Sprawa, która sięgała lat PRL i budziła duże emocje, doczekała się rozstrzygnięcia. Po wielomiesięcznym procesie zapadł wyrok wobec grupy osób oskarżonych o wyłudzenie świadczeń i składanie nieprawdziwych oświadczeń.
Sąd w Olsztynie skazał główną oskarżoną za wyłudzenie świadczenia dla opozycjonistów
Sąd Rejonowy w Olsztynie wydał wyrok w sprawie dotyczącej wyłudzenia świadczenia za działalność opozycyjną w czasach PRL. Główna oskarżona, Władysława W., została skazana na 10 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania kary na 2 lata. Sąd zobowiązał ją również do naprawienia szkody poprzez zwrot na rzecz Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych kwoty 24,7 tys. zł. Wyrok nie jest prawomocny.
Proces ośmiu osób trwał od 2024 roku i dotyczył fałszywych oświadczeń
Postępowanie obejmowało łącznie osiem osób. Oskarżeni odpowiadali m.in. za doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem oraz pomoc w popełnieniu przestępstwa. Wśród nich znaleźli się byli działacze opozycji z czasów PRL, którzy składali oświadczenia potwierdzające działalność głównej oskarżonej w podziemiu antykomunistycznym. To właśnie te dokumenty miały stanowić podstawę do uzyskania przez nią świadczeń.
Śledczy ustalili że działalność w Solidarności rozpoczęła się dopiero po 1990 roku
Z ustaleń prokuratury wynika, że główna oskarżona przedstawiła nieprawdziwe informacje dotyczące swojej działalności w latach 80. W rzeczywistości jej aktywność w strukturach związanych z „Solidarnością” miała rozpocząć się dopiero po 1990 roku. Mimo że oskarżeni nie przyznawali się do winy, nie kwestionowali ustaleń śledczych. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił sądowi na przypisanie im odpowiedzialności.
Fałszywe oświadczenia i pomocnictwo doprowadziły do wyłudzenia ponad 24 tys. zł
W celu uzyskania statusu działacza opozycji antykomunistycznej główna oskarżona przedstawiła w urzędzie oświadczenia siedmiu osób. Dokumenty te potwierdzały jej rzekomą działalność w podziemiu, w tym kolportaż materiałów opozycyjnych. W toku postępowania jedna z osób przyznała, że treść oświadczenia została sporządzona zgodnie ze wskazówkami głównej oskarżonej. Pozostali współoskarżeni, którzy złożyli nieprawdziwe oświadczenia i potwierdzili je przed urzędem, odpowiadali za pomocnictwo oraz składanie fałszywych zeznań.
Pozostali oskarżeni z wyrokami w zawieszeniu i grzywnami za udział w procederze
Sąd orzekł wobec pozostałych oskarżonych kary od 7 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania kary na rok do kar grzywny w wysokości 500 zł. Część z nich już na etapie postępowania przygotowawczego zaczęła wycofywać się ze swoich wcześniejszych twierdzeń, co miało wpływ na łagodniejszy wymiar kar. Sprawa pokazuje, że nawet po wielu latach możliwe jest szczegółowe zweryfikowanie okoliczności związanych z przyznawaniem świadczeń i pociągnięcie do odpowiedzialności osób, które wprowadziły instytucje państwowe w błąd.
źródło: PAP