\n2 lutego 2005 r. w bazylice gietrzwałdzkiej metropolita warmiński abp Edmund Piszcz otworzył proces beatyfikacyjny wizjonerki siostry Stanisławy Barbary Samulowskiej (1865-1950) ze Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego a Paulo.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":146408,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nNa mocy bulli papieża Pawła VI z 2 lutego 1970 r. kościół w Gietrzwałdzie otrzymał tytuł bazyliki mniejszej.\n\n\n\n2 lutego 2005 r. w bazylice gietrzwałdzkiej metropolita warmiński abp Edmund Piszcz otworzył proces beatyfikacyjny wizjonerki siostry Stanisławy Barbary Samulowskiej (1865-1950) ze Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego a Paulo.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":146408,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nNapływ pątników skłaniał kolejnych proboszczów do rozbudowy sanktuarium. Jeszcze podczas trwania objawień 16 września 1877 r. w miejscu, gdzie dzieciom ukazywała się Matka Boża, umieszczona została kapliczka z figurą Najświętszej Marii Panny. W latach 1878-1884, pod kierunkiem architekta Arnolda Güldenpfenniga, powiększono kościół tak, by nie naruszając części gotyckiej, związać ją z nową, neogotycką i stworzyć harmonijną całość.\n\n\n\nNa mocy bulli papieża Pawła VI z 2 lutego 1970 r. kościół w Gietrzwałdzie otrzymał tytuł bazyliki mniejszej.\n\n\n\n2 lutego 2005 r. w bazylice gietrzwałdzkiej metropolita warmiński abp Edmund Piszcz otworzył proces beatyfikacyjny wizjonerki siostry Stanisławy Barbary Samulowskiej (1865-1950) ze Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego a Paulo.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":146408,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nWładze pruskie negatywnie odniosły się do objawień. Miejscowa administracja, prasa niemiecka i częściowo duchowieństwo uznały je za manifestację polityczną, oszustwo i zabobon. Mimo to co roku do Gietrzwałdu 29 czerwca, 15 sierpnia i 8 września przybywały rzesze polskich pielgrzymów ze wszystkich zaborów.\n\n\n\nNapływ pątników skłaniał kolejnych proboszczów do rozbudowy sanktuarium. Jeszcze podczas trwania objawień 16 września 1877 r. w miejscu, gdzie dzieciom ukazywała się Matka Boża, umieszczona została kapliczka z figurą Najświętszej Marii Panny. W latach 1878-1884, pod kierunkiem architekta Arnolda Güldenpfenniga, powiększono kościół tak, by nie naruszając części gotyckiej, związać ją z nową, neogotycką i stworzyć harmonijną całość.\n\n\n\nNa mocy bulli papieża Pawła VI z 2 lutego 1970 r. kościół w Gietrzwałdzie otrzymał tytuł bazyliki mniejszej.\n\n\n\n2 lutego 2005 r. w bazylice gietrzwałdzkiej metropolita warmiński abp Edmund Piszcz otworzył proces beatyfikacyjny wizjonerki siostry Stanisławy Barbary Samulowskiej (1865-1950) ze Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego a Paulo.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":146408,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nObjawienia miały duży wpływ na życie religijne i narodowe. Pięć lat po wydarzeniach, w sprawozdaniu z 27 września 1882 r. ks. Augustyn Weichsel pisał: \"nie sama tylko moja parafia, ale też cała okolica stała się pobożniejsza po objawieniach. Dowodzi tego wspólne odmawianie różańca świętego po wszystkich domach, wstąpienie do klasztoru bardzo wielu osób, regularne uczęszczanie do Kościoła\".\n\n\n\nWładze pruskie negatywnie odniosły się do objawień. Miejscowa administracja, prasa niemiecka i częściowo duchowieństwo uznały je za manifestację polityczną, oszustwo i zabobon. Mimo to co roku do Gietrzwałdu 29 czerwca, 15 sierpnia i 8 września przybywały rzesze polskich pielgrzymów ze wszystkich zaborów.\n\n\n\nNapływ pątników skłaniał kolejnych proboszczów do rozbudowy sanktuarium. Jeszcze podczas trwania objawień 16 września 1877 r. w miejscu, gdzie dzieciom ukazywała się Matka Boża, umieszczona została kapliczka z figurą Najświętszej Marii Panny. W latach 1878-1884, pod kierunkiem architekta Arnolda Güldenpfenniga, powiększono kościół tak, by nie naruszając części gotyckiej, związać ją z nową, neogotycką i stworzyć harmonijną całość.\n\n\n\nNa mocy bulli papieża Pawła VI z 2 lutego 1970 r. kościół w Gietrzwałdzie otrzymał tytuł bazyliki mniejszej.\n\n\n\n2 lutego 2005 r. w bazylice gietrzwałdzkiej metropolita warmiński abp Edmund Piszcz otworzył proces beatyfikacyjny wizjonerki siostry Stanisławy Barbary Samulowskiej (1865-1950) ze Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego a Paulo.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":146408,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nObjawienia gietrzwałdzkie od razu nabrały rozgłosu. Od 27 czerwca do 16 września 1877 r. Gietrzwałd odwiedziło 300 tys. wiernych i 200 księży.\n\n\n\nObjawienia miały duży wpływ na życie religijne i narodowe. Pięć lat po wydarzeniach, w sprawozdaniu z 27 września 1882 r. ks. Augustyn Weichsel pisał: \"nie sama tylko moja parafia, ale też cała okolica stała się pobożniejsza po objawieniach. Dowodzi tego wspólne odmawianie różańca świętego po wszystkich domach, wstąpienie do klasztoru bardzo wielu osób, regularne uczęszczanie do Kościoła\".\n\n\n\nWładze pruskie negatywnie odniosły się do objawień. Miejscowa administracja, prasa niemiecka i częściowo duchowieństwo uznały je za manifestację polityczną, oszustwo i zabobon. Mimo to co roku do Gietrzwałdu 29 czerwca, 15 sierpnia i 8 września przybywały rzesze polskich pielgrzymów ze wszystkich zaborów.\n\n\n\nNapływ pątników skłaniał kolejnych proboszczów do rozbudowy sanktuarium. Jeszcze podczas trwania objawień 16 września 1877 r. w miejscu, gdzie dzieciom ukazywała się Matka Boża, umieszczona została kapliczka z figurą Najświętszej Marii Panny. W latach 1878-1884, pod kierunkiem architekta Arnolda Güldenpfenniga, powiększono kościół tak, by nie naruszając części gotyckiej, związać ją z nową, neogotycką i stworzyć harmonijną całość.\n\n\n\nNa mocy bulli papieża Pawła VI z 2 lutego 1970 r. kościół w Gietrzwałdzie otrzymał tytuł bazyliki mniejszej.\n\n\n\n2 lutego 2005 r. w bazylice gietrzwałdzkiej metropolita warmiński abp Edmund Piszcz otworzył proces beatyfikacyjny wizjonerki siostry Stanisławy Barbary Samulowskiej (1865-1950) ze Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego a Paulo.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":146408,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW sumie od 27 czerwca do 16 września Maryja objawiła się dziewczynkom 160 razy. Wśród wielu pytań dzieci zapytały Maryję m.in. o to, czy \"Kościół w Królestwie Polskim będzie oswobodzony oraz czy osierocone parafie na południowej Warmii wkrótce otrzymają kapłanów? W odpowiedzi usłyszały: \"Tak, jeśli ludzie gorliwie będą się modlić, wówczas Kościół nie będzie prześladowany, a osierocone parafie otrzymają kapłanów\".\n\n\n\nObjawienia gietrzwałdzkie od razu nabrały rozgłosu. Od 27 czerwca do 16 września 1877 r. Gietrzwałd odwiedziło 300 tys. wiernych i 200 księży.\n\n\n\nObjawienia miały duży wpływ na życie religijne i narodowe. Pięć lat po wydarzeniach, w sprawozdaniu z 27 września 1882 r. ks. Augustyn Weichsel pisał: \"nie sama tylko moja parafia, ale też cała okolica stała się pobożniejsza po objawieniach. Dowodzi tego wspólne odmawianie różańca świętego po wszystkich domach, wstąpienie do klasztoru bardzo wielu osób, regularne uczęszczanie do Kościoła\".\n\n\n\nWładze pruskie negatywnie odniosły się do objawień. Miejscowa administracja, prasa niemiecka i częściowo duchowieństwo uznały je za manifestację polityczną, oszustwo i zabobon. Mimo to co roku do Gietrzwałdu 29 czerwca, 15 sierpnia i 8 września przybywały rzesze polskich pielgrzymów ze wszystkich zaborów.\n\n\n\nNapływ pątników skłaniał kolejnych proboszczów do rozbudowy sanktuarium. Jeszcze podczas trwania objawień 16 września 1877 r. w miejscu, gdzie dzieciom ukazywała się Matka Boża, umieszczona została kapliczka z figurą Najświętszej Marii Panny. W latach 1878-1884, pod kierunkiem architekta Arnolda Güldenpfenniga, powiększono kościół tak, by nie naruszając części gotyckiej, związać ją z nową, neogotycką i stworzyć harmonijną całość.\n\n\n\nNa mocy bulli papieża Pawła VI z 2 lutego 1970 r. kościół w Gietrzwałdzie otrzymał tytuł bazyliki mniejszej.\n\n\n\n2 lutego 2005 r. w bazylice gietrzwałdzkiej metropolita warmiński abp Edmund Piszcz otworzył proces beatyfikacyjny wizjonerki siostry Stanisławy Barbary Samulowskiej (1865-1950) ze Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego a Paulo.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":146408,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n1 lipca Justyna Szafryńska z własnej inicjatywy zapytała: \"Kto Ty jesteś?\" i usłyszała w odpowiedzi: \"Jestem Najświętsza Panna Maryja Niepokalanie Poczęta\". Odtąd Szafryńska i Samulowska miały codzienne objawienia w czasie wieczornego nabożeństwa różańcowego. Wizje rozpoczynały się zwykle przy odmawianiu drugiej tajemnicy różańca, a kończyły się w czasie czwartej tajemnicy lub na początku piątej.\n\n\n\nW sumie od 27 czerwca do 16 września Maryja objawiła się dziewczynkom 160 razy. Wśród wielu pytań dzieci zapytały Maryję m.in. o to, czy \"Kościół w Królestwie Polskim będzie oswobodzony oraz czy osierocone parafie na południowej Warmii wkrótce otrzymają kapłanów? W odpowiedzi usłyszały: \"Tak, jeśli ludzie gorliwie będą się modlić, wówczas Kościół nie będzie prześladowany, a osierocone parafie otrzymają kapłanów\".\n\n\n\nObjawienia gietrzwałdzkie od razu nabrały rozgłosu. Od 27 czerwca do 16 września 1877 r. Gietrzwałd odwiedziło 300 tys. wiernych i 200 księży.\n\n\n\nObjawienia miały duży wpływ na życie religijne i narodowe. Pięć lat po wydarzeniach, w sprawozdaniu z 27 września 1882 r. ks. Augustyn Weichsel pisał: \"nie sama tylko moja parafia, ale też cała okolica stała się pobożniejsza po objawieniach. Dowodzi tego wspólne odmawianie różańca świętego po wszystkich domach, wstąpienie do klasztoru bardzo wielu osób, regularne uczęszczanie do Kościoła\".\n\n\n\nWładze pruskie negatywnie odniosły się do objawień. Miejscowa administracja, prasa niemiecka i częściowo duchowieństwo uznały je za manifestację polityczną, oszustwo i zabobon. Mimo to co roku do Gietrzwałdu 29 czerwca, 15 sierpnia i 8 września przybywały rzesze polskich pielgrzymów ze wszystkich zaborów.\n\n\n\nNapływ pątników skłaniał kolejnych proboszczów do rozbudowy sanktuarium. Jeszcze podczas trwania objawień 16 września 1877 r. w miejscu, gdzie dzieciom ukazywała się Matka Boża, umieszczona została kapliczka z figurą Najświętszej Marii Panny. W latach 1878-1884, pod kierunkiem architekta Arnolda Güldenpfenniga, powiększono kościół tak, by nie naruszając części gotyckiej, związać ją z nową, neogotycką i stworzyć harmonijną całość.\n\n\n\nNa mocy bulli papieża Pawła VI z 2 lutego 1970 r. kościół w Gietrzwałdzie otrzymał tytuł bazyliki mniejszej.\n\n\n\n2 lutego 2005 r. w bazylice gietrzwałdzkiej metropolita warmiński abp Edmund Piszcz otworzył proces beatyfikacyjny wizjonerki siostry Stanisławy Barbary Samulowskiej (1865-1950) ze Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego a Paulo.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":146408,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nWidzenie powtórzyło się również następnego dnia. 30 czerwca Jasną Panią siedzącą na tronie z Dzieciątkiem Jezus pośród aniołów oprócz Justyny zobaczyła w tym samym miejscu również Barbara Samulowska. Wówczas dziewczynki, na polecenie proboszcza, zapytały: \"Czego żądasz Matko Boża?\" i otrzymały odpowiedź: \"Życzę sobie, abyście codziennie odmawiali różaniec\".\n\n\n\n1 lipca Justyna Szafryńska z własnej inicjatywy zapytała: \"Kto Ty jesteś?\" i usłyszała w odpowiedzi: \"Jestem Najświętsza Panna Maryja Niepokalanie Poczęta\". Odtąd Szafryńska i Samulowska miały codzienne objawienia w czasie wieczornego nabożeństwa różańcowego. Wizje rozpoczynały się zwykle przy odmawianiu drugiej tajemnicy różańca, a kończyły się w czasie czwartej tajemnicy lub na początku piątej.\n\n\n\nW sumie od 27 czerwca do 16 września Maryja objawiła się dziewczynkom 160 razy. Wśród wielu pytań dzieci zapytały Maryję m.in. o to, czy \"Kościół w Królestwie Polskim będzie oswobodzony oraz czy osierocone parafie na południowej Warmii wkrótce otrzymają kapłanów? W odpowiedzi usłyszały: \"Tak, jeśli ludzie gorliwie będą się modlić, wówczas Kościół nie będzie prześladowany, a osierocone parafie otrzymają kapłanów\".\n\n\n\nObjawienia gietrzwałdzkie od razu nabrały rozgłosu. Od 27 czerwca do 16 września 1877 r. Gietrzwałd odwiedziło 300 tys. wiernych i 200 księży.\n\n\n\nObjawienia miały duży wpływ na życie religijne i narodowe. Pięć lat po wydarzeniach, w sprawozdaniu z 27 września 1882 r. ks. Augustyn Weichsel pisał: \"nie sama tylko moja parafia, ale też cała okolica stała się pobożniejsza po objawieniach. Dowodzi tego wspólne odmawianie różańca świętego po wszystkich domach, wstąpienie do klasztoru bardzo wielu osób, regularne uczęszczanie do Kościoła\".\n\n\n\nWładze pruskie negatywnie odniosły się do objawień. Miejscowa administracja, prasa niemiecka i częściowo duchowieństwo uznały je za manifestację polityczną, oszustwo i zabobon. Mimo to co roku do Gietrzwałdu 29 czerwca, 15 sierpnia i 8 września przybywały rzesze polskich pielgrzymów ze wszystkich zaborów.\n\n\n\nNapływ pątników skłaniał kolejnych proboszczów do rozbudowy sanktuarium. Jeszcze podczas trwania objawień 16 września 1877 r. w miejscu, gdzie dzieciom ukazywała się Matka Boża, umieszczona została kapliczka z figurą Najświętszej Marii Panny. W latach 1878-1884, pod kierunkiem architekta Arnolda Güldenpfenniga, powiększono kościół tak, by nie naruszając części gotyckiej, związać ją z nową, neogotycką i stworzyć harmonijną całość.\n\n\n\nNa mocy bulli papieża Pawła VI z 2 lutego 1970 r. kościół w Gietrzwałdzie otrzymał tytuł bazyliki mniejszej.\n\n\n\n2 lutego 2005 r. w bazylice gietrzwałdzkiej metropolita warmiński abp Edmund Piszcz otworzył proces beatyfikacyjny wizjonerki siostry Stanisławy Barbary Samulowskiej (1865-1950) ze Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego a Paulo.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":146408,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPodczas pierwszego objawienia Maryja była ubrana na biało i siedziała na złocistym tronie, udekorowanym perłami. Tego dnia Justyna ujrzała również anioła ze złotymi skrzydłami, który złożył niski ukłon postaci siedzącej na tronie. Gdy Justyna odmówiła \"Pozdrowienie anielskie\", postać podniosła się z tronu i wraz z aniołem uniosła się do nieba.\n\n\n\nWidzenie powtórzyło się również następnego dnia. 30 czerwca Jasną Panią siedzącą na tronie z Dzieciątkiem Jezus pośród aniołów oprócz Justyny zobaczyła w tym samym miejscu również Barbara Samulowska. Wówczas dziewczynki, na polecenie proboszcza, zapytały: \"Czego żądasz Matko Boża?\" i otrzymały odpowiedź: \"Życzę sobie, abyście codziennie odmawiali różaniec\".\n\n\n\n1 lipca Justyna Szafryńska z własnej inicjatywy zapytała: \"Kto Ty jesteś?\" i usłyszała w odpowiedzi: \"Jestem Najświętsza Panna Maryja Niepokalanie Poczęta\". Odtąd Szafryńska i Samulowska miały codzienne objawienia w czasie wieczornego nabożeństwa różańcowego. Wizje rozpoczynały się zwykle przy odmawianiu drugiej tajemnicy różańca, a kończyły się w czasie czwartej tajemnicy lub na początku piątej.\n\n\n\nW sumie od 27 czerwca do 16 września Maryja objawiła się dziewczynkom 160 razy. Wśród wielu pytań dzieci zapytały Maryję m.in. o to, czy \"Kościół w Królestwie Polskim będzie oswobodzony oraz czy osierocone parafie na południowej Warmii wkrótce otrzymają kapłanów? W odpowiedzi usłyszały: \"Tak, jeśli ludzie gorliwie będą się modlić, wówczas Kościół nie będzie prześladowany, a osierocone parafie otrzymają kapłanów\".\n\n\n\nObjawienia gietrzwałdzkie od razu nabrały rozgłosu. Od 27 czerwca do 16 września 1877 r. Gietrzwałd odwiedziło 300 tys. wiernych i 200 księży.\n\n\n\nObjawienia miały duży wpływ na życie religijne i narodowe. Pięć lat po wydarzeniach, w sprawozdaniu z 27 września 1882 r. ks. Augustyn Weichsel pisał: \"nie sama tylko moja parafia, ale też cała okolica stała się pobożniejsza po objawieniach. Dowodzi tego wspólne odmawianie różańca świętego po wszystkich domach, wstąpienie do klasztoru bardzo wielu osób, regularne uczęszczanie do Kościoła\".\n\n\n\nWładze pruskie negatywnie odniosły się do objawień. Miejscowa administracja, prasa niemiecka i częściowo duchowieństwo uznały je za manifestację polityczną, oszustwo i zabobon. Mimo to co roku do Gietrzwałdu 29 czerwca, 15 sierpnia i 8 września przybywały rzesze polskich pielgrzymów ze wszystkich zaborów.\n\n\n\nNapływ pątników skłaniał kolejnych proboszczów do rozbudowy sanktuarium. Jeszcze podczas trwania objawień 16 września 1877 r. w miejscu, gdzie dzieciom ukazywała się Matka Boża, umieszczona została kapliczka z figurą Najświętszej Marii Panny. W latach 1878-1884, pod kierunkiem architekta Arnolda Güldenpfenniga, powiększono kościół tak, by nie naruszając części gotyckiej, związać ją z nową, neogotycką i stworzyć harmonijną całość.\n\n\n\nNa mocy bulli papieża Pawła VI z 2 lutego 1970 r. kościół w Gietrzwałdzie otrzymał tytuł bazyliki mniejszej.\n\n\n\n2 lutego 2005 r. w bazylice gietrzwałdzkiej metropolita warmiński abp Edmund Piszcz otworzył proces beatyfikacyjny wizjonerki siostry Stanisławy Barbary Samulowskiej (1865-1950) ze Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego a Paulo.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":146408,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nJako pierwsza Maryję ujrzała 27 czerwca trzynastoletnia Justyna Szafryńska, kiedy wracała z matką z egzaminu przed przystąpieniem do pierwszej komunii świętej. Według relacji ówczesnego proboszcza parafii gietrzwałdzkiej ks. Augustyna Weichsela Maryja ukazała się dziewczynce na klonie koło plebani, kiedy ta odmawiała \"Anioł Pański\".\n\n\n\nPodczas pierwszego objawienia Maryja była ubrana na biało i siedziała na złocistym tronie, udekorowanym perłami. Tego dnia Justyna ujrzała również anioła ze złotymi skrzydłami, który złożył niski ukłon postaci siedzącej na tronie. Gdy Justyna odmówiła \"Pozdrowienie anielskie\", postać podniosła się z tronu i wraz z aniołem uniosła się do nieba.\n\n\n\nWidzenie powtórzyło się również następnego dnia. 30 czerwca Jasną Panią siedzącą na tronie z Dzieciątkiem Jezus pośród aniołów oprócz Justyny zobaczyła w tym samym miejscu również Barbara Samulowska. Wówczas dziewczynki, na polecenie proboszcza, zapytały: \"Czego żądasz Matko Boża?\" i otrzymały odpowiedź: \"Życzę sobie, abyście codziennie odmawiali różaniec\".\n\n\n\n1 lipca Justyna Szafryńska z własnej inicjatywy zapytała: \"Kto Ty jesteś?\" i usłyszała w odpowiedzi: \"Jestem Najświętsza Panna Maryja Niepokalanie Poczęta\". Odtąd Szafryńska i Samulowska miały codzienne objawienia w czasie wieczornego nabożeństwa różańcowego. Wizje rozpoczynały się zwykle przy odmawianiu drugiej tajemnicy różańca, a kończyły się w czasie czwartej tajemnicy lub na początku piątej.\n\n\n\nW sumie od 27 czerwca do 16 września Maryja objawiła się dziewczynkom 160 razy. Wśród wielu pytań dzieci zapytały Maryję m.in. o to, czy \"Kościół w Królestwie Polskim będzie oswobodzony oraz czy osierocone parafie na południowej Warmii wkrótce otrzymają kapłanów? W odpowiedzi usłyszały: \"Tak, jeśli ludzie gorliwie będą się modlić, wówczas Kościół nie będzie prześladowany, a osierocone parafie otrzymają kapłanów\".\n\n\n\nObjawienia gietrzwałdzkie od razu nabrały rozgłosu. Od 27 czerwca do 16 września 1877 r. Gietrzwałd odwiedziło 300 tys. wiernych i 200 księży.\n\n\n\nObjawienia miały duży wpływ na życie religijne i narodowe. Pięć lat po wydarzeniach, w sprawozdaniu z 27 września 1882 r. ks. Augustyn Weichsel pisał: \"nie sama tylko moja parafia, ale też cała okolica stała się pobożniejsza po objawieniach. Dowodzi tego wspólne odmawianie różańca świętego po wszystkich domach, wstąpienie do klasztoru bardzo wielu osób, regularne uczęszczanie do Kościoła\".\n\n\n\nWładze pruskie negatywnie odniosły się do objawień. Miejscowa administracja, prasa niemiecka i częściowo duchowieństwo uznały je za manifestację polityczną, oszustwo i zabobon. Mimo to co roku do Gietrzwałdu 29 czerwca, 15 sierpnia i 8 września przybywały rzesze polskich pielgrzymów ze wszystkich zaborów.\n\n\n\nNapływ pątników skłaniał kolejnych proboszczów do rozbudowy sanktuarium. Jeszcze podczas trwania objawień 16 września 1877 r. w miejscu, gdzie dzieciom ukazywała się Matka Boża, umieszczona została kapliczka z figurą Najświętszej Marii Panny. W latach 1878-1884, pod kierunkiem architekta Arnolda Güldenpfenniga, powiększono kościół tak, by nie naruszając części gotyckiej, związać ją z nową, neogotycką i stworzyć harmonijną całość.\n\n\n\nNa mocy bulli papieża Pawła VI z 2 lutego 1970 r. kościół w Gietrzwałdzie otrzymał tytuł bazyliki mniejszej.\n\n\n\n2 lutego 2005 r. w bazylice gietrzwałdzkiej metropolita warmiński abp Edmund Piszcz otworzył proces beatyfikacyjny wizjonerki siostry Stanisławy Barbary Samulowskiej (1865-1950) ze Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego a Paulo.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":146408,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nObjawienia Matki Bożej w Gietrzwałdzie trwały od 27 czerwca do 16 września 1877 r. Były początkiem przebudzenia świadomości narodowej miejscowych Warmiaków (pozostających w zaborze pruskim).\n\n\n\nJako pierwsza Maryję ujrzała 27 czerwca trzynastoletnia Justyna Szafryńska, kiedy wracała z matką z egzaminu przed przystąpieniem do pierwszej komunii świętej. Według relacji ówczesnego proboszcza parafii gietrzwałdzkiej ks. Augustyna Weichsela Maryja ukazała się dziewczynce na klonie koło plebani, kiedy ta odmawiała \"Anioł Pański\".\n\n\n\nPodczas pierwszego objawienia Maryja była ubrana na biało i siedziała na złocistym tronie, udekorowanym perłami. Tego dnia Justyna ujrzała również anioła ze złotymi skrzydłami, który złożył niski ukłon postaci siedzącej na tronie. Gdy Justyna odmówiła \"Pozdrowienie anielskie\", postać podniosła się z tronu i wraz z aniołem uniosła się do nieba.\n\n\n\nWidzenie powtórzyło się również następnego dnia. 30 czerwca Jasną Panią siedzącą na tronie z Dzieciątkiem Jezus pośród aniołów oprócz Justyny zobaczyła w tym samym miejscu również Barbara Samulowska. Wówczas dziewczynki, na polecenie proboszcza, zapytały: \"Czego żądasz Matko Boża?\" i otrzymały odpowiedź: \"Życzę sobie, abyście codziennie odmawiali różaniec\".\n\n\n\n1 lipca Justyna Szafryńska z własnej inicjatywy zapytała: \"Kto Ty jesteś?\" i usłyszała w odpowiedzi: \"Jestem Najświętsza Panna Maryja Niepokalanie Poczęta\". Odtąd Szafryńska i Samulowska miały codzienne objawienia w czasie wieczornego nabożeństwa różańcowego. Wizje rozpoczynały się zwykle przy odmawianiu drugiej tajemnicy różańca, a kończyły się w czasie czwartej tajemnicy lub na początku piątej.\n\n\n\nW sumie od 27 czerwca do 16 września Maryja objawiła się dziewczynkom 160 razy. Wśród wielu pytań dzieci zapytały Maryję m.in. o to, czy \"Kościół w Królestwie Polskim będzie oswobodzony oraz czy osierocone parafie na południowej Warmii wkrótce otrzymają kapłanów? W odpowiedzi usłyszały: \"Tak, jeśli ludzie gorliwie będą się modlić, wówczas Kościół nie będzie prześladowany, a osierocone parafie otrzymają kapłanów\".\n\n\n\nObjawienia gietrzwałdzkie od razu nabrały rozgłosu. Od 27 czerwca do 16 września 1877 r. Gietrzwałd odwiedziło 300 tys. wiernych i 200 księży.\n\n\n\nObjawienia miały duży wpływ na życie religijne i narodowe. Pięć lat po wydarzeniach, w sprawozdaniu z 27 września 1882 r. ks. Augustyn Weichsel pisał: \"nie sama tylko moja parafia, ale też cała okolica stała się pobożniejsza po objawieniach. Dowodzi tego wspólne odmawianie różańca świętego po wszystkich domach, wstąpienie do klasztoru bardzo wielu osób, regularne uczęszczanie do Kościoła\".\n\n\n\nWładze pruskie negatywnie odniosły się do objawień. Miejscowa administracja, prasa niemiecka i częściowo duchowieństwo uznały je za manifestację polityczną, oszustwo i zabobon. Mimo to co roku do Gietrzwałdu 29 czerwca, 15 sierpnia i 8 września przybywały rzesze polskich pielgrzymów ze wszystkich zaborów.\n\n\n\nNapływ pątników skłaniał kolejnych proboszczów do rozbudowy sanktuarium. Jeszcze podczas trwania objawień 16 września 1877 r. w miejscu, gdzie dzieciom ukazywała się Matka Boża, umieszczona została kapliczka z figurą Najświętszej Marii Panny. W latach 1878-1884, pod kierunkiem architekta Arnolda Güldenpfenniga, powiększono kościół tak, by nie naruszając części gotyckiej, związać ją z nową, neogotycką i stworzyć harmonijną całość.\n\n\n\nNa mocy bulli papieża Pawła VI z 2 lutego 1970 r. kościół w Gietrzwałdzie otrzymał tytuł bazyliki mniejszej.\n\n\n\n2 lutego 2005 r. w bazylice gietrzwałdzkiej metropolita warmiński abp Edmund Piszcz otworzył proces beatyfikacyjny wizjonerki siostry Stanisławy Barbary Samulowskiej (1865-1950) ze Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego a Paulo.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":146408,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n145 lat temu w Gietrzwałdzie Matka Boża objawiła się dwóm dziewczynkom – Barbarze Samulowskiej i Justynie Szafryńskiej. Maryja przemówiła do nich po polsku i poleciła odmawianie modlitwy różańcowej. Objawienia w Gietrzwałdzie zostały jako jedyne w Polsce uznane przez Kościół katolicki.\n\n\n\nObjawienia Matki Bożej w Gietrzwałdzie trwały od 27 czerwca do 16 września 1877 r. Były początkiem przebudzenia świadomości narodowej miejscowych Warmiaków (pozostających w zaborze pruskim).\n\n\n\nJako pierwsza Maryję ujrzała 27 czerwca trzynastoletnia Justyna Szafryńska, kiedy wracała z matką z egzaminu przed przystąpieniem do pierwszej komunii świętej. Według relacji ówczesnego proboszcza parafii gietrzwałdzkiej ks. Augustyna Weichsela Maryja ukazała się dziewczynce na klonie koło plebani, kiedy ta odmawiała \"Anioł Pański\".\n\n\n\nPodczas pierwszego objawienia Maryja była ubrana na biało i siedziała na złocistym tronie, udekorowanym perłami. Tego dnia Justyna ujrzała również anioła ze złotymi skrzydłami, który złożył niski ukłon postaci siedzącej na tronie. Gdy Justyna odmówiła \"Pozdrowienie anielskie\", postać podniosła się z tronu i wraz z aniołem uniosła się do nieba.\n\n\n\nWidzenie powtórzyło się również następnego dnia. 30 czerwca Jasną Panią siedzącą na tronie z Dzieciątkiem Jezus pośród aniołów oprócz Justyny zobaczyła w tym samym miejscu również Barbara Samulowska. Wówczas dziewczynki, na polecenie proboszcza, zapytały: \"Czego żądasz Matko Boża?\" i otrzymały odpowiedź: \"Życzę sobie, abyście codziennie odmawiali różaniec\".\n\n\n\n1 lipca Justyna Szafryńska z własnej inicjatywy zapytała: \"Kto Ty jesteś?\" i usłyszała w odpowiedzi: \"Jestem Najświętsza Panna Maryja Niepokalanie Poczęta\". Odtąd Szafryńska i Samulowska miały codzienne objawienia w czasie wieczornego nabożeństwa różańcowego. Wizje rozpoczynały się zwykle przy odmawianiu drugiej tajemnicy różańca, a kończyły się w czasie czwartej tajemnicy lub na początku piątej.\n\n\n\nW sumie od 27 czerwca do 16 września Maryja objawiła się dziewczynkom 160 razy. Wśród wielu pytań dzieci zapytały Maryję m.in. o to, czy \"Kościół w Królestwie Polskim będzie oswobodzony oraz czy osierocone parafie na południowej Warmii wkrótce otrzymają kapłanów? W odpowiedzi usłyszały: \"Tak, jeśli ludzie gorliwie będą się modlić, wówczas Kościół nie będzie prześladowany, a osierocone parafie otrzymają kapłanów\".\n\n\n\nObjawienia gietrzwałdzkie od razu nabrały rozgłosu. Od 27 czerwca do 16 września 1877 r. Gietrzwałd odwiedziło 300 tys. wiernych i 200 księży.\n\n\n\nObjawienia miały duży wpływ na życie religijne i narodowe. Pięć lat po wydarzeniach, w sprawozdaniu z 27 września 1882 r. ks. Augustyn Weichsel pisał: \"nie sama tylko moja parafia, ale też cała okolica stała się pobożniejsza po objawieniach. Dowodzi tego wspólne odmawianie różańca świętego po wszystkich domach, wstąpienie do klasztoru bardzo wielu osób, regularne uczęszczanie do Kościoła\".\n\n\n\nWładze pruskie negatywnie odniosły się do objawień. Miejscowa administracja, prasa niemiecka i częściowo duchowieństwo uznały je za manifestację polityczną, oszustwo i zabobon. Mimo to co roku do Gietrzwałdu 29 czerwca, 15 sierpnia i 8 września przybywały rzesze polskich pielgrzymów ze wszystkich zaborów.\n\n\n\nNapływ pątników skłaniał kolejnych proboszczów do rozbudowy sanktuarium. Jeszcze podczas trwania objawień 16 września 1877 r. w miejscu, gdzie dzieciom ukazywała się Matka Boża, umieszczona została kapliczka z figurą Najświętszej Marii Panny. W latach 1878-1884, pod kierunkiem architekta Arnolda Güldenpfenniga, powiększono kościół tak, by nie naruszając części gotyckiej, związać ją z nową, neogotycką i stworzyć harmonijną całość.\n\n\n\nNa mocy bulli papieża Pawła VI z 2 lutego 1970 r. kościół w Gietrzwałdzie otrzymał tytuł bazyliki mniejszej.\n\n\n\n2 lutego 2005 r. w bazylice gietrzwałdzkiej metropolita warmiński abp Edmund Piszcz otworzył proces beatyfikacyjny wizjonerki siostry Stanisławy Barbary Samulowskiej (1865-1950) ze Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego a Paulo.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":146408,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );
0
-2.4 C
Olsztyn
piątek, 6 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

W poniedziałek przypada 145. rocznica pierwszego objawienia Matki Bożej w Gietrzwałdzie

OlsztynW poniedziałek przypada 145. rocznica pierwszego objawienia Matki Bożej w Gietrzwałdzie

Dzisiaj przypada 145. rocznica pierwszego objawienia Matki Bożej w Gietrzwałdzie. W 1877 roku Maryja ukazała się dwóm dziewczynkom – Barbarze Samulowskiej i Justynie Szafryńskiej. Objawienia w Gietrzwałdzie zostały uznane przez Kościół katolicki jako jedyne w Polsce. Przez trzy miesiące, od 27 czerwca do 16 września, Maryja objawiała się dziewczynkom i przemawiała do nich po polsku, polecając odmawianie modlitwy różańcowej. Według relacji polskiego kapłana Augustyna Weichsela, Maryja ukazała się po raz pierwszy 27 czerwca trzynastoletniej Justynie Szafryńskiej, kiedy ta odmawiała „Anioł Pański”. Obie dziewczynki miały wiele widzeń i pytań do Maryi, na które otrzymywały odpowiedzi. Objawienia gietrzwałdzkie przyczyniły się do przebudzenia świadomości narodowej miejscowych Warmiaków, pozostających w zaborze pruskim. Objawienia od razu stały się bardzo popularne, a do Gietrzwałdu przybyło 300 tys. wiernych i 200 księży. Mimo negatywnych ocen ze strony władz pruskich, rokrocznie do sanktuarium przybywały rzesze polskich pielgrzymów. Sanatorium zostało rozbudowane i otrzymało tytuł bazyliki mniejszej na mocy bulli papieża Pawła VI z 1970 roku. W 2005 roku otworzono proces beatyfikacyjny wizjonerki siostry Stanisławy Barbary Samulowskiej. Źródło: PAP

Przeczytaj także

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

reklama
1 Komentarz
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Czy ten sam fotelik można używać przy drugim dziecku?

Jakie czynniki decydują o przydatności starego fotelika do dalszej jazdy?

Pogoda w Olsztynie na 14 dni przyniesie siarczyste mrozy i temperaturę spadającą do minus 19 stopni

Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.

Aktywny wypoczynek dla mieszkańców Olsztyna, Warmii oraz Mazur – przewodnik po parkach narodowych i rezerwatach przyrody

MIejsca, które inspirują do aktywności na świeżym powietrzu oraz dają pomysły na weekendowe wycieczki.

Kursy maturalne w Olsztynie – realne wsparcie dla uczniów przed egzaminem dojrzałości

Kursy maturalne stanowią uzupełnienie nauki szkolnej i realne wsparcie w przygotowaniach do egzaminu.

Jesz, ile chcesz za 35 zł w San Giovanni w Olsztynie

Wielka promocja w San Giovanni: jesz, ile dasz radę za 35 zł z okazji Światowego Dnia Pizzy.

Co sprawdzić, zanim kupisz działkę budowlaną?

Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.

Maksymalizacja inwestycji w fotowoltaikę: jak przestać tracić pieniądze na sieci

Jedynym sposobem, aby zatrzymać ten finansowy przeciek, jest przestać eksportować cenną energię i zacząć ją przechowywać.

Jakie zalety mają opakowania termoformowane?

Formowanie materiału pod wpływem ciepła, pozwala na tworzenie opakowań o różnych kształtach, rozmiarach i funkcjonalnościach

Kreatywny luty w Olsztynie. Seria niezwykłych bezpłatnych szkoleń

Sprawdź, jak bezpłatnie zdobyć nowe umiejętności w Szkole Pascal!

Dodatkowa praca w Olsztynie przy rozładunkach w największej sieci restauracji w Polsce

Szukasz dodatkowej pracy w Olsztynie? Trwa rekrutacja do rozładunków dostaw. Praca z elastycznym grafikiem.
reklama
reklama