Wspólne spotkanie dwóch mężczyzn zakończyło się policyjną interwencją i zarzutami dla jednego z uczestników. Podczas sprzeczki między dwoma mężczyznami doszło do brutalnego ataku z użyciem szklanej butelki.
Sprzeczka w Dobrym Mieście przerodziła się w atak
Do zdarzenia doszło w czwartek, 6 sierpnia 2026 roku. Policjanci z Dobrego Miasta otrzymali zgłoszenie od świadków, którzy obserwowali sprzeczkę dwóch mężczyzn wspólnie pijących alkohol w centrum miejscowości.
Z relacji zgłaszających wynikało, że w pewnym momencie jeden z uczestników awantury sięgnął po szklaną butelkę i rozbił ją na głowie swojego znajomego. Na tym jednak nie poprzestał. Chwilę później chwycił kolejną, tym razem nierozbitą butelkę, i kontynuował atak.
Na miejsce szybko przyjechali funkcjonariusze, którzy zatrzymali agresywnego 52-latka bezpośrednio po zdarzeniu. Poszkodowanemu udzielono pomocy medycznej, a następnie został on przewieziony do szpitala. Dobromiejscy policjanci pionu kryminalnego zabezpieczyli materiał dowodowy oraz przesłuchali świadków zdarzenia.
Biegły ocenił sposób zadawania ciosów
Jak wynika z ustaleń śledczych, pobity mężczyzna nie doznał poważnych obrażeń. Opinia biegłego lekarza medycyny sądowej wskazała jednak, że sposób działania napastnika mógł prowadzić do znacznie poważniejszych konsekwencji.
Według oceny biegłego 52-latek zadawał uderzenia w taki sposób, aby spowodować u pokrzywdzonego możliwie dotkliwe obrażenia głowy. Ostateczny skutek ataku okazał się mniej poważny, jednak obrażenia mogły mieć znacznie poważniejszy, a nawet nieodwracalny charakter.
Zebrany materiał dowodowy sprawił, że zachowanie mężczyzny zostało zakwalifikowane jako usiłowanie spowodowania średniego uszczerbku na zdrowiu.
52-latek pod policyjnym dozorem
Mężczyzna został przesłuchany w charakterze podejrzanego, usłyszał zarzuty i został doprowadzony do prokuratury. Za zarzucane mu przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Do czasu zakończenia postępowania 52-latek został objęty policyjnym dozorem. Ma obowiązek regularnie meldować się na policji. Zastosowano wobec niego również zakaz zbliżania się do pokrzywdzonego oraz kontaktowania się z nim.
źródło: KMP Olsztyn