\n\"Gdy po tym przesłuchaniu wróciłam do pani policjantki, ona dopiero pouczyła mnie w sprawie obowiązków świadka i zaczęła pisać protokół. Powiedziała, że gdybym od początku powiedziała nazwisko tego chłopaka, to niepotrzebna byłaby ta cała interwencja. Nie zareagowała w ogóle na tę sytuację z policjantami\" - cytuje 18-latkę elbląski portal internetowy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","ppma_authors_name":"red","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":145567,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPortel napisał, że dziewczyna wezwana na przesłuchanie nie chciała podać personaliów kolegi \"by nie robić mu problemów\". Wówczas policjantka, która z nią rozmawiała poprosiła dwóch kolegów. \"(...) Zaprowadzili mnie do innego pokoju, takiego za kratą. Kazali oddać mi telefon, zaczęli mnie szarpać, wyzywać od gówniar, przeklinali, mówili, że nastrzelają mi klapsów. Chcieli, bym podała nazwisko i numer telefonu chłopaka, z którym jechałam taksówką. Jeden z nich złapał mnie za ramiona i nie dał mi wstać\" - mówiła Portelowi 18-latka, która dyktafonem z telefonu nagrała rozmowę z policjantami. Na nagraniach zamieszczonych przez Portel słychać krzyki i groźby policjantów oraz płacz dziewczyny.\n\n\n\n\"Gdy po tym przesłuchaniu wróciłam do pani policjantki, ona dopiero pouczyła mnie w sprawie obowiązków świadka i zaczęła pisać protokół. Powiedziała, że gdybym od początku powiedziała nazwisko tego chłopaka, to niepotrzebna byłaby ta cała interwencja. Nie zareagowała w ogóle na tę sytuację z policjantami\" - cytuje 18-latkę elbląski portal internetowy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","ppma_authors_name":"red","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":145567,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n18-latka w marcu jechała z chłopakiem i jego kolegą taksówką. Podczas wysiadania z auta kolega chłopaka uderzył pięścią w drzwi taksówki i spowodował wgniecenie karoserii. Policja podała, że 21-latkowi, który uszkodził auto \"nie spodobało się to, że kierowca jest z innego kraju\". Taksówkarz zgłosił sprawę policji, a ta wezwała na przesłuchanie 18-latkę, by ujawniła personalia znajomego. W efekcie wyjaśniania sprawy okazało się, że 21-latek, który uszkodził taksówkę, był poszukiwany do innej sprawy i trafił za kratki. Za uszkodzenie taksówki grozi mu do 5 lat więzienia.\n\n\n\nPortel napisał, że dziewczyna wezwana na przesłuchanie nie chciała podać personaliów kolegi \"by nie robić mu problemów\". Wówczas policjantka, która z nią rozmawiała poprosiła dwóch kolegów. \"(...) Zaprowadzili mnie do innego pokoju, takiego za kratą. Kazali oddać mi telefon, zaczęli mnie szarpać, wyzywać od gówniar, przeklinali, mówili, że nastrzelają mi klapsów. Chcieli, bym podała nazwisko i numer telefonu chłopaka, z którym jechałam taksówką. Jeden z nich złapał mnie za ramiona i nie dał mi wstać\" - mówiła Portelowi 18-latka, która dyktafonem z telefonu nagrała rozmowę z policjantami. Na nagraniach zamieszczonych przez Portel słychać krzyki i groźby policjantów oraz płacz dziewczyny.\n\n\n\n\"Gdy po tym przesłuchaniu wróciłam do pani policjantki, ona dopiero pouczyła mnie w sprawie obowiązków świadka i zaczęła pisać protokół. Powiedziała, że gdybym od początku powiedziała nazwisko tego chłopaka, to niepotrzebna byłaby ta cała interwencja. Nie zareagowała w ogóle na tę sytuację z policjantami\" - cytuje 18-latkę elbląski portal internetowy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","ppma_authors_name":"red","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":145567,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nElbląski portal internetowy Portel na podstawie relacji pokrzywdzonej i jej nagrań opisał przesłuchiwanie w elbląskiej komendzie. Dziewczyna została wezwana w charakterze świadka.\n\n\n\n18-latka w marcu jechała z chłopakiem i jego kolegą taksówką. Podczas wysiadania z auta kolega chłopaka uderzył pięścią w drzwi taksówki i spowodował wgniecenie karoserii. Policja podała, że 21-latkowi, który uszkodził auto \"nie spodobało się to, że kierowca jest z innego kraju\". Taksówkarz zgłosił sprawę policji, a ta wezwała na przesłuchanie 18-latkę, by ujawniła personalia znajomego. W efekcie wyjaśniania sprawy okazało się, że 21-latek, który uszkodził taksówkę, był poszukiwany do innej sprawy i trafił za kratki. Za uszkodzenie taksówki grozi mu do 5 lat więzienia.\n\n\n\nPortel napisał, że dziewczyna wezwana na przesłuchanie nie chciała podać personaliów kolegi \"by nie robić mu problemów\". Wówczas policjantka, która z nią rozmawiała poprosiła dwóch kolegów. \"(...) Zaprowadzili mnie do innego pokoju, takiego za kratą. Kazali oddać mi telefon, zaczęli mnie szarpać, wyzywać od gówniar, przeklinali, mówili, że nastrzelają mi klapsów. Chcieli, bym podała nazwisko i numer telefonu chłopaka, z którym jechałam taksówką. Jeden z nich złapał mnie za ramiona i nie dał mi wstać\" - mówiła Portelowi 18-latka, która dyktafonem z telefonu nagrała rozmowę z policjantami. Na nagraniach zamieszczonych przez Portel słychać krzyki i groźby policjantów oraz płacz dziewczyny.\n\n\n\n\"Gdy po tym przesłuchaniu wróciłam do pani policjantki, ona dopiero pouczyła mnie w sprawie obowiązków świadka i zaczęła pisać protokół. Powiedziała, że gdybym od początku powiedziała nazwisko tego chłopaka, to niepotrzebna byłaby ta cała interwencja. Nie zareagowała w ogóle na tę sytuację z policjantami\" - cytuje 18-latkę elbląski portal internetowy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","ppma_authors_name":"red","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":145567,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=waRlTpFSuqA&ab_channel=portElpl\n\n\n\n\nElbląski portal internetowy Portel na podstawie relacji pokrzywdzonej i jej nagrań opisał przesłuchiwanie w elbląskiej komendzie. Dziewczyna została wezwana w charakterze świadka.\n\n\n\n18-latka w marcu jechała z chłopakiem i jego kolegą taksówką. Podczas wysiadania z auta kolega chłopaka uderzył pięścią w drzwi taksówki i spowodował wgniecenie karoserii. Policja podała, że 21-latkowi, który uszkodził auto \"nie spodobało się to, że kierowca jest z innego kraju\". Taksówkarz zgłosił sprawę policji, a ta wezwała na przesłuchanie 18-latkę, by ujawniła personalia znajomego. W efekcie wyjaśniania sprawy okazało się, że 21-latek, który uszkodził taksówkę, był poszukiwany do innej sprawy i trafił za kratki. Za uszkodzenie taksówki grozi mu do 5 lat więzienia.\n\n\n\nPortel napisał, że dziewczyna wezwana na przesłuchanie nie chciała podać personaliów kolegi \"by nie robić mu problemów\". Wówczas policjantka, która z nią rozmawiała poprosiła dwóch kolegów. \"(...) Zaprowadzili mnie do innego pokoju, takiego za kratą. Kazali oddać mi telefon, zaczęli mnie szarpać, wyzywać od gówniar, przeklinali, mówili, że nastrzelają mi klapsów. Chcieli, bym podała nazwisko i numer telefonu chłopaka, z którym jechałam taksówką. Jeden z nich złapał mnie za ramiona i nie dał mi wstać\" - mówiła Portelowi 18-latka, która dyktafonem z telefonu nagrała rozmowę z policjantami. Na nagraniach zamieszczonych przez Portel słychać krzyki i groźby policjantów oraz płacz dziewczyny.\n\n\n\n\"Gdy po tym przesłuchaniu wróciłam do pani policjantki, ona dopiero pouczyła mnie w sprawie obowiązków świadka i zaczęła pisać protokół. Powiedziała, że gdybym od początku powiedziała nazwisko tego chłopaka, to niepotrzebna byłaby ta cała interwencja. Nie zareagowała w ogóle na tę sytuację z policjantami\" - cytuje 18-latkę elbląski portal internetowy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","ppma_authors_name":"red","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":145567,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nOficer prasowy policji w Elblągu Krzysztof Nowacki powiedział, że niezależnie od działań prokuratury sprawą przesłuchiwania 18-latki zajmuje się wydział wewnętrzny policji.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=waRlTpFSuqA&ab_channel=portElpl\n\n\n\n\nElbląski portal internetowy Portel na podstawie relacji pokrzywdzonej i jej nagrań opisał przesłuchiwanie w elbląskiej komendzie. Dziewczyna została wezwana w charakterze świadka.\n\n\n\n18-latka w marcu jechała z chłopakiem i jego kolegą taksówką. Podczas wysiadania z auta kolega chłopaka uderzył pięścią w drzwi taksówki i spowodował wgniecenie karoserii. Policja podała, że 21-latkowi, który uszkodził auto \"nie spodobało się to, że kierowca jest z innego kraju\". Taksówkarz zgłosił sprawę policji, a ta wezwała na przesłuchanie 18-latkę, by ujawniła personalia znajomego. W efekcie wyjaśniania sprawy okazało się, że 21-latek, który uszkodził taksówkę, był poszukiwany do innej sprawy i trafił za kratki. Za uszkodzenie taksówki grozi mu do 5 lat więzienia.\n\n\n\nPortel napisał, że dziewczyna wezwana na przesłuchanie nie chciała podać personaliów kolegi \"by nie robić mu problemów\". Wówczas policjantka, która z nią rozmawiała poprosiła dwóch kolegów. \"(...) Zaprowadzili mnie do innego pokoju, takiego za kratą. Kazali oddać mi telefon, zaczęli mnie szarpać, wyzywać od gówniar, przeklinali, mówili, że nastrzelają mi klapsów. Chcieli, bym podała nazwisko i numer telefonu chłopaka, z którym jechałam taksówką. Jeden z nich złapał mnie za ramiona i nie dał mi wstać\" - mówiła Portelowi 18-latka, która dyktafonem z telefonu nagrała rozmowę z policjantami. Na nagraniach zamieszczonych przez Portel słychać krzyki i groźby policjantów oraz płacz dziewczyny.\n\n\n\n\"Gdy po tym przesłuchaniu wróciłam do pani policjantki, ona dopiero pouczyła mnie w sprawie obowiązków świadka i zaczęła pisać protokół. Powiedziała, że gdybym od początku powiedziała nazwisko tego chłopaka, to niepotrzebna byłaby ta cała interwencja. Nie zareagowała w ogóle na tę sytuację z policjantami\" - cytuje 18-latkę elbląski portal internetowy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","ppma_authors_name":"red","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":145567,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nO przekazaniu sprawy do prokuratury w Braniewie poinformował rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Elblągu prokurator Sławomir Karmowski. \"O przekazanie sprawy do innej jednostki poprosiła prokuratura w Elblągu, która na co dzień współpracuje z elbląską policją. To rutynowe działanie w takich sytuacjach\" - powiedział prokurator Karmowski. Przyznał, że to pokrzywdzona 18-latka złożyła zawiadomienie w tej sprawie.\n\n\n\nOficer prasowy policji w Elblągu Krzysztof Nowacki powiedział, że niezależnie od działań prokuratury sprawą przesłuchiwania 18-latki zajmuje się wydział wewnętrzny policji.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=waRlTpFSuqA&ab_channel=portElpl\n\n\n\n\nElbląski portal internetowy Portel na podstawie relacji pokrzywdzonej i jej nagrań opisał przesłuchiwanie w elbląskiej komendzie. Dziewczyna została wezwana w charakterze świadka.\n\n\n\n18-latka w marcu jechała z chłopakiem i jego kolegą taksówką. Podczas wysiadania z auta kolega chłopaka uderzył pięścią w drzwi taksówki i spowodował wgniecenie karoserii. Policja podała, że 21-latkowi, który uszkodził auto \"nie spodobało się to, że kierowca jest z innego kraju\". Taksówkarz zgłosił sprawę policji, a ta wezwała na przesłuchanie 18-latkę, by ujawniła personalia znajomego. W efekcie wyjaśniania sprawy okazało się, że 21-latek, który uszkodził taksówkę, był poszukiwany do innej sprawy i trafił za kratki. Za uszkodzenie taksówki grozi mu do 5 lat więzienia.\n\n\n\nPortel napisał, że dziewczyna wezwana na przesłuchanie nie chciała podać personaliów kolegi \"by nie robić mu problemów\". Wówczas policjantka, która z nią rozmawiała poprosiła dwóch kolegów. \"(...) Zaprowadzili mnie do innego pokoju, takiego za kratą. Kazali oddać mi telefon, zaczęli mnie szarpać, wyzywać od gówniar, przeklinali, mówili, że nastrzelają mi klapsów. Chcieli, bym podała nazwisko i numer telefonu chłopaka, z którym jechałam taksówką. Jeden z nich złapał mnie za ramiona i nie dał mi wstać\" - mówiła Portelowi 18-latka, która dyktafonem z telefonu nagrała rozmowę z policjantami. Na nagraniach zamieszczonych przez Portel słychać krzyki i groźby policjantów oraz płacz dziewczyny.\n\n\n\n\"Gdy po tym przesłuchaniu wróciłam do pani policjantki, ona dopiero pouczyła mnie w sprawie obowiązków świadka i zaczęła pisać protokół. Powiedziała, że gdybym od początku powiedziała nazwisko tego chłopaka, to niepotrzebna byłaby ta cała interwencja. Nie zareagowała w ogóle na tę sytuację z policjantami\" - cytuje 18-latkę elbląski portal internetowy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","ppma_authors_name":"red","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":145567,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nProkuratura rejonowa w Braniewie będzie wyjaśniała, czy dwóch policjantów pionu kryminalnego z komendy policji w Elblągu nie złamało prawa podczas przesłuchiwania 18-letniej dziewczyny, która była świadkiem burdy w taksówce. Na nagraniu wykonanym przez dziewczynę słychać wulgaryzmy i groźby kierowane pod jej adresem.\n\n\n\nO przekazaniu sprawy do prokuratury w Braniewie poinformował rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Elblągu prokurator Sławomir Karmowski. \"O przekazanie sprawy do innej jednostki poprosiła prokuratura w Elblągu, która na co dzień współpracuje z elbląską policją. To rutynowe działanie w takich sytuacjach\" - powiedział prokurator Karmowski. Przyznał, że to pokrzywdzona 18-latka złożyła zawiadomienie w tej sprawie.\n\n\n\nOficer prasowy policji w Elblągu Krzysztof Nowacki powiedział, że niezależnie od działań prokuratury sprawą przesłuchiwania 18-latki zajmuje się wydział wewnętrzny policji.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=waRlTpFSuqA&ab_channel=portElpl\n\n\n\n\nElbląski portal internetowy Portel na podstawie relacji pokrzywdzonej i jej nagrań opisał przesłuchiwanie w elbląskiej komendzie. Dziewczyna została wezwana w charakterze świadka.\n\n\n\n18-latka w marcu jechała z chłopakiem i jego kolegą taksówką. Podczas wysiadania z auta kolega chłopaka uderzył pięścią w drzwi taksówki i spowodował wgniecenie karoserii. Policja podała, że 21-latkowi, który uszkodził auto \"nie spodobało się to, że kierowca jest z innego kraju\". Taksówkarz zgłosił sprawę policji, a ta wezwała na przesłuchanie 18-latkę, by ujawniła personalia znajomego. W efekcie wyjaśniania sprawy okazało się, że 21-latek, który uszkodził taksówkę, był poszukiwany do innej sprawy i trafił za kratki. Za uszkodzenie taksówki grozi mu do 5 lat więzienia.\n\n\n\nPortel napisał, że dziewczyna wezwana na przesłuchanie nie chciała podać personaliów kolegi \"by nie robić mu problemów\". Wówczas policjantka, która z nią rozmawiała poprosiła dwóch kolegów. \"(...) Zaprowadzili mnie do innego pokoju, takiego za kratą. Kazali oddać mi telefon, zaczęli mnie szarpać, wyzywać od gówniar, przeklinali, mówili, że nastrzelają mi klapsów. Chcieli, bym podała nazwisko i numer telefonu chłopaka, z którym jechałam taksówką. Jeden z nich złapał mnie za ramiona i nie dał mi wstać\" - mówiła Portelowi 18-latka, która dyktafonem z telefonu nagrała rozmowę z policjantami. Na nagraniach zamieszczonych przez Portel słychać krzyki i groźby policjantów oraz płacz dziewczyny.\n\n\n\n\"Gdy po tym przesłuchaniu wróciłam do pani policjantki, ona dopiero pouczyła mnie w sprawie obowiązków świadka i zaczęła pisać protokół. Powiedziała, że gdybym od początku powiedziała nazwisko tego chłopaka, to niepotrzebna byłaby ta cała interwencja. Nie zareagowała w ogóle na tę sytuację z policjantami\" - cytuje 18-latkę elbląski portal internetowy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","ppma_authors_name":"red","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":145567,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );
0
-2.2 C
Olsztyn
piątek, 6 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Skandalicznie przesłuchanie na komendzie? 18-letnia dziewczyna przeżyła szok

ElblągSkandalicznie przesłuchanie na komendzie? 18-letnia dziewczyna przeżyła szok

Prokuratura rejonowa w Braniewie zajmie się sprawą brutalnego przesłuchania 18-letniej dziewczyny na komendzie policji w Elblągu przez dwóch policjantów pionu kryminalnego. Działania prowadzone przez funkcjonariuszy zostały nagrane dyktafonem z telefonu dziewczyny. Na nagraniu słychać wulgaryzmy oraz groźby policjantów wymierzone w stronę dziewczyny.

reklama

Dziewczyna została wezwana na komendę policji w charakterze świadka w sprawie burdy w taksówce, w której uczestniczył kolega jej chłopaka. Przesłuchujący policjanci próbowali zmusić ją do ujawnienia personaliów kolegi, który uszkodził auto. 18-latka odmówiła, obawiając się skutków dla kolegi. Wówczas policjanci zaczęli jej grozić i fizycznie przesłuchiwać.

Sprawa wywołała duże poruszenie wśród społeczeństwa, a policja powołała specjalny wydział wewnętrzny, który zajmie się badaniem tej sprawy.

reklama

Źródło: PAP

Przeczytaj także

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

reklama
8 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Czy ten sam fotelik można używać przy drugim dziecku?

Jakie czynniki decydują o przydatności starego fotelika do dalszej jazdy?

Pogoda w Olsztynie na 14 dni przyniesie siarczyste mrozy i temperaturę spadającą do minus 19 stopni

Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.

Aktywny wypoczynek dla mieszkańców Olsztyna, Warmii oraz Mazur – przewodnik po parkach narodowych i rezerwatach przyrody

MIejsca, które inspirują do aktywności na świeżym powietrzu oraz dają pomysły na weekendowe wycieczki.

Kursy maturalne w Olsztynie – realne wsparcie dla uczniów przed egzaminem dojrzałości

Kursy maturalne stanowią uzupełnienie nauki szkolnej i realne wsparcie w przygotowaniach do egzaminu.

Jesz, ile chcesz za 35 zł w San Giovanni w Olsztynie

Wielka promocja w San Giovanni: jesz, ile dasz radę za 35 zł z okazji Światowego Dnia Pizzy.

Co sprawdzić, zanim kupisz działkę budowlaną?

Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.

Maksymalizacja inwestycji w fotowoltaikę: jak przestać tracić pieniądze na sieci

Jedynym sposobem, aby zatrzymać ten finansowy przeciek, jest przestać eksportować cenną energię i zacząć ją przechowywać.

Jakie zalety mają opakowania termoformowane?

Formowanie materiału pod wpływem ciepła, pozwala na tworzenie opakowań o różnych kształtach, rozmiarach i funkcjonalnościach

Kreatywny luty w Olsztynie. Seria niezwykłych bezpłatnych szkoleń

Sprawdź, jak bezpłatnie zdobyć nowe umiejętności w Szkole Pascal!

Dodatkowa praca w Olsztynie przy rozładunkach w największej sieci restauracji w Polsce

Szukasz dodatkowej pracy w Olsztynie? Trwa rekrutacja do rozładunków dostaw. Praca z elastycznym grafikiem.
reklama
reklama