fbpx
-0 C
Olsztyn
środa, 1 grudnia, 2021
reklama

Wyrwała przytrzaśnięte ręce drzwiami, ale zakupy odjechały razem z autobusem

reklama

Nasz czytelnik był świadkiem niebezpiecznego zdarzenia z udziałem pasażerki autobusu komunikacji miejskiej.

Poinformował nas co zaszło: „Linia 111, godz. 18:27, przystanek przy Zespole Szkół Ekonomicznych odjeżdża autobus z przystanku. Jak zwykle, tylko z przyciętymi rękami kobiety. Zakupy leżą w środku. Kobieta krzyczy, autobus jedzie, coraz szybciej. Kobiecie udało się w końcu wyrwać ręce. Zakupy pojechały, kobieta na chodniku…

„Faktycznie doszło do zdarzenia w autobusie linii 111 ale trwa policyjne postępowanie w tej sprawie” – przekazał nam Cezary Stankiewicz, rzecznik MPK sp. z o.o. w Olsztynie. „Autobus był sprawny, tzw. rewers, czyli urządzenie automatycznie otwierające drzwi działało. Na razie nie można stwierdzić, czy drzwi pojazdu przytrzasnęły dłoń pasażerki czy parasol, który trzymała w ręku. Jak wspomniałem – dochodzenie trwa. Czekamy na jego efekty. Zabezpieczyliśmy już nagrania monitoringu autobusu.” dodał.

Czytaj też:  Zakończył się proces w sprawie zabójstwa młodego mężczyzny z Olsztyna
reklama

Poprosiliśmy zatem olsztyńską policję o informacje w tej sprawie: „Do zdarzenia z udziałem pasażerki autobusu komunikacji publicznej doszło we wtorek (02.11.2021) na ul. Bałtyckiej w Olsztynie. Interweniujący w tej sprawie policjanci ustalili, że ręka 23-letniej kobiety została przytrzaśnięta drzwiami autobusu w chwili, gdy 58-letni kierowca ruszał z przystanku autobusowego. Na szczęście na skutek tego zdarzenia, 23-letnia pasażerka nie odniosła poważnych obrażeń. W tej sprawie prowadzone są czynności wyjaśniające mające na celu ustalenie dokładnego przebiegu i okoliczności tego zdarzenia.

Na szczęście nikomu nic poważnego się nie stało, a interweniujący policjanci przywieźli pani zakupy z autobusu, który odjechał.

Zobacz również:
reklama
reklama

Najnowsze ogłoszenia

7 KOMENTARZY

7 komentarzy
Najnowsze
Najstarszy Najczęściej głosowano
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
reklama