\nNa tekst w \"Irish Times\" zareagował szef ukraińskiej dyplomacji Dmytro Kułeba. \"Trudno uwierzyć, że ONZ mogłaby zasadniczo narzucić ten sam rodzaj cenzury, jaki Kreml narzuca teraz w Rosji, zakazując używania słów +wojna+ i +inwazja+ (...)\". - oświadczył.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":138867,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZamiast wspomnianych określeń, pracownicy powinni - zgodnie z zaleceniami - stosować takie wyrazy jak: \"konflikt\" czy \"ofensywa militarna\".\n\n\n\nNa tekst w \"Irish Times\" zareagował szef ukraińskiej dyplomacji Dmytro Kułeba. \"Trudno uwierzyć, że ONZ mogłaby zasadniczo narzucić ten sam rodzaj cenzury, jaki Kreml narzuca teraz w Rosji, zakazując używania słów +wojna+ i +inwazja+ (...)\". - oświadczył.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":138867,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWe wtorek na swojej stronie internetowej irlandzki dziennik \"Irish Times\" podał, że ONZ miała zakazać swoim pracownikom w rozesłanym w poniedziałek mailu używania takich słów, jak \"wojna\", czy \"inwazja\" na określenie rosyjskiego najazdu na Ukrainę\n\n\n\nZamiast wspomnianych określeń, pracownicy powinni - zgodnie z zaleceniami - stosować takie wyrazy jak: \"konflikt\" czy \"ofensywa militarna\".\n\n\n\nNa tekst w \"Irish Times\" zareagował szef ukraińskiej dyplomacji Dmytro Kułeba. \"Trudno uwierzyć, że ONZ mogłaby zasadniczo narzucić ten sam rodzaj cenzury, jaki Kreml narzuca teraz w Rosji, zakazując używania słów +wojna+ i +inwazja+ (...)\". - oświadczył.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":138867,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nDujarric zaznacza też, że we wtorek strona internetowa ONZ zamieściła duży materiał, zatytułowany \"Wojna na Ukrainie stała się apokaliptyczna\", w którym organizacje humanitarne wzywają do bezpiecznego dostępu do cywilnych obiektów na Ukrainie.\n\n\n\nWe wtorek na swojej stronie internetowej irlandzki dziennik \"Irish Times\" podał, że ONZ miała zakazać swoim pracownikom w rozesłanym w poniedziałek mailu używania takich słów, jak \"wojna\", czy \"inwazja\" na określenie rosyjskiego najazdu na Ukrainę\n\n\n\nZamiast wspomnianych określeń, pracownicy powinni - zgodnie z zaleceniami - stosować takie wyrazy jak: \"konflikt\" czy \"ofensywa militarna\".\n\n\n\nNa tekst w \"Irish Times\" zareagował szef ukraińskiej dyplomacji Dmytro Kułeba. \"Trudno uwierzyć, że ONZ mogłaby zasadniczo narzucić ten sam rodzaj cenzury, jaki Kreml narzuca teraz w Rosji, zakazując używania słów +wojna+ i +inwazja+ (...)\". - oświadczył.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":138867,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPrzypomniał przy tym, że w poniedziałek zastępca sekretarza generalnego ONZ ds. politycznych Rosemary DiCarlo napisała na Twitterze: \"Po prawie dwóch tygodniach staje się boleśnie jasne, że po inwazji Rosji na Ukrainę najbardziej cierpią cywile – są zabici, ranni, wysiedleni. Ta wojna nie ma sensu. Jesteśmy gotowi wesprzeć wszelkie wysiłki w negocjacjach, aby zakończyć rozlew krwi\".\n\n\n\nDujarric zaznacza też, że we wtorek strona internetowa ONZ zamieściła duży materiał, zatytułowany \"Wojna na Ukrainie stała się apokaliptyczna\", w którym organizacje humanitarne wzywają do bezpiecznego dostępu do cywilnych obiektów na Ukrainie.\n\n\n\nWe wtorek na swojej stronie internetowej irlandzki dziennik \"Irish Times\" podał, że ONZ miała zakazać swoim pracownikom w rozesłanym w poniedziałek mailu używania takich słów, jak \"wojna\", czy \"inwazja\" na określenie rosyjskiego najazdu na Ukrainę\n\n\n\nZamiast wspomnianych określeń, pracownicy powinni - zgodnie z zaleceniami - stosować takie wyrazy jak: \"konflikt\" czy \"ofensywa militarna\".\n\n\n\nNa tekst w \"Irish Times\" zareagował szef ukraińskiej dyplomacji Dmytro Kułeba. \"Trudno uwierzyć, że ONZ mogłaby zasadniczo narzucić ten sam rodzaj cenzury, jaki Kreml narzuca teraz w Rosji, zakazując używania słów +wojna+ i +inwazja+ (...)\". - oświadczył.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":138867,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"To nieprawda, że pracowników poinstruowano, aby nie używali słów takich jak +wojna+ i +inwazja+ do opisania tej sytuacji\" - przekazał rzecznik ONZ Stefan Dujarric na Twitterze, cytowany przez Ukrinform.\n\n\n\nPrzypomniał przy tym, że w poniedziałek zastępca sekretarza generalnego ONZ ds. politycznych Rosemary DiCarlo napisała na Twitterze: \"Po prawie dwóch tygodniach staje się boleśnie jasne, że po inwazji Rosji na Ukrainę najbardziej cierpią cywile – są zabici, ranni, wysiedleni. Ta wojna nie ma sensu. Jesteśmy gotowi wesprzeć wszelkie wysiłki w negocjacjach, aby zakończyć rozlew krwi\".\n\n\n\nDujarric zaznacza też, że we wtorek strona internetowa ONZ zamieściła duży materiał, zatytułowany \"Wojna na Ukrainie stała się apokaliptyczna\", w którym organizacje humanitarne wzywają do bezpiecznego dostępu do cywilnych obiektów na Ukrainie.\n\n\n\nWe wtorek na swojej stronie internetowej irlandzki dziennik \"Irish Times\" podał, że ONZ miała zakazać swoim pracownikom w rozesłanym w poniedziałek mailu używania takich słów, jak \"wojna\", czy \"inwazja\" na określenie rosyjskiego najazdu na Ukrainę\n\n\n\nZamiast wspomnianych określeń, pracownicy powinni - zgodnie z zaleceniami - stosować takie wyrazy jak: \"konflikt\" czy \"ofensywa militarna\".\n\n\n\nNa tekst w \"Irish Times\" zareagował szef ukraińskiej dyplomacji Dmytro Kułeba. \"Trudno uwierzyć, że ONZ mogłaby zasadniczo narzucić ten sam rodzaj cenzury, jaki Kreml narzuca teraz w Rosji, zakazując używania słów +wojna+ i +inwazja+ (...)\". - oświadczył.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":138867,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Trudno uwierzyć, że ONZ mogłaby zasadniczo narzucić ten sam rodzaj cenzury, jaki Kreml narzuca teraz w Rosji, zakazując używania słów +wojna+ i +inwazja+ (...). Wzywam ONZ do szybkiego zdementowania takich informacji, jeśli są one nieprawdziwe. Stawką jest reputacja ONZ\" - napisał na Twitterze minister. \n\n\n\n\"To nieprawda, że pracowników poinstruowano, aby nie używali słów takich jak +wojna+ i +inwazja+ do opisania tej sytuacji\" - przekazał rzecznik ONZ Stefan Dujarric na Twitterze, cytowany przez Ukrinform.\n\n\n\nPrzypomniał przy tym, że w poniedziałek zastępca sekretarza generalnego ONZ ds. politycznych Rosemary DiCarlo napisała na Twitterze: \"Po prawie dwóch tygodniach staje się boleśnie jasne, że po inwazji Rosji na Ukrainę najbardziej cierpią cywile – są zabici, ranni, wysiedleni. Ta wojna nie ma sensu. Jesteśmy gotowi wesprzeć wszelkie wysiłki w negocjacjach, aby zakończyć rozlew krwi\".\n\n\n\nDujarric zaznacza też, że we wtorek strona internetowa ONZ zamieściła duży materiał, zatytułowany \"Wojna na Ukrainie stała się apokaliptyczna\", w którym organizacje humanitarne wzywają do bezpiecznego dostępu do cywilnych obiektów na Ukrainie.\n\n\n\nWe wtorek na swojej stronie internetowej irlandzki dziennik \"Irish Times\" podał, że ONZ miała zakazać swoim pracownikom w rozesłanym w poniedziałek mailu używania takich słów, jak \"wojna\", czy \"inwazja\" na określenie rosyjskiego najazdu na Ukrainę\n\n\n\nZamiast wspomnianych określeń, pracownicy powinni - zgodnie z zaleceniami - stosować takie wyrazy jak: \"konflikt\" czy \"ofensywa militarna\".\n\n\n\nNa tekst w \"Irish Times\" zareagował szef ukraińskiej dyplomacji Dmytro Kułeba. \"Trudno uwierzyć, że ONZ mogłaby zasadniczo narzucić ten sam rodzaj cenzury, jaki Kreml narzuca teraz w Rosji, zakazując używania słów +wojna+ i +inwazja+ (...)\". - oświadczył.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":138867,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nNa tekst w \"Irish Times\" zareagował szef ukraińskiej dyplomacji Dmytro Kułeba.\n\n\n\n\"Trudno uwierzyć, że ONZ mogłaby zasadniczo narzucić ten sam rodzaj cenzury, jaki Kreml narzuca teraz w Rosji, zakazując używania słów +wojna+ i +inwazja+ (...). Wzywam ONZ do szybkiego zdementowania takich informacji, jeśli są one nieprawdziwe. Stawką jest reputacja ONZ\" - napisał na Twitterze minister. \n\n\n\n\"To nieprawda, że pracowników poinstruowano, aby nie używali słów takich jak +wojna+ i +inwazja+ do opisania tej sytuacji\" - przekazał rzecznik ONZ Stefan Dujarric na Twitterze, cytowany przez Ukrinform.\n\n\n\nPrzypomniał przy tym, że w poniedziałek zastępca sekretarza generalnego ONZ ds. politycznych Rosemary DiCarlo napisała na Twitterze: \"Po prawie dwóch tygodniach staje się boleśnie jasne, że po inwazji Rosji na Ukrainę najbardziej cierpią cywile – są zabici, ranni, wysiedleni. Ta wojna nie ma sensu. Jesteśmy gotowi wesprzeć wszelkie wysiłki w negocjacjach, aby zakończyć rozlew krwi\".\n\n\n\nDujarric zaznacza też, że we wtorek strona internetowa ONZ zamieściła duży materiał, zatytułowany \"Wojna na Ukrainie stała się apokaliptyczna\", w którym organizacje humanitarne wzywają do bezpiecznego dostępu do cywilnych obiektów na Ukrainie.\n\n\n\nWe wtorek na swojej stronie internetowej irlandzki dziennik \"Irish Times\" podał, że ONZ miała zakazać swoim pracownikom w rozesłanym w poniedziałek mailu używania takich słów, jak \"wojna\", czy \"inwazja\" na określenie rosyjskiego najazdu na Ukrainę\n\n\n\nZamiast wspomnianych określeń, pracownicy powinni - zgodnie z zaleceniami - stosować takie wyrazy jak: \"konflikt\" czy \"ofensywa militarna\".\n\n\n\nNa tekst w \"Irish Times\" zareagował szef ukraińskiej dyplomacji Dmytro Kułeba. \"Trudno uwierzyć, że ONZ mogłaby zasadniczo narzucić ten sam rodzaj cenzury, jaki Kreml narzuca teraz w Rosji, zakazując używania słów +wojna+ i +inwazja+ (...)\". - oświadczył.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":138867,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nONZ uzasadnił wytyczne wymogami bezstronności.\n\n\n\nNa tekst w \"Irish Times\" zareagował szef ukraińskiej dyplomacji Dmytro Kułeba.\n\n\n\n\"Trudno uwierzyć, że ONZ mogłaby zasadniczo narzucić ten sam rodzaj cenzury, jaki Kreml narzuca teraz w Rosji, zakazując używania słów +wojna+ i +inwazja+ (...). Wzywam ONZ do szybkiego zdementowania takich informacji, jeśli są one nieprawdziwe. Stawką jest reputacja ONZ\" - napisał na Twitterze minister. \n\n\n\n\"To nieprawda, że pracowników poinstruowano, aby nie używali słów takich jak +wojna+ i +inwazja+ do opisania tej sytuacji\" - przekazał rzecznik ONZ Stefan Dujarric na Twitterze, cytowany przez Ukrinform.\n\n\n\nPrzypomniał przy tym, że w poniedziałek zastępca sekretarza generalnego ONZ ds. politycznych Rosemary DiCarlo napisała na Twitterze: \"Po prawie dwóch tygodniach staje się boleśnie jasne, że po inwazji Rosji na Ukrainę najbardziej cierpią cywile – są zabici, ranni, wysiedleni. Ta wojna nie ma sensu. Jesteśmy gotowi wesprzeć wszelkie wysiłki w negocjacjach, aby zakończyć rozlew krwi\".\n\n\n\nDujarric zaznacza też, że we wtorek strona internetowa ONZ zamieściła duży materiał, zatytułowany \"Wojna na Ukrainie stała się apokaliptyczna\", w którym organizacje humanitarne wzywają do bezpiecznego dostępu do cywilnych obiektów na Ukrainie.\n\n\n\nWe wtorek na swojej stronie internetowej irlandzki dziennik \"Irish Times\" podał, że ONZ miała zakazać swoim pracownikom w rozesłanym w poniedziałek mailu używania takich słów, jak \"wojna\", czy \"inwazja\" na określenie rosyjskiego najazdu na Ukrainę\n\n\n\nZamiast wspomnianych określeń, pracownicy powinni - zgodnie z zaleceniami - stosować takie wyrazy jak: \"konflikt\" czy \"ofensywa militarna\".\n\n\n\nNa tekst w \"Irish Times\" zareagował szef ukraińskiej dyplomacji Dmytro Kułeba. \"Trudno uwierzyć, że ONZ mogłaby zasadniczo narzucić ten sam rodzaj cenzury, jaki Kreml narzuca teraz w Rosji, zakazując używania słów +wojna+ i +inwazja+ (...)\". - oświadczył.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":138867,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZamiast wspomnianych określeń, pracownicy powinni - zgodnie z zaleceniami - stosować takie wyrazy jak: \"konflikt\" czy \"ofensywa militarna\". Dodatkowo, zostali oni poinstruowani, by nie umieszczać ukraińskiej flagi na służbowych, ale także prywatnych kontach w mediach społecznościowych i stronach internetowych - czytamy w artykule autorstwa Naomi O'Leary, cytującej fragmenty maila.\n\n\n\nONZ uzasadnił wytyczne wymogami bezstronności.\n\n\n\nNa tekst w \"Irish Times\" zareagował szef ukraińskiej dyplomacji Dmytro Kułeba.\n\n\n\n\"Trudno uwierzyć, że ONZ mogłaby zasadniczo narzucić ten sam rodzaj cenzury, jaki Kreml narzuca teraz w Rosji, zakazując używania słów +wojna+ i +inwazja+ (...). Wzywam ONZ do szybkiego zdementowania takich informacji, jeśli są one nieprawdziwe. Stawką jest reputacja ONZ\" - napisał na Twitterze minister. \n\n\n\n\"To nieprawda, że pracowników poinstruowano, aby nie używali słów takich jak +wojna+ i +inwazja+ do opisania tej sytuacji\" - przekazał rzecznik ONZ Stefan Dujarric na Twitterze, cytowany przez Ukrinform.\n\n\n\nPrzypomniał przy tym, że w poniedziałek zastępca sekretarza generalnego ONZ ds. politycznych Rosemary DiCarlo napisała na Twitterze: \"Po prawie dwóch tygodniach staje się boleśnie jasne, że po inwazji Rosji na Ukrainę najbardziej cierpią cywile – są zabici, ranni, wysiedleni. Ta wojna nie ma sensu. Jesteśmy gotowi wesprzeć wszelkie wysiłki w negocjacjach, aby zakończyć rozlew krwi\".\n\n\n\nDujarric zaznacza też, że we wtorek strona internetowa ONZ zamieściła duży materiał, zatytułowany \"Wojna na Ukrainie stała się apokaliptyczna\", w którym organizacje humanitarne wzywają do bezpiecznego dostępu do cywilnych obiektów na Ukrainie.\n\n\n\nWe wtorek na swojej stronie internetowej irlandzki dziennik \"Irish Times\" podał, że ONZ miała zakazać swoim pracownikom w rozesłanym w poniedziałek mailu używania takich słów, jak \"wojna\", czy \"inwazja\" na określenie rosyjskiego najazdu na Ukrainę\n\n\n\nZamiast wspomnianych określeń, pracownicy powinni - zgodnie z zaleceniami - stosować takie wyrazy jak: \"konflikt\" czy \"ofensywa militarna\".\n\n\n\nNa tekst w \"Irish Times\" zareagował szef ukraińskiej dyplomacji Dmytro Kułeba. \"Trudno uwierzyć, że ONZ mogłaby zasadniczo narzucić ten sam rodzaj cenzury, jaki Kreml narzuca teraz w Rosji, zakazując używania słów +wojna+ i +inwazja+ (...)\". - oświadczył.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":138867,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nOrganizacja Narodów Zjednoczonych miała zakazać swoim pracownikom w rozesłanym w poniedziałek mailu używania takich słów, jak \"wojna\", czy \"inwazja\" na określenie rosyjskiego najazdu na Ukrainę - podał we wtorek na swojej stronie internetowej dubliński dziennik \"Irish Times\". Szef MSZ Ukrainy: nie do wiary.\n\n\n\nZamiast wspomnianych określeń, pracownicy powinni - zgodnie z zaleceniami - stosować takie wyrazy jak: \"konflikt\" czy \"ofensywa militarna\". Dodatkowo, zostali oni poinstruowani, by nie umieszczać ukraińskiej flagi na służbowych, ale także prywatnych kontach w mediach społecznościowych i stronach internetowych - czytamy w artykule autorstwa Naomi O'Leary, cytującej fragmenty maila.\n\n\n\nONZ uzasadnił wytyczne wymogami bezstronności.\n\n\n\nNa tekst w \"Irish Times\" zareagował szef ukraińskiej dyplomacji Dmytro Kułeba.\n\n\n\n\"Trudno uwierzyć, że ONZ mogłaby zasadniczo narzucić ten sam rodzaj cenzury, jaki Kreml narzuca teraz w Rosji, zakazując używania słów +wojna+ i +inwazja+ (...). Wzywam ONZ do szybkiego zdementowania takich informacji, jeśli są one nieprawdziwe. Stawką jest reputacja ONZ\" - napisał na Twitterze minister. \n\n\n\n\"To nieprawda, że pracowników poinstruowano, aby nie używali słów takich jak +wojna+ i +inwazja+ do opisania tej sytuacji\" - przekazał rzecznik ONZ Stefan Dujarric na Twitterze, cytowany przez Ukrinform.\n\n\n\nPrzypomniał przy tym, że w poniedziałek zastępca sekretarza generalnego ONZ ds. politycznych Rosemary DiCarlo napisała na Twitterze: \"Po prawie dwóch tygodniach staje się boleśnie jasne, że po inwazji Rosji na Ukrainę najbardziej cierpią cywile – są zabici, ranni, wysiedleni. Ta wojna nie ma sensu. Jesteśmy gotowi wesprzeć wszelkie wysiłki w negocjacjach, aby zakończyć rozlew krwi\".\n\n\n\nDujarric zaznacza też, że we wtorek strona internetowa ONZ zamieściła duży materiał, zatytułowany \"Wojna na Ukrainie stała się apokaliptyczna\", w którym organizacje humanitarne wzywają do bezpiecznego dostępu do cywilnych obiektów na Ukrainie.\n\n\n\nWe wtorek na swojej stronie internetowej irlandzki dziennik \"Irish Times\" podał, że ONZ miała zakazać swoim pracownikom w rozesłanym w poniedziałek mailu używania takich słów, jak \"wojna\", czy \"inwazja\" na określenie rosyjskiego najazdu na Ukrainę\n\n\n\nZamiast wspomnianych określeń, pracownicy powinni - zgodnie z zaleceniami - stosować takie wyrazy jak: \"konflikt\" czy \"ofensywa militarna\".\n\n\n\nNa tekst w \"Irish Times\" zareagował szef ukraińskiej dyplomacji Dmytro Kułeba. \"Trudno uwierzyć, że ONZ mogłaby zasadniczo narzucić ten sam rodzaj cenzury, jaki Kreml narzuca teraz w Rosji, zakazując używania słów +wojna+ i +inwazja+ (...)\". - oświadczył.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":138867,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
By Patrick Gruban, cropped and downsampled by Pine - originally posted to Flickr as UN General Assembly, CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=4806869
Służby ONZ wydały wytyczne dla swoich pracowników w mailu rozesłanym w poniedziałek, aby unikać stosowania słów „wojna” lub „inwazja” w odniesieniu do rosyjskiego najazdu na Ukrainę, podaje irlandzki dziennik „Irish Times”. Zamiast tego zalecają używanie słów takich jak „konflikt” lub „ofensywa militarna”. Służby ONZ tłumaczą swoją sugestię koniecznością zachowania bezstronności. Pracownicy zostali też udał, aby nie umieszczać ukraińskiej flagi na służbowych i prywatnych kontach w mediach społecznościowych i stronach internetowych. Szef MSZ Ukrainy Dmytro Kułeba podkreślił, że jest to rodzaj cenzury, którą obecnie narzuca Kreml w Rosji i wzywał ONZ, aby zdementowała te informacje. Rzecznik ONZ Stefan Dujarric zaprzeczył temu i przypomniał, że w poniedziałek zastępca sekretarza generalnego ONZ Rosemary DiCarlo napisała na Twitterze, że „ta wojna nie ma sensu” i we wtorek strona internetowa ONZ zamieściła duży materiał zatytułowany „Wojna na Ukrainie stała się apokaliptyczna”. źródło: PAP
Coraz więcej osób wybiera spędzenie Wielkanocy w górach bo pozwala to przeżyć święta bez pośpiechu, w pięknych okolicznościach przyrody i z pełną oprawą kulinarną oraz tradycyjną.
Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.
Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.