Na pierwszy rzut oka wyglądało to jak zwykłe zarysowanie samochodu zaparkowanego pod blokiem. Jednak szybko okazało się, że nie był to przypadek ani drobna stłuczka parkingowa. Sprawą zajęli się policjanci z powiatu iławskiego, a nagranie z monitoringu doprowadziło do ustalenia sprawcy. Teraz mężczyzna będzie musiał wytłumaczyć swoje zachowanie przed sądem.
Monitoring ujawnił, kto porysował zaparkowany samochód przed blokiem
Do zdarzenia doszło na początku lutego 2025 roku. Oficer dyżurny iławskiej jednostki policji otrzymał zgłoszenie o uszkodzeniu samochodu zaparkowanego przed jednym z bloków. Na miejscu funkcjonariusze ustalili, że ktoś nieustalonym narzędziem porysował powłokę lakierniczą pojazdu. Policjanci przyjęli zawiadomienie o przestępstwie, przeprowadzili oględziny auta oraz przesłuchali świadków. Kluczowy w sprawie okazał się materiał z monitoringu, który zarejestrował moment uszkodzenia mienia.
Zebrane dowody pozwoliły szybko ustalić tożsamość osoby odpowiedzialnej za zarysowanie samochodu. Funkcjonariusze zatrzymali podejrzanego, którym okazał się 68-letni mieszkaniec Lubawy.
Konflikt między sąsiadami doprowadził do zniszczenia mienia
Śledczy ustalili, że mężczyzna działał szybko i starał się pozostać niezauważony. Najprawdopodobniej liczył na to, że jego czyn nie zostanie wykryty. Nagranie z kamery monitoringu rozwiało jednak wszelkie wątpliwości. Jak ustalili policjanci, powodem działania sprawcy był konflikt z właścicielką pojazdu. To właśnie z tego powodu zdecydował się porysować jej samochód zaparkowany przed blokiem.
Wartość strat oszacowano na 1400 złotych. Po zebraniu materiału dowodowego postępowanie zostało zakończone, a wobec 68-latka skierowano akt oskarżenia do sądu.
Nawet pięć lat więzienia za zniszczenie cudzej rzeczy
Mężczyzna usłyszał zarzut zniszczenia mienia. Zgodnie z przepisami kodeksu karnego osoba, która niszczy, uszkadza lub czyni cudzą rzecz niezdatną do użytku, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. O dalszym losie 68-letniego mieszkańca Lubawy zdecyduje teraz sąd. To właśnie tam będzie musiał wytłumaczyć, dlaczego zdecydował się zniszczyć samochód kobiety, z którą pozostawał w konflikcie.
źródło: KPP Iława