Miał przyjechać do Polski i się z nią spotkać. Zamiast tego przekazał dramatyczną wiadomość o porwaniu. Mieszkanka Iławy zrobiła wszystko, by mu pomóc — finał tej historii okazał się jednak zupełnie inny niż mogła przypuszczać.
Internetowa znajomość, która przerodziła się w coś więcej
We wtorek, 31 marca 2026 roku, do iławskiej komendy zgłosiła się kobieta, która podejrzewa, że padła ofiarą oszustwa. Jak relacjonowała, wszystko zaczęło się od znajomości zawartej za pośrednictwem jednego z portali społecznościowych.
Relacja rozwijała się stopniowo. Mężczyzna przedstawiał się jako właściciel firmy działającej w Stanach Zjednoczonych. Przesyłał zdjęcia ze swojego życia, budując wizerunek osoby wiarygodnej i odnoszącej sukcesy. Z czasem między nimi pojawiła się bliższa więź — mężczyzna wyznał kobiecie uczucia i zapowiedział przyjazd do Polski.
Dramatyczna wiadomość o porwaniu
Kiedy wydawało się, że dojdzie do spotkania, sytuacja nagle się zmieniła. Mężczyzna skontaktował się z kobietą, przekazując niepokojącą informację. Twierdził, że po przyjeździe do Polski został porwany, a następnie wywieziony na Słowację.
Z jego relacji wynikało, że odzyska wolność tylko wtedy, gdy zostanie wpłacona określona kwota pieniędzy. Cała sytuacja była przedstawiana jako pilna i wymagająca natychmiastowego działania.
Zażądano okupu
Zaniepokojona kobieta postanowiła pomóc. W krótkim czasie wykonała cztery przelewy na wskazane przez mężczyznę konta. Łączna kwota, jaką przekazała, wyniosła 20 tysięcy złotych.
„Kobieta, chcąc ratować mężczyznę, 4 razy przelała pieniądze w łącznej kwocie 20 000 zł” – przekazała Komenda Powiatowa Policji w Iławie.
Dopiero po czasie zaczęła nabierać wątpliwości co do całej historii. Brak kontaktu i niespójności w przekazywanych informacjach sprawiły, że podejrzenia zaczęły narastać.
Sprawa trafiła na policję
Kiedy kobieta zorientowała się, że mogła zostać oszukana, zdecydowała się zgłosić sprawę funkcjonariuszom. Jak ustalili policjanci, schemat działania sprawcy wpisuje się w znany mechanizm tzw. oszustwa „na miłość”.
Przestępcy w takich przypadkach najpierw zdobywają zaufanie ofiary, budują relację emocjonalną, a następnie wykorzystują ją do wyłudzenia pieniędzy, często powołując się na nagłe i dramatyczne wydarzenia.
Policja apeluje o rozwagę
Funkcjonariusze przypominają, że należy zachować szczególną ostrożność w kontaktach zawieranych przez internet. Każda prośba o pieniądze — zwłaszcza od osoby znanej wyłącznie online — powinna wzbudzić czujność.
Warto rozmawiać z bliskimi o tego typu zagrożeniach i uczulać szczególnie osoby starsze oraz samotne, które częściej stają się celem oszustów. W przypadku jakichkolwiek podejrzeń należy niezwłocznie skontaktować się z policją, dzwoniąc pod numer alarmowy 112.
źródło: KPP Iława