\nSpółka zaznaczyła, że skala procederu jest trudna do ocenienia, ponieważ nie wszyscy poszkodowani zgłaszają się na policję. \"Tylko nieliczni z nich decydują się na wcześniejszy kontakt z przedstawicielami lokalnej jednostki gazowniczej, w celu weryfikacji osób podających się za jej pracowników\" - zauważyła.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":6,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123891,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nSpółka przypomina, że to \"od naszej postawy zależy bezpieczeństwo nas samych, jak i innych, dlatego wszelkie próby tego typu działań powinny być natychmiast zgłaszane policji\". Ponadto za każdym razem, kiedy przedstawiane informacje budzą Państwa wątpliwości, proszę o kontakt z najbliższą jednostką gazowniczą. Do dyspozycji klientów jest również Contact Center, gdzie pod ogólnopolskim numerem telefonu +48 22 444 33 33 – czynnym od poniedziałku do piątku w godz. 7.00 do 18.00 – można dokonać weryfikacji pracowników gazowni oraz czynności przez nich prowadzonych. Warto przy tym pamiętać, że pracownicy PSG, jak również firm zewnętrznych działających na jej zlecenie, nie mają prawa pobierać żadnych opłat bezpośrednio od klientów – dodał Więckowski.\n\n\n\nSpółka zaznaczyła, że skala procederu jest trudna do ocenienia, ponieważ nie wszyscy poszkodowani zgłaszają się na policję. \"Tylko nieliczni z nich decydują się na wcześniejszy kontakt z przedstawicielami lokalnej jednostki gazowniczej, w celu weryfikacji osób podających się za jej pracowników\" - zauważyła.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":6,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123891,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPrzed kilkoma miesiącami Polska Spółka Gazownictwa odebrała równie niepokojące zgłoszenie z Piotrkowa Trybunalskiego, gdzie jednego z mieszkańców odwiedziło dwóch mężczyzn podających się za pracowników spółki. Domniemani gazownicy próbowali przekonać mężczyznę do aktywizacji przyłącza gazowego w zaplanowanym przez nich terminie za cenę 400 zł w formie zaliczki. Grozili, że w razie odmowy zapłaty przyłącze zostanie zdemontowane.\n\n\n\nSpółka przypomina, że to \"od naszej postawy zależy bezpieczeństwo nas samych, jak i innych, dlatego wszelkie próby tego typu działań powinny być natychmiast zgłaszane policji\". Ponadto za każdym razem, kiedy przedstawiane informacje budzą Państwa wątpliwości, proszę o kontakt z najbliższą jednostką gazowniczą. Do dyspozycji klientów jest również Contact Center, gdzie pod ogólnopolskim numerem telefonu +48 22 444 33 33 – czynnym od poniedziałku do piątku w godz. 7.00 do 18.00 – można dokonać weryfikacji pracowników gazowni oraz czynności przez nich prowadzonych. Warto przy tym pamiętać, że pracownicy PSG, jak również firm zewnętrznych działających na jej zlecenie, nie mają prawa pobierać żadnych opłat bezpośrednio od klientów – dodał Więckowski.\n\n\n\nSpółka zaznaczyła, że skala procederu jest trudna do ocenienia, ponieważ nie wszyscy poszkodowani zgłaszają się na policję. \"Tylko nieliczni z nich decydują się na wcześniejszy kontakt z przedstawicielami lokalnej jednostki gazowniczej, w celu weryfikacji osób podających się za jej pracowników\" - zauważyła.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":6,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123891,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Każdy pracownik PSG posiada legitymacją służbową zawierającą zdjęcie, numer służbowy oraz datę ważności i zobowiązany jest do jej okazania na prośbę klienta\" – podkreślił Robert Więckowski, prezes zarządu Polskiej Spółki Gazownictwa.\n\n\n\nPrzed kilkoma miesiącami Polska Spółka Gazownictwa odebrała równie niepokojące zgłoszenie z Piotrkowa Trybunalskiego, gdzie jednego z mieszkańców odwiedziło dwóch mężczyzn podających się za pracowników spółki. Domniemani gazownicy próbowali przekonać mężczyznę do aktywizacji przyłącza gazowego w zaplanowanym przez nich terminie za cenę 400 zł w formie zaliczki. Grozili, że w razie odmowy zapłaty przyłącze zostanie zdemontowane.\n\n\n\nSpółka przypomina, że to \"od naszej postawy zależy bezpieczeństwo nas samych, jak i innych, dlatego wszelkie próby tego typu działań powinny być natychmiast zgłaszane policji\". Ponadto za każdym razem, kiedy przedstawiane informacje budzą Państwa wątpliwości, proszę o kontakt z najbliższą jednostką gazowniczą. Do dyspozycji klientów jest również Contact Center, gdzie pod ogólnopolskim numerem telefonu +48 22 444 33 33 – czynnym od poniedziałku do piątku w godz. 7.00 do 18.00 – można dokonać weryfikacji pracowników gazowni oraz czynności przez nich prowadzonych. Warto przy tym pamiętać, że pracownicy PSG, jak również firm zewnętrznych działających na jej zlecenie, nie mają prawa pobierać żadnych opłat bezpośrednio od klientów – dodał Więckowski.\n\n\n\nSpółka zaznaczyła, że skala procederu jest trudna do ocenienia, ponieważ nie wszyscy poszkodowani zgłaszają się na policję. \"Tylko nieliczni z nich decydują się na wcześniejszy kontakt z przedstawicielami lokalnej jednostki gazowniczej, w celu weryfikacji osób podających się za jej pracowników\" - zauważyła.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":6,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123891,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nFałszywych gazowników uwiarygadniać miał profesjonalny sprzęt do sprawdzania szczelności instalacji oraz teczka, w której znajdować się miały rzekome listy adresowe \"klientów\". W momencie kiedy oszuści zyskiwali zaufanie właścicieli, przedstawiali im oferty sprzedaży wspomnianych czujników. Urządzenia – opisywane przez naciągaczy jako detektory ulatniającego się gazu – oferowane były w cenie 300 zł, choć ich rynkowa wartość jest niemal czterokrotnie niższa.\n\n\n\n\"Każdy pracownik PSG posiada legitymacją służbową zawierającą zdjęcie, numer służbowy oraz datę ważności i zobowiązany jest do jej okazania na prośbę klienta\" – podkreślił Robert Więckowski, prezes zarządu Polskiej Spółki Gazownictwa.\n\n\n\nPrzed kilkoma miesiącami Polska Spółka Gazownictwa odebrała równie niepokojące zgłoszenie z Piotrkowa Trybunalskiego, gdzie jednego z mieszkańców odwiedziło dwóch mężczyzn podających się za pracowników spółki. Domniemani gazownicy próbowali przekonać mężczyznę do aktywizacji przyłącza gazowego w zaplanowanym przez nich terminie za cenę 400 zł w formie zaliczki. Grozili, że w razie odmowy zapłaty przyłącze zostanie zdemontowane.\n\n\n\nSpółka przypomina, że to \"od naszej postawy zależy bezpieczeństwo nas samych, jak i innych, dlatego wszelkie próby tego typu działań powinny być natychmiast zgłaszane policji\". Ponadto za każdym razem, kiedy przedstawiane informacje budzą Państwa wątpliwości, proszę o kontakt z najbliższą jednostką gazowniczą. Do dyspozycji klientów jest również Contact Center, gdzie pod ogólnopolskim numerem telefonu +48 22 444 33 33 – czynnym od poniedziałku do piątku w godz. 7.00 do 18.00 – można dokonać weryfikacji pracowników gazowni oraz czynności przez nich prowadzonych. Warto przy tym pamiętać, że pracownicy PSG, jak również firm zewnętrznych działających na jej zlecenie, nie mają prawa pobierać żadnych opłat bezpośrednio od klientów – dodał Więckowski.\n\n\n\nSpółka zaznaczyła, że skala procederu jest trudna do ocenienia, ponieważ nie wszyscy poszkodowani zgłaszają się na policję. \"Tylko nieliczni z nich decydują się na wcześniejszy kontakt z przedstawicielami lokalnej jednostki gazowniczej, w celu weryfikacji osób podających się za jej pracowników\" - zauważyła.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":6,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123891,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nNaciągacze grasujący na terenie stolicy Warmii i Mazur oraz w jej okolicach, podając się za pracowników gazowniczej spółki, oferowali mieszkańcom czujniki wykrywające tlenek węgla. Ich potencjalne ofiary – najczęściej osoby samotne i w podeszłym wieku – odwiedzane były pod pretekstem kontroli instalacji gazowej w mieszkaniach - podała w piątek Polska Spółka Gazownictwa.\n\n\n\nFałszywych gazowników uwiarygadniać miał profesjonalny sprzęt do sprawdzania szczelności instalacji oraz teczka, w której znajdować się miały rzekome listy adresowe \"klientów\". W momencie kiedy oszuści zyskiwali zaufanie właścicieli, przedstawiali im oferty sprzedaży wspomnianych czujników. Urządzenia – opisywane przez naciągaczy jako detektory ulatniającego się gazu – oferowane były w cenie 300 zł, choć ich rynkowa wartość jest niemal czterokrotnie niższa.\n\n\n\n\"Każdy pracownik PSG posiada legitymacją służbową zawierającą zdjęcie, numer służbowy oraz datę ważności i zobowiązany jest do jej okazania na prośbę klienta\" – podkreślił Robert Więckowski, prezes zarządu Polskiej Spółki Gazownictwa.\n\n\n\nPrzed kilkoma miesiącami Polska Spółka Gazownictwa odebrała równie niepokojące zgłoszenie z Piotrkowa Trybunalskiego, gdzie jednego z mieszkańców odwiedziło dwóch mężczyzn podających się za pracowników spółki. Domniemani gazownicy próbowali przekonać mężczyznę do aktywizacji przyłącza gazowego w zaplanowanym przez nich terminie za cenę 400 zł w formie zaliczki. Grozili, że w razie odmowy zapłaty przyłącze zostanie zdemontowane.\n\n\n\nSpółka przypomina, że to \"od naszej postawy zależy bezpieczeństwo nas samych, jak i innych, dlatego wszelkie próby tego typu działań powinny być natychmiast zgłaszane policji\". Ponadto za każdym razem, kiedy przedstawiane informacje budzą Państwa wątpliwości, proszę o kontakt z najbliższą jednostką gazowniczą. Do dyspozycji klientów jest również Contact Center, gdzie pod ogólnopolskim numerem telefonu +48 22 444 33 33 – czynnym od poniedziałku do piątku w godz. 7.00 do 18.00 – można dokonać weryfikacji pracowników gazowni oraz czynności przez nich prowadzonych. Warto przy tym pamiętać, że pracownicy PSG, jak również firm zewnętrznych działających na jej zlecenie, nie mają prawa pobierać żadnych opłat bezpośrednio od klientów – dodał Więckowski.\n\n\n\nSpółka zaznaczyła, że skala procederu jest trudna do ocenienia, ponieważ nie wszyscy poszkodowani zgłaszają się na policję. \"Tylko nieliczni z nich decydują się na wcześniejszy kontakt z przedstawicielami lokalnej jednostki gazowniczej, w celu weryfikacji osób podających się za jej pracowników\" - zauważyła.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":6,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123891,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPolska Spółka Gazownictwa (PSG) – Narodowy Operator Systemu Dystrybucyjnego Gazu, przestrzega przed oszustami, którzy podszywając się za pracowników gazowni, dokonująj zuchwałych przestępstw. Ostatnia, zgłoszona do PSG, próba oszustwa „na gazownika” miała miejsce w Olsztynie.\n\n\n\nNaciągacze grasujący na terenie stolicy Warmii i Mazur oraz w jej okolicach, podając się za pracowników gazowniczej spółki, oferowali mieszkańcom czujniki wykrywające tlenek węgla. Ich potencjalne ofiary – najczęściej osoby samotne i w podeszłym wieku – odwiedzane były pod pretekstem kontroli instalacji gazowej w mieszkaniach - podała w piątek Polska Spółka Gazownictwa.\n\n\n\nFałszywych gazowników uwiarygadniać miał profesjonalny sprzęt do sprawdzania szczelności instalacji oraz teczka, w której znajdować się miały rzekome listy adresowe \"klientów\". W momencie kiedy oszuści zyskiwali zaufanie właścicieli, przedstawiali im oferty sprzedaży wspomnianych czujników. Urządzenia – opisywane przez naciągaczy jako detektory ulatniającego się gazu – oferowane były w cenie 300 zł, choć ich rynkowa wartość jest niemal czterokrotnie niższa.\n\n\n\n\"Każdy pracownik PSG posiada legitymacją służbową zawierającą zdjęcie, numer służbowy oraz datę ważności i zobowiązany jest do jej okazania na prośbę klienta\" – podkreślił Robert Więckowski, prezes zarządu Polskiej Spółki Gazownictwa.\n\n\n\nPrzed kilkoma miesiącami Polska Spółka Gazownictwa odebrała równie niepokojące zgłoszenie z Piotrkowa Trybunalskiego, gdzie jednego z mieszkańców odwiedziło dwóch mężczyzn podających się za pracowników spółki. Domniemani gazownicy próbowali przekonać mężczyznę do aktywizacji przyłącza gazowego w zaplanowanym przez nich terminie za cenę 400 zł w formie zaliczki. Grozili, że w razie odmowy zapłaty przyłącze zostanie zdemontowane.\n\n\n\nSpółka przypomina, że to \"od naszej postawy zależy bezpieczeństwo nas samych, jak i innych, dlatego wszelkie próby tego typu działań powinny być natychmiast zgłaszane policji\". Ponadto za każdym razem, kiedy przedstawiane informacje budzą Państwa wątpliwości, proszę o kontakt z najbliższą jednostką gazowniczą. Do dyspozycji klientów jest również Contact Center, gdzie pod ogólnopolskim numerem telefonu +48 22 444 33 33 – czynnym od poniedziałku do piątku w godz. 7.00 do 18.00 – można dokonać weryfikacji pracowników gazowni oraz czynności przez nich prowadzonych. Warto przy tym pamiętać, że pracownicy PSG, jak również firm zewnętrznych działających na jej zlecenie, nie mają prawa pobierać żadnych opłat bezpośrednio od klientów – dodał Więckowski.\n\n\n\nSpółka zaznaczyła, że skala procederu jest trudna do ocenienia, ponieważ nie wszyscy poszkodowani zgłaszają się na policję. \"Tylko nieliczni z nich decydują się na wcześniejszy kontakt z przedstawicielami lokalnej jednostki gazowniczej, w celu weryfikacji osób podających się za jej pracowników\" - zauważyła.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":6,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123891,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );

0
-5.2 C
Olsztyn
sobota, 21 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Nowy, zuchwały sposób oszustów w Olsztynie. Uważajcie komu otwieracie drzwi

WiadomościNowy, zuchwały sposób oszustów w Olsztynie. Uważajcie komu otwieracie drzwi

Oszuści podszywający się pod pracowników gazowni działają na terenie Olsztyna, ostrzega Polska Spółka Gazownictwa (PSG). Często oferują wykrywacze tlenku węgla, odwiedzając mieszkania osób samotnych lub starszych pod pretekstem kontroli instalacji gazowej. Oszuści posługują się profesjonalnym sprzętem oraz teczka, w której znajdują się rzekome listy adresowe klientów, aby uwiarygodnić swoją tożsamość. Kiedy zdobędą zaufanie, oferują urządzenia w cenie 300 zł, pomimo że ich wartość rynkowa jest niemal czterokrotnie niższa. PSG przypomina, że pracownik gazowni zawsze posiada legitymację służbową i wszelkie podejrzane sytuacje należy zgłaszać policji. Źródło: PAP

Przeczytaj także

reklama
2 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Wnętrze, do którego chce się wracać. Jak urządzić przytulne mieszkanie?

W dzisiejszym zabieganym świecie coraz bardziej cenimy wnętrza „z duszą”.

Zastosowanie folii pryzmowej

Co to jest folia do pryzm?

Giełda kolekcjonerska w Olsztynie. Sprawdź, czy twoje pamiątki mają wartość

III Olsztyńska Giełda Kolekcjonerska odbędzie się w niedzielę 22 lutego w godzinach 9:00–13:00.

Żabson po raz pierwszy wystąpi na Kortowiadzie!

Wyjątkowa postać na polskiej scenie rapowej.

III Olsztyńska Giełda Kolekcjonerska już 22 lutego

Spotkanie kolekcjonerów i pasjonatów historii.

Masz je w domu i nawet o tym nie wiesz. Ile naprawdę są warte?

Co sprawia, że jedne okazy mają wartość, a inne nie?

Oleje silnikowe do ciągników i maszyn budowlanych – co warto wiedzieć przed zakupem?

Kilka parametrów ma bardzo duże znaczenie dla żywotności silnika.

Mini prostownica – Twoja tajna broń na bad hair day!

Kompaktowy sprzęt do stylizacji włosów na ratunek!

Jak podkład wpływa na komfort użytkowania paneli?

Odczucia podczas chodzenia – stabilność kontra sprężystość.

Placówki edukacyjne Art School i Radość rozpoczęły rekrutację 2026/2027. Miejsce, w którym liczy się dziecko

Art School i Radość w Olsztynie ruszają z naborem do żłobków, przedszkoli i niepublicznej szkoły podstawowej

Jak dobrać organizery do szuflad kuchennych do konkretnych wymiarów zabudowy?

Uniwersalne wkłady często okazują się zbyt małe lub nieefektywnie wykorzystują przestrzeń.
reklama
reklama