Goście weselni nie spodziewali się, że ich zabawa zostanie przerwana przez policyjną interwencję. To, co wydarzyło się podczas przyjęcia, sprawiło, że jeden z uczestników zamiast na parkiecie, noc zakończył w areszcie.
Policja pojawiła się na weselu
Do zdarzenia doszło tuż po północy w niedzielę, 12 lipca, w jednym z hoteli na terenie powiatu piskiego. Policjanci zostali wezwani po zgłoszeniu dotyczącym agresywnie zachowującego się uczestnika wesela, który zakłócał przebieg przyjęcia.
Na miejscu goście wskazali 49-letniego mieszkańca Pisza. Mężczyzna był wyraźnie nietrzeźwy, chwiał się na nogach, zachowywał się wulgarnie wobec innych uczestników zabawy i prowokował ich do bójki. Pomimo próśb nie zamierzał się uspokoić.
Policja zatrzymała gościa weselnego
Badanie alkomatem wykazało, że 49-latek miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. W związku z jego agresywnym zachowaniem funkcjonariusze podjęli decyzję o zatrzymaniu go do wytrzeźwienia. Zamiast bawić się do końca wesela, resztę nocy spędził w policyjnej celi.
Po wytrzeźwieniu mężczyzna został ukarany mandatem karnym w wysokości 1000 zł za zakłócenie spokoju i porządku publicznego. To jednak nie koniec konsekwencji.
49-latek będzie musiał również pokryć koszty pobytu w policyjnym areszcie, które wyniosły 258 zł. Oznacza to, że jego zachowanie podczas wesela będzie go kosztowało łącznie 1258 zł.
źródło: KPP Pisz