Do groźnego zdarzenia doszło nad ranem na drodze ekspresowej S7 w kierunku Gdańska. Samochód osobowy uderzył w łosia, który nagle wbiegł na jezdnię.
Wypadek na S7 pod Elblągiem
Do zdarzenia doszło około godziny 4:00 rano na trasie S7 w kierunku Gdańska. Na jezdnię niespodziewanie wbiegł łoś, w którego uderzył samochód osobowy marki Skoda. Siła zderzenia była na tyle duża, że pojazd został poważnie uszkodzony.
Na miejscu szybko pojawiły się służby, w tym policjanci ruchu drogowego, którzy zabezpieczyli miejsce zdarzenia i kierowali ruchem.
Łoś zginął na miejscu
Zwierzę nie przeżyło zderzenia. Jak podkreślają służby, tego typu sytuacje są szczególnie niebezpieczne ze względu na masę i rozmiary dzikich zwierząt, które mogą stanowić ogromne zagrożenie dla kierowców.
Auto uczestniczące w zdarzeniu ma poważnie uszkodzony przód oraz dach.
Pomimo groźnie wyglądającej kolizji, kierujący pojazdem nie odniósł obrażeń. To szczęśliwy finał zdarzenia, które mogło zakończyć się znacznie tragiczniej.
Policja apeluje o ostrożność
Funkcjonariusze przypominają, że szczególnie w godzinach porannych i nocnych należy zachować wzmożoną czujność, zwłaszcza na drogach przebiegających przez tereny leśne.
Nagłe wtargnięcie dzikiego zwierzęcia na jezdnię to sytuacja, na którą często trudno zareagować, dlatego kluczowe jest dostosowanie prędkości i uważna obserwacja drogi.
źródło: KMP Elbląg