Ponad tysiąc podpisów, wspólny protest mieszkańców, sołtysów i organizacji społecznych oraz obawy o przyszłość jednego z najbardziej malowniczych zakątków Mazur. W rejonie Ukty, Wojnowa, Gałkowa i Zameczka planowana jest zabudowa, która – zdaniem protestujących – może na trwałe zmienić krajobraz Polany Ukciańskiej. Spór dotyczy projektów Zintegrowanych Planów Inwestycyjnych, które mają otworzyć drogę do realizacji inwestycji na terenie Mazurskiego Parku Krajobrazowego.
Polana Ukciańska znajduje się w gminie Ruciane-Nida, w rejonie miejscowości Ukta, Zameczek, Wojnowo i Gałkowo. To obszar szczególnie cenny krajobrazowo i przyrodniczo, położony w Dolinie Krutyni i na terenie Mazurskiego Parku Krajobrazowego.
Jak informuje Radio Eska Olsztyn, w gminie pojawiły się wnioski dotyczące uchwalenia Zintegrowanych Planów Inwestycyjnych. Przeciwko planom wystąpili mieszkańcy oraz lokalni społecznicy.
Cztery wnioski dotyczące ZPI
Według Aleksandra Potockiego, sołtysa Gałkowa i inicjatora petycji „Stop deweloperce w Dolinie Krutyni”, przedsiębiorcy złożyli w Urzędzie Miasta i Gminy Ruciane-Nida wnioski o uchwalenie ZPI dla czterech obszarów.
Protestujący obawiają się, że wykorzystanie tej procedury może umożliwić powstanie rozległej zabudowy w miejscu, które dotychczas pozostawało chronione przed tego rodzaju inwestycjami.
– Wszystko wskazuje na to, że inwestorzy chcą tam budować domy na wynajem. Może być ich nawet osiemdziesiąt. To zmieniłoby krajobraz Polany i my na to się nie godzimy – mówi Radiu Eska Olsztyn Aleksander Potocki.
Według Potockiego pod petycją przeciwko inwestycji podpisało się ponad tysiąc osób. Protest poparli również okoliczni sołtysi oraz przedstawiciele stowarzyszeń i fundacji. Dokumenty z podpisami zostały 18 września przekazane do urzędu gminy.
„Nie jesteśmy przeciwko rozwojowi”
Autorzy petycji podkreślają, że ich sprzeciw nie jest wymierzony w rozwój gminy. Ich zdaniem powinien on jednak odbywać się z poszanowaniem krajobrazu, przyrody i interesów lokalnych mieszkańców.
- Nie jesteśmy przeciwko rozwojowi. Jesteśmy przeciwko temu, żeby prywatna inwestycja deweloperska odbywała się kosztem naszych wsi, naszego krajobrazu i naszej przyrody – napisano w petycji skierowanej do Rady Miejskiej Ruciane-Nida.
Jej autorzy przekonują również, że planowana zabudowa może mieć konsekwencje dla miejscowych przedsiębiorców. Wskazują przede wszystkim na właścicieli pensjonatów i gospodarstw agroturystycznych, których działalność opiera się na turystycznej atrakcyjności niezabudowanej Doliny Krutyni. Zdaniem protestujących właśnie lasy, jeziora, rzeka i rozległe łąki są jednym z najważniejszych kapitałów tego obszaru.
Mieszkańcy boją się zmiany krajobrazu
Obawy dotyczą nie tylko bezpośredniego wpływu inwestycji na środowisko. Mieszkańcy zwracają uwagę również na możliwą zmianę charakteru okolicznych miejscowości oraz architektury krajobrazu.
– Mieszkam na Mazurach od początku swojego życia, jest to przepiękne miejsce i nie wyobrażam sobie, żeby powstało tu wielkie osiedle. Sprowadzi ono masę ludzi na nasze piękne tereny, na których ma być po prostu spokojnie – mówi Radiu Eska Olsztyn pani Zofia, mieszkanka gminy Ruciane-Nida.
Podobne stanowisko przedstawia pani Barbara, która od 14 lat mieszka w Wojnowie. – Absolutnie nie jest to dobra decyzja, żeby Mazurski Park Krajobrazowy niszczyć zabudową, która nie ma nic wspólnego z regionalnym stylem – podkreśla.
Jak zaznacza, podobne osiedla powstały już w innych mazurskich miejscowościach. W przypadku Polany Ukciańskiej szczególne znaczenie ma – jej zdaniem – położenie planowanej inwestycji w sąsiedztwie pól, łąk i tradycyjnej mazurskiej zabudowy.
Obawy także o dziką przyrodę
Mieszkańcy Wojnowa zwracają uwagę na jeszcze jeden aspekt – zwierzęta żyjące na tym terenie. – Musimy też pamiętać o naszej przyrodzie. Tu jest mnóstwo zwierzyny, ptaków i to przyciąga turystów – mówi w rozmowie z Radiem Eska Olsztyn Urszula Ludwikowska z klasztoru w Wojnowie.
Jak opowiada, przebywający obecnie w okolicy goście po raz pierwszy mieli okazję usłyszeć rykowisko jeleni. Jej zdaniem zwiększenie skali zabudowy i obecności ludzi może sprawić, że dzikie zwierzęta zaczną unikać tego terenu.
Ponad tysiąc podpisów przeciwko inwestycji
Aleksander Potocki podkreśla, że podczas zbierania podpisów zdecydowana większość osób, z którymi rozmawiał, sprzeciwiała się planom. – Z tysiąca pięciuset osób, z którymi rozmawiałem, tylko trzy powiedziały, że to jest dobry pomysł. Wszyscy pozostali negatywnie wypowiedzieli się na temat planowanej inwestycji na Polanie Ukciańskiej – relacjonuje Radiu Eska Olsztyn sołtys Gałkowa. Jego zdaniem skala protestu powinna być ważnym sygnałem dla radnych, którzy będą decydowali o dalszych losach projektów.
Decyzja ma należeć do radnych
Zintegrowany Plan Inwestycyjny jest szczególną formą planu miejscowego uchwalanego przez radę gminy na wniosek inwestora. Sama procedura złożenia wniosku nie oznacza więc jeszcze, że inwestycja zostanie zrealizowana.
Według informacji przekazanych przez organizatorów protestu rozstrzygnięcia dotyczące projektów dla Polany Ukciańskiej spodziewane są pod koniec września, podczas posiedzenia Rady Miejskiej Ruciane-Nida.
Mieszkańcy liczą, że radni odrzucą projekty ZPI. Ostateczny kształt i los planowanej inwestycji zależeć będzie jednak od dalszego przebiegu procedury planistycznej oraz decyzji samorządu.
Co mówią dokumenty gminy? Są cztery wnioski
Z dokumentów opublikowanych w Biuletynie Informacji Publicznej gminy Ruciane-Nida wynika, że sprawa obejmuje nie jeden, lecz cztery odrębne wnioski o sporządzenie Zintegrowanych Planów Inwestycyjnych. Do urzędu wpłynęły 20 maja 2026 roku.
Dwa dotyczą terenów położonych w obrębie geodezyjnym Ukta, w sąsiedztwie Zameczka. Kolejny obejmuje wybrany obszar w obrębie Zameczek, a czwarty – teren w obrębie Ukta, w sąsiedztwie Nowej Ukty. Dzień później wszystkie wnioski zostały przekazane Radzie Miejskiej Ruciane-Nida.
W przypadku Nowej Ukty procedura jest już zaawansowana. 25 maja radni zgodzili się na przystąpienie do sporządzenia ZPI. Nie oznaczało to jednak wydania zgody na samą inwestycję, lecz rozpoczęcie procedury planistycznej.
Przygotowany następnie projekt ZPI wraz z prognozą oddziaływania na środowisko został przekazany do uzgodnień i opiniowania. Od 28 sierpnia do 19 września trwały natomiast konsultacje społeczne, podczas których można było zgłaszać uwagi do projektu.
źródło: Radio Eska Olsztyn / BIP Ruciane-Nida