\nNa początku października Komisja Europejska poinformowała, że nadal prowadzi rozmowy z Polską w sprawie akceptacji Krajowego Planu Odbudowy. Przyjęcie planu przez Komisję otwiera drogę do wypłaty Polsce pieniędzy z Funduszu Odbudowy. Polska ma mieć do dyspozycji ok. 58 mld euro.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":127458,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Nasze traktaty są bardzo jasne. Wszystkie orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE są wiążące dla wszystkich organów państw członkowskich, w tym sądów krajowych. Prawo UE ma pierwszeństwo przed prawem krajowym, w tym przed przepisami konstytucyjnymi. Na to zgodziły się wszystkie państwa członkowskie UE jako członkowie Unii Europejskiej. Aby to zapewnić, wykorzystamy wszystkie uprawnienia, jakie mamy na mocy traktatów\" - zaznaczyła.\n\n\n\nNa początku października Komisja Europejska poinformowała, że nadal prowadzi rozmowy z Polską w sprawie akceptacji Krajowego Planu Odbudowy. Przyjęcie planu przez Komisję otwiera drogę do wypłaty Polsce pieniędzy z Funduszu Odbudowy. Polska ma mieć do dyspozycji ok. 58 mld euro.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":127458,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW reakcji na ten wyrok przewodnicząca KE Ursula von der Leyen oświadczyła, że jest nim głęboko zaniepokojona i że poleciła służbom Komisji Europejskiej dogłębną i szybką analizę w tej sprawie.\n\n\n\n\"Nasze traktaty są bardzo jasne. Wszystkie orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE są wiążące dla wszystkich organów państw członkowskich, w tym sądów krajowych. Prawo UE ma pierwszeństwo przed prawem krajowym, w tym przed przepisami konstytucyjnymi. Na to zgodziły się wszystkie państwa członkowskie UE jako członkowie Unii Europejskiej. Aby to zapewnić, wykorzystamy wszystkie uprawnienia, jakie mamy na mocy traktatów\" - zaznaczyła.\n\n\n\nNa początku października Komisja Europejska poinformowała, że nadal prowadzi rozmowy z Polską w sprawie akceptacji Krajowego Planu Odbudowy. Przyjęcie planu przez Komisję otwiera drogę do wypłaty Polsce pieniędzy z Funduszu Odbudowy. Polska ma mieć do dyspozycji ok. 58 mld euro.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":127458,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nTK 7 października orzekł, że przepis Traktatu o UE w zakresie, w jakim przyznaje sądom krajowym kompetencje do pomijania w procesie orzekania przepisów konstytucji oraz orzekania na podstawie przepisów nieobowiązujących (uchylonych przez Sejm lub uznanych przez TK za niekonstytucyjne), jest niezgodny z konstytucją. Za niekonstytucyjne uznane zostały również przepisy Traktatu o UE uprawniające sądy krajowe do kontroli legalności aktu powołania sędziego przez prezydenta, kontroli legalności uchwał Krajowej Rady Sądownictwa ws. powołania sędziów, a także dające kompetencje do stwierdzania przez sąd krajowy wadliwości procesu nominacji sędziego, a w efekcie odmowy uznania za sędziego osoby powołanej na ten urząd zgodnie z konstytucja. Trybunał stwierdził też niekonstytucyjność przepisów prawa unijnego w zakresie, w jakim organy UE działają poza granicami kompetencji przekazanych wspólnocie przez Polskę w traktatach.\n\n\n\nW reakcji na ten wyrok przewodnicząca KE Ursula von der Leyen oświadczyła, że jest nim głęboko zaniepokojona i że poleciła służbom Komisji Europejskiej dogłębną i szybką analizę w tej sprawie.\n\n\n\n\"Nasze traktaty są bardzo jasne. Wszystkie orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE są wiążące dla wszystkich organów państw członkowskich, w tym sądów krajowych. Prawo UE ma pierwszeństwo przed prawem krajowym, w tym przed przepisami konstytucyjnymi. Na to zgodziły się wszystkie państwa członkowskie UE jako członkowie Unii Europejskiej. Aby to zapewnić, wykorzystamy wszystkie uprawnienia, jakie mamy na mocy traktatów\" - zaznaczyła.\n\n\n\nNa początku października Komisja Europejska poinformowała, że nadal prowadzi rozmowy z Polską w sprawie akceptacji Krajowego Planu Odbudowy. Przyjęcie planu przez Komisję otwiera drogę do wypłaty Polsce pieniędzy z Funduszu Odbudowy. Polska ma mieć do dyspozycji ok. 58 mld euro.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":127458,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak dodał \"w konstrukcji, którą niektórzy proponują, my Polacy stracilibyśmy i suwerenność, i przymiot bycia obywatelami, ale na przykład Niemcy by tego nie stracili\". \"Mielibyśmy do czynienia z taką sytuacją, z którą nikt mający poczucie godności, ale także zwykły rozum (...) zgodzić się nie może\" - ocenił prezes PiS.\n\n\n\nTK 7 października orzekł, że przepis Traktatu o UE w zakresie, w jakim przyznaje sądom krajowym kompetencje do pomijania w procesie orzekania przepisów konstytucji oraz orzekania na podstawie przepisów nieobowiązujących (uchylonych przez Sejm lub uznanych przez TK za niekonstytucyjne), jest niezgodny z konstytucją. Za niekonstytucyjne uznane zostały również przepisy Traktatu o UE uprawniające sądy krajowe do kontroli legalności aktu powołania sędziego przez prezydenta, kontroli legalności uchwał Krajowej Rady Sądownictwa ws. powołania sędziów, a także dające kompetencje do stwierdzania przez sąd krajowy wadliwości procesu nominacji sędziego, a w efekcie odmowy uznania za sędziego osoby powołanej na ten urząd zgodnie z konstytucja. Trybunał stwierdził też niekonstytucyjność przepisów prawa unijnego w zakresie, w jakim organy UE działają poza granicami kompetencji przekazanych wspólnocie przez Polskę w traktatach.\n\n\n\nW reakcji na ten wyrok przewodnicząca KE Ursula von der Leyen oświadczyła, że jest nim głęboko zaniepokojona i że poleciła służbom Komisji Europejskiej dogłębną i szybką analizę w tej sprawie.\n\n\n\n\"Nasze traktaty są bardzo jasne. Wszystkie orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE są wiążące dla wszystkich organów państw członkowskich, w tym sądów krajowych. Prawo UE ma pierwszeństwo przed prawem krajowym, w tym przed przepisami konstytucyjnymi. Na to zgodziły się wszystkie państwa członkowskie UE jako członkowie Unii Europejskiej. Aby to zapewnić, wykorzystamy wszystkie uprawnienia, jakie mamy na mocy traktatów\" - zaznaczyła.\n\n\n\nNa początku października Komisja Europejska poinformowała, że nadal prowadzi rozmowy z Polską w sprawie akceptacji Krajowego Planu Odbudowy. Przyjęcie planu przez Komisję otwiera drogę do wypłaty Polsce pieniędzy z Funduszu Odbudowy. Polska ma mieć do dyspozycji ok. 58 mld euro.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":127458,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Wiemy, jakie mamy prawa; wiemy, jakie są traktaty i będziemy walczyli o to, żeby to wyegzekwować\" - podkreślił Kaczyński.\n\n\n\nJak dodał \"w konstrukcji, którą niektórzy proponują, my Polacy stracilibyśmy i suwerenność, i przymiot bycia obywatelami, ale na przykład Niemcy by tego nie stracili\". \"Mielibyśmy do czynienia z taką sytuacją, z którą nikt mający poczucie godności, ale także zwykły rozum (...) zgodzić się nie może\" - ocenił prezes PiS.\n\n\n\nTK 7 października orzekł, że przepis Traktatu o UE w zakresie, w jakim przyznaje sądom krajowym kompetencje do pomijania w procesie orzekania przepisów konstytucji oraz orzekania na podstawie przepisów nieobowiązujących (uchylonych przez Sejm lub uznanych przez TK za niekonstytucyjne), jest niezgodny z konstytucją. Za niekonstytucyjne uznane zostały również przepisy Traktatu o UE uprawniające sądy krajowe do kontroli legalności aktu powołania sędziego przez prezydenta, kontroli legalności uchwał Krajowej Rady Sądownictwa ws. powołania sędziów, a także dające kompetencje do stwierdzania przez sąd krajowy wadliwości procesu nominacji sędziego, a w efekcie odmowy uznania za sędziego osoby powołanej na ten urząd zgodnie z konstytucja. Trybunał stwierdził też niekonstytucyjność przepisów prawa unijnego w zakresie, w jakim organy UE działają poza granicami kompetencji przekazanych wspólnocie przez Polskę w traktatach.\n\n\n\nW reakcji na ten wyrok przewodnicząca KE Ursula von der Leyen oświadczyła, że jest nim głęboko zaniepokojona i że poleciła służbom Komisji Europejskiej dogłębną i szybką analizę w tej sprawie.\n\n\n\n\"Nasze traktaty są bardzo jasne. Wszystkie orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE są wiążące dla wszystkich organów państw członkowskich, w tym sądów krajowych. Prawo UE ma pierwszeństwo przed prawem krajowym, w tym przed przepisami konstytucyjnymi. Na to zgodziły się wszystkie państwa członkowskie UE jako członkowie Unii Europejskiej. Aby to zapewnić, wykorzystamy wszystkie uprawnienia, jakie mamy na mocy traktatów\" - zaznaczyła.\n\n\n\nNa początku października Komisja Europejska poinformowała, że nadal prowadzi rozmowy z Polską w sprawie akceptacji Krajowego Planu Odbudowy. Przyjęcie planu przez Komisję otwiera drogę do wypłaty Polsce pieniędzy z Funduszu Odbudowy. Polska ma mieć do dyspozycji ok. 58 mld euro.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":127458,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nDodał, że \"fakt, iż konstytucja jest najwyższym prawem jest także wyrazem suwerenności społeczeństwa, narodu, demosu jak to się mówi z grecka\". \"Jeśli nie jest najwyższym prawem, to naród nie jest już obywatelami, tylko poddanymi. My nie chcemy być poddanymi niczyimi i w związku z tym zajmujemy takie stanowisko, i nie damy się, ani szantażować, ani przekupywać\" - zaznaczył prezes PiS.\n\n\n\n\"Wiemy, jakie mamy prawa; wiemy, jakie są traktaty i będziemy walczyli o to, żeby to wyegzekwować\" - podkreślił Kaczyński.\n\n\n\nJak dodał \"w konstrukcji, którą niektórzy proponują, my Polacy stracilibyśmy i suwerenność, i przymiot bycia obywatelami, ale na przykład Niemcy by tego nie stracili\". \"Mielibyśmy do czynienia z taką sytuacją, z którą nikt mający poczucie godności, ale także zwykły rozum (...) zgodzić się nie może\" - ocenił prezes PiS.\n\n\n\nTK 7 października orzekł, że przepis Traktatu o UE w zakresie, w jakim przyznaje sądom krajowym kompetencje do pomijania w procesie orzekania przepisów konstytucji oraz orzekania na podstawie przepisów nieobowiązujących (uchylonych przez Sejm lub uznanych przez TK za niekonstytucyjne), jest niezgodny z konstytucją. Za niekonstytucyjne uznane zostały również przepisy Traktatu o UE uprawniające sądy krajowe do kontroli legalności aktu powołania sędziego przez prezydenta, kontroli legalności uchwał Krajowej Rady Sądownictwa ws. powołania sędziów, a także dające kompetencje do stwierdzania przez sąd krajowy wadliwości procesu nominacji sędziego, a w efekcie odmowy uznania za sędziego osoby powołanej na ten urząd zgodnie z konstytucja. Trybunał stwierdził też niekonstytucyjność przepisów prawa unijnego w zakresie, w jakim organy UE działają poza granicami kompetencji przekazanych wspólnocie przez Polskę w traktatach.\n\n\n\nW reakcji na ten wyrok przewodnicząca KE Ursula von der Leyen oświadczyła, że jest nim głęboko zaniepokojona i że poleciła służbom Komisji Europejskiej dogłębną i szybką analizę w tej sprawie.\n\n\n\n\"Nasze traktaty są bardzo jasne. Wszystkie orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE są wiążące dla wszystkich organów państw członkowskich, w tym sądów krajowych. Prawo UE ma pierwszeństwo przed prawem krajowym, w tym przed przepisami konstytucyjnymi. Na to zgodziły się wszystkie państwa członkowskie UE jako członkowie Unii Europejskiej. Aby to zapewnić, wykorzystamy wszystkie uprawnienia, jakie mamy na mocy traktatów\" - zaznaczyła.\n\n\n\nNa początku października Komisja Europejska poinformowała, że nadal prowadzi rozmowy z Polską w sprawie akceptacji Krajowego Planu Odbudowy. Przyjęcie planu przez Komisję otwiera drogę do wypłaty Polsce pieniędzy z Funduszu Odbudowy. Polska ma mieć do dyspozycji ok. 58 mld euro.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":127458,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Polska, w interesie własnym, ale także w interesie Europy, musi pozostać państwem suwerennym, gdzie konstytucja jest najwyższym prawem\" - podkreślił prezes PiS.\n\n\n\nDodał, że \"fakt, iż konstytucja jest najwyższym prawem jest także wyrazem suwerenności społeczeństwa, narodu, demosu jak to się mówi z grecka\". \"Jeśli nie jest najwyższym prawem, to naród nie jest już obywatelami, tylko poddanymi. My nie chcemy być poddanymi niczyimi i w związku z tym zajmujemy takie stanowisko, i nie damy się, ani szantażować, ani przekupywać\" - zaznaczył prezes PiS.\n\n\n\n\"Wiemy, jakie mamy prawa; wiemy, jakie są traktaty i będziemy walczyli o to, żeby to wyegzekwować\" - podkreślił Kaczyński.\n\n\n\nJak dodał \"w konstrukcji, którą niektórzy proponują, my Polacy stracilibyśmy i suwerenność, i przymiot bycia obywatelami, ale na przykład Niemcy by tego nie stracili\". \"Mielibyśmy do czynienia z taką sytuacją, z którą nikt mający poczucie godności, ale także zwykły rozum (...) zgodzić się nie może\" - ocenił prezes PiS.\n\n\n\nTK 7 października orzekł, że przepis Traktatu o UE w zakresie, w jakim przyznaje sądom krajowym kompetencje do pomijania w procesie orzekania przepisów konstytucji oraz orzekania na podstawie przepisów nieobowiązujących (uchylonych przez Sejm lub uznanych przez TK za niekonstytucyjne), jest niezgodny z konstytucją. Za niekonstytucyjne uznane zostały również przepisy Traktatu o UE uprawniające sądy krajowe do kontroli legalności aktu powołania sędziego przez prezydenta, kontroli legalności uchwał Krajowej Rady Sądownictwa ws. powołania sędziów, a także dające kompetencje do stwierdzania przez sąd krajowy wadliwości procesu nominacji sędziego, a w efekcie odmowy uznania za sędziego osoby powołanej na ten urząd zgodnie z konstytucja. Trybunał stwierdził też niekonstytucyjność przepisów prawa unijnego w zakresie, w jakim organy UE działają poza granicami kompetencji przekazanych wspólnocie przez Polskę w traktatach.\n\n\n\nW reakcji na ten wyrok przewodnicząca KE Ursula von der Leyen oświadczyła, że jest nim głęboko zaniepokojona i że poleciła służbom Komisji Europejskiej dogłębną i szybką analizę w tej sprawie.\n\n\n\n\"Nasze traktaty są bardzo jasne. Wszystkie orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE są wiążące dla wszystkich organów państw członkowskich, w tym sądów krajowych. Prawo UE ma pierwszeństwo przed prawem krajowym, w tym przed przepisami konstytucyjnymi. Na to zgodziły się wszystkie państwa członkowskie UE jako członkowie Unii Europejskiej. Aby to zapewnić, wykorzystamy wszystkie uprawnienia, jakie mamy na mocy traktatów\" - zaznaczyła.\n\n\n\nNa początku października Komisja Europejska poinformowała, że nadal prowadzi rozmowy z Polską w sprawie akceptacji Krajowego Planu Odbudowy. Przyjęcie planu przez Komisję otwiera drogę do wypłaty Polsce pieniędzy z Funduszu Odbudowy. Polska ma mieć do dyspozycji ok. 58 mld euro.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":127458,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nOdnosząc się do środków z UE, które powinna otrzymać Polska, Kaczyński powiedział, że \"nie należy się bać\". \"Pieniądze nam się należą, prędzej, czy później je otrzymamy, a jeśli to będzie trochę później, to i tak sobie świetnie damy radę\" - powiedział Kaczyński.\n\n\n\n\"Polska, w interesie własnym, ale także w interesie Europy, musi pozostać państwem suwerennym, gdzie konstytucja jest najwyższym prawem\" - podkreślił prezes PiS.\n\n\n\nDodał, że \"fakt, iż konstytucja jest najwyższym prawem jest także wyrazem suwerenności społeczeństwa, narodu, demosu jak to się mówi z grecka\". \"Jeśli nie jest najwyższym prawem, to naród nie jest już obywatelami, tylko poddanymi. My nie chcemy być poddanymi niczyimi i w związku z tym zajmujemy takie stanowisko, i nie damy się, ani szantażować, ani przekupywać\" - zaznaczył prezes PiS.\n\n\n\n\"Wiemy, jakie mamy prawa; wiemy, jakie są traktaty i będziemy walczyli o to, żeby to wyegzekwować\" - podkreślił Kaczyński.\n\n\n\nJak dodał \"w konstrukcji, którą niektórzy proponują, my Polacy stracilibyśmy i suwerenność, i przymiot bycia obywatelami, ale na przykład Niemcy by tego nie stracili\". \"Mielibyśmy do czynienia z taką sytuacją, z którą nikt mający poczucie godności, ale także zwykły rozum (...) zgodzić się nie może\" - ocenił prezes PiS.\n\n\n\nTK 7 października orzekł, że przepis Traktatu o UE w zakresie, w jakim przyznaje sądom krajowym kompetencje do pomijania w procesie orzekania przepisów konstytucji oraz orzekania na podstawie przepisów nieobowiązujących (uchylonych przez Sejm lub uznanych przez TK za niekonstytucyjne), jest niezgodny z konstytucją. Za niekonstytucyjne uznane zostały również przepisy Traktatu o UE uprawniające sądy krajowe do kontroli legalności aktu powołania sędziego przez prezydenta, kontroli legalności uchwał Krajowej Rady Sądownictwa ws. powołania sędziów, a także dające kompetencje do stwierdzania przez sąd krajowy wadliwości procesu nominacji sędziego, a w efekcie odmowy uznania za sędziego osoby powołanej na ten urząd zgodnie z konstytucja. Trybunał stwierdził też niekonstytucyjność przepisów prawa unijnego w zakresie, w jakim organy UE działają poza granicami kompetencji przekazanych wspólnocie przez Polskę w traktatach.\n\n\n\nW reakcji na ten wyrok przewodnicząca KE Ursula von der Leyen oświadczyła, że jest nim głęboko zaniepokojona i że poleciła służbom Komisji Europejskiej dogłębną i szybką analizę w tej sprawie.\n\n\n\n\"Nasze traktaty są bardzo jasne. Wszystkie orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE są wiążące dla wszystkich organów państw członkowskich, w tym sądów krajowych. Prawo UE ma pierwszeństwo przed prawem krajowym, w tym przed przepisami konstytucyjnymi. Na to zgodziły się wszystkie państwa członkowskie UE jako członkowie Unii Europejskiej. Aby to zapewnić, wykorzystamy wszystkie uprawnienia, jakie mamy na mocy traktatów\" - zaznaczyła.\n\n\n\nNa początku października Komisja Europejska poinformowała, że nadal prowadzi rozmowy z Polską w sprawie akceptacji Krajowego Planu Odbudowy. Przyjęcie planu przez Komisję otwiera drogę do wypłaty Polsce pieniędzy z Funduszu Odbudowy. Polska ma mieć do dyspozycji ok. 58 mld euro.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":127458,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Natomiast pewną część, i to bardzo ważną część kompetencji, państwo zachowuje i w tej dziedzinie jest państwem suwerennym. My tym się kierujemy i postawienie tej sprawy jasno przez Trybunał Konstytucyjny wywołało bardzo pożyteczną dyskusję w całej Europie. Dziś to już nie jest sprawa polska, to sprawa europejska, i bardzo dobrze\" - mówił Kaczyński.\n\n\n\nOdnosząc się do środków z UE, które powinna otrzymać Polska, Kaczyński powiedział, że \"nie należy się bać\". \"Pieniądze nam się należą, prędzej, czy później je otrzymamy, a jeśli to będzie trochę później, to i tak sobie świetnie damy radę\" - powiedział Kaczyński.\n\n\n\n\"Polska, w interesie własnym, ale także w interesie Europy, musi pozostać państwem suwerennym, gdzie konstytucja jest najwyższym prawem\" - podkreślił prezes PiS.\n\n\n\nDodał, że \"fakt, iż konstytucja jest najwyższym prawem jest także wyrazem suwerenności społeczeństwa, narodu, demosu jak to się mówi z grecka\". \"Jeśli nie jest najwyższym prawem, to naród nie jest już obywatelami, tylko poddanymi. My nie chcemy być poddanymi niczyimi i w związku z tym zajmujemy takie stanowisko, i nie damy się, ani szantażować, ani przekupywać\" - zaznaczył prezes PiS.\n\n\n\n\"Wiemy, jakie mamy prawa; wiemy, jakie są traktaty i będziemy walczyli o to, żeby to wyegzekwować\" - podkreślił Kaczyński.\n\n\n\nJak dodał \"w konstrukcji, którą niektórzy proponują, my Polacy stracilibyśmy i suwerenność, i przymiot bycia obywatelami, ale na przykład Niemcy by tego nie stracili\". \"Mielibyśmy do czynienia z taką sytuacją, z którą nikt mający poczucie godności, ale także zwykły rozum (...) zgodzić się nie może\" - ocenił prezes PiS.\n\n\n\nTK 7 października orzekł, że przepis Traktatu o UE w zakresie, w jakim przyznaje sądom krajowym kompetencje do pomijania w procesie orzekania przepisów konstytucji oraz orzekania na podstawie przepisów nieobowiązujących (uchylonych przez Sejm lub uznanych przez TK za niekonstytucyjne), jest niezgodny z konstytucją. Za niekonstytucyjne uznane zostały również przepisy Traktatu o UE uprawniające sądy krajowe do kontroli legalności aktu powołania sędziego przez prezydenta, kontroli legalności uchwał Krajowej Rady Sądownictwa ws. powołania sędziów, a także dające kompetencje do stwierdzania przez sąd krajowy wadliwości procesu nominacji sędziego, a w efekcie odmowy uznania za sędziego osoby powołanej na ten urząd zgodnie z konstytucja. Trybunał stwierdził też niekonstytucyjność przepisów prawa unijnego w zakresie, w jakim organy UE działają poza granicami kompetencji przekazanych wspólnocie przez Polskę w traktatach.\n\n\n\nW reakcji na ten wyrok przewodnicząca KE Ursula von der Leyen oświadczyła, że jest nim głęboko zaniepokojona i że poleciła służbom Komisji Europejskiej dogłębną i szybką analizę w tej sprawie.\n\n\n\n\"Nasze traktaty są bardzo jasne. Wszystkie orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE są wiążące dla wszystkich organów państw członkowskich, w tym sądów krajowych. Prawo UE ma pierwszeństwo przed prawem krajowym, w tym przed przepisami konstytucyjnymi. Na to zgodziły się wszystkie państwa członkowskie UE jako członkowie Unii Europejskiej. Aby to zapewnić, wykorzystamy wszystkie uprawnienia, jakie mamy na mocy traktatów\" - zaznaczyła.\n\n\n\nNa początku października Komisja Europejska poinformowała, że nadal prowadzi rozmowy z Polską w sprawie akceptacji Krajowego Planu Odbudowy. Przyjęcie planu przez Komisję otwiera drogę do wypłaty Polsce pieniędzy z Funduszu Odbudowy. Polska ma mieć do dyspozycji ok. 58 mld euro.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":127458,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak dodał, Polska wchodziła do UE, w której zagwarantowana była suwerenność \"rozumiana w ten sposób, że oddajemy pewną część kompetencji UE, przecież nikt tego nie kwestionuje, że w tym zakresie istnieje wyższość prawa europejskiego\".\n\n\n\n\"Natomiast pewną część, i to bardzo ważną część kompetencji, państwo zachowuje i w tej dziedzinie jest państwem suwerennym. My tym się kierujemy i postawienie tej sprawy jasno przez Trybunał Konstytucyjny wywołało bardzo pożyteczną dyskusję w całej Europie. Dziś to już nie jest sprawa polska, to sprawa europejska, i bardzo dobrze\" - mówił Kaczyński.\n\n\n\nOdnosząc się do środków z UE, które powinna otrzymać Polska, Kaczyński powiedział, że \"nie należy się bać\". \"Pieniądze nam się należą, prędzej, czy później je otrzymamy, a jeśli to będzie trochę później, to i tak sobie świetnie damy radę\" - powiedział Kaczyński.\n\n\n\n\"Polska, w interesie własnym, ale także w interesie Europy, musi pozostać państwem suwerennym, gdzie konstytucja jest najwyższym prawem\" - podkreślił prezes PiS.\n\n\n\nDodał, że \"fakt, iż konstytucja jest najwyższym prawem jest także wyrazem suwerenności społeczeństwa, narodu, demosu jak to się mówi z grecka\". \"Jeśli nie jest najwyższym prawem, to naród nie jest już obywatelami, tylko poddanymi. My nie chcemy być poddanymi niczyimi i w związku z tym zajmujemy takie stanowisko, i nie damy się, ani szantażować, ani przekupywać\" - zaznaczył prezes PiS.\n\n\n\n\"Wiemy, jakie mamy prawa; wiemy, jakie są traktaty i będziemy walczyli o to, żeby to wyegzekwować\" - podkreślił Kaczyński.\n\n\n\nJak dodał \"w konstrukcji, którą niektórzy proponują, my Polacy stracilibyśmy i suwerenność, i przymiot bycia obywatelami, ale na przykład Niemcy by tego nie stracili\". \"Mielibyśmy do czynienia z taką sytuacją, z którą nikt mający poczucie godności, ale także zwykły rozum (...) zgodzić się nie może\" - ocenił prezes PiS.\n\n\n\nTK 7 października orzekł, że przepis Traktatu o UE w zakresie, w jakim przyznaje sądom krajowym kompetencje do pomijania w procesie orzekania przepisów konstytucji oraz orzekania na podstawie przepisów nieobowiązujących (uchylonych przez Sejm lub uznanych przez TK za niekonstytucyjne), jest niezgodny z konstytucją. Za niekonstytucyjne uznane zostały również przepisy Traktatu o UE uprawniające sądy krajowe do kontroli legalności aktu powołania sędziego przez prezydenta, kontroli legalności uchwał Krajowej Rady Sądownictwa ws. powołania sędziów, a także dające kompetencje do stwierdzania przez sąd krajowy wadliwości procesu nominacji sędziego, a w efekcie odmowy uznania za sędziego osoby powołanej na ten urząd zgodnie z konstytucja. Trybunał stwierdził też niekonstytucyjność przepisów prawa unijnego w zakresie, w jakim organy UE działają poza granicami kompetencji przekazanych wspólnocie przez Polskę w traktatach.\n\n\n\nW reakcji na ten wyrok przewodnicząca KE Ursula von der Leyen oświadczyła, że jest nim głęboko zaniepokojona i że poleciła służbom Komisji Europejskiej dogłębną i szybką analizę w tej sprawie.\n\n\n\n\"Nasze traktaty są bardzo jasne. Wszystkie orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE są wiążące dla wszystkich organów państw członkowskich, w tym sądów krajowych. Prawo UE ma pierwszeństwo przed prawem krajowym, w tym przed przepisami konstytucyjnymi. Na to zgodziły się wszystkie państwa członkowskie UE jako członkowie Unii Europejskiej. Aby to zapewnić, wykorzystamy wszystkie uprawnienia, jakie mamy na mocy traktatów\" - zaznaczyła.\n\n\n\nNa początku października Komisja Europejska poinformowała, że nadal prowadzi rozmowy z Polską w sprawie akceptacji Krajowego Planu Odbudowy. Przyjęcie planu przez Komisję otwiera drogę do wypłaty Polsce pieniędzy z Funduszu Odbudowy. Polska ma mieć do dyspozycji ok. 58 mld euro.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":127458,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Nie ma żadnego powodu, żebyśmy to czynili czymś, co jest na równi z konstytucją, bo to jest większość konstytucyjna. Jest tutaj gwarancja, którą stanowi po prostu polskie społeczeństwo, naród polski, który po prostu chce być w UE i nikt przytomny w polityce, poza jakimiś marginesami, nie może dążyć do tego, by tą sytuację zmieniać\" - odpowiedział Kaczyński.\n\n\n\nJak dodał, Polska wchodziła do UE, w której zagwarantowana była suwerenność \"rozumiana w ten sposób, że oddajemy pewną część kompetencji UE, przecież nikt tego nie kwestionuje, że w tym zakresie istnieje wyższość prawa europejskiego\".\n\n\n\n\"Natomiast pewną część, i to bardzo ważną część kompetencji, państwo zachowuje i w tej dziedzinie jest państwem suwerennym. My tym się kierujemy i postawienie tej sprawy jasno przez Trybunał Konstytucyjny wywołało bardzo pożyteczną dyskusję w całej Europie. Dziś to już nie jest sprawa polska, to sprawa europejska, i bardzo dobrze\" - mówił Kaczyński.\n\n\n\nOdnosząc się do środków z UE, które powinna otrzymać Polska, Kaczyński powiedział, że \"nie należy się bać\". \"Pieniądze nam się należą, prędzej, czy później je otrzymamy, a jeśli to będzie trochę później, to i tak sobie świetnie damy radę\" - powiedział Kaczyński.\n\n\n\n\"Polska, w interesie własnym, ale także w interesie Europy, musi pozostać państwem suwerennym, gdzie konstytucja jest najwyższym prawem\" - podkreślił prezes PiS.\n\n\n\nDodał, że \"fakt, iż konstytucja jest najwyższym prawem jest także wyrazem suwerenności społeczeństwa, narodu, demosu jak to się mówi z grecka\". \"Jeśli nie jest najwyższym prawem, to naród nie jest już obywatelami, tylko poddanymi. My nie chcemy być poddanymi niczyimi i w związku z tym zajmujemy takie stanowisko, i nie damy się, ani szantażować, ani przekupywać\" - zaznaczył prezes PiS.\n\n\n\n\"Wiemy, jakie mamy prawa; wiemy, jakie są traktaty i będziemy walczyli o to, żeby to wyegzekwować\" - podkreślił Kaczyński.\n\n\n\nJak dodał \"w konstrukcji, którą niektórzy proponują, my Polacy stracilibyśmy i suwerenność, i przymiot bycia obywatelami, ale na przykład Niemcy by tego nie stracili\". \"Mielibyśmy do czynienia z taką sytuacją, z którą nikt mający poczucie godności, ale także zwykły rozum (...) zgodzić się nie może\" - ocenił prezes PiS.\n\n\n\nTK 7 października orzekł, że przepis Traktatu o UE w zakresie, w jakim przyznaje sądom krajowym kompetencje do pomijania w procesie orzekania przepisów konstytucji oraz orzekania na podstawie przepisów nieobowiązujących (uchylonych przez Sejm lub uznanych przez TK za niekonstytucyjne), jest niezgodny z konstytucją. Za niekonstytucyjne uznane zostały również przepisy Traktatu o UE uprawniające sądy krajowe do kontroli legalności aktu powołania sędziego przez prezydenta, kontroli legalności uchwał Krajowej Rady Sądownictwa ws. powołania sędziów, a także dające kompetencje do stwierdzania przez sąd krajowy wadliwości procesu nominacji sędziego, a w efekcie odmowy uznania za sędziego osoby powołanej na ten urząd zgodnie z konstytucja. Trybunał stwierdził też niekonstytucyjność przepisów prawa unijnego w zakresie, w jakim organy UE działają poza granicami kompetencji przekazanych wspólnocie przez Polskę w traktatach.\n\n\n\nW reakcji na ten wyrok przewodnicząca KE Ursula von der Leyen oświadczyła, że jest nim głęboko zaniepokojona i że poleciła służbom Komisji Europejskiej dogłębną i szybką analizę w tej sprawie.\n\n\n\n\"Nasze traktaty są bardzo jasne. Wszystkie orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE są wiążące dla wszystkich organów państw członkowskich, w tym sądów krajowych. Prawo UE ma pierwszeństwo przed prawem krajowym, w tym przed przepisami konstytucyjnymi. Na to zgodziły się wszystkie państwa członkowskie UE jako członkowie Unii Europejskiej. Aby to zapewnić, wykorzystamy wszystkie uprawnienia, jakie mamy na mocy traktatów\" - zaznaczyła.\n\n\n\nNa początku października Komisja Europejska poinformowała, że nadal prowadzi rozmowy z Polską w sprawie akceptacji Krajowego Planu Odbudowy. Przyjęcie planu przez Komisję otwiera drogę do wypłaty Polsce pieniędzy z Funduszu Odbudowy. Polska ma mieć do dyspozycji ok. 58 mld euro.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":127458,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nKaczyński był pytany w Radiu RMF FM o pomysł PO, aby zmienić art. 90 konstytucji i wpisać, że dla wypowiedzenia umowy międzynarodowej potrzebna jest w parlamencie większość 2\/3 głosów.\n\n\n\n\"Nie ma żadnego powodu, żebyśmy to czynili czymś, co jest na równi z konstytucją, bo to jest większość konstytucyjna. Jest tutaj gwarancja, którą stanowi po prostu polskie społeczeństwo, naród polski, który po prostu chce być w UE i nikt przytomny w polityce, poza jakimiś marginesami, nie może dążyć do tego, by tą sytuację zmieniać\" - odpowiedział Kaczyński.\n\n\n\nJak dodał, Polska wchodziła do UE, w której zagwarantowana była suwerenność \"rozumiana w ten sposób, że oddajemy pewną część kompetencji UE, przecież nikt tego nie kwestionuje, że w tym zakresie istnieje wyższość prawa europejskiego\".\n\n\n\n\"Natomiast pewną część, i to bardzo ważną część kompetencji, państwo zachowuje i w tej dziedzinie jest państwem suwerennym. My tym się kierujemy i postawienie tej sprawy jasno przez Trybunał Konstytucyjny wywołało bardzo pożyteczną dyskusję w całej Europie. Dziś to już nie jest sprawa polska, to sprawa europejska, i bardzo dobrze\" - mówił Kaczyński.\n\n\n\nOdnosząc się do środków z UE, które powinna otrzymać Polska, Kaczyński powiedział, że \"nie należy się bać\". \"Pieniądze nam się należą, prędzej, czy później je otrzymamy, a jeśli to będzie trochę później, to i tak sobie świetnie damy radę\" - powiedział Kaczyński.\n\n\n\n\"Polska, w interesie własnym, ale także w interesie Europy, musi pozostać państwem suwerennym, gdzie konstytucja jest najwyższym prawem\" - podkreślił prezes PiS.\n\n\n\nDodał, że \"fakt, iż konstytucja jest najwyższym prawem jest także wyrazem suwerenności społeczeństwa, narodu, demosu jak to się mówi z grecka\". \"Jeśli nie jest najwyższym prawem, to naród nie jest już obywatelami, tylko poddanymi. My nie chcemy być poddanymi niczyimi i w związku z tym zajmujemy takie stanowisko, i nie damy się, ani szantażować, ani przekupywać\" - zaznaczył prezes PiS.\n\n\n\n\"Wiemy, jakie mamy prawa; wiemy, jakie są traktaty i będziemy walczyli o to, żeby to wyegzekwować\" - podkreślił Kaczyński.\n\n\n\nJak dodał \"w konstrukcji, którą niektórzy proponują, my Polacy stracilibyśmy i suwerenność, i przymiot bycia obywatelami, ale na przykład Niemcy by tego nie stracili\". \"Mielibyśmy do czynienia z taką sytuacją, z którą nikt mający poczucie godności, ale także zwykły rozum (...) zgodzić się nie może\" - ocenił prezes PiS.\n\n\n\nTK 7 października orzekł, że przepis Traktatu o UE w zakresie, w jakim przyznaje sądom krajowym kompetencje do pomijania w procesie orzekania przepisów konstytucji oraz orzekania na podstawie przepisów nieobowiązujących (uchylonych przez Sejm lub uznanych przez TK za niekonstytucyjne), jest niezgodny z konstytucją. Za niekonstytucyjne uznane zostały również przepisy Traktatu o UE uprawniające sądy krajowe do kontroli legalności aktu powołania sędziego przez prezydenta, kontroli legalności uchwał Krajowej Rady Sądownictwa ws. powołania sędziów, a także dające kompetencje do stwierdzania przez sąd krajowy wadliwości procesu nominacji sędziego, a w efekcie odmowy uznania za sędziego osoby powołanej na ten urząd zgodnie z konstytucja. Trybunał stwierdził też niekonstytucyjność przepisów prawa unijnego w zakresie, w jakim organy UE działają poza granicami kompetencji przekazanych wspólnocie przez Polskę w traktatach.\n\n\n\nW reakcji na ten wyrok przewodnicząca KE Ursula von der Leyen oświadczyła, że jest nim głęboko zaniepokojona i że poleciła służbom Komisji Europejskiej dogłębną i szybką analizę w tej sprawie.\n\n\n\n\"Nasze traktaty są bardzo jasne. Wszystkie orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE są wiążące dla wszystkich organów państw członkowskich, w tym sądów krajowych. Prawo UE ma pierwszeństwo przed prawem krajowym, w tym przed przepisami konstytucyjnymi. Na to zgodziły się wszystkie państwa członkowskie UE jako członkowie Unii Europejskiej. Aby to zapewnić, wykorzystamy wszystkie uprawnienia, jakie mamy na mocy traktatów\" - zaznaczyła.\n\n\n\nNa początku października Komisja Europejska poinformowała, że nadal prowadzi rozmowy z Polską w sprawie akceptacji Krajowego Planu Odbudowy. Przyjęcie planu przez Komisję otwiera drogę do wypłaty Polsce pieniędzy z Funduszu Odbudowy. Polska ma mieć do dyspozycji ok. 58 mld euro.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":127458,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPolexit to fake news, pomysł opozycji na zwiększenie jej poparcia społecznego i integrację oraz rozszerzenie jej zaplecza; jestem przeciwko polexitowi i to bardzo twardo, ale jestem za tym, żeby Polska była państwem suwerennym - powiedział w sobotę prezes PiS Jarosław Kaczyński.\n\n\n\nKaczyński był pytany w Radiu RMF FM o pomysł PO, aby zmienić art. 90 konstytucji i wpisać, że dla wypowiedzenia umowy międzynarodowej potrzebna jest w parlamencie większość 2\/3 głosów.\n\n\n\n\"Nie ma żadnego powodu, żebyśmy to czynili czymś, co jest na równi z konstytucją, bo to jest większość konstytucyjna. Jest tutaj gwarancja, którą stanowi po prostu polskie społeczeństwo, naród polski, który po prostu chce być w UE i nikt przytomny w polityce, poza jakimiś marginesami, nie może dążyć do tego, by tą sytuację zmieniać\" - odpowiedział Kaczyński.\n\n\n\nJak dodał, Polska wchodziła do UE, w której zagwarantowana była suwerenność \"rozumiana w ten sposób, że oddajemy pewną część kompetencji UE, przecież nikt tego nie kwestionuje, że w tym zakresie istnieje wyższość prawa europejskiego\".\n\n\n\n\"Natomiast pewną część, i to bardzo ważną część kompetencji, państwo zachowuje i w tej dziedzinie jest państwem suwerennym. My tym się kierujemy i postawienie tej sprawy jasno przez Trybunał Konstytucyjny wywołało bardzo pożyteczną dyskusję w całej Europie. Dziś to już nie jest sprawa polska, to sprawa europejska, i bardzo dobrze\" - mówił Kaczyński.\n\n\n\nOdnosząc się do środków z UE, które powinna otrzymać Polska, Kaczyński powiedział, że \"nie należy się bać\". \"Pieniądze nam się należą, prędzej, czy później je otrzymamy, a jeśli to będzie trochę później, to i tak sobie świetnie damy radę\" - powiedział Kaczyński.\n\n\n\n\"Polska, w interesie własnym, ale także w interesie Europy, musi pozostać państwem suwerennym, gdzie konstytucja jest najwyższym prawem\" - podkreślił prezes PiS.\n\n\n\nDodał, że \"fakt, iż konstytucja jest najwyższym prawem jest także wyrazem suwerenności społeczeństwa, narodu, demosu jak to się mówi z grecka\". \"Jeśli nie jest najwyższym prawem, to naród nie jest już obywatelami, tylko poddanymi. My nie chcemy być poddanymi niczyimi i w związku z tym zajmujemy takie stanowisko, i nie damy się, ani szantażować, ani przekupywać\" - zaznaczył prezes PiS.\n\n\n\n\"Wiemy, jakie mamy prawa; wiemy, jakie są traktaty i będziemy walczyli o to, żeby to wyegzekwować\" - podkreślił Kaczyński.\n\n\n\nJak dodał \"w konstrukcji, którą niektórzy proponują, my Polacy stracilibyśmy i suwerenność, i przymiot bycia obywatelami, ale na przykład Niemcy by tego nie stracili\". \"Mielibyśmy do czynienia z taką sytuacją, z którą nikt mający poczucie godności, ale także zwykły rozum (...) zgodzić się nie może\" - ocenił prezes PiS.\n\n\n\nTK 7 października orzekł, że przepis Traktatu o UE w zakresie, w jakim przyznaje sądom krajowym kompetencje do pomijania w procesie orzekania przepisów konstytucji oraz orzekania na podstawie przepisów nieobowiązujących (uchylonych przez Sejm lub uznanych przez TK za niekonstytucyjne), jest niezgodny z konstytucją. Za niekonstytucyjne uznane zostały również przepisy Traktatu o UE uprawniające sądy krajowe do kontroli legalności aktu powołania sędziego przez prezydenta, kontroli legalności uchwał Krajowej Rady Sądownictwa ws. powołania sędziów, a także dające kompetencje do stwierdzania przez sąd krajowy wadliwości procesu nominacji sędziego, a w efekcie odmowy uznania za sędziego osoby powołanej na ten urząd zgodnie z konstytucja. Trybunał stwierdził też niekonstytucyjność przepisów prawa unijnego w zakresie, w jakim organy UE działają poza granicami kompetencji przekazanych wspólnocie przez Polskę w traktatach.\n\n\n\nW reakcji na ten wyrok przewodnicząca KE Ursula von der Leyen oświadczyła, że jest nim głęboko zaniepokojona i że poleciła służbom Komisji Europejskiej dogłębną i szybką analizę w tej sprawie.\n\n\n\n\"Nasze traktaty są bardzo jasne. Wszystkie orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE są wiążące dla wszystkich organów państw członkowskich, w tym sądów krajowych. Prawo UE ma pierwszeństwo przed prawem krajowym, w tym przed przepisami konstytucyjnymi. Na to zgodziły się wszystkie państwa członkowskie UE jako członkowie Unii Europejskiej. Aby to zapewnić, wykorzystamy wszystkie uprawnienia, jakie mamy na mocy traktatów\" - zaznaczyła.\n\n\n\nNa początku października Komisja Europejska poinformowała, że nadal prowadzi rozmowy z Polską w sprawie akceptacji Krajowego Planu Odbudowy. Przyjęcie planu przez Komisję otwiera drogę do wypłaty Polsce pieniędzy z Funduszu Odbudowy. Polska ma mieć do dyspozycji ok. 58 mld euro.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":127458,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Prezes PiS, Jarosław Kaczyński, oświadczył w sobotę, że pomysł na polskie wyjście z Unii Europejskiej, czyli tzw. polexit, to fake news. Zapewnił, że jest przeciwko polexitowi, ale za tym, aby Polska była suwerennym państwem. Kaczyński odrzucił pomysł PO, by wypowiadanie umowy międzynarodowej wymagało większości 2/3 głosów w parlamencie. Jego zdaniem, nie ma potrzeby, by składać takie propozycje na równi z konstytucją, ponieważ większość konstytucyjna jest wystarczającym zabezpieczeniem. Według Kaczyńskiego pojawiające się wokół Polski kontrowersje nie mają nic wspólnego z planami wyjścia z UE, ale z troską o suwerenność państwa. Polska wchodziła do UE, gdzie zagwarantowana była suwerenność, co oznaczało przekazywanie pewnej części kompetencji, ale ważna część pozostała państwu. Prezes PiS zapewnił, że nie ma potrzeby obawiać się środków z UE, które powinna otrzymać Polska. Jego zdaniem, pieniądze się należą i prędzej czy później zostaną wypłacone. W interesie Polski i Europy, Polska musi pozostać państwem suwerennym, a konstytucja musi być najwyższym prawem. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego stworzył ważną dyskusję w całej Europie, ale teraz to już nie jest właściwie tylko polska sprawa. Źródło: PAP
Coraz więcej osób wybiera spędzenie Wielkanocy w górach bo pozwala to przeżyć święta bez pośpiechu, w pięknych okolicznościach przyrody i z pełną oprawą kulinarną oraz tradycyjną.
Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.
Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.