Przez ponad trzy lata miała wykorzystywać swoją funkcję i szpitalną dokumentację, by zdobywać silny lek przeciwbólowy. Sprawą zajęła się prokuratura, a teraz pielęgniarka jednego ze szpitali na Warmii i Mazurach stanie przed sądem. Według śledczych placówka miała stracić co najmniej 84 tys. zł.
Jak informuje Radio Olsztyn, Prokuratura Rejonowa w Braniewie skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 50-letniej Monice S., pielęgniarce z Powiatowego Centrum Medycznego w Braniewie. Kobieta została oskarżona o podrabianie dokumentów i pozyskiwanie oksykodonu.
Proceder miał trwać ponad trzy lata
Według ustaleń prokuratury do zarzucanych kobiecie czynów miało dochodzić od stycznia 2023 roku do marca 2026 roku. Monika S. pracowała w tym czasie jako pielęgniarka koordynująca Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego.
Jak przekazał Radiu Olsztyn prokurator rejonowy w Braniewie Rajmund Kobiela, oskarżona miała przygotowywać zamówienia na oksykodon do działu farmacji szpitalnej. Formalnie lek miał być przeznaczony dla pacjentów placówki. Śledczy twierdzą jednak, że pielęgniarka miała pozyskiwać go dla siebie.
Prokuratura: podrabiała podpis lekarza
Według prokuratury na dokumentach dotyczących zamówień Monika S. miała podrabiać podpis lekarza, a następnie posługiwać się tak przygotowaną dokumentacją w celu uzyskania leku. Oksykodon jest silnym opioidowym lekiem przeciwbólowym stosowanym m.in. w leczeniu silnego bólu.
Śledczy wyliczyli również straty, jakie w związku z zarzucanymi czynami miało ponieść Powiatowe Centrum Medyczne w Braniewie. Według prokuratury wynoszą one co najmniej 84 tys. zł.
Akt oskarżenia trafił do sądu
Postępowanie przygotowawcze zostało zakończone, a akt oskarżenia skierowano do Sądu Rejonowego w Braniewie. 50-letniej Monice S. grozi kara od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności. O tym, czy oskarżona dopuściła się zarzucanych jej czynów, oraz o ewentualnej karze zdecyduje sąd.
źródło: Radio Olsztyn