\nJak zauważyła, nie ma potrzeby wprowadzania ograniczeń w skali całego powiatu czy województwa. \"Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie, ale rzeczywiście widać, gdy patrzę na te tabele, różnicę między 21 procent a 4 procent na Opolszczyźnie, czy 5 procent na Dolnym Śląsku to jest przepaść\" - oceniła.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":128981,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nDopytywana, czy jest jakaś granica, po przekroczeniu której grozi nam zamknięcie szkół, wiceminister podkreśliła, że obecnie nie zakłada takiego scenariusza. \"Wydaję mi się, nawet jestem o tym przekonana, że system działa. Czyli są określone parametry postępowania epidemicznego, które wskazują, gdzie w szkole ma być ograniczona działalność, a gdzie cała szkoła przechodzi na zdalne. (…) Powiatowy inspektor w kontakcie z dyrektorem podejmują, na wniosek dyrektora, decyzję: w jakim stopniu ma być ograniczona działalność szkoły i to w tym momencie działa moim zdaniem bardzo dobrze\" - stwierdziła Machałek.\n\n\n\nJak zauważyła, nie ma potrzeby wprowadzania ograniczeń w skali całego powiatu czy województwa. \"Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie, ale rzeczywiście widać, gdy patrzę na te tabele, różnicę między 21 procent a 4 procent na Opolszczyźnie, czy 5 procent na Dolnym Śląsku to jest przepaść\" - oceniła.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":128981,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPytana o dane dotyczące szczepień uczniów w szkołach poinformowała, że w skali kraju zaszczepionych jest około 37 proc. młodych ludzi. \"W zależności od województw jest to między 37 a 47 proc. Mówię teraz o średniej, natomiast prawie 47 procent to są 18-latkowie zaszczepieni, a dużo mniej oczywiście 12-latkowie. (…) To zaszczepienie młodych ludzi dokładnie rozkłada się tak, jak powiedziałam, czyli podlaskie słabo, lubelskie słabo, podkarpackie. Trudno mi to zrozumieć, bo z jednej strony nikt nie chce ograniczenia działalności szkół i wszyscy nas o to proszą. Robimy, co możemy\" - zapewniła.\n\n\n\nDopytywana, czy jest jakaś granica, po przekroczeniu której grozi nam zamknięcie szkół, wiceminister podkreśliła, że obecnie nie zakłada takiego scenariusza. \"Wydaję mi się, nawet jestem o tym przekonana, że system działa. Czyli są określone parametry postępowania epidemicznego, które wskazują, gdzie w szkole ma być ograniczona działalność, a gdzie cała szkoła przechodzi na zdalne. (…) Powiatowy inspektor w kontakcie z dyrektorem podejmują, na wniosek dyrektora, decyzję: w jakim stopniu ma być ograniczona działalność szkoły i to w tym momencie działa moim zdaniem bardzo dobrze\" - stwierdziła Machałek.\n\n\n\nJak zauważyła, nie ma potrzeby wprowadzania ograniczeń w skali całego powiatu czy województwa. \"Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie, ale rzeczywiście widać, gdy patrzę na te tabele, różnicę między 21 procent a 4 procent na Opolszczyźnie, czy 5 procent na Dolnym Śląsku to jest przepaść\" - oceniła.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":128981,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nZwróciła uwagę, że pod koniec października 2019 roku, kiedy nie było jeszcze pandemii, ponad 15 tysięcy nauczycieli przebywało na zwolnieniach. Dzisiaj jest to około 10 tysięcy, a w zeszłym roku 50 tysięcy. \"(...) widać na przykładzie nauczycieli, że szczepionki są absolutną, skuteczną barierą, żeby nie rozprzestrzeniał się koronawirus, więc zachęcam do szczepień. Robimy, co możemy, przekazujemy kolejne informacje, przygotowaliśmy filmiki dla szkół, rozmowy z rodzicami, akcje informacyjne. Natomiast widać było, że ci uczniowie, których rodzice byli przekonani, zaszczepili się gremialnie już przed wakacjami, kiedy można było się zaszczepić\" - powiedziała wiceminister.\n\n\n\nPytana o dane dotyczące szczepień uczniów w szkołach poinformowała, że w skali kraju zaszczepionych jest około 37 proc. młodych ludzi. \"W zależności od województw jest to między 37 a 47 proc. Mówię teraz o średniej, natomiast prawie 47 procent to są 18-latkowie zaszczepieni, a dużo mniej oczywiście 12-latkowie. (…) To zaszczepienie młodych ludzi dokładnie rozkłada się tak, jak powiedziałam, czyli podlaskie słabo, lubelskie słabo, podkarpackie. Trudno mi to zrozumieć, bo z jednej strony nikt nie chce ograniczenia działalności szkół i wszyscy nas o to proszą. Robimy, co możemy\" - zapewniła.\n\n\n\nDopytywana, czy jest jakaś granica, po przekroczeniu której grozi nam zamknięcie szkół, wiceminister podkreśliła, że obecnie nie zakłada takiego scenariusza. \"Wydaję mi się, nawet jestem o tym przekonana, że system działa. Czyli są określone parametry postępowania epidemicznego, które wskazują, gdzie w szkole ma być ograniczona działalność, a gdzie cała szkoła przechodzi na zdalne. (…) Powiatowy inspektor w kontakcie z dyrektorem podejmują, na wniosek dyrektora, decyzję: w jakim stopniu ma być ograniczona działalność szkoły i to w tym momencie działa moim zdaniem bardzo dobrze\" - stwierdziła Machałek.\n\n\n\nJak zauważyła, nie ma potrzeby wprowadzania ograniczeń w skali całego powiatu czy województwa. \"Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie, ale rzeczywiście widać, gdy patrzę na te tabele, różnicę między 21 procent a 4 procent na Opolszczyźnie, czy 5 procent na Dolnym Śląsku to jest przepaść\" - oceniła.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":128981,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nWiceminister Machałek podkreśliła na antenie Radia Wrocław, że zachodzi korelacja pomiędzy stopniem zaszczepienia, a liczbą ograniczonej działalności w szkołach. \"Na Dolnym Śląsku jesteśmy w czołówce, jeżeli chodzi o zaszczepienia i w związku z tym uczniowie w nauczaniu zdalnym stanowią niewiele ponad 2 procent, w lubelskim ponad 12 procent, a w podlaskim ponad 9. Jeśli chodzi o szkoły to u nas 5 procent szkół ma ograniczoną działalność, a na Lubelszczyźnie ponad 22 procent. Jest więc zasadnicza różnica w sytuacji, kiedy jesteśmy zaszczepienia, a kiedy nie jesteśmy\" - stwierdziła.\n\n\n\nZwróciła uwagę, że pod koniec października 2019 roku, kiedy nie było jeszcze pandemii, ponad 15 tysięcy nauczycieli przebywało na zwolnieniach. Dzisiaj jest to około 10 tysięcy, a w zeszłym roku 50 tysięcy. \"(...) widać na przykładzie nauczycieli, że szczepionki są absolutną, skuteczną barierą, żeby nie rozprzestrzeniał się koronawirus, więc zachęcam do szczepień. Robimy, co możemy, przekazujemy kolejne informacje, przygotowaliśmy filmiki dla szkół, rozmowy z rodzicami, akcje informacyjne. Natomiast widać było, że ci uczniowie, których rodzice byli przekonani, zaszczepili się gremialnie już przed wakacjami, kiedy można było się zaszczepić\" - powiedziała wiceminister.\n\n\n\nPytana o dane dotyczące szczepień uczniów w szkołach poinformowała, że w skali kraju zaszczepionych jest około 37 proc. młodych ludzi. \"W zależności od województw jest to między 37 a 47 proc. Mówię teraz o średniej, natomiast prawie 47 procent to są 18-latkowie zaszczepieni, a dużo mniej oczywiście 12-latkowie. (…) To zaszczepienie młodych ludzi dokładnie rozkłada się tak, jak powiedziałam, czyli podlaskie słabo, lubelskie słabo, podkarpackie. Trudno mi to zrozumieć, bo z jednej strony nikt nie chce ograniczenia działalności szkół i wszyscy nas o to proszą. Robimy, co możemy\" - zapewniła.\n\n\n\nDopytywana, czy jest jakaś granica, po przekroczeniu której grozi nam zamknięcie szkół, wiceminister podkreśliła, że obecnie nie zakłada takiego scenariusza. \"Wydaję mi się, nawet jestem o tym przekonana, że system działa. Czyli są określone parametry postępowania epidemicznego, które wskazują, gdzie w szkole ma być ograniczona działalność, a gdzie cała szkoła przechodzi na zdalne. (…) Powiatowy inspektor w kontakcie z dyrektorem podejmują, na wniosek dyrektora, decyzję: w jakim stopniu ma być ograniczona działalność szkoły i to w tym momencie działa moim zdaniem bardzo dobrze\" - stwierdziła Machałek.\n\n\n\nJak zauważyła, nie ma potrzeby wprowadzania ograniczeń w skali całego powiatu czy województwa. \"Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie, ale rzeczywiście widać, gdy patrzę na te tabele, różnicę między 21 procent a 4 procent na Opolszczyźnie, czy 5 procent na Dolnym Śląsku to jest przepaść\" - oceniła.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":128981,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW skali kraju zaszczepionych jest około 37 proc. młodych ludzi - powiedziała we wtorek na antenie Radia Wrocław wiceminister edukacji i nauki Marzena Machałek - W zależności od województw jest to między 37 a 47 proc. - dodała. I zauważyła, że na przykładzie nauczycieli widać, że szczepionki są skuteczną barierą dla rozprzestrzeniania się koronawirusa.\n\n\n\nWiceminister Machałek podkreśliła na antenie Radia Wrocław, że zachodzi korelacja pomiędzy stopniem zaszczepienia, a liczbą ograniczonej działalności w szkołach. \"Na Dolnym Śląsku jesteśmy w czołówce, jeżeli chodzi o zaszczepienia i w związku z tym uczniowie w nauczaniu zdalnym stanowią niewiele ponad 2 procent, w lubelskim ponad 12 procent, a w podlaskim ponad 9. Jeśli chodzi o szkoły to u nas 5 procent szkół ma ograniczoną działalność, a na Lubelszczyźnie ponad 22 procent. Jest więc zasadnicza różnica w sytuacji, kiedy jesteśmy zaszczepienia, a kiedy nie jesteśmy\" - stwierdziła.\n\n\n\nZwróciła uwagę, że pod koniec października 2019 roku, kiedy nie było jeszcze pandemii, ponad 15 tysięcy nauczycieli przebywało na zwolnieniach. Dzisiaj jest to około 10 tysięcy, a w zeszłym roku 50 tysięcy. \"(...) widać na przykładzie nauczycieli, że szczepionki są absolutną, skuteczną barierą, żeby nie rozprzestrzeniał się koronawirus, więc zachęcam do szczepień. Robimy, co możemy, przekazujemy kolejne informacje, przygotowaliśmy filmiki dla szkół, rozmowy z rodzicami, akcje informacyjne. Natomiast widać było, że ci uczniowie, których rodzice byli przekonani, zaszczepili się gremialnie już przed wakacjami, kiedy można było się zaszczepić\" - powiedziała wiceminister.\n\n\n\nPytana o dane dotyczące szczepień uczniów w szkołach poinformowała, że w skali kraju zaszczepionych jest około 37 proc. młodych ludzi. \"W zależności od województw jest to między 37 a 47 proc. Mówię teraz o średniej, natomiast prawie 47 procent to są 18-latkowie zaszczepieni, a dużo mniej oczywiście 12-latkowie. (…) To zaszczepienie młodych ludzi dokładnie rozkłada się tak, jak powiedziałam, czyli podlaskie słabo, lubelskie słabo, podkarpackie. Trudno mi to zrozumieć, bo z jednej strony nikt nie chce ograniczenia działalności szkół i wszyscy nas o to proszą. Robimy, co możemy\" - zapewniła.\n\n\n\nDopytywana, czy jest jakaś granica, po przekroczeniu której grozi nam zamknięcie szkół, wiceminister podkreśliła, że obecnie nie zakłada takiego scenariusza. \"Wydaję mi się, nawet jestem o tym przekonana, że system działa. Czyli są określone parametry postępowania epidemicznego, które wskazują, gdzie w szkole ma być ograniczona działalność, a gdzie cała szkoła przechodzi na zdalne. (…) Powiatowy inspektor w kontakcie z dyrektorem podejmują, na wniosek dyrektora, decyzję: w jakim stopniu ma być ograniczona działalność szkoły i to w tym momencie działa moim zdaniem bardzo dobrze\" - stwierdziła Machałek.\n\n\n\nJak zauważyła, nie ma potrzeby wprowadzania ograniczeń w skali całego powiatu czy województwa. \"Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie, ale rzeczywiście widać, gdy patrzę na te tabele, różnicę między 21 procent a 4 procent na Opolszczyźnie, czy 5 procent na Dolnym Śląsku to jest przepaść\" - oceniła.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":128981,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );

0
2.3 C
Olsztyn
niedziela, 22 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Zaszczepiono 37 proc. młodzieży

KrajZaszczepiono 37 proc. młodzieży

37 proc. młodzieży w Polsce zostało zaszczepionych przeciwko COVID-19 – poinformowała na antenie Radia Wrocław wiceminister edukacji i nauki Marzena Machałek. Zaznaczyła, że odsetek ten waha się od 37 do 47 proc., w zależności od regionu kraju. Machałek zauważyła, że w szkołach, gdzie zaszczepiono większą liczbę uczniów i nauczycieli, działa on-line niewiele ponad 2 proc. szkół. W regionach słabiej zaszczepionych, takich jak Lubelszczyzna czy Podlasie, ta liczba wynosi odpowiednio ponad 12 i 9 proc. Wiceminister podkreśliła również, że skuteczność szczepionek przeciwko COVID-19 jest widoczna wśród nauczycieli, którzy zostali zaszczepieni – liczba zwolnień lekarskich w tym zawodzie zmalała z 50 do 10 tysięcy. We wrześniu w Polsce zaszczepiono prawie 47 proc. 18-latków i zdecydowanie mniej 12-latków.                                                                                      

reklama

Źródło: PAP

Przeczytaj także

reklama
4 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Wnętrze, do którego chce się wracać. Jak urządzić przytulne mieszkanie?

W dzisiejszym zabieganym świecie coraz bardziej cenimy wnętrza „z duszą”.

Zastosowanie folii pryzmowej

Co to jest folia do pryzm?

Giełda kolekcjonerska w Olsztynie. Sprawdź, czy twoje pamiątki mają wartość

III Olsztyńska Giełda Kolekcjonerska odbędzie się w niedzielę 22 lutego w godzinach 9:00–13:00.

Żabson po raz pierwszy wystąpi na Kortowiadzie!

Wyjątkowa postać na polskiej scenie rapowej.

III Olsztyńska Giełda Kolekcjonerska już 22 lutego

Spotkanie kolekcjonerów i pasjonatów historii.

W Olsztynie otwiera się nowe miejsce rozrywki. Pierwsze tego typu miejsce w Polsce

Nowa rozrywka w Olsztynie na starówce zaskakuje formułą.

Masz je w domu i nawet o tym nie wiesz. Ile naprawdę są warte?

Co sprawia, że jedne okazy mają wartość, a inne nie?

Oleje silnikowe do ciągników i maszyn budowlanych – co warto wiedzieć przed zakupem?

Kilka parametrów ma bardzo duże znaczenie dla żywotności silnika.

Mini prostownica – Twoja tajna broń na bad hair day!

Kompaktowy sprzęt do stylizacji włosów na ratunek!

Jak podkład wpływa na komfort użytkowania paneli?

Odczucia podczas chodzenia – stabilność kontra sprężystość.

Placówki edukacyjne Art School i Radość rozpoczęły rekrutację 2026/2027. Miejsce, w którym liczy się dziecko

Art School i Radość w Olsztynie ruszają z naborem do żłobków, przedszkoli i niepublicznej szkoły podstawowej
reklama
reklama