\nJego największą pasją było żeglarstwo. Pływał jeszcze gdy miał 87 lat. Jako osiemdziesięciolatek dopłynął na Islandię i Wyspy Owcze. Był wiceprezesem zarządu głównego Niezależnego Związku Żołnierzy AK. Odwiedzał szkoły, gdzie opowiadał o historii Armii Krajowej. W ostatnich latach był odwiedzany przez żołnierzy 4. Warmińsko-Mazurskiej Brygady Obrony Terytorialnej.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":150781,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPodczas obchodów 75. rocznicy operacji „Ostra Brama” w rozmowi w Wilnie podkreślał znaczenie poświęcenia żołnierzy Armii Krajowej. „Walka była konieczna. To musiała być demonstracja, bo dzięki temu właśnie podbudowaliśmy morale Polaków. Był entuzjazm, bo mieliśmy tych parę dni wolności” - podkreślił mjr Ireneusz Hurynowicz „Góra”.\n\n\n\nJego największą pasją było żeglarstwo. Pływał jeszcze gdy miał 87 lat. Jako osiemdziesięciolatek dopłynął na Islandię i Wyspy Owcze. Był wiceprezesem zarządu głównego Niezależnego Związku Żołnierzy AK. Odwiedzał szkoły, gdzie opowiadał o historii Armii Krajowej. W ostatnich latach był odwiedzany przez żołnierzy 4. Warmińsko-Mazurskiej Brygady Obrony Terytorialnej.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":150781,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWalczył w najważniejszej operacji wileńskiej Armii Krajowej – operacji „Ostra Brama”, gdy wspólnie z oddziałami sowieckimi Polacy wyzwolili Wilno. Po bitwie, podobnie jak wielu jego towarzyszy broni został aresztowany przez sowietów. Zdołał zbiec z kolumny prowadzonej do sowieckiego obozu w Miednikach Królewskich. W styczniu 1945 r. został wcielony do Wojska Polskiego i zdemobilizowany w listopadzie tego samego roku. Większość jego kolegów trafiła do komunistycznych więzień lub została zesłana do obozów pracy w głębi ZSRS. Zamieszkał w Olsztynie.\n\n\n\nPodczas obchodów 75. rocznicy operacji „Ostra Brama” w rozmowi w Wilnie podkreślał znaczenie poświęcenia żołnierzy Armii Krajowej. „Walka była konieczna. To musiała być demonstracja, bo dzięki temu właśnie podbudowaliśmy morale Polaków. Był entuzjazm, bo mieliśmy tych parę dni wolności” - podkreślił mjr Ireneusz Hurynowicz „Góra”.\n\n\n\nJego największą pasją było żeglarstwo. Pływał jeszcze gdy miał 87 lat. Jako osiemdziesięciolatek dopłynął na Islandię i Wyspy Owcze. Był wiceprezesem zarządu głównego Niezależnego Związku Żołnierzy AK. Odwiedzał szkoły, gdzie opowiadał o historii Armii Krajowej. W ostatnich latach był odwiedzany przez żołnierzy 4. Warmińsko-Mazurskiej Brygady Obrony Terytorialnej.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":150781,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nUrodził się w 1926 r. W marcu 1943 r. Hurynowicz wstąpił do Armii Krajowej w Wilnie. Był słuchaczem konspiracyjnej podchorążówki. Rok później w stopniu kaprala podchorążego został przydzielony do kompanii specjalnej 6. Wileńskiej Brygady AK mjr. Franciszka Koprowskiego „Konara”. Brał udział w walce z oddziałami litewskimi pod Koniawą i zdobyciu posterunku granicznego w Kaszetach. Brał także udział w atakach na niemieckie linie komunikacyjne i patrole Wehrmachtu. Dowódcą kompanii, w której służył mjr Hurynowicz był porucznik Stefanowicz, ps. „Strach”.\n\n\n\nWalczył w najważniejszej operacji wileńskiej Armii Krajowej – operacji „Ostra Brama”, gdy wspólnie z oddziałami sowieckimi Polacy wyzwolili Wilno. Po bitwie, podobnie jak wielu jego towarzyszy broni został aresztowany przez sowietów. Zdołał zbiec z kolumny prowadzonej do sowieckiego obozu w Miednikach Królewskich. W styczniu 1945 r. został wcielony do Wojska Polskiego i zdemobilizowany w listopadzie tego samego roku. Większość jego kolegów trafiła do komunistycznych więzień lub została zesłana do obozów pracy w głębi ZSRS. Zamieszkał w Olsztynie.\n\n\n\nPodczas obchodów 75. rocznicy operacji „Ostra Brama” w rozmowi w Wilnie podkreślał znaczenie poświęcenia żołnierzy Armii Krajowej. „Walka była konieczna. To musiała być demonstracja, bo dzięki temu właśnie podbudowaliśmy morale Polaków. Był entuzjazm, bo mieliśmy tych parę dni wolności” - podkreślił mjr Ireneusz Hurynowicz „Góra”.\n\n\n\nJego największą pasją było żeglarstwo. Pływał jeszcze gdy miał 87 lat. Jako osiemdziesięciolatek dopłynął na Islandię i Wyspy Owcze. Był wiceprezesem zarządu głównego Niezależnego Związku Żołnierzy AK. Odwiedzał szkoły, gdzie opowiadał o historii Armii Krajowej. W ostatnich latach był odwiedzany przez żołnierzy 4. Warmińsko-Mazurskiej Brygady Obrony Terytorialnej.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":150781,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW olsztyńskim szpitalu zmarł w niedzielę, po długiej i wyczerpującej chorobie, żołnierz Armii Krajowej, mjr Ireneusz Hurynowicz „Góra” – poinformował portal internetowy TVP3 Olsztyn. Miał 96 lat.\n\n\n\nUrodził się w 1926 r. W marcu 1943 r. Hurynowicz wstąpił do Armii Krajowej w Wilnie. Był słuchaczem konspiracyjnej podchorążówki. Rok później w stopniu kaprala podchorążego został przydzielony do kompanii specjalnej 6. Wileńskiej Brygady AK mjr. Franciszka Koprowskiego „Konara”. Brał udział w walce z oddziałami litewskimi pod Koniawą i zdobyciu posterunku granicznego w Kaszetach. Brał także udział w atakach na niemieckie linie komunikacyjne i patrole Wehrmachtu. Dowódcą kompanii, w której służył mjr Hurynowicz był porucznik Stefanowicz, ps. „Strach”.\n\n\n\nWalczył w najważniejszej operacji wileńskiej Armii Krajowej – operacji „Ostra Brama”, gdy wspólnie z oddziałami sowieckimi Polacy wyzwolili Wilno. Po bitwie, podobnie jak wielu jego towarzyszy broni został aresztowany przez sowietów. Zdołał zbiec z kolumny prowadzonej do sowieckiego obozu w Miednikach Królewskich. W styczniu 1945 r. został wcielony do Wojska Polskiego i zdemobilizowany w listopadzie tego samego roku. Większość jego kolegów trafiła do komunistycznych więzień lub została zesłana do obozów pracy w głębi ZSRS. Zamieszkał w Olsztynie.\n\n\n\nPodczas obchodów 75. rocznicy operacji „Ostra Brama” w rozmowi w Wilnie podkreślał znaczenie poświęcenia żołnierzy Armii Krajowej. „Walka była konieczna. To musiała być demonstracja, bo dzięki temu właśnie podbudowaliśmy morale Polaków. Był entuzjazm, bo mieliśmy tych parę dni wolności” - podkreślił mjr Ireneusz Hurynowicz „Góra”.\n\n\n\nJego największą pasją było żeglarstwo. Pływał jeszcze gdy miał 87 lat. Jako osiemdziesięciolatek dopłynął na Islandię i Wyspy Owcze. Był wiceprezesem zarządu głównego Niezależnego Związku Żołnierzy AK. Odwiedzał szkoły, gdzie opowiadał o historii Armii Krajowej. W ostatnich latach był odwiedzany przez żołnierzy 4. Warmińsko-Mazurskiej Brygady Obrony Terytorialnej.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":150781,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Mjr Ireneusz Hurynowicz „Góra”, żołnierz Armii Krajowej, zmarł w wieku 96 lat. Przez długi czas był hospitalizowany w olsztyńskim szpitalu. Hurynowicz wstąpił do Armii Krajowej w 1943 roku, a rok później został przydzielony do kompanii specjalnej 6. Wileńskiej Brygady AK mjr. Franciszka Koprowskiego „Konara”. Brał udział w walkach z niemieckimi patroli, atakach na niemieckie linie komunikacyjne i walce z oddziałami litewskimi pod Koniawą. Mjr Hurynowicz walczył również w operacji „Ostra Brama”, w której oddziały AK razem z oddziałami sowieckimi wyzwoliły Wilno. Po wojnie został wcielony do Wojska Polskiego, a zdemobilizowany w 1945 roku. Po przejściu na emeryturę, mjr Hurynowicz pasjonował się żeglarstwem i był wiceprezesem zarządu głównego Niezależnego Związku Żołnierzy AK. Ostatnie lata swojego życia poświęcił na opowiadanie o wydarzeniach z czasów wojny oraz odwiedzanie szkół, gdzie dzielił się swoimi doświadczeniami. Zwany również „Górą” mjr Ireneusz Hurynowicz odszedł, ale pozostanie na zawsze w pamięci jako bohater walk o wolną Polskę.
Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.
Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.