\nObie strony postępowania nie przesądziły, czy będą składały w tej sprawie apelację.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":174872,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Oświadczam, że działania pełnomocnika diecezji toruńskiej podejmowane w ramach rozprawy sądowej miały na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy\" - napisał rzecznik kurii diecezjalnej toruńskiej ks. Paweł Borowski.\n\n\n\nObie strony postępowania nie przesądziły, czy będą składały w tej sprawie apelację.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":174872,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nNa stronie kurii pojawił się w czwartek po południu komunikat w tej sprawie. \"W związku z wyrokiem Sądu Okręgowego w Toruniu w sprawie o zadośćuczynienie p. Mariuszowi Milewskiemu za krzywdę wykorzystywania seksualnego przez duchownego diecezji toruńskiej, (...) biskup toruński szanuje wyrok sądu w tej sprawie\" - napisano w oświadczeniu.\n\n\n\n\"Oświadczam, że działania pełnomocnika diecezji toruńskiej podejmowane w ramach rozprawy sądowej miały na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy\" - napisał rzecznik kurii diecezjalnej toruńskiej ks. Paweł Borowski.\n\n\n\nObie strony postępowania nie przesądziły, czy będą składały w tej sprawie apelację.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":174872,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nByły ksiądz Jarosław P. - wówczas proboszcz parafii w Ostrowitem gm. Biskupiec, woj. warmińsko-mazurskie, diecezja toruńska — przez wiele lat wykorzystywał seksualnie nieletniego ministranta.\n\n\n\nNa stronie kurii pojawił się w czwartek po południu komunikat w tej sprawie. \"W związku z wyrokiem Sądu Okręgowego w Toruniu w sprawie o zadośćuczynienie p. Mariuszowi Milewskiemu za krzywdę wykorzystywania seksualnego przez duchownego diecezji toruńskiej, (...) biskup toruński szanuje wyrok sądu w tej sprawie\" - napisano w oświadczeniu.\n\n\n\n\"Oświadczam, że działania pełnomocnika diecezji toruńskiej podejmowane w ramach rozprawy sądowej miały na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy\" - napisał rzecznik kurii diecezjalnej toruńskiej ks. Paweł Borowski.\n\n\n\nObie strony postępowania nie przesądziły, czy będą składały w tej sprawie apelację.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":174872,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Ciężko opisać słowami, na czym to pokrzywdzenie polegało, ale było pozbawieniem mojego klienta całkowicie dzieciństwa. To dzieciństwo było jednym wielkim koszmarem. Spotkało się to z jedną reakcją Kościoła katolickiego, który w sposób prawomocny uniewinnił swojego kapłana od wszystkich zarzutów. Do tej pory Kościół nie powiedział słowa: przepraszam\" - mówił dziennikarzom mecenas Schlesinger.\n\n\n\nByły ksiądz Jarosław P. - wówczas proboszcz parafii w Ostrowitem gm. Biskupiec, woj. warmińsko-mazurskie, diecezja toruńska — przez wiele lat wykorzystywał seksualnie nieletniego ministranta.\n\n\n\nNa stronie kurii pojawił się w czwartek po południu komunikat w tej sprawie. \"W związku z wyrokiem Sądu Okręgowego w Toruniu w sprawie o zadośćuczynienie p. Mariuszowi Milewskiemu za krzywdę wykorzystywania seksualnego przez duchownego diecezji toruńskiej, (...) biskup toruński szanuje wyrok sądu w tej sprawie\" - napisano w oświadczeniu.\n\n\n\n\"Oświadczam, że działania pełnomocnika diecezji toruńskiej podejmowane w ramach rozprawy sądowej miały na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy\" - napisał rzecznik kurii diecezjalnej toruńskiej ks. Paweł Borowski.\n\n\n\nObie strony postępowania nie przesądziły, czy będą składały w tej sprawie apelację.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":174872,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nJego pełnomocnik mecenas Laszlo Schlesinger powiedział, że \"satysfakcja jest zdecydowanie gorzka, bo jest to odpowiedzialność zbudowana na fundamencie pokrzywdzenia mojego klienta od dziewiątego do osiemnastego roku życia\".\n\n\n\n\"Ciężko opisać słowami, na czym to pokrzywdzenie polegało, ale było pozbawieniem mojego klienta całkowicie dzieciństwa. To dzieciństwo było jednym wielkim koszmarem. Spotkało się to z jedną reakcją Kościoła katolickiego, który w sposób prawomocny uniewinnił swojego kapłana od wszystkich zarzutów. Do tej pory Kościół nie powiedział słowa: przepraszam\" - mówił dziennikarzom mecenas Schlesinger.\n\n\n\nByły ksiądz Jarosław P. - wówczas proboszcz parafii w Ostrowitem gm. Biskupiec, woj. warmińsko-mazurskie, diecezja toruńska — przez wiele lat wykorzystywał seksualnie nieletniego ministranta.\n\n\n\nNa stronie kurii pojawił się w czwartek po południu komunikat w tej sprawie. \"W związku z wyrokiem Sądu Okręgowego w Toruniu w sprawie o zadośćuczynienie p. Mariuszowi Milewskiemu za krzywdę wykorzystywania seksualnego przez duchownego diecezji toruńskiej, (...) biskup toruński szanuje wyrok sądu w tej sprawie\" - napisano w oświadczeniu.\n\n\n\n\"Oświadczam, że działania pełnomocnika diecezji toruńskiej podejmowane w ramach rozprawy sądowej miały na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy\" - napisał rzecznik kurii diecezjalnej toruńskiej ks. Paweł Borowski.\n\n\n\nObie strony postępowania nie przesądziły, czy będą składały w tej sprawie apelację.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":174872,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Warto o tę sprawiedliwość walczyć. To był dla mnie bardzo trudny proces — przede wszystkim psychicznie. Nadal przeżywam koszmar i sądzę, że to zostanie ze mną do końca. Tych czynów, których dokonywał ks. Jarosław, nie da się wymazać\" - podkreślił.\n\n\n\nJego pełnomocnik mecenas Laszlo Schlesinger powiedział, że \"satysfakcja jest zdecydowanie gorzka, bo jest to odpowiedzialność zbudowana na fundamencie pokrzywdzenia mojego klienta od dziewiątego do osiemnastego roku życia\".\n\n\n\n\"Ciężko opisać słowami, na czym to pokrzywdzenie polegało, ale było pozbawieniem mojego klienta całkowicie dzieciństwa. To dzieciństwo było jednym wielkim koszmarem. Spotkało się to z jedną reakcją Kościoła katolickiego, który w sposób prawomocny uniewinnił swojego kapłana od wszystkich zarzutów. Do tej pory Kościół nie powiedział słowa: przepraszam\" - mówił dziennikarzom mecenas Schlesinger.\n\n\n\nByły ksiądz Jarosław P. - wówczas proboszcz parafii w Ostrowitem gm. Biskupiec, woj. warmińsko-mazurskie, diecezja toruńska — przez wiele lat wykorzystywał seksualnie nieletniego ministranta.\n\n\n\nNa stronie kurii pojawił się w czwartek po południu komunikat w tej sprawie. \"W związku z wyrokiem Sądu Okręgowego w Toruniu w sprawie o zadośćuczynienie p. Mariuszowi Milewskiemu za krzywdę wykorzystywania seksualnego przez duchownego diecezji toruńskiej, (...) biskup toruński szanuje wyrok sądu w tej sprawie\" - napisano w oświadczeniu.\n\n\n\n\"Oświadczam, że działania pełnomocnika diecezji toruńskiej podejmowane w ramach rozprawy sądowej miały na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy\" - napisał rzecznik kurii diecezjalnej toruńskiej ks. Paweł Borowski.\n\n\n\nObie strony postępowania nie przesądziły, czy będą składały w tej sprawie apelację.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":174872,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPokrzywdzony mówił, że \"jest to sygnał, iż ofiary mają głos\".\n\n\n\n\"Warto o tę sprawiedliwość walczyć. To był dla mnie bardzo trudny proces — przede wszystkim psychicznie. Nadal przeżywam koszmar i sądzę, że to zostanie ze mną do końca. Tych czynów, których dokonywał ks. Jarosław, nie da się wymazać\" - podkreślił.\n\n\n\nJego pełnomocnik mecenas Laszlo Schlesinger powiedział, że \"satysfakcja jest zdecydowanie gorzka, bo jest to odpowiedzialność zbudowana na fundamencie pokrzywdzenia mojego klienta od dziewiątego do osiemnastego roku życia\".\n\n\n\n\"Ciężko opisać słowami, na czym to pokrzywdzenie polegało, ale było pozbawieniem mojego klienta całkowicie dzieciństwa. To dzieciństwo było jednym wielkim koszmarem. Spotkało się to z jedną reakcją Kościoła katolickiego, który w sposób prawomocny uniewinnił swojego kapłana od wszystkich zarzutów. Do tej pory Kościół nie powiedział słowa: przepraszam\" - mówił dziennikarzom mecenas Schlesinger.\n\n\n\nByły ksiądz Jarosław P. - wówczas proboszcz parafii w Ostrowitem gm. Biskupiec, woj. warmińsko-mazurskie, diecezja toruńska — przez wiele lat wykorzystywał seksualnie nieletniego ministranta.\n\n\n\nNa stronie kurii pojawił się w czwartek po południu komunikat w tej sprawie. \"W związku z wyrokiem Sądu Okręgowego w Toruniu w sprawie o zadośćuczynienie p. Mariuszowi Milewskiemu za krzywdę wykorzystywania seksualnego przez duchownego diecezji toruńskiej, (...) biskup toruński szanuje wyrok sądu w tej sprawie\" - napisano w oświadczeniu.\n\n\n\n\"Oświadczam, że działania pełnomocnika diecezji toruńskiej podejmowane w ramach rozprawy sądowej miały na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy\" - napisał rzecznik kurii diecezjalnej toruńskiej ks. Paweł Borowski.\n\n\n\nObie strony postępowania nie przesądziły, czy będą składały w tej sprawie apelację.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":174872,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nMężczyzna domagał się od kurii miliona złotych. \"Przyjąłem ten wyrok z dużą ulgą, gdyż ten prawie 11-letni etap mojego życia się już zakończył. Ciężar spadł z serca, jest dużo lżej. Kuria toruńska uniewinniła księdza Jarosława, później sąd państwowy go skazał, a dziś potwierdza winę i nakazuje kurii wypłacić zadośćuczynienie. To też sygnał dla innych ofiar, aby walczyć o sprawiedliwość, chociaż trwa to bardzo długo, bo w moim przypadku 11 lat\" - powiedział po wyjściu z sali rozpraw Milewski.\n\n\n\nPokrzywdzony mówił, że \"jest to sygnał, iż ofiary mają głos\".\n\n\n\n\"Warto o tę sprawiedliwość walczyć. To był dla mnie bardzo trudny proces — przede wszystkim psychicznie. Nadal przeżywam koszmar i sądzę, że to zostanie ze mną do końca. Tych czynów, których dokonywał ks. Jarosław, nie da się wymazać\" - podkreślił.\n\n\n\nJego pełnomocnik mecenas Laszlo Schlesinger powiedział, że \"satysfakcja jest zdecydowanie gorzka, bo jest to odpowiedzialność zbudowana na fundamencie pokrzywdzenia mojego klienta od dziewiątego do osiemnastego roku życia\".\n\n\n\n\"Ciężko opisać słowami, na czym to pokrzywdzenie polegało, ale było pozbawieniem mojego klienta całkowicie dzieciństwa. To dzieciństwo było jednym wielkim koszmarem. Spotkało się to z jedną reakcją Kościoła katolickiego, który w sposób prawomocny uniewinnił swojego kapłana od wszystkich zarzutów. Do tej pory Kościół nie powiedział słowa: przepraszam\" - mówił dziennikarzom mecenas Schlesinger.\n\n\n\nByły ksiądz Jarosław P. - wówczas proboszcz parafii w Ostrowitem gm. Biskupiec, woj. warmińsko-mazurskie, diecezja toruńska — przez wiele lat wykorzystywał seksualnie nieletniego ministranta.\n\n\n\nNa stronie kurii pojawił się w czwartek po południu komunikat w tej sprawie. \"W związku z wyrokiem Sądu Okręgowego w Toruniu w sprawie o zadośćuczynienie p. Mariuszowi Milewskiemu za krzywdę wykorzystywania seksualnego przez duchownego diecezji toruńskiej, (...) biskup toruński szanuje wyrok sądu w tej sprawie\" - napisano w oświadczeniu.\n\n\n\n\"Oświadczam, że działania pełnomocnika diecezji toruńskiej podejmowane w ramach rozprawy sądowej miały na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy\" - napisał rzecznik kurii diecezjalnej toruńskiej ks. Paweł Borowski.\n\n\n\nObie strony postępowania nie przesądziły, czy będą składały w tej sprawie apelację.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":174872,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nCywilny proces w tej sprawie prowadzony był z wyłączeniem jawności. Mariusz Milewski (zgadza się na podawania pełnych danych osobowych) ma dziś 31 lat. Do wykorzystywania seksualnego przez księdza dochodziło, gdy był ministrantem.\n\n\n\nMężczyzna domagał się od kurii miliona złotych. \"Przyjąłem ten wyrok z dużą ulgą, gdyż ten prawie 11-letni etap mojego życia się już zakończył. Ciężar spadł z serca, jest dużo lżej. Kuria toruńska uniewinniła księdza Jarosława, później sąd państwowy go skazał, a dziś potwierdza winę i nakazuje kurii wypłacić zadośćuczynienie. To też sygnał dla innych ofiar, aby walczyć o sprawiedliwość, chociaż trwa to bardzo długo, bo w moim przypadku 11 lat\" - powiedział po wyjściu z sali rozpraw Milewski.\n\n\n\nPokrzywdzony mówił, że \"jest to sygnał, iż ofiary mają głos\".\n\n\n\n\"Warto o tę sprawiedliwość walczyć. To był dla mnie bardzo trudny proces — przede wszystkim psychicznie. Nadal przeżywam koszmar i sądzę, że to zostanie ze mną do końca. Tych czynów, których dokonywał ks. Jarosław, nie da się wymazać\" - podkreślił.\n\n\n\nJego pełnomocnik mecenas Laszlo Schlesinger powiedział, że \"satysfakcja jest zdecydowanie gorzka, bo jest to odpowiedzialność zbudowana na fundamencie pokrzywdzenia mojego klienta od dziewiątego do osiemnastego roku życia\".\n\n\n\n\"Ciężko opisać słowami, na czym to pokrzywdzenie polegało, ale było pozbawieniem mojego klienta całkowicie dzieciństwa. To dzieciństwo było jednym wielkim koszmarem. Spotkało się to z jedną reakcją Kościoła katolickiego, który w sposób prawomocny uniewinnił swojego kapłana od wszystkich zarzutów. Do tej pory Kościół nie powiedział słowa: przepraszam\" - mówił dziennikarzom mecenas Schlesinger.\n\n\n\nByły ksiądz Jarosław P. - wówczas proboszcz parafii w Ostrowitem gm. Biskupiec, woj. warmińsko-mazurskie, diecezja toruńska — przez wiele lat wykorzystywał seksualnie nieletniego ministranta.\n\n\n\nNa stronie kurii pojawił się w czwartek po południu komunikat w tej sprawie. \"W związku z wyrokiem Sądu Okręgowego w Toruniu w sprawie o zadośćuczynienie p. Mariuszowi Milewskiemu za krzywdę wykorzystywania seksualnego przez duchownego diecezji toruńskiej, (...) biskup toruński szanuje wyrok sądu w tej sprawie\" - napisano w oświadczeniu.\n\n\n\n\"Oświadczam, że działania pełnomocnika diecezji toruńskiej podejmowane w ramach rozprawy sądowej miały na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy\" - napisał rzecznik kurii diecezjalnej toruńskiej ks. Paweł Borowski.\n\n\n\nObie strony postępowania nie przesądziły, czy będą składały w tej sprawie apelację.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":174872,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nToruńska kuria ma zapłacić 600 tys. zł ofierze księdza pedofila — orzekł w czwartek Sąd Okręgowy w Toruniu. Wyrok w tej sprawie jest nieprawomocny. Były ksiądz Jarosław P. został prawomocnie skazany na 3 lata więzienia za wykorzystywanie seksualnie Mariusza Milewskiego.\n\n\n\nCywilny proces w tej sprawie prowadzony był z wyłączeniem jawności. Mariusz Milewski (zgadza się na podawania pełnych danych osobowych) ma dziś 31 lat. Do wykorzystywania seksualnego przez księdza dochodziło, gdy był ministrantem.\n\n\n\nMężczyzna domagał się od kurii miliona złotych. \"Przyjąłem ten wyrok z dużą ulgą, gdyż ten prawie 11-letni etap mojego życia się już zakończył. Ciężar spadł z serca, jest dużo lżej. Kuria toruńska uniewinniła księdza Jarosława, później sąd państwowy go skazał, a dziś potwierdza winę i nakazuje kurii wypłacić zadośćuczynienie. To też sygnał dla innych ofiar, aby walczyć o sprawiedliwość, chociaż trwa to bardzo długo, bo w moim przypadku 11 lat\" - powiedział po wyjściu z sali rozpraw Milewski.\n\n\n\nPokrzywdzony mówił, że \"jest to sygnał, iż ofiary mają głos\".\n\n\n\n\"Warto o tę sprawiedliwość walczyć. To był dla mnie bardzo trudny proces — przede wszystkim psychicznie. Nadal przeżywam koszmar i sądzę, że to zostanie ze mną do końca. Tych czynów, których dokonywał ks. Jarosław, nie da się wymazać\" - podkreślił.\n\n\n\nJego pełnomocnik mecenas Laszlo Schlesinger powiedział, że \"satysfakcja jest zdecydowanie gorzka, bo jest to odpowiedzialność zbudowana na fundamencie pokrzywdzenia mojego klienta od dziewiątego do osiemnastego roku życia\".\n\n\n\n\"Ciężko opisać słowami, na czym to pokrzywdzenie polegało, ale było pozbawieniem mojego klienta całkowicie dzieciństwa. To dzieciństwo było jednym wielkim koszmarem. Spotkało się to z jedną reakcją Kościoła katolickiego, który w sposób prawomocny uniewinnił swojego kapłana od wszystkich zarzutów. Do tej pory Kościół nie powiedział słowa: przepraszam\" - mówił dziennikarzom mecenas Schlesinger.\n\n\n\nByły ksiądz Jarosław P. - wówczas proboszcz parafii w Ostrowitem gm. Biskupiec, woj. warmińsko-mazurskie, diecezja toruńska — przez wiele lat wykorzystywał seksualnie nieletniego ministranta.\n\n\n\nNa stronie kurii pojawił się w czwartek po południu komunikat w tej sprawie. \"W związku z wyrokiem Sądu Okręgowego w Toruniu w sprawie o zadośćuczynienie p. Mariuszowi Milewskiemu za krzywdę wykorzystywania seksualnego przez duchownego diecezji toruńskiej, (...) biskup toruński szanuje wyrok sądu w tej sprawie\" - napisano w oświadczeniu.\n\n\n\n\"Oświadczam, że działania pełnomocnika diecezji toruńskiej podejmowane w ramach rozprawy sądowej miały na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy\" - napisał rzecznik kurii diecezjalnej toruńskiej ks. Paweł Borowski.\n\n\n\nObie strony postępowania nie przesądziły, czy będą składały w tej sprawie apelację.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":174872,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );
0
-1.3 C
Olsztyn
sobota, 7 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Kuria ma zapłacić 600 tys. zł ofierze księdza pedofila z Biskupca

Nowe Miasto LubawskieKuria ma zapłacić 600 tys. zł ofierze księdza pedofila z Biskupca

Toruńska kuria została zobowiązana do zapłacenia 600 tys. zł ofierze księdza pedofila z Biskupca — orzekł Sąd Okręgowy w Toruniu. Mariusz Milewski, który miał 31 lat, gdy był wykorzystywany seksualnie przez księdza, domagał się od kurii miliona złotych. Były ksiądz Jarosław P. został oskarżony o wykorzystywanie seksualne nieletniego ministranta i został prawomocnie skazany na 3 lata więzienia. Proces cywilny nie był jawny, a wyrok jest nieprawomocny. „Ten prawie 11-letni etap mojego życia się już zakończył. Ciężar spadł z serca, jest dużo lżej” — powiedział Milewski. Źródło: PAP

Przeczytaj także

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

reklama
3 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Czy ten sam fotelik można używać przy drugim dziecku?

Jakie czynniki decydują o przydatności starego fotelika do dalszej jazdy?

Pogoda w Olsztynie na 14 dni przyniesie siarczyste mrozy i temperaturę spadającą do minus 19 stopni

Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.

Aktywny wypoczynek dla mieszkańców Olsztyna, Warmii oraz Mazur – przewodnik po parkach narodowych i rezerwatach przyrody

MIejsca, które inspirują do aktywności na świeżym powietrzu oraz dają pomysły na weekendowe wycieczki.

Kursy maturalne w Olsztynie – realne wsparcie dla uczniów przed egzaminem dojrzałości

Kursy maturalne stanowią uzupełnienie nauki szkolnej i realne wsparcie w przygotowaniach do egzaminu.

Jesz, ile chcesz za 35 zł w San Giovanni w Olsztynie

Wielka promocja w San Giovanni: jesz, ile dasz radę za 35 zł z okazji Światowego Dnia Pizzy.

Co sprawdzić, zanim kupisz działkę budowlaną?

Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.

Maksymalizacja inwestycji w fotowoltaikę: jak przestać tracić pieniądze na sieci

Jedynym sposobem, aby zatrzymać ten finansowy przeciek, jest przestać eksportować cenną energię i zacząć ją przechowywać.

Jakie zalety mają opakowania termoformowane?

Formowanie materiału pod wpływem ciepła, pozwala na tworzenie opakowań o różnych kształtach, rozmiarach i funkcjonalnościach

Kreatywny luty w Olsztynie. Seria niezwykłych bezpłatnych szkoleń

Sprawdź, jak bezpłatnie zdobyć nowe umiejętności w Szkole Pascal!

Dodatkowa praca w Olsztynie przy rozładunkach w największej sieci restauracji w Polsce

Szukasz dodatkowej pracy w Olsztynie? Trwa rekrutacja do rozładunków dostaw. Praca z elastycznym grafikiem.
reklama
reklama