\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":6,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":130089,"postFormat":""};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n Weronika i Sebastian zginęli w wypadku. W środę pogrzeb rodzeństwa \n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":6,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":130089,"postFormat":""};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nKontynuacja tematu:\n\n\n\n Weronika i Sebastian zginęli w wypadku. W środę pogrzeb rodzeństwa \n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":6,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":130089,"postFormat":""};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nChwilkę po tym, gdy doszło do wypadku 39-latek uciekł pieszo z miejsca zderzenia. Policja szukała go przez całą noc i cały piątek, w sobotę rano mężczyzna został zatrzymany po tym, gdy wychodził ze szpitala. W naszym artykule pojawiły się relacje osób, które twierdziły, że 39-latek sam poinformował personel medyczny, że \"jest z wypadku\". Mówił też o tym, że po wypadku dobę spędził w lesie. \n\n\n\nKontynuacja tematu:\n\n\n\n Weronika i Sebastian zginęli w wypadku. W środę pogrzeb rodzeństwa \n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":6,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":130089,"postFormat":""};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n*nagranie świadka \n\nW czwartek 11 listopada, wieczorem na ul. Bałtyckiej w Olsztynie doszło dowypadku, w którym zginęło rodzeństwo 23-latka i 25-latek. Auto prowadziła kobieta, która zawracała na skrzyżowaniu. Na nagraniach z monitoringu, które wyciekły do internetu, widać, że kobieta przepuściła wiele jadących prosto aut i gdy włączała się do ruchu uderzył w nią jadący z ogromną prędkością inny samochód. Prokurator Szulc powiedział, że na ten moment nie wiadomo, czy 23-latka rozpoczynając manewr widziała nadjeżdżający samochód. Auto, które prowadził 39-latek wyjechało zza zakrętu, do miejsca wypadku w linii prostej pokonało kilkadziesiąt metrów. Prokurator Szulc powiedział, że ta kwestia z całą pewnością będzie wyjaśniania w śledztwie.\n\n\n\n*nagranie świadka \n\nSąd rejonowy w Olsztynie nie zgodził się na uczestnictwo mediów w posiedzeniu, na którym zastosował tymczasowy areszt wobec 39-letniego kierowcy. O decyzji sądu poinformował obecny na sali rozpraw prokurator Arkadiusz Szulc. \"Decyzja sądu jest zgodna z wnioskiem prokuratury\" - powiedział prokurator.\n\n\n\nW czwartek 11 listopada, wieczorem na ul. Bałtyckiej w Olsztynie doszło dowypadku, w którym zginęło rodzeństwo 23-latka i 25-latek. Auto prowadziła kobieta, która zawracała na skrzyżowaniu. Na nagraniach z monitoringu, które wyciekły do internetu, widać, że kobieta przepuściła wiele jadących prosto aut i gdy włączała się do ruchu uderzył w nią jadący z ogromną prędkością inny samochód. Prokurator Szulc powiedział, że na ten moment nie wiadomo, czy 23-latka rozpoczynając manewr widziała nadjeżdżający samochód. Auto, które prowadził 39-latek wyjechało zza zakrętu, do miejsca wypadku w linii prostej pokonało kilkadziesiąt metrów. Prokurator Szulc powiedział, że ta kwestia z całą pewnością będzie wyjaśniania w śledztwie.\n\n\n\n*nagranie świadka \n\n*nagranie z sądu\n\nZbigniew G. został dziś przetransportowany z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie do Sądu Rejonowego na posiedzeń aresztowe. Dotarł tam przed godziną 11. Przed salą 150 czekali już jego bliscy. Jedna z pań była w ogromnych emocjach. Swoją złość skierowała w stronę dziennikarzy, których obarczała, że przez nich jej dzieci przeżywają koszmar. Nic jednak nie odpowiedziała, kiedy zapytano się o ofiary wypadku i ich rodzinę. \n\n\n\n*nagranie z sądu\n\nProkurator Szulc poinformował, że kierowca Audi a8 w przeszłości był wielokrotnie karany mandatami za przekraczanie prędkości. \"Moc silnika tego auta była ogromna\" - podkreślił prokurator.\n\n\n\nZbigniew G. został dziś przetransportowany z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie do Sądu Rejonowego na posiedzeń aresztowe. Dotarł tam przed godziną 11. Przed salą 150 czekali już jego bliscy. Jedna z pań była w ogromnych emocjach. Swoją złość skierowała w stronę dziennikarzy, których obarczała, że przez nich jej dzieci przeżywają koszmar. Nic jednak nie odpowiedziała, kiedy zapytano się o ofiary wypadku i ich rodzinę. \n\n\n\n*nagranie z sądu\n\nProkurator poinformował, że w weekend biegły przekazał prokuraturze informację, która pozwoliła na postawienie tak poważnych zarzutów - biegły oszacował, że 39-latek prowadził auto z prędkością ok. 190 km na godz. \"Trzeba pamiętać, że jechał z taką prędkością w terenie zabudowanym, obok przystanku autobusowego i przejścia dla pieszych\" - powiedział prokurator Szulc i przyznał, że zatrzymany był w przeszłości zawodowym kierowcą. \n\n\n\nProkurator Szulc poinformował, że kierowca Audi a8 w przeszłości był wielokrotnie karany mandatami za przekraczanie prędkości. \"Moc silnika tego auta była ogromna\" - podkreślił prokurator.\n\n\n\nZbigniew G. został dziś przetransportowany z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie do Sądu Rejonowego na posiedzeń aresztowe. Dotarł tam przed godziną 11. Przed salą 150 czekali już jego bliscy. Jedna z pań była w ogromnych emocjach. Swoją złość skierowała w stronę dziennikarzy, których obarczała, że przez nich jej dzieci przeżywają koszmar. Nic jednak nie odpowiedziała, kiedy zapytano się o ofiary wypadku i ich rodzinę. \n\n\n\n*nagranie z sądu\n\nRano w poniedziałek, Arkadiusz Szulc - szef prokuratury rejonowej Olsztyn-Północ - powiedział, że sąd rejonowy rozpozna wiosek o tymczasowe aresztowanie 39-latka. \"Mężczyzna nie złożył wyjaśnień, nie odpowiadał na pytania, nie ustosunkował się nawet do pytania, czy przyznaje się do stawianych mu zarzutów\" - poinformował prokurator Szulc.\n\n\n\nProkurator poinformował, że w weekend biegły przekazał prokuraturze informację, która pozwoliła na postawienie tak poważnych zarzutów - biegły oszacował, że 39-latek prowadził auto z prędkością ok. 190 km na godz. \"Trzeba pamiętać, że jechał z taką prędkością w terenie zabudowanym, obok przystanku autobusowego i przejścia dla pieszych\" - powiedział prokurator Szulc i przyznał, że zatrzymany był w przeszłości zawodowym kierowcą. \n\n\n\nProkurator Szulc poinformował, że kierowca Audi a8 w przeszłości był wielokrotnie karany mandatami za przekraczanie prędkości. \"Moc silnika tego auta była ogromna\" - podkreślił prokurator.\n\n\n\nZbigniew G. został dziś przetransportowany z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie do Sądu Rejonowego na posiedzeń aresztowe. Dotarł tam przed godziną 11. Przed salą 150 czekali już jego bliscy. Jedna z pań była w ogromnych emocjach. Swoją złość skierowała w stronę dziennikarzy, których obarczała, że przez nich jej dzieci przeżywają koszmar. Nic jednak nie odpowiedziała, kiedy zapytano się o ofiary wypadku i ich rodzinę. \n\n\n\n*nagranie z sądu\n\nWniosek o tymczasowe aresztowanie 39-letniego kierowcy skierowała do sądu Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Północ. Mężczyzna w czwartek uczestniczył w śmiertelnym wypadku drogowym. Spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym i ucieczki i z miejsca zdarzenia, takie zarzut mu przedstawiono. Grozi mu od 2 do 12 lat więzienia.\n\n\n\nRano w poniedziałek, Arkadiusz Szulc - szef prokuratury rejonowej Olsztyn-Północ - powiedział, że sąd rejonowy rozpozna wiosek o tymczasowe aresztowanie 39-latka. \"Mężczyzna nie złożył wyjaśnień, nie odpowiadał na pytania, nie ustosunkował się nawet do pytania, czy przyznaje się do stawianych mu zarzutów\" - poinformował prokurator Szulc.\n\n\n\nProkurator poinformował, że w weekend biegły przekazał prokuraturze informację, która pozwoliła na postawienie tak poważnych zarzutów - biegły oszacował, że 39-latek prowadził auto z prędkością ok. 190 km na godz. \"Trzeba pamiętać, że jechał z taką prędkością w terenie zabudowanym, obok przystanku autobusowego i przejścia dla pieszych\" - powiedział prokurator Szulc i przyznał, że zatrzymany był w przeszłości zawodowym kierowcą. \n\n\n\nProkurator Szulc poinformował, że kierowca Audi a8 w przeszłości był wielokrotnie karany mandatami za przekraczanie prędkości. \"Moc silnika tego auta była ogromna\" - podkreślił prokurator.\n\n\n\nZbigniew G. został dziś przetransportowany z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie do Sądu Rejonowego na posiedzeń aresztowe. Dotarł tam przed godziną 11. Przed salą 150 czekali już jego bliscy. Jedna z pań była w ogromnych emocjach. Swoją złość skierowała w stronę dziennikarzy, których obarczała, że przez nich jej dzieci przeżywają koszmar. Nic jednak nie odpowiedziała, kiedy zapytano się o ofiary wypadku i ich rodzinę. \n\n\n\n*nagranie z sądu\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Zakuty w kajdanki kierowca Audi a8. Sąd się nad nim nie zlitował","original_cnt":"\nWniosek o tymczasowe aresztowanie 39-letniego kierowcy skierowała do sądu Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Północ. Mężczyzna w czwartek uczestniczył w śmiertelnym wypadku drogowym. Spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym i ucieczki i z miejsca zdarzenia, takie zarzut mu przedstawiono. Grozi mu od 2 do 12 lat więzienia.\n\n\n\nRano w poniedziałek, Arkadiusz Szulc - szef prokuratury rejonowej Olsztyn-Północ - powiedział, że sąd rejonowy rozpozna wiosek o tymczasowe aresztowanie 39-latka. \"Mężczyzna nie złożył wyjaśnień, nie odpowiadał na pytania, nie ustosunkował się nawet do pytania, czy przyznaje się do stawianych mu zarzutów\" - poinformował prokurator Szulc.\n\n\n\nProkurator poinformował, że w weekend biegły przekazał prokuraturze informację, która pozwoliła na postawienie tak poważnych zarzutów - biegły oszacował, że 39-latek prowadził auto z prędkością ok. 190 km na godz. \"Trzeba pamiętać, że jechał z taką prędkością w terenie zabudowanym, obok przystanku autobusowego i przejścia dla pieszych\" - powiedział prokurator Szulc i przyznał, że zatrzymany był w przeszłości zawodowym kierowcą. \n\n\n\nProkurator Szulc poinformował, że kierowca Audi a8 w przeszłości był wielokrotnie karany mandatami za przekraczanie prędkości. \"Moc silnika tego auta była ogromna\" - podkreślił prokurator.\n\n\n\nZbigniew G. został dziś przetransportowany z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie do Sądu Rejonowego na posiedzeń aresztowe. Dotarł tam przed godziną 11. Przed salą 150 czekali już jego bliscy. Jedna z pań była w ogromnych emocjach. Swoją złość skierowała w stronę dziennikarzy, których obarczała, że przez nich jej dzieci przeżywają koszmar. Nic jednak nie odpowiedziała, kiedy zapytano się o ofiary wypadku i ich rodzinę. \n\n\n\n*nagranie z sądu\n\nNiebawem kierowca stanie przed sądem. \n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Zakuty w kajdanki kierowca Audi a8. Sąd się nad nim nie zlitował","original_cnt":"\nWniosek o tymczasowe aresztowanie 39-letniego kierowcy skierowała do sądu Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Północ. Mężczyzna w czwartek uczestniczył w śmiertelnym wypadku drogowym. Spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym i ucieczki i z miejsca zdarzenia, takie zarzut mu przedstawiono. Grozi mu od 2 do 12 lat więzienia.\n\n\n\nRano w poniedziałek, Arkadiusz Szulc - szef prokuratury rejonowej Olsztyn-Północ - powiedział, że sąd rejonowy rozpozna wiosek o tymczasowe aresztowanie 39-latka. \"Mężczyzna nie złożył wyjaśnień, nie odpowiadał na pytania, nie ustosunkował się nawet do pytania, czy przyznaje się do stawianych mu zarzutów\" - poinformował prokurator Szulc.\n\n\n\nProkurator poinformował, że w weekend biegły przekazał prokuraturze informację, która pozwoliła na postawienie tak poważnych zarzutów - biegły oszacował, że 39-latek prowadził auto z prędkością ok. 190 km na godz. \"Trzeba pamiętać, że jechał z taką prędkością w terenie zabudowanym, obok przystanku autobusowego i przejścia dla pieszych\" - powiedział prokurator Szulc i przyznał, że zatrzymany był w przeszłości zawodowym kierowcą. \n\n\n\nProkurator Szulc poinformował, że kierowca Audi a8 w przeszłości był wielokrotnie karany mandatami za przekraczanie prędkości. \"Moc silnika tego auta była ogromna\" - podkreślił prokurator.\n\n\n\nZbigniew G. został dziś przetransportowany z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie do Sądu Rejonowego na posiedzeń aresztowe. Dotarł tam przed godziną 11. Przed salą 150 czekali już jego bliscy. Jedna z pań była w ogromnych emocjach. Swoją złość skierowała w stronę dziennikarzy, których obarczała, że przez nich jej dzieci przeżywają koszmar. Nic jednak nie odpowiedziała, kiedy zapytano się o ofiary wypadku i ich rodzinę. \n\n\n\n*nagranie z sądu\n\nDo wypadku doszło wieczorem 11 listopada na ul. Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli rodzeństwo 23-latka i 25-latka. Kobieta prowadząca auto zawracała na skrzyżowaniu, a na nagraniach z monitoringu widoczne jest, że nie dostrzegła nadjeżdżającego samochodu z ogromną prędkością. Auto, którym kierował 39-latek, wyjechało zza zakrętu, pokonując kilkadziesiąt metrów na wprost do miejsca wypadku. \n\n\n\nNiebawem kierowca stanie przed sądem. \n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Zakuty w kajdanki kierowca Audi a8. Sąd się nad nim nie zlitował","original_cnt":"\nWniosek o tymczasowe aresztowanie 39-letniego kierowcy skierowała do sądu Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Północ. Mężczyzna w czwartek uczestniczył w śmiertelnym wypadku drogowym. Spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym i ucieczki i z miejsca zdarzenia, takie zarzut mu przedstawiono. Grozi mu od 2 do 12 lat więzienia.\n\n\n\nRano w poniedziałek, Arkadiusz Szulc - szef prokuratury rejonowej Olsztyn-Północ - powiedział, że sąd rejonowy rozpozna wiosek o tymczasowe aresztowanie 39-latka. \"Mężczyzna nie złożył wyjaśnień, nie odpowiadał na pytania, nie ustosunkował się nawet do pytania, czy przyznaje się do stawianych mu zarzutów\" - poinformował prokurator Szulc.\n\n\n\nProkurator poinformował, że w weekend biegły przekazał prokuraturze informację, która pozwoliła na postawienie tak poważnych zarzutów - biegły oszacował, że 39-latek prowadził auto z prędkością ok. 190 km na godz. \"Trzeba pamiętać, że jechał z taką prędkością w terenie zabudowanym, obok przystanku autobusowego i przejścia dla pieszych\" - powiedział prokurator Szulc i przyznał, że zatrzymany był w przeszłości zawodowym kierowcą. \n\n\n\nProkurator Szulc poinformował, że kierowca Audi a8 w przeszłości był wielokrotnie karany mandatami za przekraczanie prędkości. \"Moc silnika tego auta była ogromna\" - podkreślił prokurator.\n\n\n\nZbigniew G. został dziś przetransportowany z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie do Sądu Rejonowego na posiedzeń aresztowe. Dotarł tam przed godziną 11. Przed salą 150 czekali już jego bliscy. Jedna z pań była w ogromnych emocjach. Swoją złość skierowała w stronę dziennikarzy, których obarczała, że przez nich jej dzieci przeżywają koszmar. Nic jednak nie odpowiedziała, kiedy zapytano się o ofiary wypadku i ich rodzinę. \n\n\n\n*nagranie z sądu\n\nBiegły oszacował, że 39-latek prowadził auto z prędkością ok. 190 km\/h w terenie zabudowanym, obok przystanku autobusowego i przejścia dla pieszych. Mężczyzna był w przeszłości zawodowym kierowcą i wielokrotnie karany mandatami za przekraczanie prędkości. \n\n\n\nDo wypadku doszło wieczorem 11 listopada na ul. Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli rodzeństwo 23-latka i 25-latka. Kobieta prowadząca auto zawracała na skrzyżowaniu, a na nagraniach z monitoringu widoczne jest, że nie dostrzegła nadjeżdżającego samochodu z ogromną prędkością. Auto, którym kierował 39-latek, wyjechało zza zakrętu, pokonując kilkadziesiąt metrów na wprost do miejsca wypadku. \n\n\n\nNiebawem kierowca stanie przed sądem. \n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Zakuty w kajdanki kierowca Audi a8. Sąd się nad nim nie zlitował","original_cnt":"\nWniosek o tymczasowe aresztowanie 39-letniego kierowcy skierowała do sądu Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Północ. Mężczyzna w czwartek uczestniczył w śmiertelnym wypadku drogowym. Spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym i ucieczki i z miejsca zdarzenia, takie zarzut mu przedstawiono. Grozi mu od 2 do 12 lat więzienia.\n\n\n\nRano w poniedziałek, Arkadiusz Szulc - szef prokuratury rejonowej Olsztyn-Północ - powiedział, że sąd rejonowy rozpozna wiosek o tymczasowe aresztowanie 39-latka. \"Mężczyzna nie złożył wyjaśnień, nie odpowiadał na pytania, nie ustosunkował się nawet do pytania, czy przyznaje się do stawianych mu zarzutów\" - poinformował prokurator Szulc.\n\n\n\nProkurator poinformował, że w weekend biegły przekazał prokuraturze informację, która pozwoliła na postawienie tak poważnych zarzutów - biegły oszacował, że 39-latek prowadził auto z prędkością ok. 190 km na godz. \"Trzeba pamiętać, że jechał z taką prędkością w terenie zabudowanym, obok przystanku autobusowego i przejścia dla pieszych\" - powiedział prokurator Szulc i przyznał, że zatrzymany był w przeszłości zawodowym kierowcą. \n\n\n\nProkurator Szulc poinformował, że kierowca Audi a8 w przeszłości był wielokrotnie karany mandatami za przekraczanie prędkości. \"Moc silnika tego auta była ogromna\" - podkreślił prokurator.\n\n\n\nZbigniew G. został dziś przetransportowany z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie do Sądu Rejonowego na posiedzeń aresztowe. Dotarł tam przed godziną 11. Przed salą 150 czekali już jego bliscy. Jedna z pań była w ogromnych emocjach. Swoją złość skierowała w stronę dziennikarzy, których obarczała, że przez nich jej dzieci przeżywają koszmar. Nic jednak nie odpowiedziała, kiedy zapytano się o ofiary wypadku i ich rodzinę. \n\n\n\n*nagranie z sądu\n\n39-letni kierowca Audi a8 uczestniczący w śmiertelnym wypadku drogowym został zatrzymany. Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Północ wniosła o tymczasowe aresztowanie mężczyzny, któremu przedstawiono zarzuty spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz ucieczki z miejsca zdarzenia. Odmowa złożenia wyjaśnień i ustosunkowania się do zarzutów skłoniła sąd rejonowy do zastosowania tymczasowego aresztu. Grozi mu od 2 do 12 lat więzienia. \n\n\n\nBiegły oszacował, że 39-latek prowadził auto z prędkością ok. 190 km\/h w terenie zabudowanym, obok przystanku autobusowego i przejścia dla pieszych. Mężczyzna był w przeszłości zawodowym kierowcą i wielokrotnie karany mandatami za przekraczanie prędkości. \n\n\n\nDo wypadku doszło wieczorem 11 listopada na ul. Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli rodzeństwo 23-latka i 25-latka. Kobieta prowadząca auto zawracała na skrzyżowaniu, a na nagraniach z monitoringu widoczne jest, że nie dostrzegła nadjeżdżającego samochodu z ogromną prędkością. Auto, którym kierował 39-latek, wyjechało zza zakrętu, pokonując kilkadziesiąt metrów na wprost do miejsca wypadku. \n\n\n\nNiebawem kierowca stanie przed sądem. \n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Zakuty w kajdanki kierowca Audi a8. Sąd się nad nim nie zlitował","original_cnt":"\nWniosek o tymczasowe aresztowanie 39-letniego kierowcy skierowała do sądu Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Północ. Mężczyzna w czwartek uczestniczył w śmiertelnym wypadku drogowym. Spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym i ucieczki i z miejsca zdarzenia, takie zarzut mu przedstawiono. Grozi mu od 2 do 12 lat więzienia.\n\n\n\nRano w poniedziałek, Arkadiusz Szulc - szef prokuratury rejonowej Olsztyn-Północ - powiedział, że sąd rejonowy rozpozna wiosek o tymczasowe aresztowanie 39-latka. \"Mężczyzna nie złożył wyjaśnień, nie odpowiadał na pytania, nie ustosunkował się nawet do pytania, czy przyznaje się do stawianych mu zarzutów\" - poinformował prokurator Szulc.\n\n\n\nProkurator poinformował, że w weekend biegły przekazał prokuraturze informację, która pozwoliła na postawienie tak poważnych zarzutów - biegły oszacował, że 39-latek prowadził auto z prędkością ok. 190 km na godz. \"Trzeba pamiętać, że jechał z taką prędkością w terenie zabudowanym, obok przystanku autobusowego i przejścia dla pieszych\" - powiedział prokurator Szulc i przyznał, że zatrzymany był w przeszłości zawodowym kierowcą. \n\n\n\nProkurator Szulc poinformował, że kierowca Audi a8 w przeszłości był wielokrotnie karany mandatami za przekraczanie prędkości. \"Moc silnika tego auta była ogromna\" - podkreślił prokurator.\n\n\n\nZbigniew G. został dziś przetransportowany z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie do Sądu Rejonowego na posiedzeń aresztowe. Dotarł tam przed godziną 11. Przed salą 150 czekali już jego bliscy. Jedna z pań była w ogromnych emocjach. Swoją złość skierowała w stronę dziennikarzy, których obarczała, że przez nich jej dzieci przeżywają koszmar. Nic jednak nie odpowiedziała, kiedy zapytano się o ofiary wypadku i ich rodzinę. \n\n\n\n*nagranie z sądu\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n39-letni kierowca Audi a8 uczestniczący w śmiertelnym wypadku drogowym został zatrzymany. Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Północ wniosła o tymczasowe aresztowanie mężczyzny, któremu przedstawiono zarzuty spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz ucieczki z miejsca zdarzenia. Odmowa złożenia wyjaśnień i ustosunkowania się do zarzutów skłoniła sąd rejonowy do zastosowania tymczasowego aresztu. Grozi mu od 2 do 12 lat więzienia. \n\n\n\nBiegły oszacował, że 39-latek prowadził auto z prędkością ok. 190 km\/h w terenie zabudowanym, obok przystanku autobusowego i przejścia dla pieszych. Mężczyzna był w przeszłości zawodowym kierowcą i wielokrotnie karany mandatami za przekraczanie prędkości. \n\n\n\nDo wypadku doszło wieczorem 11 listopada na ul. Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli rodzeństwo 23-latka i 25-latka. Kobieta prowadząca auto zawracała na skrzyżowaniu, a na nagraniach z monitoringu widoczne jest, że nie dostrzegła nadjeżdżającego samochodu z ogromną prędkością. Auto, którym kierował 39-latek, wyjechało zza zakrętu, pokonując kilkadziesiąt metrów na wprost do miejsca wypadku. \n\n\n\nNiebawem kierowca stanie przed sądem. \n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Zakuty w kajdanki kierowca Audi a8. Sąd się nad nim nie zlitował","original_cnt":"\nWniosek o tymczasowe aresztowanie 39-letniego kierowcy skierowała do sądu Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Północ. Mężczyzna w czwartek uczestniczył w śmiertelnym wypadku drogowym. Spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym i ucieczki i z miejsca zdarzenia, takie zarzut mu przedstawiono. Grozi mu od 2 do 12 lat więzienia.\n\n\n\nRano w poniedziałek, Arkadiusz Szulc - szef prokuratury rejonowej Olsztyn-Północ - powiedział, że sąd rejonowy rozpozna wiosek o tymczasowe aresztowanie 39-latka. \"Mężczyzna nie złożył wyjaśnień, nie odpowiadał na pytania, nie ustosunkował się nawet do pytania, czy przyznaje się do stawianych mu zarzutów\" - poinformował prokurator Szulc.\n\n\n\nProkurator poinformował, że w weekend biegły przekazał prokuraturze informację, która pozwoliła na postawienie tak poważnych zarzutów - biegły oszacował, że 39-latek prowadził auto z prędkością ok. 190 km na godz. \"Trzeba pamiętać, że jechał z taką prędkością w terenie zabudowanym, obok przystanku autobusowego i przejścia dla pieszych\" - powiedział prokurator Szulc i przyznał, że zatrzymany był w przeszłości zawodowym kierowcą. \n\n\n\nProkurator Szulc poinformował, że kierowca Audi a8 w przeszłości był wielokrotnie karany mandatami za przekraczanie prędkości. \"Moc silnika tego auta była ogromna\" - podkreślił prokurator.\n\n\n\nZbigniew G. został dziś przetransportowany z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie do Sądu Rejonowego na posiedzeń aresztowe. Dotarł tam przed godziną 11. Przed salą 150 czekali już jego bliscy. Jedna z pań była w ogromnych emocjach. Swoją złość skierowała w stronę dziennikarzy, których obarczała, że przez nich jej dzieci przeżywają koszmar. Nic jednak nie odpowiedziała, kiedy zapytano się o ofiary wypadku i ich rodzinę. \n\n\n\n*nagranie z sądu\n\nNiebawem kierowca stanie przed sądem. \n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n39-letni kierowca Audi a8 uczestniczący w śmiertelnym wypadku drogowym został zatrzymany. Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Północ wniosła o tymczasowe aresztowanie mężczyzny, któremu przedstawiono zarzuty spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz ucieczki z miejsca zdarzenia. Odmowa złożenia wyjaśnień i ustosunkowania się do zarzutów skłoniła sąd rejonowy do zastosowania tymczasowego aresztu. Grozi mu od 2 do 12 lat więzienia. \n\n\n\nBiegły oszacował, że 39-latek prowadził auto z prędkością ok. 190 km\/h w terenie zabudowanym, obok przystanku autobusowego i przejścia dla pieszych. Mężczyzna był w przeszłości zawodowym kierowcą i wielokrotnie karany mandatami za przekraczanie prędkości. \n\n\n\nDo wypadku doszło wieczorem 11 listopada na ul. Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli rodzeństwo 23-latka i 25-latka. Kobieta prowadząca auto zawracała na skrzyżowaniu, a na nagraniach z monitoringu widoczne jest, że nie dostrzegła nadjeżdżającego samochodu z ogromną prędkością. Auto, którym kierował 39-latek, wyjechało zza zakrętu, pokonując kilkadziesiąt metrów na wprost do miejsca wypadku. \n\n\n\nNiebawem kierowca stanie przed sądem. \n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Zakuty w kajdanki kierowca Audi a8. Sąd się nad nim nie zlitował","original_cnt":"\nWniosek o tymczasowe aresztowanie 39-letniego kierowcy skierowała do sądu Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Północ. Mężczyzna w czwartek uczestniczył w śmiertelnym wypadku drogowym. Spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym i ucieczki i z miejsca zdarzenia, takie zarzut mu przedstawiono. Grozi mu od 2 do 12 lat więzienia.\n\n\n\nRano w poniedziałek, Arkadiusz Szulc - szef prokuratury rejonowej Olsztyn-Północ - powiedział, że sąd rejonowy rozpozna wiosek o tymczasowe aresztowanie 39-latka. \"Mężczyzna nie złożył wyjaśnień, nie odpowiadał na pytania, nie ustosunkował się nawet do pytania, czy przyznaje się do stawianych mu zarzutów\" - poinformował prokurator Szulc.\n\n\n\nProkurator poinformował, że w weekend biegły przekazał prokuraturze informację, która pozwoliła na postawienie tak poważnych zarzutów - biegły oszacował, że 39-latek prowadził auto z prędkością ok. 190 km na godz. \"Trzeba pamiętać, że jechał z taką prędkością w terenie zabudowanym, obok przystanku autobusowego i przejścia dla pieszych\" - powiedział prokurator Szulc i przyznał, że zatrzymany był w przeszłości zawodowym kierowcą. \n\n\n\nProkurator Szulc poinformował, że kierowca Audi a8 w przeszłości był wielokrotnie karany mandatami za przekraczanie prędkości. \"Moc silnika tego auta była ogromna\" - podkreślił prokurator.\n\n\n\nZbigniew G. został dziś przetransportowany z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie do Sądu Rejonowego na posiedzeń aresztowe. Dotarł tam przed godziną 11. Przed salą 150 czekali już jego bliscy. Jedna z pań była w ogromnych emocjach. Swoją złość skierowała w stronę dziennikarzy, których obarczała, że przez nich jej dzieci przeżywają koszmar. Nic jednak nie odpowiedziała, kiedy zapytano się o ofiary wypadku i ich rodzinę. \n\n\n\n*nagranie z sądu\n\nDo wypadku doszło wieczorem 11 listopada na ul. Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli rodzeństwo 23-latka i 25-latka. Kobieta prowadząca auto zawracała na skrzyżowaniu, a na nagraniach z monitoringu widoczne jest, że nie dostrzegła nadjeżdżającego samochodu z ogromną prędkością. Auto, którym kierował 39-latek, wyjechało zza zakrętu, pokonując kilkadziesiąt metrów na wprost do miejsca wypadku. \n\n\n\nNiebawem kierowca stanie przed sądem. \n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n39-letni kierowca Audi a8 uczestniczący w śmiertelnym wypadku drogowym został zatrzymany. Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Północ wniosła o tymczasowe aresztowanie mężczyzny, któremu przedstawiono zarzuty spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz ucieczki z miejsca zdarzenia. Odmowa złożenia wyjaśnień i ustosunkowania się do zarzutów skłoniła sąd rejonowy do zastosowania tymczasowego aresztu. Grozi mu od 2 do 12 lat więzienia. \n\n\n\nBiegły oszacował, że 39-latek prowadził auto z prędkością ok. 190 km\/h w terenie zabudowanym, obok przystanku autobusowego i przejścia dla pieszych. Mężczyzna był w przeszłości zawodowym kierowcą i wielokrotnie karany mandatami za przekraczanie prędkości. \n\n\n\nDo wypadku doszło wieczorem 11 listopada na ul. Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli rodzeństwo 23-latka i 25-latka. Kobieta prowadząca auto zawracała na skrzyżowaniu, a na nagraniach z monitoringu widoczne jest, że nie dostrzegła nadjeżdżającego samochodu z ogromną prędkością. Auto, którym kierował 39-latek, wyjechało zza zakrętu, pokonując kilkadziesiąt metrów na wprost do miejsca wypadku. \n\n\n\nNiebawem kierowca stanie przed sądem. \n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Zakuty w kajdanki kierowca Audi a8. Sąd się nad nim nie zlitował","original_cnt":"\nWniosek o tymczasowe aresztowanie 39-letniego kierowcy skierowała do sądu Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Północ. Mężczyzna w czwartek uczestniczył w śmiertelnym wypadku drogowym. Spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym i ucieczki i z miejsca zdarzenia, takie zarzut mu przedstawiono. Grozi mu od 2 do 12 lat więzienia.\n\n\n\nRano w poniedziałek, Arkadiusz Szulc - szef prokuratury rejonowej Olsztyn-Północ - powiedział, że sąd rejonowy rozpozna wiosek o tymczasowe aresztowanie 39-latka. \"Mężczyzna nie złożył wyjaśnień, nie odpowiadał na pytania, nie ustosunkował się nawet do pytania, czy przyznaje się do stawianych mu zarzutów\" - poinformował prokurator Szulc.\n\n\n\nProkurator poinformował, że w weekend biegły przekazał prokuraturze informację, która pozwoliła na postawienie tak poważnych zarzutów - biegły oszacował, że 39-latek prowadził auto z prędkością ok. 190 km na godz. \"Trzeba pamiętać, że jechał z taką prędkością w terenie zabudowanym, obok przystanku autobusowego i przejścia dla pieszych\" - powiedział prokurator Szulc i przyznał, że zatrzymany był w przeszłości zawodowym kierowcą. \n\n\n\nProkurator Szulc poinformował, że kierowca Audi a8 w przeszłości był wielokrotnie karany mandatami za przekraczanie prędkości. \"Moc silnika tego auta była ogromna\" - podkreślił prokurator.\n\n\n\nZbigniew G. został dziś przetransportowany z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie do Sądu Rejonowego na posiedzeń aresztowe. Dotarł tam przed godziną 11. Przed salą 150 czekali już jego bliscy. Jedna z pań była w ogromnych emocjach. Swoją złość skierowała w stronę dziennikarzy, których obarczała, że przez nich jej dzieci przeżywają koszmar. Nic jednak nie odpowiedziała, kiedy zapytano się o ofiary wypadku i ich rodzinę. \n\n\n\n*nagranie z sądu\n\nBiegły oszacował, że 39-latek prowadził auto z prędkością ok. 190 km\/h w terenie zabudowanym, obok przystanku autobusowego i przejścia dla pieszych. Mężczyzna był w przeszłości zawodowym kierowcą i wielokrotnie karany mandatami za przekraczanie prędkości. \n\n\n\nDo wypadku doszło wieczorem 11 listopada na ul. Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli rodzeństwo 23-latka i 25-latka. Kobieta prowadząca auto zawracała na skrzyżowaniu, a na nagraniach z monitoringu widoczne jest, że nie dostrzegła nadjeżdżającego samochodu z ogromną prędkością. Auto, którym kierował 39-latek, wyjechało zza zakrętu, pokonując kilkadziesiąt metrów na wprost do miejsca wypadku. \n\n\n\nNiebawem kierowca stanie przed sądem. \n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n39-letni kierowca Audi a8 uczestniczący w śmiertelnym wypadku drogowym został zatrzymany. Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Północ wniosła o tymczasowe aresztowanie mężczyzny, któremu przedstawiono zarzuty spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz ucieczki z miejsca zdarzenia. Odmowa złożenia wyjaśnień i ustosunkowania się do zarzutów skłoniła sąd rejonowy do zastosowania tymczasowego aresztu. Grozi mu od 2 do 12 lat więzienia. \n\n\n\nBiegły oszacował, że 39-latek prowadził auto z prędkością ok. 190 km\/h w terenie zabudowanym, obok przystanku autobusowego i przejścia dla pieszych. Mężczyzna był w przeszłości zawodowym kierowcą i wielokrotnie karany mandatami za przekraczanie prędkości. \n\n\n\nDo wypadku doszło wieczorem 11 listopada na ul. Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli rodzeństwo 23-latka i 25-latka. Kobieta prowadząca auto zawracała na skrzyżowaniu, a na nagraniach z monitoringu widoczne jest, że nie dostrzegła nadjeżdżającego samochodu z ogromną prędkością. Auto, którym kierował 39-latek, wyjechało zza zakrętu, pokonując kilkadziesiąt metrów na wprost do miejsca wypadku. \n\n\n\nNiebawem kierowca stanie przed sądem. \n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Zakuty w kajdanki kierowca Audi a8. Sąd się nad nim nie zlitował","original_cnt":"\nWniosek o tymczasowe aresztowanie 39-letniego kierowcy skierowała do sądu Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Północ. Mężczyzna w czwartek uczestniczył w śmiertelnym wypadku drogowym. Spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym i ucieczki i z miejsca zdarzenia, takie zarzut mu przedstawiono. Grozi mu od 2 do 12 lat więzienia.\n\n\n\nRano w poniedziałek, Arkadiusz Szulc - szef prokuratury rejonowej Olsztyn-Północ - powiedział, że sąd rejonowy rozpozna wiosek o tymczasowe aresztowanie 39-latka. \"Mężczyzna nie złożył wyjaśnień, nie odpowiadał na pytania, nie ustosunkował się nawet do pytania, czy przyznaje się do stawianych mu zarzutów\" - poinformował prokurator Szulc.\n\n\n\nProkurator poinformował, że w weekend biegły przekazał prokuraturze informację, która pozwoliła na postawienie tak poważnych zarzutów - biegły oszacował, że 39-latek prowadził auto z prędkością ok. 190 km na godz. \"Trzeba pamiętać, że jechał z taką prędkością w terenie zabudowanym, obok przystanku autobusowego i przejścia dla pieszych\" - powiedział prokurator Szulc i przyznał, że zatrzymany był w przeszłości zawodowym kierowcą. \n\n\n\nProkurator Szulc poinformował, że kierowca Audi a8 w przeszłości był wielokrotnie karany mandatami za przekraczanie prędkości. \"Moc silnika tego auta była ogromna\" - podkreślił prokurator.\n\n\n\nZbigniew G. został dziś przetransportowany z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie do Sądu Rejonowego na posiedzeń aresztowe. Dotarł tam przed godziną 11. Przed salą 150 czekali już jego bliscy. Jedna z pań była w ogromnych emocjach. Swoją złość skierowała w stronę dziennikarzy, których obarczała, że przez nich jej dzieci przeżywają koszmar. Nic jednak nie odpowiedziała, kiedy zapytano się o ofiary wypadku i ich rodzinę. \n\n\n\n*nagranie z sądu\n\n39-letni kierowca Audi a8 uczestniczący w śmiertelnym wypadku drogowym został zatrzymany. Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Północ wniosła o tymczasowe aresztowanie mężczyzny, któremu przedstawiono zarzuty spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz ucieczki z miejsca zdarzenia. Odmowa złożenia wyjaśnień i ustosunkowania się do zarzutów skłoniła sąd rejonowy do zastosowania tymczasowego aresztu. Grozi mu od 2 do 12 lat więzienia. \n\n\n\nBiegły oszacował, że 39-latek prowadził auto z prędkością ok. 190 km\/h w terenie zabudowanym, obok przystanku autobusowego i przejścia dla pieszych. Mężczyzna był w przeszłości zawodowym kierowcą i wielokrotnie karany mandatami za przekraczanie prędkości. \n\n\n\nDo wypadku doszło wieczorem 11 listopada na ul. Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli rodzeństwo 23-latka i 25-latka. Kobieta prowadząca auto zawracała na skrzyżowaniu, a na nagraniach z monitoringu widoczne jest, że nie dostrzegła nadjeżdżającego samochodu z ogromną prędkością. Auto, którym kierował 39-latek, wyjechało zza zakrętu, pokonując kilkadziesiąt metrów na wprost do miejsca wypadku. \n\n\n\nNiebawem kierowca stanie przed sądem. \n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n39-letni kierowca Audi a8 uczestniczący w śmiertelnym wypadku drogowym został zatrzymany. Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Północ wniosła o tymczasowe aresztowanie mężczyzny, któremu przedstawiono zarzuty spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz ucieczki z miejsca zdarzenia. Odmowa złożenia wyjaśnień i ustosunkowania się do zarzutów skłoniła sąd rejonowy do zastosowania tymczasowego aresztu. Grozi mu od 2 do 12 lat więzienia. \n\n\n\nBiegły oszacował, że 39-latek prowadził auto z prędkością ok. 190 km\/h w terenie zabudowanym, obok przystanku autobusowego i przejścia dla pieszych. Mężczyzna był w przeszłości zawodowym kierowcą i wielokrotnie karany mandatami za przekraczanie prędkości. \n\n\n\nDo wypadku doszło wieczorem 11 listopada na ul. Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli rodzeństwo 23-latka i 25-latka. Kobieta prowadząca auto zawracała na skrzyżowaniu, a na nagraniach z monitoringu widoczne jest, że nie dostrzegła nadjeżdżającego samochodu z ogromną prędkością. Auto, którym kierował 39-latek, wyjechało zza zakrętu, pokonując kilkadziesiąt metrów na wprost do miejsca wypadku. \n\n\n\nNiebawem kierowca stanie przed sądem. \n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Zakuty w kajdanki kierowca Audi a8. Sąd się nad nim nie zlitował","original_cnt":"\nWniosek o tymczasowe aresztowanie 39-letniego kierowcy skierowała do sądu Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Północ. Mężczyzna w czwartek uczestniczył w śmiertelnym wypadku drogowym. Spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym i ucieczki i z miejsca zdarzenia, takie zarzut mu przedstawiono. Grozi mu od 2 do 12 lat więzienia.\n\n\n\nRano w poniedziałek, Arkadiusz Szulc - szef prokuratury rejonowej Olsztyn-Północ - powiedział, że sąd rejonowy rozpozna wiosek o tymczasowe aresztowanie 39-latka. \"Mężczyzna nie złożył wyjaśnień, nie odpowiadał na pytania, nie ustosunkował się nawet do pytania, czy przyznaje się do stawianych mu zarzutów\" - poinformował prokurator Szulc.\n\n\n\nProkurator poinformował, że w weekend biegły przekazał prokuraturze informację, która pozwoliła na postawienie tak poważnych zarzutów - biegły oszacował, że 39-latek prowadził auto z prędkością ok. 190 km na godz. \"Trzeba pamiętać, że jechał z taką prędkością w terenie zabudowanym, obok przystanku autobusowego i przejścia dla pieszych\" - powiedział prokurator Szulc i przyznał, że zatrzymany był w przeszłości zawodowym kierowcą. \n\n\n\nProkurator Szulc poinformował, że kierowca Audi a8 w przeszłości był wielokrotnie karany mandatami za przekraczanie prędkości. \"Moc silnika tego auta była ogromna\" - podkreślił prokurator.\n\n\n\nZbigniew G. został dziś przetransportowany z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie do Sądu Rejonowego na posiedzeń aresztowe. Dotarł tam przed godziną 11. Przed salą 150 czekali już jego bliscy. Jedna z pań była w ogromnych emocjach. Swoją złość skierowała w stronę dziennikarzy, których obarczała, że przez nich jej dzieci przeżywają koszmar. Nic jednak nie odpowiedziała, kiedy zapytano się o ofiary wypadku i ich rodzinę. \n\n\n\n*nagranie z sądu\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Kierowca Audi a8 zatrzymany ","spintaxed_cnt":" \n39-letni kierowca Audi a8 uczestniczący w śmiertelnym wypadku drogowym został zatrzymany. Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Północ wniosła o tymczasowe aresztowanie mężczyzny, któremu przedstawiono zarzuty spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz ucieczki z miejsca zdarzenia. Odmowa złożenia wyjaśnień i ustosunkowania się do zarzutów skłoniła sąd rejonowy do zastosowania tymczasowego aresztu. Grozi mu od 2 do 12 lat więzienia. \n\n\n\nBiegły oszacował, że 39-latek prowadził auto z prędkością ok. 190 km\/h w terenie zabudowanym, obok przystanku autobusowego i przejścia dla pieszych. Mężczyzna był w przeszłości zawodowym kierowcą i wielokrotnie karany mandatami za przekraczanie prędkości. \n\n\n\nDo wypadku doszło wieczorem 11 listopada na ul. Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli rodzeństwo 23-latka i 25-latka. Kobieta prowadząca auto zawracała na skrzyżowaniu, a na nagraniach z monitoringu widoczne jest, że nie dostrzegła nadjeżdżającego samochodu z ogromną prędkością. Auto, którym kierował 39-latek, wyjechało zza zakrętu, pokonując kilkadziesiąt metrów na wprost do miejsca wypadku. \n\n\n\nNiebawem kierowca stanie przed sądem. \n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n39-letni kierowca Audi a8 uczestniczący w śmiertelnym wypadku drogowym został zatrzymany. Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Północ wniosła o tymczasowe aresztowanie mężczyzny, któremu przedstawiono zarzuty spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz ucieczki z miejsca zdarzenia. Odmowa złożenia wyjaśnień i ustosunkowania się do zarzutów skłoniła sąd rejonowy do zastosowania tymczasowego aresztu. Grozi mu od 2 do 12 lat więzienia. \n\n\n\nBiegły oszacował, że 39-latek prowadził auto z prędkością ok. 190 km\/h w terenie zabudowanym, obok przystanku autobusowego i przejścia dla pieszych. Mężczyzna był w przeszłości zawodowym kierowcą i wielokrotnie karany mandatami za przekraczanie prędkości. \n\n\n\nDo wypadku doszło wieczorem 11 listopada na ul. Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli rodzeństwo 23-latka i 25-latka. Kobieta prowadząca auto zawracała na skrzyżowaniu, a na nagraniach z monitoringu widoczne jest, że nie dostrzegła nadjeżdżającego samochodu z ogromną prędkością. Auto, którym kierował 39-latek, wyjechało zza zakrętu, pokonując kilkadziesiąt metrów na wprost do miejsca wypadku. \n\n\n\nNiebawem kierowca stanie przed sądem. \n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Zakuty w kajdanki kierowca Audi a8. Sąd się nad nim nie zlitował","original_cnt":"\nWniosek o tymczasowe aresztowanie 39-letniego kierowcy skierowała do sądu Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Północ. Mężczyzna w czwartek uczestniczył w śmiertelnym wypadku drogowym. Spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym i ucieczki i z miejsca zdarzenia, takie zarzut mu przedstawiono. Grozi mu od 2 do 12 lat więzienia.\n\n\n\nRano w poniedziałek, Arkadiusz Szulc - szef prokuratury rejonowej Olsztyn-Północ - powiedział, że sąd rejonowy rozpozna wiosek o tymczasowe aresztowanie 39-latka. \"Mężczyzna nie złożył wyjaśnień, nie odpowiadał na pytania, nie ustosunkował się nawet do pytania, czy przyznaje się do stawianych mu zarzutów\" - poinformował prokurator Szulc.\n\n\n\nProkurator poinformował, że w weekend biegły przekazał prokuraturze informację, która pozwoliła na postawienie tak poważnych zarzutów - biegły oszacował, że 39-latek prowadził auto z prędkością ok. 190 km na godz. \"Trzeba pamiętać, że jechał z taką prędkością w terenie zabudowanym, obok przystanku autobusowego i przejścia dla pieszych\" - powiedział prokurator Szulc i przyznał, że zatrzymany był w przeszłości zawodowym kierowcą. \n\n\n\nProkurator Szulc poinformował, że kierowca Audi a8 w przeszłości był wielokrotnie karany mandatami za przekraczanie prędkości. \"Moc silnika tego auta była ogromna\" - podkreślił prokurator.\n\n\n\nZbigniew G. został dziś przetransportowany z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie do Sądu Rejonowego na posiedzeń aresztowe. Dotarł tam przed godziną 11. Przed salą 150 czekali już jego bliscy. Jedna z pań była w ogromnych emocjach. Swoją złość skierowała w stronę dziennikarzy, których obarczała, że przez nich jej dzieci przeżywają koszmar. Nic jednak nie odpowiedziała, kiedy zapytano się o ofiary wypadku i ich rodzinę. \n\n\n\n*nagranie z sądu\n\nNiebawem kierowca stanie przed sądem. \n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Kierowca Audi a8 zatrzymany ","spintaxed_cnt":" \n39-letni kierowca Audi a8 uczestniczący w śmiertelnym wypadku drogowym został zatrzymany. Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Północ wniosła o tymczasowe aresztowanie mężczyzny, któremu przedstawiono zarzuty spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz ucieczki z miejsca zdarzenia. Odmowa złożenia wyjaśnień i ustosunkowania się do zarzutów skłoniła sąd rejonowy do zastosowania tymczasowego aresztu. Grozi mu od 2 do 12 lat więzienia. \n\n\n\nBiegły oszacował, że 39-latek prowadził auto z prędkością ok. 190 km\/h w terenie zabudowanym, obok przystanku autobusowego i przejścia dla pieszych. Mężczyzna był w przeszłości zawodowym kierowcą i wielokrotnie karany mandatami za przekraczanie prędkości. \n\n\n\nDo wypadku doszło wieczorem 11 listopada na ul. Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli rodzeństwo 23-latka i 25-latka. Kobieta prowadząca auto zawracała na skrzyżowaniu, a na nagraniach z monitoringu widoczne jest, że nie dostrzegła nadjeżdżającego samochodu z ogromną prędkością. Auto, którym kierował 39-latek, wyjechało zza zakrętu, pokonując kilkadziesiąt metrów na wprost do miejsca wypadku. \n\n\n\nNiebawem kierowca stanie przed sądem. \n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n39-letni kierowca Audi a8 uczestniczący w śmiertelnym wypadku drogowym został zatrzymany. Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Północ wniosła o tymczasowe aresztowanie mężczyzny, któremu przedstawiono zarzuty spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz ucieczki z miejsca zdarzenia. Odmowa złożenia wyjaśnień i ustosunkowania się do zarzutów skłoniła sąd rejonowy do zastosowania tymczasowego aresztu. Grozi mu od 2 do 12 lat więzienia. \n\n\n\nBiegły oszacował, że 39-latek prowadził auto z prędkością ok. 190 km\/h w terenie zabudowanym, obok przystanku autobusowego i przejścia dla pieszych. Mężczyzna był w przeszłości zawodowym kierowcą i wielokrotnie karany mandatami za przekraczanie prędkości. \n\n\n\nDo wypadku doszło wieczorem 11 listopada na ul. Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli rodzeństwo 23-latka i 25-latka. Kobieta prowadząca auto zawracała na skrzyżowaniu, a na nagraniach z monitoringu widoczne jest, że nie dostrzegła nadjeżdżającego samochodu z ogromną prędkością. Auto, którym kierował 39-latek, wyjechało zza zakrętu, pokonując kilkadziesiąt metrów na wprost do miejsca wypadku. \n\n\n\nNiebawem kierowca stanie przed sądem. \n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Zakuty w kajdanki kierowca Audi a8. Sąd się nad nim nie zlitował","original_cnt":"\nWniosek o tymczasowe aresztowanie 39-letniego kierowcy skierowała do sądu Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Północ. Mężczyzna w czwartek uczestniczył w śmiertelnym wypadku drogowym. Spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym i ucieczki i z miejsca zdarzenia, takie zarzut mu przedstawiono. Grozi mu od 2 do 12 lat więzienia.\n\n\n\nRano w poniedziałek, Arkadiusz Szulc - szef prokuratury rejonowej Olsztyn-Północ - powiedział, że sąd rejonowy rozpozna wiosek o tymczasowe aresztowanie 39-latka. \"Mężczyzna nie złożył wyjaśnień, nie odpowiadał na pytania, nie ustosunkował się nawet do pytania, czy przyznaje się do stawianych mu zarzutów\" - poinformował prokurator Szulc.\n\n\n\nProkurator poinformował, że w weekend biegły przekazał prokuraturze informację, która pozwoliła na postawienie tak poważnych zarzutów - biegły oszacował, że 39-latek prowadził auto z prędkością ok. 190 km na godz. \"Trzeba pamiętać, że jechał z taką prędkością w terenie zabudowanym, obok przystanku autobusowego i przejścia dla pieszych\" - powiedział prokurator Szulc i przyznał, że zatrzymany był w przeszłości zawodowym kierowcą. \n\n\n\nProkurator Szulc poinformował, że kierowca Audi a8 w przeszłości był wielokrotnie karany mandatami za przekraczanie prędkości. \"Moc silnika tego auta była ogromna\" - podkreślił prokurator.\n\n\n\nZbigniew G. został dziś przetransportowany z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie do Sądu Rejonowego na posiedzeń aresztowe. Dotarł tam przed godziną 11. Przed salą 150 czekali już jego bliscy. Jedna z pań była w ogromnych emocjach. Swoją złość skierowała w stronę dziennikarzy, których obarczała, że przez nich jej dzieci przeżywają koszmar. Nic jednak nie odpowiedziała, kiedy zapytano się o ofiary wypadku i ich rodzinę. \n\n\n\n*nagranie z sądu\n\nDo wypadku doszło wieczorem 11 listopada na ul. Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli rodzeństwo 23-latka i 25-latka. Kobieta prowadząca auto zawracała na skrzyżowaniu, a na nagraniach z monitoringu widoczne jest, że nie dostrzegła nadjeżdżającego samochodu z ogromną prędkością. Auto, którym kierował 39-latek, wyjechało zza zakrętu, pokonując kilkadziesiąt metrów na wprost do miejsca wypadku. \n\n\n\nNiebawem kierowca stanie przed sądem. \n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Kierowca Audi a8 zatrzymany ","spintaxed_cnt":" \n39-letni kierowca Audi a8 uczestniczący w śmiertelnym wypadku drogowym został zatrzymany. Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Północ wniosła o tymczasowe aresztowanie mężczyzny, któremu przedstawiono zarzuty spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz ucieczki z miejsca zdarzenia. Odmowa złożenia wyjaśnień i ustosunkowania się do zarzutów skłoniła sąd rejonowy do zastosowania tymczasowego aresztu. Grozi mu od 2 do 12 lat więzienia. \n\n\n\nBiegły oszacował, że 39-latek prowadził auto z prędkością ok. 190 km\/h w terenie zabudowanym, obok przystanku autobusowego i przejścia dla pieszych. Mężczyzna był w przeszłości zawodowym kierowcą i wielokrotnie karany mandatami za przekraczanie prędkości. \n\n\n\nDo wypadku doszło wieczorem 11 listopada na ul. Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli rodzeństwo 23-latka i 25-latka. Kobieta prowadząca auto zawracała na skrzyżowaniu, a na nagraniach z monitoringu widoczne jest, że nie dostrzegła nadjeżdżającego samochodu z ogromną prędkością. Auto, którym kierował 39-latek, wyjechało zza zakrętu, pokonując kilkadziesiąt metrów na wprost do miejsca wypadku. \n\n\n\nNiebawem kierowca stanie przed sądem. \n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n39-letni kierowca Audi a8 uczestniczący w śmiertelnym wypadku drogowym został zatrzymany. Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Północ wniosła o tymczasowe aresztowanie mężczyzny, któremu przedstawiono zarzuty spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz ucieczki z miejsca zdarzenia. Odmowa złożenia wyjaśnień i ustosunkowania się do zarzutów skłoniła sąd rejonowy do zastosowania tymczasowego aresztu. Grozi mu od 2 do 12 lat więzienia. \n\n\n\nBiegły oszacował, że 39-latek prowadził auto z prędkością ok. 190 km\/h w terenie zabudowanym, obok przystanku autobusowego i przejścia dla pieszych. Mężczyzna był w przeszłości zawodowym kierowcą i wielokrotnie karany mandatami za przekraczanie prędkości. \n\n\n\nDo wypadku doszło wieczorem 11 listopada na ul. Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli rodzeństwo 23-latka i 25-latka. Kobieta prowadząca auto zawracała na skrzyżowaniu, a na nagraniach z monitoringu widoczne jest, że nie dostrzegła nadjeżdżającego samochodu z ogromną prędkością. Auto, którym kierował 39-latek, wyjechało zza zakrętu, pokonując kilkadziesiąt metrów na wprost do miejsca wypadku. \n\n\n\nNiebawem kierowca stanie przed sądem. \n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Zakuty w kajdanki kierowca Audi a8. Sąd się nad nim nie zlitował","original_cnt":"\nWniosek o tymczasowe aresztowanie 39-letniego kierowcy skierowała do sądu Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Północ. Mężczyzna w czwartek uczestniczył w śmiertelnym wypadku drogowym. Spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym i ucieczki i z miejsca zdarzenia, takie zarzut mu przedstawiono. Grozi mu od 2 do 12 lat więzienia.\n\n\n\nRano w poniedziałek, Arkadiusz Szulc - szef prokuratury rejonowej Olsztyn-Północ - powiedział, że sąd rejonowy rozpozna wiosek o tymczasowe aresztowanie 39-latka. \"Mężczyzna nie złożył wyjaśnień, nie odpowiadał na pytania, nie ustosunkował się nawet do pytania, czy przyznaje się do stawianych mu zarzutów\" - poinformował prokurator Szulc.\n\n\n\nProkurator poinformował, że w weekend biegły przekazał prokuraturze informację, która pozwoliła na postawienie tak poważnych zarzutów - biegły oszacował, że 39-latek prowadził auto z prędkością ok. 190 km na godz. \"Trzeba pamiętać, że jechał z taką prędkością w terenie zabudowanym, obok przystanku autobusowego i przejścia dla pieszych\" - powiedział prokurator Szulc i przyznał, że zatrzymany był w przeszłości zawodowym kierowcą. \n\n\n\nProkurator Szulc poinformował, że kierowca Audi a8 w przeszłości był wielokrotnie karany mandatami za przekraczanie prędkości. \"Moc silnika tego auta była ogromna\" - podkreślił prokurator.\n\n\n\nZbigniew G. został dziś przetransportowany z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie do Sądu Rejonowego na posiedzeń aresztowe. Dotarł tam przed godziną 11. Przed salą 150 czekali już jego bliscy. Jedna z pań była w ogromnych emocjach. Swoją złość skierowała w stronę dziennikarzy, których obarczała, że przez nich jej dzieci przeżywają koszmar. Nic jednak nie odpowiedziała, kiedy zapytano się o ofiary wypadku i ich rodzinę. \n\n\n\n*nagranie z sądu\n\nBiegły oszacował, że 39-latek prowadził auto z prędkością ok. 190 km\/h w terenie zabudowanym, obok przystanku autobusowego i przejścia dla pieszych. Mężczyzna był w przeszłości zawodowym kierowcą i wielokrotnie karany mandatami za przekraczanie prędkości. \n\n\n\nDo wypadku doszło wieczorem 11 listopada na ul. Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli rodzeństwo 23-latka i 25-latka. Kobieta prowadząca auto zawracała na skrzyżowaniu, a na nagraniach z monitoringu widoczne jest, że nie dostrzegła nadjeżdżającego samochodu z ogromną prędkością. Auto, którym kierował 39-latek, wyjechało zza zakrętu, pokonując kilkadziesiąt metrów na wprost do miejsca wypadku. \n\n\n\nNiebawem kierowca stanie przed sądem. \n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Kierowca Audi a8 zatrzymany ","spintaxed_cnt":" \n39-letni kierowca Audi a8 uczestniczący w śmiertelnym wypadku drogowym został zatrzymany. Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Północ wniosła o tymczasowe aresztowanie mężczyzny, któremu przedstawiono zarzuty spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz ucieczki z miejsca zdarzenia. Odmowa złożenia wyjaśnień i ustosunkowania się do zarzutów skłoniła sąd rejonowy do zastosowania tymczasowego aresztu. Grozi mu od 2 do 12 lat więzienia. \n\n\n\nBiegły oszacował, że 39-latek prowadził auto z prędkością ok. 190 km\/h w terenie zabudowanym, obok przystanku autobusowego i przejścia dla pieszych. Mężczyzna był w przeszłości zawodowym kierowcą i wielokrotnie karany mandatami za przekraczanie prędkości. \n\n\n\nDo wypadku doszło wieczorem 11 listopada na ul. Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli rodzeństwo 23-latka i 25-latka. Kobieta prowadząca auto zawracała na skrzyżowaniu, a na nagraniach z monitoringu widoczne jest, że nie dostrzegła nadjeżdżającego samochodu z ogromną prędkością. Auto, którym kierował 39-latek, wyjechało zza zakrętu, pokonując kilkadziesiąt metrów na wprost do miejsca wypadku. \n\n\n\nNiebawem kierowca stanie przed sądem. \n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n39-letni kierowca Audi a8 uczestniczący w śmiertelnym wypadku drogowym został zatrzymany. Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Północ wniosła o tymczasowe aresztowanie mężczyzny, któremu przedstawiono zarzuty spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz ucieczki z miejsca zdarzenia. Odmowa złożenia wyjaśnień i ustosunkowania się do zarzutów skłoniła sąd rejonowy do zastosowania tymczasowego aresztu. Grozi mu od 2 do 12 lat więzienia. \n\n\n\nBiegły oszacował, że 39-latek prowadził auto z prędkością ok. 190 km\/h w terenie zabudowanym, obok przystanku autobusowego i przejścia dla pieszych. Mężczyzna był w przeszłości zawodowym kierowcą i wielokrotnie karany mandatami za przekraczanie prędkości. \n\n\n\nDo wypadku doszło wieczorem 11 listopada na ul. Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli rodzeństwo 23-latka i 25-latka. Kobieta prowadząca auto zawracała na skrzyżowaniu, a na nagraniach z monitoringu widoczne jest, że nie dostrzegła nadjeżdżającego samochodu z ogromną prędkością. Auto, którym kierował 39-latek, wyjechało zza zakrętu, pokonując kilkadziesiąt metrów na wprost do miejsca wypadku. \n\n\n\nNiebawem kierowca stanie przed sądem. \n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Zakuty w kajdanki kierowca Audi a8. Sąd się nad nim nie zlitował","original_cnt":"\nWniosek o tymczasowe aresztowanie 39-letniego kierowcy skierowała do sądu Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Północ. Mężczyzna w czwartek uczestniczył w śmiertelnym wypadku drogowym. Spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym i ucieczki i z miejsca zdarzenia, takie zarzut mu przedstawiono. Grozi mu od 2 do 12 lat więzienia.\n\n\n\nRano w poniedziałek, Arkadiusz Szulc - szef prokuratury rejonowej Olsztyn-Północ - powiedział, że sąd rejonowy rozpozna wiosek o tymczasowe aresztowanie 39-latka. \"Mężczyzna nie złożył wyjaśnień, nie odpowiadał na pytania, nie ustosunkował się nawet do pytania, czy przyznaje się do stawianych mu zarzutów\" - poinformował prokurator Szulc.\n\n\n\nProkurator poinformował, że w weekend biegły przekazał prokuraturze informację, która pozwoliła na postawienie tak poważnych zarzutów - biegły oszacował, że 39-latek prowadził auto z prędkością ok. 190 km na godz. \"Trzeba pamiętać, że jechał z taką prędkością w terenie zabudowanym, obok przystanku autobusowego i przejścia dla pieszych\" - powiedział prokurator Szulc i przyznał, że zatrzymany był w przeszłości zawodowym kierowcą. \n\n\n\nProkurator Szulc poinformował, że kierowca Audi a8 w przeszłości był wielokrotnie karany mandatami za przekraczanie prędkości. \"Moc silnika tego auta była ogromna\" - podkreślił prokurator.\n\n\n\nZbigniew G. został dziś przetransportowany z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie do Sądu Rejonowego na posiedzeń aresztowe. Dotarł tam przed godziną 11. Przed salą 150 czekali już jego bliscy. Jedna z pań była w ogromnych emocjach. Swoją złość skierowała w stronę dziennikarzy, których obarczała, że przez nich jej dzieci przeżywają koszmar. Nic jednak nie odpowiedziała, kiedy zapytano się o ofiary wypadku i ich rodzinę. \n\n\n\n*nagranie z sądu\n\n39-letni kierowca Audi a8 uczestniczący w śmiertelnym wypadku drogowym został zatrzymany. Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Północ wniosła o tymczasowe aresztowanie mężczyzny, któremu przedstawiono zarzuty spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz ucieczki z miejsca zdarzenia. Odmowa złożenia wyjaśnień i ustosunkowania się do zarzutów skłoniła sąd rejonowy do zastosowania tymczasowego aresztu. Grozi mu od 2 do 12 lat więzienia. \n\n\n\nBiegły oszacował, że 39-latek prowadził auto z prędkością ok. 190 km\/h w terenie zabudowanym, obok przystanku autobusowego i przejścia dla pieszych. Mężczyzna był w przeszłości zawodowym kierowcą i wielokrotnie karany mandatami za przekraczanie prędkości. \n\n\n\nDo wypadku doszło wieczorem 11 listopada na ul. Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli rodzeństwo 23-latka i 25-latka. Kobieta prowadząca auto zawracała na skrzyżowaniu, a na nagraniach z monitoringu widoczne jest, że nie dostrzegła nadjeżdżającego samochodu z ogromną prędkością. Auto, którym kierował 39-latek, wyjechało zza zakrętu, pokonując kilkadziesiąt metrów na wprost do miejsca wypadku. \n\n\n\nNiebawem kierowca stanie przed sądem. \n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Kierowca Audi a8 zatrzymany ","spintaxed_cnt":" \n39-letni kierowca Audi a8 uczestniczący w śmiertelnym wypadku drogowym został zatrzymany. Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Północ wniosła o tymczasowe aresztowanie mężczyzny, któremu przedstawiono zarzuty spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz ucieczki z miejsca zdarzenia. Odmowa złożenia wyjaśnień i ustosunkowania się do zarzutów skłoniła sąd rejonowy do zastosowania tymczasowego aresztu. Grozi mu od 2 do 12 lat więzienia. \n\n\n\nBiegły oszacował, że 39-latek prowadził auto z prędkością ok. 190 km\/h w terenie zabudowanym, obok przystanku autobusowego i przejścia dla pieszych. Mężczyzna był w przeszłości zawodowym kierowcą i wielokrotnie karany mandatami za przekraczanie prędkości. \n\n\n\nDo wypadku doszło wieczorem 11 listopada na ul. Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli rodzeństwo 23-latka i 25-latka. Kobieta prowadząca auto zawracała na skrzyżowaniu, a na nagraniach z monitoringu widoczne jest, że nie dostrzegła nadjeżdżającego samochodu z ogromną prędkością. Auto, którym kierował 39-latek, wyjechało zza zakrętu, pokonując kilkadziesiąt metrów na wprost do miejsca wypadku. \n\n\n\nNiebawem kierowca stanie przed sądem. \n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n39-letni kierowca Audi a8 uczestniczący w śmiertelnym wypadku drogowym został zatrzymany. Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Północ wniosła o tymczasowe aresztowanie mężczyzny, któremu przedstawiono zarzuty spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz ucieczki z miejsca zdarzenia. Odmowa złożenia wyjaśnień i ustosunkowania się do zarzutów skłoniła sąd rejonowy do zastosowania tymczasowego aresztu. Grozi mu od 2 do 12 lat więzienia. \n\n\n\nBiegły oszacował, że 39-latek prowadził auto z prędkością ok. 190 km\/h w terenie zabudowanym, obok przystanku autobusowego i przejścia dla pieszych. Mężczyzna był w przeszłości zawodowym kierowcą i wielokrotnie karany mandatami za przekraczanie prędkości. \n\n\n\nDo wypadku doszło wieczorem 11 listopada na ul. Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli rodzeństwo 23-latka i 25-latka. Kobieta prowadząca auto zawracała na skrzyżowaniu, a na nagraniach z monitoringu widoczne jest, że nie dostrzegła nadjeżdżającego samochodu z ogromną prędkością. Auto, którym kierował 39-latek, wyjechało zza zakrętu, pokonując kilkadziesiąt metrów na wprost do miejsca wypadku. \n\n\n\nNiebawem kierowca stanie przed sądem. \n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Zakuty w kajdanki kierowca Audi a8. Sąd się nad nim nie zlitował","original_cnt":"\nWniosek o tymczasowe aresztowanie 39-letniego kierowcy skierowała do sądu Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Północ. Mężczyzna w czwartek uczestniczył w śmiertelnym wypadku drogowym. Spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym i ucieczki i z miejsca zdarzenia, takie zarzut mu przedstawiono. Grozi mu od 2 do 12 lat więzienia.\n\n\n\nRano w poniedziałek, Arkadiusz Szulc - szef prokuratury rejonowej Olsztyn-Północ - powiedział, że sąd rejonowy rozpozna wiosek o tymczasowe aresztowanie 39-latka. \"Mężczyzna nie złożył wyjaśnień, nie odpowiadał na pytania, nie ustosunkował się nawet do pytania, czy przyznaje się do stawianych mu zarzutów\" - poinformował prokurator Szulc.\n\n\n\nProkurator poinformował, że w weekend biegły przekazał prokuraturze informację, która pozwoliła na postawienie tak poważnych zarzutów - biegły oszacował, że 39-latek prowadził auto z prędkością ok. 190 km na godz. \"Trzeba pamiętać, że jechał z taką prędkością w terenie zabudowanym, obok przystanku autobusowego i przejścia dla pieszych\" - powiedział prokurator Szulc i przyznał, że zatrzymany był w przeszłości zawodowym kierowcą. \n\n\n\nProkurator Szulc poinformował, że kierowca Audi a8 w przeszłości był wielokrotnie karany mandatami za przekraczanie prędkości. \"Moc silnika tego auta była ogromna\" - podkreślił prokurator.\n\n\n\nZbigniew G. został dziś przetransportowany z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie do Sądu Rejonowego na posiedzeń aresztowe. Dotarł tam przed godziną 11. Przed salą 150 czekali już jego bliscy. Jedna z pań była w ogromnych emocjach. Swoją złość skierowała w stronę dziennikarzy, których obarczała, że przez nich jej dzieci przeżywają koszmar. Nic jednak nie odpowiedziała, kiedy zapytano się o ofiary wypadku i ich rodzinę. \n\n\n\n*nagranie z sądu\n
39-letni kierowca Audi a8 uczestniczący w śmiertelnym wypadku drogowym został zatrzymany. Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Północ wniosła o tymczasowe aresztowanie mężczyzny, któremu przedstawiono zarzuty spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz ucieczki z miejsca zdarzenia. Odmowa złożenia wyjaśnień i ustosunkowania się do zarzutów skłoniła sąd rejonowy do zastosowania tymczasowego aresztu. Grozi mu od 2 do 12 lat więzienia.
reklama
Biegły oszacował, że 39-latek prowadził auto z prędkością ok. 190 km/h w terenie zabudowanym, obok przystanku autobusowego i przejścia dla pieszych. Mężczyzna był w przeszłości zawodowym kierowcą i wielokrotnie karany mandatami za przekraczanie prędkości.
Do wypadku doszło wieczorem 11 listopada na ul. Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli rodzeństwo 23-latka i 25-latka. Kobieta prowadząca auto zawracała na skrzyżowaniu, a na nagraniach z monitoringu widoczne jest, że nie dostrzegła nadjeżdżającego samochodu z ogromną prędkością. Auto, którym kierował 39-latek, wyjechało zza zakrętu, pokonując kilkadziesiąt metrów na wprost do miejsca wypadku.