reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Zawiadomienie do prokuratury na władze Olsztyna. Posłowie PiS wskazują na 47 mln zł możliwej szkody

WiadomościZawiadomienie do prokuratury na władze Olsztyna. Posłowie PiS wskazują na 47...

Miliony złotych, zarzuty niegospodarności i zawiadomienie do prokuratury. Tym żyje dziś olsztyński Ratusz.

Politycy PiS oskarżają władze Olsztyna o poważne nieprawidłowości. Sprawa trafiła już do prokuratury i instytucji kontrolnych, a w tle pojawiają się wielomilionowe kwoty oraz zarzuty dotyczące sposobu wydawania publicznych pieniędzy.

reklama

PiS składa zawiadomienia na władze Olsztyna

Podczas konferencji prasowej, która odbyła się 19 maja przed olsztyńskim ratuszem posłanka Prawa i Sprawiedliwości Iwona Arent poinformowała o złożeniu zawiadomień do prokuratury, Najwyższej Izby Kontroli oraz Regionalnej Izby Obrachunkowej. Sprawa dotyczy organizacji, realizacji i kontroli finansowania wychowania przedszkolnego w Olsztynie w latach 2016–2025.

Według polityków PiS przez lata mogło dochodzić do nieprawidłowego wydatkowania środków publicznych przy finansowaniu wybranych przedszkoli niepublicznych. W dokumentach przygotowanych przez parlamentarzystów pojawia się kwota ponad 47 milionów złotych potencjalnej szkody dla budżetu miasta.

reklama

„Działając w interesie publicznym składamy na gminę Olsztyn doniesienia w związku z organizacją, realizacją i kontrolą wykonania zadania publicznego w zakresie finansowania i organizacji przedszkoli w latach 2016-2025” – mówiła podczas konferencji Iwona Arent.

Posłanka przekonywała, że sam Urząd Miasta miał przyznać, iż obecnie roczne przepłacanie środków może wynosić ponad 7,6 mln zł.

Zarzuty dotyczą finansowania prywatnych przedszkoli

Główny zarzut dotyczy organizowania konkursów dla przedszkoli niepublicznych i wypłacania im 100-procentowych dotacji mimo wolnych miejsc w placówkach miejskich. Politycy PiS twierdzą, że w tym samym czasie ograniczano liczbę miejsc w publicznych przedszkolach.

Według ustaleń polityków od 2023 roku w miejskich placówkach miało pozostawać ponad 100 wolnych miejsc, a mimo to kontynuowano mechanizm finansowania tzw. przedszkoli konkursowych.

„Były miejsca dla dzieci w przedszkolach miejskich, a mimo wszystko były rozpisywane konkursy dla przedszkoli prywatnych z dopłatą 100 procent” – mówiła posłanka PiS.

Według autorów zawiadomień mogło dochodzić do wykazywania braku miejsc w przedszkolach miejskich, aby uzasadnić dodatkowe finansowanie placówek prywatnych. Politycy PiS wskazują również, że miasto nie miało prowadzić rzetelnej kontroli liczby miejsc oraz rzeczywistego wykorzystania systemu przedszkolnego.

„To była wolna amerykanka”

Iwona Arent bardzo ostro oceniała sposób działania Urzędu Miasta. Zarzuciła brak dokumentacji, kontroli oraz nadzoru nad wydatkowaniem publicznych pieniędzy.

„Nie posiadano w ogóle danych o wolnych miejscach w przedszkolach konkursowych. Nie analizowano wykorzystania miejsc w tych przedszkolach. Nie kontrolowano liczby dzieci przypadających na konkursy” – wyliczała posłanka.

Parlamentarzystka przekonuje, że miasto nie miało podstaw prawnych do dalszego organizowania konkursów i wypłacania podwyższonych dotacji.

„W ogóle to była jakaś wolna amerykanka tak bym to nazwała” – mówiła Arent.

W dokumentach skierowanych do instytucji kontrolnych wskazano między innymi na możliwość naruszenia ustawy o finansowaniu zadań oświatowych, zasad gospodarności oraz dyscypliny finansów publicznych.

Pojawiły się także zarzuty dotyczące kontroli wydatków

Politycy PiS twierdzą, że miasto nie kontrolowało prawidłowo sposobu wydawania pieniędzy przekazywanych prywatnym placówkom.

Wśród zarzutów pojawia się między innymi kwestia finansowania wydatków, które – zdaniem autorów zawiadomienia – nie powinny być pokrywane z dotacji oświatowych.

„Na przykład ze środków na dotację przedszkola spłacały kapitał, który nie ma prawa się ze środków dotacyjnych na przedszkola spłacać” – mówiła Iwona Arent.

Pojawiają się też oskarżenia o brak kontroli przepływu środków pomiędzy placówkami a rodzicami oraz brak dokumentów dotyczących rzeczywistego przeznaczenia części dotacji.

Ratusz odpiera zarzuty

Do sprawy odniósł się rzecznik olsztyńskiego Ratusza Patryk Pulikowski. Jak podkreślił, działania miasta są regularnie kontrolowane zarówno przez instytucje publiczne, jak i mieszkańców.

„Wszelkie działania ratusza, jak i podległych jednostek, są bez przerwy kontrolowane zarówno przez stronę społeczną, jak i instytucje publiczne” – przekazał rzecznik Urzędu Miasta Olsztyna Patryk Pulikowski w rozmowie z Radiem Olsztyn.

Pulikowski zapewnił również, że urząd nie widzi podstaw do stawianych zarzutów.

„Nie widzimy możliwości, by takie finansowanie było bezpodstawne. Na pewno zawsze miało swoje uzasadnienie” – dodał rzecznik Ratusza.

Spór polityczny o przyszłość przedszkoli

Poseł PiS Artur Chojecki przekonuje, że konsekwencje obecnej sytuacji mogą odczuć przede wszystkim rodzice dzieci uczęszczających do prywatnych placówek.

Według niego po likwidacji części miejskich oddziałów i wstrzymaniu konkursów dla przedszkoli niepublicznych może zabraknąć miejsc dla wszystkich dzieci w systemie publicznym.

„W przedszkolach miejskich nie wystarczy miejsc dla wszystkich dzieci, które objęte były opieką tą przedszkolną prywatną” – mówił Chojecki.

Poseł stwierdził również, że sytuacja może doprowadzić do przerzucenia kosztów opieki przedszkolnej na rodziców.

„Mamy tutaj do czynienia ze zjawiskiem, które można nazwać prywatyzacją tej opieki przedszkolnej w naszym mieście” – ocenił polityk PiS.

Obecnie miasto wstrzymało konkursy, w których przedszkola niepubliczne mogły ubiegać się o finansowanie pobytu dzieci z Olsztyna w swoich placówkach.

Olsztyn przegrywa walkę o mieszkańców i inwestorów?

Radny PiS Radosław Nojman rozszerza krytykę działań władz miasta także na kwestie związane z promocją gospodarczą Olsztyna oraz polityką rozwoju miasta. W czasie konferencji ocenił, że sposób zarządzania miejskimi finansami budzi poważne wątpliwości, a przykładem mają być niewykorzystane środki przeznaczone na promocję gospodarczą.

„Te środki, które są, są po prostu w sposób nieprawidłowy, niewłaściwy i niech sprawdzają to odpowiednie organy, być może nawet niezgodne z prawem zarządzane” – mówił Nojman.

Jak wskazywał radny, mimo zwiększenia budżetu na promocję gospodarczą miasta do 60 tys. zł, wykorzystano jedynie niewielką część tych środków.

„Z tej głodowej puli na promocję naszego miasta jako miejsca atrakcyjnego gospodarczego wydano tylko nieco ponad 16,5 tysiąca. Jesteśmy na poziomie 27 procent wykorzystania tej puli” – podkreślał.

Nojman przekonywał, że brak skutecznej promocji i przyciągania inwestorów może prowadzić do dalszego odpływu mieszkańców z Olsztyna.

„Młodzi ludzie nie chcą zostawać w mieście, które oferuje pracę w urzędzie, w instytucji publicznej. Chcą fajnych, dobrze płatnych miejsc pracy w sektorze prywatnym” – mówił radny PiS.

Według niego bez aktywnej polityki gospodarczej Olsztyn będzie przegrywał konkurencję z innymi miastami.

„Bez tego nie powstrzymamy tego, co najgorsze, czyli odpływu mieszkańców” – dodał Radosław Nojman.

Jak oceniasz sposób finansowania przedszkoli w Olsztynie?
Loading ... Loading ...

Tym żyje Olsztyn

reklama
4 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze

Audioriver 2026 już 10–12 lipca. Jubileuszowa edycja z The Prodigy, Disclosure i dziesięcioma scenami

Za tydzień w Łodzi rozpocznie się jedna z największych imprez muzyki elektronicznej w Polsce.

Zero stresu przed obroną – jak dobrze przygotować pracę do druku i oprawy

Oddanie pracy dyplomowej to jeden z tych momentów, w których liczą się już nie tylko miesiące pisania, poprawiania przypisów i dopracowywania bibliografii, ale także ostatnie, bardzo praktyczne decyzje.

agroWARMA 2026 w Gryźlinach. Rolnicze święto Warmii i Mazur wraca na lądowisko

Rolnictwo, technologia i regionalne smaki. agroWARMA 2026 już 5 i 6 września.

Nowy Salon Meblowy Elżbieta już otwarty. Wszystko do domu w jednym miejscu

Odwiedź odmieniony Salon Meblowy Elżbieta przy ul. Sikorskiego 23B i skorzystaj z promocji na miejscu.

Dlaczego osoba uzależniona zachowuje się inaczej wobec bliskich?

Życie pod jednym dachem z osobą uzależnioną od alkoholu to dla jej bliskich nieustanna huśtawka emocjonalna.

Mały gadżet o wielkich zasięgach – jak sprytnie wykorzystać breloki z logo w marketingu?

Klucze to jeden z nielicznych przedmiotów, po które sięga się codziennie niemal odruchowo.

Na jakie parametry zwrócić uwagę przy wyborze lampy sufitowej?

Przy wyborze lampy sufitowej łatwo skupić się wyłącznie na jej wyglądzie.

Traktorki elektryczne dla dzieci i inne pojazdy na akumulator – co wybierają rodzice?

Pojazdy na akumulator od lat należą do prezentów, które robią na dzieciach ogromne wrażenie.

Jak wybrać ciśnieniomierz do domu – na co zwrócić uwagę?

Wybór ciśnieniomierza domowego sprowadza się do kilku konkretnych decyzji: typu urządzenia (naramienny lub nadgarstkowy), sposobu pomiaru (automatyczny), dopasowania mankietu do obwodu ramienia oraz potwierdzonej walidacji klinicznej.

Medycyna od zaplecza. Kim jest specjalista ds. ekonomiki zdrowia i dlaczego szpitale walczą o takich pracowników?

System ochrony zdrowia to dziś nie tylko lekarze, pielęgniarki i nowoczesna diagnostyka.

Jak zaplanować wnętrze samochodu, aby jego sprzątanie przestało być weekendową udręką?

Sprzątanie wnętrza samochodu nie musi być weekendową udręką, jeśli zainwestujesz w odpowiednie akcesoria i przemyślane rozwiązania.

Co robić nad morzem w wakacje? Najlepsze atrakcje dla dzieci i dorosłych – konkretny przewodnik

Planując wakacje nad Bałtykiem, wiele osób zastanawia się, jak maksymalnie wykorzystać czas, by zapewnić rozrywkę zarówno dzieciom, jak i dorosłym.

Na co zwrócić uwagę przy zakupie taśmy do pakowania?

Pakowanie przesyłek, zabezpieczanie kartonów podczas przeprowadzki czy przygotowywanie towaru do wysyłki - w każdej z tych sytuacji ogromne znaczenie ma odpowiednio dobrana taśma pakowa.

Korty w Olsztynie znów wypełnią się emocjami. Przed nami turniej tenisowy

Olsztyn zaprasza na tenisowy memoriał. Wstęp dla kibiców jest bezpłatny.
reklama
reklama