8 C
Olsztyn
środa, 28 września, 2022
reklama

Zmarł mjr Ireneusz Hurynowicz „Góra”, żołnierz AK, uczestnik operacji „Ostra Brama”

OlsztynZmarł mjr Ireneusz Hurynowicz „Góra”, żołnierz AK, uczestnik operacji „Ostra Brama”
Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

W olsztyńskim szpitalu zmarł w niedzielę, po długiej i wyczerpującej chorobie, żołnierz Armii Krajowej, mjr Ireneusz Hurynowicz „Góra” – poinformował portal internetowy TVP3 Olsztyn. Miał 96 lat.

reklama

Urodził się w 1926 r. W marcu 1943 r. Hurynowicz wstąpił do Armii Krajowej w Wilnie. Był słuchaczem konspiracyjnej podchorążówki. Rok później w stopniu kaprala podchorążego został przydzielony do kompanii specjalnej 6. Wileńskiej Brygady AK mjr. Franciszka Koprowskiego „Konara”. Brał udział w walce z oddziałami litewskimi pod Koniawą i zdobyciu posterunku granicznego w Kaszetach. Brał także udział w atakach na niemieckie linie komunikacyjne i patrole Wehrmachtu. Dowódcą kompanii, w której służył mjr Hurynowicz był porucznik Stefanowicz, ps. „Strach”.

Walczył w najważniejszej operacji wileńskiej Armii Krajowej – operacji „Ostra Brama”, gdy wspólnie z oddziałami sowieckimi Polacy wyzwolili Wilno. Po bitwie, podobnie jak wielu jego towarzyszy broni został aresztowany przez sowietów. Zdołał zbiec z kolumny prowadzonej do sowieckiego obozu w Miednikach Królewskich. W styczniu 1945 r. został wcielony do Wojska Polskiego i zdemobilizowany w listopadzie tego samego roku. Większość jego kolegów trafiła do komunistycznych więzień lub została zesłana do obozów pracy w głębi ZSRS. Zamieszkał w Olsztynie.

Przez stulecia Elbląg był portowym miastem, do którego ciężko było dopłynąć
reklama

Podczas obchodów 75. rocznicy operacji „Ostra Brama” w rozmowi w Wilnie podkreślał znaczenie poświęcenia żołnierzy Armii Krajowej. „Walka była konieczna. To musiała być demonstracja, bo dzięki temu właśnie podbudowaliśmy morale Polaków. Był entuzjazm, bo mieliśmy tych parę dni wolności” – podkreślił mjr Ireneusz Hurynowicz „Góra”.

Jego największą pasją było żeglarstwo. Pływał jeszcze gdy miał 87 lat. Jako osiemdziesięciolatek dopłynął na Islandię i Wyspy Owcze. Był wiceprezesem zarządu głównego Niezależnego Związku Żołnierzy AK. Odwiedzał szkoły, gdzie opowiadał o historii Armii Krajowej. W ostatnich latach był odwiedzany przez żołnierzy 4. Warmińsko-Mazurskiej Brygady Obrony Terytorialnej.

reklama

źródło: PAP

reklama
reklama
reklama
reklama
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
reklama