45-letni kierowca BMW usłyszał prokuratorskie zarzuty po tragicznym wypadku na trasie Stawki–Srokowo. Śledczy ujawnili nowe okoliczności zdarzenia, a sam podejrzany podczas przesłuchania opowiedział, co wydarzyło się przed tragedią.
Prokuratura postawiła dwa zarzuty
Prokurator Prokuratury Rejonowej w Giżycku przedstawił 45-letniemu Piotrowi Z. dwa zarzuty związane z tragicznym wypadkiem drogowym, do którego doszło 1 maja na trasie Stawki–Srokowo.
Pierwszy z nich dotyczy spowodowania śmiertelnego wypadku w stanie nietrzeźwości. Według ustaleń śledczych kierowca BMW miał 1,63 promila alkoholu we krwi. Podczas wykonywania manewru wyprzedzania na łuku drogi stracił panowanie nad autem, zjechał z jezdni i uderzył w drzewo.
W wyniku zdarzenia śmierć poniósł 16-letni pasażer BMW Tomasz Ś. Nastolatek zmarł następnego dnia w szpitalu. Ranna została również pasażerka pojazdu, która doznała licznych złamań.
Kierował mimo sądowego zakazu
Drugi zarzut dotyczy prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu mimo wcześniejszego skazania za jazdę w stanie nietrzeźwości oraz obowiązującego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.
Jak ustalili śledczy, mężczyzna miał pełną świadomość, że nie może prowadzić pojazdów. Mimo to krótko przed wypadkiem kupił BMW.
„Podejrzany miał świadomość orzeczonego zakazu kierowania wszelkimi pojazdami mechanicznymi” – poinformował Daniel Brodowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie.
Kierowca przyznał się do winy
Podczas przesłuchania Piotr Z. przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Jak przekazała prokuratura, mężczyzna potwierdził, że miał świadomość obowiązującego go zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Mimo wcześniejszego wyroku zdecydował się jednak wsiąść za kierownicę. Śledczym powiedział również, że krótko przed zdarzeniem kupił BMW, którym później uczestniczył w tragicznym wypadku.
Podejrzany przyznał także, że przed jazdą spożywał alkohol.
Prokuratura chce tymczasowego aresztu
Prokurator skierował już do Sądu Rejonowego w Giżycku wniosek o zastosowanie wobec 45-latka środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na trzy miesiące.
Śledztwo w sprawie tragicznego wypadku nadal trwa.
źródło: Prokuratura Okręgowa w Olsztynie