\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134131,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW ocenie Sądu Okręgowego, w powyższej sprawie należało przyjąć, że zachowanie Adama Ch. wyczerpywało znamiona zbrodni zabójstwa, nie zaś występku nieumyślnego, którego skutkiem jest śmierć człowieka. Z tego też względu ponowny proces Adama Ch. będzie toczył się przed Sądem Okręgowym w Olsztynie jako właściwym rzeczowo do ponownego rozpoznania tej sprawy\".\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134131,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nSąd Okręgowy w Olsztynie w VII Wydziale Karnym Odwoławczym w dniu 24 sierpnia 2021 r. uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał do rozpoznania Sadowi Okręgowemu w Olsztynie. W ocenie Sądu Odwoławczego zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że oskarżony nie działał – jak to przyjął prokurator, a następnie Sąd Rejonowy – nieumyślnie, lecz działał umyślnie w zamiarze ewentualnym, tj. sprawca strzelając do Rafała S. przewidywał możliwość śmierci pokrzywdzonego – godził się na to. Sąd Okręgowy w uzasadnieniu pisemnym wyroku zwrócił uwagę, że oskarżony oddał do pokrzywdzonego 7 strzałów z broni palnej w sytuacji, gdy ten uciekając z miejsca interwencji, nie atakował nikogo i nie stwarzał żadnego zagrożenia ani dla interweniujących policjantów, ani dla członków rodziny oraz osób postronnych. Zdaniem Sądu Odwoławczego, w tych okolicznościach wydaje się, że oskarżony strzelał z pełną premedytacją, wielokrotnie i w związku z tym, stosując zasady logiki, trudno przyjąć, że nie przewidywał możliwości zabójstwa człowieka oraz że na to się nie godził.\n\n\n\nW ocenie Sądu Okręgowego, w powyższej sprawie należało przyjąć, że zachowanie Adama Ch. wyczerpywało znamiona zbrodni zabójstwa, nie zaś występku nieumyślnego, którego skutkiem jest śmierć człowieka. Z tego też względu ponowny proces Adama Ch. będzie toczył się przed Sądem Okręgowym w Olsztynie jako właściwym rzeczowo do ponownego rozpoznania tej sprawy\".\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134131,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nApelację od powyższego wyroku wniósł pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych.\n\n\n\nSąd Okręgowy w Olsztynie w VII Wydziale Karnym Odwoławczym w dniu 24 sierpnia 2021 r. uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał do rozpoznania Sadowi Okręgowemu w Olsztynie. W ocenie Sądu Odwoławczego zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że oskarżony nie działał – jak to przyjął prokurator, a następnie Sąd Rejonowy – nieumyślnie, lecz działał umyślnie w zamiarze ewentualnym, tj. sprawca strzelając do Rafała S. przewidywał możliwość śmierci pokrzywdzonego – godził się na to. Sąd Okręgowy w uzasadnieniu pisemnym wyroku zwrócił uwagę, że oskarżony oddał do pokrzywdzonego 7 strzałów z broni palnej w sytuacji, gdy ten uciekając z miejsca interwencji, nie atakował nikogo i nie stwarzał żadnego zagrożenia ani dla interweniujących policjantów, ani dla członków rodziny oraz osób postronnych. Zdaniem Sądu Odwoławczego, w tych okolicznościach wydaje się, że oskarżony strzelał z pełną premedytacją, wielokrotnie i w związku z tym, stosując zasady logiki, trudno przyjąć, że nie przewidywał możliwości zabójstwa człowieka oraz że na to się nie godził.\n\n\n\nW ocenie Sądu Okręgowego, w powyższej sprawie należało przyjąć, że zachowanie Adama Ch. wyczerpywało znamiona zbrodni zabójstwa, nie zaś występku nieumyślnego, którego skutkiem jest śmierć człowieka. Z tego też względu ponowny proces Adama Ch. będzie toczył się przed Sądem Okręgowym w Olsztynie jako właściwym rzeczowo do ponownego rozpoznania tej sprawy\".\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134131,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nSąd Rejonowy w Olsztynie wyrokiem z dnia 15 lutego 2021 r. uznał Adama Ch. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i wymierzył mu za to karę 1 roku pozbawienia wolności, której wykonanie warunkowo zawiesił na okres trzech lat tytułem próby. Ponadto, Sąd Rejonowy orzekł wobec oskarżonego zakaz zajmowania stanowisk oraz wykonywania zawodu związanego z posługiwaniem się bronią palną na okres 10 lat, a także orzekł od niego obowiązek częściowego zadośćuczynienia za doznaną krzywdę poprzez zapłatę na rzecz Mirosławy S. oraz małoletniej Nikoli S. reprezentowanej przez matkę Karolinę S. kwot po 35 tys. zł.\n\n\n\nApelację od powyższego wyroku wniósł pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych.\n\n\n\nSąd Okręgowy w Olsztynie w VII Wydziale Karnym Odwoławczym w dniu 24 sierpnia 2021 r. uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał do rozpoznania Sadowi Okręgowemu w Olsztynie. W ocenie Sądu Odwoławczego zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że oskarżony nie działał – jak to przyjął prokurator, a następnie Sąd Rejonowy – nieumyślnie, lecz działał umyślnie w zamiarze ewentualnym, tj. sprawca strzelając do Rafała S. przewidywał możliwość śmierci pokrzywdzonego – godził się na to. Sąd Okręgowy w uzasadnieniu pisemnym wyroku zwrócił uwagę, że oskarżony oddał do pokrzywdzonego 7 strzałów z broni palnej w sytuacji, gdy ten uciekając z miejsca interwencji, nie atakował nikogo i nie stwarzał żadnego zagrożenia ani dla interweniujących policjantów, ani dla członków rodziny oraz osób postronnych. Zdaniem Sądu Odwoławczego, w tych okolicznościach wydaje się, że oskarżony strzelał z pełną premedytacją, wielokrotnie i w związku z tym, stosując zasady logiki, trudno przyjąć, że nie przewidywał możliwości zabójstwa człowieka oraz że na to się nie godził.\n\n\n\nW ocenie Sądu Okręgowego, w powyższej sprawie należało przyjąć, że zachowanie Adama Ch. wyczerpywało znamiona zbrodni zabójstwa, nie zaś występku nieumyślnego, którego skutkiem jest śmierć człowieka. Z tego też względu ponowny proces Adama Ch. będzie toczył się przed Sądem Okręgowym w Olsztynie jako właściwym rzeczowo do ponownego rozpoznania tej sprawy\".\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134131,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW rezultacie prokurator przyjął, że Adam Ch., jako funkcjonariusz Policji przekroczył swoje uprawnienia, udając się za Rafałem S. w pościg, podczas którego, wbrew ustawie o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej, użył służbowego pistoletu, oddając z niego 7 strzałów, z których to trzema pociskami śmiertelnie postrzelił pokrzywdzonego. W ocenie prokuratora, Adam Ch. spowodował śmierć Rafała S. nieumyślnie.\n\n\n\nSąd Rejonowy w Olsztynie wyrokiem z dnia 15 lutego 2021 r. uznał Adama Ch. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i wymierzył mu za to karę 1 roku pozbawienia wolności, której wykonanie warunkowo zawiesił na okres trzech lat tytułem próby. Ponadto, Sąd Rejonowy orzekł wobec oskarżonego zakaz zajmowania stanowisk oraz wykonywania zawodu związanego z posługiwaniem się bronią palną na okres 10 lat, a także orzekł od niego obowiązek częściowego zadośćuczynienia za doznaną krzywdę poprzez zapłatę na rzecz Mirosławy S. oraz małoletniej Nikoli S. reprezentowanej przez matkę Karolinę S. kwot po 35 tys. zł.\n\n\n\nApelację od powyższego wyroku wniósł pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych.\n\n\n\nSąd Okręgowy w Olsztynie w VII Wydziale Karnym Odwoławczym w dniu 24 sierpnia 2021 r. uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał do rozpoznania Sadowi Okręgowemu w Olsztynie. W ocenie Sądu Odwoławczego zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że oskarżony nie działał – jak to przyjął prokurator, a następnie Sąd Rejonowy – nieumyślnie, lecz działał umyślnie w zamiarze ewentualnym, tj. sprawca strzelając do Rafała S. przewidywał możliwość śmierci pokrzywdzonego – godził się na to. Sąd Okręgowy w uzasadnieniu pisemnym wyroku zwrócił uwagę, że oskarżony oddał do pokrzywdzonego 7 strzałów z broni palnej w sytuacji, gdy ten uciekając z miejsca interwencji, nie atakował nikogo i nie stwarzał żadnego zagrożenia ani dla interweniujących policjantów, ani dla członków rodziny oraz osób postronnych. Zdaniem Sądu Odwoławczego, w tych okolicznościach wydaje się, że oskarżony strzelał z pełną premedytacją, wielokrotnie i w związku z tym, stosując zasady logiki, trudno przyjąć, że nie przewidywał możliwości zabójstwa człowieka oraz że na to się nie godził.\n\n\n\nW ocenie Sądu Okręgowego, w powyższej sprawie należało przyjąć, że zachowanie Adama Ch. wyczerpywało znamiona zbrodni zabójstwa, nie zaś występku nieumyślnego, którego skutkiem jest śmierć człowieka. Z tego też względu ponowny proces Adama Ch. będzie toczył się przed Sądem Okręgowym w Olsztynie jako właściwym rzeczowo do ponownego rozpoznania tej sprawy\".\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134131,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWięcej szczegółów tego feralnego zdarzenia przekazał nam rzecznik Sądu Okręgowego: \"W pewnym momencie Rafał S. postanowił uciec z mieszkania i w tym celu ruszył w kierunku okna. Adam Ch. sięgnął wówczas do kabury po służbowy pistolet i nakazał pokrzywdzonemu zatrzymać się, używając komendy „stój, bo strzelam!”. Jednak Rafał S. nie zareagował na to wezwanie, tylko wybił szybę w oknie, wyskoczył na zewnątrz i rzucił się do ucieczki. Oskarżony podbiegł do okna i oddał najpierw cztery strzały ostrzegawcze, a następnie ruszył za nim w pościg. Adam Ch. w trakcie pogoni za Rafałem S. oddał w jego kierunku kolejne trzy strzały, które okazały się celne. Rany postrzałowe tułowia spowodowały u pokrzywdzonego poważne obrażenia i były przyczyną jego śmierci.\n\n\n\nW rezultacie prokurator przyjął, że Adam Ch., jako funkcjonariusz Policji przekroczył swoje uprawnienia, udając się za Rafałem S. w pościg, podczas którego, wbrew ustawie o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej, użył służbowego pistoletu, oddając z niego 7 strzałów, z których to trzema pociskami śmiertelnie postrzelił pokrzywdzonego. W ocenie prokuratora, Adam Ch. spowodował śmierć Rafała S. nieumyślnie.\n\n\n\nSąd Rejonowy w Olsztynie wyrokiem z dnia 15 lutego 2021 r. uznał Adama Ch. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i wymierzył mu za to karę 1 roku pozbawienia wolności, której wykonanie warunkowo zawiesił na okres trzech lat tytułem próby. Ponadto, Sąd Rejonowy orzekł wobec oskarżonego zakaz zajmowania stanowisk oraz wykonywania zawodu związanego z posługiwaniem się bronią palną na okres 10 lat, a także orzekł od niego obowiązek częściowego zadośćuczynienia za doznaną krzywdę poprzez zapłatę na rzecz Mirosławy S. oraz małoletniej Nikoli S. reprezentowanej przez matkę Karolinę S. kwot po 35 tys. zł.\n\n\n\nApelację od powyższego wyroku wniósł pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych.\n\n\n\nSąd Okręgowy w Olsztynie w VII Wydziale Karnym Odwoławczym w dniu 24 sierpnia 2021 r. uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał do rozpoznania Sadowi Okręgowemu w Olsztynie. W ocenie Sądu Odwoławczego zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że oskarżony nie działał – jak to przyjął prokurator, a następnie Sąd Rejonowy – nieumyślnie, lecz działał umyślnie w zamiarze ewentualnym, tj. sprawca strzelając do Rafała S. przewidywał możliwość śmierci pokrzywdzonego – godził się na to. Sąd Okręgowy w uzasadnieniu pisemnym wyroku zwrócił uwagę, że oskarżony oddał do pokrzywdzonego 7 strzałów z broni palnej w sytuacji, gdy ten uciekając z miejsca interwencji, nie atakował nikogo i nie stwarzał żadnego zagrożenia ani dla interweniujących policjantów, ani dla członków rodziny oraz osób postronnych. Zdaniem Sądu Odwoławczego, w tych okolicznościach wydaje się, że oskarżony strzelał z pełną premedytacją, wielokrotnie i w związku z tym, stosując zasady logiki, trudno przyjąć, że nie przewidywał możliwości zabójstwa człowieka oraz że na to się nie godził.\n\n\n\nW ocenie Sądu Okręgowego, w powyższej sprawie należało przyjąć, że zachowanie Adama Ch. wyczerpywało znamiona zbrodni zabójstwa, nie zaś występku nieumyślnego, którego skutkiem jest śmierć człowieka. Z tego też względu ponowny proces Adama Ch. będzie toczył się przed Sądem Okręgowym w Olsztynie jako właściwym rzeczowo do ponownego rozpoznania tej sprawy\".\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134131,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPostępowanie w tej sprawie wykazało, że mężczyzna, do którego matka wezwała partol wcale nie był tego dnia agresywny. Matka miała zamiar umieścić syna w prywatnym ośrodku leczenia uzależnień i liczyła na to, że po zgłoszeniu Rafał S. zostanie zatrzymany i zwolniony dopiero po wytrzeźwieniu. Miało to ułatwić utrzymanie syna w trzeźwości do czasu umieszczenia go w ośrodku.\n\n\n\nWięcej szczegółów tego feralnego zdarzenia przekazał nam rzecznik Sądu Okręgowego: \"W pewnym momencie Rafał S. postanowił uciec z mieszkania i w tym celu ruszył w kierunku okna. Adam Ch. sięgnął wówczas do kabury po służbowy pistolet i nakazał pokrzywdzonemu zatrzymać się, używając komendy „stój, bo strzelam!”. Jednak Rafał S. nie zareagował na to wezwanie, tylko wybił szybę w oknie, wyskoczył na zewnątrz i rzucił się do ucieczki. Oskarżony podbiegł do okna i oddał najpierw cztery strzały ostrzegawcze, a następnie ruszył za nim w pościg. Adam Ch. w trakcie pogoni za Rafałem S. oddał w jego kierunku kolejne trzy strzały, które okazały się celne. Rany postrzałowe tułowia spowodowały u pokrzywdzonego poważne obrażenia i były przyczyną jego śmierci.\n\n\n\nW rezultacie prokurator przyjął, że Adam Ch., jako funkcjonariusz Policji przekroczył swoje uprawnienia, udając się za Rafałem S. w pościg, podczas którego, wbrew ustawie o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej, użył służbowego pistoletu, oddając z niego 7 strzałów, z których to trzema pociskami śmiertelnie postrzelił pokrzywdzonego. W ocenie prokuratora, Adam Ch. spowodował śmierć Rafała S. nieumyślnie.\n\n\n\nSąd Rejonowy w Olsztynie wyrokiem z dnia 15 lutego 2021 r. uznał Adama Ch. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i wymierzył mu za to karę 1 roku pozbawienia wolności, której wykonanie warunkowo zawiesił na okres trzech lat tytułem próby. Ponadto, Sąd Rejonowy orzekł wobec oskarżonego zakaz zajmowania stanowisk oraz wykonywania zawodu związanego z posługiwaniem się bronią palną na okres 10 lat, a także orzekł od niego obowiązek częściowego zadośćuczynienia za doznaną krzywdę poprzez zapłatę na rzecz Mirosławy S. oraz małoletniej Nikoli S. reprezentowanej przez matkę Karolinę S. kwot po 35 tys. zł.\n\n\n\nApelację od powyższego wyroku wniósł pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych.\n\n\n\nSąd Okręgowy w Olsztynie w VII Wydziale Karnym Odwoławczym w dniu 24 sierpnia 2021 r. uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał do rozpoznania Sadowi Okręgowemu w Olsztynie. W ocenie Sądu Odwoławczego zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że oskarżony nie działał – jak to przyjął prokurator, a następnie Sąd Rejonowy – nieumyślnie, lecz działał umyślnie w zamiarze ewentualnym, tj. sprawca strzelając do Rafała S. przewidywał możliwość śmierci pokrzywdzonego – godził się na to. Sąd Okręgowy w uzasadnieniu pisemnym wyroku zwrócił uwagę, że oskarżony oddał do pokrzywdzonego 7 strzałów z broni palnej w sytuacji, gdy ten uciekając z miejsca interwencji, nie atakował nikogo i nie stwarzał żadnego zagrożenia ani dla interweniujących policjantów, ani dla członków rodziny oraz osób postronnych. Zdaniem Sądu Odwoławczego, w tych okolicznościach wydaje się, że oskarżony strzelał z pełną premedytacją, wielokrotnie i w związku z tym, stosując zasady logiki, trudno przyjąć, że nie przewidywał możliwości zabójstwa człowieka oraz że na to się nie godził.\n\n\n\nW ocenie Sądu Okręgowego, w powyższej sprawie należało przyjąć, że zachowanie Adama Ch. wyczerpywało znamiona zbrodni zabójstwa, nie zaś występku nieumyślnego, którego skutkiem jest śmierć człowieka. Z tego też względu ponowny proces Adama Ch. będzie toczył się przed Sądem Okręgowym w Olsztynie jako właściwym rzeczowo do ponownego rozpoznania tej sprawy\".\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134131,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Ta sprawa zmieniła na zawsze życie moje i mojej rodziny\" - mówił oskarżony.\n\n\n\nPostępowanie w tej sprawie wykazało, że mężczyzna, do którego matka wezwała partol wcale nie był tego dnia agresywny. Matka miała zamiar umieścić syna w prywatnym ośrodku leczenia uzależnień i liczyła na to, że po zgłoszeniu Rafał S. zostanie zatrzymany i zwolniony dopiero po wytrzeźwieniu. Miało to ułatwić utrzymanie syna w trzeźwości do czasu umieszczenia go w ośrodku.\n\n\n\nWięcej szczegółów tego feralnego zdarzenia przekazał nam rzecznik Sądu Okręgowego: \"W pewnym momencie Rafał S. postanowił uciec z mieszkania i w tym celu ruszył w kierunku okna. Adam Ch. sięgnął wówczas do kabury po służbowy pistolet i nakazał pokrzywdzonemu zatrzymać się, używając komendy „stój, bo strzelam!”. Jednak Rafał S. nie zareagował na to wezwanie, tylko wybił szybę w oknie, wyskoczył na zewnątrz i rzucił się do ucieczki. Oskarżony podbiegł do okna i oddał najpierw cztery strzały ostrzegawcze, a następnie ruszył za nim w pościg. Adam Ch. w trakcie pogoni za Rafałem S. oddał w jego kierunku kolejne trzy strzały, które okazały się celne. Rany postrzałowe tułowia spowodowały u pokrzywdzonego poważne obrażenia i były przyczyną jego śmierci.\n\n\n\nW rezultacie prokurator przyjął, że Adam Ch., jako funkcjonariusz Policji przekroczył swoje uprawnienia, udając się za Rafałem S. w pościg, podczas którego, wbrew ustawie o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej, użył służbowego pistoletu, oddając z niego 7 strzałów, z których to trzema pociskami śmiertelnie postrzelił pokrzywdzonego. W ocenie prokuratora, Adam Ch. spowodował śmierć Rafała S. nieumyślnie.\n\n\n\nSąd Rejonowy w Olsztynie wyrokiem z dnia 15 lutego 2021 r. uznał Adama Ch. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i wymierzył mu za to karę 1 roku pozbawienia wolności, której wykonanie warunkowo zawiesił na okres trzech lat tytułem próby. Ponadto, Sąd Rejonowy orzekł wobec oskarżonego zakaz zajmowania stanowisk oraz wykonywania zawodu związanego z posługiwaniem się bronią palną na okres 10 lat, a także orzekł od niego obowiązek częściowego zadośćuczynienia za doznaną krzywdę poprzez zapłatę na rzecz Mirosławy S. oraz małoletniej Nikoli S. reprezentowanej przez matkę Karolinę S. kwot po 35 tys. zł.\n\n\n\nApelację od powyższego wyroku wniósł pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych.\n\n\n\nSąd Okręgowy w Olsztynie w VII Wydziale Karnym Odwoławczym w dniu 24 sierpnia 2021 r. uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał do rozpoznania Sadowi Okręgowemu w Olsztynie. W ocenie Sądu Odwoławczego zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że oskarżony nie działał – jak to przyjął prokurator, a następnie Sąd Rejonowy – nieumyślnie, lecz działał umyślnie w zamiarze ewentualnym, tj. sprawca strzelając do Rafała S. przewidywał możliwość śmierci pokrzywdzonego – godził się na to. Sąd Okręgowy w uzasadnieniu pisemnym wyroku zwrócił uwagę, że oskarżony oddał do pokrzywdzonego 7 strzałów z broni palnej w sytuacji, gdy ten uciekając z miejsca interwencji, nie atakował nikogo i nie stwarzał żadnego zagrożenia ani dla interweniujących policjantów, ani dla członków rodziny oraz osób postronnych. Zdaniem Sądu Odwoławczego, w tych okolicznościach wydaje się, że oskarżony strzelał z pełną premedytacją, wielokrotnie i w związku z tym, stosując zasady logiki, trudno przyjąć, że nie przewidywał możliwości zabójstwa człowieka oraz że na to się nie godził.\n\n\n\nW ocenie Sądu Okręgowego, w powyższej sprawie należało przyjąć, że zachowanie Adama Ch. wyczerpywało znamiona zbrodni zabójstwa, nie zaś występku nieumyślnego, którego skutkiem jest śmierć człowieka. Z tego też względu ponowny proces Adama Ch. będzie toczył się przed Sądem Okręgowym w Olsztynie jako właściwym rzeczowo do ponownego rozpoznania tej sprawy\".\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134131,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW wyjaśnieniach oskarżony powiedział, że bał się pracować w wydziale interwencyjnym, bo wielokrotnie musiał się mierzyć z sytuacjami agresywnymi. \"Ja tego nie lubię, źle się czuję w takich chwilach\" - podawał. Mówił, że wcześniej pracował w wydziale ruchu drogowego, ale uległ na służbie wypadkowi i miał w związku z tym traumę. Dlatego zmieniono mu wydział. Oskarżony mówił, że próbował zmienić wydział na inny, jednak nie mógł uzyskać na zgody.\n\n\n\n\"Ta sprawa zmieniła na zawsze życie moje i mojej rodziny\" - mówił oskarżony.\n\n\n\nPostępowanie w tej sprawie wykazało, że mężczyzna, do którego matka wezwała partol wcale nie był tego dnia agresywny. Matka miała zamiar umieścić syna w prywatnym ośrodku leczenia uzależnień i liczyła na to, że po zgłoszeniu Rafał S. zostanie zatrzymany i zwolniony dopiero po wytrzeźwieniu. Miało to ułatwić utrzymanie syna w trzeźwości do czasu umieszczenia go w ośrodku.\n\n\n\nWięcej szczegółów tego feralnego zdarzenia przekazał nam rzecznik Sądu Okręgowego: \"W pewnym momencie Rafał S. postanowił uciec z mieszkania i w tym celu ruszył w kierunku okna. Adam Ch. sięgnął wówczas do kabury po służbowy pistolet i nakazał pokrzywdzonemu zatrzymać się, używając komendy „stój, bo strzelam!”. Jednak Rafał S. nie zareagował na to wezwanie, tylko wybił szybę w oknie, wyskoczył na zewnątrz i rzucił się do ucieczki. Oskarżony podbiegł do okna i oddał najpierw cztery strzały ostrzegawcze, a następnie ruszył za nim w pościg. Adam Ch. w trakcie pogoni za Rafałem S. oddał w jego kierunku kolejne trzy strzały, które okazały się celne. Rany postrzałowe tułowia spowodowały u pokrzywdzonego poważne obrażenia i były przyczyną jego śmierci.\n\n\n\nW rezultacie prokurator przyjął, że Adam Ch., jako funkcjonariusz Policji przekroczył swoje uprawnienia, udając się za Rafałem S. w pościg, podczas którego, wbrew ustawie o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej, użył służbowego pistoletu, oddając z niego 7 strzałów, z których to trzema pociskami śmiertelnie postrzelił pokrzywdzonego. W ocenie prokuratora, Adam Ch. spowodował śmierć Rafała S. nieumyślnie.\n\n\n\nSąd Rejonowy w Olsztynie wyrokiem z dnia 15 lutego 2021 r. uznał Adama Ch. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i wymierzył mu za to karę 1 roku pozbawienia wolności, której wykonanie warunkowo zawiesił na okres trzech lat tytułem próby. Ponadto, Sąd Rejonowy orzekł wobec oskarżonego zakaz zajmowania stanowisk oraz wykonywania zawodu związanego z posługiwaniem się bronią palną na okres 10 lat, a także orzekł od niego obowiązek częściowego zadośćuczynienia za doznaną krzywdę poprzez zapłatę na rzecz Mirosławy S. oraz małoletniej Nikoli S. reprezentowanej przez matkę Karolinę S. kwot po 35 tys. zł.\n\n\n\nApelację od powyższego wyroku wniósł pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych.\n\n\n\nSąd Okręgowy w Olsztynie w VII Wydziale Karnym Odwoławczym w dniu 24 sierpnia 2021 r. uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał do rozpoznania Sadowi Okręgowemu w Olsztynie. W ocenie Sądu Odwoławczego zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że oskarżony nie działał – jak to przyjął prokurator, a następnie Sąd Rejonowy – nieumyślnie, lecz działał umyślnie w zamiarze ewentualnym, tj. sprawca strzelając do Rafała S. przewidywał możliwość śmierci pokrzywdzonego – godził się na to. Sąd Okręgowy w uzasadnieniu pisemnym wyroku zwrócił uwagę, że oskarżony oddał do pokrzywdzonego 7 strzałów z broni palnej w sytuacji, gdy ten uciekając z miejsca interwencji, nie atakował nikogo i nie stwarzał żadnego zagrożenia ani dla interweniujących policjantów, ani dla członków rodziny oraz osób postronnych. Zdaniem Sądu Odwoławczego, w tych okolicznościach wydaje się, że oskarżony strzelał z pełną premedytacją, wielokrotnie i w związku z tym, stosując zasady logiki, trudno przyjąć, że nie przewidywał możliwości zabójstwa człowieka oraz że na to się nie godził.\n\n\n\nW ocenie Sądu Okręgowego, w powyższej sprawie należało przyjąć, że zachowanie Adama Ch. wyczerpywało znamiona zbrodni zabójstwa, nie zaś występku nieumyślnego, którego skutkiem jest śmierć człowieka. Z tego też względu ponowny proces Adama Ch. będzie toczył się przed Sądem Okręgowym w Olsztynie jako właściwym rzeczowo do ponownego rozpoznania tej sprawy\".\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134131,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Nie powinienem był strzelać, gdy pan uciekał już nie stanowił dla nas zagrożenia\" - powiedział oskarżony i szczegółowo opisywał szczegóły interwencji. Były policjant podawał, że matka, która wezwała policję, skarżyła się na agresywne zachowanie syna, podawała, że był on objęty Niebieską Kartą. Matka zmarłego, która jest oskarżycielką posiłkową, zaprzeczała temu, za co wiele razy upominał ją sąd.\n\n\n\nW wyjaśnieniach oskarżony powiedział, że bał się pracować w wydziale interwencyjnym, bo wielokrotnie musiał się mierzyć z sytuacjami agresywnymi. \"Ja tego nie lubię, źle się czuję w takich chwilach\" - podawał. Mówił, że wcześniej pracował w wydziale ruchu drogowego, ale uległ na służbie wypadkowi i miał w związku z tym traumę. Dlatego zmieniono mu wydział. Oskarżony mówił, że próbował zmienić wydział na inny, jednak nie mógł uzyskać na zgody.\n\n\n\n\"Ta sprawa zmieniła na zawsze życie moje i mojej rodziny\" - mówił oskarżony.\n\n\n\nPostępowanie w tej sprawie wykazało, że mężczyzna, do którego matka wezwała partol wcale nie był tego dnia agresywny. Matka miała zamiar umieścić syna w prywatnym ośrodku leczenia uzależnień i liczyła na to, że po zgłoszeniu Rafał S. zostanie zatrzymany i zwolniony dopiero po wytrzeźwieniu. Miało to ułatwić utrzymanie syna w trzeźwości do czasu umieszczenia go w ośrodku.\n\n\n\nWięcej szczegółów tego feralnego zdarzenia przekazał nam rzecznik Sądu Okręgowego: \"W pewnym momencie Rafał S. postanowił uciec z mieszkania i w tym celu ruszył w kierunku okna. Adam Ch. sięgnął wówczas do kabury po służbowy pistolet i nakazał pokrzywdzonemu zatrzymać się, używając komendy „stój, bo strzelam!”. Jednak Rafał S. nie zareagował na to wezwanie, tylko wybił szybę w oknie, wyskoczył na zewnątrz i rzucił się do ucieczki. Oskarżony podbiegł do okna i oddał najpierw cztery strzały ostrzegawcze, a następnie ruszył za nim w pościg. Adam Ch. w trakcie pogoni za Rafałem S. oddał w jego kierunku kolejne trzy strzały, które okazały się celne. Rany postrzałowe tułowia spowodowały u pokrzywdzonego poważne obrażenia i były przyczyną jego śmierci.\n\n\n\nW rezultacie prokurator przyjął, że Adam Ch., jako funkcjonariusz Policji przekroczył swoje uprawnienia, udając się za Rafałem S. w pościg, podczas którego, wbrew ustawie o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej, użył służbowego pistoletu, oddając z niego 7 strzałów, z których to trzema pociskami śmiertelnie postrzelił pokrzywdzonego. W ocenie prokuratora, Adam Ch. spowodował śmierć Rafała S. nieumyślnie.\n\n\n\nSąd Rejonowy w Olsztynie wyrokiem z dnia 15 lutego 2021 r. uznał Adama Ch. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i wymierzył mu za to karę 1 roku pozbawienia wolności, której wykonanie warunkowo zawiesił na okres trzech lat tytułem próby. Ponadto, Sąd Rejonowy orzekł wobec oskarżonego zakaz zajmowania stanowisk oraz wykonywania zawodu związanego z posługiwaniem się bronią palną na okres 10 lat, a także orzekł od niego obowiązek częściowego zadośćuczynienia za doznaną krzywdę poprzez zapłatę na rzecz Mirosławy S. oraz małoletniej Nikoli S. reprezentowanej przez matkę Karolinę S. kwot po 35 tys. zł.\n\n\n\nApelację od powyższego wyroku wniósł pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych.\n\n\n\nSąd Okręgowy w Olsztynie w VII Wydziale Karnym Odwoławczym w dniu 24 sierpnia 2021 r. uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał do rozpoznania Sadowi Okręgowemu w Olsztynie. W ocenie Sądu Odwoławczego zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że oskarżony nie działał – jak to przyjął prokurator, a następnie Sąd Rejonowy – nieumyślnie, lecz działał umyślnie w zamiarze ewentualnym, tj. sprawca strzelając do Rafała S. przewidywał możliwość śmierci pokrzywdzonego – godził się na to. Sąd Okręgowy w uzasadnieniu pisemnym wyroku zwrócił uwagę, że oskarżony oddał do pokrzywdzonego 7 strzałów z broni palnej w sytuacji, gdy ten uciekając z miejsca interwencji, nie atakował nikogo i nie stwarzał żadnego zagrożenia ani dla interweniujących policjantów, ani dla członków rodziny oraz osób postronnych. Zdaniem Sądu Odwoławczego, w tych okolicznościach wydaje się, że oskarżony strzelał z pełną premedytacją, wielokrotnie i w związku z tym, stosując zasady logiki, trudno przyjąć, że nie przewidywał możliwości zabójstwa człowieka oraz że na to się nie godził.\n\n\n\nW ocenie Sądu Okręgowego, w powyższej sprawie należało przyjąć, że zachowanie Adama Ch. wyczerpywało znamiona zbrodni zabójstwa, nie zaś występku nieumyślnego, którego skutkiem jest śmierć człowieka. Z tego też względu ponowny proces Adama Ch. będzie toczył się przed Sądem Okręgowym w Olsztynie jako właściwym rzeczowo do ponownego rozpoznania tej sprawy\".\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134131,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW apelacji uchylono ten wyrok i zdecydowano, że sprawę powinien rozpoznawać Sąd Okręgowy. Ponowny proces rozpoczął się we wtorek i były policjant, który obecnie pracuje w branży bankowej, ponownie przyznał się do winy.\n\n\n\n\"Nie powinienem był strzelać, gdy pan uciekał już nie stanowił dla nas zagrożenia\" - powiedział oskarżony i szczegółowo opisywał szczegóły interwencji. Były policjant podawał, że matka, która wezwała policję, skarżyła się na agresywne zachowanie syna, podawała, że był on objęty Niebieską Kartą. Matka zmarłego, która jest oskarżycielką posiłkową, zaprzeczała temu, za co wiele razy upominał ją sąd.\n\n\n\nW wyjaśnieniach oskarżony powiedział, że bał się pracować w wydziale interwencyjnym, bo wielokrotnie musiał się mierzyć z sytuacjami agresywnymi. \"Ja tego nie lubię, źle się czuję w takich chwilach\" - podawał. Mówił, że wcześniej pracował w wydziale ruchu drogowego, ale uległ na służbie wypadkowi i miał w związku z tym traumę. Dlatego zmieniono mu wydział. Oskarżony mówił, że próbował zmienić wydział na inny, jednak nie mógł uzyskać na zgody.\n\n\n\n\"Ta sprawa zmieniła na zawsze życie moje i mojej rodziny\" - mówił oskarżony.\n\n\n\nPostępowanie w tej sprawie wykazało, że mężczyzna, do którego matka wezwała partol wcale nie był tego dnia agresywny. Matka miała zamiar umieścić syna w prywatnym ośrodku leczenia uzależnień i liczyła na to, że po zgłoszeniu Rafał S. zostanie zatrzymany i zwolniony dopiero po wytrzeźwieniu. Miało to ułatwić utrzymanie syna w trzeźwości do czasu umieszczenia go w ośrodku.\n\n\n\nWięcej szczegółów tego feralnego zdarzenia przekazał nam rzecznik Sądu Okręgowego: \"W pewnym momencie Rafał S. postanowił uciec z mieszkania i w tym celu ruszył w kierunku okna. Adam Ch. sięgnął wówczas do kabury po służbowy pistolet i nakazał pokrzywdzonemu zatrzymać się, używając komendy „stój, bo strzelam!”. Jednak Rafał S. nie zareagował na to wezwanie, tylko wybił szybę w oknie, wyskoczył na zewnątrz i rzucił się do ucieczki. Oskarżony podbiegł do okna i oddał najpierw cztery strzały ostrzegawcze, a następnie ruszył za nim w pościg. Adam Ch. w trakcie pogoni za Rafałem S. oddał w jego kierunku kolejne trzy strzały, które okazały się celne. Rany postrzałowe tułowia spowodowały u pokrzywdzonego poważne obrażenia i były przyczyną jego śmierci.\n\n\n\nW rezultacie prokurator przyjął, że Adam Ch., jako funkcjonariusz Policji przekroczył swoje uprawnienia, udając się za Rafałem S. w pościg, podczas którego, wbrew ustawie o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej, użył służbowego pistoletu, oddając z niego 7 strzałów, z których to trzema pociskami śmiertelnie postrzelił pokrzywdzonego. W ocenie prokuratora, Adam Ch. spowodował śmierć Rafała S. nieumyślnie.\n\n\n\nSąd Rejonowy w Olsztynie wyrokiem z dnia 15 lutego 2021 r. uznał Adama Ch. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i wymierzył mu za to karę 1 roku pozbawienia wolności, której wykonanie warunkowo zawiesił na okres trzech lat tytułem próby. Ponadto, Sąd Rejonowy orzekł wobec oskarżonego zakaz zajmowania stanowisk oraz wykonywania zawodu związanego z posługiwaniem się bronią palną na okres 10 lat, a także orzekł od niego obowiązek częściowego zadośćuczynienia za doznaną krzywdę poprzez zapłatę na rzecz Mirosławy S. oraz małoletniej Nikoli S. reprezentowanej przez matkę Karolinę S. kwot po 35 tys. zł.\n\n\n\nApelację od powyższego wyroku wniósł pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych.\n\n\n\nSąd Okręgowy w Olsztynie w VII Wydziale Karnym Odwoławczym w dniu 24 sierpnia 2021 r. uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał do rozpoznania Sadowi Okręgowemu w Olsztynie. W ocenie Sądu Odwoławczego zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że oskarżony nie działał – jak to przyjął prokurator, a następnie Sąd Rejonowy – nieumyślnie, lecz działał umyślnie w zamiarze ewentualnym, tj. sprawca strzelając do Rafała S. przewidywał możliwość śmierci pokrzywdzonego – godził się na to. Sąd Okręgowy w uzasadnieniu pisemnym wyroku zwrócił uwagę, że oskarżony oddał do pokrzywdzonego 7 strzałów z broni palnej w sytuacji, gdy ten uciekając z miejsca interwencji, nie atakował nikogo i nie stwarzał żadnego zagrożenia ani dla interweniujących policjantów, ani dla członków rodziny oraz osób postronnych. Zdaniem Sądu Odwoławczego, w tych okolicznościach wydaje się, że oskarżony strzelał z pełną premedytacją, wielokrotnie i w związku z tym, stosując zasady logiki, trudno przyjąć, że nie przewidywał możliwości zabójstwa człowieka oraz że na to się nie godził.\n\n\n\nW ocenie Sądu Okręgowego, w powyższej sprawie należało przyjąć, że zachowanie Adama Ch. wyczerpywało znamiona zbrodni zabójstwa, nie zaś występku nieumyślnego, którego skutkiem jest śmierć człowieka. Z tego też względu ponowny proces Adama Ch. będzie toczył się przed Sądem Okręgowym w Olsztynie jako właściwym rzeczowo do ponownego rozpoznania tej sprawy\".\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134131,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPolicjanta oskarżono o przekroczenie uprawnień i w 2021 roku Sąd Rejonowy w Olsztynie skazał go na rok więzienia w zawieszeniu na 3 lata. Ponadto oskarżony dostał zakaz zajmowania stanowisk oraz wykonywania zawodu związanego z posługiwaniem się bronią palną na okres 10 lat oraz musiał zapłacić rodzinie zmarłego 70 tys. zł.\n\n\n\nW apelacji uchylono ten wyrok i zdecydowano, że sprawę powinien rozpoznawać Sąd Okręgowy. Ponowny proces rozpoczął się we wtorek i były policjant, który obecnie pracuje w branży bankowej, ponownie przyznał się do winy.\n\n\n\n\"Nie powinienem był strzelać, gdy pan uciekał już nie stanowił dla nas zagrożenia\" - powiedział oskarżony i szczegółowo opisywał szczegóły interwencji. Były policjant podawał, że matka, która wezwała policję, skarżyła się na agresywne zachowanie syna, podawała, że był on objęty Niebieską Kartą. Matka zmarłego, która jest oskarżycielką posiłkową, zaprzeczała temu, za co wiele razy upominał ją sąd.\n\n\n\nW wyjaśnieniach oskarżony powiedział, że bał się pracować w wydziale interwencyjnym, bo wielokrotnie musiał się mierzyć z sytuacjami agresywnymi. \"Ja tego nie lubię, źle się czuję w takich chwilach\" - podawał. Mówił, że wcześniej pracował w wydziale ruchu drogowego, ale uległ na służbie wypadkowi i miał w związku z tym traumę. Dlatego zmieniono mu wydział. Oskarżony mówił, że próbował zmienić wydział na inny, jednak nie mógł uzyskać na zgody.\n\n\n\n\"Ta sprawa zmieniła na zawsze życie moje i mojej rodziny\" - mówił oskarżony.\n\n\n\nPostępowanie w tej sprawie wykazało, że mężczyzna, do którego matka wezwała partol wcale nie był tego dnia agresywny. Matka miała zamiar umieścić syna w prywatnym ośrodku leczenia uzależnień i liczyła na to, że po zgłoszeniu Rafał S. zostanie zatrzymany i zwolniony dopiero po wytrzeźwieniu. Miało to ułatwić utrzymanie syna w trzeźwości do czasu umieszczenia go w ośrodku.\n\n\n\nWięcej szczegółów tego feralnego zdarzenia przekazał nam rzecznik Sądu Okręgowego: \"W pewnym momencie Rafał S. postanowił uciec z mieszkania i w tym celu ruszył w kierunku okna. Adam Ch. sięgnął wówczas do kabury po służbowy pistolet i nakazał pokrzywdzonemu zatrzymać się, używając komendy „stój, bo strzelam!”. Jednak Rafał S. nie zareagował na to wezwanie, tylko wybił szybę w oknie, wyskoczył na zewnątrz i rzucił się do ucieczki. Oskarżony podbiegł do okna i oddał najpierw cztery strzały ostrzegawcze, a następnie ruszył za nim w pościg. Adam Ch. w trakcie pogoni za Rafałem S. oddał w jego kierunku kolejne trzy strzały, które okazały się celne. Rany postrzałowe tułowia spowodowały u pokrzywdzonego poważne obrażenia i były przyczyną jego śmierci.\n\n\n\nW rezultacie prokurator przyjął, że Adam Ch., jako funkcjonariusz Policji przekroczył swoje uprawnienia, udając się za Rafałem S. w pościg, podczas którego, wbrew ustawie o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej, użył służbowego pistoletu, oddając z niego 7 strzałów, z których to trzema pociskami śmiertelnie postrzelił pokrzywdzonego. W ocenie prokuratora, Adam Ch. spowodował śmierć Rafała S. nieumyślnie.\n\n\n\nSąd Rejonowy w Olsztynie wyrokiem z dnia 15 lutego 2021 r. uznał Adama Ch. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i wymierzył mu za to karę 1 roku pozbawienia wolności, której wykonanie warunkowo zawiesił na okres trzech lat tytułem próby. Ponadto, Sąd Rejonowy orzekł wobec oskarżonego zakaz zajmowania stanowisk oraz wykonywania zawodu związanego z posługiwaniem się bronią palną na okres 10 lat, a także orzekł od niego obowiązek częściowego zadośćuczynienia za doznaną krzywdę poprzez zapłatę na rzecz Mirosławy S. oraz małoletniej Nikoli S. reprezentowanej przez matkę Karolinę S. kwot po 35 tys. zł.\n\n\n\nApelację od powyższego wyroku wniósł pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych.\n\n\n\nSąd Okręgowy w Olsztynie w VII Wydziale Karnym Odwoławczym w dniu 24 sierpnia 2021 r. uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał do rozpoznania Sadowi Okręgowemu w Olsztynie. W ocenie Sądu Odwoławczego zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że oskarżony nie działał – jak to przyjął prokurator, a następnie Sąd Rejonowy – nieumyślnie, lecz działał umyślnie w zamiarze ewentualnym, tj. sprawca strzelając do Rafała S. przewidywał możliwość śmierci pokrzywdzonego – godził się na to. Sąd Okręgowy w uzasadnieniu pisemnym wyroku zwrócił uwagę, że oskarżony oddał do pokrzywdzonego 7 strzałów z broni palnej w sytuacji, gdy ten uciekając z miejsca interwencji, nie atakował nikogo i nie stwarzał żadnego zagrożenia ani dla interweniujących policjantów, ani dla członków rodziny oraz osób postronnych. Zdaniem Sądu Odwoławczego, w tych okolicznościach wydaje się, że oskarżony strzelał z pełną premedytacją, wielokrotnie i w związku z tym, stosując zasady logiki, trudno przyjąć, że nie przewidywał możliwości zabójstwa człowieka oraz że na to się nie godził.\n\n\n\nW ocenie Sądu Okręgowego, w powyższej sprawie należało przyjąć, że zachowanie Adama Ch. wyczerpywało znamiona zbrodni zabójstwa, nie zaś występku nieumyślnego, którego skutkiem jest śmierć człowieka. Z tego też względu ponowny proces Adama Ch. będzie toczył się przed Sądem Okręgowym w Olsztynie jako właściwym rzeczowo do ponownego rozpoznania tej sprawy\".\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134131,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW czasie interwencji pijany mężczyzna był pobudzony, rzucił w policjantów kawałkiem szkła. W związku z tym policjanci użyli wobec niego gazu, ale - jak powiedział oskarżony - nie odniosło to żadnego skutku. Mężczyzna wyskoczył przez okno (wysoki parter) i uciekał. Policjant ruszył za nim w pościg, oddał strzały ostrzegawcze, a potem celował w nogi uciekającego. Niestety, trafił w lędźwiowy odcinek kręgosłupa - kula uszkodziła m.in. nerkę i wątrobę uciekającego mężczyzny, który zmarł w szpitalu.\n\n\n\nPolicjanta oskarżono o przekroczenie uprawnień i w 2021 roku Sąd Rejonowy w Olsztynie skazał go na rok więzienia w zawieszeniu na 3 lata. Ponadto oskarżony dostał zakaz zajmowania stanowisk oraz wykonywania zawodu związanego z posługiwaniem się bronią palną na okres 10 lat oraz musiał zapłacić rodzinie zmarłego 70 tys. zł.\n\n\n\nW apelacji uchylono ten wyrok i zdecydowano, że sprawę powinien rozpoznawać Sąd Okręgowy. Ponowny proces rozpoczął się we wtorek i były policjant, który obecnie pracuje w branży bankowej, ponownie przyznał się do winy.\n\n\n\n\"Nie powinienem był strzelać, gdy pan uciekał już nie stanowił dla nas zagrożenia\" - powiedział oskarżony i szczegółowo opisywał szczegóły interwencji. Były policjant podawał, że matka, która wezwała policję, skarżyła się na agresywne zachowanie syna, podawała, że był on objęty Niebieską Kartą. Matka zmarłego, która jest oskarżycielką posiłkową, zaprzeczała temu, za co wiele razy upominał ją sąd.\n\n\n\nW wyjaśnieniach oskarżony powiedział, że bał się pracować w wydziale interwencyjnym, bo wielokrotnie musiał się mierzyć z sytuacjami agresywnymi. \"Ja tego nie lubię, źle się czuję w takich chwilach\" - podawał. Mówił, że wcześniej pracował w wydziale ruchu drogowego, ale uległ na służbie wypadkowi i miał w związku z tym traumę. Dlatego zmieniono mu wydział. Oskarżony mówił, że próbował zmienić wydział na inny, jednak nie mógł uzyskać na zgody.\n\n\n\n\"Ta sprawa zmieniła na zawsze życie moje i mojej rodziny\" - mówił oskarżony.\n\n\n\nPostępowanie w tej sprawie wykazało, że mężczyzna, do którego matka wezwała partol wcale nie był tego dnia agresywny. Matka miała zamiar umieścić syna w prywatnym ośrodku leczenia uzależnień i liczyła na to, że po zgłoszeniu Rafał S. zostanie zatrzymany i zwolniony dopiero po wytrzeźwieniu. Miało to ułatwić utrzymanie syna w trzeźwości do czasu umieszczenia go w ośrodku.\n\n\n\nWięcej szczegółów tego feralnego zdarzenia przekazał nam rzecznik Sądu Okręgowego: \"W pewnym momencie Rafał S. postanowił uciec z mieszkania i w tym celu ruszył w kierunku okna. Adam Ch. sięgnął wówczas do kabury po służbowy pistolet i nakazał pokrzywdzonemu zatrzymać się, używając komendy „stój, bo strzelam!”. Jednak Rafał S. nie zareagował na to wezwanie, tylko wybił szybę w oknie, wyskoczył na zewnątrz i rzucił się do ucieczki. Oskarżony podbiegł do okna i oddał najpierw cztery strzały ostrzegawcze, a następnie ruszył za nim w pościg. Adam Ch. w trakcie pogoni za Rafałem S. oddał w jego kierunku kolejne trzy strzały, które okazały się celne. Rany postrzałowe tułowia spowodowały u pokrzywdzonego poważne obrażenia i były przyczyną jego śmierci.\n\n\n\nW rezultacie prokurator przyjął, że Adam Ch., jako funkcjonariusz Policji przekroczył swoje uprawnienia, udając się za Rafałem S. w pościg, podczas którego, wbrew ustawie o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej, użył służbowego pistoletu, oddając z niego 7 strzałów, z których to trzema pociskami śmiertelnie postrzelił pokrzywdzonego. W ocenie prokuratora, Adam Ch. spowodował śmierć Rafała S. nieumyślnie.\n\n\n\nSąd Rejonowy w Olsztynie wyrokiem z dnia 15 lutego 2021 r. uznał Adama Ch. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i wymierzył mu za to karę 1 roku pozbawienia wolności, której wykonanie warunkowo zawiesił na okres trzech lat tytułem próby. Ponadto, Sąd Rejonowy orzekł wobec oskarżonego zakaz zajmowania stanowisk oraz wykonywania zawodu związanego z posługiwaniem się bronią palną na okres 10 lat, a także orzekł od niego obowiązek częściowego zadośćuczynienia za doznaną krzywdę poprzez zapłatę na rzecz Mirosławy S. oraz małoletniej Nikoli S. reprezentowanej przez matkę Karolinę S. kwot po 35 tys. zł.\n\n\n\nApelację od powyższego wyroku wniósł pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych.\n\n\n\nSąd Okręgowy w Olsztynie w VII Wydziale Karnym Odwoławczym w dniu 24 sierpnia 2021 r. uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał do rozpoznania Sadowi Okręgowemu w Olsztynie. W ocenie Sądu Odwoławczego zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że oskarżony nie działał – jak to przyjął prokurator, a następnie Sąd Rejonowy – nieumyślnie, lecz działał umyślnie w zamiarze ewentualnym, tj. sprawca strzelając do Rafała S. przewidywał możliwość śmierci pokrzywdzonego – godził się na to. Sąd Okręgowy w uzasadnieniu pisemnym wyroku zwrócił uwagę, że oskarżony oddał do pokrzywdzonego 7 strzałów z broni palnej w sytuacji, gdy ten uciekając z miejsca interwencji, nie atakował nikogo i nie stwarzał żadnego zagrożenia ani dla interweniujących policjantów, ani dla członków rodziny oraz osób postronnych. Zdaniem Sądu Odwoławczego, w tych okolicznościach wydaje się, że oskarżony strzelał z pełną premedytacją, wielokrotnie i w związku z tym, stosując zasady logiki, trudno przyjąć, że nie przewidywał możliwości zabójstwa człowieka oraz że na to się nie godził.\n\n\n\nW ocenie Sądu Okręgowego, w powyższej sprawie należało przyjąć, że zachowanie Adama Ch. wyczerpywało znamiona zbrodni zabójstwa, nie zaś występku nieumyślnego, którego skutkiem jest śmierć człowieka. Z tego też względu ponowny proces Adama Ch. będzie toczył się przed Sądem Okręgowym w Olsztynie jako właściwym rzeczowo do ponownego rozpoznania tej sprawy\".\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134131,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nDo tragicznego zdarzenia doszło w lipcu 2018 roku w dzielnicy Zatorze w Olsztynie. Do dyżurnego policji z prośbą o interwencję zadzwoniła kobieta, która skarżyła się na agresywne zachowanie nadużywającego alkoholu syna. Dyżurny na miejsce wysłał partol złożony z obecnego oskarżonego - policjanta drobnej postury i policjantki, także drobnej kobiety, która do tego dopiero zaczynała służbę.\n\n\n\nW czasie interwencji pijany mężczyzna był pobudzony, rzucił w policjantów kawałkiem szkła. W związku z tym policjanci użyli wobec niego gazu, ale - jak powiedział oskarżony - nie odniosło to żadnego skutku. Mężczyzna wyskoczył przez okno (wysoki parter) i uciekał. Policjant ruszył za nim w pościg, oddał strzały ostrzegawcze, a potem celował w nogi uciekającego. Niestety, trafił w lędźwiowy odcinek kręgosłupa - kula uszkodziła m.in. nerkę i wątrobę uciekającego mężczyzny, który zmarł w szpitalu.\n\n\n\nPolicjanta oskarżono o przekroczenie uprawnień i w 2021 roku Sąd Rejonowy w Olsztynie skazał go na rok więzienia w zawieszeniu na 3 lata. Ponadto oskarżony dostał zakaz zajmowania stanowisk oraz wykonywania zawodu związanego z posługiwaniem się bronią palną na okres 10 lat oraz musiał zapłacić rodzinie zmarłego 70 tys. zł.\n\n\n\nW apelacji uchylono ten wyrok i zdecydowano, że sprawę powinien rozpoznawać Sąd Okręgowy. Ponowny proces rozpoczął się we wtorek i były policjant, który obecnie pracuje w branży bankowej, ponownie przyznał się do winy.\n\n\n\n\"Nie powinienem był strzelać, gdy pan uciekał już nie stanowił dla nas zagrożenia\" - powiedział oskarżony i szczegółowo opisywał szczegóły interwencji. Były policjant podawał, że matka, która wezwała policję, skarżyła się na agresywne zachowanie syna, podawała, że był on objęty Niebieską Kartą. Matka zmarłego, która jest oskarżycielką posiłkową, zaprzeczała temu, za co wiele razy upominał ją sąd.\n\n\n\nW wyjaśnieniach oskarżony powiedział, że bał się pracować w wydziale interwencyjnym, bo wielokrotnie musiał się mierzyć z sytuacjami agresywnymi. \"Ja tego nie lubię, źle się czuję w takich chwilach\" - podawał. Mówił, że wcześniej pracował w wydziale ruchu drogowego, ale uległ na służbie wypadkowi i miał w związku z tym traumę. Dlatego zmieniono mu wydział. Oskarżony mówił, że próbował zmienić wydział na inny, jednak nie mógł uzyskać na zgody.\n\n\n\n\"Ta sprawa zmieniła na zawsze życie moje i mojej rodziny\" - mówił oskarżony.\n\n\n\nPostępowanie w tej sprawie wykazało, że mężczyzna, do którego matka wezwała partol wcale nie był tego dnia agresywny. Matka miała zamiar umieścić syna w prywatnym ośrodku leczenia uzależnień i liczyła na to, że po zgłoszeniu Rafał S. zostanie zatrzymany i zwolniony dopiero po wytrzeźwieniu. Miało to ułatwić utrzymanie syna w trzeźwości do czasu umieszczenia go w ośrodku.\n\n\n\nWięcej szczegółów tego feralnego zdarzenia przekazał nam rzecznik Sądu Okręgowego: \"W pewnym momencie Rafał S. postanowił uciec z mieszkania i w tym celu ruszył w kierunku okna. Adam Ch. sięgnął wówczas do kabury po służbowy pistolet i nakazał pokrzywdzonemu zatrzymać się, używając komendy „stój, bo strzelam!”. Jednak Rafał S. nie zareagował na to wezwanie, tylko wybił szybę w oknie, wyskoczył na zewnątrz i rzucił się do ucieczki. Oskarżony podbiegł do okna i oddał najpierw cztery strzały ostrzegawcze, a następnie ruszył za nim w pościg. Adam Ch. w trakcie pogoni za Rafałem S. oddał w jego kierunku kolejne trzy strzały, które okazały się celne. Rany postrzałowe tułowia spowodowały u pokrzywdzonego poważne obrażenia i były przyczyną jego śmierci.\n\n\n\nW rezultacie prokurator przyjął, że Adam Ch., jako funkcjonariusz Policji przekroczył swoje uprawnienia, udając się za Rafałem S. w pościg, podczas którego, wbrew ustawie o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej, użył służbowego pistoletu, oddając z niego 7 strzałów, z których to trzema pociskami śmiertelnie postrzelił pokrzywdzonego. W ocenie prokuratora, Adam Ch. spowodował śmierć Rafała S. nieumyślnie.\n\n\n\nSąd Rejonowy w Olsztynie wyrokiem z dnia 15 lutego 2021 r. uznał Adama Ch. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i wymierzył mu za to karę 1 roku pozbawienia wolności, której wykonanie warunkowo zawiesił na okres trzech lat tytułem próby. Ponadto, Sąd Rejonowy orzekł wobec oskarżonego zakaz zajmowania stanowisk oraz wykonywania zawodu związanego z posługiwaniem się bronią palną na okres 10 lat, a także orzekł od niego obowiązek częściowego zadośćuczynienia za doznaną krzywdę poprzez zapłatę na rzecz Mirosławy S. oraz małoletniej Nikoli S. reprezentowanej przez matkę Karolinę S. kwot po 35 tys. zł.\n\n\n\nApelację od powyższego wyroku wniósł pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych.\n\n\n\nSąd Okręgowy w Olsztynie w VII Wydziale Karnym Odwoławczym w dniu 24 sierpnia 2021 r. uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał do rozpoznania Sadowi Okręgowemu w Olsztynie. W ocenie Sądu Odwoławczego zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że oskarżony nie działał – jak to przyjął prokurator, a następnie Sąd Rejonowy – nieumyślnie, lecz działał umyślnie w zamiarze ewentualnym, tj. sprawca strzelając do Rafała S. przewidywał możliwość śmierci pokrzywdzonego – godził się na to. Sąd Okręgowy w uzasadnieniu pisemnym wyroku zwrócił uwagę, że oskarżony oddał do pokrzywdzonego 7 strzałów z broni palnej w sytuacji, gdy ten uciekając z miejsca interwencji, nie atakował nikogo i nie stwarzał żadnego zagrożenia ani dla interweniujących policjantów, ani dla członków rodziny oraz osób postronnych. Zdaniem Sądu Odwoławczego, w tych okolicznościach wydaje się, że oskarżony strzelał z pełną premedytacją, wielokrotnie i w związku z tym, stosując zasady logiki, trudno przyjąć, że nie przewidywał możliwości zabójstwa człowieka oraz że na to się nie godził.\n\n\n\nW ocenie Sądu Okręgowego, w powyższej sprawie należało przyjąć, że zachowanie Adama Ch. wyczerpywało znamiona zbrodni zabójstwa, nie zaś występku nieumyślnego, którego skutkiem jest śmierć człowieka. Z tego też względu ponowny proces Adama Ch. będzie toczył się przed Sądem Okręgowym w Olsztynie jako właściwym rzeczowo do ponownego rozpoznania tej sprawy\".\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134131,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPrzed Sądem Okręgowym w Olsztynie rozpoczął się ponowny proces byłego policjanta, który podczas pościgu śmiertelnie postrzelił mężczyznę. Policjant przyznał się do winy i powiedział, że żałuje, że użył broni.\n\n\n\nDo tragicznego zdarzenia doszło w lipcu 2018 roku w dzielnicy Zatorze w Olsztynie. Do dyżurnego policji z prośbą o interwencję zadzwoniła kobieta, która skarżyła się na agresywne zachowanie nadużywającego alkoholu syna. Dyżurny na miejsce wysłał partol złożony z obecnego oskarżonego - policjanta drobnej postury i policjantki, także drobnej kobiety, która do tego dopiero zaczynała służbę.\n\n\n\nW czasie interwencji pijany mężczyzna był pobudzony, rzucił w policjantów kawałkiem szkła. W związku z tym policjanci użyli wobec niego gazu, ale - jak powiedział oskarżony - nie odniosło to żadnego skutku. Mężczyzna wyskoczył przez okno (wysoki parter) i uciekał. Policjant ruszył za nim w pościg, oddał strzały ostrzegawcze, a potem celował w nogi uciekającego. Niestety, trafił w lędźwiowy odcinek kręgosłupa - kula uszkodziła m.in. nerkę i wątrobę uciekającego mężczyzny, który zmarł w szpitalu.\n\n\n\nPolicjanta oskarżono o przekroczenie uprawnień i w 2021 roku Sąd Rejonowy w Olsztynie skazał go na rok więzienia w zawieszeniu na 3 lata. Ponadto oskarżony dostał zakaz zajmowania stanowisk oraz wykonywania zawodu związanego z posługiwaniem się bronią palną na okres 10 lat oraz musiał zapłacić rodzinie zmarłego 70 tys. zł.\n\n\n\nW apelacji uchylono ten wyrok i zdecydowano, że sprawę powinien rozpoznawać Sąd Okręgowy. Ponowny proces rozpoczął się we wtorek i były policjant, który obecnie pracuje w branży bankowej, ponownie przyznał się do winy.\n\n\n\n\"Nie powinienem był strzelać, gdy pan uciekał już nie stanowił dla nas zagrożenia\" - powiedział oskarżony i szczegółowo opisywał szczegóły interwencji. Były policjant podawał, że matka, która wezwała policję, skarżyła się na agresywne zachowanie syna, podawała, że był on objęty Niebieską Kartą. Matka zmarłego, która jest oskarżycielką posiłkową, zaprzeczała temu, za co wiele razy upominał ją sąd.\n\n\n\nW wyjaśnieniach oskarżony powiedział, że bał się pracować w wydziale interwencyjnym, bo wielokrotnie musiał się mierzyć z sytuacjami agresywnymi. \"Ja tego nie lubię, źle się czuję w takich chwilach\" - podawał. Mówił, że wcześniej pracował w wydziale ruchu drogowego, ale uległ na służbie wypadkowi i miał w związku z tym traumę. Dlatego zmieniono mu wydział. Oskarżony mówił, że próbował zmienić wydział na inny, jednak nie mógł uzyskać na zgody.\n\n\n\n\"Ta sprawa zmieniła na zawsze życie moje i mojej rodziny\" - mówił oskarżony.\n\n\n\nPostępowanie w tej sprawie wykazało, że mężczyzna, do którego matka wezwała partol wcale nie był tego dnia agresywny. Matka miała zamiar umieścić syna w prywatnym ośrodku leczenia uzależnień i liczyła na to, że po zgłoszeniu Rafał S. zostanie zatrzymany i zwolniony dopiero po wytrzeźwieniu. Miało to ułatwić utrzymanie syna w trzeźwości do czasu umieszczenia go w ośrodku.\n\n\n\nWięcej szczegółów tego feralnego zdarzenia przekazał nam rzecznik Sądu Okręgowego: \"W pewnym momencie Rafał S. postanowił uciec z mieszkania i w tym celu ruszył w kierunku okna. Adam Ch. sięgnął wówczas do kabury po służbowy pistolet i nakazał pokrzywdzonemu zatrzymać się, używając komendy „stój, bo strzelam!”. Jednak Rafał S. nie zareagował na to wezwanie, tylko wybił szybę w oknie, wyskoczył na zewnątrz i rzucił się do ucieczki. Oskarżony podbiegł do okna i oddał najpierw cztery strzały ostrzegawcze, a następnie ruszył za nim w pościg. Adam Ch. w trakcie pogoni za Rafałem S. oddał w jego kierunku kolejne trzy strzały, które okazały się celne. Rany postrzałowe tułowia spowodowały u pokrzywdzonego poważne obrażenia i były przyczyną jego śmierci.\n\n\n\nW rezultacie prokurator przyjął, że Adam Ch., jako funkcjonariusz Policji przekroczył swoje uprawnienia, udając się za Rafałem S. w pościg, podczas którego, wbrew ustawie o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej, użył służbowego pistoletu, oddając z niego 7 strzałów, z których to trzema pociskami śmiertelnie postrzelił pokrzywdzonego. W ocenie prokuratora, Adam Ch. spowodował śmierć Rafała S. nieumyślnie.\n\n\n\nSąd Rejonowy w Olsztynie wyrokiem z dnia 15 lutego 2021 r. uznał Adama Ch. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i wymierzył mu za to karę 1 roku pozbawienia wolności, której wykonanie warunkowo zawiesił na okres trzech lat tytułem próby. Ponadto, Sąd Rejonowy orzekł wobec oskarżonego zakaz zajmowania stanowisk oraz wykonywania zawodu związanego z posługiwaniem się bronią palną na okres 10 lat, a także orzekł od niego obowiązek częściowego zadośćuczynienia za doznaną krzywdę poprzez zapłatę na rzecz Mirosławy S. oraz małoletniej Nikoli S. reprezentowanej przez matkę Karolinę S. kwot po 35 tys. zł.\n\n\n\nApelację od powyższego wyroku wniósł pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych.\n\n\n\nSąd Okręgowy w Olsztynie w VII Wydziale Karnym Odwoławczym w dniu 24 sierpnia 2021 r. uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał do rozpoznania Sadowi Okręgowemu w Olsztynie. W ocenie Sądu Odwoławczego zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że oskarżony nie działał – jak to przyjął prokurator, a następnie Sąd Rejonowy – nieumyślnie, lecz działał umyślnie w zamiarze ewentualnym, tj. sprawca strzelając do Rafała S. przewidywał możliwość śmierci pokrzywdzonego – godził się na to. Sąd Okręgowy w uzasadnieniu pisemnym wyroku zwrócił uwagę, że oskarżony oddał do pokrzywdzonego 7 strzałów z broni palnej w sytuacji, gdy ten uciekając z miejsca interwencji, nie atakował nikogo i nie stwarzał żadnego zagrożenia ani dla interweniujących policjantów, ani dla członków rodziny oraz osób postronnych. Zdaniem Sądu Odwoławczego, w tych okolicznościach wydaje się, że oskarżony strzelał z pełną premedytacją, wielokrotnie i w związku z tym, stosując zasady logiki, trudno przyjąć, że nie przewidywał możliwości zabójstwa człowieka oraz że na to się nie godził.\n\n\n\nW ocenie Sądu Okręgowego, w powyższej sprawie należało przyjąć, że zachowanie Adama Ch. wyczerpywało znamiona zbrodni zabójstwa, nie zaś występku nieumyślnego, którego skutkiem jest śmierć człowieka. Z tego też względu ponowny proces Adama Ch. będzie toczył się przed Sądem Okręgowym w Olsztynie jako właściwym rzeczowo do ponownego rozpoznania tej sprawy\".\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134131,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Sąd Okręgowy w Olsztynie rozpoczął ponowny proces byłego policjanta, który podczas pościgu za uciekającym mężczyzną, śmiertelnie postrzelił tego ostatniego. Sprawa miała miejsce w lipcu 2018 roku w dzielnicy Zatorze w Olsztynie. Do dyżurnego policji zadzwoniła kobieta, która skarżyła się na agresywne zachowanie swojego syna, nadużywającego alkoholu. Na miejsce wysłano patrol złożony z oskarżonego policjanta oraz policjantki. W trakcie interwencji uciekający mężczyzna rzucił kawałkiem szkła w stronę policjantów. Zdaniem oskarżonego, próbowano oddziaływać na mężczyznę gazem, jednak bezskutecznie. W tym momencie uciekinier wyskoczył przez okno, a policjant ruszył za nim w pościg, oddając strzały ostrzegawcze. Niestety, trafił w lędźwiowy odcinek kręgosłupa, co spowodowało śmierć uciekającego mężczyzny w szpitalu. W 2021 roku policjant został skazany na rok więzienia w zawieszeniu na 3 lata, zakaz posługiwania się bronią palną na 10 lat oraz musiał zapłacić rodzinie zmarłego 70 tys. zł. Decyzją Sądu Okręgowego zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że policjant oddał strzały umyślnie i przewidywał możliwość śmierci uciekiniera, przez co postawił mu zarzut zabójstwa. W aktualnym procesie policjant przyznał się do winy i rozpoczął swoją obronę. Źródło: PAP
Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.
Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.