Od tragicznego odkrycia w Ekwadorze minęły ponad cztery miesiące, ale okoliczności śmierci Polki nadal nie zostały w pełni wyjaśnione. Sprawa, którą zajmują się śledczy z Olsztyna, wkracza teraz w kolejny etap. Prokuratura otrzymała ważną informację z polskiej placówki dyplomatycznej, a podjęta decyzja może mieć istotne znaczenie dla ustalenia przyczyny zgonu kobiety.
Ciało Moniki Koniuszek-Silvy ma zostać sprowadzone do Polski
Prokuratura Okręgowa w Olsztynie przekazała nowe informacje dotyczące śledztwa w sprawie śmierci Moniki Koniuszek-Silvy, pochodzącej z Reszla w województwie warmińsko-mazurskim. Kobieta zmarła w czerwcu 2026 roku na terenie Ekwadoru, a okoliczności jej śmierci od początku budziły wiele pytań.
Jak poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Daniel Brodowski, do śledczych dotarła informacja z Ambasady RP w Peru dotycząca wydania ciała zmarłej.
– Prokuratura Okręgowa w Olsztynie otrzymała informację z Ambasady RP w Peru o wydaniu przez ekwadorską prokuraturę ciała Moniki K. firmie, która ma je przewieźć do Polski – przekazał prokurator Daniel Brodowski.
Firma odpowiedzialna za transport działa na podstawie upoważnienia olsztyńskiej prokuratury. To istotny krok w prowadzonym postępowaniu. Dotychczas polscy śledczy opierali się przede wszystkim na dokumentacji i informacjach przekazywanych przez ekwadorskie organy ścigania.
Prokuratura zdecydowała o przeprowadzeniu sekcji zwłok w Polsce
Sprowadzenie ciała Moniki Koniuszek-Silvy do kraju umożliwi przeprowadzenie kolejnych czynności procesowych. Jak wynika z najnowszego komunikatu, Prokuratura Okręgowa w Olsztynie wydała już postanowienie o przeprowadzeniu sekcji zwłok kobiety w jednej z polskich akademii medycznych.
Badanie ma pomóc w wyjaśnieniu okoliczności jej śmierci. Szczególne znaczenie może mieć ustalenie mechanizmu zgonu oraz zweryfikowanie wcześniejszych ustaleń poczynionych przez ekwadorskich śledczych.
Na razie prokuratura nie wskazała, w której placówce zostanie przeprowadzona sekcja ani kiedy dokładnie ciało kobiety dotrze do Polski. Nie poinformowano również, ile czasu może potrwać przygotowanie ostatecznej opinii biegłych.
Tajemnicza śmierć Polki w Ekwadorze. Ciało znaleziono 8 czerwca
Sprawa śmierci Moniki Koniuszek-Silvy stała się głośna w czerwcu 2026 roku. Ciało pochodzącej z Reszla kobiety znaleziono 8 czerwca na terenie prowincji Santa Elena w Ekwadorze.
Tego dnia rano Monika odprowadziła swoje dwie córki do szkoły. Wieczorem jej ciało odnalazł znajomy. Według wcześniejszych informacji na miejscu zdarzenia zabezpieczono między innymi telefon komórkowy, sznur oraz nóż.
Kobieta była zaangażowana w działalność społeczną. Wcześniej informowała o otrzymywanych groźbach, które miały mieć związek z ujawnianiem domniemanych przypadków korupcji i nieprawidłowości dotyczących handlu gruntami. Nie ustalono jednak, czy jej działalność społeczna miała bezpośredni związek ze śmiercią.
Wstępna sekcja zwłok wskazywała na udział osób trzecich
W lipcu Prokuratura Okręgowa w Olsztynie poinformowała o otrzymaniu dokumentów od władz Ekwadoru, które zostały przetłumaczone z języka hiszpańskiego. Wśród nich znajdował się wstępny protokół sekcji zwłok kobiety.
– Z uzyskanego wstępnego protokołu sekcji zwłok pokrzywdzonej wynika, iż do jej śmierci doszło najprawdopodobniej w wyniku celowego działania osób trzecich – informował wówczas prokurator Daniel Brodowski.
Ustalenia te wskazywały, że śmierć Polki mogła być wynikiem przestępstwa, jednak nie przesądzały o ostatecznym przebiegu zdarzenia. Polscy śledczy oczekiwali również na pełną dokumentację ekwadorskiego postępowania, w tym końcową opinię z przeprowadzonej tam sekcji zwłok.
Śledztwo prowadzone przez olsztyńską prokuraturę trwa od czerwca
Prokuratura Okręgowa w Olsztynie wszczęła śledztwo 12 czerwca 2026 roku, kilka dni po odnalezieniu ciała kobiety. Postępowanie początkowo prowadzono w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci. Jednocześnie śledczy zaznaczali, że kwalifikacja prawna może zostać zmieniona w zależności od zgromadzonego materiału dowodowego.
Już na początku postępowania do władz Ekwadoru skierowano wniosek o międzynarodową pomoc prawną. Olsztyńska prokuratura nie planowała wysyłania swoich przedstawicieli do Ekwadoru. Zdecydowano się na współpracę z tamtejszymi organami ścigania i pozyskiwanie dokumentacji dotyczącej śmierci kobiety.
Czy sekcja zwłok w Polsce wyjaśni okoliczności śmierci Moniki?
Najnowsze informacje przekazane przez Prokuraturę Okręgową w Olsztynie oznaczają, że po ponad czterech miesiącach od śmierci Moniki Koniuszek-Silvy polscy biegli będą mogli przeprowadzić własne badania.
Ich wyniki mogą mieć kluczowe znaczenie dla dalszego kierunku śledztwa, w tym dla oceny, czy do śmierci kobiety przyczyniły się osoby trzecie.
Na obecnym etapie nie wiadomo jednak, czy sekcja zwłok pozwoli jednoznacznie ustalić wszystkie okoliczności tragedii. Prokuratura nie przekazała informacji o ewentualnych zatrzymaniach ani przedstawieniu komukolwiek zarzutów w związku ze śmiercią Polki. Śledztwo nadal trwa.
źródło: Prokuratura Okręgowa w Olsztynie