\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372878808024\n\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":6,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":117993,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372832141362\n\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372878808024\n\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":6,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":117993,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372785474700\n\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372832141362\n\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372878808024\n\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":6,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":117993,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW okolicach Jedwabna przebiegała dawna linia niemieckich umocnień tzw. Szczycieńskiej Pozycji Leśnej i Pozycji Olsztyneckiej. Do dzisiaj w tamtejszych lasach można natknąć się na wiele pozostałości schronów, bunkrów, okopów i rowu przeciwczołgowego.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372785474700\n\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372832141362\n\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372878808024\n\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":6,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":117993,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nNie była to pierwsza interwencja strażaków z OSP Jedwabno przy pomocy dzikim zwierzętom. Wcześniej wzywano ich m.in. do łabędzi zaplątanych w wędkarską żyłkę. Uwalniali też sowę, która wpadła do komina jednego z domów w Nartach.\n\n\n\nW okolicach Jedwabna przebiegała dawna linia niemieckich umocnień tzw. Szczycieńskiej Pozycji Leśnej i Pozycji Olsztyneckiej. Do dzisiaj w tamtejszych lasach można natknąć się na wiele pozostałości schronów, bunkrów, okopów i rowu przeciwczołgowego.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372785474700\n\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372832141362\n\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372878808024\n\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":6,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":117993,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nJelonka znaleźli w bunkrze grzybiarze, którzy zadzwonili na punkt alarmowo-dyspozycyjny Nadleśnictwa Jedwabno, a straż leśna poprosiła o wsparcie strażaków.\n\n\n\nNie była to pierwsza interwencja strażaków z OSP Jedwabno przy pomocy dzikim zwierzętom. Wcześniej wzywano ich m.in. do łabędzi zaplątanych w wędkarską żyłkę. Uwalniali też sowę, która wpadła do komina jednego z domów w Nartach.\n\n\n\nW okolicach Jedwabna przebiegała dawna linia niemieckich umocnień tzw. Szczycieńskiej Pozycji Leśnej i Pozycji Olsztyneckiej. Do dzisiaj w tamtejszych lasach można natknąć się na wiele pozostałości schronów, bunkrów, okopów i rowu przeciwczołgowego.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372785474700\n\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372832141362\n\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372878808024\n\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":6,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":117993,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nZwierzę było bardzo młode - miało na bokach i grzbiecie charakterystyczne jasne cętki, które zanikają u jeleni w wieku około sześciu miesięcy.\n\n\n\nJelonka znaleźli w bunkrze grzybiarze, którzy zadzwonili na punkt alarmowo-dyspozycyjny Nadleśnictwa Jedwabno, a straż leśna poprosiła o wsparcie strażaków.\n\n\n\nNie była to pierwsza interwencja strażaków z OSP Jedwabno przy pomocy dzikim zwierzętom. Wcześniej wzywano ich m.in. do łabędzi zaplątanych w wędkarską żyłkę. Uwalniali też sowę, która wpadła do komina jednego z domów w Nartach.\n\n\n\nW okolicach Jedwabna przebiegała dawna linia niemieckich umocnień tzw. Szczycieńskiej Pozycji Leśnej i Pozycji Olsztyneckiej. Do dzisiaj w tamtejszych lasach można natknąć się na wiele pozostałości schronów, bunkrów, okopów i rowu przeciwczołgowego.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372785474700\n\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372832141362\n\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372878808024\n\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":6,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":117993,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nUwolnione przez nich cielę jelenia szlachetnego było w dobrej kondycji, najprawdopodobniej nie odniosło żadnych obrażeń przy upadku na dno bunkra. Chwilę po uwolnieniu uciekło w głąb lasu.\n\n\n\nZwierzę było bardzo młode - miało na bokach i grzbiecie charakterystyczne jasne cętki, które zanikają u jeleni w wieku około sześciu miesięcy.\n\n\n\nJelonka znaleźli w bunkrze grzybiarze, którzy zadzwonili na punkt alarmowo-dyspozycyjny Nadleśnictwa Jedwabno, a straż leśna poprosiła o wsparcie strażaków.\n\n\n\nNie była to pierwsza interwencja strażaków z OSP Jedwabno przy pomocy dzikim zwierzętom. Wcześniej wzywano ich m.in. do łabędzi zaplątanych w wędkarską żyłkę. Uwalniali też sowę, która wpadła do komina jednego z domów w Nartach.\n\n\n\nW okolicach Jedwabna przebiegała dawna linia niemieckich umocnień tzw. Szczycieńskiej Pozycji Leśnej i Pozycji Olsztyneckiej. Do dzisiaj w tamtejszych lasach można natknąć się na wiele pozostałości schronów, bunkrów, okopów i rowu przeciwczołgowego.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372785474700\n\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372832141362\n\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372878808024\n\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":6,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":117993,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nStrażacy nie mogli dostać się do zwierzęcia przez niewielki otwór w pokrywie, pozostały po stalowej wieżyczce obserwacyjnej. Dlatego odkopali zawalone ziemią boczne wejście do bunkra. Przykryli jelonka kocem i wynieśli na zewnątrz.\n\n\n\nUwolnione przez nich cielę jelenia szlachetnego było w dobrej kondycji, najprawdopodobniej nie odniosło żadnych obrażeń przy upadku na dno bunkra. Chwilę po uwolnieniu uciekło w głąb lasu.\n\n\n\nZwierzę było bardzo młode - miało na bokach i grzbiecie charakterystyczne jasne cętki, które zanikają u jeleni w wieku około sześciu miesięcy.\n\n\n\nJelonka znaleźli w bunkrze grzybiarze, którzy zadzwonili na punkt alarmowo-dyspozycyjny Nadleśnictwa Jedwabno, a straż leśna poprosiła o wsparcie strażaków.\n\n\n\nNie była to pierwsza interwencja strażaków z OSP Jedwabno przy pomocy dzikim zwierzętom. Wcześniej wzywano ich m.in. do łabędzi zaplątanych w wędkarską żyłkę. Uwalniali też sowę, która wpadła do komina jednego z domów w Nartach.\n\n\n\nW okolicach Jedwabna przebiegała dawna linia niemieckich umocnień tzw. Szczycieńskiej Pozycji Leśnej i Pozycji Olsztyneckiej. Do dzisiaj w tamtejszych lasach można natknąć się na wiele pozostałości schronów, bunkrów, okopów i rowu przeciwczołgowego.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372785474700\n\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372832141362\n\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372878808024\n\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":6,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":117993,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Okazało się, że wpadł przez górny właz do niewielkiego bunkra obserwacyjnego, pozostałego z czasów II wojny światowej. Nie mógł się samodzielnie wydostać. Miał dużo szczęścia, że ktoś go tam znalazł\" - powiedział komendant gminny OSP Jedwabno Krzysztof Nikado.\n\n\n\nStrażacy nie mogli dostać się do zwierzęcia przez niewielki otwór w pokrywie, pozostały po stalowej wieżyczce obserwacyjnej. Dlatego odkopali zawalone ziemią boczne wejście do bunkra. Przykryli jelonka kocem i wynieśli na zewnątrz.\n\n\n\nUwolnione przez nich cielę jelenia szlachetnego było w dobrej kondycji, najprawdopodobniej nie odniosło żadnych obrażeń przy upadku na dno bunkra. Chwilę po uwolnieniu uciekło w głąb lasu.\n\n\n\nZwierzę było bardzo młode - miało na bokach i grzbiecie charakterystyczne jasne cętki, które zanikają u jeleni w wieku około sześciu miesięcy.\n\n\n\nJelonka znaleźli w bunkrze grzybiarze, którzy zadzwonili na punkt alarmowo-dyspozycyjny Nadleśnictwa Jedwabno, a straż leśna poprosiła o wsparcie strażaków.\n\n\n\nNie była to pierwsza interwencja strażaków z OSP Jedwabno przy pomocy dzikim zwierzętom. Wcześniej wzywano ich m.in. do łabędzi zaplątanych w wędkarską żyłkę. Uwalniali też sowę, która wpadła do komina jednego z domów w Nartach.\n\n\n\nW okolicach Jedwabna przebiegała dawna linia niemieckich umocnień tzw. Szczycieńskiej Pozycji Leśnej i Pozycji Olsztyneckiej. Do dzisiaj w tamtejszych lasach można natknąć się na wiele pozostałości schronów, bunkrów, okopów i rowu przeciwczołgowego.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372785474700\n\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372832141362\n\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372878808024\n\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":6,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":117993,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nMłody samiec jelenia był uwięziony około dwóch metrów pod ziemią, na dnie betonowej studni dawnego bunkra, w lesie niedaleko jeziora Priamy, kilkadziesiąt metrów od drogi krajowej nr 58.\n\n\n\n\"Okazało się, że wpadł przez górny właz do niewielkiego bunkra obserwacyjnego, pozostałego z czasów II wojny światowej. Nie mógł się samodzielnie wydostać. Miał dużo szczęścia, że ktoś go tam znalazł\" - powiedział komendant gminny OSP Jedwabno Krzysztof Nikado.\n\n\n\nStrażacy nie mogli dostać się do zwierzęcia przez niewielki otwór w pokrywie, pozostały po stalowej wieżyczce obserwacyjnej. Dlatego odkopali zawalone ziemią boczne wejście do bunkra. Przykryli jelonka kocem i wynieśli na zewnątrz.\n\n\n\nUwolnione przez nich cielę jelenia szlachetnego było w dobrej kondycji, najprawdopodobniej nie odniosło żadnych obrażeń przy upadku na dno bunkra. Chwilę po uwolnieniu uciekło w głąb lasu.\n\n\n\nZwierzę było bardzo młode - miało na bokach i grzbiecie charakterystyczne jasne cętki, które zanikają u jeleni w wieku około sześciu miesięcy.\n\n\n\nJelonka znaleźli w bunkrze grzybiarze, którzy zadzwonili na punkt alarmowo-dyspozycyjny Nadleśnictwa Jedwabno, a straż leśna poprosiła o wsparcie strażaków.\n\n\n\nNie była to pierwsza interwencja strażaków z OSP Jedwabno przy pomocy dzikim zwierzętom. Wcześniej wzywano ich m.in. do łabędzi zaplątanych w wędkarską żyłkę. Uwalniali też sowę, która wpadła do komina jednego z domów w Nartach.\n\n\n\nW okolicach Jedwabna przebiegała dawna linia niemieckich umocnień tzw. Szczycieńskiej Pozycji Leśnej i Pozycji Olsztyneckiej. Do dzisiaj w tamtejszych lasach można natknąć się na wiele pozostałości schronów, bunkrów, okopów i rowu przeciwczołgowego.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372785474700\n\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372832141362\n\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372878808024\n\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":6,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":117993,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nMłody jeleń przez swoją nieuwagę wpadł do bunkra z II wojny światowej. Znaleźli go grzybiarze, którzy zaalarmowali strażaków. Ratownicy mieli problemy z dostaniem się do zwierzęcia.\n\n\n\nMłody samiec jelenia był uwięziony około dwóch metrów pod ziemią, na dnie betonowej studni dawnego bunkra, w lesie niedaleko jeziora Priamy, kilkadziesiąt metrów od drogi krajowej nr 58.\n\n\n\n\"Okazało się, że wpadł przez górny właz do niewielkiego bunkra obserwacyjnego, pozostałego z czasów II wojny światowej. Nie mógł się samodzielnie wydostać. Miał dużo szczęścia, że ktoś go tam znalazł\" - powiedział komendant gminny OSP Jedwabno Krzysztof Nikado.\n\n\n\nStrażacy nie mogli dostać się do zwierzęcia przez niewielki otwór w pokrywie, pozostały po stalowej wieżyczce obserwacyjnej. Dlatego odkopali zawalone ziemią boczne wejście do bunkra. Przykryli jelonka kocem i wynieśli na zewnątrz.\n\n\n\nUwolnione przez nich cielę jelenia szlachetnego było w dobrej kondycji, najprawdopodobniej nie odniosło żadnych obrażeń przy upadku na dno bunkra. Chwilę po uwolnieniu uciekło w głąb lasu.\n\n\n\nZwierzę było bardzo młode - miało na bokach i grzbiecie charakterystyczne jasne cętki, które zanikają u jeleni w wieku około sześciu miesięcy.\n\n\n\nJelonka znaleźli w bunkrze grzybiarze, którzy zadzwonili na punkt alarmowo-dyspozycyjny Nadleśnictwa Jedwabno, a straż leśna poprosiła o wsparcie strażaków.\n\n\n\nNie była to pierwsza interwencja strażaków z OSP Jedwabno przy pomocy dzikim zwierzętom. Wcześniej wzywano ich m.in. do łabędzi zaplątanych w wędkarską żyłkę. Uwalniali też sowę, która wpadła do komina jednego z domów w Nartach.\n\n\n\nW okolicach Jedwabna przebiegała dawna linia niemieckich umocnień tzw. Szczycieńskiej Pozycji Leśnej i Pozycji Olsztyneckiej. Do dzisiaj w tamtejszych lasach można natknąć się na wiele pozostałości schronów, bunkrów, okopów i rowu przeciwczołgowego.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372785474700\n\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372832141362\n\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372878808024\n\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":6,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":117993,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Strażacy na ratunek zwierzęciu, które wpadło do bunkra","original_cnt":"\nMłody jeleń przez swoją nieuwagę wpadł do bunkra z II wojny światowej. Znaleźli go grzybiarze, którzy zaalarmowali strażaków. Ratownicy mieli problemy z dostaniem się do zwierzęcia.\n\n\n\nMłody samiec jelenia był uwięziony około dwóch metrów pod ziemią, na dnie betonowej studni dawnego bunkra, w lesie niedaleko jeziora Priamy, kilkadziesiąt metrów od drogi krajowej nr 58.\n\n\n\n\"Okazało się, że wpadł przez górny właz do niewielkiego bunkra obserwacyjnego, pozostałego z czasów II wojny światowej. Nie mógł się samodzielnie wydostać. Miał dużo szczęścia, że ktoś go tam znalazł\" - powiedział komendant gminny OSP Jedwabno Krzysztof Nikado.\n\n\n\nStrażacy nie mogli dostać się do zwierzęcia przez niewielki otwór w pokrywie, pozostały po stalowej wieżyczce obserwacyjnej. Dlatego odkopali zawalone ziemią boczne wejście do bunkra. Przykryli jelonka kocem i wynieśli na zewnątrz.\n\n\n\nUwolnione przez nich cielę jelenia szlachetnego było w dobrej kondycji, najprawdopodobniej nie odniosło żadnych obrażeń przy upadku na dno bunkra. Chwilę po uwolnieniu uciekło w głąb lasu.\n\n\n\nZwierzę było bardzo młode - miało na bokach i grzbiecie charakterystyczne jasne cętki, które zanikają u jeleni w wieku około sześciu miesięcy.\n\n\n\nJelonka znaleźli w bunkrze grzybiarze, którzy zadzwonili na punkt alarmowo-dyspozycyjny Nadleśnictwa Jedwabno, a straż leśna poprosiła o wsparcie strażaków.\n\n\n\nNie była to pierwsza interwencja strażaków z OSP Jedwabno przy pomocy dzikim zwierzętom. Wcześniej wzywano ich m.in. do łabędzi zaplątanych w wędkarską żyłkę. Uwalniali też sowę, która wpadła do komina jednego z domów w Nartach.\n\n\n\nW okolicach Jedwabna przebiegała dawna linia niemieckich umocnień tzw. Szczycieńskiej Pozycji Leśnej i Pozycji Olsztyneckiej. Do dzisiaj w tamtejszych lasach można natknąć się na wiele pozostałości schronów, bunkrów, okopów i rowu przeciwczołgowego.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372785474700\n\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372832141362\n\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372878808024\n\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":6,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":117993,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPo uwolnieniu, cielę jelenia szlachetnego było w dobrej kondycji i młode, a także nie odniosło żadnych obrażeń. Chwilę po uwolnieniu uciekło w głąb lasu. Ratujący zwierzę strażacy mieli już do czynienia z dzikimi zwierzętami - wzywani byli do łabędzi zaplątanych w wędkarską żyłkę oraz uwalniali sowę, która wpadła do komina jednego z domów w Nartach.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Strażacy na ratunek zwierzęciu, które wpadło do bunkra","original_cnt":"\nMłody jeleń przez swoją nieuwagę wpadł do bunkra z II wojny światowej. Znaleźli go grzybiarze, którzy zaalarmowali strażaków. Ratownicy mieli problemy z dostaniem się do zwierzęcia.\n\n\n\nMłody samiec jelenia był uwięziony około dwóch metrów pod ziemią, na dnie betonowej studni dawnego bunkra, w lesie niedaleko jeziora Priamy, kilkadziesiąt metrów od drogi krajowej nr 58.\n\n\n\n\"Okazało się, że wpadł przez górny właz do niewielkiego bunkra obserwacyjnego, pozostałego z czasów II wojny światowej. Nie mógł się samodzielnie wydostać. Miał dużo szczęścia, że ktoś go tam znalazł\" - powiedział komendant gminny OSP Jedwabno Krzysztof Nikado.\n\n\n\nStrażacy nie mogli dostać się do zwierzęcia przez niewielki otwór w pokrywie, pozostały po stalowej wieżyczce obserwacyjnej. Dlatego odkopali zawalone ziemią boczne wejście do bunkra. Przykryli jelonka kocem i wynieśli na zewnątrz.\n\n\n\nUwolnione przez nich cielę jelenia szlachetnego było w dobrej kondycji, najprawdopodobniej nie odniosło żadnych obrażeń przy upadku na dno bunkra. Chwilę po uwolnieniu uciekło w głąb lasu.\n\n\n\nZwierzę było bardzo młode - miało na bokach i grzbiecie charakterystyczne jasne cętki, które zanikają u jeleni w wieku około sześciu miesięcy.\n\n\n\nJelonka znaleźli w bunkrze grzybiarze, którzy zadzwonili na punkt alarmowo-dyspozycyjny Nadleśnictwa Jedwabno, a straż leśna poprosiła o wsparcie strażaków.\n\n\n\nNie była to pierwsza interwencja strażaków z OSP Jedwabno przy pomocy dzikim zwierzętom. Wcześniej wzywano ich m.in. do łabędzi zaplątanych w wędkarską żyłkę. Uwalniali też sowę, która wpadła do komina jednego z domów w Nartach.\n\n\n\nW okolicach Jedwabna przebiegała dawna linia niemieckich umocnień tzw. Szczycieńskiej Pozycji Leśnej i Pozycji Olsztyneckiej. Do dzisiaj w tamtejszych lasach można natknąć się na wiele pozostałości schronów, bunkrów, okopów i rowu przeciwczołgowego.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372785474700\n\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372832141362\n\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372878808024\n\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":6,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":117993,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nStrażacy mieli problemy z dotarciem do zwierzaka, ponieważ nie mogli dostać się do niewielkiego otworu w pokrywie, pozostałego po stalowej wieżyczce obserwacyjnej. Dlatego odkopali boczne wejście do bunkra, gdzie uwięziony był jeleń. Jelonka przykryto kocem i wyniesiono bezpiecznie na zewnątrz.\n\n\n\nPo uwolnieniu, cielę jelenia szlachetnego było w dobrej kondycji i młode, a także nie odniosło żadnych obrażeń. Chwilę po uwolnieniu uciekło w głąb lasu. Ratujący zwierzę strażacy mieli już do czynienia z dzikimi zwierzętami - wzywani byli do łabędzi zaplątanych w wędkarską żyłkę oraz uwalniali sowę, która wpadła do komina jednego z domów w Nartach.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Strażacy na ratunek zwierzęciu, które wpadło do bunkra","original_cnt":"\nMłody jeleń przez swoją nieuwagę wpadł do bunkra z II wojny światowej. Znaleźli go grzybiarze, którzy zaalarmowali strażaków. Ratownicy mieli problemy z dostaniem się do zwierzęcia.\n\n\n\nMłody samiec jelenia był uwięziony około dwóch metrów pod ziemią, na dnie betonowej studni dawnego bunkra, w lesie niedaleko jeziora Priamy, kilkadziesiąt metrów od drogi krajowej nr 58.\n\n\n\n\"Okazało się, że wpadł przez górny właz do niewielkiego bunkra obserwacyjnego, pozostałego z czasów II wojny światowej. Nie mógł się samodzielnie wydostać. Miał dużo szczęścia, że ktoś go tam znalazł\" - powiedział komendant gminny OSP Jedwabno Krzysztof Nikado.\n\n\n\nStrażacy nie mogli dostać się do zwierzęcia przez niewielki otwór w pokrywie, pozostały po stalowej wieżyczce obserwacyjnej. Dlatego odkopali zawalone ziemią boczne wejście do bunkra. Przykryli jelonka kocem i wynieśli na zewnątrz.\n\n\n\nUwolnione przez nich cielę jelenia szlachetnego było w dobrej kondycji, najprawdopodobniej nie odniosło żadnych obrażeń przy upadku na dno bunkra. Chwilę po uwolnieniu uciekło w głąb lasu.\n\n\n\nZwierzę było bardzo młode - miało na bokach i grzbiecie charakterystyczne jasne cętki, które zanikają u jeleni w wieku około sześciu miesięcy.\n\n\n\nJelonka znaleźli w bunkrze grzybiarze, którzy zadzwonili na punkt alarmowo-dyspozycyjny Nadleśnictwa Jedwabno, a straż leśna poprosiła o wsparcie strażaków.\n\n\n\nNie była to pierwsza interwencja strażaków z OSP Jedwabno przy pomocy dzikim zwierzętom. Wcześniej wzywano ich m.in. do łabędzi zaplątanych w wędkarską żyłkę. Uwalniali też sowę, która wpadła do komina jednego z domów w Nartach.\n\n\n\nW okolicach Jedwabna przebiegała dawna linia niemieckich umocnień tzw. Szczycieńskiej Pozycji Leśnej i Pozycji Olsztyneckiej. Do dzisiaj w tamtejszych lasach można natknąć się na wiele pozostałości schronów, bunkrów, okopów i rowu przeciwczołgowego.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372785474700\n\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372832141362\n\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372878808024\n\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":6,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":117993,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nMłody jeleń wpadł do bunkra z czasów II wojny światowej i nie był w stanie wydostać się z niego samodzielnie. Zwierzę zostało znalezione przez grzybiarzy, którzy wezwali na pomoc strażaków. Młody samiec jelenia uwięziony był około dwóch metrów pod ziemią na dnie betonowej studni dawnego bunkra, w lesie koło jeziora Priamy, kilkadziesiąt metrów od drogi krajowej nr 58.\n\n\n\nStrażacy mieli problemy z dotarciem do zwierzaka, ponieważ nie mogli dostać się do niewielkiego otworu w pokrywie, pozostałego po stalowej wieżyczce obserwacyjnej. Dlatego odkopali boczne wejście do bunkra, gdzie uwięziony był jeleń. Jelonka przykryto kocem i wyniesiono bezpiecznie na zewnątrz.\n\n\n\nPo uwolnieniu, cielę jelenia szlachetnego było w dobrej kondycji i młode, a także nie odniosło żadnych obrażeń. Chwilę po uwolnieniu uciekło w głąb lasu. Ratujący zwierzę strażacy mieli już do czynienia z dzikimi zwierzętami - wzywani byli do łabędzi zaplątanych w wędkarską żyłkę oraz uwalniali sowę, która wpadła do komina jednego z domów w Nartach.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Strażacy na ratunek zwierzęciu, które wpadło do bunkra","original_cnt":"\nMłody jeleń przez swoją nieuwagę wpadł do bunkra z II wojny światowej. Znaleźli go grzybiarze, którzy zaalarmowali strażaków. Ratownicy mieli problemy z dostaniem się do zwierzęcia.\n\n\n\nMłody samiec jelenia był uwięziony około dwóch metrów pod ziemią, na dnie betonowej studni dawnego bunkra, w lesie niedaleko jeziora Priamy, kilkadziesiąt metrów od drogi krajowej nr 58.\n\n\n\n\"Okazało się, że wpadł przez górny właz do niewielkiego bunkra obserwacyjnego, pozostałego z czasów II wojny światowej. Nie mógł się samodzielnie wydostać. Miał dużo szczęścia, że ktoś go tam znalazł\" - powiedział komendant gminny OSP Jedwabno Krzysztof Nikado.\n\n\n\nStrażacy nie mogli dostać się do zwierzęcia przez niewielki otwór w pokrywie, pozostały po stalowej wieżyczce obserwacyjnej. Dlatego odkopali zawalone ziemią boczne wejście do bunkra. Przykryli jelonka kocem i wynieśli na zewnątrz.\n\n\n\nUwolnione przez nich cielę jelenia szlachetnego było w dobrej kondycji, najprawdopodobniej nie odniosło żadnych obrażeń przy upadku na dno bunkra. Chwilę po uwolnieniu uciekło w głąb lasu.\n\n\n\nZwierzę było bardzo młode - miało na bokach i grzbiecie charakterystyczne jasne cętki, które zanikają u jeleni w wieku około sześciu miesięcy.\n\n\n\nJelonka znaleźli w bunkrze grzybiarze, którzy zadzwonili na punkt alarmowo-dyspozycyjny Nadleśnictwa Jedwabno, a straż leśna poprosiła o wsparcie strażaków.\n\n\n\nNie była to pierwsza interwencja strażaków z OSP Jedwabno przy pomocy dzikim zwierzętom. Wcześniej wzywano ich m.in. do łabędzi zaplątanych w wędkarską żyłkę. Uwalniali też sowę, która wpadła do komina jednego z domów w Nartach.\n\n\n\nW okolicach Jedwabna przebiegała dawna linia niemieckich umocnień tzw. Szczycieńskiej Pozycji Leśnej i Pozycji Olsztyneckiej. Do dzisiaj w tamtejszych lasach można natknąć się na wiele pozostałości schronów, bunkrów, okopów i rowu przeciwczołgowego.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372785474700\n\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372832141362\n\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372878808024\n\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":6,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":117993,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nMłody jeleń wpadł do bunkra z czasów II wojny światowej i nie był w stanie wydostać się z niego samodzielnie. Zwierzę zostało znalezione przez grzybiarzy, którzy wezwali na pomoc strażaków. Młody samiec jelenia uwięziony był około dwóch metrów pod ziemią na dnie betonowej studni dawnego bunkra, w lesie koło jeziora Priamy, kilkadziesiąt metrów od drogi krajowej nr 58.\n\n\n\nStrażacy mieli problemy z dotarciem do zwierzaka, ponieważ nie mogli dostać się do niewielkiego otworu w pokrywie, pozostałego po stalowej wieżyczce obserwacyjnej. Dlatego odkopali boczne wejście do bunkra, gdzie uwięziony był jeleń. Jelonka przykryto kocem i wyniesiono bezpiecznie na zewnątrz.\n\n\n\nPo uwolnieniu, cielę jelenia szlachetnego było w dobrej kondycji i młode, a także nie odniosło żadnych obrażeń. Chwilę po uwolnieniu uciekło w głąb lasu. Ratujący zwierzę strażacy mieli już do czynienia z dzikimi zwierzętami - wzywani byli do łabędzi zaplątanych w wędkarską żyłkę oraz uwalniali sowę, która wpadła do komina jednego z domów w Nartach.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Strażacy na ratunek zwierzęciu, które wpadło do bunkra","original_cnt":"\nMłody jeleń przez swoją nieuwagę wpadł do bunkra z II wojny światowej. Znaleźli go grzybiarze, którzy zaalarmowali strażaków. Ratownicy mieli problemy z dostaniem się do zwierzęcia.\n\n\n\nMłody samiec jelenia był uwięziony około dwóch metrów pod ziemią, na dnie betonowej studni dawnego bunkra, w lesie niedaleko jeziora Priamy, kilkadziesiąt metrów od drogi krajowej nr 58.\n\n\n\n\"Okazało się, że wpadł przez górny właz do niewielkiego bunkra obserwacyjnego, pozostałego z czasów II wojny światowej. Nie mógł się samodzielnie wydostać. Miał dużo szczęścia, że ktoś go tam znalazł\" - powiedział komendant gminny OSP Jedwabno Krzysztof Nikado.\n\n\n\nStrażacy nie mogli dostać się do zwierzęcia przez niewielki otwór w pokrywie, pozostały po stalowej wieżyczce obserwacyjnej. Dlatego odkopali zawalone ziemią boczne wejście do bunkra. Przykryli jelonka kocem i wynieśli na zewnątrz.\n\n\n\nUwolnione przez nich cielę jelenia szlachetnego było w dobrej kondycji, najprawdopodobniej nie odniosło żadnych obrażeń przy upadku na dno bunkra. Chwilę po uwolnieniu uciekło w głąb lasu.\n\n\n\nZwierzę było bardzo młode - miało na bokach i grzbiecie charakterystyczne jasne cętki, które zanikają u jeleni w wieku około sześciu miesięcy.\n\n\n\nJelonka znaleźli w bunkrze grzybiarze, którzy zadzwonili na punkt alarmowo-dyspozycyjny Nadleśnictwa Jedwabno, a straż leśna poprosiła o wsparcie strażaków.\n\n\n\nNie była to pierwsza interwencja strażaków z OSP Jedwabno przy pomocy dzikim zwierzętom. Wcześniej wzywano ich m.in. do łabędzi zaplątanych w wędkarską żyłkę. Uwalniali też sowę, która wpadła do komina jednego z domów w Nartach.\n\n\n\nW okolicach Jedwabna przebiegała dawna linia niemieckich umocnień tzw. Szczycieńskiej Pozycji Leśnej i Pozycji Olsztyneckiej. Do dzisiaj w tamtejszych lasach można natknąć się na wiele pozostałości schronów, bunkrów, okopów i rowu przeciwczołgowego.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372785474700\n\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372832141362\n\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372878808024\n\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":6,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":117993,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPo uwolnieniu, cielę jelenia szlachetnego było w dobrej kondycji i młode, a także nie odniosło żadnych obrażeń. Chwilę po uwolnieniu uciekło w głąb lasu. Ratujący zwierzę strażacy mieli już do czynienia z dzikimi zwierzętami - wzywani byli do łabędzi zaplątanych w wędkarską żyłkę oraz uwalniali sowę, która wpadła do komina jednego z domów w Nartach.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nMłody jeleń wpadł do bunkra z czasów II wojny światowej i nie był w stanie wydostać się z niego samodzielnie. Zwierzę zostało znalezione przez grzybiarzy, którzy wezwali na pomoc strażaków. Młody samiec jelenia uwięziony był około dwóch metrów pod ziemią na dnie betonowej studni dawnego bunkra, w lesie koło jeziora Priamy, kilkadziesiąt metrów od drogi krajowej nr 58.\n\n\n\nStrażacy mieli problemy z dotarciem do zwierzaka, ponieważ nie mogli dostać się do niewielkiego otworu w pokrywie, pozostałego po stalowej wieżyczce obserwacyjnej. Dlatego odkopali boczne wejście do bunkra, gdzie uwięziony był jeleń. Jelonka przykryto kocem i wyniesiono bezpiecznie na zewnątrz.\n\n\n\nPo uwolnieniu, cielę jelenia szlachetnego było w dobrej kondycji i młode, a także nie odniosło żadnych obrażeń. Chwilę po uwolnieniu uciekło w głąb lasu. Ratujący zwierzę strażacy mieli już do czynienia z dzikimi zwierzętami - wzywani byli do łabędzi zaplątanych w wędkarską żyłkę oraz uwalniali sowę, która wpadła do komina jednego z domów w Nartach.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Strażacy na ratunek zwierzęciu, które wpadło do bunkra","original_cnt":"\nMłody jeleń przez swoją nieuwagę wpadł do bunkra z II wojny światowej. Znaleźli go grzybiarze, którzy zaalarmowali strażaków. Ratownicy mieli problemy z dostaniem się do zwierzęcia.\n\n\n\nMłody samiec jelenia był uwięziony około dwóch metrów pod ziemią, na dnie betonowej studni dawnego bunkra, w lesie niedaleko jeziora Priamy, kilkadziesiąt metrów od drogi krajowej nr 58.\n\n\n\n\"Okazało się, że wpadł przez górny właz do niewielkiego bunkra obserwacyjnego, pozostałego z czasów II wojny światowej. Nie mógł się samodzielnie wydostać. Miał dużo szczęścia, że ktoś go tam znalazł\" - powiedział komendant gminny OSP Jedwabno Krzysztof Nikado.\n\n\n\nStrażacy nie mogli dostać się do zwierzęcia przez niewielki otwór w pokrywie, pozostały po stalowej wieżyczce obserwacyjnej. Dlatego odkopali zawalone ziemią boczne wejście do bunkra. Przykryli jelonka kocem i wynieśli na zewnątrz.\n\n\n\nUwolnione przez nich cielę jelenia szlachetnego było w dobrej kondycji, najprawdopodobniej nie odniosło żadnych obrażeń przy upadku na dno bunkra. Chwilę po uwolnieniu uciekło w głąb lasu.\n\n\n\nZwierzę było bardzo młode - miało na bokach i grzbiecie charakterystyczne jasne cętki, które zanikają u jeleni w wieku około sześciu miesięcy.\n\n\n\nJelonka znaleźli w bunkrze grzybiarze, którzy zadzwonili na punkt alarmowo-dyspozycyjny Nadleśnictwa Jedwabno, a straż leśna poprosiła o wsparcie strażaków.\n\n\n\nNie była to pierwsza interwencja strażaków z OSP Jedwabno przy pomocy dzikim zwierzętom. Wcześniej wzywano ich m.in. do łabędzi zaplątanych w wędkarską żyłkę. Uwalniali też sowę, która wpadła do komina jednego z domów w Nartach.\n\n\n\nW okolicach Jedwabna przebiegała dawna linia niemieckich umocnień tzw. Szczycieńskiej Pozycji Leśnej i Pozycji Olsztyneckiej. Do dzisiaj w tamtejszych lasach można natknąć się na wiele pozostałości schronów, bunkrów, okopów i rowu przeciwczołgowego.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372785474700\n\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372832141362\n\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372878808024\n\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":6,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":117993,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nStrażacy mieli problemy z dotarciem do zwierzaka, ponieważ nie mogli dostać się do niewielkiego otworu w pokrywie, pozostałego po stalowej wieżyczce obserwacyjnej. Dlatego odkopali boczne wejście do bunkra, gdzie uwięziony był jeleń. Jelonka przykryto kocem i wyniesiono bezpiecznie na zewnątrz.\n\n\n\nPo uwolnieniu, cielę jelenia szlachetnego było w dobrej kondycji i młode, a także nie odniosło żadnych obrażeń. Chwilę po uwolnieniu uciekło w głąb lasu. Ratujący zwierzę strażacy mieli już do czynienia z dzikimi zwierzętami - wzywani byli do łabędzi zaplątanych w wędkarską żyłkę oraz uwalniali sowę, która wpadła do komina jednego z domów w Nartach.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nMłody jeleń wpadł do bunkra z czasów II wojny światowej i nie był w stanie wydostać się z niego samodzielnie. Zwierzę zostało znalezione przez grzybiarzy, którzy wezwali na pomoc strażaków. Młody samiec jelenia uwięziony był około dwóch metrów pod ziemią na dnie betonowej studni dawnego bunkra, w lesie koło jeziora Priamy, kilkadziesiąt metrów od drogi krajowej nr 58.\n\n\n\nStrażacy mieli problemy z dotarciem do zwierzaka, ponieważ nie mogli dostać się do niewielkiego otworu w pokrywie, pozostałego po stalowej wieżyczce obserwacyjnej. Dlatego odkopali boczne wejście do bunkra, gdzie uwięziony był jeleń. Jelonka przykryto kocem i wyniesiono bezpiecznie na zewnątrz.\n\n\n\nPo uwolnieniu, cielę jelenia szlachetnego było w dobrej kondycji i młode, a także nie odniosło żadnych obrażeń. Chwilę po uwolnieniu uciekło w głąb lasu. Ratujący zwierzę strażacy mieli już do czynienia z dzikimi zwierzętami - wzywani byli do łabędzi zaplątanych w wędkarską żyłkę oraz uwalniali sowę, która wpadła do komina jednego z domów w Nartach.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Strażacy na ratunek zwierzęciu, które wpadło do bunkra","original_cnt":"\nMłody jeleń przez swoją nieuwagę wpadł do bunkra z II wojny światowej. Znaleźli go grzybiarze, którzy zaalarmowali strażaków. Ratownicy mieli problemy z dostaniem się do zwierzęcia.\n\n\n\nMłody samiec jelenia był uwięziony około dwóch metrów pod ziemią, na dnie betonowej studni dawnego bunkra, w lesie niedaleko jeziora Priamy, kilkadziesiąt metrów od drogi krajowej nr 58.\n\n\n\n\"Okazało się, że wpadł przez górny właz do niewielkiego bunkra obserwacyjnego, pozostałego z czasów II wojny światowej. Nie mógł się samodzielnie wydostać. Miał dużo szczęścia, że ktoś go tam znalazł\" - powiedział komendant gminny OSP Jedwabno Krzysztof Nikado.\n\n\n\nStrażacy nie mogli dostać się do zwierzęcia przez niewielki otwór w pokrywie, pozostały po stalowej wieżyczce obserwacyjnej. Dlatego odkopali zawalone ziemią boczne wejście do bunkra. Przykryli jelonka kocem i wynieśli na zewnątrz.\n\n\n\nUwolnione przez nich cielę jelenia szlachetnego było w dobrej kondycji, najprawdopodobniej nie odniosło żadnych obrażeń przy upadku na dno bunkra. Chwilę po uwolnieniu uciekło w głąb lasu.\n\n\n\nZwierzę było bardzo młode - miało na bokach i grzbiecie charakterystyczne jasne cętki, które zanikają u jeleni w wieku około sześciu miesięcy.\n\n\n\nJelonka znaleźli w bunkrze grzybiarze, którzy zadzwonili na punkt alarmowo-dyspozycyjny Nadleśnictwa Jedwabno, a straż leśna poprosiła o wsparcie strażaków.\n\n\n\nNie była to pierwsza interwencja strażaków z OSP Jedwabno przy pomocy dzikim zwierzętom. Wcześniej wzywano ich m.in. do łabędzi zaplątanych w wędkarską żyłkę. Uwalniali też sowę, która wpadła do komina jednego z domów w Nartach.\n\n\n\nW okolicach Jedwabna przebiegała dawna linia niemieckich umocnień tzw. Szczycieńskiej Pozycji Leśnej i Pozycji Olsztyneckiej. Do dzisiaj w tamtejszych lasach można natknąć się na wiele pozostałości schronów, bunkrów, okopów i rowu przeciwczołgowego.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372785474700\n\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372832141362\n\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372878808024\n\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":6,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":117993,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nMłody jeleń wpadł do bunkra z czasów II wojny światowej i nie był w stanie wydostać się z niego samodzielnie. Zwierzę zostało znalezione przez grzybiarzy, którzy wezwali na pomoc strażaków. Młody samiec jelenia uwięziony był około dwóch metrów pod ziemią na dnie betonowej studni dawnego bunkra, w lesie koło jeziora Priamy, kilkadziesiąt metrów od drogi krajowej nr 58.\n\n\n\nStrażacy mieli problemy z dotarciem do zwierzaka, ponieważ nie mogli dostać się do niewielkiego otworu w pokrywie, pozostałego po stalowej wieżyczce obserwacyjnej. Dlatego odkopali boczne wejście do bunkra, gdzie uwięziony był jeleń. Jelonka przykryto kocem i wyniesiono bezpiecznie na zewnątrz.\n\n\n\nPo uwolnieniu, cielę jelenia szlachetnego było w dobrej kondycji i młode, a także nie odniosło żadnych obrażeń. Chwilę po uwolnieniu uciekło w głąb lasu. Ratujący zwierzę strażacy mieli już do czynienia z dzikimi zwierzętami - wzywani byli do łabędzi zaplątanych w wędkarską żyłkę oraz uwalniali sowę, która wpadła do komina jednego z domów w Nartach.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nMłody jeleń wpadł do bunkra z czasów II wojny światowej i nie był w stanie wydostać się z niego samodzielnie. Zwierzę zostało znalezione przez grzybiarzy, którzy wezwali na pomoc strażaków. Młody samiec jelenia uwięziony był około dwóch metrów pod ziemią na dnie betonowej studni dawnego bunkra, w lesie koło jeziora Priamy, kilkadziesiąt metrów od drogi krajowej nr 58.\n\n\n\nStrażacy mieli problemy z dotarciem do zwierzaka, ponieważ nie mogli dostać się do niewielkiego otworu w pokrywie, pozostałego po stalowej wieżyczce obserwacyjnej. Dlatego odkopali boczne wejście do bunkra, gdzie uwięziony był jeleń. Jelonka przykryto kocem i wyniesiono bezpiecznie na zewnątrz.\n\n\n\nPo uwolnieniu, cielę jelenia szlachetnego było w dobrej kondycji i młode, a także nie odniosło żadnych obrażeń. Chwilę po uwolnieniu uciekło w głąb lasu. Ratujący zwierzę strażacy mieli już do czynienia z dzikimi zwierzętami - wzywani byli do łabędzi zaplątanych w wędkarską żyłkę oraz uwalniali sowę, która wpadła do komina jednego z domów w Nartach.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Strażacy na ratunek zwierzęciu, które wpadło do bunkra","original_cnt":"\nMłody jeleń przez swoją nieuwagę wpadł do bunkra z II wojny światowej. Znaleźli go grzybiarze, którzy zaalarmowali strażaków. Ratownicy mieli problemy z dostaniem się do zwierzęcia.\n\n\n\nMłody samiec jelenia był uwięziony około dwóch metrów pod ziemią, na dnie betonowej studni dawnego bunkra, w lesie niedaleko jeziora Priamy, kilkadziesiąt metrów od drogi krajowej nr 58.\n\n\n\n\"Okazało się, że wpadł przez górny właz do niewielkiego bunkra obserwacyjnego, pozostałego z czasów II wojny światowej. Nie mógł się samodzielnie wydostać. Miał dużo szczęścia, że ktoś go tam znalazł\" - powiedział komendant gminny OSP Jedwabno Krzysztof Nikado.\n\n\n\nStrażacy nie mogli dostać się do zwierzęcia przez niewielki otwór w pokrywie, pozostały po stalowej wieżyczce obserwacyjnej. Dlatego odkopali zawalone ziemią boczne wejście do bunkra. Przykryli jelonka kocem i wynieśli na zewnątrz.\n\n\n\nUwolnione przez nich cielę jelenia szlachetnego było w dobrej kondycji, najprawdopodobniej nie odniosło żadnych obrażeń przy upadku na dno bunkra. Chwilę po uwolnieniu uciekło w głąb lasu.\n\n\n\nZwierzę było bardzo młode - miało na bokach i grzbiecie charakterystyczne jasne cętki, które zanikają u jeleni w wieku około sześciu miesięcy.\n\n\n\nJelonka znaleźli w bunkrze grzybiarze, którzy zadzwonili na punkt alarmowo-dyspozycyjny Nadleśnictwa Jedwabno, a straż leśna poprosiła o wsparcie strażaków.\n\n\n\nNie była to pierwsza interwencja strażaków z OSP Jedwabno przy pomocy dzikim zwierzętom. Wcześniej wzywano ich m.in. do łabędzi zaplątanych w wędkarską żyłkę. Uwalniali też sowę, która wpadła do komina jednego z domów w Nartach.\n\n\n\nW okolicach Jedwabna przebiegała dawna linia niemieckich umocnień tzw. Szczycieńskiej Pozycji Leśnej i Pozycji Olsztyneckiej. Do dzisiaj w tamtejszych lasach można natknąć się na wiele pozostałości schronów, bunkrów, okopów i rowu przeciwczołgowego.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372785474700\n\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372832141362\n\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372878808024\n\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":6,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":117993,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Strażacy ratują jeleńka z bunkra ","spintaxed_cnt":" \n\nMłody jeleń wpadł do bunkra z czasów II wojny światowej i nie był w stanie wydostać się z niego samodzielnie. Zwierzę zostało znalezione przez grzybiarzy, którzy wezwali na pomoc strażaków. Młody samiec jelenia uwięziony był około dwóch metrów pod ziemią na dnie betonowej studni dawnego bunkra, w lesie koło jeziora Priamy, kilkadziesiąt metrów od drogi krajowej nr 58.\n\n\n\nStrażacy mieli problemy z dotarciem do zwierzaka, ponieważ nie mogli dostać się do niewielkiego otworu w pokrywie, pozostałego po stalowej wieżyczce obserwacyjnej. Dlatego odkopali boczne wejście do bunkra, gdzie uwięziony był jeleń. Jelonka przykryto kocem i wyniesiono bezpiecznie na zewnątrz.\n\n\n\nPo uwolnieniu, cielę jelenia szlachetnego było w dobrej kondycji i młode, a także nie odniosło żadnych obrażeń. Chwilę po uwolnieniu uciekło w głąb lasu. Ratujący zwierzę strażacy mieli już do czynienia z dzikimi zwierzętami - wzywani byli do łabędzi zaplątanych w wędkarską żyłkę oraz uwalniali sowę, która wpadła do komina jednego z domów w Nartach.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nMłody jeleń wpadł do bunkra z czasów II wojny światowej i nie był w stanie wydostać się z niego samodzielnie. Zwierzę zostało znalezione przez grzybiarzy, którzy wezwali na pomoc strażaków. Młody samiec jelenia uwięziony był około dwóch metrów pod ziemią na dnie betonowej studni dawnego bunkra, w lesie koło jeziora Priamy, kilkadziesiąt metrów od drogi krajowej nr 58.\n\n\n\nStrażacy mieli problemy z dotarciem do zwierzaka, ponieważ nie mogli dostać się do niewielkiego otworu w pokrywie, pozostałego po stalowej wieżyczce obserwacyjnej. Dlatego odkopali boczne wejście do bunkra, gdzie uwięziony był jeleń. Jelonka przykryto kocem i wyniesiono bezpiecznie na zewnątrz.\n\n\n\nPo uwolnieniu, cielę jelenia szlachetnego było w dobrej kondycji i młode, a także nie odniosło żadnych obrażeń. Chwilę po uwolnieniu uciekło w głąb lasu. Ratujący zwierzę strażacy mieli już do czynienia z dzikimi zwierzętami - wzywani byli do łabędzi zaplątanych w wędkarską żyłkę oraz uwalniali sowę, która wpadła do komina jednego z domów w Nartach.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Strażacy na ratunek zwierzęciu, które wpadło do bunkra","original_cnt":"\nMłody jeleń przez swoją nieuwagę wpadł do bunkra z II wojny światowej. Znaleźli go grzybiarze, którzy zaalarmowali strażaków. Ratownicy mieli problemy z dostaniem się do zwierzęcia.\n\n\n\nMłody samiec jelenia był uwięziony około dwóch metrów pod ziemią, na dnie betonowej studni dawnego bunkra, w lesie niedaleko jeziora Priamy, kilkadziesiąt metrów od drogi krajowej nr 58.\n\n\n\n\"Okazało się, że wpadł przez górny właz do niewielkiego bunkra obserwacyjnego, pozostałego z czasów II wojny światowej. Nie mógł się samodzielnie wydostać. Miał dużo szczęścia, że ktoś go tam znalazł\" - powiedział komendant gminny OSP Jedwabno Krzysztof Nikado.\n\n\n\nStrażacy nie mogli dostać się do zwierzęcia przez niewielki otwór w pokrywie, pozostały po stalowej wieżyczce obserwacyjnej. Dlatego odkopali zawalone ziemią boczne wejście do bunkra. Przykryli jelonka kocem i wynieśli na zewnątrz.\n\n\n\nUwolnione przez nich cielę jelenia szlachetnego było w dobrej kondycji, najprawdopodobniej nie odniosło żadnych obrażeń przy upadku na dno bunkra. Chwilę po uwolnieniu uciekło w głąb lasu.\n\n\n\nZwierzę było bardzo młode - miało na bokach i grzbiecie charakterystyczne jasne cętki, które zanikają u jeleni w wieku około sześciu miesięcy.\n\n\n\nJelonka znaleźli w bunkrze grzybiarze, którzy zadzwonili na punkt alarmowo-dyspozycyjny Nadleśnictwa Jedwabno, a straż leśna poprosiła o wsparcie strażaków.\n\n\n\nNie była to pierwsza interwencja strażaków z OSP Jedwabno przy pomocy dzikim zwierzętom. Wcześniej wzywano ich m.in. do łabędzi zaplątanych w wędkarską żyłkę. Uwalniali też sowę, która wpadła do komina jednego z domów w Nartach.\n\n\n\nW okolicach Jedwabna przebiegała dawna linia niemieckich umocnień tzw. Szczycieńskiej Pozycji Leśnej i Pozycji Olsztyneckiej. Do dzisiaj w tamtejszych lasach można natknąć się na wiele pozostałości schronów, bunkrów, okopów i rowu przeciwczołgowego.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372785474700\n\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372832141362\n\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372878808024\n\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":6,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":117993,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPo uwolnieniu, cielę jelenia szlachetnego było w dobrej kondycji i młode, a także nie odniosło żadnych obrażeń. Chwilę po uwolnieniu uciekło w głąb lasu. Ratujący zwierzę strażacy mieli już do czynienia z dzikimi zwierzętami - wzywani byli do łabędzi zaplątanych w wędkarską żyłkę oraz uwalniali sowę, która wpadła do komina jednego z domów w Nartach.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Strażacy ratują jeleńka z bunkra ","spintaxed_cnt":" \n\nMłody jeleń wpadł do bunkra z czasów II wojny światowej i nie był w stanie wydostać się z niego samodzielnie. Zwierzę zostało znalezione przez grzybiarzy, którzy wezwali na pomoc strażaków. Młody samiec jelenia uwięziony był około dwóch metrów pod ziemią na dnie betonowej studni dawnego bunkra, w lesie koło jeziora Priamy, kilkadziesiąt metrów od drogi krajowej nr 58.\n\n\n\nStrażacy mieli problemy z dotarciem do zwierzaka, ponieważ nie mogli dostać się do niewielkiego otworu w pokrywie, pozostałego po stalowej wieżyczce obserwacyjnej. Dlatego odkopali boczne wejście do bunkra, gdzie uwięziony był jeleń. Jelonka przykryto kocem i wyniesiono bezpiecznie na zewnątrz.\n\n\n\nPo uwolnieniu, cielę jelenia szlachetnego było w dobrej kondycji i młode, a także nie odniosło żadnych obrażeń. Chwilę po uwolnieniu uciekło w głąb lasu. Ratujący zwierzę strażacy mieli już do czynienia z dzikimi zwierzętami - wzywani byli do łabędzi zaplątanych w wędkarską żyłkę oraz uwalniali sowę, która wpadła do komina jednego z domów w Nartach.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nMłody jeleń wpadł do bunkra z czasów II wojny światowej i nie był w stanie wydostać się z niego samodzielnie. Zwierzę zostało znalezione przez grzybiarzy, którzy wezwali na pomoc strażaków. Młody samiec jelenia uwięziony był około dwóch metrów pod ziemią na dnie betonowej studni dawnego bunkra, w lesie koło jeziora Priamy, kilkadziesiąt metrów od drogi krajowej nr 58.\n\n\n\nStrażacy mieli problemy z dotarciem do zwierzaka, ponieważ nie mogli dostać się do niewielkiego otworu w pokrywie, pozostałego po stalowej wieżyczce obserwacyjnej. Dlatego odkopali boczne wejście do bunkra, gdzie uwięziony był jeleń. Jelonka przykryto kocem i wyniesiono bezpiecznie na zewnątrz.\n\n\n\nPo uwolnieniu, cielę jelenia szlachetnego było w dobrej kondycji i młode, a także nie odniosło żadnych obrażeń. Chwilę po uwolnieniu uciekło w głąb lasu. Ratujący zwierzę strażacy mieli już do czynienia z dzikimi zwierzętami - wzywani byli do łabędzi zaplątanych w wędkarską żyłkę oraz uwalniali sowę, która wpadła do komina jednego z domów w Nartach.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Strażacy na ratunek zwierzęciu, które wpadło do bunkra","original_cnt":"\nMłody jeleń przez swoją nieuwagę wpadł do bunkra z II wojny światowej. Znaleźli go grzybiarze, którzy zaalarmowali strażaków. Ratownicy mieli problemy z dostaniem się do zwierzęcia.\n\n\n\nMłody samiec jelenia był uwięziony około dwóch metrów pod ziemią, na dnie betonowej studni dawnego bunkra, w lesie niedaleko jeziora Priamy, kilkadziesiąt metrów od drogi krajowej nr 58.\n\n\n\n\"Okazało się, że wpadł przez górny właz do niewielkiego bunkra obserwacyjnego, pozostałego z czasów II wojny światowej. Nie mógł się samodzielnie wydostać. Miał dużo szczęścia, że ktoś go tam znalazł\" - powiedział komendant gminny OSP Jedwabno Krzysztof Nikado.\n\n\n\nStrażacy nie mogli dostać się do zwierzęcia przez niewielki otwór w pokrywie, pozostały po stalowej wieżyczce obserwacyjnej. Dlatego odkopali zawalone ziemią boczne wejście do bunkra. Przykryli jelonka kocem i wynieśli na zewnątrz.\n\n\n\nUwolnione przez nich cielę jelenia szlachetnego było w dobrej kondycji, najprawdopodobniej nie odniosło żadnych obrażeń przy upadku na dno bunkra. Chwilę po uwolnieniu uciekło w głąb lasu.\n\n\n\nZwierzę było bardzo młode - miało na bokach i grzbiecie charakterystyczne jasne cętki, które zanikają u jeleni w wieku około sześciu miesięcy.\n\n\n\nJelonka znaleźli w bunkrze grzybiarze, którzy zadzwonili na punkt alarmowo-dyspozycyjny Nadleśnictwa Jedwabno, a straż leśna poprosiła o wsparcie strażaków.\n\n\n\nNie była to pierwsza interwencja strażaków z OSP Jedwabno przy pomocy dzikim zwierzętom. Wcześniej wzywano ich m.in. do łabędzi zaplątanych w wędkarską żyłkę. Uwalniali też sowę, która wpadła do komina jednego z domów w Nartach.\n\n\n\nW okolicach Jedwabna przebiegała dawna linia niemieckich umocnień tzw. Szczycieńskiej Pozycji Leśnej i Pozycji Olsztyneckiej. Do dzisiaj w tamtejszych lasach można natknąć się na wiele pozostałości schronów, bunkrów, okopów i rowu przeciwczołgowego.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372785474700\n\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372832141362\n\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372878808024\n\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":6,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":117993,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nStrażacy mieli problemy z dotarciem do zwierzaka, ponieważ nie mogli dostać się do niewielkiego otworu w pokrywie, pozostałego po stalowej wieżyczce obserwacyjnej. Dlatego odkopali boczne wejście do bunkra, gdzie uwięziony był jeleń. Jelonka przykryto kocem i wyniesiono bezpiecznie na zewnątrz.\n\n\n\nPo uwolnieniu, cielę jelenia szlachetnego było w dobrej kondycji i młode, a także nie odniosło żadnych obrażeń. Chwilę po uwolnieniu uciekło w głąb lasu. Ratujący zwierzę strażacy mieli już do czynienia z dzikimi zwierzętami - wzywani byli do łabędzi zaplątanych w wędkarską żyłkę oraz uwalniali sowę, która wpadła do komina jednego z domów w Nartach.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Strażacy ratują jeleńka z bunkra ","spintaxed_cnt":" \n\nMłody jeleń wpadł do bunkra z czasów II wojny światowej i nie był w stanie wydostać się z niego samodzielnie. Zwierzę zostało znalezione przez grzybiarzy, którzy wezwali na pomoc strażaków. Młody samiec jelenia uwięziony był około dwóch metrów pod ziemią na dnie betonowej studni dawnego bunkra, w lesie koło jeziora Priamy, kilkadziesiąt metrów od drogi krajowej nr 58.\n\n\n\nStrażacy mieli problemy z dotarciem do zwierzaka, ponieważ nie mogli dostać się do niewielkiego otworu w pokrywie, pozostałego po stalowej wieżyczce obserwacyjnej. Dlatego odkopali boczne wejście do bunkra, gdzie uwięziony był jeleń. Jelonka przykryto kocem i wyniesiono bezpiecznie na zewnątrz.\n\n\n\nPo uwolnieniu, cielę jelenia szlachetnego było w dobrej kondycji i młode, a także nie odniosło żadnych obrażeń. Chwilę po uwolnieniu uciekło w głąb lasu. Ratujący zwierzę strażacy mieli już do czynienia z dzikimi zwierzętami - wzywani byli do łabędzi zaplątanych w wędkarską żyłkę oraz uwalniali sowę, która wpadła do komina jednego z domów w Nartach.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nMłody jeleń wpadł do bunkra z czasów II wojny światowej i nie był w stanie wydostać się z niego samodzielnie. Zwierzę zostało znalezione przez grzybiarzy, którzy wezwali na pomoc strażaków. Młody samiec jelenia uwięziony był około dwóch metrów pod ziemią na dnie betonowej studni dawnego bunkra, w lesie koło jeziora Priamy, kilkadziesiąt metrów od drogi krajowej nr 58.\n\n\n\nStrażacy mieli problemy z dotarciem do zwierzaka, ponieważ nie mogli dostać się do niewielkiego otworu w pokrywie, pozostałego po stalowej wieżyczce obserwacyjnej. Dlatego odkopali boczne wejście do bunkra, gdzie uwięziony był jeleń. Jelonka przykryto kocem i wyniesiono bezpiecznie na zewnątrz.\n\n\n\nPo uwolnieniu, cielę jelenia szlachetnego było w dobrej kondycji i młode, a także nie odniosło żadnych obrażeń. Chwilę po uwolnieniu uciekło w głąb lasu. Ratujący zwierzę strażacy mieli już do czynienia z dzikimi zwierzętami - wzywani byli do łabędzi zaplątanych w wędkarską żyłkę oraz uwalniali sowę, która wpadła do komina jednego z domów w Nartach.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Strażacy na ratunek zwierzęciu, które wpadło do bunkra","original_cnt":"\nMłody jeleń przez swoją nieuwagę wpadł do bunkra z II wojny światowej. Znaleźli go grzybiarze, którzy zaalarmowali strażaków. Ratownicy mieli problemy z dostaniem się do zwierzęcia.\n\n\n\nMłody samiec jelenia był uwięziony około dwóch metrów pod ziemią, na dnie betonowej studni dawnego bunkra, w lesie niedaleko jeziora Priamy, kilkadziesiąt metrów od drogi krajowej nr 58.\n\n\n\n\"Okazało się, że wpadł przez górny właz do niewielkiego bunkra obserwacyjnego, pozostałego z czasów II wojny światowej. Nie mógł się samodzielnie wydostać. Miał dużo szczęścia, że ktoś go tam znalazł\" - powiedział komendant gminny OSP Jedwabno Krzysztof Nikado.\n\n\n\nStrażacy nie mogli dostać się do zwierzęcia przez niewielki otwór w pokrywie, pozostały po stalowej wieżyczce obserwacyjnej. Dlatego odkopali zawalone ziemią boczne wejście do bunkra. Przykryli jelonka kocem i wynieśli na zewnątrz.\n\n\n\nUwolnione przez nich cielę jelenia szlachetnego było w dobrej kondycji, najprawdopodobniej nie odniosło żadnych obrażeń przy upadku na dno bunkra. Chwilę po uwolnieniu uciekło w głąb lasu.\n\n\n\nZwierzę było bardzo młode - miało na bokach i grzbiecie charakterystyczne jasne cętki, które zanikają u jeleni w wieku około sześciu miesięcy.\n\n\n\nJelonka znaleźli w bunkrze grzybiarze, którzy zadzwonili na punkt alarmowo-dyspozycyjny Nadleśnictwa Jedwabno, a straż leśna poprosiła o wsparcie strażaków.\n\n\n\nNie była to pierwsza interwencja strażaków z OSP Jedwabno przy pomocy dzikim zwierzętom. Wcześniej wzywano ich m.in. do łabędzi zaplątanych w wędkarską żyłkę. Uwalniali też sowę, która wpadła do komina jednego z domów w Nartach.\n\n\n\nW okolicach Jedwabna przebiegała dawna linia niemieckich umocnień tzw. Szczycieńskiej Pozycji Leśnej i Pozycji Olsztyneckiej. Do dzisiaj w tamtejszych lasach można natknąć się na wiele pozostałości schronów, bunkrów, okopów i rowu przeciwczołgowego.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372785474700\n\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372832141362\n\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372878808024\n\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":6,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":117993,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nMłody jeleń wpadł do bunkra z czasów II wojny światowej i nie był w stanie wydostać się z niego samodzielnie. Zwierzę zostało znalezione przez grzybiarzy, którzy wezwali na pomoc strażaków. Młody samiec jelenia uwięziony był około dwóch metrów pod ziemią na dnie betonowej studni dawnego bunkra, w lesie koło jeziora Priamy, kilkadziesiąt metrów od drogi krajowej nr 58.\n\n\n\nStrażacy mieli problemy z dotarciem do zwierzaka, ponieważ nie mogli dostać się do niewielkiego otworu w pokrywie, pozostałego po stalowej wieżyczce obserwacyjnej. Dlatego odkopali boczne wejście do bunkra, gdzie uwięziony był jeleń. Jelonka przykryto kocem i wyniesiono bezpiecznie na zewnątrz.\n\n\n\nPo uwolnieniu, cielę jelenia szlachetnego było w dobrej kondycji i młode, a także nie odniosło żadnych obrażeń. Chwilę po uwolnieniu uciekło w głąb lasu. Ratujący zwierzę strażacy mieli już do czynienia z dzikimi zwierzętami - wzywani byli do łabędzi zaplątanych w wędkarską żyłkę oraz uwalniali sowę, która wpadła do komina jednego z domów w Nartach.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Strażacy ratują jeleńka z bunkra ","spintaxed_cnt":" \n\nMłody jeleń wpadł do bunkra z czasów II wojny światowej i nie był w stanie wydostać się z niego samodzielnie. Zwierzę zostało znalezione przez grzybiarzy, którzy wezwali na pomoc strażaków. Młody samiec jelenia uwięziony był około dwóch metrów pod ziemią na dnie betonowej studni dawnego bunkra, w lesie koło jeziora Priamy, kilkadziesiąt metrów od drogi krajowej nr 58.\n\n\n\nStrażacy mieli problemy z dotarciem do zwierzaka, ponieważ nie mogli dostać się do niewielkiego otworu w pokrywie, pozostałego po stalowej wieżyczce obserwacyjnej. Dlatego odkopali boczne wejście do bunkra, gdzie uwięziony był jeleń. Jelonka przykryto kocem i wyniesiono bezpiecznie na zewnątrz.\n\n\n\nPo uwolnieniu, cielę jelenia szlachetnego było w dobrej kondycji i młode, a także nie odniosło żadnych obrażeń. Chwilę po uwolnieniu uciekło w głąb lasu. Ratujący zwierzę strażacy mieli już do czynienia z dzikimi zwierzętami - wzywani byli do łabędzi zaplątanych w wędkarską żyłkę oraz uwalniali sowę, która wpadła do komina jednego z domów w Nartach.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nMłody jeleń wpadł do bunkra z czasów II wojny światowej i nie był w stanie wydostać się z niego samodzielnie. Zwierzę zostało znalezione przez grzybiarzy, którzy wezwali na pomoc strażaków. Młody samiec jelenia uwięziony był około dwóch metrów pod ziemią na dnie betonowej studni dawnego bunkra, w lesie koło jeziora Priamy, kilkadziesiąt metrów od drogi krajowej nr 58.\n\n\n\nStrażacy mieli problemy z dotarciem do zwierzaka, ponieważ nie mogli dostać się do niewielkiego otworu w pokrywie, pozostałego po stalowej wieżyczce obserwacyjnej. Dlatego odkopali boczne wejście do bunkra, gdzie uwięziony był jeleń. Jelonka przykryto kocem i wyniesiono bezpiecznie na zewnątrz.\n\n\n\nPo uwolnieniu, cielę jelenia szlachetnego było w dobrej kondycji i młode, a także nie odniosło żadnych obrażeń. Chwilę po uwolnieniu uciekło w głąb lasu. Ratujący zwierzę strażacy mieli już do czynienia z dzikimi zwierzętami - wzywani byli do łabędzi zaplątanych w wędkarską żyłkę oraz uwalniali sowę, która wpadła do komina jednego z domów w Nartach.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Strażacy na ratunek zwierzęciu, które wpadło do bunkra","original_cnt":"\nMłody jeleń przez swoją nieuwagę wpadł do bunkra z II wojny światowej. Znaleźli go grzybiarze, którzy zaalarmowali strażaków. Ratownicy mieli problemy z dostaniem się do zwierzęcia.\n\n\n\nMłody samiec jelenia był uwięziony około dwóch metrów pod ziemią, na dnie betonowej studni dawnego bunkra, w lesie niedaleko jeziora Priamy, kilkadziesiąt metrów od drogi krajowej nr 58.\n\n\n\n\"Okazało się, że wpadł przez górny właz do niewielkiego bunkra obserwacyjnego, pozostałego z czasów II wojny światowej. Nie mógł się samodzielnie wydostać. Miał dużo szczęścia, że ktoś go tam znalazł\" - powiedział komendant gminny OSP Jedwabno Krzysztof Nikado.\n\n\n\nStrażacy nie mogli dostać się do zwierzęcia przez niewielki otwór w pokrywie, pozostały po stalowej wieżyczce obserwacyjnej. Dlatego odkopali zawalone ziemią boczne wejście do bunkra. Przykryli jelonka kocem i wynieśli na zewnątrz.\n\n\n\nUwolnione przez nich cielę jelenia szlachetnego było w dobrej kondycji, najprawdopodobniej nie odniosło żadnych obrażeń przy upadku na dno bunkra. Chwilę po uwolnieniu uciekło w głąb lasu.\n\n\n\nZwierzę było bardzo młode - miało na bokach i grzbiecie charakterystyczne jasne cętki, które zanikają u jeleni w wieku około sześciu miesięcy.\n\n\n\nJelonka znaleźli w bunkrze grzybiarze, którzy zadzwonili na punkt alarmowo-dyspozycyjny Nadleśnictwa Jedwabno, a straż leśna poprosiła o wsparcie strażaków.\n\n\n\nNie była to pierwsza interwencja strażaków z OSP Jedwabno przy pomocy dzikim zwierzętom. Wcześniej wzywano ich m.in. do łabędzi zaplątanych w wędkarską żyłkę. Uwalniali też sowę, która wpadła do komina jednego z domów w Nartach.\n\n\n\nW okolicach Jedwabna przebiegała dawna linia niemieckich umocnień tzw. Szczycieńskiej Pozycji Leśnej i Pozycji Olsztyneckiej. Do dzisiaj w tamtejszych lasach można natknąć się na wiele pozostałości schronów, bunkrów, okopów i rowu przeciwczołgowego.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372785474700\n\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372832141362\n\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/OSPKSRGJedwabno\/photos\/pcb.360372978808014\/360372878808024\n\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":6,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":117993,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );

reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Strażacy na ratunek zwierzęciu, które wpadło do bunkra

WiadomościStrażacy na ratunek zwierzęciu, które wpadło do bunkra

Młody jeleń wpadł do bunkra z czasów II wojny światowej i nie był w stanie wydostać się z niego samodzielnie. Zwierzę zostało znalezione przez grzybiarzy, którzy wezwali na pomoc strażaków. Młody samiec jelenia uwięziony był około dwóch metrów pod ziemią na dnie betonowej studni dawnego bunkra, w lesie koło jeziora Priamy, kilkadziesiąt metrów od drogi krajowej nr 58.

reklama

Strażacy mieli problemy z dotarciem do zwierzaka, ponieważ nie mogli dostać się do niewielkiego otworu w pokrywie, pozostałego po stalowej wieżyczce obserwacyjnej. Dlatego odkopali boczne wejście do bunkra, gdzie uwięziony był jeleń. Jelonka przykryto kocem i wyniesiono bezpiecznie na zewnątrz.

Po uwolnieniu, cielę jelenia szlachetnego było w dobrej kondycji i młode, a także nie odniosło żadnych obrażeń. Chwilę po uwolnieniu uciekło w głąb lasu. Ratujący zwierzę strażacy mieli już do czynienia z dzikimi zwierzętami – wzywani byli do łabędzi zaplątanych w wędkarską żyłkę oraz uwalniali sowę, która wpadła do komina jednego z domów w Nartach.

reklama

Źródło: PAP

Przeczytaj także

reklama
0 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Wnętrze, do którego chce się wracać. Jak urządzić przytulne mieszkanie?

W dzisiejszym zabieganym świecie coraz bardziej cenimy wnętrza „z duszą”.

Zastosowanie folii pryzmowej

Co to jest folia do pryzm?

Giełda kolekcjonerska w Olsztynie. Sprawdź, czy twoje pamiątki mają wartość

III Olsztyńska Giełda Kolekcjonerska odbędzie się w niedzielę 22 lutego w godzinach 9:00–13:00.

Żabson po raz pierwszy wystąpi na Kortowiadzie!

Wyjątkowa postać na polskiej scenie rapowej.

III Olsztyńska Giełda Kolekcjonerska już 22 lutego

Spotkanie kolekcjonerów i pasjonatów historii.

W Olsztynie otwiera się nowe miejsce rozrywki. Pierwsze tego typu miejsce w Polsce

Nowa rozrywka w Olsztynie na starówce zaskakuje formułą.

Masz je w domu i nawet o tym nie wiesz. Ile naprawdę są warte?

Co sprawia, że jedne okazy mają wartość, a inne nie?

Oleje silnikowe do ciągników i maszyn budowlanych – co warto wiedzieć przed zakupem?

Kilka parametrów ma bardzo duże znaczenie dla żywotności silnika.

Mini prostownica – Twoja tajna broń na bad hair day!

Kompaktowy sprzęt do stylizacji włosów na ratunek!

Jak podkład wpływa na komfort użytkowania paneli?

Odczucia podczas chodzenia – stabilność kontra sprężystość.

Placówki edukacyjne Art School i Radość rozpoczęły rekrutację 2026/2027. Miejsce, w którym liczy się dziecko

Art School i Radość w Olsztynie ruszają z naborem do żłobków, przedszkoli i niepublicznej szkoły podstawowej
reklama
reklama