\nArt. 4 Traktatu Północnoatlantyckiego NATO stanowi, że \"strony będą się wspólnie konsultowały, ilekroć - zdaniem którejkolwiek z nich - zagrożone będą: integralność terytorialna, niezależność polityczna lub bezpieczeństwo którejkolwiek ze Stron\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":126901,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Są takie techniki, ale Kaczyńskiemu nie rozwiązanie problemu jest potrzebne, tylko wykorzystywanie tego politycznego złota, dla promocji własnej partii\" - oświadczył b. premier.\n\n\n\nArt. 4 Traktatu Północnoatlantyckiego NATO stanowi, że \"strony będą się wspólnie konsultowały, ilekroć - zdaniem którejkolwiek z nich - zagrożone będą: integralność terytorialna, niezależność polityczna lub bezpieczeństwo którejkolwiek ze Stron\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":126901,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nOcenił, że takie wnioski azylowe można rozstrzygnąć bardzo szybko, \"a tych, którzy na azyl nie zasługują, w humanitarny sposób, nie zostawiając ich w lesie na noc z dziećmi, (...) deportować.\n\n\n\n\"Są takie techniki, ale Kaczyńskiemu nie rozwiązanie problemu jest potrzebne, tylko wykorzystywanie tego politycznego złota, dla promocji własnej partii\" - oświadczył b. premier.\n\n\n\nArt. 4 Traktatu Północnoatlantyckiego NATO stanowi, że \"strony będą się wspólnie konsultowały, ilekroć - zdaniem którejkolwiek z nich - zagrożone będą: integralność terytorialna, niezależność polityczna lub bezpieczeństwo którejkolwiek ze Stron\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":126901,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nTusk, mówiąc o tym, jak władze powinny reagować na kryzys migracyjny, podkreślił też, że \"na granicy lądowej jest możliwa humanitarna postawa wobec dzieci i kobiet, i jednoczenie twarde egzekwowanie prawa europejskiego, czyli przepuszczanie tylko tych, którzy złożą wnioski o azyl\".\n\n\n\nOcenił, że takie wnioski azylowe można rozstrzygnąć bardzo szybko, \"a tych, którzy na azyl nie zasługują, w humanitarny sposób, nie zostawiając ich w lesie na noc z dziećmi, (...) deportować.\n\n\n\n\"Są takie techniki, ale Kaczyńskiemu nie rozwiązanie problemu jest potrzebne, tylko wykorzystywanie tego politycznego złota, dla promocji własnej partii\" - oświadczył b. premier.\n\n\n\nArt. 4 Traktatu Północnoatlantyckiego NATO stanowi, że \"strony będą się wspólnie konsultowały, ilekroć - zdaniem którejkolwiek z nich - zagrożone będą: integralność terytorialna, niezależność polityczna lub bezpieczeństwo którejkolwiek ze Stron\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":126901,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Jeśli żołnierze białoruscy strzelają do Polaków na granicy, to jest tak poważne, że z tego wyciąga się natychmiast konsekwencje - albo to jest kolejna groteskowa gra propagandowa, która ma na celu wmówić nam wszystkim, że prezes PiS Jarosław Kaczyński, jak niepokalany rycerz swoja piersią broni Polski\" - dodał.\n\n\n\nTusk, mówiąc o tym, jak władze powinny reagować na kryzys migracyjny, podkreślił też, że \"na granicy lądowej jest możliwa humanitarna postawa wobec dzieci i kobiet, i jednoczenie twarde egzekwowanie prawa europejskiego, czyli przepuszczanie tylko tych, którzy złożą wnioski o azyl\".\n\n\n\nOcenił, że takie wnioski azylowe można rozstrzygnąć bardzo szybko, \"a tych, którzy na azyl nie zasługują, w humanitarny sposób, nie zostawiając ich w lesie na noc z dziećmi, (...) deportować.\n\n\n\n\"Są takie techniki, ale Kaczyńskiemu nie rozwiązanie problemu jest potrzebne, tylko wykorzystywanie tego politycznego złota, dla promocji własnej partii\" - oświadczył b. premier.\n\n\n\nArt. 4 Traktatu Północnoatlantyckiego NATO stanowi, że \"strony będą się wspólnie konsultowały, ilekroć - zdaniem którejkolwiek z nich - zagrożone będą: integralność terytorialna, niezależność polityczna lub bezpieczeństwo którejkolwiek ze Stron\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":126901,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Myśmy się wtedy nie wahali z prezydentem Bronisławem Komorowskim. To jest bardzo mocna reakcja, która ma mobilizować sojuszników w sytuacji zagrożenia\" - powiedział.\n\n\n\n\"Jeśli żołnierze białoruscy strzelają do Polaków na granicy, to jest tak poważne, że z tego wyciąga się natychmiast konsekwencje - albo to jest kolejna groteskowa gra propagandowa, która ma na celu wmówić nam wszystkim, że prezes PiS Jarosław Kaczyński, jak niepokalany rycerz swoja piersią broni Polski\" - dodał.\n\n\n\nTusk, mówiąc o tym, jak władze powinny reagować na kryzys migracyjny, podkreślił też, że \"na granicy lądowej jest możliwa humanitarna postawa wobec dzieci i kobiet, i jednoczenie twarde egzekwowanie prawa europejskiego, czyli przepuszczanie tylko tych, którzy złożą wnioski o azyl\".\n\n\n\nOcenił, że takie wnioski azylowe można rozstrzygnąć bardzo szybko, \"a tych, którzy na azyl nie zasługują, w humanitarny sposób, nie zostawiając ich w lesie na noc z dziećmi, (...) deportować.\n\n\n\n\"Są takie techniki, ale Kaczyńskiemu nie rozwiązanie problemu jest potrzebne, tylko wykorzystywanie tego politycznego złota, dla promocji własnej partii\" - oświadczył b. premier.\n\n\n\nArt. 4 Traktatu Północnoatlantyckiego NATO stanowi, że \"strony będą się wspólnie konsultowały, ilekroć - zdaniem którejkolwiek z nich - zagrożone będą: integralność terytorialna, niezależność polityczna lub bezpieczeństwo którejkolwiek ze Stron\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":126901,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPrzypomniał też, że takie konsultacje były przeprowadzone po aneksji Krymu przez Rosję, choć do tego doszło daleko od polskiej granicy.\n\n\n\n\"Myśmy się wtedy nie wahali z prezydentem Bronisławem Komorowskim. To jest bardzo mocna reakcja, która ma mobilizować sojuszników w sytuacji zagrożenia\" - powiedział.\n\n\n\n\"Jeśli żołnierze białoruscy strzelają do Polaków na granicy, to jest tak poważne, że z tego wyciąga się natychmiast konsekwencje - albo to jest kolejna groteskowa gra propagandowa, która ma na celu wmówić nam wszystkim, że prezes PiS Jarosław Kaczyński, jak niepokalany rycerz swoja piersią broni Polski\" - dodał.\n\n\n\nTusk, mówiąc o tym, jak władze powinny reagować na kryzys migracyjny, podkreślił też, że \"na granicy lądowej jest możliwa humanitarna postawa wobec dzieci i kobiet, i jednoczenie twarde egzekwowanie prawa europejskiego, czyli przepuszczanie tylko tych, którzy złożą wnioski o azyl\".\n\n\n\nOcenił, że takie wnioski azylowe można rozstrzygnąć bardzo szybko, \"a tych, którzy na azyl nie zasługują, w humanitarny sposób, nie zostawiając ich w lesie na noc z dziećmi, (...) deportować.\n\n\n\n\"Są takie techniki, ale Kaczyńskiemu nie rozwiązanie problemu jest potrzebne, tylko wykorzystywanie tego politycznego złota, dla promocji własnej partii\" - oświadczył b. premier.\n\n\n\nArt. 4 Traktatu Północnoatlantyckiego NATO stanowi, że \"strony będą się wspólnie konsultowały, ilekroć - zdaniem którejkolwiek z nich - zagrożone będą: integralność terytorialna, niezależność polityczna lub bezpieczeństwo którejkolwiek ze Stron\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":126901,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nOcenił też, że informacja o strzałach na granicy - jeśli jest prawdziwa - \"wymaga wniosku o konsultacje z art. 4 NATO (Traktatu Północnoatlantyckiego )\".\n\n\n\nPrzypomniał też, że takie konsultacje były przeprowadzone po aneksji Krymu przez Rosję, choć do tego doszło daleko od polskiej granicy.\n\n\n\n\"Myśmy się wtedy nie wahali z prezydentem Bronisławem Komorowskim. To jest bardzo mocna reakcja, która ma mobilizować sojuszników w sytuacji zagrożenia\" - powiedział.\n\n\n\n\"Jeśli żołnierze białoruscy strzelają do Polaków na granicy, to jest tak poważne, że z tego wyciąga się natychmiast konsekwencje - albo to jest kolejna groteskowa gra propagandowa, która ma na celu wmówić nam wszystkim, że prezes PiS Jarosław Kaczyński, jak niepokalany rycerz swoja piersią broni Polski\" - dodał.\n\n\n\nTusk, mówiąc o tym, jak władze powinny reagować na kryzys migracyjny, podkreślił też, że \"na granicy lądowej jest możliwa humanitarna postawa wobec dzieci i kobiet, i jednoczenie twarde egzekwowanie prawa europejskiego, czyli przepuszczanie tylko tych, którzy złożą wnioski o azyl\".\n\n\n\nOcenił, że takie wnioski azylowe można rozstrzygnąć bardzo szybko, \"a tych, którzy na azyl nie zasługują, w humanitarny sposób, nie zostawiając ich w lesie na noc z dziećmi, (...) deportować.\n\n\n\n\"Są takie techniki, ale Kaczyńskiemu nie rozwiązanie problemu jest potrzebne, tylko wykorzystywanie tego politycznego złota, dla promocji własnej partii\" - oświadczył b. premier.\n\n\n\nArt. 4 Traktatu Północnoatlantyckiego NATO stanowi, że \"strony będą się wspólnie konsultowały, ilekroć - zdaniem którejkolwiek z nich - zagrożone będą: integralność terytorialna, niezależność polityczna lub bezpieczeństwo którejkolwiek ze Stron\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":126901,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nTusk był pytany w TVN 24 o działania rządu w sprawie kryzysu na granicy polsko-białoruskiej. Lider PO podkreślił, że nie można z tej sytuacji robić \"wulgarnej i ohydnej w niektórych przekazach propagandy\". \"Jak słynne pokazy ministra Mariusza Kamińskiego ze zwierzętami\" - dodał. Nie powinno się tego kryzysu - mówił \"wykorzystywać w celu straszenia nas wszystkich i grania na tym lęku, żeby budować poparcie polityczne\".\n\n\n\nOcenił też, że informacja o strzałach na granicy - jeśli jest prawdziwa - \"wymaga wniosku o konsultacje z art. 4 NATO (Traktatu Północnoatlantyckiego )\".\n\n\n\nPrzypomniał też, że takie konsultacje były przeprowadzone po aneksji Krymu przez Rosję, choć do tego doszło daleko od polskiej granicy.\n\n\n\n\"Myśmy się wtedy nie wahali z prezydentem Bronisławem Komorowskim. To jest bardzo mocna reakcja, która ma mobilizować sojuszników w sytuacji zagrożenia\" - powiedział.\n\n\n\n\"Jeśli żołnierze białoruscy strzelają do Polaków na granicy, to jest tak poważne, że z tego wyciąga się natychmiast konsekwencje - albo to jest kolejna groteskowa gra propagandowa, która ma na celu wmówić nam wszystkim, że prezes PiS Jarosław Kaczyński, jak niepokalany rycerz swoja piersią broni Polski\" - dodał.\n\n\n\nTusk, mówiąc o tym, jak władze powinny reagować na kryzys migracyjny, podkreślił też, że \"na granicy lądowej jest możliwa humanitarna postawa wobec dzieci i kobiet, i jednoczenie twarde egzekwowanie prawa europejskiego, czyli przepuszczanie tylko tych, którzy złożą wnioski o azyl\".\n\n\n\nOcenił, że takie wnioski azylowe można rozstrzygnąć bardzo szybko, \"a tych, którzy na azyl nie zasługują, w humanitarny sposób, nie zostawiając ich w lesie na noc z dziećmi, (...) deportować.\n\n\n\n\"Są takie techniki, ale Kaczyńskiemu nie rozwiązanie problemu jest potrzebne, tylko wykorzystywanie tego politycznego złota, dla promocji własnej partii\" - oświadczył b. premier.\n\n\n\nArt. 4 Traktatu Północnoatlantyckiego NATO stanowi, że \"strony będą się wspólnie konsultowały, ilekroć - zdaniem którejkolwiek z nich - zagrożone będą: integralność terytorialna, niezależność polityczna lub bezpieczeństwo którejkolwiek ze Stron\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":126901,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJeśli informacja o strzałach oddanych na granicy przez Białorusinów do polskich funkcjonariuszy jest prawdziwa, to wymaga wniosku Polski o konsultacje sojusznicze w ramach NATO na podstawie art. 4. Traktatu Północnoatlantyckiego - podkreślił lider PO Donald Tusk.\n\n\n\nTusk był pytany w TVN 24 o działania rządu w sprawie kryzysu na granicy polsko-białoruskiej. Lider PO podkreślił, że nie można z tej sytuacji robić \"wulgarnej i ohydnej w niektórych przekazach propagandy\". \"Jak słynne pokazy ministra Mariusza Kamińskiego ze zwierzętami\" - dodał. Nie powinno się tego kryzysu - mówił \"wykorzystywać w celu straszenia nas wszystkich i grania na tym lęku, żeby budować poparcie polityczne\".\n\n\n\nOcenił też, że informacja o strzałach na granicy - jeśli jest prawdziwa - \"wymaga wniosku o konsultacje z art. 4 NATO (Traktatu Północnoatlantyckiego )\".\n\n\n\nPrzypomniał też, że takie konsultacje były przeprowadzone po aneksji Krymu przez Rosję, choć do tego doszło daleko od polskiej granicy.\n\n\n\n\"Myśmy się wtedy nie wahali z prezydentem Bronisławem Komorowskim. To jest bardzo mocna reakcja, która ma mobilizować sojuszników w sytuacji zagrożenia\" - powiedział.\n\n\n\n\"Jeśli żołnierze białoruscy strzelają do Polaków na granicy, to jest tak poważne, że z tego wyciąga się natychmiast konsekwencje - albo to jest kolejna groteskowa gra propagandowa, która ma na celu wmówić nam wszystkim, że prezes PiS Jarosław Kaczyński, jak niepokalany rycerz swoja piersią broni Polski\" - dodał.\n\n\n\nTusk, mówiąc o tym, jak władze powinny reagować na kryzys migracyjny, podkreślił też, że \"na granicy lądowej jest możliwa humanitarna postawa wobec dzieci i kobiet, i jednoczenie twarde egzekwowanie prawa europejskiego, czyli przepuszczanie tylko tych, którzy złożą wnioski o azyl\".\n\n\n\nOcenił, że takie wnioski azylowe można rozstrzygnąć bardzo szybko, \"a tych, którzy na azyl nie zasługują, w humanitarny sposób, nie zostawiając ich w lesie na noc z dziećmi, (...) deportować.\n\n\n\n\"Są takie techniki, ale Kaczyńskiemu nie rozwiązanie problemu jest potrzebne, tylko wykorzystywanie tego politycznego złota, dla promocji własnej partii\" - oświadczył b. premier.\n\n\n\nArt. 4 Traktatu Północnoatlantyckiego NATO stanowi, że \"strony będą się wspólnie konsultowały, ilekroć - zdaniem którejkolwiek z nich - zagrożone będą: integralność terytorialna, niezależność polityczna lub bezpieczeństwo którejkolwiek ze Stron\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":126901,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\n\n\n\nJeśli informacja o strzałach oddanych na granicy przez Białorusinów do polskich funkcjonariuszy jest prawdziwa, to wymaga wniosku Polski o konsultacje sojusznicze w ramach NATO na podstawie art. 4. Traktatu Północnoatlantyckiego - podkreślił lider PO Donald Tusk.\n\n\n\nTusk był pytany w TVN 24 o działania rządu w sprawie kryzysu na granicy polsko-białoruskiej. Lider PO podkreślił, że nie można z tej sytuacji robić \"wulgarnej i ohydnej w niektórych przekazach propagandy\". \"Jak słynne pokazy ministra Mariusza Kamińskiego ze zwierzętami\" - dodał. Nie powinno się tego kryzysu - mówił \"wykorzystywać w celu straszenia nas wszystkich i grania na tym lęku, żeby budować poparcie polityczne\".\n\n\n\nOcenił też, że informacja o strzałach na granicy - jeśli jest prawdziwa - \"wymaga wniosku o konsultacje z art. 4 NATO (Traktatu Północnoatlantyckiego )\".\n\n\n\nPrzypomniał też, że takie konsultacje były przeprowadzone po aneksji Krymu przez Rosję, choć do tego doszło daleko od polskiej granicy.\n\n\n\n\"Myśmy się wtedy nie wahali z prezydentem Bronisławem Komorowskim. To jest bardzo mocna reakcja, która ma mobilizować sojuszników w sytuacji zagrożenia\" - powiedział.\n\n\n\n\"Jeśli żołnierze białoruscy strzelają do Polaków na granicy, to jest tak poważne, że z tego wyciąga się natychmiast konsekwencje - albo to jest kolejna groteskowa gra propagandowa, która ma na celu wmówić nam wszystkim, że prezes PiS Jarosław Kaczyński, jak niepokalany rycerz swoja piersią broni Polski\" - dodał.\n\n\n\nTusk, mówiąc o tym, jak władze powinny reagować na kryzys migracyjny, podkreślił też, że \"na granicy lądowej jest możliwa humanitarna postawa wobec dzieci i kobiet, i jednoczenie twarde egzekwowanie prawa europejskiego, czyli przepuszczanie tylko tych, którzy złożą wnioski o azyl\".\n\n\n\nOcenił, że takie wnioski azylowe można rozstrzygnąć bardzo szybko, \"a tych, którzy na azyl nie zasługują, w humanitarny sposób, nie zostawiając ich w lesie na noc z dziećmi, (...) deportować.\n\n\n\n\"Są takie techniki, ale Kaczyńskiemu nie rozwiązanie problemu jest potrzebne, tylko wykorzystywanie tego politycznego złota, dla promocji własnej partii\" - oświadczył b. premier.\n\n\n\nArt. 4 Traktatu Północnoatlantyckiego NATO stanowi, że \"strony będą się wspólnie konsultowały, ilekroć - zdaniem którejkolwiek z nich - zagrożone będą: integralność terytorialna, niezależność polityczna lub bezpieczeństwo którejkolwiek ze Stron\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":126901,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJasina ocenił też, że sytuacja pomiędzy Polską a Białorusią \"staje się z dnia na dzień coraz bardziej napięta\". \"Nic w tym momencie nie zapowiada uspokojenia tej sytuacji\" - dodał.\n\n\n\n\n\n\n\nJeśli informacja o strzałach oddanych na granicy przez Białorusinów do polskich funkcjonariuszy jest prawdziwa, to wymaga wniosku Polski o konsultacje sojusznicze w ramach NATO na podstawie art. 4. Traktatu Północnoatlantyckiego - podkreślił lider PO Donald Tusk.\n\n\n\nTusk był pytany w TVN 24 o działania rządu w sprawie kryzysu na granicy polsko-białoruskiej. Lider PO podkreślił, że nie można z tej sytuacji robić \"wulgarnej i ohydnej w niektórych przekazach propagandy\". \"Jak słynne pokazy ministra Mariusza Kamińskiego ze zwierzętami\" - dodał. Nie powinno się tego kryzysu - mówił \"wykorzystywać w celu straszenia nas wszystkich i grania na tym lęku, żeby budować poparcie polityczne\".\n\n\n\nOcenił też, że informacja o strzałach na granicy - jeśli jest prawdziwa - \"wymaga wniosku o konsultacje z art. 4 NATO (Traktatu Północnoatlantyckiego )\".\n\n\n\nPrzypomniał też, że takie konsultacje były przeprowadzone po aneksji Krymu przez Rosję, choć do tego doszło daleko od polskiej granicy.\n\n\n\n\"Myśmy się wtedy nie wahali z prezydentem Bronisławem Komorowskim. To jest bardzo mocna reakcja, która ma mobilizować sojuszników w sytuacji zagrożenia\" - powiedział.\n\n\n\n\"Jeśli żołnierze białoruscy strzelają do Polaków na granicy, to jest tak poważne, że z tego wyciąga się natychmiast konsekwencje - albo to jest kolejna groteskowa gra propagandowa, która ma na celu wmówić nam wszystkim, że prezes PiS Jarosław Kaczyński, jak niepokalany rycerz swoja piersią broni Polski\" - dodał.\n\n\n\nTusk, mówiąc o tym, jak władze powinny reagować na kryzys migracyjny, podkreślił też, że \"na granicy lądowej jest możliwa humanitarna postawa wobec dzieci i kobiet, i jednoczenie twarde egzekwowanie prawa europejskiego, czyli przepuszczanie tylko tych, którzy złożą wnioski o azyl\".\n\n\n\nOcenił, że takie wnioski azylowe można rozstrzygnąć bardzo szybko, \"a tych, którzy na azyl nie zasługują, w humanitarny sposób, nie zostawiając ich w lesie na noc z dziećmi, (...) deportować.\n\n\n\n\"Są takie techniki, ale Kaczyńskiemu nie rozwiązanie problemu jest potrzebne, tylko wykorzystywanie tego politycznego złota, dla promocji własnej partii\" - oświadczył b. premier.\n\n\n\nArt. 4 Traktatu Północnoatlantyckiego NATO stanowi, że \"strony będą się wspólnie konsultowały, ilekroć - zdaniem którejkolwiek z nich - zagrożone będą: integralność terytorialna, niezależność polityczna lub bezpieczeństwo którejkolwiek ze Stron\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":126901,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nRzecznik resortu dyplomacji zaznaczył również, że charge d'affaires Białorusi został przyjęty w MSZ na poziomie dyrektora Departamentu Wschodniego. \"Warto pamiętać, że to jest urzędowy kontakt, który jest ważny, ale pamiętamy też o obniżeniu rangi polsko-białoruskich stosunków dyplomatycznych od dłuższego czasu, to nie jest wyłącznie przypadek ostatnich kilku tygodni\" - zaznaczył.\n\n\n\nJasina ocenił też, że sytuacja pomiędzy Polską a Białorusią \"staje się z dnia na dzień coraz bardziej napięta\". \"Nic w tym momencie nie zapowiada uspokojenia tej sytuacji\" - dodał.\n\n\n\n\n\n\n\nJeśli informacja o strzałach oddanych na granicy przez Białorusinów do polskich funkcjonariuszy jest prawdziwa, to wymaga wniosku Polski o konsultacje sojusznicze w ramach NATO na podstawie art. 4. Traktatu Północnoatlantyckiego - podkreślił lider PO Donald Tusk.\n\n\n\nTusk był pytany w TVN 24 o działania rządu w sprawie kryzysu na granicy polsko-białoruskiej. Lider PO podkreślił, że nie można z tej sytuacji robić \"wulgarnej i ohydnej w niektórych przekazach propagandy\". \"Jak słynne pokazy ministra Mariusza Kamińskiego ze zwierzętami\" - dodał. Nie powinno się tego kryzysu - mówił \"wykorzystywać w celu straszenia nas wszystkich i grania na tym lęku, żeby budować poparcie polityczne\".\n\n\n\nOcenił też, że informacja o strzałach na granicy - jeśli jest prawdziwa - \"wymaga wniosku o konsultacje z art. 4 NATO (Traktatu Północnoatlantyckiego )\".\n\n\n\nPrzypomniał też, że takie konsultacje były przeprowadzone po aneksji Krymu przez Rosję, choć do tego doszło daleko od polskiej granicy.\n\n\n\n\"Myśmy się wtedy nie wahali z prezydentem Bronisławem Komorowskim. To jest bardzo mocna reakcja, która ma mobilizować sojuszników w sytuacji zagrożenia\" - powiedział.\n\n\n\n\"Jeśli żołnierze białoruscy strzelają do Polaków na granicy, to jest tak poważne, że z tego wyciąga się natychmiast konsekwencje - albo to jest kolejna groteskowa gra propagandowa, która ma na celu wmówić nam wszystkim, że prezes PiS Jarosław Kaczyński, jak niepokalany rycerz swoja piersią broni Polski\" - dodał.\n\n\n\nTusk, mówiąc o tym, jak władze powinny reagować na kryzys migracyjny, podkreślił też, że \"na granicy lądowej jest możliwa humanitarna postawa wobec dzieci i kobiet, i jednoczenie twarde egzekwowanie prawa europejskiego, czyli przepuszczanie tylko tych, którzy złożą wnioski o azyl\".\n\n\n\nOcenił, że takie wnioski azylowe można rozstrzygnąć bardzo szybko, \"a tych, którzy na azyl nie zasługują, w humanitarny sposób, nie zostawiając ich w lesie na noc z dziećmi, (...) deportować.\n\n\n\n\"Są takie techniki, ale Kaczyńskiemu nie rozwiązanie problemu jest potrzebne, tylko wykorzystywanie tego politycznego złota, dla promocji własnej partii\" - oświadczył b. premier.\n\n\n\nArt. 4 Traktatu Północnoatlantyckiego NATO stanowi, że \"strony będą się wspólnie konsultowały, ilekroć - zdaniem którejkolwiek z nich - zagrożone będą: integralność terytorialna, niezależność polityczna lub bezpieczeństwo którejkolwiek ze Stron\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":126901,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJasina zadeklarował również, że \"jeśli zaistnieje taka konieczność, zostaną te dowody przekazane stronie białoruskiej i nie tylko oczywiście stronie białoruskiej, ale i opinii publicznej, i innym państwom\".\n\n\n\nRzecznik resortu dyplomacji zaznaczył również, że charge d'affaires Białorusi został przyjęty w MSZ na poziomie dyrektora Departamentu Wschodniego. \"Warto pamiętać, że to jest urzędowy kontakt, który jest ważny, ale pamiętamy też o obniżeniu rangi polsko-białoruskich stosunków dyplomatycznych od dłuższego czasu, to nie jest wyłącznie przypadek ostatnich kilku tygodni\" - zaznaczył.\n\n\n\nJasina ocenił też, że sytuacja pomiędzy Polską a Białorusią \"staje się z dnia na dzień coraz bardziej napięta\". \"Nic w tym momencie nie zapowiada uspokojenia tej sytuacji\" - dodał.\n\n\n\n\n\n\n\nJeśli informacja o strzałach oddanych na granicy przez Białorusinów do polskich funkcjonariuszy jest prawdziwa, to wymaga wniosku Polski o konsultacje sojusznicze w ramach NATO na podstawie art. 4. Traktatu Północnoatlantyckiego - podkreślił lider PO Donald Tusk.\n\n\n\nTusk był pytany w TVN 24 o działania rządu w sprawie kryzysu na granicy polsko-białoruskiej. Lider PO podkreślił, że nie można z tej sytuacji robić \"wulgarnej i ohydnej w niektórych przekazach propagandy\". \"Jak słynne pokazy ministra Mariusza Kamińskiego ze zwierzętami\" - dodał. Nie powinno się tego kryzysu - mówił \"wykorzystywać w celu straszenia nas wszystkich i grania na tym lęku, żeby budować poparcie polityczne\".\n\n\n\nOcenił też, że informacja o strzałach na granicy - jeśli jest prawdziwa - \"wymaga wniosku o konsultacje z art. 4 NATO (Traktatu Północnoatlantyckiego )\".\n\n\n\nPrzypomniał też, że takie konsultacje były przeprowadzone po aneksji Krymu przez Rosję, choć do tego doszło daleko od polskiej granicy.\n\n\n\n\"Myśmy się wtedy nie wahali z prezydentem Bronisławem Komorowskim. To jest bardzo mocna reakcja, która ma mobilizować sojuszników w sytuacji zagrożenia\" - powiedział.\n\n\n\n\"Jeśli żołnierze białoruscy strzelają do Polaków na granicy, to jest tak poważne, że z tego wyciąga się natychmiast konsekwencje - albo to jest kolejna groteskowa gra propagandowa, która ma na celu wmówić nam wszystkim, że prezes PiS Jarosław Kaczyński, jak niepokalany rycerz swoja piersią broni Polski\" - dodał.\n\n\n\nTusk, mówiąc o tym, jak władze powinny reagować na kryzys migracyjny, podkreślił też, że \"na granicy lądowej jest możliwa humanitarna postawa wobec dzieci i kobiet, i jednoczenie twarde egzekwowanie prawa europejskiego, czyli przepuszczanie tylko tych, którzy złożą wnioski o azyl\".\n\n\n\nOcenił, że takie wnioski azylowe można rozstrzygnąć bardzo szybko, \"a tych, którzy na azyl nie zasługują, w humanitarny sposób, nie zostawiając ich w lesie na noc z dziećmi, (...) deportować.\n\n\n\n\"Są takie techniki, ale Kaczyńskiemu nie rozwiązanie problemu jest potrzebne, tylko wykorzystywanie tego politycznego złota, dla promocji własnej partii\" - oświadczył b. premier.\n\n\n\nArt. 4 Traktatu Północnoatlantyckiego NATO stanowi, że \"strony będą się wspólnie konsultowały, ilekroć - zdaniem którejkolwiek z nich - zagrożone będą: integralność terytorialna, niezależność polityczna lub bezpieczeństwo którejkolwiek ze Stron\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":126901,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPytany o słowa Czasnouskiego, że informacje o strzałach są nieprawdziwe, Jasina powiedział: \"Mamy dowody na to, że te strzały zostały oddane, inaczej nie byłyby wydawane różnego rodzaju komunikaty\".\n\n\n\nJasina zadeklarował również, że \"jeśli zaistnieje taka konieczność, zostaną te dowody przekazane stronie białoruskiej i nie tylko oczywiście stronie białoruskiej, ale i opinii publicznej, i innym państwom\".\n\n\n\nRzecznik resortu dyplomacji zaznaczył również, że charge d'affaires Białorusi został przyjęty w MSZ na poziomie dyrektora Departamentu Wschodniego. \"Warto pamiętać, że to jest urzędowy kontakt, który jest ważny, ale pamiętamy też o obniżeniu rangi polsko-białoruskich stosunków dyplomatycznych od dłuższego czasu, to nie jest wyłącznie przypadek ostatnich kilku tygodni\" - zaznaczył.\n\n\n\nJasina ocenił też, że sytuacja pomiędzy Polską a Białorusią \"staje się z dnia na dzień coraz bardziej napięta\". \"Nic w tym momencie nie zapowiada uspokojenia tej sytuacji\" - dodał.\n\n\n\n\n\n\n\nJeśli informacja o strzałach oddanych na granicy przez Białorusinów do polskich funkcjonariuszy jest prawdziwa, to wymaga wniosku Polski o konsultacje sojusznicze w ramach NATO na podstawie art. 4. Traktatu Północnoatlantyckiego - podkreślił lider PO Donald Tusk.\n\n\n\nTusk był pytany w TVN 24 o działania rządu w sprawie kryzysu na granicy polsko-białoruskiej. Lider PO podkreślił, że nie można z tej sytuacji robić \"wulgarnej i ohydnej w niektórych przekazach propagandy\". \"Jak słynne pokazy ministra Mariusza Kamińskiego ze zwierzętami\" - dodał. Nie powinno się tego kryzysu - mówił \"wykorzystywać w celu straszenia nas wszystkich i grania na tym lęku, żeby budować poparcie polityczne\".\n\n\n\nOcenił też, że informacja o strzałach na granicy - jeśli jest prawdziwa - \"wymaga wniosku o konsultacje z art. 4 NATO (Traktatu Północnoatlantyckiego )\".\n\n\n\nPrzypomniał też, że takie konsultacje były przeprowadzone po aneksji Krymu przez Rosję, choć do tego doszło daleko od polskiej granicy.\n\n\n\n\"Myśmy się wtedy nie wahali z prezydentem Bronisławem Komorowskim. To jest bardzo mocna reakcja, która ma mobilizować sojuszników w sytuacji zagrożenia\" - powiedział.\n\n\n\n\"Jeśli żołnierze białoruscy strzelają do Polaków na granicy, to jest tak poważne, że z tego wyciąga się natychmiast konsekwencje - albo to jest kolejna groteskowa gra propagandowa, która ma na celu wmówić nam wszystkim, że prezes PiS Jarosław Kaczyński, jak niepokalany rycerz swoja piersią broni Polski\" - dodał.\n\n\n\nTusk, mówiąc o tym, jak władze powinny reagować na kryzys migracyjny, podkreślił też, że \"na granicy lądowej jest możliwa humanitarna postawa wobec dzieci i kobiet, i jednoczenie twarde egzekwowanie prawa europejskiego, czyli przepuszczanie tylko tych, którzy złożą wnioski o azyl\".\n\n\n\nOcenił, że takie wnioski azylowe można rozstrzygnąć bardzo szybko, \"a tych, którzy na azyl nie zasługują, w humanitarny sposób, nie zostawiając ich w lesie na noc z dziećmi, (...) deportować.\n\n\n\n\"Są takie techniki, ale Kaczyńskiemu nie rozwiązanie problemu jest potrzebne, tylko wykorzystywanie tego politycznego złota, dla promocji własnej partii\" - oświadczył b. premier.\n\n\n\nArt. 4 Traktatu Północnoatlantyckiego NATO stanowi, że \"strony będą się wspólnie konsultowały, ilekroć - zdaniem którejkolwiek z nich - zagrożone będą: integralność terytorialna, niezależność polityczna lub bezpieczeństwo którejkolwiek ze Stron\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":126901,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nRzecznik MSZ powiedział dziennikarzom, że spotkanie z Czasnouskim przebiegało w \"atmosferze urzędowej\". \"Pan charge d'affaires został poinformowany o naszym stanowisku wobec incydentów, które mają miejsce na granicy polsko-białoruskiej, incydentów, które mają miejsce już od dłuższego czasu, ale także o tych incydentach, które miały miejsce teraz, chociażby strzały oddane do patrolu Straży Granicznej\" - relacjonował Jasina.\n\n\n\nPytany o słowa Czasnouskiego, że informacje o strzałach są nieprawdziwe, Jasina powiedział: \"Mamy dowody na to, że te strzały zostały oddane, inaczej nie byłyby wydawane różnego rodzaju komunikaty\".\n\n\n\nJasina zadeklarował również, że \"jeśli zaistnieje taka konieczność, zostaną te dowody przekazane stronie białoruskiej i nie tylko oczywiście stronie białoruskiej, ale i opinii publicznej, i innym państwom\".\n\n\n\nRzecznik resortu dyplomacji zaznaczył również, że charge d'affaires Białorusi został przyjęty w MSZ na poziomie dyrektora Departamentu Wschodniego. \"Warto pamiętać, że to jest urzędowy kontakt, który jest ważny, ale pamiętamy też o obniżeniu rangi polsko-białoruskich stosunków dyplomatycznych od dłuższego czasu, to nie jest wyłącznie przypadek ostatnich kilku tygodni\" - zaznaczył.\n\n\n\nJasina ocenił też, że sytuacja pomiędzy Polską a Białorusią \"staje się z dnia na dzień coraz bardziej napięta\". \"Nic w tym momencie nie zapowiada uspokojenia tej sytuacji\" - dodał.\n\n\n\n\n\n\n\nJeśli informacja o strzałach oddanych na granicy przez Białorusinów do polskich funkcjonariuszy jest prawdziwa, to wymaga wniosku Polski o konsultacje sojusznicze w ramach NATO na podstawie art. 4. Traktatu Północnoatlantyckiego - podkreślił lider PO Donald Tusk.\n\n\n\nTusk był pytany w TVN 24 o działania rządu w sprawie kryzysu na granicy polsko-białoruskiej. Lider PO podkreślił, że nie można z tej sytuacji robić \"wulgarnej i ohydnej w niektórych przekazach propagandy\". \"Jak słynne pokazy ministra Mariusza Kamińskiego ze zwierzętami\" - dodał. Nie powinno się tego kryzysu - mówił \"wykorzystywać w celu straszenia nas wszystkich i grania na tym lęku, żeby budować poparcie polityczne\".\n\n\n\nOcenił też, że informacja o strzałach na granicy - jeśli jest prawdziwa - \"wymaga wniosku o konsultacje z art. 4 NATO (Traktatu Północnoatlantyckiego )\".\n\n\n\nPrzypomniał też, że takie konsultacje były przeprowadzone po aneksji Krymu przez Rosję, choć do tego doszło daleko od polskiej granicy.\n\n\n\n\"Myśmy się wtedy nie wahali z prezydentem Bronisławem Komorowskim. To jest bardzo mocna reakcja, która ma mobilizować sojuszników w sytuacji zagrożenia\" - powiedział.\n\n\n\n\"Jeśli żołnierze białoruscy strzelają do Polaków na granicy, to jest tak poważne, że z tego wyciąga się natychmiast konsekwencje - albo to jest kolejna groteskowa gra propagandowa, która ma na celu wmówić nam wszystkim, że prezes PiS Jarosław Kaczyński, jak niepokalany rycerz swoja piersią broni Polski\" - dodał.\n\n\n\nTusk, mówiąc o tym, jak władze powinny reagować na kryzys migracyjny, podkreślił też, że \"na granicy lądowej jest możliwa humanitarna postawa wobec dzieci i kobiet, i jednoczenie twarde egzekwowanie prawa europejskiego, czyli przepuszczanie tylko tych, którzy złożą wnioski o azyl\".\n\n\n\nOcenił, że takie wnioski azylowe można rozstrzygnąć bardzo szybko, \"a tych, którzy na azyl nie zasługują, w humanitarny sposób, nie zostawiając ich w lesie na noc z dziećmi, (...) deportować.\n\n\n\n\"Są takie techniki, ale Kaczyńskiemu nie rozwiązanie problemu jest potrzebne, tylko wykorzystywanie tego politycznego złota, dla promocji własnej partii\" - oświadczył b. premier.\n\n\n\nArt. 4 Traktatu Północnoatlantyckiego NATO stanowi, że \"strony będą się wspólnie konsultowały, ilekroć - zdaniem którejkolwiek z nich - zagrożone będą: integralność terytorialna, niezależność polityczna lub bezpieczeństwo którejkolwiek ze Stron\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":126901,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nCzasnouski w rozmowie z dziennikarzami po opuszczeniu MSZ zapewnił, że strona białoruska bardzo poważnie podchodzi do takich zarzutów. Poinformował też, że rzecznik prasowy Białoruskiego Komitetu Straży Granicznej zapewnił, iż broń nie była używana na żadnym odcinku białorusko-polskiej granicy minionej doby. \"Białoruska straż graniczna już się zwróciła do polskiej Straży Granicznej o to, by zostały przedstawione bardziej szczegółowe informacje i jakieś dowody (na to, że oddano strzały na granicy )\" - powiedział\n\n\n\nRzecznik MSZ powiedział dziennikarzom, że spotkanie z Czasnouskim przebiegało w \"atmosferze urzędowej\". \"Pan charge d'affaires został poinformowany o naszym stanowisku wobec incydentów, które mają miejsce na granicy polsko-białoruskiej, incydentów, które mają miejsce już od dłuższego czasu, ale także o tych incydentach, które miały miejsce teraz, chociażby strzały oddane do patrolu Straży Granicznej\" - relacjonował Jasina.\n\n\n\nPytany o słowa Czasnouskiego, że informacje o strzałach są nieprawdziwe, Jasina powiedział: \"Mamy dowody na to, że te strzały zostały oddane, inaczej nie byłyby wydawane różnego rodzaju komunikaty\".\n\n\n\nJasina zadeklarował również, że \"jeśli zaistnieje taka konieczność, zostaną te dowody przekazane stronie białoruskiej i nie tylko oczywiście stronie białoruskiej, ale i opinii publicznej, i innym państwom\".\n\n\n\nRzecznik resortu dyplomacji zaznaczył również, że charge d'affaires Białorusi został przyjęty w MSZ na poziomie dyrektora Departamentu Wschodniego. \"Warto pamiętać, że to jest urzędowy kontakt, który jest ważny, ale pamiętamy też o obniżeniu rangi polsko-białoruskich stosunków dyplomatycznych od dłuższego czasu, to nie jest wyłącznie przypadek ostatnich kilku tygodni\" - zaznaczył.\n\n\n\nJasina ocenił też, że sytuacja pomiędzy Polską a Białorusią \"staje się z dnia na dzień coraz bardziej napięta\". \"Nic w tym momencie nie zapowiada uspokojenia tej sytuacji\" - dodał.\n\n\n\n\n\n\n\nJeśli informacja o strzałach oddanych na granicy przez Białorusinów do polskich funkcjonariuszy jest prawdziwa, to wymaga wniosku Polski o konsultacje sojusznicze w ramach NATO na podstawie art. 4. Traktatu Północnoatlantyckiego - podkreślił lider PO Donald Tusk.\n\n\n\nTusk był pytany w TVN 24 o działania rządu w sprawie kryzysu na granicy polsko-białoruskiej. Lider PO podkreślił, że nie można z tej sytuacji robić \"wulgarnej i ohydnej w niektórych przekazach propagandy\". \"Jak słynne pokazy ministra Mariusza Kamińskiego ze zwierzętami\" - dodał. Nie powinno się tego kryzysu - mówił \"wykorzystywać w celu straszenia nas wszystkich i grania na tym lęku, żeby budować poparcie polityczne\".\n\n\n\nOcenił też, że informacja o strzałach na granicy - jeśli jest prawdziwa - \"wymaga wniosku o konsultacje z art. 4 NATO (Traktatu Północnoatlantyckiego )\".\n\n\n\nPrzypomniał też, że takie konsultacje były przeprowadzone po aneksji Krymu przez Rosję, choć do tego doszło daleko od polskiej granicy.\n\n\n\n\"Myśmy się wtedy nie wahali z prezydentem Bronisławem Komorowskim. To jest bardzo mocna reakcja, która ma mobilizować sojuszników w sytuacji zagrożenia\" - powiedział.\n\n\n\n\"Jeśli żołnierze białoruscy strzelają do Polaków na granicy, to jest tak poważne, że z tego wyciąga się natychmiast konsekwencje - albo to jest kolejna groteskowa gra propagandowa, która ma na celu wmówić nam wszystkim, że prezes PiS Jarosław Kaczyński, jak niepokalany rycerz swoja piersią broni Polski\" - dodał.\n\n\n\nTusk, mówiąc o tym, jak władze powinny reagować na kryzys migracyjny, podkreślił też, że \"na granicy lądowej jest możliwa humanitarna postawa wobec dzieci i kobiet, i jednoczenie twarde egzekwowanie prawa europejskiego, czyli przepuszczanie tylko tych, którzy złożą wnioski o azyl\".\n\n\n\nOcenił, że takie wnioski azylowe można rozstrzygnąć bardzo szybko, \"a tych, którzy na azyl nie zasługują, w humanitarny sposób, nie zostawiając ich w lesie na noc z dziećmi, (...) deportować.\n\n\n\n\"Są takie techniki, ale Kaczyńskiemu nie rozwiązanie problemu jest potrzebne, tylko wykorzystywanie tego politycznego złota, dla promocji własnej partii\" - oświadczył b. premier.\n\n\n\nArt. 4 Traktatu Północnoatlantyckiego NATO stanowi, że \"strony będą się wspólnie konsultowały, ilekroć - zdaniem którejkolwiek z nich - zagrożone będą: integralność terytorialna, niezależność polityczna lub bezpieczeństwo którejkolwiek ze Stron\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":126901,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nCharge d'affaires Ambasady Republiki Białorusi w Polsce Alaksandr Czasnouski, wychodząc w piątek z siedziby MSZ, powiedział dziennikarzom, że \"informacje o strzałach są nieprawdziwe\". Czasnouski został wezwany do resortu spraw zagranicznych w związku z sytuacją na granicy polsko-białoruskiej.\n\n\n\nCzasnouski w rozmowie z dziennikarzami po opuszczeniu MSZ zapewnił, że strona białoruska bardzo poważnie podchodzi do takich zarzutów. Poinformował też, że rzecznik prasowy Białoruskiego Komitetu Straży Granicznej zapewnił, iż broń nie była używana na żadnym odcinku białorusko-polskiej granicy minionej doby. \"Białoruska straż graniczna już się zwróciła do polskiej Straży Granicznej o to, by zostały przedstawione bardziej szczegółowe informacje i jakieś dowody (na to, że oddano strzały na granicy )\" - powiedział\n\n\n\nRzecznik MSZ powiedział dziennikarzom, że spotkanie z Czasnouskim przebiegało w \"atmosferze urzędowej\". \"Pan charge d'affaires został poinformowany o naszym stanowisku wobec incydentów, które mają miejsce na granicy polsko-białoruskiej, incydentów, które mają miejsce już od dłuższego czasu, ale także o tych incydentach, które miały miejsce teraz, chociażby strzały oddane do patrolu Straży Granicznej\" - relacjonował Jasina.\n\n\n\nPytany o słowa Czasnouskiego, że informacje o strzałach są nieprawdziwe, Jasina powiedział: \"Mamy dowody na to, że te strzały zostały oddane, inaczej nie byłyby wydawane różnego rodzaju komunikaty\".\n\n\n\nJasina zadeklarował również, że \"jeśli zaistnieje taka konieczność, zostaną te dowody przekazane stronie białoruskiej i nie tylko oczywiście stronie białoruskiej, ale i opinii publicznej, i innym państwom\".\n\n\n\nRzecznik resortu dyplomacji zaznaczył również, że charge d'affaires Białorusi został przyjęty w MSZ na poziomie dyrektora Departamentu Wschodniego. \"Warto pamiętać, że to jest urzędowy kontakt, który jest ważny, ale pamiętamy też o obniżeniu rangi polsko-białoruskich stosunków dyplomatycznych od dłuższego czasu, to nie jest wyłącznie przypadek ostatnich kilku tygodni\" - zaznaczył.\n\n\n\nJasina ocenił też, że sytuacja pomiędzy Polską a Białorusią \"staje się z dnia na dzień coraz bardziej napięta\". \"Nic w tym momencie nie zapowiada uspokojenia tej sytuacji\" - dodał.\n\n\n\n\n\n\n\nJeśli informacja o strzałach oddanych na granicy przez Białorusinów do polskich funkcjonariuszy jest prawdziwa, to wymaga wniosku Polski o konsultacje sojusznicze w ramach NATO na podstawie art. 4. Traktatu Północnoatlantyckiego - podkreślił lider PO Donald Tusk.\n\n\n\nTusk był pytany w TVN 24 o działania rządu w sprawie kryzysu na granicy polsko-białoruskiej. Lider PO podkreślił, że nie można z tej sytuacji robić \"wulgarnej i ohydnej w niektórych przekazach propagandy\". \"Jak słynne pokazy ministra Mariusza Kamińskiego ze zwierzętami\" - dodał. Nie powinno się tego kryzysu - mówił \"wykorzystywać w celu straszenia nas wszystkich i grania na tym lęku, żeby budować poparcie polityczne\".\n\n\n\nOcenił też, że informacja o strzałach na granicy - jeśli jest prawdziwa - \"wymaga wniosku o konsultacje z art. 4 NATO (Traktatu Północnoatlantyckiego )\".\n\n\n\nPrzypomniał też, że takie konsultacje były przeprowadzone po aneksji Krymu przez Rosję, choć do tego doszło daleko od polskiej granicy.\n\n\n\n\"Myśmy się wtedy nie wahali z prezydentem Bronisławem Komorowskim. To jest bardzo mocna reakcja, która ma mobilizować sojuszników w sytuacji zagrożenia\" - powiedział.\n\n\n\n\"Jeśli żołnierze białoruscy strzelają do Polaków na granicy, to jest tak poważne, że z tego wyciąga się natychmiast konsekwencje - albo to jest kolejna groteskowa gra propagandowa, która ma na celu wmówić nam wszystkim, że prezes PiS Jarosław Kaczyński, jak niepokalany rycerz swoja piersią broni Polski\" - dodał.\n\n\n\nTusk, mówiąc o tym, jak władze powinny reagować na kryzys migracyjny, podkreślił też, że \"na granicy lądowej jest możliwa humanitarna postawa wobec dzieci i kobiet, i jednoczenie twarde egzekwowanie prawa europejskiego, czyli przepuszczanie tylko tych, którzy złożą wnioski o azyl\".\n\n\n\nOcenił, że takie wnioski azylowe można rozstrzygnąć bardzo szybko, \"a tych, którzy na azyl nie zasługują, w humanitarny sposób, nie zostawiając ich w lesie na noc z dziećmi, (...) deportować.\n\n\n\n\"Są takie techniki, ale Kaczyńskiemu nie rozwiązanie problemu jest potrzebne, tylko wykorzystywanie tego politycznego złota, dla promocji własnej partii\" - oświadczył b. premier.\n\n\n\nArt. 4 Traktatu Północnoatlantyckiego NATO stanowi, że \"strony będą się wspólnie konsultowały, ilekroć - zdaniem którejkolwiek z nich - zagrożone będą: integralność terytorialna, niezależność polityczna lub bezpieczeństwo którejkolwiek ze Stron\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":126901,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nObecnie na granicy przebywa olsztyńskie wojsko. Na stronie 16 Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej (z Olsztyna) czytamy: - Żołnierze z jednostek 16 Dywizji Zmechanizowanej wspierając funkcjonariuszy Straży Granicznej pełnią z poświęceniem służbę wzmacniając granicę państwa, dbając o bezpieczeństwo mieszkańców nadgranicznych miejscowości. Zadania, które obecnie realizują żołnierze spod znaku gryfa pomorskiego wymagają poświęcenia i zaangażowania. Każdy kolejny dzień jest testem i sprawdzeniem naszej gotowości do wypełnienia roty ślubowania. Taka jest właśnie służba w 16 Dywizji Zmechanizowanej, dziękujemy za wysiłek i czas który poświęcacie dla dobra Ojczyzny i jej obywateli.\n\n\n\nCharge d'affaires Ambasady Republiki Białorusi w Polsce Alaksandr Czasnouski, wychodząc w piątek z siedziby MSZ, powiedział dziennikarzom, że \"informacje o strzałach są nieprawdziwe\". Czasnouski został wezwany do resortu spraw zagranicznych w związku z sytuacją na granicy polsko-białoruskiej.\n\n\n\nCzasnouski w rozmowie z dziennikarzami po opuszczeniu MSZ zapewnił, że strona białoruska bardzo poważnie podchodzi do takich zarzutów. Poinformował też, że rzecznik prasowy Białoruskiego Komitetu Straży Granicznej zapewnił, iż broń nie była używana na żadnym odcinku białorusko-polskiej granicy minionej doby. \"Białoruska straż graniczna już się zwróciła do polskiej Straży Granicznej o to, by zostały przedstawione bardziej szczegółowe informacje i jakieś dowody (na to, że oddano strzały na granicy )\" - powiedział\n\n\n\nRzecznik MSZ powiedział dziennikarzom, że spotkanie z Czasnouskim przebiegało w \"atmosferze urzędowej\". \"Pan charge d'affaires został poinformowany o naszym stanowisku wobec incydentów, które mają miejsce na granicy polsko-białoruskiej, incydentów, które mają miejsce już od dłuższego czasu, ale także o tych incydentach, które miały miejsce teraz, chociażby strzały oddane do patrolu Straży Granicznej\" - relacjonował Jasina.\n\n\n\nPytany o słowa Czasnouskiego, że informacje o strzałach są nieprawdziwe, Jasina powiedział: \"Mamy dowody na to, że te strzały zostały oddane, inaczej nie byłyby wydawane różnego rodzaju komunikaty\".\n\n\n\nJasina zadeklarował również, że \"jeśli zaistnieje taka konieczność, zostaną te dowody przekazane stronie białoruskiej i nie tylko oczywiście stronie białoruskiej, ale i opinii publicznej, i innym państwom\".\n\n\n\nRzecznik resortu dyplomacji zaznaczył również, że charge d'affaires Białorusi został przyjęty w MSZ na poziomie dyrektora Departamentu Wschodniego. \"Warto pamiętać, że to jest urzędowy kontakt, który jest ważny, ale pamiętamy też o obniżeniu rangi polsko-białoruskich stosunków dyplomatycznych od dłuższego czasu, to nie jest wyłącznie przypadek ostatnich kilku tygodni\" - zaznaczył.\n\n\n\nJasina ocenił też, że sytuacja pomiędzy Polską a Białorusią \"staje się z dnia na dzień coraz bardziej napięta\". \"Nic w tym momencie nie zapowiada uspokojenia tej sytuacji\" - dodał.\n\n\n\n\n\n\n\nJeśli informacja o strzałach oddanych na granicy przez Białorusinów do polskich funkcjonariuszy jest prawdziwa, to wymaga wniosku Polski o konsultacje sojusznicze w ramach NATO na podstawie art. 4. Traktatu Północnoatlantyckiego - podkreślił lider PO Donald Tusk.\n\n\n\nTusk był pytany w TVN 24 o działania rządu w sprawie kryzysu na granicy polsko-białoruskiej. Lider PO podkreślił, że nie można z tej sytuacji robić \"wulgarnej i ohydnej w niektórych przekazach propagandy\". \"Jak słynne pokazy ministra Mariusza Kamińskiego ze zwierzętami\" - dodał. Nie powinno się tego kryzysu - mówił \"wykorzystywać w celu straszenia nas wszystkich i grania na tym lęku, żeby budować poparcie polityczne\".\n\n\n\nOcenił też, że informacja o strzałach na granicy - jeśli jest prawdziwa - \"wymaga wniosku o konsultacje z art. 4 NATO (Traktatu Północnoatlantyckiego )\".\n\n\n\nPrzypomniał też, że takie konsultacje były przeprowadzone po aneksji Krymu przez Rosję, choć do tego doszło daleko od polskiej granicy.\n\n\n\n\"Myśmy się wtedy nie wahali z prezydentem Bronisławem Komorowskim. To jest bardzo mocna reakcja, która ma mobilizować sojuszników w sytuacji zagrożenia\" - powiedział.\n\n\n\n\"Jeśli żołnierze białoruscy strzelają do Polaków na granicy, to jest tak poważne, że z tego wyciąga się natychmiast konsekwencje - albo to jest kolejna groteskowa gra propagandowa, która ma na celu wmówić nam wszystkim, że prezes PiS Jarosław Kaczyński, jak niepokalany rycerz swoja piersią broni Polski\" - dodał.\n\n\n\nTusk, mówiąc o tym, jak władze powinny reagować na kryzys migracyjny, podkreślił też, że \"na granicy lądowej jest możliwa humanitarna postawa wobec dzieci i kobiet, i jednoczenie twarde egzekwowanie prawa europejskiego, czyli przepuszczanie tylko tych, którzy złożą wnioski o azyl\".\n\n\n\nOcenił, że takie wnioski azylowe można rozstrzygnąć bardzo szybko, \"a tych, którzy na azyl nie zasługują, w humanitarny sposób, nie zostawiając ich w lesie na noc z dziećmi, (...) deportować.\n\n\n\n\"Są takie techniki, ale Kaczyńskiemu nie rozwiązanie problemu jest potrzebne, tylko wykorzystywanie tego politycznego złota, dla promocji własnej partii\" - oświadczył b. premier.\n\n\n\nArt. 4 Traktatu Północnoatlantyckiego NATO stanowi, że \"strony będą się wspólnie konsultowały, ilekroć - zdaniem którejkolwiek z nich - zagrożone będą: integralność terytorialna, niezależność polityczna lub bezpieczeństwo którejkolwiek ze Stron\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":126901,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nOd wiosny gwałtownie wzrosła liczba prób nielegalnego przekroczenia granicy Białorusi z Litwą, Łotwą i Polską przez migrantów z krajów Bliskiego Wschodu, Afryki i innych regionów. UE i państwa członkowskie uważają, że to efekt celowych działań Białorusi w odpowiedzi na sankcje. Polska Straż Graniczna notuje coraz więcej osób, które próbują nielegalnie przedostać się do Polski z Białorusi. Od sierpnia odnotowano kilkanaście tysięcy takich prób. Zatrzymywane są też osoby podejrzane o pomocnictwo w nielegalnym przekraczaniu granicy - tylko w tym miesiącu to 57 osób. Od 2 września w związku z presją migracyjną w przygranicznym pasie z Białorusią obowiązuje stan wyjątkowy. \n\n\n\nObecnie na granicy przebywa olsztyńskie wojsko. Na stronie 16 Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej (z Olsztyna) czytamy: - Żołnierze z jednostek 16 Dywizji Zmechanizowanej wspierając funkcjonariuszy Straży Granicznej pełnią z poświęceniem służbę wzmacniając granicę państwa, dbając o bezpieczeństwo mieszkańców nadgranicznych miejscowości. Zadania, które obecnie realizują żołnierze spod znaku gryfa pomorskiego wymagają poświęcenia i zaangażowania. Każdy kolejny dzień jest testem i sprawdzeniem naszej gotowości do wypełnienia roty ślubowania. Taka jest właśnie służba w 16 Dywizji Zmechanizowanej, dziękujemy za wysiłek i czas który poświęcacie dla dobra Ojczyzny i jej obywateli.\n\n\n\nCharge d'affaires Ambasady Republiki Białorusi w Polsce Alaksandr Czasnouski, wychodząc w piątek z siedziby MSZ, powiedział dziennikarzom, że \"informacje o strzałach są nieprawdziwe\". Czasnouski został wezwany do resortu spraw zagranicznych w związku z sytuacją na granicy polsko-białoruskiej.\n\n\n\nCzasnouski w rozmowie z dziennikarzami po opuszczeniu MSZ zapewnił, że strona białoruska bardzo poważnie podchodzi do takich zarzutów. Poinformował też, że rzecznik prasowy Białoruskiego Komitetu Straży Granicznej zapewnił, iż broń nie była używana na żadnym odcinku białorusko-polskiej granicy minionej doby. \"Białoruska straż graniczna już się zwróciła do polskiej Straży Granicznej o to, by zostały przedstawione bardziej szczegółowe informacje i jakieś dowody (na to, że oddano strzały na granicy )\" - powiedział\n\n\n\nRzecznik MSZ powiedział dziennikarzom, że spotkanie z Czasnouskim przebiegało w \"atmosferze urzędowej\". \"Pan charge d'affaires został poinformowany o naszym stanowisku wobec incydentów, które mają miejsce na granicy polsko-białoruskiej, incydentów, które mają miejsce już od dłuższego czasu, ale także o tych incydentach, które miały miejsce teraz, chociażby strzały oddane do patrolu Straży Granicznej\" - relacjonował Jasina.\n\n\n\nPytany o słowa Czasnouskiego, że informacje o strzałach są nieprawdziwe, Jasina powiedział: \"Mamy dowody na to, że te strzały zostały oddane, inaczej nie byłyby wydawane różnego rodzaju komunikaty\".\n\n\n\nJasina zadeklarował również, że \"jeśli zaistnieje taka konieczność, zostaną te dowody przekazane stronie białoruskiej i nie tylko oczywiście stronie białoruskiej, ale i opinii publicznej, i innym państwom\".\n\n\n\nRzecznik resortu dyplomacji zaznaczył również, że charge d'affaires Białorusi został przyjęty w MSZ na poziomie dyrektora Departamentu Wschodniego. \"Warto pamiętać, że to jest urzędowy kontakt, który jest ważny, ale pamiętamy też o obniżeniu rangi polsko-białoruskich stosunków dyplomatycznych od dłuższego czasu, to nie jest wyłącznie przypadek ostatnich kilku tygodni\" - zaznaczył.\n\n\n\nJasina ocenił też, że sytuacja pomiędzy Polską a Białorusią \"staje się z dnia na dzień coraz bardziej napięta\". \"Nic w tym momencie nie zapowiada uspokojenia tej sytuacji\" - dodał.\n\n\n\n\n\n\n\nJeśli informacja o strzałach oddanych na granicy przez Białorusinów do polskich funkcjonariuszy jest prawdziwa, to wymaga wniosku Polski o konsultacje sojusznicze w ramach NATO na podstawie art. 4. Traktatu Północnoatlantyckiego - podkreślił lider PO Donald Tusk.\n\n\n\nTusk był pytany w TVN 24 o działania rządu w sprawie kryzysu na granicy polsko-białoruskiej. Lider PO podkreślił, że nie można z tej sytuacji robić \"wulgarnej i ohydnej w niektórych przekazach propagandy\". \"Jak słynne pokazy ministra Mariusza Kamińskiego ze zwierzętami\" - dodał. Nie powinno się tego kryzysu - mówił \"wykorzystywać w celu straszenia nas wszystkich i grania na tym lęku, żeby budować poparcie polityczne\".\n\n\n\nOcenił też, że informacja o strzałach na granicy - jeśli jest prawdziwa - \"wymaga wniosku o konsultacje z art. 4 NATO (Traktatu Północnoatlantyckiego )\".\n\n\n\nPrzypomniał też, że takie konsultacje były przeprowadzone po aneksji Krymu przez Rosję, choć do tego doszło daleko od polskiej granicy.\n\n\n\n\"Myśmy się wtedy nie wahali z prezydentem Bronisławem Komorowskim. To jest bardzo mocna reakcja, która ma mobilizować sojuszników w sytuacji zagrożenia\" - powiedział.\n\n\n\n\"Jeśli żołnierze białoruscy strzelają do Polaków na granicy, to jest tak poważne, że z tego wyciąga się natychmiast konsekwencje - albo to jest kolejna groteskowa gra propagandowa, która ma na celu wmówić nam wszystkim, że prezes PiS Jarosław Kaczyński, jak niepokalany rycerz swoja piersią broni Polski\" - dodał.\n\n\n\nTusk, mówiąc o tym, jak władze powinny reagować na kryzys migracyjny, podkreślił też, że \"na granicy lądowej jest możliwa humanitarna postawa wobec dzieci i kobiet, i jednoczenie twarde egzekwowanie prawa europejskiego, czyli przepuszczanie tylko tych, którzy złożą wnioski o azyl\".\n\n\n\nOcenił, że takie wnioski azylowe można rozstrzygnąć bardzo szybko, \"a tych, którzy na azyl nie zasługują, w humanitarny sposób, nie zostawiając ich w lesie na noc z dziećmi, (...) deportować.\n\n\n\n\"Są takie techniki, ale Kaczyńskiemu nie rozwiązanie problemu jest potrzebne, tylko wykorzystywanie tego politycznego złota, dla promocji własnej partii\" - oświadczył b. premier.\n\n\n\nArt. 4 Traktatu Północnoatlantyckiego NATO stanowi, że \"strony będą się wspólnie konsultowały, ilekroć - zdaniem którejkolwiek z nich - zagrożone będą: integralność terytorialna, niezależność polityczna lub bezpieczeństwo którejkolwiek ze Stron\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":126901,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\n\n\n\nOd wiosny gwałtownie wzrosła liczba prób nielegalnego przekroczenia granicy Białorusi z Litwą, Łotwą i Polską przez migrantów z krajów Bliskiego Wschodu, Afryki i innych regionów. UE i państwa członkowskie uważają, że to efekt celowych działań Białorusi w odpowiedzi na sankcje. Polska Straż Graniczna notuje coraz więcej osób, które próbują nielegalnie przedostać się do Polski z Białorusi. Od sierpnia odnotowano kilkanaście tysięcy takich prób. Zatrzymywane są też osoby podejrzane o pomocnictwo w nielegalnym przekraczaniu granicy - tylko w tym miesiącu to 57 osób. Od 2 września w związku z presją migracyjną w przygranicznym pasie z Białorusią obowiązuje stan wyjątkowy. \n\n\n\nObecnie na granicy przebywa olsztyńskie wojsko. Na stronie 16 Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej (z Olsztyna) czytamy: - Żołnierze z jednostek 16 Dywizji Zmechanizowanej wspierając funkcjonariuszy Straży Granicznej pełnią z poświęceniem służbę wzmacniając granicę państwa, dbając o bezpieczeństwo mieszkańców nadgranicznych miejscowości. Zadania, które obecnie realizują żołnierze spod znaku gryfa pomorskiego wymagają poświęcenia i zaangażowania. Każdy kolejny dzień jest testem i sprawdzeniem naszej gotowości do wypełnienia roty ślubowania. Taka jest właśnie służba w 16 Dywizji Zmechanizowanej, dziękujemy za wysiłek i czas który poświęcacie dla dobra Ojczyzny i jej obywateli.\n\n\n\nCharge d'affaires Ambasady Republiki Białorusi w Polsce Alaksandr Czasnouski, wychodząc w piątek z siedziby MSZ, powiedział dziennikarzom, że \"informacje o strzałach są nieprawdziwe\". Czasnouski został wezwany do resortu spraw zagranicznych w związku z sytuacją na granicy polsko-białoruskiej.\n\n\n\nCzasnouski w rozmowie z dziennikarzami po opuszczeniu MSZ zapewnił, że strona białoruska bardzo poważnie podchodzi do takich zarzutów. Poinformował też, że rzecznik prasowy Białoruskiego Komitetu Straży Granicznej zapewnił, iż broń nie była używana na żadnym odcinku białorusko-polskiej granicy minionej doby. \"Białoruska straż graniczna już się zwróciła do polskiej Straży Granicznej o to, by zostały przedstawione bardziej szczegółowe informacje i jakieś dowody (na to, że oddano strzały na granicy )\" - powiedział\n\n\n\nRzecznik MSZ powiedział dziennikarzom, że spotkanie z Czasnouskim przebiegało w \"atmosferze urzędowej\". \"Pan charge d'affaires został poinformowany o naszym stanowisku wobec incydentów, które mają miejsce na granicy polsko-białoruskiej, incydentów, które mają miejsce już od dłuższego czasu, ale także o tych incydentach, które miały miejsce teraz, chociażby strzały oddane do patrolu Straży Granicznej\" - relacjonował Jasina.\n\n\n\nPytany o słowa Czasnouskiego, że informacje o strzałach są nieprawdziwe, Jasina powiedział: \"Mamy dowody na to, że te strzały zostały oddane, inaczej nie byłyby wydawane różnego rodzaju komunikaty\".\n\n\n\nJasina zadeklarował również, że \"jeśli zaistnieje taka konieczność, zostaną te dowody przekazane stronie białoruskiej i nie tylko oczywiście stronie białoruskiej, ale i opinii publicznej, i innym państwom\".\n\n\n\nRzecznik resortu dyplomacji zaznaczył również, że charge d'affaires Białorusi został przyjęty w MSZ na poziomie dyrektora Departamentu Wschodniego. \"Warto pamiętać, że to jest urzędowy kontakt, który jest ważny, ale pamiętamy też o obniżeniu rangi polsko-białoruskich stosunków dyplomatycznych od dłuższego czasu, to nie jest wyłącznie przypadek ostatnich kilku tygodni\" - zaznaczył.\n\n\n\nJasina ocenił też, że sytuacja pomiędzy Polską a Białorusią \"staje się z dnia na dzień coraz bardziej napięta\". \"Nic w tym momencie nie zapowiada uspokojenia tej sytuacji\" - dodał.\n\n\n\n\n\n\n\nJeśli informacja o strzałach oddanych na granicy przez Białorusinów do polskich funkcjonariuszy jest prawdziwa, to wymaga wniosku Polski o konsultacje sojusznicze w ramach NATO na podstawie art. 4. Traktatu Północnoatlantyckiego - podkreślił lider PO Donald Tusk.\n\n\n\nTusk był pytany w TVN 24 o działania rządu w sprawie kryzysu na granicy polsko-białoruskiej. Lider PO podkreślił, że nie można z tej sytuacji robić \"wulgarnej i ohydnej w niektórych przekazach propagandy\". \"Jak słynne pokazy ministra Mariusza Kamińskiego ze zwierzętami\" - dodał. Nie powinno się tego kryzysu - mówił \"wykorzystywać w celu straszenia nas wszystkich i grania na tym lęku, żeby budować poparcie polityczne\".\n\n\n\nOcenił też, że informacja o strzałach na granicy - jeśli jest prawdziwa - \"wymaga wniosku o konsultacje z art. 4 NATO (Traktatu Północnoatlantyckiego )\".\n\n\n\nPrzypomniał też, że takie konsultacje były przeprowadzone po aneksji Krymu przez Rosję, choć do tego doszło daleko od polskiej granicy.\n\n\n\n\"Myśmy się wtedy nie wahali z prezydentem Bronisławem Komorowskim. To jest bardzo mocna reakcja, która ma mobilizować sojuszników w sytuacji zagrożenia\" - powiedział.\n\n\n\n\"Jeśli żołnierze białoruscy strzelają do Polaków na granicy, to jest tak poważne, że z tego wyciąga się natychmiast konsekwencje - albo to jest kolejna groteskowa gra propagandowa, która ma na celu wmówić nam wszystkim, że prezes PiS Jarosław Kaczyński, jak niepokalany rycerz swoja piersią broni Polski\" - dodał.\n\n\n\nTusk, mówiąc o tym, jak władze powinny reagować na kryzys migracyjny, podkreślił też, że \"na granicy lądowej jest możliwa humanitarna postawa wobec dzieci i kobiet, i jednoczenie twarde egzekwowanie prawa europejskiego, czyli przepuszczanie tylko tych, którzy złożą wnioski o azyl\".\n\n\n\nOcenił, że takie wnioski azylowe można rozstrzygnąć bardzo szybko, \"a tych, którzy na azyl nie zasługują, w humanitarny sposób, nie zostawiając ich w lesie na noc z dziećmi, (...) deportować.\n\n\n\n\"Są takie techniki, ale Kaczyńskiemu nie rozwiązanie problemu jest potrzebne, tylko wykorzystywanie tego politycznego złota, dla promocji własnej partii\" - oświadczył b. premier.\n\n\n\nArt. 4 Traktatu Północnoatlantyckiego NATO stanowi, że \"strony będą się wspólnie konsultowały, ilekroć - zdaniem którejkolwiek z nich - zagrożone będą: integralność terytorialna, niezależność polityczna lub bezpieczeństwo którejkolwiek ze Stron\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":126901,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak dodała, mogły być to strzały celowo chybione. \"Tych prowokacji jest coraz więcej\" - zaznaczyła rzeczniczka Straży Granicznej.\n\n\n\n\n\n\n\nOd wiosny gwałtownie wzrosła liczba prób nielegalnego przekroczenia granicy Białorusi z Litwą, Łotwą i Polską przez migrantów z krajów Bliskiego Wschodu, Afryki i innych regionów. UE i państwa członkowskie uważają, że to efekt celowych działań Białorusi w odpowiedzi na sankcje. Polska Straż Graniczna notuje coraz więcej osób, które próbują nielegalnie przedostać się do Polski z Białorusi. Od sierpnia odnotowano kilkanaście tysięcy takich prób. Zatrzymywane są też osoby podejrzane o pomocnictwo w nielegalnym przekraczaniu granicy - tylko w tym miesiącu to 57 osób. Od 2 września w związku z presją migracyjną w przygranicznym pasie z Białorusią obowiązuje stan wyjątkowy. \n\n\n\nObecnie na granicy przebywa olsztyńskie wojsko. Na stronie 16 Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej (z Olsztyna) czytamy: - Żołnierze z jednostek 16 Dywizji Zmechanizowanej wspierając funkcjonariuszy Straży Granicznej pełnią z poświęceniem służbę wzmacniając granicę państwa, dbając o bezpieczeństwo mieszkańców nadgranicznych miejscowości. Zadania, które obecnie realizują żołnierze spod znaku gryfa pomorskiego wymagają poświęcenia i zaangażowania. Każdy kolejny dzień jest testem i sprawdzeniem naszej gotowości do wypełnienia roty ślubowania. Taka jest właśnie służba w 16 Dywizji Zmechanizowanej, dziękujemy za wysiłek i czas który poświęcacie dla dobra Ojczyzny i jej obywateli.\n\n\n\nCharge d'affaires Ambasady Republiki Białorusi w Polsce Alaksandr Czasnouski, wychodząc w piątek z siedziby MSZ, powiedział dziennikarzom, że \"informacje o strzałach są nieprawdziwe\". Czasnouski został wezwany do resortu spraw zagranicznych w związku z sytuacją na granicy polsko-białoruskiej.\n\n\n\nCzasnouski w rozmowie z dziennikarzami po opuszczeniu MSZ zapewnił, że strona białoruska bardzo poważnie podchodzi do takich zarzutów. Poinformował też, że rzecznik prasowy Białoruskiego Komitetu Straży Granicznej zapewnił, iż broń nie była używana na żadnym odcinku białorusko-polskiej granicy minionej doby. \"Białoruska straż graniczna już się zwróciła do polskiej Straży Granicznej o to, by zostały przedstawione bardziej szczegółowe informacje i jakieś dowody (na to, że oddano strzały na granicy )\" - powiedział\n\n\n\nRzecznik MSZ powiedział dziennikarzom, że spotkanie z Czasnouskim przebiegało w \"atmosferze urzędowej\". \"Pan charge d'affaires został poinformowany o naszym stanowisku wobec incydentów, które mają miejsce na granicy polsko-białoruskiej, incydentów, które mają miejsce już od dłuższego czasu, ale także o tych incydentach, które miały miejsce teraz, chociażby strzały oddane do patrolu Straży Granicznej\" - relacjonował Jasina.\n\n\n\nPytany o słowa Czasnouskiego, że informacje o strzałach są nieprawdziwe, Jasina powiedział: \"Mamy dowody na to, że te strzały zostały oddane, inaczej nie byłyby wydawane różnego rodzaju komunikaty\".\n\n\n\nJasina zadeklarował również, że \"jeśli zaistnieje taka konieczność, zostaną te dowody przekazane stronie białoruskiej i nie tylko oczywiście stronie białoruskiej, ale i opinii publicznej, i innym państwom\".\n\n\n\nRzecznik resortu dyplomacji zaznaczył również, że charge d'affaires Białorusi został przyjęty w MSZ na poziomie dyrektora Departamentu Wschodniego. \"Warto pamiętać, że to jest urzędowy kontakt, który jest ważny, ale pamiętamy też o obniżeniu rangi polsko-białoruskich stosunków dyplomatycznych od dłuższego czasu, to nie jest wyłącznie przypadek ostatnich kilku tygodni\" - zaznaczył.\n\n\n\nJasina ocenił też, że sytuacja pomiędzy Polską a Białorusią \"staje się z dnia na dzień coraz bardziej napięta\". \"Nic w tym momencie nie zapowiada uspokojenia tej sytuacji\" - dodał.\n\n\n\n\n\n\n\nJeśli informacja o strzałach oddanych na granicy przez Białorusinów do polskich funkcjonariuszy jest prawdziwa, to wymaga wniosku Polski o konsultacje sojusznicze w ramach NATO na podstawie art. 4. Traktatu Północnoatlantyckiego - podkreślił lider PO Donald Tusk.\n\n\n\nTusk był pytany w TVN 24 o działania rządu w sprawie kryzysu na granicy polsko-białoruskiej. Lider PO podkreślił, że nie można z tej sytuacji robić \"wulgarnej i ohydnej w niektórych przekazach propagandy\". \"Jak słynne pokazy ministra Mariusza Kamińskiego ze zwierzętami\" - dodał. Nie powinno się tego kryzysu - mówił \"wykorzystywać w celu straszenia nas wszystkich i grania na tym lęku, żeby budować poparcie polityczne\".\n\n\n\nOcenił też, że informacja o strzałach na granicy - jeśli jest prawdziwa - \"wymaga wniosku o konsultacje z art. 4 NATO (Traktatu Północnoatlantyckiego )\".\n\n\n\nPrzypomniał też, że takie konsultacje były przeprowadzone po aneksji Krymu przez Rosję, choć do tego doszło daleko od polskiej granicy.\n\n\n\n\"Myśmy się wtedy nie wahali z prezydentem Bronisławem Komorowskim. To jest bardzo mocna reakcja, która ma mobilizować sojuszników w sytuacji zagrożenia\" - powiedział.\n\n\n\n\"Jeśli żołnierze białoruscy strzelają do Polaków na granicy, to jest tak poważne, że z tego wyciąga się natychmiast konsekwencje - albo to jest kolejna groteskowa gra propagandowa, która ma na celu wmówić nam wszystkim, że prezes PiS Jarosław Kaczyński, jak niepokalany rycerz swoja piersią broni Polski\" - dodał.\n\n\n\nTusk, mówiąc o tym, jak władze powinny reagować na kryzys migracyjny, podkreślił też, że \"na granicy lądowej jest możliwa humanitarna postawa wobec dzieci i kobiet, i jednoczenie twarde egzekwowanie prawa europejskiego, czyli przepuszczanie tylko tych, którzy złożą wnioski o azyl\".\n\n\n\nOcenił, że takie wnioski azylowe można rozstrzygnąć bardzo szybko, \"a tych, którzy na azyl nie zasługują, w humanitarny sposób, nie zostawiając ich w lesie na noc z dziećmi, (...) deportować.\n\n\n\n\"Są takie techniki, ale Kaczyńskiemu nie rozwiązanie problemu jest potrzebne, tylko wykorzystywanie tego politycznego złota, dla promocji własnej partii\" - oświadczył b. premier.\n\n\n\nArt. 4 Traktatu Północnoatlantyckiego NATO stanowi, że \"strony będą się wspólnie konsultowały, ilekroć - zdaniem którejkolwiek z nich - zagrożone będą: integralność terytorialna, niezależność polityczna lub bezpieczeństwo którejkolwiek ze Stron\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":126901,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Patrol służb białoruskich oddał strzały w kierunku żołnierzy Wojska Polskiego, którzy razem z nami patrolują granicę. Prawdopodobnie było to przy użyciu ślepej amunicji. Nikomu nic się stało\" - powiedziała ppor. Michalska.\n\n\n\nJak dodała, mogły być to strzały celowo chybione. \"Tych prowokacji jest coraz więcej\" - zaznaczyła rzeczniczka Straży Granicznej.\n\n\n\n\n\n\n\nOd wiosny gwałtownie wzrosła liczba prób nielegalnego przekroczenia granicy Białorusi z Litwą, Łotwą i Polską przez migrantów z krajów Bliskiego Wschodu, Afryki i innych regionów. UE i państwa członkowskie uważają, że to efekt celowych działań Białorusi w odpowiedzi na sankcje. Polska Straż Graniczna notuje coraz więcej osób, które próbują nielegalnie przedostać się do Polski z Białorusi. Od sierpnia odnotowano kilkanaście tysięcy takich prób. Zatrzymywane są też osoby podejrzane o pomocnictwo w nielegalnym przekraczaniu granicy - tylko w tym miesiącu to 57 osób. Od 2 września w związku z presją migracyjną w przygranicznym pasie z Białorusią obowiązuje stan wyjątkowy. \n\n\n\nObecnie na granicy przebywa olsztyńskie wojsko. Na stronie 16 Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej (z Olsztyna) czytamy: - Żołnierze z jednostek 16 Dywizji Zmechanizowanej wspierając funkcjonariuszy Straży Granicznej pełnią z poświęceniem służbę wzmacniając granicę państwa, dbając o bezpieczeństwo mieszkańców nadgranicznych miejscowości. Zadania, które obecnie realizują żołnierze spod znaku gryfa pomorskiego wymagają poświęcenia i zaangażowania. Każdy kolejny dzień jest testem i sprawdzeniem naszej gotowości do wypełnienia roty ślubowania. Taka jest właśnie służba w 16 Dywizji Zmechanizowanej, dziękujemy za wysiłek i czas który poświęcacie dla dobra Ojczyzny i jej obywateli.\n\n\n\nCharge d'affaires Ambasady Republiki Białorusi w Polsce Alaksandr Czasnouski, wychodząc w piątek z siedziby MSZ, powiedział dziennikarzom, że \"informacje o strzałach są nieprawdziwe\". Czasnouski został wezwany do resortu spraw zagranicznych w związku z sytuacją na granicy polsko-białoruskiej.\n\n\n\nCzasnouski w rozmowie z dziennikarzami po opuszczeniu MSZ zapewnił, że strona białoruska bardzo poważnie podchodzi do takich zarzutów. Poinformował też, że rzecznik prasowy Białoruskiego Komitetu Straży Granicznej zapewnił, iż broń nie była używana na żadnym odcinku białorusko-polskiej granicy minionej doby. \"Białoruska straż graniczna już się zwróciła do polskiej Straży Granicznej o to, by zostały przedstawione bardziej szczegółowe informacje i jakieś dowody (na to, że oddano strzały na granicy )\" - powiedział\n\n\n\nRzecznik MSZ powiedział dziennikarzom, że spotkanie z Czasnouskim przebiegało w \"atmosferze urzędowej\". \"Pan charge d'affaires został poinformowany o naszym stanowisku wobec incydentów, które mają miejsce na granicy polsko-białoruskiej, incydentów, które mają miejsce już od dłuższego czasu, ale także o tych incydentach, które miały miejsce teraz, chociażby strzały oddane do patrolu Straży Granicznej\" - relacjonował Jasina.\n\n\n\nPytany o słowa Czasnouskiego, że informacje o strzałach są nieprawdziwe, Jasina powiedział: \"Mamy dowody na to, że te strzały zostały oddane, inaczej nie byłyby wydawane różnego rodzaju komunikaty\".\n\n\n\nJasina zadeklarował również, że \"jeśli zaistnieje taka konieczność, zostaną te dowody przekazane stronie białoruskiej i nie tylko oczywiście stronie białoruskiej, ale i opinii publicznej, i innym państwom\".\n\n\n\nRzecznik resortu dyplomacji zaznaczył również, że charge d'affaires Białorusi został przyjęty w MSZ na poziomie dyrektora Departamentu Wschodniego. \"Warto pamiętać, że to jest urzędowy kontakt, który jest ważny, ale pamiętamy też o obniżeniu rangi polsko-białoruskich stosunków dyplomatycznych od dłuższego czasu, to nie jest wyłącznie przypadek ostatnich kilku tygodni\" - zaznaczył.\n\n\n\nJasina ocenił też, że sytuacja pomiędzy Polską a Białorusią \"staje się z dnia na dzień coraz bardziej napięta\". \"Nic w tym momencie nie zapowiada uspokojenia tej sytuacji\" - dodał.\n\n\n\n\n\n\n\nJeśli informacja o strzałach oddanych na granicy przez Białorusinów do polskich funkcjonariuszy jest prawdziwa, to wymaga wniosku Polski o konsultacje sojusznicze w ramach NATO na podstawie art. 4. Traktatu Północnoatlantyckiego - podkreślił lider PO Donald Tusk.\n\n\n\nTusk był pytany w TVN 24 o działania rządu w sprawie kryzysu na granicy polsko-białoruskiej. Lider PO podkreślił, że nie można z tej sytuacji robić \"wulgarnej i ohydnej w niektórych przekazach propagandy\". \"Jak słynne pokazy ministra Mariusza Kamińskiego ze zwierzętami\" - dodał. Nie powinno się tego kryzysu - mówił \"wykorzystywać w celu straszenia nas wszystkich i grania na tym lęku, żeby budować poparcie polityczne\".\n\n\n\nOcenił też, że informacja o strzałach na granicy - jeśli jest prawdziwa - \"wymaga wniosku o konsultacje z art. 4 NATO (Traktatu Północnoatlantyckiego )\".\n\n\n\nPrzypomniał też, że takie konsultacje były przeprowadzone po aneksji Krymu przez Rosję, choć do tego doszło daleko od polskiej granicy.\n\n\n\n\"Myśmy się wtedy nie wahali z prezydentem Bronisławem Komorowskim. To jest bardzo mocna reakcja, która ma mobilizować sojuszników w sytuacji zagrożenia\" - powiedział.\n\n\n\n\"Jeśli żołnierze białoruscy strzelają do Polaków na granicy, to jest tak poważne, że z tego wyciąga się natychmiast konsekwencje - albo to jest kolejna groteskowa gra propagandowa, która ma na celu wmówić nam wszystkim, że prezes PiS Jarosław Kaczyński, jak niepokalany rycerz swoja piersią broni Polski\" - dodał.\n\n\n\nTusk, mówiąc o tym, jak władze powinny reagować na kryzys migracyjny, podkreślił też, że \"na granicy lądowej jest możliwa humanitarna postawa wobec dzieci i kobiet, i jednoczenie twarde egzekwowanie prawa europejskiego, czyli przepuszczanie tylko tych, którzy złożą wnioski o azyl\".\n\n\n\nOcenił, że takie wnioski azylowe można rozstrzygnąć bardzo szybko, \"a tych, którzy na azyl nie zasługują, w humanitarny sposób, nie zostawiając ich w lesie na noc z dziećmi, (...) deportować.\n\n\n\n\"Są takie techniki, ale Kaczyńskiemu nie rozwiązanie problemu jest potrzebne, tylko wykorzystywanie tego politycznego złota, dla promocji własnej partii\" - oświadczył b. premier.\n\n\n\nArt. 4 Traktatu Północnoatlantyckiego NATO stanowi, że \"strony będą się wspólnie konsultowały, ilekroć - zdaniem którejkolwiek z nich - zagrożone będą: integralność terytorialna, niezależność polityczna lub bezpieczeństwo którejkolwiek ze Stron\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":126901,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nO zdarzeniu rzeczniczka SG poinformowała na piątkowej konferencji prasowej poświęconej sytuacji przy granicy polsko-białoruskiej.\n\n\n\n\"Patrol służb białoruskich oddał strzały w kierunku żołnierzy Wojska Polskiego, którzy razem z nami patrolują granicę. Prawdopodobnie było to przy użyciu ślepej amunicji. Nikomu nic się stało\" - powiedziała ppor. Michalska.\n\n\n\nJak dodała, mogły być to strzały celowo chybione. \"Tych prowokacji jest coraz więcej\" - zaznaczyła rzeczniczka Straży Granicznej.\n\n\n\n\n\n\n\nOd wiosny gwałtownie wzrosła liczba prób nielegalnego przekroczenia granicy Białorusi z Litwą, Łotwą i Polską przez migrantów z krajów Bliskiego Wschodu, Afryki i innych regionów. UE i państwa członkowskie uważają, że to efekt celowych działań Białorusi w odpowiedzi na sankcje. Polska Straż Graniczna notuje coraz więcej osób, które próbują nielegalnie przedostać się do Polski z Białorusi. Od sierpnia odnotowano kilkanaście tysięcy takich prób. Zatrzymywane są też osoby podejrzane o pomocnictwo w nielegalnym przekraczaniu granicy - tylko w tym miesiącu to 57 osób. Od 2 września w związku z presją migracyjną w przygranicznym pasie z Białorusią obowiązuje stan wyjątkowy. \n\n\n\nObecnie na granicy przebywa olsztyńskie wojsko. Na stronie 16 Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej (z Olsztyna) czytamy: - Żołnierze z jednostek 16 Dywizji Zmechanizowanej wspierając funkcjonariuszy Straży Granicznej pełnią z poświęceniem służbę wzmacniając granicę państwa, dbając o bezpieczeństwo mieszkańców nadgranicznych miejscowości. Zadania, które obecnie realizują żołnierze spod znaku gryfa pomorskiego wymagają poświęcenia i zaangażowania. Każdy kolejny dzień jest testem i sprawdzeniem naszej gotowości do wypełnienia roty ślubowania. Taka jest właśnie służba w 16 Dywizji Zmechanizowanej, dziękujemy za wysiłek i czas który poświęcacie dla dobra Ojczyzny i jej obywateli.\n\n\n\nCharge d'affaires Ambasady Republiki Białorusi w Polsce Alaksandr Czasnouski, wychodząc w piątek z siedziby MSZ, powiedział dziennikarzom, że \"informacje o strzałach są nieprawdziwe\". Czasnouski został wezwany do resortu spraw zagranicznych w związku z sytuacją na granicy polsko-białoruskiej.\n\n\n\nCzasnouski w rozmowie z dziennikarzami po opuszczeniu MSZ zapewnił, że strona białoruska bardzo poważnie podchodzi do takich zarzutów. Poinformował też, że rzecznik prasowy Białoruskiego Komitetu Straży Granicznej zapewnił, iż broń nie była używana na żadnym odcinku białorusko-polskiej granicy minionej doby. \"Białoruska straż graniczna już się zwróciła do polskiej Straży Granicznej o to, by zostały przedstawione bardziej szczegółowe informacje i jakieś dowody (na to, że oddano strzały na granicy )\" - powiedział\n\n\n\nRzecznik MSZ powiedział dziennikarzom, że spotkanie z Czasnouskim przebiegało w \"atmosferze urzędowej\". \"Pan charge d'affaires został poinformowany o naszym stanowisku wobec incydentów, które mają miejsce na granicy polsko-białoruskiej, incydentów, które mają miejsce już od dłuższego czasu, ale także o tych incydentach, które miały miejsce teraz, chociażby strzały oddane do patrolu Straży Granicznej\" - relacjonował Jasina.\n\n\n\nPytany o słowa Czasnouskiego, że informacje o strzałach są nieprawdziwe, Jasina powiedział: \"Mamy dowody na to, że te strzały zostały oddane, inaczej nie byłyby wydawane różnego rodzaju komunikaty\".\n\n\n\nJasina zadeklarował również, że \"jeśli zaistnieje taka konieczność, zostaną te dowody przekazane stronie białoruskiej i nie tylko oczywiście stronie białoruskiej, ale i opinii publicznej, i innym państwom\".\n\n\n\nRzecznik resortu dyplomacji zaznaczył również, że charge d'affaires Białorusi został przyjęty w MSZ na poziomie dyrektora Departamentu Wschodniego. \"Warto pamiętać, że to jest urzędowy kontakt, który jest ważny, ale pamiętamy też o obniżeniu rangi polsko-białoruskich stosunków dyplomatycznych od dłuższego czasu, to nie jest wyłącznie przypadek ostatnich kilku tygodni\" - zaznaczył.\n\n\n\nJasina ocenił też, że sytuacja pomiędzy Polską a Białorusią \"staje się z dnia na dzień coraz bardziej napięta\". \"Nic w tym momencie nie zapowiada uspokojenia tej sytuacji\" - dodał.\n\n\n\n\n\n\n\nJeśli informacja o strzałach oddanych na granicy przez Białorusinów do polskich funkcjonariuszy jest prawdziwa, to wymaga wniosku Polski o konsultacje sojusznicze w ramach NATO na podstawie art. 4. Traktatu Północnoatlantyckiego - podkreślił lider PO Donald Tusk.\n\n\n\nTusk był pytany w TVN 24 o działania rządu w sprawie kryzysu na granicy polsko-białoruskiej. Lider PO podkreślił, że nie można z tej sytuacji robić \"wulgarnej i ohydnej w niektórych przekazach propagandy\". \"Jak słynne pokazy ministra Mariusza Kamińskiego ze zwierzętami\" - dodał. Nie powinno się tego kryzysu - mówił \"wykorzystywać w celu straszenia nas wszystkich i grania na tym lęku, żeby budować poparcie polityczne\".\n\n\n\nOcenił też, że informacja o strzałach na granicy - jeśli jest prawdziwa - \"wymaga wniosku o konsultacje z art. 4 NATO (Traktatu Północnoatlantyckiego )\".\n\n\n\nPrzypomniał też, że takie konsultacje były przeprowadzone po aneksji Krymu przez Rosję, choć do tego doszło daleko od polskiej granicy.\n\n\n\n\"Myśmy się wtedy nie wahali z prezydentem Bronisławem Komorowskim. To jest bardzo mocna reakcja, która ma mobilizować sojuszników w sytuacji zagrożenia\" - powiedział.\n\n\n\n\"Jeśli żołnierze białoruscy strzelają do Polaków na granicy, to jest tak poważne, że z tego wyciąga się natychmiast konsekwencje - albo to jest kolejna groteskowa gra propagandowa, która ma na celu wmówić nam wszystkim, że prezes PiS Jarosław Kaczyński, jak niepokalany rycerz swoja piersią broni Polski\" - dodał.\n\n\n\nTusk, mówiąc o tym, jak władze powinny reagować na kryzys migracyjny, podkreślił też, że \"na granicy lądowej jest możliwa humanitarna postawa wobec dzieci i kobiet, i jednoczenie twarde egzekwowanie prawa europejskiego, czyli przepuszczanie tylko tych, którzy złożą wnioski o azyl\".\n\n\n\nOcenił, że takie wnioski azylowe można rozstrzygnąć bardzo szybko, \"a tych, którzy na azyl nie zasługują, w humanitarny sposób, nie zostawiając ich w lesie na noc z dziećmi, (...) deportować.\n\n\n\n\"Są takie techniki, ale Kaczyńskiemu nie rozwiązanie problemu jest potrzebne, tylko wykorzystywanie tego politycznego złota, dla promocji własnej partii\" - oświadczył b. premier.\n\n\n\nArt. 4 Traktatu Północnoatlantyckiego NATO stanowi, że \"strony będą się wspólnie konsultowały, ilekroć - zdaniem którejkolwiek z nich - zagrożone będą: integralność terytorialna, niezależność polityczna lub bezpieczeństwo którejkolwiek ze Stron\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":126901,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPatrol służb białoruskich oddał w czwartek strzały w kierunku żołnierzy Wojska Polskiego, którzy ze Strażą Graniczną patrolują granicę; prawdopodobnie było to przy użyciu ślepej amunicji; nikomu nic się stało - poinformowała w piątek rzeczniczka Straży Granicznej ppor. Anna Michalska.\n\n\n\nO zdarzeniu rzeczniczka SG poinformowała na piątkowej konferencji prasowej poświęconej sytuacji przy granicy polsko-białoruskiej.\n\n\n\n\"Patrol służb białoruskich oddał strzały w kierunku żołnierzy Wojska Polskiego, którzy razem z nami patrolują granicę. Prawdopodobnie było to przy użyciu ślepej amunicji. Nikomu nic się stało\" - powiedziała ppor. Michalska.\n\n\n\nJak dodała, mogły być to strzały celowo chybione. \"Tych prowokacji jest coraz więcej\" - zaznaczyła rzeczniczka Straży Granicznej.\n\n\n\n\n\n\n\nOd wiosny gwałtownie wzrosła liczba prób nielegalnego przekroczenia granicy Białorusi z Litwą, Łotwą i Polską przez migrantów z krajów Bliskiego Wschodu, Afryki i innych regionów. UE i państwa członkowskie uważają, że to efekt celowych działań Białorusi w odpowiedzi na sankcje. Polska Straż Graniczna notuje coraz więcej osób, które próbują nielegalnie przedostać się do Polski z Białorusi. Od sierpnia odnotowano kilkanaście tysięcy takich prób. Zatrzymywane są też osoby podejrzane o pomocnictwo w nielegalnym przekraczaniu granicy - tylko w tym miesiącu to 57 osób. Od 2 września w związku z presją migracyjną w przygranicznym pasie z Białorusią obowiązuje stan wyjątkowy. \n\n\n\nObecnie na granicy przebywa olsztyńskie wojsko. Na stronie 16 Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej (z Olsztyna) czytamy: - Żołnierze z jednostek 16 Dywizji Zmechanizowanej wspierając funkcjonariuszy Straży Granicznej pełnią z poświęceniem służbę wzmacniając granicę państwa, dbając o bezpieczeństwo mieszkańców nadgranicznych miejscowości. Zadania, które obecnie realizują żołnierze spod znaku gryfa pomorskiego wymagają poświęcenia i zaangażowania. Każdy kolejny dzień jest testem i sprawdzeniem naszej gotowości do wypełnienia roty ślubowania. Taka jest właśnie służba w 16 Dywizji Zmechanizowanej, dziękujemy za wysiłek i czas który poświęcacie dla dobra Ojczyzny i jej obywateli.\n\n\n\nCharge d'affaires Ambasady Republiki Białorusi w Polsce Alaksandr Czasnouski, wychodząc w piątek z siedziby MSZ, powiedział dziennikarzom, że \"informacje o strzałach są nieprawdziwe\". Czasnouski został wezwany do resortu spraw zagranicznych w związku z sytuacją na granicy polsko-białoruskiej.\n\n\n\nCzasnouski w rozmowie z dziennikarzami po opuszczeniu MSZ zapewnił, że strona białoruska bardzo poważnie podchodzi do takich zarzutów. Poinformował też, że rzecznik prasowy Białoruskiego Komitetu Straży Granicznej zapewnił, iż broń nie była używana na żadnym odcinku białorusko-polskiej granicy minionej doby. \"Białoruska straż graniczna już się zwróciła do polskiej Straży Granicznej o to, by zostały przedstawione bardziej szczegółowe informacje i jakieś dowody (na to, że oddano strzały na granicy )\" - powiedział\n\n\n\nRzecznik MSZ powiedział dziennikarzom, że spotkanie z Czasnouskim przebiegało w \"atmosferze urzędowej\". \"Pan charge d'affaires został poinformowany o naszym stanowisku wobec incydentów, które mają miejsce na granicy polsko-białoruskiej, incydentów, które mają miejsce już od dłuższego czasu, ale także o tych incydentach, które miały miejsce teraz, chociażby strzały oddane do patrolu Straży Granicznej\" - relacjonował Jasina.\n\n\n\nPytany o słowa Czasnouskiego, że informacje o strzałach są nieprawdziwe, Jasina powiedział: \"Mamy dowody na to, że te strzały zostały oddane, inaczej nie byłyby wydawane różnego rodzaju komunikaty\".\n\n\n\nJasina zadeklarował również, że \"jeśli zaistnieje taka konieczność, zostaną te dowody przekazane stronie białoruskiej i nie tylko oczywiście stronie białoruskiej, ale i opinii publicznej, i innym państwom\".\n\n\n\nRzecznik resortu dyplomacji zaznaczył również, że charge d'affaires Białorusi został przyjęty w MSZ na poziomie dyrektora Departamentu Wschodniego. \"Warto pamiętać, że to jest urzędowy kontakt, który jest ważny, ale pamiętamy też o obniżeniu rangi polsko-białoruskich stosunków dyplomatycznych od dłuższego czasu, to nie jest wyłącznie przypadek ostatnich kilku tygodni\" - zaznaczył.\n\n\n\nJasina ocenił też, że sytuacja pomiędzy Polską a Białorusią \"staje się z dnia na dzień coraz bardziej napięta\". \"Nic w tym momencie nie zapowiada uspokojenia tej sytuacji\" - dodał.\n\n\n\n\n\n\n\nJeśli informacja o strzałach oddanych na granicy przez Białorusinów do polskich funkcjonariuszy jest prawdziwa, to wymaga wniosku Polski o konsultacje sojusznicze w ramach NATO na podstawie art. 4. Traktatu Północnoatlantyckiego - podkreślił lider PO Donald Tusk.\n\n\n\nTusk był pytany w TVN 24 o działania rządu w sprawie kryzysu na granicy polsko-białoruskiej. Lider PO podkreślił, że nie można z tej sytuacji robić \"wulgarnej i ohydnej w niektórych przekazach propagandy\". \"Jak słynne pokazy ministra Mariusza Kamińskiego ze zwierzętami\" - dodał. Nie powinno się tego kryzysu - mówił \"wykorzystywać w celu straszenia nas wszystkich i grania na tym lęku, żeby budować poparcie polityczne\".\n\n\n\nOcenił też, że informacja o strzałach na granicy - jeśli jest prawdziwa - \"wymaga wniosku o konsultacje z art. 4 NATO (Traktatu Północnoatlantyckiego )\".\n\n\n\nPrzypomniał też, że takie konsultacje były przeprowadzone po aneksji Krymu przez Rosję, choć do tego doszło daleko od polskiej granicy.\n\n\n\n\"Myśmy się wtedy nie wahali z prezydentem Bronisławem Komorowskim. To jest bardzo mocna reakcja, która ma mobilizować sojuszników w sytuacji zagrożenia\" - powiedział.\n\n\n\n\"Jeśli żołnierze białoruscy strzelają do Polaków na granicy, to jest tak poważne, że z tego wyciąga się natychmiast konsekwencje - albo to jest kolejna groteskowa gra propagandowa, która ma na celu wmówić nam wszystkim, że prezes PiS Jarosław Kaczyński, jak niepokalany rycerz swoja piersią broni Polski\" - dodał.\n\n\n\nTusk, mówiąc o tym, jak władze powinny reagować na kryzys migracyjny, podkreślił też, że \"na granicy lądowej jest możliwa humanitarna postawa wobec dzieci i kobiet, i jednoczenie twarde egzekwowanie prawa europejskiego, czyli przepuszczanie tylko tych, którzy złożą wnioski o azyl\".\n\n\n\nOcenił, że takie wnioski azylowe można rozstrzygnąć bardzo szybko, \"a tych, którzy na azyl nie zasługują, w humanitarny sposób, nie zostawiając ich w lesie na noc z dziećmi, (...) deportować.\n\n\n\n\"Są takie techniki, ale Kaczyńskiemu nie rozwiązanie problemu jest potrzebne, tylko wykorzystywanie tego politycznego złota, dla promocji własnej partii\" - oświadczył b. premier.\n\n\n\nArt. 4 Traktatu Północnoatlantyckiego NATO stanowi, że \"strony będą się wspólnie konsultowały, ilekroć - zdaniem którejkolwiek z nich - zagrożone będą: integralność terytorialna, niezależność polityczna lub bezpieczeństwo którejkolwiek ze Stron\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":126901,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Patrol białoruskich służb oddał w czwartek strzały w kierunku żołnierzy Wojska Polskiego, którzy patrolowali granicę z Strażą Graniczną. Prawdopodobnie strzelano przy użyciu ślepej amunicji i nikomu nic się nie stało. Jest to kolejna prowokacja na granicy polsko-białoruskiej, gdzie od wiosny notuje się wzrost liczby prób nielegalnego przekroczenia granicy przez migrantów. Olsztyńska Dywizja jest obecnie wyznaczona do wsparcia Straży Granicznej na granicy, która od sierpnia boryka się z presją migracyjną, a w związku z tym na granicy obowiązuje stan wyjątkowy. Jeśli informacja o strzelaniu jest prawdziwa, Polska może zwrócić się o konsultacje sojusznicze w ramach NATO na podstawie art. 4. Traktatu Północnoatlantyckiego. Źródło: PAP.