Wydarzenia z polsko-białoruskiej granicy sprzed kilku miesięcy ponownie wracają do centrum uwagi. Prokuratura w Olsztynie zakończyła jedno ze śledztw dotyczących incydentu z udziałem cudzoziemca i polskiego żołnierza. Decyzja śledczych nie kończy jednak całej sprawy. Równolegle prowadzone jest inne postępowanie, które może rzucić nowe światło na przebieg tamtych wydarzeń.
Prokuratura w Olsztynie umorzyła śledztwo dotyczące rzekomego ataku cudzoziemca na żołnierza
Prokuratura Okręgowa w Olsztynie zakończyła postępowanie dotyczące podejrzenia ataku obywatela Afganistanu na polskiego żołnierza przy granicy z Białorusią, informuje IAR. Śledztwo zostało umorzone po przeanalizowaniu zgromadzonego materiału dowodowego. Sprawa dotyczy zdarzeń z lipca ubiegłego roku w rejonie placówki Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej w Michałowie. Początkowo pojawiały się informacje, że jeden z migrantów miał uderzyć żołnierza w oko podczas próby nielegalnego przekroczenia granicy przez grupę cudzoziemców.
Śledczy sprawdzili relacje świadków, opinie biegłych oraz materiał z monitoringu. Po analizie tych dowodów uznano, że obywatel Afganistanu nie wykazywał agresji wobec interweniującego żołnierza. Decyzja o umorzeniu postępowania jest już prawomocna.
Incydent przy granicy w Michałowie wywołał wiele pytań o przebieg interwencji
Do zdarzenia doszło w czasie, gdy grupa migrantów próbowała przedostać się na terytorium Polski. Według wcześniejszych informacji w kierunku polskich funkcjonariuszy miały polecieć kamienie. W trakcie zamieszania jeden z cudzoziemców miał znajdować się w bezpośrednim kontakcie z żołnierzem. To właśnie w tej sytuacji pojawiły się podejrzenia, że doszło do ataku na funkcjonariusza. Sprawa szybko trafiła pod lupę śledczych, którzy rozpoczęli analizę okoliczności zdarzenia. Zabezpieczono nagrania z monitoringu oraz inne materiały dowodowe.
Trwa drugie śledztwo dotyczące możliwego przekroczenia uprawnień przez żołnierza
Umorzenie jednego z wątków nie oznacza zakończenia całej sprawy. Prokuratura nadal prowadzi drugie postępowanie dotyczące działań żołnierza podczas interwencji. Śledczy badają, czy w trakcie zdarzenia mogło dojść do przekroczenia uprawnień oraz spowodowania obrażeń ciała u obywatela Afganistanu. Szczegóły tego postępowania nie zostały na razie ujawnione. W przestrzeni publicznej pojawiły się nagrania z monitoringu w rejonie granicy. Materiały te mają wskazywać, że żołnierz oddał strzał z broni gładkolufowej w kierunku uciekającego mężczyzny, a następnie uderzał go kolbą, gdy leżał na ziemi.
Zabezpieczony materiał dowodowy ma rozstrzygnąć dalszy bieg sprawy
Prokuratura zabezpieczyła nagrania oraz inne dowody związane z incydentem. Materiał ten jest obecnie analizowany w ramach trwającego postępowania. Śledczy zapowiadają, że po zakończeniu czynności procesowych zostaną podjęte kolejne decyzje dotyczące dalszego biegu sprawy. Wydarzenia z granicy w Michałowie pozostają jedną z głośniejszych spraw związanych z interwencjami na polsko-białoruskiej granicy. Decyzje prokuratury w najbliższym czasie mogą przesądzić o tym, czy w tej sprawie zostaną postawione kolejne zarzuty.
źródło: IAR