścia do sprawy zawieszenia Juszczyszyna. Wskazywał, że \"nie jest adresatem tego rozstrzygnięcia, ale diametralnie się z nim nie zgadza, bo w sprawach dyscyplinarnych sędziów decyduje sąd dyscyplinarny, a nie sądu cywilne\". \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133476,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak poinformowano w komunikacie sędziego Schaba zamieszczonym w środę na stronie rzecznika dyscyplinarnego sędziów zastępca rzecznika Przemysław Radzik podjął i prowadzi czynności wyjaśniające w sprawie podejrzenia popełnienia przewinienia dyscyplinarnego.\n\n\n\nPrzewinienie to - jak dodano - miało polegać na tym, że 20 grudnia br. sędzia Krzysztof Krygielski jako wiceprezes Sądu Rejonowego w Olsztynie przekroczył swoje uprawnienia w ten sposób, iż pomimo obowiązywania uchwały Sądu Najwyższego z 4 lutego 2020 r. o zawieszeniu sędziego Juszczyszyna w czynnościach służbowych wydał zarządzenia o dopuszczeniu tego sędziego do orzekania w Sądzie Rejonowym w Olsztynie.\n\n\n\nJak dodano działanie takie naruszało przepis określający obowiązek postępowania zgodnie ze ślubowaniem sędziowskim, w tym obowiązek stania na straży prawa. Tym samym - w ocenie rzecznika dyscyplinarnego - mogło stanowić \"działanie na szkodę interesu publicznego w postaci prawidłowego funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości\" i budzić podejrzenie popełnienia przestępstwa przekroczenia uprawnień.\n\n\n\nJako wiceprezes SR Krygielski podjął decyzję wobec sędziego Juszczyzna, po tym gdy 20 grudnia złożył on kolejny wniosek o dopuszczenie do orzekania. Stało się tak, gdyż zakończyła się kadencja dotychczasowego prezesa SR Macieja Nawackiego, a tego dnia rano w olsztyńskim sądzie nie było jeszcze wiadomo, czy zostanie on powołany na kolejną kadencję; druga wiceprezes była zaś na urlopie.\n\n\n\nSędzia Krygielski wydał zarządzenie mające umożliwić Juszczyszynowi m.in. dostęp do systemów informatycznych i włączenie go ponownie do losowania za pomocą systemu do elektronicznego wyznaczania spraw. \"Pan sędzia może dzisiaj zacząć pełnić obowiązki\" - zapowiadał.\n\n\n\nWkrótce potem do olsztyńskiego sądu dotarła informacja, że Nawacki otrzymał nominację na kolejne cztery lata prezesury w SR w Olsztynie. Jeszcze tego samego dnia uchylił on wcześniejsze zarządzenie wiceprezesa Krygielskiego. \"Oznacza to, że wszystko wraca do stanu poprzedniego. Mamy dalej wykonywaną uchwałę Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego (o zawieszeniu Juszczyszyna w czynnościach)\" - mówił Nawacki.\n\n\n\nDzień później - 21 grudnia - poinformowano, że sędzia Krygielski został odwołany przez ministra sprawiedliwości z funkcji wiceprezesa Sądu Rejonowego w Olsztynie w trybie natychmiastowym. \"Mogę się tylko domyślać, że z powodu tego, co było wczoraj\" - stwierdził w odpowiedzi na pytanie, czy zna powód odwołania.\n\n\n\nJak poinformował w środę rzecznik dyscyplinarny sędziów zainicjowane czynności wyjaśniające dotyczą także kwestii uzasadnionego podejrzenia popełnienia przewinienia dyscyplinarnego \"polegającego na zaistniałym w 20 grudnia br. naruszeniu godności urzędu przez nie ustalonego sędziego Sądu Rejonowego w Olsztynie poprzez przekroczenie uprawnień, mające postać przekazania w celu upublicznienia w internecie korespondencji służbowej w postaci pisma podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości z 20 grudnia br.\".\n\n\n\nSędzia Juszczyszyn został prawomocnie zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego 4 lutego 2020 r. w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Został odsunięty od orzekania, ponieważ rozpatrując apelację w sprawie cywilnej, uznał za konieczne rozstrzygnięcie, czy sędzia nominowany przez obecną Krajową Radę Sądownictwa był uprawniony do orzekania w pierwszej instancji. W wydanym postanowieniu nakazał Kancelarii Sejmu przedstawienie m.in. list poparcia kandydatów do KRS.\n\n\n\nWe wtorek sędzia Juszczyszyn wygrał proces o ochronę dóbr osobistych ze Skarbem Państwa - Sądem Najwyższym. Sąd Okręgowy w Olsztynie utrzymał w mocy w całości wyrok zaoczny, który zapadł w sierpniu br. SO uznał w tym wyroku m.in., że decyzja o zawieszeniu Juszczyszyna w pracy sędziego i obniżenie mu pensji \"nie jest orzeczeniem SN\".\n\n\n\nPrezes Nawacki mówił w sierpniu br., gdy zapadł wyrok zaoczny, że ten wyrok nie zmieni jego podejścia do sprawy zawieszenia Juszczyszyna. Wskazywał, że \"nie jest adresatem tego rozstrzygnięcia, ale diametralnie się z nim nie zgadza, bo w sprawach dyscyplinarnych sędziów decyduje sąd dyscyplinarny, a nie sądu cywilne\". \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133476,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPodjęto czynności wyjaśniające w sprawie b. wiceprezesa Sądu Rejonowego w Olsztynie, który mógł przekroczyć uprawnienia wydając zarządzenie o przywróceniu do orzekania sędziego Pawła Juszczyszyna - poinformował rzecznik dyscyplinarny sędziów Piotr Schab.\n\n\n\nJak poinformowano w komunikacie sędziego Schaba zamieszczonym w środę na stronie rzecznika dyscyplinarnego sędziów zastępca rzecznika Przemysław Radzik podjął i prowadzi czynności wyjaśniające w sprawie podejrzenia popełnienia przewinienia dyscyplinarnego.\n\n\n\nPrzewinienie to - jak dodano - miało polegać na tym, że 20 grudnia br. sędzia Krzysztof Krygielski jako wiceprezes Sądu Rejonowego w Olsztynie przekroczył swoje uprawnienia w ten sposób, iż pomimo obowiązywania uchwały Sądu Najwyższego z 4 lutego 2020 r. o zawieszeniu sędziego Juszczyszyna w czynnościach służbowych wydał zarządzenia o dopuszczeniu tego sędziego do orzekania w Sądzie Rejonowym w Olsztynie.\n\n\n\nJak dodano działanie takie naruszało przepis określający obowiązek postępowania zgodnie ze ślubowaniem sędziowskim, w tym obowiązek stania na straży prawa. Tym samym - w ocenie rzecznika dyscyplinarnego - mogło stanowić \"działanie na szkodę interesu publicznego w postaci prawidłowego funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości\" i budzić podejrzenie popełnienia przestępstwa przekroczenia uprawnień.\n\n\n\nJako wiceprezes SR Krygielski podjął decyzję wobec sędziego Juszczyzna, po tym gdy 20 grudnia złożył on kolejny wniosek o dopuszczenie do orzekania. Stało się tak, gdyż zakończyła się kadencja dotychczasowego prezesa SR Macieja Nawackiego, a tego dnia rano w olsztyńskim sądzie nie było jeszcze wiadomo, czy zostanie on powołany na kolejną kadencję; druga wiceprezes była zaś na urlopie.\n\n\n\nSędzia Krygielski wydał zarządzenie mające umożliwić Juszczyszynowi m.in. dostęp do systemów informatycznych i włączenie go ponownie do losowania za pomocą systemu do elektronicznego wyznaczania spraw. \"Pan sędzia może dzisiaj zacząć pełnić obowiązki\" - zapowiadał.\n\n\n\nWkrótce potem do olsztyńskiego sądu dotarła informacja, że Nawacki otrzymał nominację na kolejne cztery lata prezesury w SR w Olsztynie. Jeszcze tego samego dnia uchylił on wcześniejsze zarządzenie wiceprezesa Krygielskiego. \"Oznacza to, że wszystko wraca do stanu poprzedniego. Mamy dalej wykonywaną uchwałę Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego (o zawieszeniu Juszczyszyna w czynnościach)\" - mówił Nawacki.\n\n\n\nDzień później - 21 grudnia - poinformowano, że sędzia Krygielski został odwołany przez ministra sprawiedliwości z funkcji wiceprezesa Sądu Rejonowego w Olsztynie w trybie natychmiastowym. \"Mogę się tylko domyślać, że z powodu tego, co było wczoraj\" - stwierdził w odpowiedzi na pytanie, czy zna powód odwołania.\n\n\n\nJak poinformował w środę rzecznik dyscyplinarny sędziów zainicjowane czynności wyjaśniające dotyczą także kwestii uzasadnionego podejrzenia popełnienia przewinienia dyscyplinarnego \"polegającego na zaistniałym w 20 grudnia br. naruszeniu godności urzędu przez nie ustalonego sędziego Sądu Rejonowego w Olsztynie poprzez przekroczenie uprawnień, mające postać przekazania w celu upublicznienia w internecie korespondencji służbowej w postaci pisma podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości z 20 grudnia br.\".\n\n\n\nSędzia Juszczyszyn został prawomocnie zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego 4 lutego 2020 r. w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Został odsunięty od orzekania, ponieważ rozpatrując apelację w sprawie cywilnej, uznał za konieczne rozstrzygnięcie, czy sędzia nominowany przez obecną Krajową Radę Sądownictwa był uprawniony do orzekania w pierwszej instancji. W wydanym postanowieniu nakazał Kancelarii Sejmu przedstawienie m.in. list poparcia kandydatów do KRS.\n\n\n\nWe wtorek sędzia Juszczyszyn wygrał proces o ochronę dóbr osobistych ze Skarbem Państwa - Sądem Najwyższym. Sąd Okręgowy w Olsztynie utrzymał w mocy w całości wyrok zaoczny, który zapadł w sierpniu br. SO uznał w tym wyroku m.in., że decyzja o zawieszeniu Juszczyszyna w pracy sędziego i obniżenie mu pensji \"nie jest orzeczeniem SN\".\n\n\n\nPrezes Nawacki mówił w sierpniu br., gdy zapadł wyrok zaoczny, że ten wyrok nie zmieni jego podejścia do sprawy zawieszenia Juszczyszyna. Wskazywał, że \"nie jest adresatem tego rozstrzygnięcia, ale diametralnie się z nim nie zgadza, bo w sprawach dyscyplinarnych sędziów decyduje sąd dyscyplinarny, a nie sądu cywilne\". \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133476,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Rzecznik dyscyplinarny sędziów Piotr Schab poinformował, że podjęto czynności wyjaśniające w sprawie byłego wiceprezesa Sądu Rejonowego w Olsztynie, który mógł naruszyć przepisy wydając decyzję o przywróceniu do orzekania sędziego Pawła Juszczyszyna. Przewinienie miało polegać na wydaniu zarządzenia pomimo obowiązywania uchwały Sądu Najwyższego z 4 lutego 2020 roku o zawieszeniu sędziego Juszczyszyna. Według rzecznika dyscyplinarnego takie działanie naruszało przepisy sędziowskie, a także mogło szkodzić interesowi publicznemu. Podjęto również czynności wyjaśniające dotyczące uzasadnionego podejrzenia przez nieustalonego sędziego o naruszenie godności urzędu przez przekazanie w internecie korespondencji służbowej. Sędzia Juszczyszyn został zawieszony w czynnościach w lutym 2020 roku, ale we wtorek odniósł zwycięstwo w procesie o ochronę dóbr osobistych ze Skarbem Państwa. Źródło: PAP
Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.
Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.