\nNa razie na Mazurach nie pojawiły się inne bociany. Prawdopodobnie pojawią się w połowie lub pod koniec marca. Są już żurawie, które można spotkać na polach. \n\n\n\nźródło: PAP\n","spinned_cnt":" Bocian z Krutyni założono nadajnik GPS\n\nNiedawno na Mazurach zauważono pierwszego bociana. Pracownicy Mazurskiego Parku Krajobrazowego poinformowali, że ptak został odłowiony w środę i założono mu nadajnik GPS.\n\nBocian otrzymał nowoczesny nadajnik GPS, zasilany energią słoneczną. Nadajnik jest zamontowany na skrzydłach ptaka i malutki, dzięki czemu nie przeszkadza mu w locie.\n\nDyrektor Mazurskiego Parku Krajobrazowego, Krzysztof Wittbrodt, powiedział \"Chcemy mieć pewność, gdzie nasz Krutyński bocian zimuje, więc dziś rano odłowiliśmy go przy pomocy przynęty i został mu założony bardzo nowoczesny nadajnik GPS. Nadajnik jest malutką białą kostką zamontowaną tak, jak plecak na szelkach między skrzydłami. Nadajnik ma baterię ładowaną słońcem. W żaden sposób urządzenie nie będzie bocianowi przeszkadzać, nie będzie też na ptaku widoczne, a my poznamy sekrety jego zimowania i wędrówek\".\n\nInformacje o bocianie\n\nBocian jest w dobrej kondycji. Przy Mazurskim Parku Krajobrazowym w Krutyni znajduje się ośrodek rehabilitacji bocianów. W trakcie odłowienia bociana okazało się, że jest to ptak, który opuścił ośrodek w 2018 roku.\n\nPrzypuszcza się, że bocian spędził zimę w Afryce lub na południu Europy. Powrót bociana był zaskoczeniem dla pracowników parku i wzbudził dyskusję, gdzie ptak mógł wypoczywać zimą.\n\nNa Mazurach jeszcze nie pojawiły się inne bociany, prawdopodobnie pojawią się w połowie lub pod koniec marca. Jednak można już spotkać żurawie, które przemieszczają się po polach.\n\nŹródło: PAP","burst_total_pageviews_count":6,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187587,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPrzy Mazurskim Parku Krajobrazowym w Krutyni znajduje się ośrodek rehabilitacji bocianów. W trakcie odłowienia bociana okazało się, że jest to ptak, który opuścił ośrodek w 2018 roku. Jak powiedział dyrektor parku \"Trafił do niego jako małe pisklę przywiezione do Krutyni z Kętrzyna. Został w ośrodku odchowany, zaobrączkowany i wypuszczony na wolność\". Bocian jest w dobrej kondycji.\n\n\n\nNa razie na Mazurach nie pojawiły się inne bociany. Prawdopodobnie pojawią się w połowie lub pod koniec marca. Są już żurawie, które można spotkać na polach. \n\n\n\nźródło: PAP\n","spinned_cnt":" Bocian z Krutyni założono nadajnik GPS\n\nNiedawno na Mazurach zauważono pierwszego bociana. Pracownicy Mazurskiego Parku Krajobrazowego poinformowali, że ptak został odłowiony w środę i założono mu nadajnik GPS.\n\nBocian otrzymał nowoczesny nadajnik GPS, zasilany energią słoneczną. Nadajnik jest zamontowany na skrzydłach ptaka i malutki, dzięki czemu nie przeszkadza mu w locie.\n\nDyrektor Mazurskiego Parku Krajobrazowego, Krzysztof Wittbrodt, powiedział \"Chcemy mieć pewność, gdzie nasz Krutyński bocian zimuje, więc dziś rano odłowiliśmy go przy pomocy przynęty i został mu założony bardzo nowoczesny nadajnik GPS. Nadajnik jest malutką białą kostką zamontowaną tak, jak plecak na szelkach między skrzydłami. Nadajnik ma baterię ładowaną słońcem. W żaden sposób urządzenie nie będzie bocianowi przeszkadzać, nie będzie też na ptaku widoczne, a my poznamy sekrety jego zimowania i wędrówek\".\n\nInformacje o bocianie\n\nBocian jest w dobrej kondycji. Przy Mazurskim Parku Krajobrazowym w Krutyni znajduje się ośrodek rehabilitacji bocianów. W trakcie odłowienia bociana okazało się, że jest to ptak, który opuścił ośrodek w 2018 roku.\n\nPrzypuszcza się, że bocian spędził zimę w Afryce lub na południu Europy. Powrót bociana był zaskoczeniem dla pracowników parku i wzbudził dyskusję, gdzie ptak mógł wypoczywać zimą.\n\nNa Mazurach jeszcze nie pojawiły się inne bociany, prawdopodobnie pojawią się w połowie lub pod koniec marca. Jednak można już spotkać żurawie, które przemieszczają się po polach.\n\nŹródło: PAP","burst_total_pageviews_count":6,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187587,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nOśrodek rehabilitacji bocianów\n\n\n\nPrzy Mazurskim Parku Krajobrazowym w Krutyni znajduje się ośrodek rehabilitacji bocianów. W trakcie odłowienia bociana okazało się, że jest to ptak, który opuścił ośrodek w 2018 roku. Jak powiedział dyrektor parku \"Trafił do niego jako małe pisklę przywiezione do Krutyni z Kętrzyna. Został w ośrodku odchowany, zaobrączkowany i wypuszczony na wolność\". Bocian jest w dobrej kondycji.\n\n\n\nNa razie na Mazurach nie pojawiły się inne bociany. Prawdopodobnie pojawią się w połowie lub pod koniec marca. Są już żurawie, które można spotkać na polach. \n\n\n\nźródło: PAP\n","spinned_cnt":" Bocian z Krutyni założono nadajnik GPS\n\nNiedawno na Mazurach zauważono pierwszego bociana. Pracownicy Mazurskiego Parku Krajobrazowego poinformowali, że ptak został odłowiony w środę i założono mu nadajnik GPS.\n\nBocian otrzymał nowoczesny nadajnik GPS, zasilany energią słoneczną. Nadajnik jest zamontowany na skrzydłach ptaka i malutki, dzięki czemu nie przeszkadza mu w locie.\n\nDyrektor Mazurskiego Parku Krajobrazowego, Krzysztof Wittbrodt, powiedział \"Chcemy mieć pewność, gdzie nasz Krutyński bocian zimuje, więc dziś rano odłowiliśmy go przy pomocy przynęty i został mu założony bardzo nowoczesny nadajnik GPS. Nadajnik jest malutką białą kostką zamontowaną tak, jak plecak na szelkach między skrzydłami. Nadajnik ma baterię ładowaną słońcem. W żaden sposób urządzenie nie będzie bocianowi przeszkadzać, nie będzie też na ptaku widoczne, a my poznamy sekrety jego zimowania i wędrówek\".\n\nInformacje o bocianie\n\nBocian jest w dobrej kondycji. Przy Mazurskim Parku Krajobrazowym w Krutyni znajduje się ośrodek rehabilitacji bocianów. W trakcie odłowienia bociana okazało się, że jest to ptak, który opuścił ośrodek w 2018 roku.\n\nPrzypuszcza się, że bocian spędził zimę w Afryce lub na południu Europy. Powrót bociana był zaskoczeniem dla pracowników parku i wzbudził dyskusję, gdzie ptak mógł wypoczywać zimą.\n\nNa Mazurach jeszcze nie pojawiły się inne bociany, prawdopodobnie pojawią się w połowie lub pod koniec marca. Jednak można już spotkać żurawie, które przemieszczają się po polach.\n\nŹródło: PAP","burst_total_pageviews_count":6,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187587,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nSzybki powrót bociana wzbudził dyskusję na temat tego, gdzie mógł on zimować. Pojawiły się głosy na temat tego, że w Afryce, ale pojawiły się też sugestie, że mógł na południu Europy.\n\n\n\nOśrodek rehabilitacji bocianów\n\n\n\nPrzy Mazurskim Parku Krajobrazowym w Krutyni znajduje się ośrodek rehabilitacji bocianów. W trakcie odłowienia bociana okazało się, że jest to ptak, który opuścił ośrodek w 2018 roku. Jak powiedział dyrektor parku \"Trafił do niego jako małe pisklę przywiezione do Krutyni z Kętrzyna. Został w ośrodku odchowany, zaobrączkowany i wypuszczony na wolność\". Bocian jest w dobrej kondycji.\n\n\n\nNa razie na Mazurach nie pojawiły się inne bociany. Prawdopodobnie pojawią się w połowie lub pod koniec marca. Są już żurawie, które można spotkać na polach. \n\n\n\nźródło: PAP\n","spinned_cnt":" Bocian z Krutyni założono nadajnik GPS\n\nNiedawno na Mazurach zauważono pierwszego bociana. Pracownicy Mazurskiego Parku Krajobrazowego poinformowali, że ptak został odłowiony w środę i założono mu nadajnik GPS.\n\nBocian otrzymał nowoczesny nadajnik GPS, zasilany energią słoneczną. Nadajnik jest zamontowany na skrzydłach ptaka i malutki, dzięki czemu nie przeszkadza mu w locie.\n\nDyrektor Mazurskiego Parku Krajobrazowego, Krzysztof Wittbrodt, powiedział \"Chcemy mieć pewność, gdzie nasz Krutyński bocian zimuje, więc dziś rano odłowiliśmy go przy pomocy przynęty i został mu założony bardzo nowoczesny nadajnik GPS. Nadajnik jest malutką białą kostką zamontowaną tak, jak plecak na szelkach między skrzydłami. Nadajnik ma baterię ładowaną słońcem. W żaden sposób urządzenie nie będzie bocianowi przeszkadzać, nie będzie też na ptaku widoczne, a my poznamy sekrety jego zimowania i wędrówek\".\n\nInformacje o bocianie\n\nBocian jest w dobrej kondycji. Przy Mazurskim Parku Krajobrazowym w Krutyni znajduje się ośrodek rehabilitacji bocianów. W trakcie odłowienia bociana okazało się, że jest to ptak, który opuścił ośrodek w 2018 roku.\n\nPrzypuszcza się, że bocian spędził zimę w Afryce lub na południu Europy. Powrót bociana był zaskoczeniem dla pracowników parku i wzbudził dyskusję, gdzie ptak mógł wypoczywać zimą.\n\nNa Mazurach jeszcze nie pojawiły się inne bociany, prawdopodobnie pojawią się w połowie lub pod koniec marca. Jednak można już spotkać żurawie, które przemieszczają się po polach.\n\nŹródło: PAP","burst_total_pageviews_count":6,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187587,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak powiedział dyrektor Mazurskiego Parku Krajobrazowego Krzysztof Wittbrodt \"Przyleciał tak szybko do nas już drugi rok z rzędu\". Miało to miejsce 28 lutego. I jak dodał \"Chcemy mieć pewność, gdzie nasz krutyński bocian zimuje, więc dziś rano odłowiliśmy go przy pomocy przynęty i został mu założony bardzo nowoczesny nadajnik GPS. Nadajnik jest malutką białą kostką zamontowaną tak, jak plecak na szelkach między skrzydłami. Nadajnik ma baterię ładowaną słońcem. W żaden sposób urządzenie nie będzie bocianowi przeszkadzać, nie będzie też na ptaku widoczne, a my poznamy sekrety jego zimowania i wędrówek\".\n\n\n\nSzybki powrót bociana wzbudził dyskusję na temat tego, gdzie mógł on zimować. Pojawiły się głosy na temat tego, że w Afryce, ale pojawiły się też sugestie, że mógł na południu Europy.\n\n\n\nOśrodek rehabilitacji bocianów\n\n\n\nPrzy Mazurskim Parku Krajobrazowym w Krutyni znajduje się ośrodek rehabilitacji bocianów. W trakcie odłowienia bociana okazało się, że jest to ptak, który opuścił ośrodek w 2018 roku. Jak powiedział dyrektor parku \"Trafił do niego jako małe pisklę przywiezione do Krutyni z Kętrzyna. Został w ośrodku odchowany, zaobrączkowany i wypuszczony na wolność\". Bocian jest w dobrej kondycji.\n\n\n\nNa razie na Mazurach nie pojawiły się inne bociany. Prawdopodobnie pojawią się w połowie lub pod koniec marca. Są już żurawie, które można spotkać na polach. \n\n\n\nźródło: PAP\n","spinned_cnt":" Bocian z Krutyni założono nadajnik GPS\n\nNiedawno na Mazurach zauważono pierwszego bociana. Pracownicy Mazurskiego Parku Krajobrazowego poinformowali, że ptak został odłowiony w środę i założono mu nadajnik GPS.\n\nBocian otrzymał nowoczesny nadajnik GPS, zasilany energią słoneczną. Nadajnik jest zamontowany na skrzydłach ptaka i malutki, dzięki czemu nie przeszkadza mu w locie.\n\nDyrektor Mazurskiego Parku Krajobrazowego, Krzysztof Wittbrodt, powiedział \"Chcemy mieć pewność, gdzie nasz Krutyński bocian zimuje, więc dziś rano odłowiliśmy go przy pomocy przynęty i został mu założony bardzo nowoczesny nadajnik GPS. Nadajnik jest malutką białą kostką zamontowaną tak, jak plecak na szelkach między skrzydłami. Nadajnik ma baterię ładowaną słońcem. W żaden sposób urządzenie nie będzie bocianowi przeszkadzać, nie będzie też na ptaku widoczne, a my poznamy sekrety jego zimowania i wędrówek\".\n\nInformacje o bocianie\n\nBocian jest w dobrej kondycji. Przy Mazurskim Parku Krajobrazowym w Krutyni znajduje się ośrodek rehabilitacji bocianów. W trakcie odłowienia bociana okazało się, że jest to ptak, który opuścił ośrodek w 2018 roku.\n\nPrzypuszcza się, że bocian spędził zimę w Afryce lub na południu Europy. Powrót bociana był zaskoczeniem dla pracowników parku i wzbudził dyskusję, gdzie ptak mógł wypoczywać zimą.\n\nNa Mazurach jeszcze nie pojawiły się inne bociany, prawdopodobnie pojawią się w połowie lub pod koniec marca. Jednak można już spotkać żurawie, które przemieszczają się po polach.\n\nŹródło: PAP","burst_total_pageviews_count":6,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187587,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPracownicy Mazurskiego Parku Krajobrazowego w środę odłowili bociana, który przyleciał jako pierwszy na Mazury. Otrzymał on specjalny nadajnik GPS, który jest ładowany baterią słoneczną. Dzięki niemu będzie się można dowiedzieć, gdzie zimuje bocian.\n\n\n\nJak powiedział dyrektor Mazurskiego Parku Krajobrazowego Krzysztof Wittbrodt \"Przyleciał tak szybko do nas już drugi rok z rzędu\". Miało to miejsce 28 lutego. I jak dodał \"Chcemy mieć pewność, gdzie nasz krutyński bocian zimuje, więc dziś rano odłowiliśmy go przy pomocy przynęty i został mu założony bardzo nowoczesny nadajnik GPS. Nadajnik jest malutką białą kostką zamontowaną tak, jak plecak na szelkach między skrzydłami. Nadajnik ma baterię ładowaną słońcem. W żaden sposób urządzenie nie będzie bocianowi przeszkadzać, nie będzie też na ptaku widoczne, a my poznamy sekrety jego zimowania i wędrówek\".\n\n\n\nSzybki powrót bociana wzbudził dyskusję na temat tego, gdzie mógł on zimować. Pojawiły się głosy na temat tego, że w Afryce, ale pojawiły się też sugestie, że mógł na południu Europy.\n\n\n\nOśrodek rehabilitacji bocianów\n\n\n\nPrzy Mazurskim Parku Krajobrazowym w Krutyni znajduje się ośrodek rehabilitacji bocianów. W trakcie odłowienia bociana okazało się, że jest to ptak, który opuścił ośrodek w 2018 roku. Jak powiedział dyrektor parku \"Trafił do niego jako małe pisklę przywiezione do Krutyni z Kętrzyna. Został w ośrodku odchowany, zaobrączkowany i wypuszczony na wolność\". Bocian jest w dobrej kondycji.\n\n\n\nNa razie na Mazurach nie pojawiły się inne bociany. Prawdopodobnie pojawią się w połowie lub pod koniec marca. Są już żurawie, które można spotkać na polach. \n\n\n\nźródło: PAP\n","spinned_cnt":" Bocian z Krutyni założono nadajnik GPS\n\nNiedawno na Mazurach zauważono pierwszego bociana. Pracownicy Mazurskiego Parku Krajobrazowego poinformowali, że ptak został odłowiony w środę i założono mu nadajnik GPS.\n\nBocian otrzymał nowoczesny nadajnik GPS, zasilany energią słoneczną. Nadajnik jest zamontowany na skrzydłach ptaka i malutki, dzięki czemu nie przeszkadza mu w locie.\n\nDyrektor Mazurskiego Parku Krajobrazowego, Krzysztof Wittbrodt, powiedział \"Chcemy mieć pewność, gdzie nasz Krutyński bocian zimuje, więc dziś rano odłowiliśmy go przy pomocy przynęty i został mu założony bardzo nowoczesny nadajnik GPS. Nadajnik jest malutką białą kostką zamontowaną tak, jak plecak na szelkach między skrzydłami. Nadajnik ma baterię ładowaną słońcem. W żaden sposób urządzenie nie będzie bocianowi przeszkadzać, nie będzie też na ptaku widoczne, a my poznamy sekrety jego zimowania i wędrówek\".\n\nInformacje o bocianie\n\nBocian jest w dobrej kondycji. Przy Mazurskim Parku Krajobrazowym w Krutyni znajduje się ośrodek rehabilitacji bocianów. W trakcie odłowienia bociana okazało się, że jest to ptak, który opuścił ośrodek w 2018 roku.\n\nPrzypuszcza się, że bocian spędził zimę w Afryce lub na południu Europy. Powrót bociana był zaskoczeniem dla pracowników parku i wzbudził dyskusję, gdzie ptak mógł wypoczywać zimą.\n\nNa Mazurach jeszcze nie pojawiły się inne bociany, prawdopodobnie pojawią się w połowie lub pod koniec marca. Jednak można już spotkać żurawie, które przemieszczają się po polach.\n\nŹródło: PAP","burst_total_pageviews_count":6,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187587,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nBocian otrzymał nadajnik\n\n\n\nPracownicy Mazurskiego Parku Krajobrazowego w środę odłowili bociana, który przyleciał jako pierwszy na Mazury. Otrzymał on specjalny nadajnik GPS, który jest ładowany baterią słoneczną. Dzięki niemu będzie się można dowiedzieć, gdzie zimuje bocian.\n\n\n\nJak powiedział dyrektor Mazurskiego Parku Krajobrazowego Krzysztof Wittbrodt \"Przyleciał tak szybko do nas już drugi rok z rzędu\". Miało to miejsce 28 lutego. I jak dodał \"Chcemy mieć pewność, gdzie nasz krutyński bocian zimuje, więc dziś rano odłowiliśmy go przy pomocy przynęty i został mu założony bardzo nowoczesny nadajnik GPS. Nadajnik jest malutką białą kostką zamontowaną tak, jak plecak na szelkach między skrzydłami. Nadajnik ma baterię ładowaną słońcem. W żaden sposób urządzenie nie będzie bocianowi przeszkadzać, nie będzie też na ptaku widoczne, a my poznamy sekrety jego zimowania i wędrówek\".\n\n\n\nSzybki powrót bociana wzbudził dyskusję na temat tego, gdzie mógł on zimować. Pojawiły się głosy na temat tego, że w Afryce, ale pojawiły się też sugestie, że mógł na południu Europy.\n\n\n\nOśrodek rehabilitacji bocianów\n\n\n\nPrzy Mazurskim Parku Krajobrazowym w Krutyni znajduje się ośrodek rehabilitacji bocianów. W trakcie odłowienia bociana okazało się, że jest to ptak, który opuścił ośrodek w 2018 roku. Jak powiedział dyrektor parku \"Trafił do niego jako małe pisklę przywiezione do Krutyni z Kętrzyna. Został w ośrodku odchowany, zaobrączkowany i wypuszczony na wolność\". Bocian jest w dobrej kondycji.\n\n\n\nNa razie na Mazurach nie pojawiły się inne bociany. Prawdopodobnie pojawią się w połowie lub pod koniec marca. Są już żurawie, które można spotkać na polach. \n\n\n\nźródło: PAP\n","spinned_cnt":" Bocian z Krutyni założono nadajnik GPS\n\nNiedawno na Mazurach zauważono pierwszego bociana. Pracownicy Mazurskiego Parku Krajobrazowego poinformowali, że ptak został odłowiony w środę i założono mu nadajnik GPS.\n\nBocian otrzymał nowoczesny nadajnik GPS, zasilany energią słoneczną. Nadajnik jest zamontowany na skrzydłach ptaka i malutki, dzięki czemu nie przeszkadza mu w locie.\n\nDyrektor Mazurskiego Parku Krajobrazowego, Krzysztof Wittbrodt, powiedział \"Chcemy mieć pewność, gdzie nasz Krutyński bocian zimuje, więc dziś rano odłowiliśmy go przy pomocy przynęty i został mu założony bardzo nowoczesny nadajnik GPS. Nadajnik jest malutką białą kostką zamontowaną tak, jak plecak na szelkach między skrzydłami. Nadajnik ma baterię ładowaną słońcem. W żaden sposób urządzenie nie będzie bocianowi przeszkadzać, nie będzie też na ptaku widoczne, a my poznamy sekrety jego zimowania i wędrówek\".\n\nInformacje o bocianie\n\nBocian jest w dobrej kondycji. Przy Mazurskim Parku Krajobrazowym w Krutyni znajduje się ośrodek rehabilitacji bocianów. W trakcie odłowienia bociana okazało się, że jest to ptak, który opuścił ośrodek w 2018 roku.\n\nPrzypuszcza się, że bocian spędził zimę w Afryce lub na południu Europy. Powrót bociana był zaskoczeniem dla pracowników parku i wzbudził dyskusję, gdzie ptak mógł wypoczywać zimą.\n\nNa Mazurach jeszcze nie pojawiły się inne bociany, prawdopodobnie pojawią się w połowie lub pod koniec marca. Jednak można już spotkać żurawie, które przemieszczają się po polach.\n\nŹródło: PAP","burst_total_pageviews_count":6,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187587,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nNiedawno na Mazurach pojawił się w pierwszy bocian. Jak poinformowali pracownicy Mazurskiego Parku Krajobrazowego, został on odłowiony w środę i dostał nadajnik GPS.\n\n\n\nBocian otrzymał nadajnik\n\n\n\nPracownicy Mazurskiego Parku Krajobrazowego w środę odłowili bociana, który przyleciał jako pierwszy na Mazury. Otrzymał on specjalny nadajnik GPS, który jest ładowany baterią słoneczną. Dzięki niemu będzie się można dowiedzieć, gdzie zimuje bocian.\n\n\n\nJak powiedział dyrektor Mazurskiego Parku Krajobrazowego Krzysztof Wittbrodt \"Przyleciał tak szybko do nas już drugi rok z rzędu\". Miało to miejsce 28 lutego. I jak dodał \"Chcemy mieć pewność, gdzie nasz krutyński bocian zimuje, więc dziś rano odłowiliśmy go przy pomocy przynęty i został mu założony bardzo nowoczesny nadajnik GPS. Nadajnik jest malutką białą kostką zamontowaną tak, jak plecak na szelkach między skrzydłami. Nadajnik ma baterię ładowaną słońcem. W żaden sposób urządzenie nie będzie bocianowi przeszkadzać, nie będzie też na ptaku widoczne, a my poznamy sekrety jego zimowania i wędrówek\".\n\n\n\nSzybki powrót bociana wzbudził dyskusję na temat tego, gdzie mógł on zimować. Pojawiły się głosy na temat tego, że w Afryce, ale pojawiły się też sugestie, że mógł na południu Europy.\n\n\n\nOśrodek rehabilitacji bocianów\n\n\n\nPrzy Mazurskim Parku Krajobrazowym w Krutyni znajduje się ośrodek rehabilitacji bocianów. W trakcie odłowienia bociana okazało się, że jest to ptak, który opuścił ośrodek w 2018 roku. Jak powiedział dyrektor parku \"Trafił do niego jako małe pisklę przywiezione do Krutyni z Kętrzyna. Został w ośrodku odchowany, zaobrączkowany i wypuszczony na wolność\". Bocian jest w dobrej kondycji.\n\n\n\nNa razie na Mazurach nie pojawiły się inne bociany. Prawdopodobnie pojawią się w połowie lub pod koniec marca. Są już żurawie, które można spotkać na polach. \n\n\n\nźródło: PAP\n","spinned_cnt":" Bocian z Krutyni założono nadajnik GPS\n\nNiedawno na Mazurach zauważono pierwszego bociana. Pracownicy Mazurskiego Parku Krajobrazowego poinformowali, że ptak został odłowiony w środę i założono mu nadajnik GPS.\n\nBocian otrzymał nowoczesny nadajnik GPS, zasilany energią słoneczną. Nadajnik jest zamontowany na skrzydłach ptaka i malutki, dzięki czemu nie przeszkadza mu w locie.\n\nDyrektor Mazurskiego Parku Krajobrazowego, Krzysztof Wittbrodt, powiedział \"Chcemy mieć pewność, gdzie nasz Krutyński bocian zimuje, więc dziś rano odłowiliśmy go przy pomocy przynęty i został mu założony bardzo nowoczesny nadajnik GPS. Nadajnik jest malutką białą kostką zamontowaną tak, jak plecak na szelkach między skrzydłami. Nadajnik ma baterię ładowaną słońcem. W żaden sposób urządzenie nie będzie bocianowi przeszkadzać, nie będzie też na ptaku widoczne, a my poznamy sekrety jego zimowania i wędrówek\".\n\nInformacje o bocianie\n\nBocian jest w dobrej kondycji. Przy Mazurskim Parku Krajobrazowym w Krutyni znajduje się ośrodek rehabilitacji bocianów. W trakcie odłowienia bociana okazało się, że jest to ptak, który opuścił ośrodek w 2018 roku.\n\nPrzypuszcza się, że bocian spędził zimę w Afryce lub na południu Europy. Powrót bociana był zaskoczeniem dla pracowników parku i wzbudził dyskusję, gdzie ptak mógł wypoczywać zimą.\n\nNa Mazurach jeszcze nie pojawiły się inne bociany, prawdopodobnie pojawią się w połowie lub pod koniec marca. Jednak można już spotkać żurawie, które przemieszczają się po polach.\n\nŹródło: PAP","burst_total_pageviews_count":6,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187587,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Niedawno na Mazurach zauważono pierwszego bociana. Pracownicy Mazurskiego Parku Krajobrazowego poinformowali, że ptak został odłowiony w środę i założono mu nadajnik GPS.
reklama
Bocian otrzymał nowoczesny nadajnik GPS, zasilany energią słoneczną. Nadajnik jest zamontowany na skrzydłach ptaka i malutki, dzięki czemu nie przeszkadza mu w locie.
Dyrektor Mazurskiego Parku Krajobrazowego, Krzysztof Wittbrodt, powiedział „Chcemy mieć pewność, gdzie nasz Krutyński bocian zimuje, więc dziś rano odłowiliśmy go przy pomocy przynęty i został mu założony bardzo nowoczesny nadajnik GPS. Nadajnik jest malutką białą kostką zamontowaną tak, jak plecak na szelkach między skrzydłami. Nadajnik ma baterię ładowaną słońcem. W żaden sposób urządzenie nie będzie bocianowi przeszkadzać, nie będzie też na ptaku widoczne, a my poznamy sekrety jego zimowania i wędrówek”.
reklama
Informacje o bocianie
Bocian jest w dobrej kondycji. Przy Mazurskim Parku Krajobrazowym w Krutyni znajduje się ośrodek rehabilitacji bocianów. W trakcie odłowienia bociana okazało się, że jest to ptak, który opuścił ośrodek w 2018 roku.
Przypuszcza się, że bocian spędził zimę w Afryce lub na południu Europy. Powrót bociana był zaskoczeniem dla pracowników parku i wzbudził dyskusję, gdzie ptak mógł wypoczywać zimą.
Na Mazurach jeszcze nie pojawiły się inne bociany, prawdopodobnie pojawią się w połowie lub pod koniec marca. Jednak można już spotkać żurawie, które przemieszczają się po polach.
Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.
Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.