W weekend z rzeki Pasłęki wyłowiono ciało 25-latka. Początkowo wydawało się, że doszło do utonięcia. Policjanci dotarli jednak do informacji, które rzucają nowe światło na śmierć młodego mężczyzny.
Początkowo wszystko wskazywało na utonięcie
W sobotę (25 lipca) braniewscy policjanci pracowali nad ustaleniem tożsamości mężczyzny, którego ciało zostało wyłowione z rzeki Pasłęki w miejscowości Nowa Pasłęka. Według wstępnych ustaleń doszło do utonięcia. Kolejne czynności wskazały, że do śmierci 25-latka mogła przyczynić się inna osoba.
Policjanci przesłuchali tych, którzy widzieli 25-latka żywego niedługo przed tragedią. Okazało się, że kilka dni wcześniej młody mężczyzna spotkał się ze swoim bratem.
„Między mężczyznami miało dojść do kłótni i rękoczynów, które doprowadziły do tego, że obaj znaleźli się w wodzie. 27-latek po pewnym czasie wrócił do domu, a jego młodszego brata od tamtej pory nikt nie widział i nie zgłosił jego zaginięcia” – wyjaśniła mł. asp. Justyna Romańczuk z Komendy Powiatowej Policji w Braniewie.
*nagranie wideo
Brat usłyszał zarzut i został aresztowany
Ustalony przez policjantów przebieg wydarzeń i zgromadzony w tej sprawie materiał dowodowy dał podstawy do zatrzymania 27-letniego mieszkańca gminy Frombork. Na podstawie zebranego materiału dowodowego przedstawiono mu zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci 25-latka.
Na wniosek prokuratora, Sąd Rejonowy w Braniewie zastosował w środę (29 lipca) wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Za ten czyn grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Postępowanie w tej sprawie jest prowadzone pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Braniewie.
źródło: KPP Braniewo