Z pozoru niegroźny dym szybko zamienił się w poważne zagrożenie. Dzięki błyskawicznej reakcji kierowcy udało się uniknąć tragedii, choć pojazd został całkowicie zniszczony.
Nagle pojawił się dym
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w rejonie miejscowości Wapnik w gminie Lubomino – poinformowała 9 kwietnia Komenda Powiatowa Policji w Lidzbarku Warmińskim.
40-letni kierowca samochodu osobowego w trakcie jazdy zauważył dym wydobywający się spod maski pojazdu. Nie lekceważąc sygnałów ostrzegawczych, mężczyzna natychmiast zatrzymał auto, wyłączył silnik i opuścił pojazd. Następnie powiadomił służby ratunkowe.
Samochód stanął w płomieniach
Decyzja o szybkim opuszczeniu auta okazała się kluczowa. Zaledwie chwilę później samochód stanął w ogniu i bardzo szybko został doszczętnie zniszczony przez płomienie. Kierowca podróżował sam i nie odniósł żadnych obrażeń.
Na miejsce zdarzenia przybyli strażacy oraz policjanci. Straż pożarna ugasiła pożar i zabezpieczyła teren. Funkcjonariusze wyjaśniają okoliczności zdarzenia.
źródło: KPP Lidzbark Warmiński