\nPodobnie twierdzą sędzia Andrzej Rzepliński, były prezes TK, oraz sędzia Wojciech Hermeliński. \"Niezawiśli sędziowie nie mogą się zmuszać do orzekania z sędziami, co do których niezawisłości mają wątpliwości\" – mówi Hermeliński. Dodaje, że staje po stronie tych, którzy wątpliwości mają i je artykułują.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":127828,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Nie zmieniłem zdania po wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Orzekałem tak przed i jeśli tylko wyjdę na salę po wyroku Trybunału z 7 października, będę orzekał tak samo - mówi \"Rz\" sędzia Jarosław Matras z Izby Karnej Sądu Najwyższego. I dodaje: \"W mojej ocenie, z uwagi na wskazane już w orzeczeniu o sygnaturze I KZ 29\/21 naruszenia konstytucji, których efektem było dokooptowanie do składu Trybunału Konstytucyjnego osób na zajęte już miejsca, sędziowskie orzeczenie TK z 7 października nie ma charakteru wyroku TK\".\n\n\n\nPodobnie twierdzą sędzia Andrzej Rzepliński, były prezes TK, oraz sędzia Wojciech Hermeliński. \"Niezawiśli sędziowie nie mogą się zmuszać do orzekania z sędziami, co do których niezawisłości mają wątpliwości\" – mówi Hermeliński. Dodaje, że staje po stronie tych, którzy wątpliwości mają i je artykułują.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":127828,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak wskazuje \"Rzeczpospolita\", problem w tym, że przez ignorowanie przez sędziów wyroku TK mogą ucierpieć obywatele. Bo wyroki zapadłe w ich sprawach będą mogły kiedyś zostać unieważnione.\n\n\n\n\"Nie zmieniłem zdania po wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Orzekałem tak przed i jeśli tylko wyjdę na salę po wyroku Trybunału z 7 października, będę orzekał tak samo - mówi \"Rz\" sędzia Jarosław Matras z Izby Karnej Sądu Najwyższego. I dodaje: \"W mojej ocenie, z uwagi na wskazane już w orzeczeniu o sygnaturze I KZ 29\/21 naruszenia konstytucji, których efektem było dokooptowanie do składu Trybunału Konstytucyjnego osób na zajęte już miejsca, sędziowskie orzeczenie TK z 7 października nie ma charakteru wyroku TK\".\n\n\n\nPodobnie twierdzą sędzia Andrzej Rzepliński, były prezes TK, oraz sędzia Wojciech Hermeliński. \"Niezawiśli sędziowie nie mogą się zmuszać do orzekania z sędziami, co do których niezawisłości mają wątpliwości\" – mówi Hermeliński. Dodaje, że staje po stronie tych, którzy wątpliwości mają i je artykułują.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":127828,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak podkreśla, o oświadczeniach wydawanych przez sędziów słychać od kilku dni. \"Sędzia Waldemar Żurek z Sądu Okręgowego w Krakowie we wtorek 12 października rozpoznał wniosek jednej ze stron w sprawie cywilnej, która była wcześniej zawieszona do czasu wydania przez SN wyroku w innej sprawie. SN wyrok już wydał, więc sprawa wróciła na wokandę. Sędzia Żurek orzekł jednak, że nie znikły przesłanki zawieszenia, bo sprawę w SN rozpoznali neosędziowie, czyli osoby nominowane przez nową, upolitycznioną KRS. Chodzi o Marcina Łochowskiego, Jacka Widło i Tomasza Szanciło z Izby Cywilnej SN\" - pisze gazeta.\n\n\n\nJak wskazuje \"Rzeczpospolita\", problem w tym, że przez ignorowanie przez sędziów wyroku TK mogą ucierpieć obywatele. Bo wyroki zapadłe w ich sprawach będą mogły kiedyś zostać unieważnione.\n\n\n\n\"Nie zmieniłem zdania po wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Orzekałem tak przed i jeśli tylko wyjdę na salę po wyroku Trybunału z 7 października, będę orzekał tak samo - mówi \"Rz\" sędzia Jarosław Matras z Izby Karnej Sądu Najwyższego. I dodaje: \"W mojej ocenie, z uwagi na wskazane już w orzeczeniu o sygnaturze I KZ 29\/21 naruszenia konstytucji, których efektem było dokooptowanie do składu Trybunału Konstytucyjnego osób na zajęte już miejsca, sędziowskie orzeczenie TK z 7 października nie ma charakteru wyroku TK\".\n\n\n\nPodobnie twierdzą sędzia Andrzej Rzepliński, były prezes TK, oraz sędzia Wojciech Hermeliński. \"Niezawiśli sędziowie nie mogą się zmuszać do orzekania z sędziami, co do których niezawisłości mają wątpliwości\" – mówi Hermeliński. Dodaje, że staje po stronie tych, którzy wątpliwości mają i je artykułują.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":127828,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Wydłuża się lista sędziów, którzy twierdzą, że nominaci nowej Krajowej Rady Sądownictwa, w tym osoby zasiadające w Sądzie Najwyższym, nie są sądem ustanowionym ustawą i nie spełniają warunków niezależności. Nie będą zatem z nimi orzekać. Co więcej, ich wyroki mogą być uznane za niebyłe. Na postawienie takiej tezy, ich zdaniem, pozwala decyzja unijnego Trybunału, który odwoływał się do art. 19 traktatu o UE. Problem w tym, że 7 października Trybunał Konstytucyjny uznał ten przepis za niezgodny z konstytucją\" - pisze gazeta.\n\n\n\nJak podkreśla, o oświadczeniach wydawanych przez sędziów słychać od kilku dni. \"Sędzia Waldemar Żurek z Sądu Okręgowego w Krakowie we wtorek 12 października rozpoznał wniosek jednej ze stron w sprawie cywilnej, która była wcześniej zawieszona do czasu wydania przez SN wyroku w innej sprawie. SN wyrok już wydał, więc sprawa wróciła na wokandę. Sędzia Żurek orzekł jednak, że nie znikły przesłanki zawieszenia, bo sprawę w SN rozpoznali neosędziowie, czyli osoby nominowane przez nową, upolitycznioną KRS. Chodzi o Marcina Łochowskiego, Jacka Widło i Tomasza Szanciło z Izby Cywilnej SN\" - pisze gazeta.\n\n\n\nJak wskazuje \"Rzeczpospolita\", problem w tym, że przez ignorowanie przez sędziów wyroku TK mogą ucierpieć obywatele. Bo wyroki zapadłe w ich sprawach będą mogły kiedyś zostać unieważnione.\n\n\n\n\"Nie zmieniłem zdania po wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Orzekałem tak przed i jeśli tylko wyjdę na salę po wyroku Trybunału z 7 października, będę orzekał tak samo - mówi \"Rz\" sędzia Jarosław Matras z Izby Karnej Sądu Najwyższego. I dodaje: \"W mojej ocenie, z uwagi na wskazane już w orzeczeniu o sygnaturze I KZ 29\/21 naruszenia konstytucji, których efektem było dokooptowanie do składu Trybunału Konstytucyjnego osób na zajęte już miejsca, sędziowskie orzeczenie TK z 7 października nie ma charakteru wyroku TK\".\n\n\n\nPodobnie twierdzą sędzia Andrzej Rzepliński, były prezes TK, oraz sędzia Wojciech Hermeliński. \"Niezawiśli sędziowie nie mogą się zmuszać do orzekania z sędziami, co do których niezawisłości mają wątpliwości\" – mówi Hermeliński. Dodaje, że staje po stronie tych, którzy wątpliwości mają i je artykułują.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":127828,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nSetki sędziów zapowiadają, że zignorują wyrok TK; lista tych, którzy nie chcą orzekać z nominatami nowej KRS, liczy już ponad 250 nazwisk - podaje w środę \"Rzeczpospolita\".\n\n\n\n\"Wydłuża się lista sędziów, którzy twierdzą, że nominaci nowej Krajowej Rady Sądownictwa, w tym osoby zasiadające w Sądzie Najwyższym, nie są sądem ustanowionym ustawą i nie spełniają warunków niezależności. Nie będą zatem z nimi orzekać. Co więcej, ich wyroki mogą być uznane za niebyłe. Na postawienie takiej tezy, ich zdaniem, pozwala decyzja unijnego Trybunału, który odwoływał się do art. 19 traktatu o UE. Problem w tym, że 7 października Trybunał Konstytucyjny uznał ten przepis za niezgodny z konstytucją\" - pisze gazeta.\n\n\n\nJak podkreśla, o oświadczeniach wydawanych przez sędziów słychać od kilku dni. \"Sędzia Waldemar Żurek z Sądu Okręgowego w Krakowie we wtorek 12 października rozpoznał wniosek jednej ze stron w sprawie cywilnej, która była wcześniej zawieszona do czasu wydania przez SN wyroku w innej sprawie. SN wyrok już wydał, więc sprawa wróciła na wokandę. Sędzia Żurek orzekł jednak, że nie znikły przesłanki zawieszenia, bo sprawę w SN rozpoznali neosędziowie, czyli osoby nominowane przez nową, upolitycznioną KRS. Chodzi o Marcina Łochowskiego, Jacka Widło i Tomasza Szanciło z Izby Cywilnej SN\" - pisze gazeta.\n\n\n\nJak wskazuje \"Rzeczpospolita\", problem w tym, że przez ignorowanie przez sędziów wyroku TK mogą ucierpieć obywatele. Bo wyroki zapadłe w ich sprawach będą mogły kiedyś zostać unieważnione.\n\n\n\n\"Nie zmieniłem zdania po wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Orzekałem tak przed i jeśli tylko wyjdę na salę po wyroku Trybunału z 7 października, będę orzekał tak samo - mówi \"Rz\" sędzia Jarosław Matras z Izby Karnej Sądu Najwyższego. I dodaje: \"W mojej ocenie, z uwagi na wskazane już w orzeczeniu o sygnaturze I KZ 29\/21 naruszenia konstytucji, których efektem było dokooptowanie do składu Trybunału Konstytucyjnego osób na zajęte już miejsca, sędziowskie orzeczenie TK z 7 października nie ma charakteru wyroku TK\".\n\n\n\nPodobnie twierdzą sędzia Andrzej Rzepliński, były prezes TK, oraz sędzia Wojciech Hermeliński. \"Niezawiśli sędziowie nie mogą się zmuszać do orzekania z sędziami, co do których niezawisłości mają wątpliwości\" – mówi Hermeliński. Dodaje, że staje po stronie tych, którzy wątpliwości mają i je artykułują.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":127828,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Setki sędziów zapowiada, że zignorują wyrok TK dotyczący nowej Krajowej Rady Sądownictwa, lista zawiera już ponad 250 nazwisk – informuje gazeta „Rzeczpospolita” w środę. Sędziowie uważają, że nominacje członków KRS, w tym sędziów SN, nie są ustanawiane przez ustawę i nie spełniają wymogów niezależności, dlatego nie zamierzają z nimi orzekać. Nowe stanowiska mogą zostać uznane za niebyłe, ze względu na decyzję Trybunału Unijnego, który odwoływał się do art. 19 traktatu o UE. Problem polega na tym, że 7 października wyrok TK uznał ten przepis za niekonstytucyjny. Zdaniem „Rzeczpospolitej” ignorowanie wyroku TK przez sędziów może zaszkodzić obywatelom, ponieważ wyroki, które zostaną wydane w ich sprawach, mogą zostać unieważnione w przyszłości. Źródło: PAP
Coraz więcej osób wybiera spędzenie Wielkanocy w górach bo pozwala to przeżyć święta bez pośpiechu, w pięknych okolicznościach przyrody i z pełną oprawą kulinarną oraz tradycyjną.
Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.
Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.