\nAnalitycy BNP ocenili, że wysoka inflacja jest jednym z czynników negatywnie wpływających na nastroje wśród polskich konsumentów. Odzwierciedlające je wskaźniki ufności konsumenckiej publikowane przez GUS w listopadzie były o ok. 10 punktów proc. niższe niż latem. Spadki te mają miejsce mimo wysokiego wzrostu nominalnych wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw (o 8,4 proc. rok do roku w październiku br.).\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131989,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n„Obecny wzrost cen żywności jest tym bardziej dotkliwy, że tradycyjnie w grudniu kupujemy jej najwięcej spośród wszystkich miesięcy w roku. W ostatnich latach wartość sprzedaży detalicznej żywności, napojów i wyrobów tytoniowych w grudniu była przeciętnie o jedną czwartą wyższa niż w listopadzie. Obok prezentów, zakupy żywności i napojów to druga najważniejsza kategoria świątecznych wydatków, odpowiadająca przeciętnie za ponad 40 proc. wszystkich wydatków, które ponosimy w związku ze świętami (dla porównania, przeciętnie w ciągu roku wydatki na żywność i napoje stanowią ok. 30 proc. wydatków ogółem)” – stwierdzono w analizie.\n\n\n\nAnalitycy BNP ocenili, że wysoka inflacja jest jednym z czynników negatywnie wpływających na nastroje wśród polskich konsumentów. Odzwierciedlające je wskaźniki ufności konsumenckiej publikowane przez GUS w listopadzie były o ok. 10 punktów proc. niższe niż latem. Spadki te mają miejsce mimo wysokiego wzrostu nominalnych wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw (o 8,4 proc. rok do roku w październiku br.).\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131989,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak wskazano w publikacji BNP Paribas, duża część wzrostów cen żywności ma swoje źródło w czynnikach międzynarodowych. Wysoki popyt na zboża i rośliny oleiste ma swoje przełożenie nie tylko na ceny detaliczne mąki, pieczywa czy oleju, ale też mięsa czy jaj - w związku ze wzrostem cen zbóż i wynikającym z niego wzrostem cen pasz. Również wzrost cen cukru na światowych giełdach ma bezpośrednie przełożenie na ceny na sklepowych półkach.\n\n\n\n„Obecny wzrost cen żywności jest tym bardziej dotkliwy, że tradycyjnie w grudniu kupujemy jej najwięcej spośród wszystkich miesięcy w roku. W ostatnich latach wartość sprzedaży detalicznej żywności, napojów i wyrobów tytoniowych w grudniu była przeciętnie o jedną czwartą wyższa niż w listopadzie. Obok prezentów, zakupy żywności i napojów to druga najważniejsza kategoria świątecznych wydatków, odpowiadająca przeciętnie za ponad 40 proc. wszystkich wydatków, które ponosimy w związku ze świętami (dla porównania, przeciętnie w ciągu roku wydatki na żywność i napoje stanowią ok. 30 proc. wydatków ogółem)” – stwierdzono w analizie.\n\n\n\nAnalitycy BNP ocenili, że wysoka inflacja jest jednym z czynników negatywnie wpływających na nastroje wśród polskich konsumentów. Odzwierciedlające je wskaźniki ufności konsumenckiej publikowane przez GUS w listopadzie były o ok. 10 punktów proc. niższe niż latem. Spadki te mają miejsce mimo wysokiego wzrostu nominalnych wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw (o 8,4 proc. rok do roku w październiku br.).\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131989,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n„O ponad 8 proc. droższe niż przed rokiem są warzywa, z kolei owoce znajdują się w nielicznej grupie produktów, które w listopadzie br. były tańsze niż w 2020 r. – spadek cen wyniósł jednak zaledwie 0,9 proc. Mniej zapłacimy również za mięso wieprzowe (o ok. 2 proc.), za to zdecydowanie więcej – za mięso drobiowe, które jest o blisko 20 proc. droższe niż przed rokiem. Przeciętne ceny ryb rok do roku wzrosły o ok. 5 proc. O ponad 7 proc. wyższe będą ceny napojów bezalkoholowych, a o 3 proc. - ceny alkoholi” – oszacowano w analizie banku.\n\n\n\nJak wskazano w publikacji BNP Paribas, duża część wzrostów cen żywności ma swoje źródło w czynnikach międzynarodowych. Wysoki popyt na zboża i rośliny oleiste ma swoje przełożenie nie tylko na ceny detaliczne mąki, pieczywa czy oleju, ale też mięsa czy jaj - w związku ze wzrostem cen zbóż i wynikającym z niego wzrostem cen pasz. Również wzrost cen cukru na światowych giełdach ma bezpośrednie przełożenie na ceny na sklepowych półkach.\n\n\n\n„Obecny wzrost cen żywności jest tym bardziej dotkliwy, że tradycyjnie w grudniu kupujemy jej najwięcej spośród wszystkich miesięcy w roku. W ostatnich latach wartość sprzedaży detalicznej żywności, napojów i wyrobów tytoniowych w grudniu była przeciętnie o jedną czwartą wyższa niż w listopadzie. Obok prezentów, zakupy żywności i napojów to druga najważniejsza kategoria świątecznych wydatków, odpowiadająca przeciętnie za ponad 40 proc. wszystkich wydatków, które ponosimy w związku ze świętami (dla porównania, przeciętnie w ciągu roku wydatki na żywność i napoje stanowią ok. 30 proc. wydatków ogółem)” – stwierdzono w analizie.\n\n\n\nAnalitycy BNP ocenili, że wysoka inflacja jest jednym z czynników negatywnie wpływających na nastroje wśród polskich konsumentów. Odzwierciedlające je wskaźniki ufności konsumenckiej publikowane przez GUS w listopadzie były o ok. 10 punktów proc. niższe niż latem. Spadki te mają miejsce mimo wysokiego wzrostu nominalnych wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw (o 8,4 proc. rok do roku w październiku br.).\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131989,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZ analizy banku wynika, że droższe niż przed rokiem będą domowe wypieki – za 1 kg mąki zapłacimy obecnie o 5 proc. więcej niż pod koniec 2020 r., za 1 kg cukru – o ponad 11 proc. więcej. Ceny nabiału są o ok. 4-5 proc. wyższe niż przed rokiem, a ceny jaj – o blisko 10 proc. wyższe. Wzrosty podobnej skali odnotowują ceny pieczywa, a ceny tłuszczów roślinnych, w szczególności oleju, w ciągu roku zwiększyły się o ponad 15 proc.\n\n\n\n„O ponad 8 proc. droższe niż przed rokiem są warzywa, z kolei owoce znajdują się w nielicznej grupie produktów, które w listopadzie br. były tańsze niż w 2020 r. – spadek cen wyniósł jednak zaledwie 0,9 proc. Mniej zapłacimy również za mięso wieprzowe (o ok. 2 proc.), za to zdecydowanie więcej – za mięso drobiowe, które jest o blisko 20 proc. droższe niż przed rokiem. Przeciętne ceny ryb rok do roku wzrosły o ok. 5 proc. O ponad 7 proc. wyższe będą ceny napojów bezalkoholowych, a o 3 proc. - ceny alkoholi” – oszacowano w analizie banku.\n\n\n\nJak wskazano w publikacji BNP Paribas, duża część wzrostów cen żywności ma swoje źródło w czynnikach międzynarodowych. Wysoki popyt na zboża i rośliny oleiste ma swoje przełożenie nie tylko na ceny detaliczne mąki, pieczywa czy oleju, ale też mięsa czy jaj - w związku ze wzrostem cen zbóż i wynikającym z niego wzrostem cen pasz. Również wzrost cen cukru na światowych giełdach ma bezpośrednie przełożenie na ceny na sklepowych półkach.\n\n\n\n„Obecny wzrost cen żywności jest tym bardziej dotkliwy, że tradycyjnie w grudniu kupujemy jej najwięcej spośród wszystkich miesięcy w roku. W ostatnich latach wartość sprzedaży detalicznej żywności, napojów i wyrobów tytoniowych w grudniu była przeciętnie o jedną czwartą wyższa niż w listopadzie. Obok prezentów, zakupy żywności i napojów to druga najważniejsza kategoria świątecznych wydatków, odpowiadająca przeciętnie za ponad 40 proc. wszystkich wydatków, które ponosimy w związku ze świętami (dla porównania, przeciętnie w ciągu roku wydatki na żywność i napoje stanowią ok. 30 proc. wydatków ogółem)” – stwierdzono w analizie.\n\n\n\nAnalitycy BNP ocenili, że wysoka inflacja jest jednym z czynników negatywnie wpływających na nastroje wśród polskich konsumentów. Odzwierciedlające je wskaźniki ufności konsumenckiej publikowane przez GUS w listopadzie były o ok. 10 punktów proc. niższe niż latem. Spadki te mają miejsce mimo wysokiego wzrostu nominalnych wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw (o 8,4 proc. rok do roku w październiku br.).\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131989,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n„Jedną z najszybciej rosnących kategorii jest żywność i napoje bezalkoholowe, której ceny w listopadzie były o 6,4 proc. wyższe niż 12 miesięcy wcześniej. W grudniu wzrost może być jeszcze wyższy i przekroczyć 7 proc. Inflacja cen żywności jest znacznie wyższa niż inflacja bazowa (inflacja po wyłączeniu cen żywności i energii, charakteryzujących się dużymi wahaniami, często zależnymi od czynników globalnych), która według październikowych danych NBP wyniosła 4,5 proc.” – podano w analizie BNP Paribas.\n\n\n\nZ analizy banku wynika, że droższe niż przed rokiem będą domowe wypieki – za 1 kg mąki zapłacimy obecnie o 5 proc. więcej niż pod koniec 2020 r., za 1 kg cukru – o ponad 11 proc. więcej. Ceny nabiału są o ok. 4-5 proc. wyższe niż przed rokiem, a ceny jaj – o blisko 10 proc. wyższe. Wzrosty podobnej skali odnotowują ceny pieczywa, a ceny tłuszczów roślinnych, w szczególności oleju, w ciągu roku zwiększyły się o ponad 15 proc.\n\n\n\n„O ponad 8 proc. droższe niż przed rokiem są warzywa, z kolei owoce znajdują się w nielicznej grupie produktów, które w listopadzie br. były tańsze niż w 2020 r. – spadek cen wyniósł jednak zaledwie 0,9 proc. Mniej zapłacimy również za mięso wieprzowe (o ok. 2 proc.), za to zdecydowanie więcej – za mięso drobiowe, które jest o blisko 20 proc. droższe niż przed rokiem. Przeciętne ceny ryb rok do roku wzrosły o ok. 5 proc. O ponad 7 proc. wyższe będą ceny napojów bezalkoholowych, a o 3 proc. - ceny alkoholi” – oszacowano w analizie banku.\n\n\n\nJak wskazano w publikacji BNP Paribas, duża część wzrostów cen żywności ma swoje źródło w czynnikach międzynarodowych. Wysoki popyt na zboża i rośliny oleiste ma swoje przełożenie nie tylko na ceny detaliczne mąki, pieczywa czy oleju, ale też mięsa czy jaj - w związku ze wzrostem cen zbóż i wynikającym z niego wzrostem cen pasz. Również wzrost cen cukru na światowych giełdach ma bezpośrednie przełożenie na ceny na sklepowych półkach.\n\n\n\n„Obecny wzrost cen żywności jest tym bardziej dotkliwy, że tradycyjnie w grudniu kupujemy jej najwięcej spośród wszystkich miesięcy w roku. W ostatnich latach wartość sprzedaży detalicznej żywności, napojów i wyrobów tytoniowych w grudniu była przeciętnie o jedną czwartą wyższa niż w listopadzie. Obok prezentów, zakupy żywności i napojów to druga najważniejsza kategoria świątecznych wydatków, odpowiadająca przeciętnie za ponad 40 proc. wszystkich wydatków, które ponosimy w związku ze świętami (dla porównania, przeciętnie w ciągu roku wydatki na żywność i napoje stanowią ok. 30 proc. wydatków ogółem)” – stwierdzono w analizie.\n\n\n\nAnalitycy BNP ocenili, że wysoka inflacja jest jednym z czynników negatywnie wpływających na nastroje wśród polskich konsumentów. Odzwierciedlające je wskaźniki ufności konsumenckiej publikowane przez GUS w listopadzie były o ok. 10 punktów proc. niższe niż latem. Spadki te mają miejsce mimo wysokiego wzrostu nominalnych wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw (o 8,4 proc. rok do roku w październiku br.).\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131989,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak podano w opublikowanej w czwartek analizie Banku BNP Paribas, na przestrzeni kończącego się roku najbardziej podrożały produkty używane do wypieków pieczywa i ciast, a także mięso drobiowe. Wśród niewielu produktów, których obecne ceny są podobne do ubiegłorocznych, znajdują się owoce oraz wieprzowina.\n\n\n\n„Jedną z najszybciej rosnących kategorii jest żywność i napoje bezalkoholowe, której ceny w listopadzie były o 6,4 proc. wyższe niż 12 miesięcy wcześniej. W grudniu wzrost może być jeszcze wyższy i przekroczyć 7 proc. Inflacja cen żywności jest znacznie wyższa niż inflacja bazowa (inflacja po wyłączeniu cen żywności i energii, charakteryzujących się dużymi wahaniami, często zależnymi od czynników globalnych), która według październikowych danych NBP wyniosła 4,5 proc.” – podano w analizie BNP Paribas.\n\n\n\nZ analizy banku wynika, że droższe niż przed rokiem będą domowe wypieki – za 1 kg mąki zapłacimy obecnie o 5 proc. więcej niż pod koniec 2020 r., za 1 kg cukru – o ponad 11 proc. więcej. Ceny nabiału są o ok. 4-5 proc. wyższe niż przed rokiem, a ceny jaj – o blisko 10 proc. wyższe. Wzrosty podobnej skali odnotowują ceny pieczywa, a ceny tłuszczów roślinnych, w szczególności oleju, w ciągu roku zwiększyły się o ponad 15 proc.\n\n\n\n„O ponad 8 proc. droższe niż przed rokiem są warzywa, z kolei owoce znajdują się w nielicznej grupie produktów, które w listopadzie br. były tańsze niż w 2020 r. – spadek cen wyniósł jednak zaledwie 0,9 proc. Mniej zapłacimy również za mięso wieprzowe (o ok. 2 proc.), za to zdecydowanie więcej – za mięso drobiowe, które jest o blisko 20 proc. droższe niż przed rokiem. Przeciętne ceny ryb rok do roku wzrosły o ok. 5 proc. O ponad 7 proc. wyższe będą ceny napojów bezalkoholowych, a o 3 proc. - ceny alkoholi” – oszacowano w analizie banku.\n\n\n\nJak wskazano w publikacji BNP Paribas, duża część wzrostów cen żywności ma swoje źródło w czynnikach międzynarodowych. Wysoki popyt na zboża i rośliny oleiste ma swoje przełożenie nie tylko na ceny detaliczne mąki, pieczywa czy oleju, ale też mięsa czy jaj - w związku ze wzrostem cen zbóż i wynikającym z niego wzrostem cen pasz. Również wzrost cen cukru na światowych giełdach ma bezpośrednie przełożenie na ceny na sklepowych półkach.\n\n\n\n„Obecny wzrost cen żywności jest tym bardziej dotkliwy, że tradycyjnie w grudniu kupujemy jej najwięcej spośród wszystkich miesięcy w roku. W ostatnich latach wartość sprzedaży detalicznej żywności, napojów i wyrobów tytoniowych w grudniu była przeciętnie o jedną czwartą wyższa niż w listopadzie. Obok prezentów, zakupy żywności i napojów to druga najważniejsza kategoria świątecznych wydatków, odpowiadająca przeciętnie za ponad 40 proc. wszystkich wydatków, które ponosimy w związku ze świętami (dla porównania, przeciętnie w ciągu roku wydatki na żywność i napoje stanowią ok. 30 proc. wydatków ogółem)” – stwierdzono w analizie.\n\n\n\nAnalitycy BNP ocenili, że wysoka inflacja jest jednym z czynników negatywnie wpływających na nastroje wśród polskich konsumentów. Odzwierciedlające je wskaźniki ufności konsumenckiej publikowane przez GUS w listopadzie były o ok. 10 punktów proc. niższe niż latem. Spadki te mają miejsce mimo wysokiego wzrostu nominalnych wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw (o 8,4 proc. rok do roku w październiku br.).\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131989,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW okresie bożonarodzeniowym ceny żywności i napojów bezalkoholowych będą o ok. 7 proc. wyższe niż przed rokiem – wynika z opublikowanej w czwartek analizy Banku BNP Paribas.\n\n\n\nJak podano w opublikowanej w czwartek analizie Banku BNP Paribas, na przestrzeni kończącego się roku najbardziej podrożały produkty używane do wypieków pieczywa i ciast, a także mięso drobiowe. Wśród niewielu produktów, których obecne ceny są podobne do ubiegłorocznych, znajdują się owoce oraz wieprzowina.\n\n\n\n„Jedną z najszybciej rosnących kategorii jest żywność i napoje bezalkoholowe, której ceny w listopadzie były o 6,4 proc. wyższe niż 12 miesięcy wcześniej. W grudniu wzrost może być jeszcze wyższy i przekroczyć 7 proc. Inflacja cen żywności jest znacznie wyższa niż inflacja bazowa (inflacja po wyłączeniu cen żywności i energii, charakteryzujących się dużymi wahaniami, często zależnymi od czynników globalnych), która według październikowych danych NBP wyniosła 4,5 proc.” – podano w analizie BNP Paribas.\n\n\n\nZ analizy banku wynika, że droższe niż przed rokiem będą domowe wypieki – za 1 kg mąki zapłacimy obecnie o 5 proc. więcej niż pod koniec 2020 r., za 1 kg cukru – o ponad 11 proc. więcej. Ceny nabiału są o ok. 4-5 proc. wyższe niż przed rokiem, a ceny jaj – o blisko 10 proc. wyższe. Wzrosty podobnej skali odnotowują ceny pieczywa, a ceny tłuszczów roślinnych, w szczególności oleju, w ciągu roku zwiększyły się o ponad 15 proc.\n\n\n\n„O ponad 8 proc. droższe niż przed rokiem są warzywa, z kolei owoce znajdują się w nielicznej grupie produktów, które w listopadzie br. były tańsze niż w 2020 r. – spadek cen wyniósł jednak zaledwie 0,9 proc. Mniej zapłacimy również za mięso wieprzowe (o ok. 2 proc.), za to zdecydowanie więcej – za mięso drobiowe, które jest o blisko 20 proc. droższe niż przed rokiem. Przeciętne ceny ryb rok do roku wzrosły o ok. 5 proc. O ponad 7 proc. wyższe będą ceny napojów bezalkoholowych, a o 3 proc. - ceny alkoholi” – oszacowano w analizie banku.\n\n\n\nJak wskazano w publikacji BNP Paribas, duża część wzrostów cen żywności ma swoje źródło w czynnikach międzynarodowych. Wysoki popyt na zboża i rośliny oleiste ma swoje przełożenie nie tylko na ceny detaliczne mąki, pieczywa czy oleju, ale też mięsa czy jaj - w związku ze wzrostem cen zbóż i wynikającym z niego wzrostem cen pasz. Również wzrost cen cukru na światowych giełdach ma bezpośrednie przełożenie na ceny na sklepowych półkach.\n\n\n\n„Obecny wzrost cen żywności jest tym bardziej dotkliwy, że tradycyjnie w grudniu kupujemy jej najwięcej spośród wszystkich miesięcy w roku. W ostatnich latach wartość sprzedaży detalicznej żywności, napojów i wyrobów tytoniowych w grudniu była przeciętnie o jedną czwartą wyższa niż w listopadzie. Obok prezentów, zakupy żywności i napojów to druga najważniejsza kategoria świątecznych wydatków, odpowiadająca przeciętnie za ponad 40 proc. wszystkich wydatków, które ponosimy w związku ze świętami (dla porównania, przeciętnie w ciągu roku wydatki na żywność i napoje stanowią ok. 30 proc. wydatków ogółem)” – stwierdzono w analizie.\n\n\n\nAnalitycy BNP ocenili, że wysoka inflacja jest jednym z czynników negatywnie wpływających na nastroje wśród polskich konsumentów. Odzwierciedlające je wskaźniki ufności konsumenckiej publikowane przez GUS w listopadzie były o ok. 10 punktów proc. niższe niż latem. Spadki te mają miejsce mimo wysokiego wzrostu nominalnych wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw (o 8,4 proc. rok do roku w październiku br.).\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131989,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
W trakcie nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia ceny żywności i napojów bezalkoholowych będą wyższe o około 7% w porównaniu z zeszłym rokiem, wynika z analizy opublikowanej przez Bank BNP Paribas. W ciągu ostatniego roku najbardziej wzrosły ceny produktów używanych do pieczenia pieczywa oraz ciast oraz mięsa drobiowego. Nieliczne produkty, których ceny pozostały na tym samym poziomie co w zeszłym roku, to owoce i wieprzowina.
Według analizy Banku BNP Paribas, żywność i napoje bezalkoholowe to jedna z najszybciej rosnących kategorii cenowych. Ich ceny w listopadzie wzrosły o 6,4% w porównaniu z rokiem poprzednim, a w grudniu wzrost może przekroczyć 7%. Inflacja cen żywności jest znacznie wyższa niż inflacja bazowa, która wynosiła w październiku 4,5%.
Ceny domowych wypieków będą wyższe o 5% za 1 kg mąki i o ponad 11% za 1 kg cukru, nabiał o 4-5%, jajka o blisko 10%, pieczywo o podobnej skali, a tłuszcze roślinne, w szczególności olej, wzrosły o ponad 15% w ciągu roku. Ceny warzyw są o ponad 8% droższe w stosunku do zeszłego roku, a owoce są w nielicznej grupie produktów, które tanieją w tym roku – spadek cen wyniósł jednak tylko 0,9%. Mięso wieprzowe jest tańsze o 2%, podczas gdy mięso drobiowe jest o 20% droższe niż przed rokiem. Wzrost cen ryb rok do roku wynosi około 5%, a ceny napojów bezalkoholowych są o ponad 7% wyższe, zaś alkoholi o 3%.
Jak wskazano w analizie, przyczyną wysokiej inflacji cen żywności są czynniki międzynarodowe. Wysoki popyt na zboże i rośliny oleiste wpłynął na ceny detaliczne m.in. mąki, pieczywa, mięsa i jajek, a także wzrost cen pasz. Również wzrost cen cukru na światowych giełdach wpłynął na ceny w sklepach.
Analizując dane, Bank BNP Paribas stwierdza, że obecny wzrost cen żywności jest szczególnie uderzający, ponieważ kupujemy najwięcej żywności w grudniu. Obok prezentów, zakupy żywności i napojów to druga najważniejsza kategoria świątecznych wydatków, stanowiąca przeciętnie ponad 40% wszystkich świątecznych wydatków, co jest wyższe niż w ciągu roku, gdzie wydatki na żywność i napoje stanowią około 30% wszystkich wydatków.
Wysoka inflacja jest jednym z czynników wpływających negatywnie na nastroje polskich konsumentów – wynika z publikacji BNP Paribas. Wskaźniki ufności konsumenckiej opublikowane przez GUS w listopadzie były o około 10 punktów proc. niższe niż latem, mimo że nominalne wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw wzrosły o 8,4% rok do roku w październiku.
źródło: PAP