Zapadł prawomocny wyrok w sprawie tragicznych wydarzeń, do których doszło w grudniu 2021 roku w Wydminach. Sąd Okręgowy w Olsztynie w dniu 17 kwietnia 2026 roku rozpatrzył apelacje i zmienił wcześniejsze rozstrzygnięcie sądu pierwszej instancji. Sprawa dotyczyła policjanta oskarżonego o niezasadne użycie broni palnej, które doprowadziło do śmierci mężczyzny oraz zranienia funkcjonariuszki.
Interwencja zakończona tragedią
Do zdarzenia doszło 16 grudnia 2021 roku. Policja została wezwana przez kobietę, która zgłosiła awanturę z udziałem swojego nietrzeźwego partnera. W mieszkaniu przebywało również troje dzieci. Na miejsce przybył dwuosobowy patrol.
Według ustaleń śledczych mężczyzna zachowywał się agresywnie i stawiał opór podczas próby zatrzymania. Policjant podejmował różne próby jego obezwładnienia – użył chwytów, gazu pieprzowego, a wcześniej także wyciągnął broń, aby go zdyscyplinować. Ostatecznie, w trakcie szarpaniny, oddał strzał z bardzo bliskiej odległości. Pocisk trafił mężczyznę w klatkę piersiową, powodując jego śmierć, a następnie ranił towarzyszącą policjantkę.
Ustalenia prokuratury i zarzuty wobec policjanta
Prokuratura uznała, że funkcjonariusz przekroczył swoje uprawnienia i nie dopełnił obowiązków. Wskazano m.in. na brak odpowiednich ostrzeżeń, niewłaściwą ocenę zagrożenia oraz niepodjęcie działań mających na celu zabezpieczenie innych osób znajdujących się w mieszkaniu, w tym dzieci.
Zdaniem śledczych użycie broni palnej było niezasadne i naruszało przepisy dotyczące stosowania środków przymusu bezpośredniego.
Pierwszy wyrok: kara w zawieszeniu i zakaz wykonywania zawodu
W czerwcu 2025 roku Sąd Rejonowy w Giżycku uznał policjanta za winnego i skazał go na rok pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania kary na trzy lata. Oprócz tego orzeczono ośmioletni zakaz wykonywania zawodu policjanta oraz obowiązek zapłaty nawiązek dla pokrzywdzonych.
Wyrok został zaskarżony zarówno przez obronę, jak i pełnomocników części pokrzywdzonych.
Sąd odwoławczy: działanie w obronie, ale z przekroczeniem granic
Sąd drugiej instancji częściowo zmienił ocenę zdarzenia. Uznał, że policjant działał w warunkach odpierania bezpośredniego i bezprawnego zamachu na swoje zdrowie i życie. Jednocześnie podkreślono, że zastosowana forma obrony była niewspółmierna do zagrożenia.
W ocenie sądu oddanie strzału w klatkę piersiową było działaniem zbyt radykalnym – funkcjonariusz mógł użyć mniej niebezpiecznego sposobu obrony.
Zmiana wyroku i złagodzenie kary
W konsekwencji sąd odwoławczy złagodził karę do 8 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na 2 lata. Skrócono także zakaz wykonywania zawodu policjanta oraz działalności związanej z dostępem do broni – z ośmiu do pięciu lat.
Jednocześnie podwyższono jedną z nawiązek dla pokrzywdzonej osoby – z 10 do 20 tys. zł. W pozostałym zakresie wcześniejszy wyrok został utrzymany w mocy.
Wyrok jest prawomocny
Orzeczenie Sąd Okręgowy w Olsztynie jest prawomocne, co oznacza, że kończy wieloletnie postępowanie w tej sprawie. Sprawa budziła duże emocje ze względu na okoliczności zdarzenia oraz ocenę zasad użycia broni przez funkcjonariusza policji podczas interwencji domowej.