Prezenty firmowe na święta: harmonogram od października

Strona głównaTKOPrezenty firmowe na święta: harmonogram...

Pierwszy raz paczki świąteczne robiliśmy na ostatnią chwilę.

Decyzja zapadła na zebraniu drugiego grudnia, zakupy trwały tydzień, a pudełka z logo przyszły dzień po wigilii firmowej. Prezenty rozdaliśmy w zwykłych torbach z marketu. Prezes nic nie powiedział. Nie musiał.

Teraz prezenty firmowe na święta planujemy od października. Pracuje u nas niecałe sto osób, kilkanaście z nich zdalnie, i przy takiej liczbie zakupy na ostatnią chwilę po prostu się nie spinają. Kalendarz, którego trzymamy się od trzech lat, wygląda mniej więcej tak.

Pierwsza połowa października: budżet i lista nazwisk

Zaczynamy od dwóch liczb: ile pieniędzy i ile osób. Obie potrafią się zmienić w ostatniej chwili, więc zapisujemy je ołówkiem. Budżet ustalamy z zarządem i od razu pytamy księgowość, z jakiej puli idzie wydatek, bo od tego zależy sposób rozliczenia.

Lista nazwisk to osobna historia. Na październikowej liście brakuje ludzi, którzy przyjdą w listopadzie, a są na niej tacy, którzy właśnie składają wypowiedzenie. Dlatego zamawiamy z zapasem kilku sztuk. Swoją drogą zapasowe paczki zawsze się przydają: dla kuriera, który od lat przyjeżdża codziennie, albo dla pani z recepcji budynku.

Na tym etapie prosimy o wybór wariantu paczki bez podawania przyczyny, na przykład standardowej, bez alkoholu albo bez wybranych składników. Adres domowy zbieramy tylko od osób, którym paczkę rzeczywiście wysyłamy, po uzgodnieniu zasad z osobą odpowiedzialną za ochronę danych. Wystarcza krótki formularz. Odpowiada mniej więcej połowa, reszta dopiero po przypomnieniu.

Olsztyn w skrócie. Na Twój e-mail.

Wybieramy najważniejsze wiadomości z Olsztyna. Możesz wypisać się w każdej chwili. Polityka prywatności.

Od drugiego roku całość prowadzi u nas jedna osoba. Ma jeden arkusz z kolumnami: imię i nazwisko, biuro czy dom, uwagi do zawartości, wysłano, wręczono. W grudniu, kiedy pięć osób pyta naraz, czy Marek z księgowości już dostał paczkę, arkusz odpowiada za nas. Bez niego zawsze ktoś zostaje pominięty. U nas był to kiedyś kolega na zwolnieniu lekarskim i do dziś trochę nam głupio.

Druga połowa października: najpierw zawartość, potem pudełko

Najczęstszy błąd, jaki widzieliśmy u znajomych z innych firm, to kolejność. Najpierw zamawiają ładne pudełko, potem szukają, co do niego włożyć, i okazuje się, że butelka nie wchodzi, a czekolada lata po dnie. U nas jest odwrotnie. Kładziemy na biurku wszystko, co ma trafić do zestawu, mierzymy linijką i dopiero z tymi wymiarami idziemy do producenta.

Przy kilkudziesięciu sztukach opłaca się już nadruk. U producenta, z którym pracujemy, minimalny nakład i termin personalizacji potwierdzamy przed zamówieniem. Opakowania z logo firmy zamawiamy w drugiej połowie października, żeby zostawić czas na wizualizację i poprawki. Na kartonie logo się drukuje. Grawer laserowy zostawiamy na drewno, na przykład na zawieszki ze sklejki z imieniem.

Do zamówienia potrzebny jest plik z logo w wersji wektorowej. Grafik w agencji ma go od ręki, ale jeśli logo projektował ktoś dawno temu, szukanie pliku potrafi zająć tydzień. U nas tak było. Mieliśmy tylko obrazek ze strony internetowej i trzeba było prosić o plik dawnego współpracownika.

Logo nie musi być duże. Mniejsze, w rogu wieczka albo na boku, wygląda spokojniej, a pudełko częściej zostaje potem w domu na drobiazgi. Ludzie niechętnie trzymają na półce reklamę pracodawcy.

Listopad: próbka, zakupy i jedno popołudnie pakowania

Na początku listopada prosimy o wizualizację albo próbkę. Raz kolor firmowy na szarym kartonie wyszedł ciemniejszy niż na ekranie i dobrze, że zobaczyliśmy to na jednej sztuce, a nie na stu.

Zawartość kupujemy w dwóch turach. Rzeczy trwałe, jak wino, kawa ziarnista, kubki czy notesy, idą od razu. Słodycze i wszystko z krótką datą przydatności zostawiamy na ostatnie dwa tygodnie listopada. Czekoladki kupione w październiku w grudniu mają już niewiele czasu do końca terminu, a ktoś na pewno to zauważy.

Pakujemy jednego popołudnia w sali konferencyjnej. Zamawiamy pizzę, ktoś włącza kolędy, chociaż jest dopiero listopad. Pięć osób, taśma jak w zakładzie: jedna składa pudełka, dwie wkładają zawartość, jedna wiąże wstążkę, jedna przykleja bilecik z imieniem. Przy stu paczkach schodzi nam całe popołudnie. No i trzeba mieć gdzie to potem postawić, bo sto pudełek zajmuje więcej miejsca, niż się wydaje przy zamawianiu.

Grudzień: wysyłka do zdalnych i wręczenie

Paczki dla osób pracujących zdalnie wysyłamy w pierwszym tygodniu grudnia. Później firmy kurierskie mają tyle przesyłek, że trudno liczyć na dostawę przed świętami. Każde pudełko dla zdalnych wkładamy jeszcze w zwykły karton wysyłkowy z wypełniaczem. Ozdobne pudełko nie nadaje się do samodzielnej wysyłki kurierskiej, bo podczas sortowania łatwo wgnieść jego wieczko.

Reszta czeka na spotkanie świąteczne w połowie grudnia, przed urlopami. Wręczamy osobiście, każdemu z imienia. Szef działu mówi dwa zdania, nie dwadzieścia. Duże znaczenie ma to, czy wręczamy paczkę osobiście podczas spotkania, czy zostawiamy ją rano na biurku. Próbowaliśmy obu sposobów. Paczka na biurku to po prostu kolejna przesyłka.

Zostają jeszcze osoby, których w grudniu w firmie nie ma: na urlopie rodzicielskim, na długim zwolnieniu, na kontrakcie za granicą. Im też wysyłamy paczkę do domu, ale dopiero po krótkim telefonie, czy adres jest aktualny i czy w ogóle sobie tego życzą. Prawie wszyscy się cieszą. Jedna koleżanka na macierzyńskim napisała potem, że to była pierwsza wiadomość z pracy od pół roku, która ją ucieszyła.

W styczniu robimy krótkie podsumowanie. Co się sprawdziło, czego zabrakło, co ludzie zostawili w kuchni nietknięte. Do tych notatek zaglądamy potem najczęściej, bo w październiku nikt już nie pamięta, że kawa mielona szła lepiej niż ziarnista.

Co, jeśli zaczynasz dopiero w listopadzie

Też da się zdążyć, tylko trzeba z czegoś zrezygnować. Jeśli zaczynamy w listopadzie, najpierw pytamy producenta o aktualny termin znakowania. Gdy nie ma już czasu na projekt i poprawki, wybieramy gotowe pudełka z katalogu w kolorze zbliżonym do firmowego oraz prostszy element z nazwą firmy: naklejkę, pieczątkę albo bilecik. Wygląda to skromniej, ale porządnie.

Gorzej, jeśli jest już połowa grudnia. Wtedy lepiej wręczyć mniej, ale wszystko na czas, niż obiecywać, że paczki dojdą po świętach. Takie obiecane paczki rzadko przychodzą, a jeśli już, to w lutym, kiedy nikt o nich nie pamięta.

Gdybyśmy mieli wskazać jedną datę, której nie warto przesuwać, byłby to koniec października i zamówienie opakowań. Resztę harmonogramu przesuwaliśmy już o tydzień w obie strony i nic złego się nie stało.

Czytaj także...

Tym żyje Olsztyn

0 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze

Najlepsze botki na obcasie i na płaskiej podeszwie – jaki model wybrać?

Zestawienie prezentuje porównanie botków damskich na obcasie oraz na płaskiej podeszwie, ułatwiając dopasowanie obuwia do indywidualnych potrzeb.

AgroLiga 2026 rozstrzygnięta. WMODR promuje wyróżniających się rolników i firmy regionu

WMODR wyłonił mistrzów AgroLigi 2026. Teraz powalczą na szczeblu krajowym.

Od diagnozy po terapię w jednym miejscu. Poradnia Promyczek wspiera dzieci i rodziców w Olsztynie

Kiedy rodzic zaczyna się martwić o dziecko. W Olsztynie pomoc można znaleźć w jednym miejscu.

Przeprowadzki w Bydgoszczy – kiedy firma ma zrobić coś więcej niż tylko podstawić samochód

Nie każda przeprowadzka w Bydgoszczy wygląda tak samo.

Dwa festiwale na olsztyńskiej starówce w ten weekend! Trzy dni smaków, warsztatów i muzyki

Smaki z całej Polski na starówce w Olsztynie. Dwa festiwale już 16–18 października.

Granit czy konglomerat? Parapet warto dobrać do miejsca, a nie tylko do koloru

Parapety kamienne na wymiar – granit czy konglomerat? Jak wybrać parapet do domu.

Dostęp linowy czy podnośnik koszowy – którą metodę wybrać do prac na wysokości?

Prace na wysokości wymagają odpowiedniego przygotowania stanowiska i wyboru metody, która pozwoli bezpiecznie dotrzeć do miejsca wykonywania zadań.

Jakie adiuwanty stosować do oprysków i nawozów dolistnych

Adiuwanty stanowią kluczowy element zwiększania efektywności oprysków i nawożenia dolistnego, poprawiając właściwości cieczy roboczej oraz jej przyleganie do powierzchni roślin.

Karnawał pełen fantazji – odkryj wyjątkowe przebrania dla małych i dużych!

Karnawał to doskonała okazja, aby wcielić się w ulubioną postać i zapomnieć o codzienności.

Maxi, dwurzędowy czy żakietowy? Jaki płaszcz do jakiej sylwetki

Jaki płaszcz wybrać, jeśli masz 160 cm wzrostu, a jaki przy szerokich biodrach albo wąskich ramionach?

Dopłaty do nawozów i paliwa rolniczego. WMODR informuje o wsparciu dla gospodarstw

Nabór trwa od 1 do 23 października 2026 roku i odbywa się wyłącznie elektronicznie przez Portal Rolnika.

Dobierz olej jak mechanik. Na co koniecznie musisz zwracać uwagę?

Aby współczesne jednostki napędowe pracowały bezawaryjnie i osiągnęły maksymalną żywotność, wymagają zastosowania precyzyjnie dobranych środków smarnych.

Wpisali objawy w internet i zaczęli obawiać się najgorszego. Specjaliści z Olsztyna wyjaśniają, na co uważać

Coraz częściej podobne pytania trafiają też do sztucznej inteligencji. Kiedy informacje z sieci pomagają, a kiedy nasilają lęk?

Jak małe firmy mogą zbudować bezpieczniejsze cyfrowe miejsce pracy

Nie da się zaprzeczyć, że budowanie bezpieczniejszego cyfrowego miejsca pracy jest kluczowe.

Neo-Nówka w Olsztynie przed kamerami TVP! „Pokolenie DNA” w Hali Urania już 24 października

Kto chce poczuć energię kabaretu na żywo i być częścią telewizyjnego nagrania, powinien zadbać o bilety z wyprzedzeniem!